* Zaloguj się   * Zarejestruj się


Napisz nowy temat Odpowiedz  [ 640 posty(ów) ]  Idź do strony Poprzednia  1 ... 9, 10, 11, 12, 13, 14, 15 ... 26  Następna
 Temat postu: Re: APO vs Mak-Newton.
PostWysłany: Pon Lut 12, 2018 12:41 pm 
Offline

Rejestracja: Wto Lip 26, 2005 9:05 pm
Posty: 2585
Miejscowość: Łomianki /k Warszawy
Karol napisał(a):
Nawet ja, DSiarz muszę przyznać, że nie masz w pełni racji Dominiku. Obserwuje planety przy okazji i stwierdzam, że 20 stopni dla Jowisza to nie jest jakaś tragedia ;) Tak jak pisał Krzysztof, "prawdziwe" obserwacja planety to nie odrywanie oka od okularu przez co najmniej kilkanaście minut. W tym czasie może na sekunde seeing poprawi się. To wystarczy. Obserwujesz Dominiku czy tylko wszystko stwierdzasz na podstawie teorii ?


Jasne, że obserwuję planety Karolu. :D Kiedyś nawet bawiłem się w ich fotografowanie ale dałem sobie spokój, gdyż było to głównie marnowanie czasu w polskich warunkach seeingowych. Czasami ze wzdlędu na słaby seeing nie udawało się przez całe kilkadziesiąt nocy nic dobrego fotograficznie osiągnąć. Z doświadczenia wiem, że bardzo dobry planetarny seeing zdarza się co najwyżej kilka razy w roku (mniej niż 5 razy). :wink:

Na youtube masz dużo przykładów jak wygląda słaby seeing. Szczególnie w okresach letnich moje doświadczenia z Jowiszem były takie jak na poniższym filmie:

https://m.youtube.com/watch?v=2uUYojTD_Pw

https://m.youtube.com/watch?v=rwD59KTGtfY

Przy obecnej wysokości planet nad horyzontem, zerkam od czasu do czasy ultra mobilnym RC 6" (zresztą popełniłem kiedyś jego krótką recenzję: http://astrofotografia.eu/gso-rc-6-cali/), oraz małym refraktorkiem APO WO 66/355mm. Tego maluszka mogę spokojnie "dopowerować" do 177x z okularem 2mm. :D

Na dłuższe obserwacje zwyczajnie szkoda mi czasu. Lepiej odwiedzić fajniejsze, jasne DSy niż godzinami wpatrywać się w okular na planetę, mając nadzieję, że na krótką chwilę tarcza się wyostrzy i zobaczymy trochę detalu. :wink:

Mój komentarz co do niskiego górowania planet nad horyzontem wynikał z faktu, że nawet najlepsza optyka nie pokaże na tych planetach super obrazów ze względu na pogorszenie obrazów przez ziemską atmosferę. A może pokaże, pomimo, że teoria (jak sądzę oparta również na doświadczeniach praktycznych) sugeruje coś przeciwnego?

_________________
www.astrofotografia.eu


Góra
 Profil  
 
 Temat postu: Re: APO vs Mak-Newton.
PostWysłany: Pon Lut 12, 2018 1:01 pm 
Offline

Rejestracja: Nie Sie 06, 2006 11:03 am
Posty: 4675
Miejscowość: Kraków
Domek napisał(a):
Karol napisał(a):
Nawet ja, DSiarz muszę przyznać, że nie masz w pełni racji Dominiku. Obserwuje planety przy okazji i stwierdzam, że 20 stopni dla Jowisza to nie jest jakaś tragedia ;) Tak jak pisał Krzysztof, "prawdziwe" obserwacja planety to nie odrywanie oka od okularu przez co najmniej kilkanaście minut. W tym czasie może na sekunde seeing poprawi się. To wystarczy. Obserwujesz Dominiku czy tylko wszystko stwierdzasz na podstawie teorii ?


Jasne, że obserwuję planety Karolu. :D Kiedyś nawet bawiłem się w ich fotografowanie ale dałem sobie spokój, gdyż było to głównie marnowanie czasu w polskich warunkach seeingowych. Czasami ze wzdlędu na słaby seeing nie udawało się przez całe kilkadziesiąt nocy nic dobrego fotograficznie osiągnąć. Z doświadczenia wiem, że bardzo dobry planetarny seeing zdarza się co najwyżej kilka razy w roku (mniej niż 5 razy). :wink:

Na youtube masz dużo przykładów jak wygląda słaby seeing. Szczególnie w okresach letnich moje doświadczenia z Jowiszem były takie jak na poniższym filmie:

https://m.youtube.com/watch?v=2uUYojTD_Pw

https://m.youtube.com/watch?v=rwD59KTGtfY

Przy obecnej wysokości planet nad horyzontem, zerkam od czasu do czasy ultra mobilnym RC 6" (zresztą popełniłem kiedyś jego krótką recenzję: http://astrofotografia.eu/gso-rc-6-cali/), oraz małym refraktorkiem APO WO 66/355mm. Tego maluszka mogę spokojnie "dopowerować" do 177x z okularem 2mm. :D

Na dłuższe obserwacje zwyczajnie szkoda mi czasu. Lepiej odwiedzić fajniejsze, jasne DSy niż godzinami wpatrywać się w okular na planetę, mając nadzieję, że na krótką chwilę tarcza się wyostrzy i zobaczymy trochę detalu. :wink:

Mój komentarz co do niskiego górowania planet nad horyzontem wynikał z faktu, że nawet najlepsza optyka nie pokaże na tych planetach super obrazów ze względu na pogorszenie obrazów przez ziemską atmosferę. A może pokaże, pomimo, że teoria (jak sądzę oparta również na doświadczeniach praktycznych) sugeruje coś przeciwnego?


Każdy z nas ma swoje priorytety co do obiektów nieba i stwierdzenia że nie warto się wpatrywać godzinami nie mają tu żadnego sensu , na tym polegają właśnie obserwacje Planet , inne tzw.chwilowe oglądanka mają mniejszy efekt końcowy w praktyce. To tak samo jak gdybyś napisał do ludzi lubiących oglądanie i spacery teleskopem po Księżycu , że nie ma sensu bo Seeng Blady. :wink:

_________________
Cóż piękniejszego nad niebo , które nas otacza.

Pozdrawiam Krzysztof P z Krakowa.


Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: APO vs Mak-Newton.
PostWysłany: Pon Lut 12, 2018 3:24 pm 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: Śro Sty 21, 2009 8:57 pm
Posty: 4358
Miejscowość: Oświęcim
Sprzęt się z czasem znudzi i po roku człowiek szuka nowego teleskopu ,a potem żałuje zmian, a naszych warunkach obserwacyjnych nie ma idealnego teleskopu.

_________________
TAL 100R ; Celestron Omni 150 XLT;
Nikon 10x50 EX ; Celestron 25x100
Nasadka bino Zeiss


Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: APO vs Mak-Newton.
PostWysłany: Pon Lut 12, 2018 3:38 pm 
Offline

Rejestracja: Wto Lip 26, 2005 9:05 pm
Posty: 2585
Miejscowość: Łomianki /k Warszawy
Krzysztof_P napisał(a):
Każdy z nas ma swoje priorytety co do obiektów nieba i stwierdzenia że nie warto się wpatrywać godzinami nie mają tu żadnego sensu , na tym polegają właśnie obserwacje Planet , inne tzw.chwilowe oglądanka mają mniejszy efekt końcowy w praktyce. To tak samo jak gdybyś napisał do ludzi lubiących oglądanie i spacery teleskopem po Księżycu , że nie ma sensu bo Seeng Blady. :wink:


Z Księżycem, w stosunku do obecnej sytuacji z planetami, to "przywaliłeś" jak kulą w płot Krzysztofie. :wink: Księżyc jednak wiele razy w ciągu roku osiąga wysokości nad horyzontem zupełnie nie porównywalne do szorujących po horyzoncie jasnych planet. :wink: Jest większa szansa na obserwacje mniej "rozmazane", przez ziemską atmosferę. Dla przykładu pozycja Księżyca w dniu 26 lutego br. dla obserwatora z centralnej Polski:

Załącznik:


Załącznik:


Oczywiście nikt nikomu nie zabroni :wink: patrzenia kilka godzin na planetę nisko nad horyzontem. Jak ktoś lubi, ma czas, nie ma nic ciekawszego do zaobserwowania to można a nawet trzeba. :wink:

_________________
www.astrofotografia.eu


Góra
 Profil  
 
 Temat postu: Re: APO vs Mak-Newton.
PostWysłany: Pon Lut 12, 2018 4:25 pm 
Offline

Rejestracja: Nie Sie 06, 2006 11:03 am
Posty: 4675
Miejscowość: Kraków
Cześć.

Moim zdaniem za dużo statystyk , teorii i z góry narzuconego mniej pozytywnego nastawienia , nie jest jeszcze tak żle i będąc poza miastem na pewno o wiele lepiej niż w mieście , ja tam nie narzekam , gorzej w ogóle z pogodą , to jest nie fart , reszta przy tym jest do przetrawienia. :wink:

_________________
Cóż piękniejszego nad niebo , które nas otacza.

Pozdrawiam Krzysztof P z Krakowa.


Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: APO vs Mak-Newton.
PostWysłany: Wto Lut 13, 2018 9:22 am 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: Śro Sty 21, 2009 8:57 pm
Posty: 4358
Miejscowość: Oświęcim
Wracając do obliczenia obstrukcji .
Średnice dzielimy LW : LG x 100%
To z tego wzoru wynika że mój Omni 150 XLT ma obstrukcję
47 : 150 x 100% = 31 % obstrukcji . A wynika z tych obliczeń że to deczko mniej niż maczek 150 i 127, które miałem.
Chyba że coś żle policzyłem.

_________________
TAL 100R ; Celestron Omni 150 XLT;
Nikon 10x50 EX ; Celestron 25x100
Nasadka bino Zeiss


Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: APO vs Mak-Newton.
PostWysłany: Wto Lut 13, 2018 10:17 am 
Online
Awatar użytkownika

Rejestracja: Pią Mar 20, 2015 12:19 pm
Posty: 999
Na parametry techniczne, to zawsze patrzę na stronie Oriona.
https://www.telescope.com/Orion/Telesco ... c/1/14.uts
Oni tam maja wszystko bardzo szczegółowo rozpisane. Wiele teleskopów to właściwie klony SW, z być może lepszymi reżimami jakościowymi lub powłokami.
Pobieżnie patrząc to i Newton 150/750, i mak 127, i mak 150, i SCT 8" wszystkie mają nominalnie po 31% obstrukcji.

EDIT
Ale np. ten SCT ma faktycznie sporo obstrukcji... 37%
https://www.telescope.com/Orion/Telesco ... 106931.uts

_________________
refraktor Vixen 80/1200 (EQ Vixen NP), pryzmat Vixen, Zoom Vixen LV 8-24, Abbe T-circle 6mm, Abbe V-circle 12mm, RKE Edmund 8mm, RKE Edmund 28,7mm, Kellner Barsta 12,5mm, BCO 10mm. Lornetka 20x60 TENTO.


Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: APO vs Mak-Newton.
PostWysłany: Wto Lut 13, 2018 10:47 am 
Offline

Rejestracja: Wto Lip 26, 2005 9:05 pm
Posty: 2585
Miejscowość: Łomianki /k Warszawy
JSC napisał(a):
EDIT
Ale np. ten SCT ma faktycznie sporo obstrukcji... 37%
https://www.telescope.com/Orion/Telesco ... 106931.uts


Kiedyś Janusz zwrócił mi uwagę, że przesłonięcie centralne lepiej byłoby podawać jako stosunek powierzchni lustra wtórnego do powierzchni lustra głównego zamiast jako stosunek średnic obu luster. W specyfikacji z powyższego linku są podane obie wartości i bardzo dobrze. Czyli lustro wtórne przesłania 14% powierzchni lustra głównego.

Przy takich obliczeniach przesłonięcia powierzchni lustra głównego przez lusterko wtórne wychodzi na przykład dla MN76, z lusterkiem wtórnym o średnicy 36,5mm, tylko 4,1% a dla Newtona 12,5", z lusterkiem wtórnym o średnicy 75mm, tylko 5,5%.

_________________
www.astrofotografia.eu


Góra
 Profil  
 
 Temat postu: Re: APO vs Mak-Newton.
PostWysłany: Wto Lut 13, 2018 10:55 am 
Offline

Rejestracja: Nie Kwi 07, 2013 9:14 pm
Posty: 125
Miejscowość: Słupsk
endriu624 napisał(a):
Wracając do obliczenia obstrukcji .
Średnice dzielimy LW : LG x 100%
To z tego wzoru wynika że mój Omni 150 XLT ma obstrukcję
47 : 150 x 100% = 31 % obstrukcji . A wynika z tych obliczeń że to deczko mniej niż maczek 150 i 127, które miałem.
Chyba że coś żle policzyłem.


Właśnie szukałem jak to policzyć.Dzięki !
Wychodzi na to,że mój Newton SW 14" ma obstrukcje na poziomie 21,6 %,to malutko jak na Newtona ?

_________________
SYNTA 14 ,pełnoaperturo ND5.Scopos 30 mm,SW SWA 70* 13/8/5 mm,Pentax XW 7 mm,DO SL 15x70,10x50,Canon 450D,ATM okular 18 mm 120*,55 mm 68 *,polaryzacyjny zmienny,kolorowe meade 4000.
https://www.facebook.com/astronomiaslupsk
PTMA W-wa


Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: APO vs Mak-Newton.
PostWysłany: Wto Lut 13, 2018 10:57 am 
Online
Awatar użytkownika

Rejestracja: Pią Mar 20, 2015 12:19 pm
Posty: 999
Obstrukcja podana powierzchniowo dotyczy jasności obrazu, a liniowo po średnicy dotyczy jakości obrazu.

_________________
refraktor Vixen 80/1200 (EQ Vixen NP), pryzmat Vixen, Zoom Vixen LV 8-24, Abbe T-circle 6mm, Abbe V-circle 12mm, RKE Edmund 8mm, RKE Edmund 28,7mm, Kellner Barsta 12,5mm, BCO 10mm. Lornetka 20x60 TENTO.


Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: APO vs Mak-Newton.
PostWysłany: Wto Lut 13, 2018 10:59 am 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: Pon Lis 22, 2010 7:43 pm
Posty: 1997
Miejscowość: Okolice Dęblina/Sochaczew
Ale w kontekście "ładnego" obrazka nie lepiej podawać obstrukcje jako stosunek średnicy LG do LW ze względu na falową naturę światła (konkretnie dyfrakcje)?
A w kontekście powierzchni zbiorczej (ważne przy DS) podawać stosunek powierzchni LG do LW ?

JSC mnie ubiegł ..

_________________
SW 200/1000, SW ED 80 Schott, ES Maxvision 82* 24mm, SW UWA 8mm, GSO 2x 2" ED, Nikon 10x50, refraktor ATM 80/320


Góra
 Profil  
 
 Temat postu: Re: APO vs Mak-Newton.
PostWysłany: Wto Lut 13, 2018 10:59 am 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: Pon Lis 22, 2010 7:43 pm
Posty: 1997
Miejscowość: Okolice Dęblina/Sochaczew
jupiter1969 napisał(a):
endriu624 napisał(a):
Wracając do obliczenia obstrukcji .
Średnice dzielimy LW : LG x 100%
To z tego wzoru wynika że mój Omni 150 XLT ma obstrukcję
47 : 150 x 100% = 31 % obstrukcji . A wynika z tych obliczeń że to deczko mniej niż maczek 150 i 127, które miałem.
Chyba że coś żle policzyłem.


Właśnie szukałem jak to policzyć.Dzięki !
Wychodzi na to,że mój Newton SW 14" ma obstrukcje na poziomie 21,6 %,to malutko jak na Newtona ?


Prosta matematyka, liczenie na "krzyż".

_________________
SW 200/1000, SW ED 80 Schott, ES Maxvision 82* 24mm, SW UWA 8mm, GSO 2x 2" ED, Nikon 10x50, refraktor ATM 80/320


Góra
 Profil  
 
 Temat postu: Re: APO vs Mak-Newton.
PostWysłany: Wto Lut 13, 2018 11:23 am 
Offline

Rejestracja: Nie Kwi 07, 2013 9:14 pm
Posty: 125
Miejscowość: Słupsk
Karol napisał(a):
jupiter1969 napisał(a):
endriu624 napisał(a):
Wracając do obliczenia obstrukcji .
Średnice dzielimy LW : LG x 100%
To z tego wzoru wynika że mój Omni 150 XLT ma obstrukcję
47 : 150 x 100% = 31 % obstrukcji . A wynika z tych obliczeń że to deczko mniej niż maczek 150 i 127, które miałem.
Chyba że coś żle policzyłem.


Właśnie szukałem jak to policzyć.Dzięki !
Wychodzi na to,że mój Newton SW 14" ma obstrukcje na poziomie 21,6 %,to malutko jak na Newtona ?


Prosta matematyka, liczenie na "krzyż".


Wynika z tego,że SW 14" ma sporo mniejszą OC niż inne telepki,takie jak Mak czy SCT.
Teoretycznie ten Newton powinien dawać lepsze obrazy od ww.czy tak ?

_________________
SYNTA 14 ,pełnoaperturo ND5.Scopos 30 mm,SW SWA 70* 13/8/5 mm,Pentax XW 7 mm,DO SL 15x70,10x50,Canon 450D,ATM okular 18 mm 120*,55 mm 68 *,polaryzacyjny zmienny,kolorowe meade 4000.
https://www.facebook.com/astronomiaslupsk
PTMA W-wa


Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: APO vs Mak-Newton.
PostWysłany: Wto Lut 13, 2018 11:39 am 
Offline

Rejestracja: Wto Lip 26, 2005 9:05 pm
Posty: 2585
Miejscowość: Łomianki /k Warszawy
JSC napisał(a):
Obstrukcja podana liniowo po średnicy dotyczy jakości obrazu.


Wydaje mi się, że jest to zbyt daleko idące uproszczenie. :wink:

_________________
www.astrofotografia.eu


Góra
 Profil  
 
 Temat postu: Re: APO vs Mak-Newton.
PostWysłany: Wto Lut 13, 2018 12:14 pm 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: Śro Sty 21, 2009 8:57 pm
Posty: 4358
Miejscowość: Oświęcim
jupiter1969 napisał(a):
Karol napisał(a):
jupiter1969 napisał(a):
endriu624 napisał(a):
Wracając do obliczenia obstrukcji .
Średnice dzielimy LW : LG x 100%
To z tego wzoru wynika że mój Omni 150 XLT ma obstrukcję
47 : 150 x 100% = 31 % obstrukcji . A wynika z tych obliczeń że to deczko mniej niż maczek 150 i 127, które miałem.
Chyba że coś żle policzyłem.


Właśnie szukałem jak to policzyć.Dzięki !
Wychodzi na to,że mój Newton SW 14" ma obstrukcje na poziomie 21,6 %,to malutko jak na Newtona ?


Prosta matematyka, liczenie na "krzyż".


Wynika z tego,że SW 14" ma sporo mniejszą OC niż inne telepki,takie jak Mak czy SCT.
Teoretycznie ten Newton powinien dawać lepsze obrazy od ww.czy tak ?

Teoretycznie pozamiata te teleskopy pod każdym względem ale niestety nie w Polsce , przy idealnych warunkach może kilka razy. Jeszcze dochodzi tu jakość optyki i jakość powłok lustrzanych, gdzie niestety wielkością apertury nie da się nadrobić kontrastu i ostrości , tak więc MN jest tu nie do pobicia mimo mniejszej apertury.
Co prawda w przeciętnej optyce i dużej aperturze zobaczymy więcej detalu na planetach, ale ten detal będzie wyglądał jak przez brudną szybę, rozmyty i zamglony.
Kilka osób już stwierdziło że wolą oglądać Jowisza w ED 100/900 niż w newtonie 10-12 cali.

_________________
TAL 100R ; Celestron Omni 150 XLT;
Nikon 10x50 EX ; Celestron 25x100
Nasadka bino Zeiss


Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: APO vs Mak-Newton.
PostWysłany: Wto Lut 13, 2018 12:33 pm 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: Wto Kwi 12, 2005 6:17 pm
Posty: 18362
Miejscowość: 15 km na południe od Krakowa
JSC napisał(a):
Obstrukcja podana powierzchniowo dotyczy jasności obrazu, a liniowo po średnicy dotyczy jakości obrazu.

Byle ta obstrukcja została prawidłowo liczona jako stosunek pól powierzchni zasłanianej lustrem wtórnym do pola powierzchni średnicy czynnej teleskopu i można tą wartość wyrazić w procentach :arrow: :idea:

_________________
Astropozdrówko Janusz P.

Fujinon 10x50, MT-800, Santel 180/1800, SCT-14" HyperStar, EQ-6, Coronado 60, EOS-6D-mod i takie tam szkiełka do niego od 8 do 4000 mm plus lasery RGB do 2 W :-)


Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: APO vs Mak-Newton.
PostWysłany: Wto Lut 13, 2018 1:13 pm 
Online
Awatar użytkownika

Rejestracja: Pią Mar 20, 2015 12:19 pm
Posty: 999
jupiter1969 napisał(a):

Wynika z tego,że SW 14" ma sporo mniejszą OC niż inne telepki,takie jak Mak czy SCT.
Teoretycznie ten Newton powinien dawać lepsze obrazy od ww.czy tak ?


Nie!
Bo jakość obrazu to nie tylko obstrukcja centralna. Maki dają taki dobry obraz ze względu na długą ogniskową, która niejako redukuje wszelkie aberracje i wady optyki.

Jeśli byśmy rozpatrywali inne średnice (na zasadzie, ze kupię za te same pieniądze większego Newtona niż SCT), to bardzo możliwe, ze w astrofoto (a może i nawet w wizualu, ale w idealnym seeingu) większa średnica by zwyciężyła, pomimo większej światłosiły (czytaj większych aberracji).

_________________
refraktor Vixen 80/1200 (EQ Vixen NP), pryzmat Vixen, Zoom Vixen LV 8-24, Abbe T-circle 6mm, Abbe V-circle 12mm, RKE Edmund 8mm, RKE Edmund 28,7mm, Kellner Barsta 12,5mm, BCO 10mm. Lornetka 20x60 TENTO.


Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: APO vs Mak-Newton.
PostWysłany: Wto Lut 13, 2018 2:37 pm 
Offline

Rejestracja: Nie Sie 06, 2006 11:03 am
Posty: 4675
Miejscowość: Kraków
Witajcie.

W sprzętach nie zaleca się powyżej 11% powierzchni lub 1,57 w stosunkach średnic czy też też Max. 33% po średnicy LG i takie warunki stawia Kryterium kiedy jeszcze O.C. nie ma tak degradującego wpływu na obraz , przekroczenie tych wartości skutkuje już widocznym pogorszeniem obrazu , to tyczy się zastosowań przede wszystkim wizualnych , kontrast jego spadek , itp. :wink:

_________________
Cóż piękniejszego nad niebo , które nas otacza.

Pozdrawiam Krzysztof P z Krakowa.


Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: APO vs Mak-Newton.
PostWysłany: Wto Lut 13, 2018 6:39 pm 
Offline

Rejestracja: Czw Maj 27, 2010 8:10 am
Posty: 288
Miejscowość: Poznań
Witam, ciekawa dyskusja się w tym wątku zawiązała :)

Dodam trochę od siebie w kwestii wpływu obstrukcji centralnej na wartość Strehl ratio. Przyjmuje się że teleskop jest ograniczony dyfrakcyjnie jeśli Strehl ratio jest równe lub większe od 0,8. Poniżej znajdziecie tabelkę z wynikami strehl ratio dla różnych średnic obstrukcji i dokładności luster lambda (na górze tabelki jest to wynikowe lambda dla całego układu). Czyli przyjmując typową dokładność całego układu (lustro główne i wtórne) = 1/6 lambda to żeby teleskop był ograniczony dyfrakcyjnie musi mieć obstrukcję na poziomie 25% lub mniejszą, wtedy Strehl ratio = 0,81.
Mając lepsze lustra i dokładność całego układu na poziomie 1/8 lambda można sobie pozwolić na większa obstrukcję na poziomie prawie 30% (Strehl ratio = 0,79) żeby teleskop był ograniczony dyfrakcyjnie.
Czyli podsumowując jesli tytułowy Mak-Newton ma obstrukcję 20% i dokładność układu 1/8lambda to uzyskujemy Strehl ratio=0,88 czyli bardzo dobrą wartość i taki teleskop jest ograniczony dyfrakcyjnie. Może to tłumaczy bardzo dobre obrazy z tego sprzętu :wink:
Załącznik:

_________________
Newton SW 150/750, refraktor SW 102/500 | AZ4 z extension tube
Sky Master 15x70 i 12x60, Nikon TC-E2 2x


Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: APO vs Mak-Newton.
PostWysłany: Wto Lut 13, 2018 6:51 pm 
Offline

Rejestracja: Nie Sie 06, 2006 11:03 am
Posty: 4675
Miejscowość: Kraków
Yank napisał(a):
Witam, ciekawa dyskusja się w tym wątku zawiązała :)

Dodam trochę od siebie w kwestii wpływu obstrukcji centralnej na wartość Strehl ratio. Przyjmuje się że teleskop jest ograniczony dyfrakcyjnie jeśli Strehl ratio jest równe lub większe od 0,8. Poniżej znajdziecie tabelkę z wynikami strehl ratio dla różnych średnic obstrukcji i dokładności luster lambda (na górze tabelki jest to wynikowe lambda dla całego układu). Czyli przyjmując typową dokładność całego układu (lustro główne i wtórne) = 1/6 lambda to żeby teleskop był ograniczony dyfrakcyjnie musi mieć obstrukcję na poziomie 25% lub mniejszą, wtedy Strehl ratio = 0,81.
Mając lepsze lustra i dokładność całego układu na poziomie 1/8 lambda można sobie pozwolić na większa obstrukcję na poziomie prawie 30% (Strehl ratio = 0,79) żeby teleskop był ograniczony dyfrakcyjnie.
Czyli podsumowując jesli tytułowy Mak-Newton ma obstrukcję 20% i dokładność układu 1/8lambda to uzyskujemy Strehl ratio=0,88 czyli bardzo dobrą wartość i taki teleskop jest ograniczony dyfrakcyjnie. Może to tłumaczy bardzo dobre obrazy z tego sprzętu :wink:
Załącznik:
Strehl ratios.jpg


Cześć.

Świetnie że wrzuciłeś tą tabelę , ona mówi bardzo dużo i można sobie porównać odczyty z własnym posiadanym sprzętem.Ta tabela dobrze oddaje jakość sprzętu , co są warte chińczyki a co naprawdę doby sprzęt.Choć dla laika to i tak bez większego znaczenia.Teraz bardzo prosto o wynik , jak mamy w teleskopie np. Newtona LG-1/12L i LW-1/12L i kiedy nie pokryją się błędy luster to możemy założyć wypadkową dokładność układu około 1/6L. Rodzi się z automatu pytanie , który chińczyk tak ma? A jak dodamy do tego wpływ C.O. z tabeli to już łatwo odczytać jaką jakością dysponują chińskie wyroby , lepiej bym tego nie analizował dla świętego spokoju. :D :wink:

_________________
Cóż piękniejszego nad niebo , które nas otacza.

Pozdrawiam Krzysztof P z Krakowa.


Ostatnio edytowany przez Krzysztof_P, Wto Lut 13, 2018 7:10 pm, edytowano w sumie 1 raz

Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: APO vs Mak-Newton.
PostWysłany: Wto Lut 13, 2018 7:05 pm 
Offline

Rejestracja: Czw Maj 27, 2010 8:10 am
Posty: 288
Miejscowość: Poznań
Krzysztof_P napisał(a):
Cześć.
Świetnie że wrzuciłeś tą tabelę , ona mówi bardzo dużo i można sobie porównać odczyty z własnym posiadanym sprzętem. :wink:

Cześć Krzysztof,
dokładnie, wnioski każdy może sobie wyciągnąć sam :-)
Dodam tylko że przy masowej chińskiej produkcji newtony o dokładności wynikowej 1/4lambda wcale nie są takie rzadkie i jeśli trafimy na taki gorszy egzemplarz to nasz teleskop nigdy nie będzie ograniczony dyfrakcyjnie, czyli o dobrym obrazie możemy w tym przypadku tylko pomarzyć :)

_________________
Newton SW 150/750, refraktor SW 102/500 | AZ4 z extension tube
Sky Master 15x70 i 12x60, Nikon TC-E2 2x


Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: APO vs Mak-Newton.
PostWysłany: Wto Lut 13, 2018 7:16 pm 
Offline

Rejestracja: Nie Sie 06, 2006 11:03 am
Posty: 4675
Miejscowość: Kraków
Cześć.

Wszystko jest jasne , kto tylko ma trochę wyobrażni i jakieś pojęcie to wie co to jest jakość i jak ją rozumieć.
No cóż , dobrze że w ogóle jest dostępny taki sprzęt w przystępnej cenie , inaczej wielu z nas nie miało by w ogóle czym oglądać , ja pamiętam te czasy kiedy Lornetka ZSSR czy NRD 10X50 to był już szczyt marzeń. A sam budowałem Refraktory na nie oszlifowanych okrągłych jednoelementowych szkłach okularowych. :wink:

_________________
Cóż piękniejszego nad niebo , które nas otacza.

Pozdrawiam Krzysztof P z Krakowa.


Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: APO vs Mak-Newton.
PostWysłany: Wto Lut 13, 2018 7:20 pm 
Offline

Rejestracja: Wto Lip 26, 2005 9:05 pm
Posty: 2585
Miejscowość: Łomianki /k Warszawy
Yank napisał(a):
Krzysztof_P napisał(a):
Cześć.
Świetnie że wrzuciłeś tą tabelę , ona mówi bardzo dużo i można sobie porównać odczyty z własnym posiadanym sprzętem. :wink:

Cześć Krzysztof,
dokładnie, wnioski każdy może sobie wyciągnąć sam :-)
Dodam tylko że przy masowej chińskiej produkcji newtony o dokładności wynikowej 1/4lambda wcale nie są takie rzadkie i jeśli trafimy na taki gorszy egzemplarz to nasz teleskop nigdy nie będzie ograniczony dyfrakcyjnie, czyli o dobrym obrazie możemy w tym przypadku tylko pomarzyć :)


Wypadałoby podać źródło, skąd pochodzi ta tabela. :wink:

Jak ta tabela ma się do testów chińczyków, Newtonów z tych stron:

http://interferometrie.blogspot.com/search?q=2014/09

http://interferometrie.blogspot.com/search?q=254/1200+skywatcher+Newton+f/4,7+-+nr.4

Chyba te chińskie Newtony nie są takie złe ogólnie. :wink:

Może jeszcze dodam dla UK Orion:

http://interferometrie.blogspot.com/search?q=Orion+optics+14%22+Newton+im

_________________
www.astrofotografia.eu


Ostatnio edytowany przez Domek, Wto Lut 13, 2018 7:25 pm, edytowano w sumie 1 raz

Góra
 Profil  
 
 Temat postu: Re: APO vs Mak-Newton.
PostWysłany: Wto Lut 13, 2018 7:25 pm 
Offline

Rejestracja: Czw Maj 27, 2010 8:10 am
Posty: 288
Miejscowość: Poznań
Domek, jeśli chcesz się zagłębić w teorię to polecam tą stronę: http://www.telescope-optics.net/Strehl.htm
http://www.telescope-optics.net/index.h ... F_CONTENTS
Tam jest wszystko pięknie opisane, lektura na wiele godzin :-)

_________________
Newton SW 150/750, refraktor SW 102/500 | AZ4 z extension tube
Sky Master 15x70 i 12x60, Nikon TC-E2 2x


Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: APO vs Mak-Newton.
PostWysłany: Wto Lut 13, 2018 7:29 pm 
Offline

Rejestracja: Nie Sie 06, 2006 11:03 am
Posty: 4675
Miejscowość: Kraków
Chińczyki nawet Ci "Kung-Fu Wu Shu" może nie są żli gdyż z natury są bardzo spokojni. :D Do odczytu potrzeba wypadkowej całego układu a nie pojedynczego LG jak jest podane w drugim linku. Samo LG tak naprawdę to nic nam nie mówi , gdyż spaprane LW popsuje wypadkową jakość instrumentu z najlepszym LG i na odwrót. :wink:

_________________
Cóż piękniejszego nad niebo , które nas otacza.

Pozdrawiam Krzysztof P z Krakowa.


Ostatnio edytowany przez Krzysztof_P, Wto Lut 13, 2018 7:39 pm, edytowano w sumie 1 raz

Góra
 Profil E-mail  
 
Wyświetl posty z poprzednich:  Sortuj według  
Napisz nowy temat Odpowiedz  [ 640 posty(ów) ]  Idź do strony Poprzednia  1 ... 9, 10, 11, 12, 13, 14, 15 ... 26  Następna


Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: _blendzior_, Google [Bot], Marek_N, otk666, Roba, szelka oraz 41 gości


Nie możesz zakładać nowych tematów na tym forum
Nie możesz odpowiadać w tematach na tym forum
Nie możesz edytować swoich postów na tym forum
Nie możesz usuwać swoich postów na tym forum
Nie możesz dodawać załączników na tym forum

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group