* Zaloguj się   * Zarejestruj się


Napisz nowy temat Odpowiedz  [ 655 posty(ów) ]  Idź do strony Poprzednia  1 ... 12, 13, 14, 15, 16, 17, 18 ... 27  Następna
 Temat postu: Re: APO vs Mak-Newton.
PostWysłany: Śro Lut 14, 2018 10:44 pm 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: Pon Lis 22, 2010 7:43 pm
Posty: 2117
Miejscowość: Okolice Dęblina/Sochaczew
Domek napisał(a):
DSy (wszystkie) staram się obserwować pod jak najciemniejszym niebem. Tylko wtedy, dla mnie, ma to sens i warto poświęcić czas na obserwacje.


A czemu pod kątem siebie rozpatrujesz teleskopy ? Nie ma w tym ani krzty obiektywizmu. Wiechu mówi ogólnie o DS a nie jak dla niego, dla mnie czy dla Ciebie powinno być. Pisze obiektywnie. Każdy rodzaj obiektów DS jest inny ! Dobrze jest popodpierać się teorią ale wtedy gdy choć część jej jest poparta własną praktyką (bo teoria/wiedza powstawała na podstawie czyjś obserwacji, czyjś badań).

_________________
SW Flex 14", SW 200/1000, SW ED 80 Schott, ES Maxvision 82* 24mm, SW UWA 8mm, GSO 2x 2" ED, Nikon 10x50, refraktor ATM 80/320, filtr UHC i OIII


Góra
 Profil  
 
 Temat postu: Re: APO vs Mak-Newton.
PostWysłany: Śro Lut 14, 2018 10:49 pm 
Offline

Rejestracja: Wto Lip 26, 2005 9:05 pm
Posty: 2841
Miejscowość: Łomianki /k Warszawy
Krzysztof_P napisał(a):
Żałosny jesteś do potęgi "n" , czytaj dokładnie opis Maka STF 8" , jaki termos , teleskop ma z tyłu otwory wentylacyjne , lepiej nie wypowiadaj się więcej gdyż farmazony wypisujesz i umiesz się tylko podeprzeć linkami.Zresztą bardzo kulturalnie wstawiasz ten swój farmazon aby czasem nic Ci nie zarzucić.W ogóle się zastanawiam po co z Tobą pisałem. Co Ty myślisz że ja nie mam swojego zdania i wierzę w słowo J. jak w B... , pomylił byś się , może Ty ale nie ja. Nie piszę z Tobą więcej gdyż szkoda czasu.Właśnie Ci to przeszkadza w braniu udziału w tej dyskusji że jesteś zielony i nie znasz w ogóle wyrobów MN i MK na optyce Intesa i konkretnie to nie masz się na czym oprzeć i takie są fakty a nie inne :wink:


Książkowy przykład jak brak argumentów przeradza się w agresję (w tym przypadku w stosunku do mnie). :wink: Szkoda ale można ten nadmiar emocji zrozumieć u takich pozytywnie zakręconych na punkcie wyrobów rosyjskiego Intesa forumowiczów. :wink: Tylko gdzie tu jakakolwiek logika? :roll:

Fakt jest taki: 1) Krzysztof_P ma zawsze rację; 2) nawet jeśli Krzysztof_P nie ma racji to patrz punkt 1). :lol:

A miało być o APO vs. MN. :x

_________________
www.astrofotografia.eu


Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: APO vs Mak-Newton.
PostWysłany: Śro Lut 14, 2018 10:55 pm 
Offline

Rejestracja: Nie Sie 06, 2006 11:03 am
Posty: 5229
Miejscowość: Kraków
Człowieku Ty widzisz na każdym kroku same "Be" , ponadto to nie sprzęt dla Ciebie jak sam stwierdziłeś , wiec o czym chcesz dalej pisać , nie masz też z nim doświadczenia i tylko podpierasz się linkami , więc dyskusja z Tobą na temat nawet APO vs MN nie ma najmniejszego sensu , zrozum to wreszcie i przestań wstawiać ten kulturalny Farmazon mający odwrócić od faktów uwagę. :wink:

_________________
INTES MK 203/2030mm F10 na montażu MiniTower Pro-iOptron , Vixen Japan AR VSS 100S Refraktor 100/640mm F6,4 na EQ3-2 , Lornetka Nikon Action EX 10x50 i Masa Szkliwa.

Cóż piękniejszego nad niebo , które nas otacza.

Pozdrawiam Krzysztof P. z Krakowa.


Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: APO vs Mak-Newton.
PostWysłany: Śro Lut 14, 2018 11:03 pm 
Offline

Rejestracja: Wto Lip 26, 2005 9:05 pm
Posty: 2841
Miejscowość: Łomianki /k Warszawy
Karol napisał(a):
Domek napisał(a):
DSy (wszystkie) staram się obserwować pod jak najciemniejszym niebem. Tylko wtedy, dla mnie, ma to sens i warto poświęcić czas na obserwacje.


A czemu pod kątem siebie rozpatrujesz teleskopy ? Nie ma w tym ani krzty obiektywizmu. Wiechu mówi ogólnie o DS a nie jak dla niego, dla mnie czy dla Ciebie powinno być. Pisze obiektywnie. Każdy rodzaj obiektów DS jest inny ! Dobrze jest popodpierać się teorią ale wtedy gdy choć część jej jest poparta własną praktyką (bo teoria/wiedza powstawała na podstawie czyjś obserwacji, czyjś badań).


Karolu, no w tym właśnie problem, Wiechu mówi ogólnie a ja mówię co z mojej perspektywy ma wartość i znaczenie. Miałbym się wypowiadać w imieniu innych (kogo?) lub Wiecha (po co?)? Ale ... podając fakty i linki z innych grup dyskusyjnych oraz fakty wynikające z teorii konstrukcji różnych systemów optycznych, staram się właśnie być obiektywnym. Obiektywizm polega właśnie na tym aby przedstawić mocne (tutaj jest pole do popisu dla właścicieli MN-ów) i słabe strony zarówno APO jak i MN-ów (zgodnie z tytułem wątku).

Staraj się nie bronić Kolegów w tej dyskusji Karolu, daj im szanse aby sami przekonali forumowiczów, że warto zainwestować w MN-y. Powtarzającym się twierdzeniem: "nie patrzyłeś przez MN-a więc nie wiesz o czym piszesz", "takie są fakty, że ty ... tamto i owamto" raczej wielu osób nie przekonają. :wink: Według ich teorii powinienem popatrzeć przez wszystkie APO, MN-y i MC-ki aby mieć prawo cokolwiek na temat tych systemów optycznych napisać lub dyskutować. :wink:

Karolu, stań na przysłowiowej "galerii", przeczytaj ponownie ten cały wątek a potem wypisz może tak z 5 mocnych stron MN-ów. Dasz radę?

_________________
www.astrofotografia.eu


Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: APO vs Mak-Newton.
PostWysłany: Śro Lut 14, 2018 11:04 pm 
Offline

Rejestracja: Nie Wrz 27, 2015 10:22 pm
Posty: 458
OK, dla mnie temat zamknięty. Nie da się sprowadzić wszystkiego do ogólników i negowania nawet sensownie przeprowadzanych testów. Testami z amerykańskich for się podpieramy, ale polskie negujemy, bo hamerykańskie to je hamerykańskie a polskie to robił gość z tego forum i nie umie przytknąć łoczka do łokularka, BEZSENS. Domek, przeczytaj co pisze Karol o obserwacjach DS.
A na forum Zbyszka jednak to ja rozpocząłem wtedy temat Hansowy :D

piraniusz napisał(a):
Dlatego też dla rozluźnienia atmosfery polecę sprzęt jak poniżej:
Załącznik:
bresser-spotting-scope-20-60-60.jpg

aberracja koszmarna, w większych powiększeniach niż 30x totalny koszmar, ale obraz sąsiadki z pobliskiego bloku - bezcenny :wink:

Napisz proszę jakie to ma (circa, pi x tromba) pole i czy wady brzegowe powiększają czy pomniejszają biust i pośladki (zakładamy obrazowanie profilowe w max powiększeniu) sąsiadki. Bez tak istotnych informacji nie da się kupić sprzętu, powinieneś to wiedzieć, to wiedza podstawowa!


Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: APO vs Mak-Newton.
PostWysłany: Śro Lut 14, 2018 11:11 pm 
Offline

Rejestracja: Nie Sie 06, 2006 11:03 am
Posty: 5229
Miejscowość: Kraków
Ja kończę z tematem gdyż za mało widać użytkowników zna ten sprzęt i szkoda klepania , będę w lecie na Kudłaczach i jak ktoś zawita i będzie zainteresowany pooglądaniem to Zapraszam.Nie będę prowadził dialogu jednostronnego , gdyż nie ma to najmniejszego sensu. Pozdrawiam Krzysztof. :wink:

_________________
INTES MK 203/2030mm F10 na montażu MiniTower Pro-iOptron , Vixen Japan AR VSS 100S Refraktor 100/640mm F6,4 na EQ3-2 , Lornetka Nikon Action EX 10x50 i Masa Szkliwa.

Cóż piękniejszego nad niebo , które nas otacza.

Pozdrawiam Krzysztof P. z Krakowa.


Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: APO vs Mak-Newton.
PostWysłany: Śro Lut 14, 2018 11:17 pm 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: Nie Mar 11, 2007 12:56 pm
Posty: 644
Miejscowość: Chrzanów (małopolska)
wiechu napisał(a):
...
piraniusz napisał(a):
Dlatego też dla rozluźnienia atmosfery polecę sprzęt jak poniżej:
Załącznik:
bresser-spotting-scope-20-60-60.jpg

aberracja koszmarna, w większych powiększeniach niż 30x totalny koszmar, ale obraz sąsiadki z pobliskiego bloku - bezcenny :wink:

Napisz proszę jakie to ma (circa, pi x tromba) pole i czy wady brzegowe powiększają czy pomniejszają biust i pośladki (zakładamy obrazowanie profilowe w max powiększeniu) sąsiadki. Bez tak istotnych informacji nie da się kupić sprzętu, powinieneś to wiedzieć, to wiedza podstawowa!

Przy powiększeniu 20x pole to niecałe 2 stopnie. Ale obserwowany obiekt jest na tyle blisko, że można tak dobrać powiększenie, by obserwowane detale zajmowały nie więcej niż połowę obrazu w okularze, bo inaczej dystorsja dość mocno deformuje obserwowane kształty :wink:

_________________
Meade SC 10", Sky-90, NEQ6 SynTrek, MI G2-4000 + G1-0300 + OAG, Orion SSPro v2 i inne duperele
moja strona


Góra
 Profil  
 
 Temat postu: Re: APO vs Mak-Newton.
PostWysłany: Śro Lut 14, 2018 11:19 pm 
Offline

Rejestracja: Nie Wrz 27, 2015 10:22 pm
Posty: 458
piraniusz napisał(a):
wiechu napisał(a):
...
piraniusz napisał(a):
Dlatego też dla rozluźnienia atmosfery polecę sprzęt jak poniżej:
Załącznik:
bresser-spotting-scope-20-60-60.jpg

aberracja koszmarna, w większych powiększeniach niż 30x totalny koszmar, ale obraz sąsiadki z pobliskiego bloku - bezcenny :wink:

Napisz proszę jakie to ma (circa, pi x tromba) pole i czy wady brzegowe powiększają czy pomniejszają biust i pośladki (zakładamy obrazowanie profilowe w max powiększeniu) sąsiadki. Bez tak istotnych informacji nie da się kupić sprzętu, powinieneś to wiedzieć, to wiedza podstawowa!

Przy powiększeniu 20x pole to niecałe 2 stopnie. Ale obserwowany obiekt jest na tyle blisko, że można tak dobrać powiększenie, by obserwowane detale zajmowały nie więcej niż połowę obrazu w okularze, bo inaczej dystorsja dość mocno deformuje obserwowane kształty :wink:

Dziękuję za rzeczowe wyjaśnienie.
Biere te lónetem! :D ;)


Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: APO vs Mak-Newton.
PostWysłany: Śro Lut 14, 2018 11:32 pm 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: Pon Lis 22, 2010 7:43 pm
Posty: 2117
Miejscowość: Okolice Dęblina/Sochaczew
Domek napisał(a):
]Karolu, no w tym właśnie problem, Wiechu mówi ogólnie a ja mówię co z mojej perspektywy ma wartość i znaczenie. Miałbym się wypowiadać w imieniu innych (kogo?) lub Wiecha (po co?)? Ale ... podając fakty i linki z innych grup dyskusyjnych oraz fakty wynikające z teorii konstrukcji różnych systemów optycznych, staram się właśnie być obiektywnym. Obiektywizm polega właśnie na tym aby przedstawić mocne (tutaj jest pole do popisu dla właścicieli MN-ów) i słabe strony zarówno APO jak i MN-ów (zgodnie z tytułem wątku).


Jedno zdanie zaprzecza drugiemu. Serio tego nie widzisz ? Piszesz, że jesteś obiektywny bo podajesz fakty, relacje różnych osób by zaraz ocenić teleskop pod kątem własnych preferencji. Gdzie tu sens ? Gdzie tu logika ?

_________________
SW Flex 14", SW 200/1000, SW ED 80 Schott, ES Maxvision 82* 24mm, SW UWA 8mm, GSO 2x 2" ED, Nikon 10x50, refraktor ATM 80/320, filtr UHC i OIII


Góra
 Profil  
 
 Temat postu: Re: APO vs Mak-Newton.
PostWysłany: Czw Lut 15, 2018 12:10 am 
Offline

Rejestracja: Nie Lut 12, 2017 8:51 pm
Posty: 90
Witam, (choć lubię prowokacje :D ) to....gdzieś w tym wszystkim zatraciła się radocha z obserwacji nieba. Teraz mam dylemat, czy liczyć obstrukcję czy po prostu popatrzeć sobie w gwiazdy :mrgreen:


Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: APO vs Mak-Newton.
PostWysłany: Czw Lut 15, 2018 12:15 am 
Offline

Rejestracja: Nie Wrz 27, 2015 10:22 pm
Posty: 458
marek70 napisał(a):
Witam, (choć lubię prowokacje :D ) to....gdzieś w tym wszystkim zatraciła się radocha z obserwacji nieba. Teraz mam dylemat, czy liczyć obstrukcję czy po prostu popatrzeć sobie w gwiazdy :mrgreen:

Boś zes ciemnego ludu. Po co obstrukcja: Piraniusz pokazał czym trza obserwić, żeby była radocha, nawet jeśli gwiazdy przykryją ciemne zimowe chmury ;) :)
Mam nadzieję, że rozumiesz, że nie mam zamiaru cię obrażać, kpić z ciebie czy coś w tym stylu :)

W sumie szkoda, że taki temat da się tylko w taki sposób zakończyć, no ale inaczej nie można.


Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: APO vs Mak-Newton.
PostWysłany: Czw Lut 15, 2018 8:12 am 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: Śro Sty 21, 2009 8:57 pm
Posty: 4482
Miejscowość: Oświęcim
Mi to przypomina nieco walkę Galileusza z tamtejszym systemem ,gdzie nikt mu nie wierzył , ale również nikt nie chciał spojrzeć w jego teleskop ,aby się przekonać na własne oczy że gość na rację.

_________________
TAL 100R ; Celestron Omni 150 XLT;
Nikon 10x50 EX ; Celestron 25x100
Nasadka bino Zeiss


Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: APO vs Mak-Newton.
PostWysłany: Czw Lut 15, 2018 9:01 am 
Offline

Rejestracja: Wto Lip 26, 2005 9:05 pm
Posty: 2841
Miejscowość: Łomianki /k Warszawy
Zakończmy ten temat konstruktywnie. Ja podałem już 12 zidentyfikowanych zalet APO:

Ludzie kupują dobre APO ze względu na to, że:

1) ma bardzo wysoką jakość optyki;
2) ma bardzo wysoką jakość mechaniki (wyciąg okularowy);
3) jest w miarę lekkie, nie wymaga więc montażu o dużej nośności;
4) daje bardzo kontrastowe obrazy planet ze względu na brak obstrukcji centralnej;
5) cechuje się wysoką sprawnością optyczną (w Mak-New, jak wcześniej wskazano masz straty światła zarówno na lustrach - dwie sztuki, jak i na korektorze na wejściu);
6) można je używać bez problemów do astrofotografii DS-ów (najlepiej z odpowiednim FF ale można też zazwyczaj korzystać dodatkowego reduktora skracającego ogniskową i zwiększającego światłosiłę);
7) szybko się chłodzi a nawet nie w pełni wychłodzony daje dobre obrazy (światło pokonuje drogę przez tubus tylko raz);
8 ) nie traci zbyt wiele przy odsprzedaży na rynku wtórnym, czego nie da się powiedzieć o produktach mniej markowych;
9) ma zazwyczaj bardzo dobre wsparcie producenta i dealera;
10) użytkownicy lubią drogie zabawki, które ładnie wygladają i poprawiają samopoczucie, szczególnie jeśli ich na to stać, ale ruskiego pancernika nie wezmą w ręce;
11) przy ogniskowej APO powiedzmy 600 mm wkładamy okular Naglera 31 mm i mamy lornetkowe powiększenie 19x ze źrenicą poniżej 8mm;
12) możemy prowadzić obserwacje przy użyciu nasadki dwuocznej z niewielkimi powiększeniami, na przykład przy ogniskowej APO 600 mm i nasadce z okularami o ogniskowych 24 mm mamy wspaniałe powiększenia 25x i obserwujemy obojgiem oczu. Pewna alternatywa dla dużych lornetek.

Karola chyba nie udało się namówić aby w podobny sposób przywołał kilka zalet (mocnych stron) teleskopu systemu MN, ale może ktoś się tego podejmie?

Ja zacznę. Ludzie kupują MNy ze względu na to, że:

1) mają bardzo wysoką jakość optyki (szczególnie teleskopy Intesa);
2) daje bardzo kontrastowe obrazy planet ze względu na stosunkowo małą obstrukcję centralną w starszych wersjach, szczegolnie Intesa z małym lustrem wtórnym;
3) ...... (tutaj należy podać kolejne mocne strony).

_________________
www.astrofotografia.eu


Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: APO vs Mak-Newton.
PostWysłany: Czw Lut 15, 2018 9:39 am 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: Wto Kwi 12, 2005 6:17 pm
Posty: 18836
Miejscowość: 15 km na południe od Krakowa
No to już na spokojnie podsumujmy wątek:

MN ma też swoje 4 zalety które w punktach obiektywnie wymienię:

1. Przy tej samej średnicy co dobre APO jest od niego tańszy i ma mniejszą aberrację chromatyczna szczątkową niż najlepsze nawet APO o takiej samej światłosile i średnicy.
2. Wyjście okularu jest u góry systemu czyli MN nie wymaga wysokich i drogich montaży paralaktycznych a nawet nadaje się od biedy na Dobsona.
3. Menisk jest z taniego i ogólnodostępnego szkła optycznego tupu BK-7 i potrzebuje tylko 2 wypolerowanych powierzchni w stosunku do APO gdzie jest ich minimum 4 do 6 a o kosmicznej cenie szkieł ED dużych średnic już nie wspominając.
4. W MN jest dobrze rozłożona masa bo lustro główne i menisk są po przeciwnych końcach tuby a w dużym APO ciężki obiektyw jest z jednej strony co zmusza nas do jeszcze niższego opuszczania tubusu refraktora ku ziemi czyli to w zasadzie punkt 2a

Nie wiem skąd się bierze tak kosmiczna cena tych MN od Ludesa bo technologicznie to dwa lustra w tym jedno sferyczne i jedno płaskie i spory kawałek taniego szkła optycznego klasy BK-7 na Menisk umieszczany z przodu celem usunięcia aberracji sferycznej lustra głównego.
Zarówno MN (wersje z większym lustrem jak i APO wymagają korektorów, field flattenerów (nie dotyczy dedykowanych kwadrupletów) do usunięcia krzywizny pola i komy z brzegowych partii obrazu do astrofotografii DS więc uważam te systemy za dość podobne w tych zastosowaniach.

Teraz o wadach MN:

1. Wymagane dłuższe chłodzenie bo światło biegnie w nich 2x przez te same granice ośrodkowe z ciepłym i zimnym powietrzem wewnątrz tubusu.
2. Dwa lustra i menisk mają sumarycznie gorszą sprawność optyczną co zaniża kontrast uzyskiwanych obrazów bo więcej w nich światła rozproszonego niż w APO.
3. Jakość akcesoriów jak wyciągi, szukacze czy kątówki w MN i MCT Ludesa pozostawia wiele do życzenia w stosunku do dobrych APO.
4. Obstrukcja centralna choć niewielka też trochę psuje kontrast obrazów planetarnych w stosunku do bez-obstrukcyjnego APO.

Tak więc oba systemy mają wady i zalety i żaden z nich nie może zdominować konkurenta bo one się raczej na rynku uzupełniają :arrow: :idea: 8)

_________________
Astropozdrówko Janusz P.

Fujinon 10x50, MT-800, Santel 180/1800, SCT-14" HyperStar, EQ-6, Coronado 60, EOS-6D-mod i takie tam szkiełka do niego od 8 do 4000 mm plus lasery RGB do 2 W :-)


Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: APO vs Mak-Newton.
PostWysłany: Czw Lut 15, 2018 9:53 am 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: Pon Lis 22, 2010 7:43 pm
Posty: 2117
Miejscowość: Okolice Dęblina/Sochaczew
Domek napisał(a):
11) przy ogniskowej APO powiedzmy 600 mm wkładamy okular Naglera 31 mm i mamy lornetkowe powiększenie 19x ze źrenicą poniżej 8mm


W kwestii poprawnej wiedzy, dla tych założeń ten teleskop miał by średnicę 125-130 mm z f/4,8 - f/4,6. Pisze o tym bo nie podałeś światłosiły/średnicy, która jest potrzebna do obliczenia źrenicy wyjściowej.

PS. Nie wiem czemu ja miałbym wymienić zalety ? Moja wiedza jest za mała na to.

_________________
SW Flex 14", SW 200/1000, SW ED 80 Schott, ES Maxvision 82* 24mm, SW UWA 8mm, GSO 2x 2" ED, Nikon 10x50, refraktor ATM 80/320, filtr UHC i OIII


Góra
 Profil  
 
 Temat postu: Re: APO vs Mak-Newton.
PostWysłany: Czw Lut 15, 2018 10:22 am 
Offline

Rejestracja: Czw Lip 28, 2005 10:00 pm
Posty: 3016
Miejscowość: znikam
W zasadzie to każdy teleskop pokaże coś co z początku zaciekawi, z latami nagromadzonych w głowie obrazów zaczynamy wybrzydzać, perfekcjonistami się robić. To właśnie widać w tej dyskusji. Mnie z powodu braku aberracji chromatycznej na obrzeżach planet Newton długo pasował, ale tarcza planety jakaś wyblakła. Podobnie z Ds-ami, 9" lustro więcej pokaże, ale odbiór tego, gdy w głowie siedzą gwiazdki skrzące jak diamenciki jakoś przestał fascynować . Nawet szczyty gór co na Księżycu ponad tarcza "świecą" w achromacie fascynują, a w Newtonie takie sobie . Płyta korekcyjna nie ożywi tak obrazu .

_________________

http://zbig.fora.pl/


Góra
 Profil  
 
 Temat postu: Re: APO vs Mak-Newton.
PostWysłany: Czw Lut 15, 2018 10:41 am 
Offline

Rejestracja: Sob Mar 30, 2013 5:48 pm
Posty: 541
Domek, Janusz, fajne podsumowania.
Czy móglby ktoś napisać coś o kolimacji (koniecznosci i trudności) MN?
Jak wygląda w APO i Newtonie mniej więcej każdy wie. W szczególności chodzi mi o to jak często trzeba MN kolimować i czy można do tego wykorzystać zwykłą puszkę po kliszy.
W newtonie kolimacja doprowadzała mnie do obłędu... nigdy nie wiedziałem czy stożek światła tworzy na tulei okularu okrąg czy elipsę przy kliszowo-pudełkowej metodzie.



Do zalet APO i zarazem wad luster dodam żywotność. Znane mi są 20 letnie apochromaty którym ciężar wieku nie szkodzi. Myślę, ze wiele edków użytkowanych w Polsce ma już powyżej 10 lat i nic im nie dolega. Lustra chyba blakną....


Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: APO vs Mak-Newton.
PostWysłany: Czw Lut 15, 2018 2:08 pm 
Offline

Rejestracja: Nie Sie 06, 2006 11:03 am
Posty: 5229
Miejscowość: Kraków
zbyszek napisał(a):
W zasadzie to każdy teleskop pokaże coś co z początku zaciekawi, z latami nagromadzonych w głowie obrazów zaczynamy wybrzydzać, perfekcjonistami się robić. To właśnie widać w tej dyskusji. Mnie z powodu braku aberracji chromatycznej na obrzeżach planet Newton długo pasował, ale tarcza planety jakaś wyblakła. Podobnie z Ds-ami, 9" lustro więcej pokaże, ale odbiór tego, gdy w głowie siedzą gwiazdki skrzące jak diamenciki jakoś przestał fascynować . Nawet szczyty gór co na Księżycu ponad tarcza "świecą" w achromacie fascynują, a w Newtonie takie sobie . Płyta korekcyjna nie ożywi tak obrazu .


Cześć Zbyszku.

Janusz trochę sprowadził temat na Ziemię , więc napiszę Ci że obrazy z MN są prawie jak z APO i cienie gór na Księżycu są czarne , cienie Księżyców Jowisza podczas Tranzytów są czarne , obrazy samych kolorowych ładnych gwiazd na czarnym tle nieba są jak z Refraktora APO o czym zresztą dużo się pisze w Recenzjach tych sprzętów , samym obrazom Planet ze względu na kontrast niewiele brakuje do podobnych obrazów też z Refraktora APO a ostrość obrazu jest doskonała jak i sama przestrzenność Planet. Oglądając wszystkie obiekty nieba przez ten teleskop mamy wrażenie oglądania przez podobnej wielkości APO , gdyby nie te zalety obrazu to nie kupował bym tych teleskopów tylko siedziałbym nadal nad Newtonem.Ilość i jakość widocznego detalu na Planetach w porównaniu z taką samą aperturą innego teleskopu w tych konstrukcjach robi naprawdę wrażenie.Aktualnie kupiłem MK 8" na optyce Intesa który wypada ciut słabiej pod względem kontrastu ale prawie tak samo jak MN i następnym moim zakupem prawdopodobnie będzie duży MN 10" ze względu na świetne walory obrazu i konkurencyjną cenę do dużego APO.Na Refraktor APO 8"-9" mnie jeszcze długo nie będzie stać a MN 10" Intesa jest w moim zasięgu.:wink:

_________________
INTES MK 203/2030mm F10 na montażu MiniTower Pro-iOptron , Vixen Japan AR VSS 100S Refraktor 100/640mm F6,4 na EQ3-2 , Lornetka Nikon Action EX 10x50 i Masa Szkliwa.

Cóż piękniejszego nad niebo , które nas otacza.

Pozdrawiam Krzysztof P. z Krakowa.


Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: APO vs Mak-Newton.
PostWysłany: Czw Lut 15, 2018 2:58 pm 
Offline

Rejestracja: Wto Lip 26, 2005 9:05 pm
Posty: 2841
Miejscowość: Łomianki /k Warszawy
Przy okazji sprzątania "wypadł" moim zdaniem cenny link z porównania 8-mio calowych MN, SCT i N.

https://www.astromart.com/reviews/article.asp?article_id=859

Przetłumaczę może same końcowe konkluzje:

Intes Micto MN86:

"Can it be considered a “poor man’s APO”? Absolutely! For a dedicated lunar and planetary observer or imager, it’s the real deal.
For deep-sky observing, there are better choices."

Czy może to być "APO dla biedaków"? Oczywiście! Dla obserwatora celującego w obserwacje i astrofotografię Księżyca oraz planet, jest to naprawdę świetny wybór. Dla obserwacji obiektów głębokiego nieba, są inne lepsze wybory (teleskopy).

SCT:

"Thermal equilibrium and proper collimation are essential, but if I could have only one telescope, this would be it."

Osiągniecie równowagi termicznej i odpowiednia kolimacja są kluczowe, jednakże jeśli mógłbym mieć tylko jeden teleskop, to byłby właśnie ten.

Newton:

"This scope was the real surprise of the trio. Despite its bargain price, this conventional Newtonian optic delivered sharp, high-contrast images. This AT scope, however, is amazingly good for its modest price and will not disappoint."

Ten teleskop był dla mnie prawdziwy, zaskoczeniem. Pomino okazyjnej ceny, optyka tego konwencjonalnego Newtona pokazała obrazy o wysokim kontraście. Ten teleskop AT, jednakże jest zadziwiająco dobry jak na swoją umiarkowaną cenę i nie zawiedzie.

EDIT: dodam jeszcze dodatek o APO 152mm.

"The 6-inch Takahashi FS-152 (a true fluorite doublet) simply delivered sharper, higher contrast images than any of the other scopes. There were no excuses or rationalizations for tube currents, cooling down periods, bad seeing, or eye fatigue. The Tak actually provided brighter lunar and planetary images than the Intes Mak-Newtonian with about the same contrast and color saturation. Only in revealing tiny detail at the theoretical limits of resolution did the Intes pull very slightly ahead."

6-cio calowy Takahashi FS-152 (prawdziwy fluorytowy dwusoczewkowiec), zwyczajnie dostarczył obrazów ostrzejszych, o wyższym kontraście niż każdy z powyższych teleskopów. Nie było żadnych wymówek ani uzasadnień dla ruchów powietrza w tubie, okresów schładzania, złego seeingu, czy też zmęczenia wzroku. Takahashi w rzeczywistości dawał jaśniejsze obrazy księżycowe i planetarne niż MN Intesa, z takim samym kontrastem i nasyceniem kolorów. Jedynie w ujawnianiu delikatnych szczegółów w oparciu o teoretyczną zdolność rozdzielczą, Intes lekko go wyprzedził.

_________________
www.astrofotografia.eu


Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: APO vs Mak-Newton.
PostWysłany: Czw Lut 15, 2018 3:51 pm 
Offline

Rejestracja: Nie Sie 06, 2006 11:03 am
Posty: 5229
Miejscowość: Kraków
Witajcie.

Wszystko pięknie i ładnie tylko brakuje najważniejszego , własnych odczuć i wrażeń związanych z korzystania z teleskopu.
Mam dla was ponadto niespodziankę w przygotowaniu z mojej strony mała Recenzja APO 12" na podstawie linków z opisem. :lol:

Pozdrawiam Krzysztof. :wink:

_________________
INTES MK 203/2030mm F10 na montażu MiniTower Pro-iOptron , Vixen Japan AR VSS 100S Refraktor 100/640mm F6,4 na EQ3-2 , Lornetka Nikon Action EX 10x50 i Masa Szkliwa.

Cóż piękniejszego nad niebo , które nas otacza.

Pozdrawiam Krzysztof P. z Krakowa.


Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: APO vs Mak-Newton.
PostWysłany: Czw Lut 15, 2018 4:01 pm 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: Pon Lis 22, 2010 7:43 pm
Posty: 2117
Miejscowość: Okolice Dęblina/Sochaczew
Krzysztof_P napisał(a):
Witajcie.

Wszystko pięknie i ładnie tylko brakuje najważniejszego , własnych odczuć i wrażeń związanych z korzystania z teleskopu.
Mam dla was ponadto niespodziankę w przygotowaniu z mojej strony mała Recenzja APO 12" na podstawie linków z opisem. :lol:

Pozdrawiam Krzysztof. :wink:


Czyli nic nie znaczy kogoś test "wszytkich" kontrukcji ? To dlaczego Twój się liczy ?

_________________
SW Flex 14", SW 200/1000, SW ED 80 Schott, ES Maxvision 82* 24mm, SW UWA 8mm, GSO 2x 2" ED, Nikon 10x50, refraktor ATM 80/320, filtr UHC i OIII


Góra
 Profil  
 
 Temat postu: Re: APO vs Mak-Newton.
PostWysłany: Czw Lut 15, 2018 4:07 pm 
Offline

Rejestracja: Sob Mar 30, 2013 5:48 pm
Posty: 541
bystra uwaga :mrgreen:


Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: APO vs Mak-Newton.
PostWysłany: Czw Lut 15, 2018 4:16 pm 
Offline

Rejestracja: Sob Gru 28, 2013 8:46 pm
Posty: 440
Miejscowość: delokalizacja...
A mnie wkurza, że KrzysiekP i wiechu demonizują Newtony wymyślając terminy jak plackowate gwiazdy, twierdząc, że MN jest lepszy do DSów od dużego Newtona albo wręcz na siłę porównują chińskiego Newtona do drogiego MN Intesa, nachalnie wynosząc tego ostatniego do teleskopu idealnego do wszystkiego, zupełnie pomijając jego wady jak np. konieczność właściwego wychłodzenia MN przed obserwacjami, dużą wagę, czy wpływ warunków atmosferycznych na obraz tarcz planet. Argumenty o tym, że głównie warunki atmosferyczne decydują o ilości widocznych szczegółów na tarczy planety, niezależnie od jakości optyki teleskopu (o ile ten ostatni dysponuje chociaż jakością optyki taniego chińczyka), bo atmosfera jest najsłabszym ogniwem, wogóle do KrzyskaP nie trafiają. Jak się ma drogiego MN Intesa to obrazy planet zawsze są super i zawsze są lepsze od chińskiego Newtona – takie błedne wrażenie można z wypowiedzi kolegi Krzyśka wynieść.

Czy muszę przypominać ile razy na forum podczas dyskusji co kupić padało stwierdzenie, że nie ma teleskopu uniwersalnego? Jak już robimy porównania między MN i Newtonem to róbmy to dla teleskopów o podobnej klasie jakości i odpowiadających sobie parametrach tj. średnica, stopień obstrukcji, ogniskowa, sposób wyczernienia i/lub wybaflowania tuby itd. Jaki jest sens pisania, że MN Intesa daje lepszy kontrast od chińskiego Newtona, bo to Mak-Newton, pomijając fakt, że tani chińczyk ma tubę bez żadnego założonego bafla, a drogi Intes ma tych bafli kilka lub kilkanaście? Czyżby liczyło się tylko to, że to drogi MN Intesa, który zaraz wyląduje na giełdzie, gdzie będzie można go kupić i delektować się „niezapomnianymi” widokami? :-)

Z artykułu naukowego, na który się powoływałem wcześniej jasno wynika, że odpowiednio wykonany pająk wcale tak bardzo nie psuje obrazu dyfrakcyjnego gwiazdy. Ten pająk wcale nie musi być wyrafinowany bo wystarczy, że będzie miał grubość około 1mm już przy 15 cm średnicy teleskopu. Dodam, że taniego chińczyka można łatwo wyczernić poprawiając w ten sposób kontrast obrazu. Po takich zabiegach taki teleskop wcale tak bardzo nie musi ustępować kontrastem drogiemu MN jak to czarnowidzi KrzysiekP.

Jak najbardziej zgadzam się, że MN da bardziej kontrastowe obrazy od Newtona, ale Panowie bez przesady. Różnica w obrazach N vs MN nikogo nie powali na kolana. Podobnie jak w przypadku porównania MN z refraktorem APO. Będzie widać, w którym teleskopie obraz jest ładniejszy, ale przepaści nie będzie.


Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: APO vs Mak-Newton.
PostWysłany: Czw Lut 15, 2018 4:58 pm 
Offline

Rejestracja: Nie Sie 06, 2006 11:03 am
Posty: 5229
Miejscowość: Kraków
Karol napisał(a):
Krzysztof_P napisał(a):
Witajcie.

Wszystko pięknie i ładnie tylko brakuje najważniejszego , własnych odczuć i wrażeń związanych z korzystania z teleskopu.
Mam dla was ponadto niespodziankę w przygotowaniu z mojej strony mała Recenzja APO 12" na podstawie linków z opisem. :lol:

Pozdrawiam Krzysztof. :wink:


Czyli nic nie znaczy kogoś test "wszytkich" kontrukcji ? To dlaczego Twój się liczy ?


Cześć Karolu.

Co do wypowiedzi piszących Recenzje tych teleskopów to nie mam żadnych zastrzeżeń , ale wasze tworzenie obrazu tych teleskopów na podstawie czyichś opisów to dla mnie dziecinada i nieporozumienie.Gdybym sam nigdy nie korzystał z takiego teleskopu to nie pisał bym tych wszystkich postów na Forum. Ot cała filozofia , jak można coś tworzyć na podstawie czyjegoś opisu samemu nie kosztując w praktyce. To nie biuro matrymonialne na maila , choć niektórzy tak zakochują się w kobiecie. :lol:
Można coś kupić na podstawie czyichś opinii , ale aby pisać od razu wnioski tak daleko sięgające to jakaś Parodia. :lol:

Pozdrawiam Krzysztof. :wink:

_________________
INTES MK 203/2030mm F10 na montażu MiniTower Pro-iOptron , Vixen Japan AR VSS 100S Refraktor 100/640mm F6,4 na EQ3-2 , Lornetka Nikon Action EX 10x50 i Masa Szkliwa.

Cóż piękniejszego nad niebo , które nas otacza.

Pozdrawiam Krzysztof P. z Krakowa.


Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: APO vs Mak-Newton.
PostWysłany: Czw Lut 15, 2018 5:13 pm 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: Nie Wrz 17, 2017 4:31 am
Posty: 79
Miejscowość: Łódź
Jeśli "tworzenie obrazu tych teleskopów na podstawie czyichś opisów to dziecinada i nieporozumienie", to po co sam wrzucasz tego typu opisy? Przecież to nie ma sensu, napisany przez Ciebie opis też jest z perspektywy czytających "czyjś", a nie własny.

_________________
Jestem odpadem atomowym.


Góra
 Profil  
 
Wyświetl posty z poprzednich:  Sortuj według  
Napisz nowy temat Odpowiedz  [ 655 posty(ów) ]  Idź do strony Poprzednia  1 ... 12, 13, 14, 15, 16, 17, 18 ... 27  Następna


Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 40 gości


Nie możesz zakładać nowych tematów na tym forum
Nie możesz odpowiadać w tematach na tym forum
Nie możesz edytować swoich postów na tym forum
Nie możesz usuwać swoich postów na tym forum
Nie możesz dodawać załączników na tym forum

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group