* Zaloguj się   * Zarejestruj się


Napisz nowy temat Odpowiedz  [ 39 posty(ów) ]  Idź do strony 1, 2  Następna
 Temat postu: Mak,Makowi nie równy! Czyli wersja niebieska kontra czarna!
PostWysłany: Pon Kwi 30, 2018 8:44 pm 
Online
Awatar użytkownika

Rejestracja: Czw Lip 02, 2009 2:08 pm
Posty: 2410
Miejscowość: okolice Kalisza i Ostrowa Wlkp.
Witajcie.
Mam do Was pytanie. Jak optycznie oceniacie maczki niebieskie a jak czarne? Czy to normalne, że na 3 "przebadane" czarne maczki- 90, 102 i 127 nie trafiłem na dobry egzemplarz? Mak niebieski- niestety jeden-90 mimo małej apertury zamiótł wszystkie pod dywan. Chciałbym Was (pewnie kiedyś pisałem o tym) zapytać jakie są wasze spostrzeżenia. Mam teraz na testach maczka 127 w czarnej wersji- obrazy dramat-mimo wzorowej kolimacji :shock: Te same spostrzeżenia miałem do mniejszych tubek.
Czy faktycznie niebieskie wersje są lepsze czy trafiłem wtedy na dobry egzemplarz? Może ktoś w południowej Wielkopolsce ma ktoś niebieskie maczki do porównania z czarnym?

_________________
SW Synta 10" flex
SW ED 100/900
Asiola (Mariola) 63/420
Rodzinka MEADE UWA
(4.7mm, 5.5mm, 8.8mm,14mm, 20mm)
ES 30
Astropozdrowienia :)


Góra
 Profil  
 
 Temat postu: Re: Mak,Makowi nie równy! Czyli wersja niebieska kontra czar
PostWysłany: Pon Kwi 30, 2018 8:53 pm 
Offline

Rejestracja: Nie Sie 06, 2006 11:03 am
Posty: 5667
Miejscowość: Kraków
Cześć Daniel.

Moim zdaniem trafiłeś na Felerne jak i dobry Egzemplarz , mój kolega posiada np. Świetny egzemplarz Maka 127mm w wersji Celestrona SLT i też jego maszynka przy dobrym Seengu powala. Czy to niebieska czy czara tuba to dokładność wykonania optyki gra rolę a nie kolor czy marka chińskiego takiego Maka które wychodzą z jednej faryki pod róznym Logo z różną kontrolą jakości.Rozrzut jest bardzo duży i też może być nawet kiepska seria która wylądowała w Europie a nie poszła na inne rynki Świata.Z chińskimi wyrobami tak jest jak z dętkami do rowerów jedne trzymają powietrze a w innych z rzadką gumą ono schodzi. :D

Pozdrawiam Krzysztof. :wink:

_________________
INTES MK Delux 203/2030mm F-10 na HEQ5 Syn Scan , Vixen Japan AC/ED 100/640mm F-6,4 na EQ3-2 , S-Flex 12" Mod. , Lorneta Fujinon Japan 10X70 FMT-SX-2 i Masa Szkliwa.

Cóż piękniejszego nad niebo , które nas otacza.

Pozdrawiam Krzysztof P. z Krakowa.


Ostatnio edytowany przez Krzysztof_P, Pon Kwi 30, 2018 10:25 pm, edytowano w sumie 1 raz

Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: Mak,Makowi nie równy! Czyli wersja niebieska kontra czar
PostWysłany: Pon Kwi 30, 2018 9:49 pm 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: Pią Lip 29, 2016 8:51 am
Posty: 739
Miejscowość: Wieś koło Łukowa, Lubelskie
Nie wiem czy jest jakaś różnica w makach w Europie ale na moim kartonie z najnowszej dostawy Skymaxa jest Made for GB (czy jakoś tak, karton na strychu). Czy te dostępne w Polsce mają jakieś oznaczenie?

_________________
| Meade LB 12" | WO XWA 20 mm 100°| Lunt HDC 9 mm 100°| Lidletka 10x50 |


Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: Mak,Makowi nie równy! Czyli wersja niebieska kontra czar
PostWysłany: Pon Kwi 30, 2018 9:54 pm 
Online

Rejestracja: Pią Lis 04, 2005 1:48 pm
Posty: 186
Miejscowość: Nowa Słupia 50.51.50/E 21.05.30
Brawo Krzychu :-) !
Trafna analogia ;-)
Ps.
Posiadałem MTO. 11CA z porysowanymi powłokami,ale obrazy żyleta, a miałem jednocześnie Tak-a Fs 60cb i próbowałem sobie wytłumaczyć, że nie Tak..strasznie przepłaciłem ;-)

Pozdrawiam !

_________________
Vixen Ultima 8x42,Fujinon 16x70
OpticStar AR80S, Bino WO 20/66*
Meade SP 26,Morfeusz 17.5, Vixen LVW 13, Meade UWA 5.5

Manfrotto 055 XPROB / 701HDV


Góra
 Profil  
 
 Temat postu: Re: Mak,Makowi nie równy! Czyli wersja niebieska kontra czar
PostWysłany: Pon Kwi 30, 2018 10:28 pm 
Offline

Rejestracja: Nie Sie 06, 2006 11:03 am
Posty: 5667
Miejscowość: Kraków
Cześć Krzysztof.

Rysy to tylko kwestia estetyki i nic więcej , jeżeli optyka jest pierwszorzędna to i jakość obrazów jest bardzo dobra. Chyba że mamy dość spore i grubsze rysy na korektorze Maka czy SCT to wtedy zachodzi zjawisko Dyfrakcji jak od ramienia mocującego LW w Newtonie i obraz może być w jakimś stopniu pogorszony od instrumentu bez tych defektów. Natomiast w konstrukcji Newtona czy Cassegraina to w praktyce pomijalne sprawy.Drobne ryski na powłokach korektorów: Maków czy SCT lub Refraktorów też można w sumie zlekceważyć , grubsze zarysowania na pewno nie przejdą tak całkowicie bez echa , ale też nie ma co wyolbrzymiać ich niekorzystnego wpływu na obraz , gdyż w praktyce jest niewielki.
A pierwszorzędna optyka to nie oznacza bez rys tylko dokładnie wykonana jak należy i optycznie bez większych błędów wykonania , które psują nam najbardziej obraz i to przede wszystkim decyduje o jakości sprzętu i generowanego przezeń obrazu.

Pozdrawiam Krzysztof. :wink:

_________________
INTES MK Delux 203/2030mm F-10 na HEQ5 Syn Scan , Vixen Japan AC/ED 100/640mm F-6,4 na EQ3-2 , S-Flex 12" Mod. , Lorneta Fujinon Japan 10X70 FMT-SX-2 i Masa Szkliwa.

Cóż piękniejszego nad niebo , które nas otacza.

Pozdrawiam Krzysztof P. z Krakowa.


Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: Mak,Makowi nie równy! Czyli wersja niebieska kontra czar
PostWysłany: Wto Maj 01, 2018 9:36 am 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: Wto Kwi 12, 2005 6:17 pm
Posty: 19322
Miejscowość: 15 km na południe od Krakowa
Danielu, zdam fundamentalne wręcz pytanie o metodologię porównań Maków, bo jeśli wszystkich nie porównałeś w jednym miejscu i czasie tej samej nocy przy tym samym seeingu i tym samym stanie naszej atmosfery jak zamglenie czy zapylenie to nie masz prawa wyciągać praktycznie żadnych sensownych wniosków a większość wniosków wyciągnięta z rożnych nocy i pojedynczo testowanych teleskopów jest błędna bo brak im wspólnej podstawy czyli takich samych warunków obserwacyjnych :arrow: :roll: :oops:
Nawet najlepszy teleskop Takahashi czy super Mak Santela przy złym seeingu i zamgleniu nie da tak dobrych obrazów jak przeciętny Newton czy Mak SW w bardzo dobrą pogodę z klarownym niebem z idealnym seeingiem :arrow: :wink: :mrgreen:

_________________
Astropozdrówko Janusz P.

Fujinon 10x50, SCT 6 podręczny, SCT-14" HyperStar, EQ-6, Coronado 60, EOS-6D-mod i takie tam szkiełka do niego od 8 do 4000 mm plus lasery RGB do 2 W :-)


Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: Mak,Makowi nie równy! Czyli wersja niebieska kontra czar
PostWysłany: Wto Maj 01, 2018 9:43 am 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: Wto Kwi 12, 2005 6:17 pm
Posty: 19322
Miejscowość: 15 km na południe od Krakowa
Krzysztofie, PZO przed wielu laty wprowadziło normy klas czystości powierzchni optycznych pod wzgledem pogarszania kontrastu obrazu przez rysy na optyce i z tych norm zdecydowanie wynika że nie grubość rys ma tu kluczowe znaczenie ale łącza ich długość, bo każda rysa daje efekt dyfrakcyjny jak ramię pająka w Newtonie więc optyka pokryta gęstą siatką nawet maleńkich rysek ledwo widocznych gołym okiem da dużo miększy obraz nić czysta optyka z nawet grubą ale jedną krótką ryską szeroką na 0,5 mm na optyce :arrow: :idea: :roll:

_________________
Astropozdrówko Janusz P.

Fujinon 10x50, SCT 6 podręczny, SCT-14" HyperStar, EQ-6, Coronado 60, EOS-6D-mod i takie tam szkiełka do niego od 8 do 4000 mm plus lasery RGB do 2 W :-)


Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: Mak,Makowi nie równy! Czyli wersja niebieska kontra czar
PostWysłany: Wto Maj 01, 2018 11:04 am 
Offline

Rejestracja: Nie Sie 06, 2006 11:03 am
Posty: 5667
Miejscowość: Kraków
Cześć Januszu.

Owszem , jak będzie ich dużo to sumaryczny wpływ się zwiększy , natomiast pojedyncze czy tam w paru miejscach jakieś ryski na korektorach bym osobiście ze względu na mały wpływ zlekceważył w stosunku do dokładności wypadkowej optyki. :wink:

_________________
INTES MK Delux 203/2030mm F-10 na HEQ5 Syn Scan , Vixen Japan AC/ED 100/640mm F-6,4 na EQ3-2 , S-Flex 12" Mod. , Lorneta Fujinon Japan 10X70 FMT-SX-2 i Masa Szkliwa.

Cóż piękniejszego nad niebo , które nas otacza.

Pozdrawiam Krzysztof P. z Krakowa.


Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: Mak,Makowi nie równy! Czyli wersja niebieska kontra czar
PostWysłany: Wto Maj 01, 2018 11:08 am 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: Wto Kwi 12, 2005 6:17 pm
Posty: 19322
Miejscowość: 15 km na południe od Krakowa
Idąc tym tokiem rozumowania zlekceważ ugięcia dyfrakcje światła na ramionach pająka a rysy o łącznej długości ramion dadzą taki sam efekt pogorszenia kontrastu obrazu jak pająk w teleskopie czyli nie wolno ich lekceważyć tylko należny zdecydowanie wziąć pod uwagę bo mają znaczący wpływ na jakość wypadkowego obrazu, patrz normy PZO :arrow: :roll: :idea:

_________________
Astropozdrówko Janusz P.

Fujinon 10x50, SCT 6 podręczny, SCT-14" HyperStar, EQ-6, Coronado 60, EOS-6D-mod i takie tam szkiełka do niego od 8 do 4000 mm plus lasery RGB do 2 W :-)


Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: Mak,Makowi nie równy! Czyli wersja niebieska kontra czar
PostWysłany: Wto Maj 01, 2018 11:31 am 
Offline

Rejestracja: Nie Sie 06, 2006 11:03 am
Posty: 5667
Miejscowość: Kraków
Nie do tego dążył mój wniosek , dokładność wykonania optyki ma większe znaczenie niż wpływ paru małych rysek na korektorze na wypadkowy obraz z Teleskopu. :wink:

_________________
INTES MK Delux 203/2030mm F-10 na HEQ5 Syn Scan , Vixen Japan AC/ED 100/640mm F-6,4 na EQ3-2 , S-Flex 12" Mod. , Lorneta Fujinon Japan 10X70 FMT-SX-2 i Masa Szkliwa.

Cóż piękniejszego nad niebo , które nas otacza.

Pozdrawiam Krzysztof P. z Krakowa.


Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: Mak,Makowi nie równy! Czyli wersja niebieska kontra czar
PostWysłany: Wto Maj 01, 2018 11:36 am 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: Śro Sty 21, 2009 8:57 pm
Posty: 4701
Miejscowość: Oświęcim
Janusz_P. napisał(a):
Idąc tym tokiem rozumowania zlekceważ ugięcia dyfrakcje światła na ramionach pająka a rysy o łącznej długości ramion dadzą taki sam efekt pogorszenia kontrastu obrazu jak pająk w teleskopie czyli nie wolno ich lekceważyć tylko należny zdecydowanie wziąć pod uwagę bo mają znaczący wpływ na jakość wypadkowego obrazu, patrz normy PZO :arrow: :roll: :idea:

W newtonie rysy na LG nie działają tak jak pająk na dyfrakcję, bo światło ulega tylko odbiciu w LG i rysa powoduje tylko to, że światło tam się nie odbije , zmniejszając w ten sposób tylko powierzchnię czynną LG, czyli ilość rys , ich długość jest tu bez znaczenia. Jedynie rysy na LW były by bardziej szkodliwe, bo już wchodzą w światło ogniska.
Natomiast, rysy są szkodliwe tylko w obiektywie soczewkowym , bo tylko wtedy działają tam tak jak pająk w newtonie.

_________________
TAL 100R ; Celestron Omni 150 XLT;
Nikon 10x50 EX ; Celestron 25x100
Nasadka bino Zeiss


Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: Mak,Makowi nie równy! Czyli wersja niebieska kontra czar
PostWysłany: Wto Maj 01, 2018 11:43 am 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: Wto Kwi 12, 2005 6:17 pm
Posty: 19322
Miejscowość: 15 km na południe od Krakowa
Endriu, rysy w Newtonie działają dyfrakcyjnie dokładnie tak samo dlatego tak tanio są sprzedawane na giełdzie teleskopy z mocno przepracowaną, porysowaną optyką bo to znacząco obniża ich wartość użytkową i obserwacyjną :arrow: :roll: :mrgreen:

_________________
Astropozdrówko Janusz P.

Fujinon 10x50, SCT 6 podręczny, SCT-14" HyperStar, EQ-6, Coronado 60, EOS-6D-mod i takie tam szkiełka do niego od 8 do 4000 mm plus lasery RGB do 2 W :-)


Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: Mak,Makowi nie równy! Czyli wersja niebieska kontra czar
PostWysłany: Wto Maj 01, 2018 11:51 am 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: Śro Sty 21, 2009 8:57 pm
Posty: 4701
Miejscowość: Oświęcim
Janusz_P. napisał(a):
Endriu, rysy w Newtonie działają dyfrakcyjnie dokładnie tak samo dlatego tak tanio są sprzedawane na giełdzie teleskopy z mocno przepracowaną, porysowaną optyką bo to znacząco obniża ich wartość użytkową i obserwacyjną :arrow: :roll: :mrgreen:

Ja mam niestety inne zdanie, bo dla mnie rysa na LG, to po prostu tylko czarna dziura.

_________________
TAL 100R ; Celestron Omni 150 XLT;
Nikon 10x50 EX ; Celestron 25x100
Nasadka bino Zeiss


Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: Mak,Makowi nie równy! Czyli wersja niebieska kontra czar
PostWysłany: Wto Maj 01, 2018 11:54 am 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: Wto Kwi 12, 2005 6:17 pm
Posty: 19322
Miejscowość: 15 km na południe od Krakowa
Możesz sobie mieć swoje zdanie, to wolny kraj ale nie zmienia faktu że rysa jest elementem dyfrakcyjnym zaburzającym finalny obraz :arrow: :roll:
Na zasadzie takich rys działają siatki dyfrakcyjne i to zarówno transmisyjne jak i refleksyjne robione na lustrzanych powierzchniach więc masz dowód na to że rysy mają wpływ na bieg promieni, dyfrakcję i jakość obrazu :roll: :oops:

_________________
Astropozdrówko Janusz P.

Fujinon 10x50, SCT 6 podręczny, SCT-14" HyperStar, EQ-6, Coronado 60, EOS-6D-mod i takie tam szkiełka do niego od 8 do 4000 mm plus lasery RGB do 2 W :-)


Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: Mak,Makowi nie równy! Czyli wersja niebieska kontra czar
PostWysłany: Wto Maj 01, 2018 3:02 pm 
Online
Awatar użytkownika

Rejestracja: Czw Lip 02, 2009 2:08 pm
Posty: 2410
Miejscowość: okolice Kalisza i Ostrowa Wlkp.
I znów temat zszedł na rysy...
Miałem okazję porównać kilkukrotnie podczas tej samej nocy mąka 90 niebieskiego i czarnego i różnice były właśnie w miękkości obrazu. W niebieskim żyleta a w czarnym mydło

_________________
SW Synta 10" flex
SW ED 100/900
Asiola (Mariola) 63/420
Rodzinka MEADE UWA
(4.7mm, 5.5mm, 8.8mm,14mm, 20mm)
ES 30
Astropozdrowienia :)


Góra
 Profil  
 
 Temat postu: Re: Mak,Makowi nie równy! Czyli wersja niebieska kontra czar
PostWysłany: Wto Maj 01, 2018 3:06 pm 
Offline

Rejestracja: Nie Sie 06, 2006 11:03 am
Posty: 5667
Miejscowość: Kraków
Zatem jeden by słabszy , ale to od razu nie wniosek że wszystkie czarne , kwestia partii teleskopów , mogły być te lepsze i te słabsze jak to w masowych chińskich wyrobach , jak leci tak dawaj.Za pewną jakość niestety trzeba płacić i wtedy mamy czarne na białym a tak nigdy nie wiadomo do końca czym dysponujemy.Przerzuciłem tych Maków sporo i rozrzut jest jak tra la la , odkąd pracuję na Intesach to problem zniknął i jakość się widocznie podniosła. :wink:

_________________
INTES MK Delux 203/2030mm F-10 na HEQ5 Syn Scan , Vixen Japan AC/ED 100/640mm F-6,4 na EQ3-2 , S-Flex 12" Mod. , Lorneta Fujinon Japan 10X70 FMT-SX-2 i Masa Szkliwa.

Cóż piękniejszego nad niebo , które nas otacza.

Pozdrawiam Krzysztof P. z Krakowa.


Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: Mak,Makowi nie równy! Czyli wersja niebieska kontra czar
PostWysłany: Śro Maj 02, 2018 4:06 pm 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: Wto Kwi 12, 2005 6:17 pm
Posty: 19322
Miejscowość: 15 km na południe od Krakowa
daniel napisał(a):
I znów temat zszedł na rysy...
Miałem okazję porównać kilkukrotnie podczas tej samej nocy mąka 90 niebieskiego i czarnego i różnice były właśnie w miękkości obrazu. W niebieskim żyleta a w czarnym mydło

A użyłeś tej samej kątówki i okularu bo kątówki kitowe mają dużo wiekszy rozrzut jakości niż same Maki :arrow: :wink: :?:

_________________
Astropozdrówko Janusz P.

Fujinon 10x50, SCT 6 podręczny, SCT-14" HyperStar, EQ-6, Coronado 60, EOS-6D-mod i takie tam szkiełka do niego od 8 do 4000 mm plus lasery RGB do 2 W :-)


Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: Mak,Makowi nie równy! Czyli wersja niebieska kontra czar
PostWysłany: Śro Maj 02, 2018 5:54 pm 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: Pią Lip 29, 2016 8:51 am
Posty: 739
Miejscowość: Wieś koło Łukowa, Lubelskie
Sam jestem ciekaw wyników bo w moim starym około 10 letnim SLT 127 obrazy często były super, w nowym Skymaxie za to raz czy dwa trafiłem na warunki gdzie seeing nie robił papki z obrazów. Może to wina pogody? Nie tak dawno przypowerowałem do 450x bez jakiejś znaczącej utraty na jakości obrazu ale większość nocy to właśnie walka z ostrością i wytężanie wzroku żeby dojrzeć coś więcej niż dwa pasy i pociemnienia.

Danielu, nie szczędź klawiatury.

Swoją drogą jak może być tak duży rozrzut na jakości skoro klepie to jedna i ta sama maszyna?

_________________
| Meade LB 12" | WO XWA 20 mm 100°| Lunt HDC 9 mm 100°| Lidletka 10x50 |


Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: Mak,Makowi nie równy! Czyli wersja niebieska kontra czar
PostWysłany: Czw Maj 03, 2018 12:54 pm 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: Pią Sie 17, 2012 9:21 pm
Posty: 794
Miejscowość: Pólnocna Jura
Endriu miałeś MAki kiedyś i jak pamiętam chwaliłeś,które to były :?: czarne czy niebieskie :?:
Niebieskie to chyba były tylko 1,25" wyciągi.Przelot optyczny np.127 niebieskiego i nowszego czarnego były takie same :?:


Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: Mak,Makowi nie równy! Czyli wersja niebieska kontra czar
PostWysłany: Czw Maj 03, 2018 5:05 pm 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: Śro Sty 21, 2009 8:57 pm
Posty: 4701
Miejscowość: Oświęcim
Niebieski 127 chyba dawał najlepszy obraz , miałem wtedy razem z nim złotego maka 150 ( kupiony w słynnej promocji Delty za 1399 zł), i miałem dylemat którego sprzedać, jednak został złoty mak 150 bo większa apertura ostatecznie wygrała, a niebieskiego maka 127 sprzedałem bo zamarzyła mi się Synta 8 na Dobsonie, która też została sprzedana, bo mak 150 pozamiatał ją na planetach. Miałem dość długo złotego maka 150 , na tyle długo że razem z nim pojawiła się nowsza czarna wersja maka 127 2 cale . niestety obrazy już nie były takie w odniesieniu do złotego 150 , a zarazem do niebieskiego maka. brakowało w nim tej idealnej ostrości i tego czystego kontrastu. Porównanie było tu dość wiarygodne, bo było zawsze porównywane na kilku moich stałych obiektach plenerowych , dodatkowo z nasadką bino SW.

_________________
TAL 100R ; Celestron Omni 150 XLT;
Nikon 10x50 EX ; Celestron 25x100
Nasadka bino Zeiss


Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: Mak,Makowi nie równy! Czyli wersja niebieska kontra czar
PostWysłany: Sob Maj 05, 2018 11:59 am 
Offline

Rejestracja: Pią Cze 03, 2016 11:47 pm
Posty: 566
Miejscowość: Nowe Skalmierzcye
Znam Daniela i powiem tylko tyle, że w okolicy jest to człowiek bardzo doświadczony i właściwie to co powie jest dla Nas wyznacznikiem obserwacji i podejścia do astronomii. Kolega Daniel przebudował od nowa refraktor ZEISS ASIOLA - z prypetiami ale w końcowym sukcesem - patrz dział ATM.
W związku z powyższym podważanie sposobu testów obserwacyjnych jest bezzasadne - na pewno zrobił to jak powinno być.
Wnioski nasuwają się same....pogoń "managerów tabelkowiczów" za większymi zyskami i krojeniem na wszystkim co się da, powoduje że dostajemy jakościowo coraz gorsze produkty, mamy tego jeden z przykładów.
Cała prawda o aktualnej rzeczywistości, z małymi wyjątkami.

_________________
SkyWatcher R 150/1200+ CG5GT/EQ-Sky/Ultra Block 1,25"/ Antares 1,25" 17mm/Orciak 7mm/Eudiascopiki/Pryzmat Baader Zeiss Click Clock/DO 15x70+Baader Astro&Nature/ Vortex Kaibab 18x56 i trochę innych pierdółek


Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: Mak,Makowi nie równy! Czyli wersja niebieska kontra czar
PostWysłany: Sob Maj 05, 2018 12:38 pm 
Offline

Rejestracja: Sob Sty 12, 2013 10:40 am
Posty: 612
Myślę, że na różnice w obrazach między poszczególnymi egzemplarzami wpływa przede wszystkim kontrola jakości w chińskich fabrykach, a nie technologia. Być może kiedyś ta kontrola była po prostu bardziej rygorystyczna. Jakiś czas temu miałem możliwość bezpośredniego porównania z kolegą wprawdzie nie maków, ale trzech budżetowych refraktorów SW 80/400, stojących obok siebie. Aby porównanie było miarodajne, użyliśmy do tego tej samej kątówki i tego samego okularu, wkładanych po kolei do każdego z tych trzech egzemplarzy. Okazało się, że każdy z nich daje inne obrazy. Podczas gdy w jednym aberracja chromatyczna na Księżycu i Jowiszu naprawdę była ledwo zauważalna, w drugim fiolet na każdym z tych obiektów wręcz walił po oczach. Korekcja trzeciego testowanego egzemplarza plasowała się gdzieś pośrodku. Dodam, że wszystkie trzy tuby były z nowszej, czarnej wersji tego teleskopu.


Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: Mak,Makowi nie równy! Czyli wersja niebieska kontra czar
PostWysłany: Sob Maj 05, 2018 12:59 pm 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: Wto Kwi 12, 2005 6:17 pm
Posty: 19322
Miejscowość: 15 km na południe od Krakowa
wampum napisał(a):
Znam Daniela i powiem tylko tyle, że w okolicy jest to człowiek bardzo doświadczony i właściwie to co powie jest dla Nas wyznacznikiem obserwacji i podejścia do astronomii. W związku z powyższym podważanie sposobu testów obserwacyjnych jest bezzasadne - na pewno zrobił to jak powinno być.

Poznałem Daniela osobiście w Krakowie, to zdolny, młody, pracowity i ambitny człowiek ale jego doświadczenie w astronomii instrumentalnej z racji wieku jest jeszcze niewielkie więc zamiast go tu niepotrzebnie bronić bo nie potrzebuje tutaj żadnego adwokata :wink: namów go na powtórzenie testu z tą samą kątówka (najlepiej z wyższej półki żeby nie rzutowała na jakość obrazu) i tym samym okularem jednej nocy z dwoma Makami bo brak jedności miejsca, czasu i sprzętu bardzo rzutuje na wiarygodność tego typu porównania a takie doświadczenie w testowaniu sprzętu przychodzi z wiekiem, tego nie da się wypić z mlekiem matki ani nauczyć w szkole :arrow: :roll: :|
Zwróć proszę uwagę że nie atakuje Osoby tylko zwracam kulturalnie uwagę na błąd w metodologii przeprowadzonego przez Nią testu porównawczego a taki błąd jak użycie 2 różnych, kitowych kątówek można oczywiście na przyszłość wyeliminować jak sie już o nim wie :arrow: :idea:

_________________
Astropozdrówko Janusz P.

Fujinon 10x50, SCT 6 podręczny, SCT-14" HyperStar, EQ-6, Coronado 60, EOS-6D-mod i takie tam szkiełka do niego od 8 do 4000 mm plus lasery RGB do 2 W :-)


Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: Mak,Makowi nie równy! Czyli wersja niebieska kontra czar
PostWysłany: Sob Maj 05, 2018 10:17 pm 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: Pią Wrz 02, 2016 4:11 pm
Posty: 453
Miejscowość: okolice Szczecina
Myślę, że to jest mit z tymi Makami. Co chińskie to chińskie, pewnie rozrzut jest taki sam w każdej partii. Nawet rozsądek podpowiadałby, że im nowszy sprzęt to produkowany nowszymi maszynami, więc bardziej dokładnie.

Prawdopodobnie za 2 tygodnie będę miał szansę porównać mojego Maka 127 niebieskiego z Makiem 127 czarnym. Jak dojdzie to do skutku opiszę w tym temacie. Wrzucę kątówkę WO dielectric i kilka różnych okularów do obu.

_________________
SCT 8 · APO65Q · bino · HEQ5 · AZ4 · 1100D mod · ASI120MM-S · EX 10x50
2 x GSO PL 12, 2 x BCO 18, 2 x BPL 32, GSO SV 30
astroseba.pl


Góra
 Profil  
 
 Temat postu: Re: Mak,Makowi nie równy! Czyli wersja niebieska kontra czar
PostWysłany: Sob Maj 05, 2018 10:39 pm 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: Wto Wrz 22, 2009 6:17 pm
Posty: 821
Miejscowość: Kartuzy [Kaszuby]
Witam.
Myślę że nie ma jakiejś znaczącej różnicy w optyce między niebieskimi a czarnymi Makami lub nie ma jej w cale, jeśli warunki {seing} są dobre to i obrazy będą dobre. Ile to razy patrząc na roziskrzone gwiazdy myślimy super warunki a na planetach kicha, z doświadczenia wiem że naprawdę dobre warunki zwłaszcza do obserwacji planet zdarzają się niestety rzadko.

Pozdro... .

_________________
AZ-ATM, Mak Orion 150 + WO Dielectric 2".
Okulary :
2" : SW LET 28
1,25" : Soligor PE-25, BCO 10,18, RKE-Edmund 12,15


Góra
 Profil E-mail  
 
Wyświetl posty z poprzednich:  Sortuj według  
Napisz nowy temat Odpowiedz  [ 39 posty(ów) ]  Idź do strony 1, 2  Następna


Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: astrofan, JSC, jw, Maciek_Cz, Wielki Pies oraz 42 gości


Nie możesz zakładać nowych tematów na tym forum
Nie możesz odpowiadać w tematach na tym forum
Nie możesz edytować swoich postów na tym forum
Nie możesz usuwać swoich postów na tym forum
Nie możesz dodawać załączników na tym forum

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group