* Zaloguj się   * Zarejestruj się


Napisz nowy temat Odpowiedz  [ 127 posty(ów) ]  Idź do strony 1, 2, 3, 4, 5, 6  Następna
 Temat postu: Delite ES Takahashi w planetarnych ogniskowych
PostWysłany: Pon Maj 21, 2018 9:33 pm 
Offline

Rejestracja: Sob Mar 30, 2013 5:48 pm
Posty: 618
Mały teścik dużych planetarnych powiększeń


Załączniki:
Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: Delite ES Takahashi w planetarnych ogniskowych
PostWysłany: Wto Maj 22, 2018 7:04 am 
Offline

Rejestracja: Sob Mar 30, 2013 5:48 pm
Posty: 618
Dzięki uprzejmości dwóch osób miałem okazje potestować parę opcji planetarnych w ciągu ostatnich 3 dni. Wczoraj seeing był bardzo dobry na tyle by momentami wyłapać szczegóły na pasach Jowisza. Do tego mieliśmy Wenus na zachodzie i piękny księżyc zbliżający się do 1 kwadry. Z podwójnych uroczyłem się Porrimą, Epsilonami w Lutni oraz Kastorem w Bliźniętach.

Okulary nie są tanie, es i takahashi le 5mm to wydatek ok 450pln za sztukę na rynku wtórnym. Delite to nowe okulary i trudno je wyhaczyć używane, nowe się kupi za 1200, używane za ok 900pln. Czy są warte tej ceny? Zapraszam do krótkiej lektury. Refraktor 4 cale f7,4


PODWÓJNE, czyli jak wyłapać ładne krążki dyfrakcyjne bez iskrzenia gwiazd
Esy to moje stare okulary. Kiedyś bardzo mi przypadły do gustu. Miałem okazje raz potestowac LVW 5 8 i 13mm i esy mi bardziej pasowały ze względu na kontrast. Natomiast lubie oglądać podwójne w 4,7mm i zawsze mi coś iskrzyło, pamietam schludny obraz w lvw 5mm. Nadarzyła się więc okazja na Takahashi LE5mm i mówie kupie i porównam. Lukam na ALgeibe w Lwie i WOW. Piekne kolory, piekne krążki dyfrakcyjne i zero iskrzenia. Do tego okular jest leciutki. Kolejne 1-2 noce obserwacyjne i postanowiłem pożegnać się z ES 4,7mm. Co u Delitów, jeszcze ładniej, kontrast i barwy ładniejsze, widać że Delite mają wiekszą transmisję niż LE.
1 miejsce Delite,
2 depczący po piętach LE5mm
3 długo długo nic i 4,7mm

KSIĘŻYC czyli potęga szarości wzmaganej odcinającą się czernią, refraktorowa klarowność i kontrast, zero aberacji na kantach kraterów krawędzi satelity
Księżyc lubię oglądać w nieco mniejszych powiekszeniach, tj okularami 14-24mm. Ale czasem wrzucę większy power popatrzeć na kratery czy chowające się gwiazdy za tarczę.
Tutaj Es 6,7 pokazuje swój pazur. Wydaje mi się że ma większy kontrast niż Delite. Czerń jest bardziej czarna i ładniej odcina szarości, minimalnie ale jednak. Nim pojawił się Jowisz, tj o zachodzie słońca, rzuciłem okiem na czubek kasztanowca i obraz ciut bardziej klarowny. Nie spotkałem jeszcze okularów bardziej kontrastpwych niż ESy. Ale wróćmy do księżyca. Oczywiście lepiej się go ogląda w polu 82* esem niż 62* Delite. Na tym sie jednak zalety Esów kończą. W całym polu Delite mamy totalny brak aberacjii chromatycznej. Wszystkie krawędzie kraterów jak i krawędz terminatora jest totalnie czarna. Wrzucamy Esa, większość pola ogarnianego wzrokiem ma leciutki zafarb. Na samych brzegach zółtawy, ciut bliżej srodka fioletowy. LE 5mm? Brak jakichkolwiek aberacji, ale widac wyraznie mniejszy kontrast i jednak pole 50* na księżyc to ciut mało
1 miejsce ex aequo Delite i ES. W zależności kto co woli kontrast czy brak zafarbu na krawedziach
3 długo długo niz i LE5mm. Mnie sie po prostu zle ogląda tak małym polem księżyc.

JOWISZ czyli planetarna kwintesencja detali
Lubię oglądać Jowisza jeszcze na niebieskim niebie bo zazwyczaj jest dobry seeing. Mamy teraz z 2 miesiące takiego czasu więc jak tylko jest pogoda i czas wynosze sprzet juz przed zachodem słońca. Jak tylko wypatrze Jowisza przykładam oko do okularu. Szybka wymiana 3 okularów i sobie mówie, o kurde po co kupowałem takiego drogiego Delite. Es sobie lepiej radzi, widac ciut wiekszy kontrast a detale na pasach ładniej sie odcinają. Zakrzywiona mina, małe podrapanie się po głowie w której kotłuje się myśl że te esy są jednak dobre. Ale czas leci nieublaganie i robi się na niebie czarno. Znów szybka wymiana szkiełek i nowe doświadczenia. Komfort obserwacji Esem znika w doborowym towarzystwie. Trzeba sie nie lada natrudzić by tak ustawić oko by Jowisz nie generował odblasków. Generalnie za dużo z tym zachodu i obserwacje stają sie mniej komfortowe. Pamietam sprzedalem kiedys ed120 bo mi Jowisz blikował odblaskami, cholerka może to wina esów nie edka. Delite7 nie generuje prawie żadnych odblasków. Cos tam czasami zaświszcze obok ale cały czas możemy skupić się na detalach tarczy i ładnych krążkach dyfrakcyjnych na ksiezycach. Le5mm widac ciut mniej kontrastu, ale tu jest totalny brak odlaskow. Zniknął ten okular niedawno z giełdy po nieuzasadnionej długiej tam bytności, myśle że nabywca bedzie bardziej niż zadowolony.
Zatem nim niebo nie ogarnie mocna czern lepiej mi się oglądało esem, ale potem już Delite i LE idą łeb w łeb, Ne 3cim miejscu dlugo dlugo nic i 6,7mm ktory troche za mocno blinkuje odblaskami.

Nie odnoszę się do odległości źrenicy wyjściowej. W esach jest krytycznie mała, jednym to przeszkadza, innym w tym mnie nie.

Życzę wszystkim dużo planetarnych wrażen jakimikolwiek okularami i teleskopami. Toż planety są ładniejsze niż jakiekolwiek szare DSy.
No i śledzcie wątek bo dziś na testy dojedzie jeszcze jeden poważny towarzysz. Stay tuned.

PS kto by miał ochote porównać okulary lub też rzucic okiem przez całkiem dobry planetarny refraktor zapraszam w okolice południowej wielkopolski. Sam jestem mobilny wiec możemy sie gdzies spotkać po drodze.


Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: Delite ES Takahashi w planetarnych ogniskowych
PostWysłany: Wto Maj 22, 2018 7:27 am 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: Pią Mar 20, 2015 12:19 pm
Posty: 1374
A jaki to konkretnie refraktor?

_________________
refraktor Vixen 80/1200 (EQ Vixen NP), pryzmat Vixen, Zoom Vixen LV 8-24, Abbe T-circle 6mm, Abbe V-circle 12mm, RKE Edmund 8mm, RKE Edmund 28,7mm, Kellner Barsta 12,5mm, BCO 10mm. Lornetka 20x60 TENTO.


Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: Delite ES Takahashi w planetarnych ogniskowych
PostWysłany: Wto Maj 22, 2018 8:45 am 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: Pią Kwi 06, 2007 9:38 pm
Posty: 943
Miejscowość: PRUSZKÓW
Rasowe planetarne okulary np.: ortho. lub super -monocentryki, itd. maja pole < 50* z wiadomych powodów, każde dodatkowe szkło to straty światła i nie pomogą tu super, hiper warstwy powłok, itd.
Duże pole nie jest wskazane w okularach planetarnych - chyba na CN jest porównanie Zeiss Abbe ortho II z Ethosem ,który blokuje dotarcie do detali w porównaniu z ZAO II.
Takahs. to modyfikowany plossl w układzie 5-soczewek o nienagannej transmisji na osi optycznej, ale ponieważ nie dane mi było nim obracać - nie będę kruszył kopii. :)


J

_________________
Refraktor-ZEISS 135/1750,Newton-250/1750 <1/30L>,80ed
Fujinon:10x50,16x70 FMT-SX ,wiaderko orciaków .


Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: Delite ES Takahashi w planetarnych ogniskowych
PostWysłany: Wto Maj 22, 2018 9:30 am 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: Nie Paź 19, 2008 6:46 pm
Posty: 1834
Miejscowość: Sieradz (Rossoszyca)
Cytuj:
No i śledzcie wątek bo dziś na testy dojedzie jeszcze jeden poważny towarzysz. Stay tuned.

Czekam niecierpliwie na porównanie.
W pewnych przypadkach ESy górują nad takimi plosslami jak TV10.5. To też ponoć planetarny wymiatacz a dostał po warstwach od ESa 11/82. I to w GSO12". Jowisz poprostu był bardziej klarowny w ESie niż TV. Wygląda na to że niektóre nowoczesne konstrukcje doskonale bronią się przed starym podobno lepszym sprzętem. Często przytaczane testy z CN też nie koniecznie są prawdziwe. Co do okularów ortho i orthopodobnych nie wypowiem się bo zawsze kiedy się napalę na planetarny wymiatacz mój zapał studzi pierwszy promyk światła który ledwo przeciska się przez dziurkę od klucza.
Oczywiście nie neguję jakości tych okularów.

_________________
Trusowy N16"
GSO N12",
Dwie walizy okularów
W tym cała seria ES82
Lumikony OIII/2" i UHC/2"
I kilka innych filtrów.


Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: Delite ES Takahashi w planetarnych ogniskowych
PostWysłany: Wto Maj 22, 2018 9:30 am 
Offline

Rejestracja: Wto Lip 26, 2005 9:05 pm
Posty: 2865
Miejscowość: Internet
JOKER napisał(a):
Takahs. to modyfikowany plossl w układzie 5-soczewek o nienagannej transmisji na osi optycznej, ale ponieważ nie dane mi było nim obracać - nie będę kruszył kopii. :)


J


Porownanie transmisji róźnych okularów można znaleźć tutaj:

http://www.amateurastronomie.com/Astronomie/tips/tips3.htm

Według tego porównania (aczkolwiek jak widzę nazwisko Ludes, to załącza mi się w głowie funkcja, trzeba uważać :wink: ), sugeruje nie za dobrą transmisję krótkoogniskowych Takahashi LE (na poziomie niektórych okularów szerokokątnych lub nawet sporo niższą). Może stąd te "atrakcyjne" ceny Taków na rynku wtórnym? :roll:

Ja mam jako referencyjny okular Pentax Ortho SMC 7mm i podobno najlepszy jest ten 6mm z tej serii.


Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: Delite ES Takahashi w planetarnych ogniskowych
PostWysłany: Wto Maj 22, 2018 9:36 am 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: Pią Mar 20, 2015 12:19 pm
Posty: 1374
^^ Ja bym w ogóle na to nie patrzył...
Jak mierzy sie transmisję? - mierzy sie ilość przenikajacego światła? Jesli tak, to taki test jest do bani, bo część swiatła moze iść w podświetlenie tła i zamiast ostrego jasnego obrazka planety mamy jasne tło wokół planety. A suma jasności sie zgadza...

_________________
refraktor Vixen 80/1200 (EQ Vixen NP), pryzmat Vixen, Zoom Vixen LV 8-24, Abbe T-circle 6mm, Abbe V-circle 12mm, RKE Edmund 8mm, RKE Edmund 28,7mm, Kellner Barsta 12,5mm, BCO 10mm. Lornetka 20x60 TENTO.


Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: Delite ES Takahashi w planetarnych ogniskowych
PostWysłany: Wto Maj 22, 2018 9:53 am 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: Nie Sty 13, 2013 10:23 pm
Posty: 1348
Miejscowość: Ławy
Miałem Takahashi LE 5mm i mnie on nie przypadł do gustu. W optycznym strojeniu Vixen NLV 5 mm wypadł dla mnie lepiej. Natomiast z czystym sumieniem powiem, że kontrastem i transmisją ES-y 82* położyły wiele bardziej renomowanych ( droższych ) okularów. ES-y 8,8/11/14/ 24-2"/ 30-2" to jedne z najlepszych konstrukcji i co by nie mówić to specjalnie nie ustępują pola innym okularom. Cały Księżyc w ED-ku SW 100 z ES-em 8,8 mm to po prostu bajka - , spójrz a potem oceniaj.

_________________
SW 100 ED Schott
Krzysiek z Kosmosu


Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: Delite ES Takahashi w planetarnych ogniskowych
PostWysłany: Wto Maj 22, 2018 10:34 am 
Offline

Rejestracja: Wto Lip 26, 2005 9:05 pm
Posty: 2865
Miejscowość: Internet
Co prawda nie 82* ale 100*. Porównanie budowy ES-ów z Naglerem pokazuje poniższe zdjęcie rentgenowskie:

Image

Źródło: http://www.svenwienstein.de/HTML/es_14mm_ethos_13mm_English.html


Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: Delite ES Takahashi w planetarnych ogniskowych
PostWysłany: Wto Maj 22, 2018 12:14 pm 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: Pią Kwi 06, 2007 9:38 pm
Posty: 943
Miejscowość: PRUSZKÓW
Domek napisał(a):
JOKER napisał(a):
Takahs. to modyfikowany plossl w układzie 5-soczewek o nienagannej transmisji na osi optycznej, ale ponieważ nie dane mi było nim obracać - nie będę kruszył kopii. :)


J


Porownanie transmisji róźnych okularów można znaleźć tutaj:

http://www.amateurastronomie.com/Astronomie/tips/tips3.htm

Według tego porównania (aczkolwiek jak widzę nazwisko Ludes, to załącza mi się w głowie funkcja, trzeba uważać :wink: ), sugeruje nie za dobrą transmisję krótkoogniskowych Takahashi LE (na poziomie niektórych okularów szerokokątnych lub nawet sporo niższą). Może stąd te "atrakcyjne" ceny Taków na rynku wtórnym? :roll:

Ja mam jako referencyjny okular Pentax Ortho SMC 7mm i podobno najlepszy jest ten 6mm z tej serii.


Rożnicę % w podanej tabeli są marginalne, myślę ze większość astro amatorów nie było by w stanie wyłapać różnic na poziomie paru %.
np. dla 450 nm - 4 elementowi :Pentax O-18 mm 93.30% a szerokokątny :TV Nagler 16mm-Type5 ma 93.48 % :lol:

Napisze do Markusa na ile jest to wiarygodna tabela a na ile poglądowa :)

J

_________________
Refraktor-ZEISS 135/1750,Newton-250/1750 <1/30L>,80ed
Fujinon:10x50,16x70 FMT-SX ,wiaderko orciaków .


Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: Delite ES Takahashi w planetarnych ogniskowych
PostWysłany: Wto Maj 22, 2018 12:25 pm 
Offline

Rejestracja: Wto Lip 26, 2005 9:05 pm
Posty: 2865
Miejscowość: Internet
JOKER napisał(a):
Rożnicę % w podanej tabeli są marginalne, myślę ze większość astro amatorów nie było by w stanie wyłapać różnic na poziomie paru %.
np. dla 450 nm - 4 elementowi :Pentax O-18 mm 93.30% a szerokokątny :TV Nagler 16mm-Type5 ma 93.48 % :lol:

Napisze do Markusa na ile jest to wiarygodna tabela a na ile poglądowa :)

J


Wyłapią na korzyść tego co oczywiście zakupili. Im więcej okular kosztował, tym różnica będzie bardziej widoczna. :lol:


Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: Delite ES Takahashi w planetarnych ogniskowych
PostWysłany: Wto Maj 22, 2018 1:13 pm 
Offline

Rejestracja: Sob Mar 30, 2013 5:48 pm
Posty: 618
tego klona okularów 100* amerykańce nie mogą wybaczyć ESowi. Cos tam sie buntowali i Esy mało kto lubi i kupuje. Ale moze aby tak gadają a i ta kupują.

Jakie byście jeszcze okulary planetarne Was zachwyciły?
Na mojej liscie zainteresowań są Pentax XW i Vixeny LV. No i może trzeba znów rzucic okiem przez ortho, jak byłem młody stażem bardzie patrzyło sie na pole niż jakosc obrazu.


Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: Delite ES Takahashi w planetarnych ogniskowych
PostWysłany: Wto Maj 22, 2018 1:24 pm 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: Pią Mar 20, 2015 12:19 pm
Posty: 1374
Jak już to Pentaxy XO :wink:

_________________
refraktor Vixen 80/1200 (EQ Vixen NP), pryzmat Vixen, Zoom Vixen LV 8-24, Abbe T-circle 6mm, Abbe V-circle 12mm, RKE Edmund 8mm, RKE Edmund 28,7mm, Kellner Barsta 12,5mm, BCO 10mm. Lornetka 20x60 TENTO.


Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: Delite ES Takahashi w planetarnych ogniskowych
PostWysłany: Wto Maj 22, 2018 1:24 pm 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: Nie Sty 13, 2013 10:23 pm
Posty: 1348
Miejscowość: Ławy
Tomeczz. Vixeny LV lub NLV. Japońszczyzna w czystym wydaniu. Do planet i Księżyca najlepsze okulary jakie miałem. Polecam.

_________________
SW 100 ED Schott
Krzysiek z Kosmosu


Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: Delite ES Takahashi w planetarnych ogniskowych
PostWysłany: Wto Maj 22, 2018 3:53 pm 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: Sob Wrz 27, 2014 3:02 pm
Posty: 1675
kurp napisał(a):
Vixeny LV lub NLV. Do planet i Księżyca najlepsze okulary jakie miałem.

A jakie miałeś? Zacząłem się ostatnio zastanawiać nad zakupem jakichś lepszych okularów planetarnych, i robię rozeznanie tematu :)

_________________
Refraktory: ED 80, Equinox 120 | AZ4
Reflektor: Newton GSO 10"
plus wiaderko szkła do tego :)
Lornetki: Fujinon 10x50, Fujinon 16x70 | żuraw dwulornetkowy


Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: Delite ES Takahashi w planetarnych ogniskowych
PostWysłany: Wto Maj 22, 2018 6:01 pm 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: Nie Sty 13, 2013 10:23 pm
Posty: 1348
Miejscowość: Ławy
Miałem. Bader Planetarium Ortho BCO 6/10mm - nie mogłem się przyzwyczaić do widoku dziurki od klucza, 6 miała jakieś boczne odblaski, generalnie mi nie podeszły. TMB Planetary II 6/7mm- dawały miękki i trochę mydlany obraz, pozbyłem się. SWA 58*5/6/9mm - niezłe ale zakupilem ES-y 8,8/11/14mm aby w szerokich polach można było prowadzić obserwacje. Po zakupie ED-ka chciałem wygodnych, dobrych okularów i to zadanie doskonale spełniły Vixeny NLV5/LV6/LV7. Do szerszych pól używam ES-ów 8,8/11 82*. Dobrymi okularami były też Celestrony X-cel LX. Spore i dobrze skorygowane pole. Takahashi LE-5mm to bardzo dobry okular ale mnie nie powalił i szczerze powiedziawszy to ja żadnej różnicy pomiędzy Vixenem NLV5 a Takiem jakoś nie widziałem a Vixena nabyłem za połowę ceny Taka. Bardzo dobrym Ploslem był Vixen NPL 30mm, dawał czyste i wyraźne obrazy. W ciemniejszych teleskopach od F7-8 w dół dobrze sprawowały się ES-y AVOV 70*. 20-ka którą posiadam w ED-ku 100 SW daje bardzo dobre widoki i doskonale służy do szybkiego wycelowania teleskopu oraz do obserwacji Słońca. Jeszcze raz powiem, że dobrze działały Celestrony X-Cel LX , gdybym miał wybierać to TS HR planetary ( ale bez przekonania ) Vixeny LV/NLV/SLV lub Celestrony X-Cel LX. Są jeszcze Orciaki i są to wybitnie szkła planetarne ale mnie nie podchodziły ze swoim Wąskim polem widzenia. Przecież mam Vixeny i one też mają małe pole ale jakoś inaczej to działa i nie ma wrażenia patrzenia przez otworek no i są wygodne. Widać w stopce jakie mam okulary i chyba przy takich pozostanę, mnie odpowiadają.

_________________
SW 100 ED Schott
Krzysiek z Kosmosu


Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: Delite ES Takahashi w planetarnych ogniskowych
PostWysłany: Wto Maj 22, 2018 6:48 pm 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: Sob Wrz 27, 2014 3:02 pm
Posty: 1675
OK, dzięki za szczegółowe info :) Celestrony X-Cel LX mam dwa, 7 mm i 25 mm, i bardzo je lubię. 7mki dawno nie używałem, zerknę sobie dzisiaj na Jupiszona, ciekaw jestem jak z odblaskami.

_________________
Refraktory: ED 80, Equinox 120 | AZ4
Reflektor: Newton GSO 10"
plus wiaderko szkła do tego :)
Lornetki: Fujinon 10x50, Fujinon 16x70 | żuraw dwulornetkowy


Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: Delite ES Takahashi w planetarnych ogniskowych
PostWysłany: Wto Maj 22, 2018 10:18 pm 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: Śro Mar 23, 2016 4:56 pm
Posty: 317
Miejscowość: Ostrzeszów
Po dzisiejszych obserwacjach gościnnie u kolegi Tomka,jak dla mnie Delite 7mm wygrywa z ESem 6,7 mm. Na plus wyraźne odcięcie przy diafragmie, podobnie jak w Meade UWA 5,5 mm. Obraz ciut jaśniejszy, mniejsze pole w żaden sposób nie przeszkadza. Kontrast podobny, ale ER wygodniejszy w Delite. Jeśli chodzi o TAKa LE5 mm to wolę jednak Esa 4,7mm. Tu pole okularu zdecydowanie przemawia na korzyść 82*. Różnic w obrazie jakoś nie dopatrzyłem, warunki jednak też nie były specjalnie dobre. Co do orciaków, to faktycznie miałem jakiś czas temu okazje porównać 6mm ortho celestrona z ESem 6,7 i obraz był bardziej kontrastowy w orciaku, jednak maleńskie pole okularu psuło niestety przyjemność obserwacji. Osobiście wole oglądać planety zawieszone w przestrzeni a nie wykadrowane niczym w PSie:). Ale przy długich ciemnych tubach dadzą na pewno wyraźniejszy obraz tarczy planety. Ot co kto woli.

_________________
GSO 8"deLux, SW ED80/AZ4

ES: 4,7mm, 6,7 mm, 14mm, 24 mm 2"
MEADE UWA: 20 mm 2", ( 82*).
Barlow GSO ED 2x 2"
EX 10x50


Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: Delite ES Takahashi w planetarnych ogniskowych
PostWysłany: Śro Maj 23, 2018 6:35 am 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: Pią Kwi 06, 2007 9:38 pm
Posty: 943
Miejscowość: PRUSZKÓW
Dla mnie do Planet najlepsze ale już chyba niedostępne na naszym rynku to BGO .
mam 4mm ortho. Celestrona i to najlepszy planetarny okular mimo znikomego LER - ale można i temu zaradzić :)


J

_________________
Refraktor-ZEISS 135/1750,Newton-250/1750 <1/30L>,80ed
Fujinon:10x50,16x70 FMT-SX ,wiaderko orciaków .


Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: Delite ES Takahashi w planetarnych ogniskowych
PostWysłany: Śro Maj 23, 2018 8:28 am 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: Nie Paź 19, 2008 6:46 pm
Posty: 1834
Miejscowość: Sieradz (Rossoszyca)
Nie neguję że do planet najlepsze są konstrukcje małosoczewkowe. Jednak trzeba obalić mity które narosły dzięki często powtarzanym a nieprawdziwym stwierdzeniom że konstrukcje wielosoczewkowe nie nadają się do obsereacji planet.
Współczesne konstrukcje jak ESy czy DeLity mocno górują nad starymi ortho Antaresa czy też BCO warstwami. Dzięki temu ilość dostarczanego światła do oka jest taka sama jeśli nie większa. Więc różnice w obrazach są niewielkie a porównania okularów proponuję robić zawsze w jednym światłosilnym teleskopie jak np. Soligor MT 800

_________________
Trusowy N16"
GSO N12",
Dwie walizy okularów
W tym cała seria ES82
Lumikony OIII/2" i UHC/2"
I kilka innych filtrów.


Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: Delite ES Takahashi w planetarnych ogniskowych
PostWysłany: Śro Maj 23, 2018 8:49 am 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: Nie Sty 13, 2013 10:23 pm
Posty: 1348
Miejscowość: Ławy
dark napisał(a):
Nie neguję że do planet najlepsze są konstrukcje małosoczewkowe. Jednak trzeba obalić mity które narosły dzięki często powtarzanym a nieprawdziwym stwierdzeniom że konstrukcje wielosoczewkowe nie nadają się do obsereacji planet.
Współczesne konstrukcje jak ESy czy DeLity mocno górują nad starymi ortho Antaresa czy też BCO warstwami. Dzięki temu ilość dostarczanego światła do oka jest taka sama jeśli nie większa. Więc różnice w obrazach są niewielkie a porównania okularów proponuję robić zawsze w jednym światłosilnym teleskopie jak np. Soligor MT 800


Zgadzam się ze słowami kolegi w 100%-ach. Es-y 82* kontrastem i transmisją dorównują wielu dobrym okularom o mniejszej ilości szkła, a wrażenia szerokich pól,- bezcenne.

_________________
SW 100 ED Schott
Krzysiek z Kosmosu


Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: Delite ES Takahashi w planetarnych ogniskowych
PostWysłany: Śro Maj 23, 2018 9:04 am 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: Pią Kwi 06, 2007 9:38 pm
Posty: 943
Miejscowość: PRUSZKÓW
każdym okularem da sie oglądać ,są tylko bardziej preferowane i mniej.
Jeśli porównamy wysokiej klasy "wielo-soczewkowca" do kiepskiego ortho. to wynik jest właśnie taki jak opisujecie ale prownujac np. ETHOS-a do ZAOII,Supermono czy tez ortho -PENTAX różnica jest już zauważalna.

To czy okular jest wygodny czy nie to już inna bajka . :D


J

_________________
Refraktor-ZEISS 135/1750,Newton-250/1750 <1/30L>,80ed
Fujinon:10x50,16x70 FMT-SX ,wiaderko orciaków .


Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: Delite ES Takahashi w planetarnych ogniskowych
PostWysłany: Śro Maj 23, 2018 9:17 am 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: Pią Mar 20, 2015 12:19 pm
Posty: 1374
dark napisał(a):
Nie neguję że do planet najlepsze są konstrukcje małosoczewkowe. Jednak trzeba obalić mity które narosły dzięki często powtarzanym a nieprawdziwym stwierdzeniom że konstrukcje wielosoczewkowe nie nadają się do obsereacji planet.
Współczesne konstrukcje jak ESy czy DeLity mocno górują nad starymi ortho Antaresa czy też BCO warstwami. Dzięki temu ilość dostarczanego światła do oka jest taka sama jeśli nie większa. Więc różnice w obrazach są niewielkie a porównania okularów proponuję robić zawsze w jednym światłosilnym teleskopie jak np. Soligor MT 800


No tak, ale przeciez juz pisałem, ze nie o sumaryczną ilość światła chodzi (światła obiektu i światła rozproszonego przez okular wokół obiektu) tylko o światło obiektu, o jego ostrość, brak odbic, duszków, itd... Tutaj wieloszkiełkowce nie pobiją klasycznych okularów, chciażby nie wiem jakie warstwy przeciwodblaskowe miały. Dawałem kiedys artykuł - jak ktoś nie wierzy, to mogę później odszukać.
Dobry planetrany okular musi tez idealnie oddawać róznice tonalne kolorów, musi pokazywać jak największy kontrast. A im więcej szkieł tym kontrast mniejszy.

Zgoda natomiast co do tego, ze światłosilne teleskopy muszą mieć wieloszkiełkowce, bo nie pociągną z innymi okularami, nawet gdy dodamy do nich Bralowa.

Zgoda tez co do tego, ze jeżeli ktos chce mieć przy oku dużą soczewkę, a nie "dziurkę od klucza" to tez nie ma wyboru. Z tym, ze różne są upodobania i ja lubię akurat niezbyt duże soczewki przy oku. Idealna jest dla mnie 10mm średnicy, ale 5mm tez jest jeszcze komfortowa, przy większych srednicach trochę gubię sie, zreszta przy duzym polu tez sie gubię - oko omiata mi całe pole (bo tak ma juz zakodowane filzjologicznie) i gorzej mi sie skupić na plancie, niz w okularze z małym polem.

_________________
refraktor Vixen 80/1200 (EQ Vixen NP), pryzmat Vixen, Zoom Vixen LV 8-24, Abbe T-circle 6mm, Abbe V-circle 12mm, RKE Edmund 8mm, RKE Edmund 28,7mm, Kellner Barsta 12,5mm, BCO 10mm. Lornetka 20x60 TENTO.


Ostatnio edytowany przez JSC, Śro Maj 23, 2018 9:21 am, edytowano w sumie 1 raz

Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: Delite ES Takahashi w planetarnych ogniskowych
PostWysłany: Śro Maj 23, 2018 9:20 am 
Offline

Rejestracja: Wto Lip 26, 2005 9:05 pm
Posty: 2865
Miejscowość: Internet
JOKER napisał(a):
To czy okular jest wygodny czy nie to już inna bajka . :D J


Dla mnie to jednak podstawowa bajka, szczególnie przy wielogodzinnych obserwacjach. Ale pytanie z innej beczki, jak ktoś nosi okulary na nosie to, które z tych wymienionych w temacie byłyby akceptowalne a które już nie?


Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: Delite ES Takahashi w planetarnych ogniskowych
PostWysłany: Śro Maj 23, 2018 9:43 am 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: Pią Mar 20, 2015 12:19 pm
Posty: 1374
Domek napisał(a):
Ale pytanie z innej beczki, jak ktoś nosi okulary na nosie to, które z tych wymienionych w temacie byłyby akceptowalne a które już nie?


A właśnie - pytanie do okularników, bo pewnie na starość sam będę musiał nisić ;). Jak to jest - trzeba mieć okulary na nosie podczas obserwacji, czy można je zdjąć, a ostrość dopasować po prostu pokrętłem teleskopu?

_________________
refraktor Vixen 80/1200 (EQ Vixen NP), pryzmat Vixen, Zoom Vixen LV 8-24, Abbe T-circle 6mm, Abbe V-circle 12mm, RKE Edmund 8mm, RKE Edmund 28,7mm, Kellner Barsta 12,5mm, BCO 10mm. Lornetka 20x60 TENTO.


Góra
 Profil E-mail  
 
Wyświetl posty z poprzednich:  Sortuj według  
Napisz nowy temat Odpowiedz  [ 127 posty(ów) ]  Idź do strony 1, 2, 3, 4, 5, 6  Następna


Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: GrzesiekB oraz 38 gości


Nie możesz zakładać nowych tematów na tym forum
Nie możesz odpowiadać w tematach na tym forum
Nie możesz edytować swoich postów na tym forum
Nie możesz usuwać swoich postów na tym forum
Nie możesz dodawać załączników na tym forum

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group