* Zaloguj się   * Zarejestruj się


Napisz nowy temat Odpowiedz  [ 82 posty(ów) ]  Idź do strony 1, 2, 3, 4  Następna
 Temat postu: Wady i zalety Dobsona i paralaktyka
PostWysłany: Wto Lip 06, 2010 10:48 am 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: Wto Kwi 12, 2005 6:17 pm
Posty: 17712
Miejscowość: 15 km na południe od Krakowa
Przy wyborze sprzętu na pierwszy teleskop klasy powiedzmy 200mm trzeba sie poważnie zastanowić jaki to ma byc teleskop pod kątem jego zastosowania i przeznaczenia :roll:

Mamy opisane poniżej wady i zalety tych montaży.

Wady paralaktyka:

Cięższy
Droższy
Bardziej skomplikowany w obsłudze
Wymaga zasilania

Zalety paralaktyka:

Nadaje się do nauki astrofoto
Nadaje się do prowadzenia obserwacji planetarnych z dużym powiększeniem
Jest optymalny do zastosowań astronomicznych
Niewielki po złożeniu i tym samym mobilny
Wiesza się na nim krótkie tuby poręczne w transporcie i dobre w astrofotografii
Z napędem doskonale się nadaje do dydaktyki

Wady Dobsona

Konieczne prowadzenie ręczne jednocześnie w elewacji i azymucie
Nie nadaje się do dużych powiększeń
Podstawa Dobsona jest duża i mało mobilna
Tuba Dobsona jest długa i mało mobilna
Kiepski do dydaktyki bo obiekt szybko ucieka z pola kolejnym osobom
Nie nadaje się do astrofotografii mgławicowej

Zalety Dobsona:

Tani i prosty w obsłudze
Sztywny bo podpiera tubę z obu stron
Pozwala szybko odszukać obiekt dla osoby dobrze znającej niebo
Montuje się na nim naprawdę duże Newtony klasy 300-600mm
Bardzo dobry do przeglądów nieba z małym i średnim powiększeniem

Dlatego przy pierwszym zakupie poważnie bym się zastanowił zanim się wybierze czy to będzie:

Paralaktyczna Synta 200/1000 na EQ-5 z silnikami czyli prowadzeniem za obiektem
czy azymutalny klasyczny montaż typy Dobsona Dobson 200/1200
lub może tak samo azymutalny montaż Dobsona z teleskopem rozsuwanym Synta 200/1200 który jest przez składaną tubę o wiele bardziej mobilny :idea:

_________________
Astropozdrówko Janusz P.

Fujinon 10x50, MT-800, Santel 180/1800, SCT-14" HyperStar, EQ-6, Coronado 60, EOS-350D-mod i takie tam szkiełka do niego od 8 do 4000 mm plus lasery RGB do 1 W :-)


Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: Wady i zalety Dobsona i paralaktyka
PostWysłany: Wto Lip 06, 2010 2:45 pm 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: Pią Lip 29, 2005 7:41 am
Posty: 750
Miejscowość: Małopolska
Janusz,

uważam że Twoje zestawienie wad i zalet najpopularniejszych montaży jest strzałem w dziesiątkę. Zwłaszcza dla osób rozpoczynających przygodę z oglądaniem nieba.

_________________
Pozdrawiam
Benedykt
------------------------------------------------------------------
Nikon Action EX 10x50 CF, BOC7x50, ROW10x40
TAL 100R + statyw geo + montaż z prowadzeniem
PRONTO 66/392,60 mm na statywie z paralaktykiem od TALa


Góra
 Profil  
 
 Temat postu: Re: Wady i zalety Dobsona i paralaktyka
PostWysłany: Wto Lip 06, 2010 2:55 pm 
Online
Awatar użytkownika

Rejestracja: Czw Gru 25, 2008 12:46 am
Posty: 909
Miejscowość: Mysłowice
Należy go podwiesić obok artykułów typu "żrenica wyjściowa" do natychmiastowego podlinkowania dla nowicjuszy

_________________
DYSORTOGRAFIK
newtony Karlik 20"
8" Flex
BST 100 st 9mm,16mm, Orion24mm


Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: Wady i zalety Dobsona i paralaktyka
PostWysłany: Wto Lip 06, 2010 3:12 pm 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: Wto Kwi 12, 2005 6:17 pm
Posty: 17712
Miejscowość: 15 km na południe od Krakowa
Dlatego jest już przyklejony w dziale zakupu pierwszego sprzętu gdzie widzę jego miejsce :idea:
Zachęcam po za samym komentarzem o sensowne, merytoryczne rozwinięcie wątku 8)

_________________
Astropozdrówko Janusz P.

Fujinon 10x50, MT-800, Santel 180/1800, SCT-14" HyperStar, EQ-6, Coronado 60, EOS-350D-mod i takie tam szkiełka do niego od 8 do 4000 mm plus lasery RGB do 1 W :-)


Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: Wady i zalety Dobsona i paralaktyka
PostWysłany: Wto Lip 06, 2010 4:56 pm 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: Wto Sty 20, 2009 6:23 pm
Posty: 615
Miejscowość: Łódź
[quote="Janusz_P."]Wadfy paralaktykaWymaga zasilania
quote]
Ale przy wizualu bez napędow juz niekoniecznie.

_________________
Moj sprzęt Vixen NP-80L-Prawdziwy Planetarny wymiatacz.
Nikon Aculon 10x50


Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: Wady i zalety Dobsona i paralaktyka
PostWysłany: Wto Lip 06, 2010 6:28 pm 
Offline

Rejestracja: Pią Kwi 03, 2009 1:52 pm
Posty: 302
Miejscowość: Myszków
Bardzo fajnie i czytelnie opisana sprawa Januszu! Na pewno przyda się nie jednemu astro amatorowi :idea:
Jedynie z czym się nie do końca zgadzam to :
Janusz_P. napisał(a):
Wady Dobsona

Nie nadaje się do dużych powiększeń

:)

_________________
Auriol 10x50


Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: Wady i zalety Dobsona i paralaktyka
PostWysłany: Śro Lip 07, 2010 6:51 am 
Offline

Rejestracja: Pon Lis 24, 2008 12:04 am
Posty: 769
Miejscowość: Bognor Regis, Anglia
Wario napisał(a):
Jedynie z czym się nie do końca zgadzam to :
Janusz_P. napisał(a):
Wady Dobsona
Nie nadaje się do dużych powiększeń

No cóż, znam "zrobiotyzowanych" entuzjastów, którzy odczuwają dziwną satysfakcję prowadząc ręcznie ogromną tubę. Satysfakcja tym większa im większe powiększenie. Niestety, jest to bardzo trudne, nie sposób pokazać przypadkowemu gościowi coś w dużym powiększeniu, bo sam nie 'uprowadzi' takiego sprzętu. A ten "przypadkowy gość" może być bardzo bliski sercu!

_________________
Newton 114/900, SkyMaster 15x70, Meade 10x50; Nikon Action 8x40 CF
Nikon D600, Nikkor 80-200 1:2.8, Sigma 170-500 APO, Rubinar 500/5.6, MTO11CA, kilka innych zacnych szkiełek


Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: Wady i zalety Dobsona i paralaktyka
PostWysłany: Śro Lip 07, 2010 7:17 am 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: Wto Kwi 12, 2005 6:17 pm
Posty: 17712
Miejscowość: 15 km na południe od Krakowa
Scaiter napisał(a):
Janusz_P. napisał(a):
Wadfy paralaktykaWymaga zasilania
quote]
Ale przy wizualu bez napędow juz niekoniecznie.


Paralaktyka kupuje się właśnie po to żeby go napędzać za ruchem nieba i komfortowo obserwować z dużym powiększeniem zamiast całą uwagę bezsensownie skupiać na prowadzeniu planety przy 300x na Dobsonie :mrgreen: i dlatego piszę że do paralaktyka potrzebne jest docelowo zasilanie do jego napędów 8)

Do Wario.

Mogę zmienić wypowiedź z nie nadaje się na nie jest optymalny ale to w sumie niczego nie zmienia bo nadal Dobson nie jest odpowiednim narzędziem do typowo dużych powiększeń planetarnych gdyż tu niepodzielnie królują montaże paralaktyczne z napędem 8)

_________________
Astropozdrówko Janusz P.

Fujinon 10x50, MT-800, Santel 180/1800, SCT-14" HyperStar, EQ-6, Coronado 60, EOS-350D-mod i takie tam szkiełka do niego od 8 do 4000 mm plus lasery RGB do 1 W :-)


Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: Wady i zalety Dobsona i paralaktyka
PostWysłany: Śro Lip 07, 2010 7:48 am 
Offline

Rejestracja: Pią Kwi 03, 2009 1:52 pm
Posty: 302
Miejscowość: Myszków
Nie zapominajmy, że Dobson również jest w wersji z AutoTracking-iem :)

_________________
Auriol 10x50


Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: Wady i zalety Dobsona i paralaktyka
PostWysłany: Śro Lip 07, 2010 8:20 am 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: Pon Mar 24, 2008 10:40 am
Posty: 223
Miejscowość: Zielona Góra
Jednak w przypadku stabilności obrazu oraz dokladnosci prowadzenia niema co go porównywać z paralaktykiem. Autotracking w dobsonie to taki bajer który nie przypadł mi do serca

_________________
Pozdrawiam
Krzysiek/Zielona Góra
do zabawy: TS 65Q,SC8,HEQ5,DMK

Astronomia Żagań


Góra
 Profil  
 
 Temat postu: Re: Wady i zalety Dobsona i paralaktyka
PostWysłany: Śro Lip 07, 2010 8:24 am 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: Wto Kwi 12, 2005 6:17 pm
Posty: 17712
Miejscowość: 15 km na południe od Krakowa
Wario napisał(a):
Nie zapominajmy, że Dobson również jest w wersji z AutoTracking-iem :)

Tyle że wtedy jak i z platformą paralaktyczną traci swoją najważniejszą cechę i zaletę zarazem jaką jest taniość Dobsona :mrgreen:

_________________
Astropozdrówko Janusz P.

Fujinon 10x50, MT-800, Santel 180/1800, SCT-14" HyperStar, EQ-6, Coronado 60, EOS-350D-mod i takie tam szkiełka do niego od 8 do 4000 mm plus lasery RGB do 1 W :-)


Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: Wady i zalety Dobsona i paralaktyka
PostWysłany: Śro Lip 07, 2010 9:14 am 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: Czw Lut 19, 2009 9:00 pm
Posty: 460
Miejscowość: Okolice Lublina
Warto również wspomnieć, że niedogodność z prowadzeniem dobsona przy obserwacjach można zmniejszyć za pomocą platformy paralaktycznej. Jest to rozwiązanie tańsze niż montaż paralaktyczny a w przypadku dużej "rury" jedyne dostępne przeciętnemu zjadaczowi chleba.

_________________
ATM newton 8" F8.5
Synta 8"
SW 130/900EQ2
Tasco 20x60 + statyw, Bresser 10x50


Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: Wady i zalety Dobsona i paralaktyka
PostWysłany: Śro Lip 07, 2010 10:48 am 
Jedyne co mi sie naprawde nie podoba to stwierdzenie ze paralaktyk potrzebuje zasilania..przez co wprowadzi na bank kazdego początkującego w błąd bo pomyśli ze MUSI dokupić lub taki montaz MUSI miec silniczki. Wystarczy sie postawić w roli takiej zielonki by zajarzyć ze to niezbyt szczęśliwe określenie.


Ostatnio edytowany przez kaladann, Śro Lip 07, 2010 9:19 pm, edytowano w sumie 1 raz

Góra
  
 
 Temat postu: Re: Wady i zalety Dobsona i paralaktyka
PostWysłany: Śro Lip 07, 2010 10:55 am 
Mój opis dobsa na niedoszłej stronce. Ale moze tu sie komuś przyda.

Montaż dobsona

Ta specjalna odmiana montazu azymutalnego przeznaczona szczególnie do teleskopów newtona bije wszelkie rekordy popularności. Dobson stworzony w latach 70 przez astroamatora Johna Dobsona do dziś jest najczęstrzym i najbardziej popularnym typem montażu używanym zarówno przez początkujących jak i zaawansowanych obserwatorów nieba.. Jest bardzo tani, wygodny w uzyciu, prosty do wykonania, lekki, bez problemowy w eksploatacji i co najważniejsze możemy umięscic na nim nawet najwieksze newtony wciąż nie tracacąc wiele z mobilności ! (np. 18 calowy newton przy odpowiedniej konstrukcji dobsona mozna zmiescic i zapakować w 10 minut w zwykłe auto kombi ) Charakterystyczną cechą dobsonów jest to, że nie próbują one walczyć z grawitacją. Punkt ciężkosci teleskopu lezy bezpośrednio pod centrum osi obrotu w obydwu kierunkach co skutkuje tym, że w jakiejkolwiek pozycji cieżar teleskopu jest skierowany przez montaż w dół. Dzięki takiemu rozwiązaniu zyskujemy wielką stabilność i odporność na drgania. Podczas gdy w wielu teleskopach czekamy wieki na ustabilizowanie się obrazu gdy dotykamy teleskop (montaz dobrany na styk do wagi tuby) to w dobrze wykonanych dobsonach w ogole się nie musimy o to martwić.

Jak zawsze w życiu bywa nie ma róży bez kolców. Dobsony tak samo jak azymuty nie dają sie łatwo prowadzić za obiektem gdyż nie są wyposażone w silniczki umożliwiające automatyczne śledzenie obiektu ani nawet w mikroruchy. Cały czas musimy korygować ręcznie ustawienia w dwóch osiach. Nie zniechęca to jednak ich fanów ponieważ w większosci newtony na dobsonie to duże lustra przeznaczone do łapania Dsów , a przy nich jak już wiemy nie są potrzebne b.duże powiększenia. Dzięki temu w połączeniu z szerokimi polami wszystkie galaktyki, mgławice, gromady praktycznie stoją w miejscu wymagając tylko od czasu do czasu małej korekty teleskopu. Montaz dobsona sprawdza się tutaj idealnie pozwalając na wygodny i szybki przegląd nieba.

Sytuacja się jednak zmienia gdy nastawiamy się na księzyc i planety – te w duzych powiększeniach rzędu 200-400x potrafią bardzo szybko znikać z pola widzenia zmuszając nas ustawicznie do pogoni za nimi. Przy bardziej szczegółowych i dłuższych obserwacjach ksiezyca czy planet jest to po prostu tak samo męczące i nie wygodne jak w azymutach. Aby temu jakoś zaradzic tworzy się specjalne platformy paralaktycznie dla dobsonów. Niemniej wyposażenie dobsona w platformę wiąże się z niemałymi kosztami a profesjonalne konstrukcje (jak np TNT) kosztują dość sporo. Sens ma to tylko wtedy gdy posiadamy dużego newtona .powyzej 10 cali którego osadzenie na odpowiednio wytrzymałym dla niego montazu paralaktycznym wiązało by sie z daleko wyższym wydatkiem.

W obrębie samych dobsónów istenieja takze drobne różnice konstrukcyjne i różnice w jakości. W zasadzie nie można zrobić „złego” dobsona ponieważ ich budowa jest prosta jak przysłowiowy cep. Jednak warto wiedzieć ze dolna ruchoma podstawa dobsona (lewo/prawo) może być w wersji teflonowej - podstawa cierna to teflon w popularnych no syntach, lub ułożyskowanej która pracuje na metalowych łożyskach np Meade Light Bridge. Tak jak w pierwszym przypadku ruch teleskopu może być trochę ciężki i „rwany” tak w drugim teleskopem mozna z łatwością obracać jednym palcem. Wpływa to oczywiście na komfort obserwacji. Zawsze warto wybrać dobson ułozyskowany co się wiąże oczywiście z większą ceną.


ps. Trzeba zaznaczyć że jesli chodzi o samego dobsona bywają hardkorowcy którzy nawet przy 400x uważają że wygodnie im sie obserwuje planety. Każdy jest inny, każdy ma jakieś swoje limity tego co uwaza za wygodne i mimo że dla typowych planeciarzy takie stwierdzenie to herezja to jednak ich opinię trzeba także uszanować.

Trzeba wziąśc tez pod uwagę że okulary o dobrej korekcji z szerokim polem także zwiększą nam limit tej "wygody" . Czasem biorą się kłótnie że dobs czy azymut nie umozliwia pracy z planetami w/czy powyzej 150x czy 170x. Jednak uważam że taki szeroki okular zdecydowanie zwiększy nam tutaj zakres stosowanego powiększenia. Raz że jego korekcja jest na tyle dobra ze nie musimy patrzec tylko w centrum jego pola (max ostrość). Dwa że przy szerszym polu (np. 70stopni) łatwiej nam trzymać obiekt w dobsie. Inaczej jest przecież jak ktoś ma ortoskopa z 45 stopni i musi pchać dobsa cały czas a inaczej jak ktoś ma pentaxa z 70 stopni i dłużej może cieszyć się planetką/księzycem.


Góra
  
 
 Temat postu: Re: Wady i zalety Dobsona i paralaktyka
PostWysłany: Śro Lip 07, 2010 11:13 am 
Offline
Site Admin
Awatar użytkownika

Rejestracja: Śro Wrz 05, 2007 8:41 pm
Posty: 1096
Miejscowość: Kraków
kaladann napisał(a):
Poza tym..nawet gdy jedziemy w wysokich powiekszeniach i to mamy przecież mikroruchy..kazdy taki mont jest w to wyposażony...i w zasadzie jesli mont jest wystarczająco stabilny w stosunku do tuby to krecenie pokrętłami nie wpływa na jakość obserwacji - wiec tym bardziej "wymaga zasilania" uważam jest przesadą .

Zasilania nie potrzebują tylko najprostsze montaże paralaktyczne. Poczynając od HEQ5 nie ma mowy o korzystaniu z montażu bez zasilania :idea: Nie każdy paralaktyk ma mikroruchy.

Mi się nie podoba tylko stwierdzenie:
Janusz_P napisał(a):
Tuba Dobsona jest długa i mało mobilna

Po pierwsze dobson nie ma ma tuby (tak samo jak montaż paralaktyczny). Tubę ma teleskop na nim powieszony :) Długość tuby zależy głównie od ogniskowej teleskopu, a ta nie zależy od montażu przecież. Można zrobić dobsona pod tubę 150/750 a i na paralaktyku można powiesić na prawdę długi teleskop. Kwestia konkretnego przypadku. Zacytowanie zdanie ma sens wyłącznie gdy rozważamy teleskopy Sky - Watchera z serii 8''. Ponadto teleskopy z serii Lightbrigde czy rozsuwane Sky - Watchery mają tuby znacznie mobilniejsze niż większość popularnych teleskopów z montażem paralaktycznym. Tak że ta wada dobsonów często jest ich zaletą ;)

Poza tym super artykuł, jak najbardziej godny przyklejenia i odsyłania do niego wielu początkujących! Oby jak najwięcej takich zestawień Janusz :)

_________________
SW 150/750, HEQ5, EOS350Dmod, ST2000XCM
Moja galeria


Ostatnio edytowany przez Bokonon, Śro Lip 07, 2010 11:16 am, edytowano w sumie 1 raz

Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: Wady i zalety Dobsona i paralaktyka
PostWysłany: Śro Lip 07, 2010 11:15 am 
Offline

Rejestracja: Pią Kwi 16, 2010 12:28 pm
Posty: 156
Ja ze swoich doświadczeń dodałbym jeszcze że Dobson jest wygodniejszy pod Newtony niż paralaktyk zwlaszcza jeśli często zmienia się obserwowany obiekt. Wynika to z położenia wyciągu okularowego, które powoduje że w przypadku paralaktyka często znajduje się on nagle "pod" teleskopem a jedyna możliwość korekcji tego położenia to obrót całej tuby w obejmach. Problem ten oczywiście nie dotyczy montaży azymutalnych w tym Dobsona


Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: Wady i zalety Dobsona i paralaktyka
PostWysłany: Śro Lip 07, 2010 1:21 pm 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: Pią Lip 29, 2005 7:41 am
Posty: 750
Miejscowość: Małopolska
Chciałbym dodać swoje "3 grosze" do opinii na temat Dobsonów. Kilka razy już to pisałem, powtórzę po raz kolejny: montaż Dobsona jest konstrukcją prostą, ale nie oznacza to że może być wykonany byle jak. Źle ułożyskowany montaż Dobsona i niewyważona tuba mogą sprawić, że ta prosta i tania konstrukcja może się okazać przekleństwem dla obserwującego.
Należy jednakże dodać, że "usprawnienie" kiepskiego montażu Dobsona polegające właśnie na odpowiednim ułożyskowaniu i wyważeniu tuby nie jest operacją skomplikowaną i leży w ramach możliwości osób o przeciętnych zdolnościach do majsterkowania. I co istotne - nie jest zbyt kosztowne ze względu na możliwość wykorzystania dostępnych na rynku podzespołów (np. łożysk w oprawach i innych).

_________________
Pozdrawiam
Benedykt
------------------------------------------------------------------
Nikon Action EX 10x50 CF, BOC7x50, ROW10x40
TAL 100R + statyw geo + montaż z prowadzeniem
PRONTO 66/392,60 mm na statywie z paralaktykiem od TALa


Góra
 Profil  
 
 Temat postu: Re: Wady i zalety Dobsona i paralaktyka
PostWysłany: Śro Lip 07, 2010 1:39 pm 
Offline

Rejestracja: Pon Mar 03, 2008 8:49 pm
Posty: 1140
Miejscowość: Tuszyn [pod Łodzią]
Piękne porady, gratuluje pomysłu.Jeśli mogę to ja przesiadłem się z paralaktyka [topornego od Pana U] na dobsa 10".Dla mnie to bajka,kawał teleskopu z którym się nie baruję.Jedynie co mi brak to szukacz z kątówką ,bo w zenicie kark trzeszczy.Powiększenie 170 z orto ,żaden problem , myśle o 200x z orto.A 3 razy w roku jak sie da z 300x można poganiać za planetą ,albo okular 70*.

_________________
Mesier 152 S, SkyWatcher ED-120 ,Słoneczny z Tała 100r,Lornetka Garrett 22x85 HD,Takahashi LE-3.6mm,LE-5mm,LE-12,5mm,Naglery 4,8mm ,7mmm,9mm,UO- 32mm,Orion Ultra Block -Sky Glow .tel 732 885 076


Góra
 Profil  
 
 Temat postu: Re: Wady i zalety Dobsona i paralaktyka
PostWysłany: Śro Lip 07, 2010 2:55 pm 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: Wto Kwi 12, 2005 6:17 pm
Posty: 17712
Miejscowość: 15 km na południe od Krakowa
Pisząc że Dobson ma długie tuby patrzę przez pryzmat polskiego rynku gdzie ponad 80% sprzedanych Dobsonów to jest popularna i najtańsza zarazem w tej klasie 200mm lustra Synta 8" a ta ma tubus o średnicy prawie 240mm i długości 120cm co małym rozmiarem nazwać nie można gdyż taki tubus zajmuje całe dwa tylne siedzenia w sporym aucie i nie mieści się w poprzek w bagażniku praktycznie w żadnej osobówce :roll:

_________________
Astropozdrówko Janusz P.

Fujinon 10x50, MT-800, Santel 180/1800, SCT-14" HyperStar, EQ-6, Coronado 60, EOS-350D-mod i takie tam szkiełka do niego od 8 do 4000 mm plus lasery RGB do 1 W :-)


Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: Wady i zalety Dobsona i paralaktyka
PostWysłany: Śro Lip 07, 2010 3:07 pm 
Offline

Rejestracja: Pon Gru 28, 2009 9:38 pm
Posty: 906
Miejscowość: Knurów
Ja wlasnie ze wzgledu na ta wygode uzywam eq a jak chce szybko przeskoczyc to luzuje oba i smigam tam gdzie chce blokuje wlaczam silnik i patrze:)
AT ponoc nie jest zly gdzies byla recenzja 12 synty i obiekt 30min trzymal bez problemu

_________________
powermate 2,5 - 450
katowka WO 2'' dielektryczna 250zl na nocowaniu do wyciagu rysa po maku optycznie ok
AIR ARMS PRO SPORT;)


Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: Wady i zalety Dobsona i paralaktyka
PostWysłany: Śro Lip 07, 2010 7:00 pm 
Offline

Rejestracja: Pią Kwi 03, 2009 1:52 pm
Posty: 302
Miejscowość: Myszków
Janusz_P. napisał(a):
Wario napisał(a):
Nie zapominajmy, że Dobson również jest w wersji z AutoTracking-iem :)

Tyle że wtedy jak i z platformą paralaktyczną traci swoją najważniejszą cechę i zaletę zarazem jaką jest taniość Dobsona :mrgreen:


Bez przesady.. i tak mimo to wychodzi tanio :) (do wizuala git)

_________________
Auriol 10x50


Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: Wady i zalety Dobsona i paralaktyka
PostWysłany: Śro Lip 07, 2010 9:17 pm 
Bokonon napisał(a):
Zasilania nie potrzebują tylko najprostsze montaże paralaktyczne. Poczynając od HEQ5 nie ma mowy o korzystaniu z montażu bez zasilania :idea: Nie każdy paralaktyk ma mikroruchy.


Wydawało mi sie ze widziałem kiedyś EQ6 w akcji bez silniczków..Oczywiscie hek..musi mieć naped.
Dziekuje za zwrócenie uwagi !


Góra
  
 
 Temat postu: Re: Wady i zalety Dobsona i paralaktyka
PostWysłany: Czw Lip 08, 2010 7:31 am 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: Wto Kwi 12, 2005 6:17 pm
Posty: 17712
Miejscowość: 15 km na południe od Krakowa
Wario napisał(a):
Janusz_P. napisał(a):
Wario napisał(a):
Nie zapominajmy, że Dobson również jest w wersji z AutoTracking-iem :)

Tyle że wtedy jak i z platformą paralaktyczną traci swoją najważniejszą cechę i zaletę zarazem jaką jest taniość Dobsona :mrgreen:


Bez przesady.. i tak mimo to wychodzi tanio :) (do wizuala git)


Poczytałem sobie archiwum testów z platformą i natknąłem się w Necie na ceny tych "tanich" platform z metalowym korpusem i nie powiem żeby ceny ponad 1000 $ można było nazwać niskimi :shock:

http://www.cloudynights.com/documents/johnsonian.pdf

_________________
Astropozdrówko Janusz P.

Fujinon 10x50, MT-800, Santel 180/1800, SCT-14" HyperStar, EQ-6, Coronado 60, EOS-350D-mod i takie tam szkiełka do niego od 8 do 4000 mm plus lasery RGB do 1 W :-)


Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: Wady i zalety Dobsona i paralaktyka
PostWysłany: Czw Lip 08, 2010 7:43 am 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: Czw Lut 19, 2009 9:00 pm
Posty: 460
Miejscowość: Okolice Lublina
Janusz_P. napisał(a):
Poczytałem sobie archiwum testów z platformą i natknąłem się w Necie na ceny tych "tanich" platform z metalowym korpusem i nie powiem żeby ceny ponad 1000 $ można było nazwać niskimi

Autor miał na myśli platformy made in ATM (ze sklejki) :wink:
Gdyby iść tym tropem to można by wykonać montaż dobsona z jakiegoś duraluminium - byłby super lekki, mocny i sztywny i bił na głowę ceny montaży paralaktycznych. Ale ponieważ ma być tani jest z MDFu. T to samo kryterium trzeba przyjąć do platform.

_________________
ATM newton 8" F8.5
Synta 8"
SW 130/900EQ2
Tasco 20x60 + statyw, Bresser 10x50


Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: Wady i zalety Dobsona i paralaktyka
PostWysłany: Czw Lip 08, 2010 8:47 am 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: Pią Lip 29, 2005 7:41 am
Posty: 750
Miejscowość: Małopolska
Seyv napisał(a):
Autor miał na myśli platformy made in ATM (ze sklejki) :wink:
Gdyby iść tym tropem to można by wykonać montaż dobsona z jakiegoś duraluminium - byłby super lekki, mocny i sztywny i bił na głowę ceny montaży paralaktycznych. Ale ponieważ ma być tani jest z MDFu. T to samo kryterium trzeba przyjąć do platform.


Seyv,
porównywanie czegoś, co zostało zrobione metodą ATM do produktu "sklepowego" kompletnie mija się z celem. Albo porównujemy ceny sklepowe, albo ATM-owe. Jeśli to drugie, to zapewniam Cię, że stosunkowo niskim kosztem również można wykonać sensowny i sztywny paralaktyk. Problem jest taki, że jest to zadanie trudniejsze, ale dla chcącego możliwe do wykonania.

_________________
Pozdrawiam
Benedykt
------------------------------------------------------------------
Nikon Action EX 10x50 CF, BOC7x50, ROW10x40
TAL 100R + statyw geo + montaż z prowadzeniem
PRONTO 66/392,60 mm na statywie z paralaktykiem od TALa


Góra
 Profil  
 
Wyświetl posty z poprzednich:  Sortuj według  
Napisz nowy temat Odpowiedz  [ 82 posty(ów) ]  Idź do strony 1, 2, 3, 4  Następna


Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Yahoo [Bot] oraz 41 gości


Nie możesz zakładać nowych tematów na tym forum
Nie możesz odpowiadać w tematach na tym forum
Nie możesz edytować swoich postów na tym forum
Nie możesz usuwać swoich postów na tym forum
Nie możesz dodawać załączników na tym forum

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group