* Zaloguj się   * Zarejestruj się


Napisz nowy temat Odpowiedz  [ 69 posty(ów) ]  Idź do strony Poprzednia  1, 2, 3
 Temat postu: Re: Nigdy więcej Newtona!
PostWysłany: Śro Lut 01, 2017 1:48 am 
Offline

Rejestracja: Pią Cze 03, 2016 11:47 pm
Posty: 336
Miejscowość: Nowe Skalmierzcye
Andrzej.Ch63 napisał(a):
Koledzy , nie naprężajcie się , do planet refraktor minimum ED a do galaktyk Newton minimum 8'' .


Bzdura.
W moim regionie coraz prężniej spotykamy się w gronie zapaleńców, którzy kochają marznąć nocą przy 15 stopniowym mrozie (rekord). :D
Mamy w jednym momencie do dyspozycji:
Newtony na dobsonie :
10,8 i 6'
SCT 6' na bino.
MAK 4'
i mój refraktor 4'
Każdy coś wnosi do obserwacji, każdy z tych sprzętów ma swoje wady i zalety. A jaka frajda jak okulary zaczynają żonglować pomiędzy sprzętami na zasadzie każdy z każdym.

Muszę koniecznie stanąć swoim achromatem przy ED80 lub najlepiej 100, strasznie jestem ciekaw czy naprawdę jest aż tak duża różnica w wizualu jak można wywnioskować z informacji na forach.

_________________
SkyWatcher R 150/1200+ EQ5/Sky Watcher N150/1200/EQ-Sky/DO 15x70+Baader Astro&Nature/ widły+1,75''/Baader Q-barlow 2.25/ Baader Planetarium UHC-S/Contrast Booster 1,25'/SemiApo 1,25'/ Antares 1,25' 17/9,4/ TS HR 4mm/ i torchę innych pierdółek


Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: Nigdy więcej Newtona!
PostWysłany: Śro Lut 01, 2017 8:12 am 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: Pią Mar 20, 2015 12:19 pm
Posty: 941
wampum napisał(a):
Andrzej.Ch63 napisał(a):
Koledzy , nie naprężajcie się , do planet refraktor minimum ED a do galaktyk Newton minimum 8'' .


Bzdura.
W
Muszę koniecznie stanąć swoim achromatem przy ED80 lub najlepiej 100, strasznie jestem ciekaw czy naprawdę jest aż tak duża różnica w wizualu jak można wywnioskować z informacji na forach.


Oczywiście, że bzdura. Czy ktoś jest zadowolony czy nie to jest kwestia bardzo indywidualna. Są ludzie którzy będą zadowoleni z widoków z praktycznie każdego sprzętu i są ludzie, którzy nie będą zadowoleni z widoków planet i DSów niezależnie od tego jaki sprzęt by im dać.

wampum napisał(a):
[
Muszę koniecznie stanąć swoim achromatem przy ED80 lub najlepiej 100, strasznie jestem ciekaw czy naprawdę jest aż tak duża różnica w wizualu jak można wywnioskować z informacji na forach.


To też jest sprawa indywidualna, indywidualnych predyspozycji wzroku. Jeden lubi mniejsze obrazy ale ostrzejsze inny większe, ale bardziej rozmyte. Jednemu przeszkadza chromatyzm innemu nie. Jeden woli obraz kontrastowy kosztem rozdzielczości inny odwrotnie... Stąd te wieczne "wojenki" na forach o wyższości jednego sprzętu nad drugim.

A co do wyższości ED nad achro - sprawa sprowadza się do długosci ogniskowej refraktora achro.
Z pewnym przybliżeniem można przyjąć, że:
APO100mm f/6= ED 100mm f/9= achro 100mm f/20

_________________
refraktor Vixen 80/1200 (EQ Vixen NP), pryzmat Vixen, Zoom Vixen LV 8-24, Abbe T-circle 6mm, Abbe V-circle 12mm, RKE Edmund 8mm, RKE Edmund 28,7mm, Kellner Barsta 12,5mm + wiaderko innych, o których nie warto wspominać. Lornetka 20x60 TENTO.


Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: Nigdy więcej Newtona!
PostWysłany: Śro Lut 01, 2017 12:38 pm 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: Czw Cze 26, 2014 6:55 pm
Posty: 1042
Miejscowość: Zgorzelec
JSC napisał(a):
A co do wyższości ED nad achro - sprawa sprowadza się do długosci ogniskowej refraktora achro.
Z pewnym przybliżeniem można przyjąć, że:
APO100mm f/6= ED 100mm f/9= achro 100mm f/20

A mógłbyś coś więcej napisać? Tzn. na jakiej podstawie można tak przyjąć? Skąd to wynika? :)


Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: Nigdy więcej Newtona!
PostWysłany: Śro Lut 01, 2017 2:09 pm 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: Pią Mar 20, 2015 12:19 pm
Posty: 941
Przede wszystkim kwestia aberracji chromatycznej, ale przy bardzo krótkich ogniskowych ( w stosunku do średnicy) dochodzą kwestie innych zniekształceń obrazu i dlatego takie jednoznaczne to to nie jest, a do tego dochodzą jeszcze okulary i zakres dobrej ostrości...
W każdym razie dawno dawno temu do poszukiwań i przemyśleń w tej kwestii :mrgreen: sprowokował mnie ten artykuł:

http://www.brayebrookobservatory.org/Br ... atios.html

i słynna tabelka http://www.cloudynights.com/uploads/mon ... 715037.jpg

A tak w praktyce - wystarczy przejrzeć ofertę producentów i porównać jaką dają maksymalną ogniskową przy danej średnicy. Możliwe, że w ED-kach doszli do perfekcji i wystarcza im obecnie nieco mniej niż f9 (przy średnicy 10cm) :?:

_________________
refraktor Vixen 80/1200 (EQ Vixen NP), pryzmat Vixen, Zoom Vixen LV 8-24, Abbe T-circle 6mm, Abbe V-circle 12mm, RKE Edmund 8mm, RKE Edmund 28,7mm, Kellner Barsta 12,5mm + wiaderko innych, o których nie warto wspominać. Lornetka 20x60 TENTO.


Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: Nigdy więcej Newtona!
PostWysłany: Śro Lut 01, 2017 6:52 pm 
Offline

Rejestracja: Pią Cze 03, 2016 11:47 pm
Posty: 336
Miejscowość: Nowe Skalmierzcye
JSC napisał(a):
A co do wyższości ED nad achro - sprawa sprowadza się do długosci ogniskowej refraktora achro.
Z pewnym przybliżeniem można przyjąć, że:
APO100mm f/6= ED 100mm f/9= achro 100mm f/20


Nie za bardzo rozumiem.
Przecież światłosiła teleskopu "f" to zależność ogniskowej do apertury. f=L/D
Więc jak achro może być f/20?.
Ja mam np achro f6,6 bo 660/102mm.
Możesz przetłumaczyć jaśniej o co Ci chodziło?

Z mojej dotychczasowej forumowej skromnej wiedzy wynika że ED a tym bardziej APO dają jeszcze bardziej kontrastowe obrazy bez aberracji bo maja fluorytowe a APO ma dodatkowo taką soczewkę gdzieś pomiędzy flintem a kronem.
Pozwala to także na tzw. większe powerowanie - achro x2D a ED i APO nawet do 3xD.
Ale to nie ma nic wspólnego z różnicą światłosiłach refraktorów.

_________________
SkyWatcher R 150/1200+ EQ5/Sky Watcher N150/1200/EQ-Sky/DO 15x70+Baader Astro&Nature/ widły+1,75''/Baader Q-barlow 2.25/ Baader Planetarium UHC-S/Contrast Booster 1,25'/SemiApo 1,25'/ Antares 1,25' 17/9,4/ TS HR 4mm/ i torchę innych pierdółek


Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: Nigdy więcej Newtona!
PostWysłany: Śro Lut 01, 2017 7:22 pm 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: Wto Kwi 12, 2005 6:17 pm
Posty: 18046
Miejscowość: 15 km na południe od Krakowa
Aby achromat średnicy 100 mm dał tak dobry obraz jak APO ED 100/900 czyli F/9 to musiałby mieć 2 metry ogniskowej czyli F/20 i tu czyli w światłosile jest klucz do prawie bez aberracyjnych obrazów z achromatów :arrow: :idea:

_________________
Astropozdrówko Janusz P.

Fujinon 10x50, MT-800, Santel 180/1800, SCT-14" HyperStar, EQ-6, Coronado 60, EOS-6D-mod i takie tam szkiełka do niego od 8 do 4000 mm plus lasery RGB do 2 W :-)


Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: Nigdy więcej Newtona!
PostWysłany: Śro Lut 01, 2017 7:57 pm 
Offline

Rejestracja: Nie Paź 19, 2008 6:46 pm
Posty: 1487
Miejscowość: Sieradz (Rossoszyca)
Cytuj:
APO100mm f/6= ED 100mm f/9= achro 100mm f/20

Dlatego teleskopy Heweliusza miały takie wielkie rozmiary. 40m.
Załącznik:


Cytuj:
Aby achromat średnicy 100 mm dał tak dobry obraz jak APO ED 100/900 czyli F/9 to musiałby mieć 2 metry ogniskowej czyli F/20 i tu czyli w światłosile jest klucz do prawie bez aberracyjnych obrazów z achromatów :arrow: :idea:

Więc Newton zbudował inny rodzaj teleskopu. Potem pojawiły się Achro i APO.

_________________
SW14" Flex; Filtry: Lumicon 2" OIII; UHC; Orion polar.
Okulary: LVW22, 13, 8, 5.


Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: Nigdy więcej Newtona!
PostWysłany: Śro Lut 01, 2017 8:25 pm 
Offline

Rejestracja: Pią Cze 03, 2016 11:47 pm
Posty: 336
Miejscowość: Nowe Skalmierzcye
Janusz_P. napisał(a):
Aby achromat średnicy 100 mm dał tak dobry obraz jak APO ED 100/900 czyli F/9 to musiałby mieć 2 metry ogniskowej czyli F/20 i tu czyli w światłosile jest klucz do prawie bez aberracyjnych obrazów z achromatów :arrow: :idea:


No ale czemu tak jest?, podałeś definicję bez wyjaśnienia.
Na tą chwilę dla mnie achro 100/900 czy APO 100/900 mają taką samą wartość F=9
Więc gdzie leży różnica?

_________________
SkyWatcher R 150/1200+ EQ5/Sky Watcher N150/1200/EQ-Sky/DO 15x70+Baader Astro&Nature/ widły+1,75''/Baader Q-barlow 2.25/ Baader Planetarium UHC-S/Contrast Booster 1,25'/SemiApo 1,25'/ Antares 1,25' 17/9,4/ TS HR 4mm/ i torchę innych pierdółek


Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: Nigdy więcej Newtona!
PostWysłany: Śro Lut 01, 2017 8:27 pm 
wampum napisał(a):
Janusz_P. napisał(a):
Aby achromat średnicy 100 mm dał tak dobry obraz jak APO ED 100/900 czyli F/9 to musiałby mieć 2 metry ogniskowej czyli F/20 i tu czyli w światłosile jest klucz do prawie bez aberracyjnych obrazów z achromatów :arrow: :idea:


No ale czemu tak jest?, podałeś definicję bez wyjaśnienia.
Na tą chwilę dla mnie achro 100/900 czy APO 100/900 mają taką samą wartość F=9
Więc gdzie leży różnica?

Chodzi o korekcję wad optycznych, im ciemniejszy achromat tym mniej te wady widać. Apochromaty mają te wady skorygowane więc możesz mieć krótszą ogniskową, a co za tym idzie większą światłosiłę :)


Góra
  
 
 Temat postu: Re: Nigdy więcej Newtona!
PostWysłany: Śro Lut 01, 2017 9:27 pm 
Offline

Rejestracja: Nie Paź 19, 2008 6:46 pm
Posty: 1487
Miejscowość: Sieradz (Rossoszyca)
Cytuj:
No ale czemu tak jest?, podałeś definicję bez wyjaśnienia.
Na tą chwilę dla mnie achro 100/900 czy APO 100/900 mają taką samą wartość F=9
Więc gdzie leży różnica?

Cytuj:
Chodzi o korekcję wad optycznych, im ciemniejszy achromat tym mniej te wady widać. Apochromaty mają te wady skorygowane więc możesz mieć krótszą ogniskową, a co za tym idzie większą światłosiłę :)

Apochromaty mogą mieć bardzo krótkie ogniskowe ponieważ różne długości fal światła załamane przez obiektywy apochromatyczne skupiają się w niemalże tym samym miejscu.
Każda długość fali po przejściu przez soczewki szklane ogniskuje w nieco innym miejscu.
Stąd aberracja chromatyczna. Podstawą do jej zapobiegania jest użycie soczewek o różnym współczynniku załamania czyli wykonanych z różnych szkieł. Tak powstały Achromaty np. Fraunhofera. Dalsze badania doprowadziły do powstania Apochromatu który jest skorygowany dla dwóch, trzech barw światła. Wykonane są zazwyczaj z trzech czterech soczewek.
Dawniej radzono sobie z aberracjami poprzez budowanie teleskopów o strasznie długich ogniskowych. Światło ogniskuje wtedy w mniejszym punkcie.
Ciekawostka. Nawet najlepszy i najdroższy APO. posiada szczątkową aberracje chromatyczną której pozbawiony jest najtańszy Newton.

_________________
SW14" Flex; Filtry: Lumicon 2" OIII; UHC; Orion polar.
Okulary: LVW22, 13, 8, 5.


Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: Nigdy więcej Newtona!
PostWysłany: Śro Lut 01, 2017 9:37 pm 
Online
Awatar użytkownika

Rejestracja: Nie Sie 02, 2009 1:15 pm
Posty: 602
Miejscowość: Rzeszów
wampum , a tak apropo , miałeś kiedykolwiek do czynienia z refraktorami ED ? .

_________________
SW ED-100
EQ-5


Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: Nigdy więcej newtona!
PostWysłany: Śro Lut 01, 2017 9:47 pm 
Offline

Rejestracja: Pon Mar 10, 2008 9:41 pm
Posty: 525
wampum napisał(a):
Karol napisał(a):
Jeśli można zapytać:
Kolimacja - nie umiałeś jej zrobić ? Ja swoją tubę nosze dość często i tylko od czasu do czasu robię małe korekty LG. Miałem syntę 6" i tak samo było - trzymała ustanawiania.
Ja mam astygmatyzm i po za kupie okularu 24 mm bardzo się zdziwiłem, że gwiazdy są tak nie ostre bez okularów korekcyjnych. W 17 mm było to widać ale nie aż tak. W 8mm już nie zauważam tego w istotny sposób.
Synta od takiego większego refraktora wiele się nie różni - rozstawiania tyle samo, tylko tu trzeba chłodzić a tu nie (jeśli chodzi o US). A toporny montaż ma bo to po prostu budżetowy teleskop i albo trzeba wydać więcej (np. na GSO) albo zrobić ułożyskowanie.
Oczywiście nie chce nawet przekonywać Cię na Newtona ale jestem ciekaw szczegółów decyzji o ile chcesz się nimi podzielić.
Sam mam refraktor ATM 80 i to f/4 ! I jestem zaskoczony ile pokazuje, choć nadal nie było dobrej nocy na testy.
Jednak jeśli chce się podziwiać jasne DS-y to jednak aparatura rządzi.


Co do kolimacji.
Za pierwszym razem męczyłem się pół godziny, wydawało mi się że zrobiłem to dobrze, ale w okularze na gwiazdach nadal miałem takie "ciapki". Przy drugim podejściu męczyłem się ponad godzinę.
Spociłem się i na wku...łem. Chodziło o to, że za pierwszym podejściem skupiłem się na złączeniu kropki na lustrze z podkładką na tubie po kliszy (kolimator samoróbka, wg dostępnych info. z internetu), pierwsze co zrobiłem to ustawiłem w osi lusterko wtórne (względem wyciągu). Jednak nie zwróciłem uwagi że lustro główne (ten widok czarnej obręczy z trzema klipsami na krawędzi) jest przesunięte i widać go tylko jakieś 40% (jakby księżyc w kwadrze). Kręciłem śrubkami na górze i dole ale za cholerę nie mogłem tego lustra ustawić aby pokryło się z pozostałymi okręgami.Spocony bliski płaczu usiadłem i pomyślałem WTF (w końcu jestem inżynierem z zawodu). Drogą dedukcji i chyba trochę intuicji, doszedłem do wniosku że muszę ruszyć mocowanie pająka. Pokręciłem tymi czterema śrubami na obwodzie tubusa i to było to, lustro zaczęło się ustawiać w osi (właściwie to ruszałem wtórnym zamocowanym na pająku, ale w kolimatorze wyglądało to jakby główne z tymi klipsami się przesuwało w końcu do osi). W końcu udało się - co prawda przy osiowym ustawieniu dwie ze śrub pająka było tylko leciutko naciągnięte, co pewnie w przyszłości powodowałoby znowu mocne przesunięcie, ale tylko w takim układzie wszystko trzymało się kupy. Nadeszła chwila na wyosiowanie kropki na lustrze głównym z podkładką. Tutaj już nie poszło tak dobrze, nie mogłem się dobrze wcelować tym bardziej że nie do końca wiedziałem czy kręcić nastawem wtórnego czy głównego, dodatkowo zorientowałem się że wtórne znowu jest lekko przesunięte względem wyciągu. Poddałem się, zmarnowałem godzinę z miernym efektem...powiem szczerze był moment że prawie nie złapałem tego teleskopu i nie rozwaliłem o ścianę.

Wnioski nasunęły mi się same:
Jestem dorosłym 40to letnim facetem, któremu większość czasu absorbuje praca w dzień i w porze wieczorno-nocnej. dodatkowo mam dwóch małych urwisów, którzy widząc taki mebel zajmujący pół miejsca pod schodami nie mogli się powstrzymać od macania i zmiany funkcji teleskopu jako elementu zabawy (prawdopodobnie to starszy nie mógł sobie odmówić kręcenia tymi ładnymi srebrnymi śrubkami na obwodzie), młodszy (trochę ponad rok) taktował to jak czołg lub próbował się wieszać.
Taszczenie tego "maleństwa" na pole, demontaż do samochodu, montaż przed obserwacją i z powrotem. Odechciewa się - nieporęczne, upierdliwe, ciężko pracujące. Nie to nie dla mnie.

Poza tym widok, taki plastyczny - jakby Mleczko wziął czarną kartkę i napaćkał kropek.
Możecie mi nie wierzyć ale największe WOW zrobiłem gdy latem byłem w Bieszczadach koło Soliny i Skyluxem po raz pierwszy spojrzałem ma chichotki oraz M11. Ten obraz tak mi utkwił w pamięci - wyraźny, taki trochę wciągający jakby gwiazdy zbliżały się do obserwatora. Oglądając te same obiekty na wsi u kolegi z jego Synty 12' na dobsonie nie zrobiły już takiego wrażenia, owszem bardziej szczegółowe ale nie było tego odcięcia i tej przestrzenności.

Wiem jedno chcę rozstawić sprzęt na balkonie, chwilę poczekać i znaleźć z tą przysłowiową godzinę aby się nasycić tym co znajdę, a mam dużo do oglądania. Prawie cały katalog Messiera czeka (część od nowa a część nadal na odkrycie).
Chcę też wrzucić tubę na plecy w torbie wziąć statyw na ramię i iść te 500m. na pole, bo do tej pory musiałem z dobsem objeżdżać z 2 km na około. Tam mam obszar ciemności na około a to już robi różnicę.

Przepraszam miłośników newtona, ale sparzyłem się....tak po prostu.
Zresztą ktoś na tym forum napisał, że każdy musi sam stwierdzić co jest dla niego najodpowiedniejsze, na własnych błędach lub bardziej doświadczeniach z kolejnymi sprzętami. Przedemną jeszcze długa droga....a teraz zaczyna się kolejny jej etap.


Brak cierpliwości to wada spora. Ja się męczyłem ze swoim Newtonem prawie pół roku - czyli wykonanie pomijając kolimację.
To co pokazało lustro 10" mój refraktor z obiektywem 90mm nie dawał najmniejszej rady. Niestety powierzchnia optyczna czynna to podstawa wszelkich obserwacji, Z kolimacją schodzi mi obecnie zaledwie 5 minut.
Refraktory to sprzęt niezły, celuj coś co ma obiektyw przynajmniej 150mm. Inaczej zabawa staje się mało rozrywkowa.
Pzdr

_________________
Nikon Action 12 x 50
ATM Newton AluMirror 250/2600


Góra
 Profil  
 
 Temat postu: Re: Nigdy więcej Newtona!
PostWysłany: Śro Lut 01, 2017 9:52 pm 
Online
Awatar użytkownika

Rejestracja: Nie Sie 02, 2009 1:15 pm
Posty: 602
Miejscowość: Rzeszów
atrix , masz rację . Ale jak to ludziom przetłumaczyć ?.

_________________
SW ED-100
EQ-5


Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: Nigdy więcej Newtona!
PostWysłany: Śro Lut 01, 2017 11:48 pm 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: Czw Cze 26, 2014 6:55 pm
Posty: 1042
Miejscowość: Zgorzelec
dark napisał(a):
Ciekawostka. Nawet najlepszy i najdroższy APO. posiada szczątkową aberracje chromatyczną której pozbawiony jest najtańszy Newton.

A dokładniej co to za APO?


Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: Nigdy więcej Newtona!
PostWysłany: Czw Lut 02, 2017 7:00 am 
Offline

Rejestracja: Nie Paź 19, 2008 6:46 pm
Posty: 1487
Miejscowość: Sieradz (Rossoszyca)
towerfox napisał(a):
dark napisał(a):
Ciekawostka. Nawet najlepszy i najdroższy APO. posiada szczątkową aberracje chromatyczną której pozbawiony jest najtańszy Newton.

A dokładniej co to za APO?

APO jako apochromat.

_________________
SW14" Flex; Filtry: Lumicon 2" OIII; UHC; Orion polar.
Okulary: LVW22, 13, 8, 5.


Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: Nigdy więcej Newtona!
PostWysłany: Czw Lut 02, 2017 9:33 am 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: Pią Mar 20, 2015 12:19 pm
Posty: 941
Tutaj jest dość prosto wszystko wyjaśnione:
http://www.optyczne.pl/index.php?slownik=10

Aberrację chromatyczną najlepej wyobrazic sobie patrząc na rozszczepienie świała przez pryzmat (ten dolny to takie ED)
Image
Końce soczewki dwuwypukłej w przekroju - to takie pryzmaty. Im soczewka cieńsza - tym mniej rozbija światło na barwy, a im dłuższa ogniskowa tym cieńsza soczewka.


Co do APO - chyba nie ma takiego, aby wszystkie barwy (nieskończna liczba) ogniskowały sie w jednym punkcie (może aplanat :?: ). Zawsze łapiąc ostrość na jakiejś barwie lub kilku barwach (jeśli się przecinaja w jednym punkcie) pozostają inne barwy, których nie jesteś wstanie złapać ostrości, bo leżą w innym miejscu - w innym punkcie ostrości. Tutaj kilka wykresów jak przecinają się różne barwy w przykładowych refraktorach http://www.telescope-optics.net/semiapo ... amples.htm Można sobie wyobrazić, że pozioma linia to linia po której wsuwasz i wysuwasz wyciąg, aby natrafić na dobry punkt ostrości.

Co do Newtonów - sferyczne maja aberrację sferyczną i dlatego też muszą mieć długą ogniskową, (nie tak długą jak refraktory achro ze względu na aberrację chromatyczną), ale te f10 jest potrzebne dla 4 cali średnicy aby planetki były jak żylety (tutaj co nieco http://www.cloudynights.com/topic/44780 ... ?p=5798776 ). A jak masz Newtona parabolicznego to masz komę, której wielkość jest w kwadracie w stosunku do ogniskowej, więc długa ogniskowa także by nie zaszkodziła ;)

Oczywiście długa ogniskowa tez ma wady - mniejsze pole widzenia, większa wrażliwość na drgania i przede wszystkim mniejsza mobilność.

Wieloszkiełkowe okulary (drogie okulary) potrafią sobie nawet dość dobrze radzić z krótką ogniskową (dużą światłosiłą), ale tutaj też działa zasada: im dłuższa ogniskowa okularu tym mniejsze zniekształcenia obrazu.

_________________
refraktor Vixen 80/1200 (EQ Vixen NP), pryzmat Vixen, Zoom Vixen LV 8-24, Abbe T-circle 6mm, Abbe V-circle 12mm, RKE Edmund 8mm, RKE Edmund 28,7mm, Kellner Barsta 12,5mm + wiaderko innych, o których nie warto wspominać. Lornetka 20x60 TENTO.


Ostatnio edytowany przez JSC, Czw Lut 02, 2017 10:27 am, edytowano w sumie 1 raz

Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: Nigdy więcej Newtona!
PostWysłany: Czw Lut 02, 2017 10:22 am 
Offline

Rejestracja: Nie Paź 19, 2008 6:46 pm
Posty: 1487
Miejscowość: Sieradz (Rossoszyca)
JSC jak najbardziej zgadzam się co do Reflektorów. Generują inne aberracje niż refraktory. Walka z nimi doprowadziła do powstania takich konstrukcji jak SCT MAK czy stosowana w wielkich teleskopach konstrukcja RC.
Chyba zašmiecamy wątek.

_________________
SW14" Flex; Filtry: Lumicon 2" OIII; UHC; Orion polar.
Okulary: LVW22, 13, 8, 5.


Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: Nigdy więcej Newtona!
PostWysłany: Czw Lut 02, 2017 12:03 pm 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: Czw Cze 26, 2014 6:55 pm
Posty: 1042
Miejscowość: Zgorzelec
dark napisał(a):
towerfox napisał(a):
dark napisał(a):
Ciekawostka. Nawet najlepszy i najdroższy APO. posiada szczątkową aberracje chromatyczną której pozbawiony jest najtańszy Newton.

A dokładniej co to za APO?

APO jako apochromat.

Myślałem, że masz na myśli konkretny model :)


Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: Nigdy więcej Newtona!
PostWysłany: Czw Lut 02, 2017 12:18 pm 
Offline

Rejestracja: Nie Paź 19, 2008 6:46 pm
Posty: 1487
Miejscowość: Sieradz (Rossoszyca)
towerfox napisał(a):
Myślałem, że masz na myśli konkretny model :)

Pewnie dlatego, że napisałem dużymi literami ( nie mam pojęcia dlaczego)

_________________
SW14" Flex; Filtry: Lumicon 2" OIII; UHC; Orion polar.
Okulary: LVW22, 13, 8, 5.


Góra
 Profil E-mail  
 
Wyświetl posty z poprzednich:  Sortuj według  
Napisz nowy temat Odpowiedz  [ 69 posty(ów) ]  Idź do strony Poprzednia  1, 2, 3


Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Nord, pmczarny oraz 58 gości


Nie możesz zakładać nowych tematów na tym forum
Nie możesz odpowiadać w tematach na tym forum
Nie możesz edytować swoich postów na tym forum
Nie możesz usuwać swoich postów na tym forum
Nie możesz dodawać załączników na tym forum

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group