* Zaloguj się   * Zarejestruj się


Napisz nowy temat Odpowiedz  [ 140 posty(ów) ]  Idź do strony Poprzednia  1, 2, 3, 4, 5, 6  Następna
 Temat postu: Re: Gdzie się kończy zabawka a zaczyna prawdziwy teleskop?
PostWysłany: Pią Lut 28, 2014 10:22 pm 
Offline

Rejestracja: Nie Lip 15, 2012 12:40 pm
Posty: 1453
midimariusz napisał(a):
A rosyjska luneta Turist-3 20X50 za 120 zł to zabawka czy sprzęt nadający się już do obserwacji?


W tak profesjonalnych rękach na pewno nie zabawka : )


Góra
 Profil  
 
 Temat postu: Re: Gdzie się kończy zabawka a zaczyna prawdziwy teleskop?
PostWysłany: Pon Mar 03, 2014 10:43 am 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: Pią Lip 29, 2005 7:41 am
Posty: 739
Miejscowość: Małopolska
Ekolog napisał(a):
Kryterium cenowe jest generalnie słuszne niemniej my, jako bardziej doświadczeni, powinniśmy
podpowiadać teleskopy gdzie stosunek możliwości obserwacyjnych do ceny jest dobry.[...]

Pod warunkiem, że kupujący już wie, czego chce. Czyli na przykład: ktoś jest zdecydowany na Newtona 8" na Dobsonie i teraz zastanawia się, czy wybrać GSO, Syntę, czy też może Meade'a. Wtedy może (ale wcale nie musi) nastąpić porównywanie możliwości obserwacyjnych (lub też jakości) do ceny. Jeżeli kupujący jeszcze nie wie albo nie zadecydował, jaki sprzęt chce kupić (w sensie parametrów), to kompletnie bez sensu jest rozpatrywanie stosunku czegokolwiek do ceny.

BTW: Ktoś mi kiedyś uświadomił, że najlepszy stosunek możliwości do ceny dotyczący sprzętu obserwacyjnego posiada tekturowa rurka, pozostałość po rolce papieru toaletowego. Spoglądanie przez nią w niebo może zwiększyć zasięg o około 0,5 mag - na skutek "odcięcia" części przeszkadzającego światła. Stosunek możliwości do ceny - nie do pobicia. :wink: :lol:

_________________
Pozdrawiam
Benedykt
------------------------------------------------------------------
Nikon Action EX 10x50 CF, BOC7x50, ROW10x40
TAL 100R + statyw geo + montaż z prowadzeniem
PRONTO 66/392,60 mm na statywie z paralaktykiem od TALa


Góra
 Profil  
 
 Temat postu: Re: Gdzie się kończy zabawka a zaczyna prawdziwy teleskop?
PostWysłany: Pon Mar 03, 2014 3:28 pm 
Ale zdarza się, że ktoś podaje maksymalną kwotę jaką może przeznaczyć :idea:
I wtedy moje rozumowanie ma sens.
Choć trzeba zawsze pamiętać i wspomnieć o lornetce astronomicznej jako alternatywie.
Jeśli kogoś stać na "dwa kroki" zakupowe (zwłaszcza gdy nie mieszka w dużym mieście)
Pozdrawiam
p.s.
w zasadzie można by też zastanowić się czy konkretny teleskop
w jakimkolwiek kitowym jego powerze ma szanse dać sensowny obraz.
Tu niekiedy decydują subtelne rzeczy np budowa jego "nóżek" czy okularów - albo ich mierne pole widzenia :?


Góra
  
 
 Temat postu: Re: Gdzie się kończy zabawka a zaczyna prawdziwy teleskop?
PostWysłany: Pon Mar 03, 2014 4:29 pm 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: Pią Lip 29, 2005 7:41 am
Posty: 739
Miejscowość: Małopolska
Ekolog napisał(a):
Ale zdarza się, że ktoś podaje maksymalną kwotę jaką może przeznaczyć :idea:
I wtedy moje rozumowanie ma sens. [...]

Ekologu, wydaje mi się, że jednak nie do końca ma sens. Cena zakupu jest bardzo ważna - to bezsprzeczne. Ale najważniejsze w tym wszystkim to zdefiniowanie tego, co się chce kupić. Tylko postępując w ten sposób minimalizujemy szansę na rozczarowanie zakupionym sprzętem. Czasami w w wyniku braku finansowania lepiej odczekać i dozbierać lub nawet w skrajnym przypadku - odstąpić od zakupu. Najgorsze bowiem jest posiadanie sprzętu nie spełniającego naszych oczekiwań, ale za to o najlepszym stosunku jakości do ceny. :wink:

_________________
Pozdrawiam
Benedykt
------------------------------------------------------------------
Nikon Action EX 10x50 CF, BOC7x50, ROW10x40
TAL 100R + statyw geo + montaż z prowadzeniem
PRONTO 66/392,60 mm na statywie z paralaktykiem od TALa


Góra
 Profil  
 
 Temat postu: Re: Gdzie się kończy zabawka a zaczyna prawdziwy teleskop?
PostWysłany: Pon Mar 03, 2014 5:00 pm 
No i masz rację.
O tym właśnie napisałem w moim p.s. ;)

Poniżej tego teleskopu

http://www.astrokrak.pl/237-teleskop-sk ... 9az3-.html

Z deczko bezpieczniej iść w niezłą lornetkę lub poczekać o ile jest cień szansy :)

pozdrawiam


Góra
  
 
 Temat postu: Re: Gdzie się kończy zabawka a zaczyna prawdziwy teleskop?
PostWysłany: Pią Mar 07, 2014 6:38 pm 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: Czw Gru 12, 2013 8:14 pm
Posty: 374
Miejscowość: Syntów
Podział powinien być taki:

1.Teleskopy do obserwacji księżyca
2.Teleskopy do dobrej obserwacji księżyca i planet
3.Teleskopy do obserwacji DS

tak właśnie bo cos z tego wiadomo. Kiedys pokazywali kolesia w usa przerobił cały garaz na akwarium za 250 tys dolarów ciekawe czy można by tak garaz na obserwatorium przerobić ,zamowic lustro i zrobić wszystko na indywidualne zamówienie może by można cos sklecić jakiś teleskop z 30-40" raczej max przy kosztach powyżej 100 tys zł tak sobie mysle.

_________________

QUIS UT DEUS!
Sky Watcher 114/900 EQ1
Sky Watcher 130/900 EQ2
Sky Watcher 200/1200 Dobson

Lornetki: 10x50, 10-30x60, Revue 7x50, SkyMaster 20x80
Okulary: Meade plossl 5000 32mm 2"/ ES Maxvision 20mm/ SPL 10mm/ HR planetary 6mm


Góra
 Profil  
 
 Temat postu: Re: Gdzie się kończy zabawka a zaczyna prawdziwy teleskop?
PostWysłany: Pią Mar 07, 2014 9:00 pm 
Ale patrz na temat. Wskazałem w poprzednim poście najtańszy niezabawkowy już teleskop.
On już daje jako tako rade z US a i do pewnej grupy DS-ów też się nadaje.
Mało jest ludzi początkujacych co mają i ciemne niebo i zdecydowaną preferencję do DS-ów
(mgławice, galaktyki, gromady kuliste i otwarte).

Z parametrów i ceny wynika, że dla nich pierwszą osiągalną ekonomicznie "nie zabawką" to byłby ten:

http://www.astrokrak.pl/dobsony/1626-te ... n-130.html

Pozdrawiam
p.s.
Nieśmiało proponuję przypiąć ten temat na górze
bo ma ogromne znaczenie dla początkującego amatora.


Góra
  
 
 Temat postu: Re: Gdzie się kończy zabawka a zaczyna prawdziwy teleskop?
PostWysłany: Pią Mar 07, 2014 11:45 pm 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: Czw Gru 12, 2013 8:14 pm
Posty: 374
Miejscowość: Syntów
najgorsza obcja to wogole nie mieć teleskopu. Wszystko lepsze od tej obcji. Nawet na słbszym teleskopie profitujesz choćby tym ze poznajesz niebo, przynajmniej obserwujesz księżyc i planetki i najwidoczniejsze DSy czy to nie wspaniałe? To się nazywa radości z obserwacji i przyjemność z hobby a sprzet wiadomo 2go Habbla nie zmątujesz bo kasy i warunow na to niema. A z powodu braku kasy na super sprzet to największym głubstwem jest wogole nic nie kupować.

_________________

QUIS UT DEUS!
Sky Watcher 114/900 EQ1
Sky Watcher 130/900 EQ2
Sky Watcher 200/1200 Dobson

Lornetki: 10x50, 10-30x60, Revue 7x50, SkyMaster 20x80
Okulary: Meade plossl 5000 32mm 2"/ ES Maxvision 20mm/ SPL 10mm/ HR planetary 6mm


Góra
 Profil  
 
 Temat postu: Re: Gdzie się kończy zabawka a zaczyna prawdziwy teleskop?
PostWysłany: Sob Mar 08, 2014 6:02 pm 
Offline

Rejestracja: Nie Lip 15, 2012 12:40 pm
Posty: 1453
Joker7 napisał(a):
obcja obcji. słbszym zmątujesz warunow na to niema głubstwem wogole


Witam
Wygrałeś nagrodę za najbardziej niechlujny i najeżony błędami post roku !

zastanawiam się nad karą..może przeciągnięcie z zimowymi skarpetami przez tube od 60mm refraktora na zlocie.....


Góra
 Profil  
 
 Temat postu: Re: Gdzie się kończy zabawka a zaczyna prawdziwy teleskop?
PostWysłany: Sob Mar 08, 2014 8:55 pm 
Offline

Rejestracja: Wto Sie 27, 2013 10:05 am
Posty: 795
To poprawię kolegę, wiele osób na początek chce od razu Syntę, cena zniechęca, a i potem narzekają, że trudne w obsłudze i gubią się na niebie. Lepiej na początek coś mniejszego i tańszego, najlepiej lornetka.

_________________
lornetka Delta Optical Starlight 12x60
Fujifilm Hs 30
Teleskop:
Sky Watcher 90/900 AZ3


Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: Gdzie się kończy zabawka a zaczyna prawdziwy teleskop?
PostWysłany: Pią Mar 14, 2014 11:13 pm 
Offline

Rejestracja: Pią Mar 14, 2014 10:19 pm
Posty: 2
Miejscowość: Poznań
Dzień dobry wszystkim.

Szanowni Panowie. Kiedyś i może nie do wszystkiego pewnym rozgraniczeniem pomiędzy zabawką, amatorką, a pro (zaawansowaniem) był pieniądz. Mówiło się, że granica przejścia od amatora do pro to szukanie zarobku na wiedzy i umiejętnościach, które możemy sprzedać dzięki takiemu sprzętowi.

Np. kiedy dzięki sprzętowi tej czy innej klasy wygramy konkurs astro i zgarniemy fanty to można powiedzieć o pewnym przejściu na wyższy poziom. Sprzedamy fanty, zainwestujemy w droższy sprzęt i jedziemy dalej.
Mogę się oczywiście mylić, ale to też pewien rodzaj rozgraniczenia do czego możemy dany sprzęt wykorzystać.

Ponieważ jestem tutaj nowy to na razie posiadam lornetkę 20x80 i jestem z niej bardzo zadowolony. Czy przyniesie jakiś zysk? Tak, żona wie, że jak siedzę na tarasie to mam czas dla siebie ;)

_________________
“The supreme art of war is to subdue the enemy without fighting.” - Sun Tzu

Lornety: Celestron SkyMaster 20x80


Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: Gdzie się kończy zabawka a zaczyna prawdziwy teleskop?
PostWysłany: Sob Mar 15, 2014 12:10 pm 
Offline

Rejestracja: Wto Sie 27, 2013 10:05 am
Posty: 795
Dokładnie ja też mam lornetkę i obserwacje bardzo owocne.

_________________
lornetka Delta Optical Starlight 12x60
Fujifilm Hs 30
Teleskop:
Sky Watcher 90/900 AZ3


Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: Gdzie się kończy zabawka a zaczyna prawdziwy teleskop?
PostWysłany: Nie Kwi 13, 2014 3:31 pm 
Offline

Rejestracja: Pon Maj 21, 2012 12:42 pm
Posty: 23
Cytuj:


Gdy zacząłem się interesować astronomią, to chyba tak jak wszyscy w takiej sytuacji,

chciałem mieć jakiś instrument optyczny do patrzenia w niebo.

W tamtych czasach nie było sklepów z lunetami czy teleskopami. Jedynym

rozwiązaniem dla mnie była lornetka, która niestety cenowo również

była zbyt kosztowna jak na moje kieszonkowe. Pierwsze lunety robiłem

ze szkieł optycznych do okularów. Obrazy dawały paskudne,

aberracja chromatyczna i były one ciemne, ale widziałem zdecydowanie więcej

niż gołym okiem i byłem wtedy szczęśliwy patrząc na kratery na Księżycu,

fazy Wenus, księżyce Jowisza, który był już widoczny jako tarcza no i Saturn

z pierścieniami. Tak kilka lat kulałem z tymi samoróbkami. Dopiero gdy

zapisałem się do PTMA moja sytuacja się diametralnie zmieniła. Tam zobaczyłem

jak inni młodzi chłopcy szlifują swoje zwierciadła. Okazało się, że każdy może

wykonać dla siebie teleskop. Ponieważ lubię majsterkować to wkrótce zabrałem się

z zapałem do szlifowania swojego krążka szklanego, którego pozyskałem za pracę

społeczną na rzecz PTMA. Pod okiem pana Lucjana Newelskiego, ówczesnego

i obecnego kierownika Pracowni Optyki PTMA w Warszawie, szlifowałem

swoje zwierciadło. Gdy już szlifowanie było zakończone to zapragnąłem

teleskopu o innych parametrach i zabrałem się za drugie zwierciadło.

Ponieważ w PTMA można było robić zwierciadła tylko w poniedziałki wieczorem

to postanowiłem zrobić sobie stanowisko szlifierskie w domu. Mam dobrych,

tolerancyjnych rodziców i pozwolili mi mieć coś takiego u siebie w pokoju.

Wtedy nie mając już koło siebie pana Lucjana zacząłem myśleć jak robić,

aby ten proces trwał krócej. I przy dziesiątym lustrze nabrałem takiej wprawy,

że wyszlifowanie i wypolerowanie 15 cm zwierciadła zajmowało mi tylko

jeden dzień - od rana do wieczora. Oczywiście inni wymyślają maszyny

do szlifowania i polerowania, dzięki którym można to jeszcze krócej i prawie

bez wysiłku osiągnąć, ale ja nie nastawiałem się na żadną produkcję,

tylko zawsze robiłem ten wymarzony teleskop dla siebie.

Wychodziłem z założenia, że jak chcę się napić piwa to nie muszę kupować browaru.

Poniżej podzielę się z Wami swoimi doświadczeniami przy wykonywaniu

zwierciadeł metodą domową.
Pan Janusz Wiland


Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: Gdzie się kończy zabawka a zaczyna prawdziwy teleskop?
PostWysłany: Pon Gru 07, 2015 7:37 pm 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: Śro Mar 25, 2015 7:10 pm
Posty: 392
Miejscowość: Świebodzice
Od 10 grudnia w lidlu bedzie jakaś lornetka, bresser 70/700 i jeszcze jedno male urządzenie z zoomem. Zaczyna się okres świątecznych zakupów :)

_________________
Celestron Cometron 12x70 + statyw Hama
Synta 8, Mak 127


Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: Gdzie się kończy zabawka a zaczyna prawdziwy teleskop?
PostWysłany: Pon Gru 07, 2015 11:19 pm 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: Wto Kwi 12, 2005 6:17 pm
Posty: 17230
Miejscowość: 15 km na południe od Krakowa
Przyzwoite wyroby optyczne w Lidlu skończyły się jakieś 3-4 lata temu teraz wyprzedaje się tam plastik fantastik :arrow: :roll: :oops:

_________________
Astropozdrówko Janusz P.

Fujinon 10x50, MT-800, Santel 180/1800, SCT-14" HyperStar, EQ-6, Coronado 60, EOS-350D-mod i takie tam szkiełka do niego od 8 do 4000 mm plus lasery RGB do 1 W :-)


Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: Gdzie się kończy zabawka a zaczyna prawdziwy teleskop?
PostWysłany: Wto Gru 08, 2015 11:25 am 
Offline

Rejestracja: Pon Lis 25, 2013 7:04 pm
Posty: 215
Miejscowość: Górny śląsk
Janusz_P. napisał(a):
Przyzwoite wyroby optyczne w Lidlu skończyły się jakieś 3-4 lata temu teraz wyprzedaje się tam plastik fantastik :arrow: :roll: :oops:

Zawsze sie znajdzie głupi co odpustowe badziewie kupi.

_________________
Pozdrawiam | Kruszynka S10"Dob,Asferyk 31mm,ES82-14mm,6.7mm,4.7mm,Orion UB,Lumicon OIII | Tento10x50,SkyMaster15x70,2x Baader UHC-S 1.25" | PalmT5 + Astromist |


Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: Gdzie się kończy zabawka a zaczyna prawdziwy teleskop?
PostWysłany: Wto Gru 08, 2015 3:30 pm 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: Wto Kwi 12, 2005 6:17 pm
Posty: 17230
Miejscowość: 15 km na południe od Krakowa
A tam od razu głupi, po prostu naiwny i bez doświadczenia życiowego bo po 40 latach doświadczeń życiowych człowiek zdecydowanie mądrzeje i nie kupuje byle czego w plastiku :arrow: :roll: :oops:

_________________
Astropozdrówko Janusz P.

Fujinon 10x50, MT-800, Santel 180/1800, SCT-14" HyperStar, EQ-6, Coronado 60, EOS-350D-mod i takie tam szkiełka do niego od 8 do 4000 mm plus lasery RGB do 1 W :-)


Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: Gdzie się kończy zabawka a zaczyna prawdziwy teleskop?
PostWysłany: Śro Gru 09, 2015 9:23 am 
Offline

Rejestracja: Pon Lis 25, 2013 7:04 pm
Posty: 215
Miejscowość: Górny śląsk
Było"głupi"bo "naiwny"nie do rymu było.Za 300zł można kupić lornetke w przyzwoitej jakości lub za 400-500zł teleskop i kupujemy w specjalistycznych sklepach np.Astrokrak a nie w Lidl-u mega okazji.

_________________
Pozdrawiam | Kruszynka S10"Dob,Asferyk 31mm,ES82-14mm,6.7mm,4.7mm,Orion UB,Lumicon OIII | Tento10x50,SkyMaster15x70,2x Baader UHC-S 1.25" | PalmT5 + Astromist |


Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: Gdzie się kończy zabawka a zaczyna prawdziwy teleskop?
PostWysłany: Nie Mar 06, 2016 12:39 pm 
Offline

Rejestracja: Czw Lut 25, 2016 6:15 pm
Posty: 167
Jak dla mnie Sk 1309 nie jest zabawką. Bo zabawka kosztuje 50-100 zł a tu trzeba dać pare stów. Wyciąg tego okularu jest zabawkowy na co nie zwrcam uwagi - szkoda w parnoje popadac. szukacz tez juz go nie mam orginalnego więć zabawkowy tez już nie jest. Montaż powtórze po rak któryś nie jest tragedia nawet ten eq2. Miałem gorszy pożyczony teleskop to była dopiero tragedia. Ogólnie oceniam sk1309 z eq 2 pozytywnie. Ma pazur pokazac swoje tez potrafi.

_________________
Lornetka TPL Giant 15 x 70
Dobsonian flex 8 cali
Okulary; Sky Watcher SWA plosssl 6 mm,Meade 14 mm uwa 82",Meade SWA 24 mm, GSO sv 30 mm 2", Soczewka Barlowa GSO 2 x


Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: Gdzie się kończy zabawka a zaczyna prawdziwy teleskop?
PostWysłany: Nie Mar 06, 2016 2:56 pm 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: Czw Cze 26, 2014 6:55 pm
Posty: 976
Miejscowość: Zgorzelec
Tomasz Obserwator napisał(a):
Jak dla mnie Sk 1309 nie jest zabawką. Bo zabawka kosztuje 50-100 zł a tu trzeba dać pare stów.

Punkt widzenia zależy od punktu siedzenia. Dla ludzi, którzy na teleskop wydają dziesiątki tysięcy zł, taki 1309 to zabawka :lol:


Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: Gdzie się kończy zabawka a zaczyna prawdziwy teleskop?
PostWysłany: Nie Mar 06, 2016 5:54 pm 
Offline

Rejestracja: Czw Lut 25, 2016 6:15 pm
Posty: 167
A od czego kiedys zaczynałes tak na początek przygode z jakim teleskopem ??? Bo ja jestem początkujący i na temat tego teleskopu złego zdania nie powiem na początek mi wystarczy. I każdy teleskop jest dobry jesli tylko jest wyciagany na obserwacje a nie lezy i sie kurzy gdzieś w garażu.

_________________
Lornetka TPL Giant 15 x 70
Dobsonian flex 8 cali
Okulary; Sky Watcher SWA plosssl 6 mm,Meade 14 mm uwa 82",Meade SWA 24 mm, GSO sv 30 mm 2", Soczewka Barlowa GSO 2 x


Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: Gdzie się kończy zabawka a zaczyna prawdziwy teleskop?
PostWysłany: Nie Mar 06, 2016 6:45 pm 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: Czw Gru 12, 2013 8:14 pm
Posty: 374
Miejscowość: Syntów
Tomasz Obserwator napisał(a):
Jak dla mnie Sk 1309 nie jest zabawką. Bo zabawka kosztuje 50-100 zł a tu trzeba dać pare stów. Wyciąg tego okularu jest zabawkowy na co nie zwrcam uwagi - szkoda w parnoje popadac. szukacz tez juz go nie mam orginalnego więć zabawkowy tez już nie jest. Montaż powtórze po rak któryś nie jest tragedia nawet ten eq2. Miałem gorszy pożyczony teleskop to była dopiero tragedia. Ogólnie oceniam sk1309 z eq 2 pozytywnie. Ma pazur pokazac swoje tez potrafi.


Na większe lustro trzeba mieć warunki i naprawdę ciemne niebo. Dla mnie teleskopy 114mm i 130mm były wspaniałą zabawą i montaże EQ dawały mi naprawdę duży komfort obserwacji, jedyna wada jak dla mnie w tych teleskopach to wyciąg.

_________________

QUIS UT DEUS!
Sky Watcher 114/900 EQ1
Sky Watcher 130/900 EQ2
Sky Watcher 200/1200 Dobson

Lornetki: 10x50, 10-30x60, Revue 7x50, SkyMaster 20x80
Okulary: Meade plossl 5000 32mm 2"/ ES Maxvision 20mm/ SPL 10mm/ HR planetary 6mm


Góra
 Profil  
 
 Temat postu: Re: Gdzie się kończy zabawka a zaczyna prawdziwy teleskop?
PostWysłany: Nie Mar 06, 2016 7:08 pm 
Offline

Rejestracja: Czw Lut 25, 2016 6:15 pm
Posty: 167
Dla mnie wadą najwiekszą to plastikowy szukacz na szczęście zamontowałem coś lepszego i juz taka fajniejsza zabawka się zrobiła (łatwe szukanie obiektów). Nawet się zastanawiałem czy nie zamnotować wyciąg clyforda do niego ale to nie ma sensu będe obserwował tym co jest zawsze jesli to kogos kłuje mozna tube zmienic na inną lub teleskop. Akurat obrazy naprawde dobrze sie w nim prezentują.

_________________
Lornetka TPL Giant 15 x 70
Dobsonian flex 8 cali
Okulary; Sky Watcher SWA plosssl 6 mm,Meade 14 mm uwa 82",Meade SWA 24 mm, GSO sv 30 mm 2", Soczewka Barlowa GSO 2 x


Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: Gdzie się kończy zabawka a zaczyna prawdziwy teleskop?
PostWysłany: Nie Mar 06, 2016 7:36 pm 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: Czw Cze 26, 2014 6:55 pm
Posty: 976
Miejscowość: Zgorzelec
Tomasz Obserwator napisał(a):
A od czego kiedys zaczynałes tak na początek przygode z jakim teleskopem ??? Bo ja jestem początkujący i na temat tego teleskopu złego zdania nie powiem na początek mi wystarczy. I każdy teleskop jest dobry jesli tylko jest wyciagany na obserwacje a nie lezy i sie kurzy gdzieś w garażu.

I z tym się zgadzam. Ja również uważam, że nie trzeba wydawać majątku, żeby cieszyć się nocnym niebem. Zwykła lornetka jest bardzo dobrym narzędziem na początek. Chodziło tylko o to, że w zależności od zasobów portfela ludzie różnie definiują zabawki :wink: W moim przypadku pierwszym teleskopem było GSO 10" i szczerze, to powiem Ci, że nie była to do końca przemyślana decyzja i trochę się przeliczyłem. Gdybym teraz miał brać pierwszy sprzęt obserwacyjny, to pewnie byłaby to albo lornetka 15x70, albo refraktor np. 80/400. Teraz już GSO ma nowego właściciela, a ja mam sprzęty znacznie mniejsze i przeznaczone do zupełnie innego typu obiektów :)
Pozdrawiam.
Mateusz.


Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: Gdzie się kończy zabawka a zaczyna prawdziwy teleskop?
PostWysłany: Nie Mar 06, 2016 8:26 pm 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: Pią Sty 18, 2013 8:33 pm
Posty: 813
Miejscowość: Krosno/Kraków
Joker7 napisał(a):
Na większe lustro trzeba mieć warunki i naprawdę ciemne niebo.


To akurat jest często powtarzany bezsensowny mit. Na każde lustro i każdą soczewkę trzeba mieć warunki i naprawdę ciemne niebo, aby w pełni swój sprzęt wykorzystać. W każdych warunkach duży teleskop pokaże więcej niż mały w tych samych warunkach.

_________________
Taurus 13", Nikon Action 10x50EX


Góra
 Profil E-mail  
 
Wyświetl posty z poprzednich:  Sortuj według  
Napisz nowy temat Odpowiedz  [ 140 posty(ów) ]  Idź do strony Poprzednia  1, 2, 3, 4, 5, 6  Następna


Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 12 gości


Nie możesz zakładać nowych tematów na tym forum
Nie możesz odpowiadać w tematach na tym forum
Nie możesz edytować swoich postów na tym forum
Nie możesz usuwać swoich postów na tym forum
Nie możesz dodawać załączników na tym forum

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group