* Zaloguj się   * Zarejestruj się


Napisz nowy temat Odpowiedz  [ 205 posty(ów) ]  Idź do strony Poprzednia  1, 2, 3, 4, 5 ... 9  Następna
 Temat postu: Re: Niezauważony, a niezły film SF - Ex Machina, Na skraju j
PostWysłany: Śro Lis 23, 2016 7:20 am 
Online
Awatar użytkownika

Rejestracja: Pią Lip 29, 2016 8:51 am
Posty: 222
Miejscowość: Wieś koło Łukowa, Lubelskie
"Europa Report" - oglądałem i powiem tak w tajemnicy, że bardzo fajny film, podoba mi się zdecydowanie bardziej niż Niepamięć i Na skraju jutra.

Następny w kolejce wspomniany "Kontakt":)

_________________
Celestron 127 SLT, Orion 80/400, Vixen ortho 12,5, Vixen NPL 25 mm, Celestron Ortho 7 mm, dwoje zdrowych oczu + ciemne wiejskie niebo.


Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: Niezauważony, a niezły film SF - Ex Machina, Na skraju j
PostWysłany: Śro Lis 23, 2016 9:02 am 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: Pon Lis 22, 2010 7:43 pm
Posty: 1734
Miejscowość: Okolice Dęblina
lolak89 napisał(a):
"Europa Report" - oglądałem i powiem tak w tajemnicy, że bardzo fajny film, podoba mi się zdecydowanie bardziej niż Niepamięć i Na skraju jutra.


Moim zdaniem - nie bardzo można porównywać tych filmów, są całkiem inne (to tak jakby porównać np. "Człowieka przyszłości" z "Terminatorem" - niby jedno i drugie o A.I. a jednak nie to samo).

_________________
SW 200/1000 ES Maxvision 82* 24mm, SW UWA 8mm, GSO 2x 2" ED, Nikon 10x50, żuraw lornetowy ATM, Refraktor ATM 80/320


Góra
 Profil  
 
 Temat postu: Re: Niezauważony, a niezły film SF - Ex Machina, Na skraju j
PostWysłany: Śro Lis 23, 2016 2:49 pm 
Online
Awatar użytkownika

Rejestracja: Pią Lip 29, 2016 8:51 am
Posty: 222
Miejscowość: Wieś koło Łukowa, Lubelskie
Tylko, że ja nie porównuję:) Napisałem, który mi się bardziej podoba, nie opisuję fabuły tylko kieruje się emocjami jakie wzbudziły we mnie te produkcje. Żaden z filmów nie obrazuje tego samego, więc siłą rzeczy ciężko je porównać.

_________________
Celestron 127 SLT, Orion 80/400, Vixen ortho 12,5, Vixen NPL 25 mm, Celestron Ortho 7 mm, dwoje zdrowych oczu + ciemne wiejskie niebo.


Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: Niezauważony, a niezły film SF - Ex Machina, Na skraju j
PostWysłany: Śro Lis 23, 2016 4:44 pm 
Offline

Rejestracja: Nie Lip 15, 2012 12:40 pm
Posty: 1453
lolak89 napisał(a):
Tylko, że ja nie porównuję:) Napisałem, który mi się bardziej podoba, nie opisuję fabuły tylko kieruje się emocjami jakie wzbudziły we mnie te produkcje. Żaden z filmów nie obrazuje tego samego, więc siłą rzeczy ciężko je porównać.


Jak lubisz starsze filmy (a takie najlepsze) to mogę ci polecić "Tajemnica Andromedy" (The Andromeda Strain) - tyle że akcja dzieje sie tu na ziemi ale "gość" już z tej ziemi nie jest : )
Tajemnica Andromedy ma wdł mnie tylko jeden mankament - totalną skopaną końcówke co powoduje że czuje się duży zawód - gdyby nie to ścinałaby z nóg. Najgorsze jest to że sam wydźwięk filmu jest ..realny - my naprawdę potencjalnie moglibyśmy coś takiego napotkać. Niestety trudno napisac coś więcej aby nie zdradzić fabuły.
Film jest tak skonstruowany że jak będziesz już oglądać ten obrazek co niżej...to będą przechodzić ci ciarki. Generalnie dobra rada! Nie podchodźcie do nieopacznie uziemionych sond z kosmosu na lukanku : )
Załącznik:
Capture.PNG
Capture.PNG (160.39 KiB) Obejrzany 1609 razy



Co do KONTAKT to owszem - nie zawiedziesz się - jest to znakomity film - jeden z lepszych w tej klasie.


Ostatnio edytowany przez •Fish3r• Śro Lis 23, 2016 5:41 pm, edytowano w sumie 2 razy

Góra
 Profil  
 
 Temat postu: Re: Niezauważony, a niezły film SF - Ex Machina, Na skraju j
PostWysłany: Śro Lis 23, 2016 5:08 pm 
Offline

Rejestracja: Śro Sty 04, 2012 1:22 am
Posty: 730
A znacie "Sygnał" The Signal 2014 ?

Może wątek warto by zmienic na filmy SF i przypiąć ?


Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: Niezauważony, a niezły film SF - Ex Machina, Na skraju j
PostWysłany: Śro Lis 23, 2016 8:41 pm 
Offline

Rejestracja: Nie Lip 15, 2012 12:40 pm
Posty: 1453
makower napisał(a):
A znacie "Sygnał" The Signal 2014 ?


O ile sprawdzałem teraz to jest to SF ale.... nie zwiazany z kosmosem. Jeśli się skuszę to tylko ze wzgledu na Fishburna którego lubię.
W tym temacie - czyli niewiele zwiazane z kosmosem (jest motyw astronauty i innego wszechswiata).
Jeśli chciałby ktoś obejrzeć naprawdę zakręcone - totalnie zakręcone i specyficzne kino SF (nie dla każdego!) to polecałbym
mało znane -> "Immortal - Kobieta pułapka" ; http://www.filmweb.pl/Immortal.Kobieta.Pulapka

Załącznik:


Przy tym filmie co kilkanaście minut odpada głowa, trzeba się schylić przymocować ją ponownie i próbować dalej pojąć skąd takie pomysły. jest to naprawdę "inna" produkcja SF niż potocznie jesteśmy przyzwyczajeni, coś jak obraz Salvadore Dali położony obok klasycznego Tycjana. Nie bez kozery na filmwebie widzę taki komentarz: "Znacie jakieś podobne, tego typu DZIWNE filmy?" - to prawda on jest DZIWNY. Niemniej produkcja niezmiernie ciekawa - oglądałem co najmniej 3 razy.


Góra
 Profil  
 
 Temat postu: Re: Niezauważony, a niezły film SF - Ex Machina, Na skraju j
PostWysłany: Czw Lis 24, 2016 7:24 am 
Online
Awatar użytkownika

Rejestracja: Pią Lip 29, 2016 8:51 am
Posty: 222
Miejscowość: Wieś koło Łukowa, Lubelskie
Kontakt, Immortal i Andromeda - Na weekend będą:) Twój opis immortala zachęcił mnie niesamowicie:) Pójdzie na deser.

_________________
Celestron 127 SLT, Orion 80/400, Vixen ortho 12,5, Vixen NPL 25 mm, Celestron Ortho 7 mm, dwoje zdrowych oczu + ciemne wiejskie niebo.


Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: Niezauważony, a niezły film SF - Ex Machina, Na skraju j
PostWysłany: Pią Lis 25, 2016 10:56 am 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: Pon Lis 22, 2010 7:43 pm
Posty: 1734
Miejscowość: Okolice Dęblina
lolak89 napisał(a):
Tylko, że ja nie porównuję:) Napisałem, który mi się bardziej podoba, nie opisuję fabuły tylko kieruje się emocjami jakie wzbudziły we mnie te produkcje. Żaden z filmów nie obrazuje tego samego, więc siłą rzeczy ciężko je porównać.


Masz racje, mój błąd. W ramach rekompensaty polecam Ci film "Oni żyją" 1988r, o ile lubisz filmy z przesłaniem (to Sci-Fi ale tylko z definicji). Na grę aktorską czy "sensowe" zakończenie nie licz ale film daje do myślenia. Mi osobiście "podpasowała" muzyka (ta na początku, potem powtarzana).

_________________
SW 200/1000 ES Maxvision 82* 24mm, SW UWA 8mm, GSO 2x 2" ED, Nikon 10x50, żuraw lornetowy ATM, Refraktor ATM 80/320


Góra
 Profil  
 
 Temat postu: Re: Niezauważony, a niezły film SF - Ex Machina, Na skraju j
PostWysłany: Pią Lis 25, 2016 6:05 pm 
Offline

Rejestracja: Śro Sty 04, 2012 1:22 am
Posty: 730
•Fish3r• napisał(a):
A znacie "Sygnał" The Signal 2014 ?

O ile sprawdzałem teraz to jest to SF ale.... nie zwiazany z kosmosem.


Filmów SF związanych z kosmosem jest bardzo mało.
Ostatnio widzałem "Stacja kosmiczna 76" - 2014. Dla koneserów filmów z lat 70-tych. Ja nie polecam.
Kompletne zaskoczenie. Nie wiadomo czy to SF czy raczej co innego. Dla mnie co innego. Zresztą krytycy też sa zdezorientowani - http://film.onet.pl/recenzje/dvd-stacja ... zja/v8gkmm

The astronaut. Astronauta - ostatnia podróż 2012. Tu kosmosu jest aż do bólu. Można zobaczyć.
http://www.filmweb.pl/film/Astronauta%3 ... 012-589776

Z filmów nie SF ale związanych z kosmosem polecam:
"Gagarin. Pierwyj w kosmosie" 2013.

oraz fajny obyczajowo-familino-biograficzny film:
"Dosięgnąć kosmosu / October Sky" (1999)
http://www.filmweb.pl/film/Dosi%C4%99gn ... -1999-8267
Ten bardzo polecam.

Ten jest super: The Man Who Knew Infinity. Człowiek, który poznał nieskończoność - 2015
Pobyt w Anglii genialnego matematyka hinduskiego - Srinivasa Ramanujana. Warto oglądać. I jeszcze bardziej przeczytac o tym dziwnym geniuszu. O człowieku, który pisał gotowe dowody matematyczne bez ich wyprowadzenia. I o tych wszystkich matematykach z filmu. Bardzo ciekawe i pouczające.

A ten dla miłośników historii astronomii: Einstein and Eddington / Einstein i Eddington (2008)
Też świetny film. Obserwacje Eddingtona jako dowód prawdziwości prac Einstaina. Drobne tajemnice życia Eddingtona. http://www.filmweb.pl/film/Einstein+i+E ... 008-467398


Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: Niezauważony, a niezły film SF - Ex Machina, Na skraju j
PostWysłany: Pią Lis 25, 2016 8:39 pm 
Offline

Rejestracja: Nie Lip 15, 2012 12:40 pm
Posty: 1453
Karol napisał(a):
W ramach rekompensaty polecam Ci film "Oni żyją" 1988r, o ile lubisz filmy z przesłaniem (to Sci-Fi ale tylko z definicji). Na grę aktorską czy "sensowe" zakończenie nie licz ale film daje do myślenia. Mi osobiście "podpasowała" muzyka (ta na początku, potem powtarzana).


Muszę powiedzieć że zrobił na mnie bardzo pozytywne wrażenie - niby nic takiego... ale jednak ma coś w sobie. Zakończenie całkiem sensowne (jak na ten film) i dosyć niespodziewana sama końcówka. Magiczna wręcz ściezka dzwiękowa robi 90% klimatu w tym filmie (a na deser oczy Meg Foster chyba jedyne takie na ziemi). Temat obcych jest jak widać niewyczerpany :) Cieszę się że mogłem go obejrzeć bo warto było.

ps. Genialny tekst z tego filmu :

" Jest jedna złota zasada. Ten kto ma złoto ustala zasady" : )


Góra
 Profil  
 
 Temat postu: Re: Niezauważony, a niezły film SF - Ex Machina, Na skraju j
PostWysłany: Pon Lis 28, 2016 8:24 am 
Online
Awatar użytkownika

Rejestracja: Pią Lip 29, 2016 8:51 am
Posty: 222
Miejscowość: Wieś koło Łukowa, Lubelskie
Kontakt poszedł na pierwszy ogień. Hmm, ciekawa produkcja, naprawdę bardzo fajnie mi się oglądało, troszkę tylko koniec filmu za mało wyjaśniał, nie był zwieńczeniem całej historii, przecież mieli ciągle maszynę, czyli możliwość powtórki z innym uczestnikiem, troszkę właśnie niedomówień. Chyba, że nie zrozumiałem zakończenia:)

Następny Automata. Ciężko mi się wypowiedzieć, nie wiem co myśleć. Z jednej strony ciekawy temat samoświadomości, z drugiej zaś ciągnąca się jak flaki z olejem fabuła:) bez momentów oczekiwania i napięcia, od początku do końca ogląda się ten film w ten sam sposób. Muśnięty ledwie temat pierwszego kernela, który był właśnie arcyciekawy, tu można było poszaleć. Żonie strasznie się nudził, ja oglądałem ze spokojem i przyjemnością.

Immortal:) Jak przestaną mnie boleć oczy po 15 minutach seansu to podejdę do niego jeszcze raz, właśnie od tej 15 minuty:)

The Andromeda Strain. No to było dobre:) Żonę również strasznie wciągnął, mówiła mi, że schodziła razem z nimi w głąb labolatorium:). Bardzo ciekawy film, nie zrozumiałem jednak do końca projektu "scoop" i nie jestem świadom pochodzenia wirusa (ziemski czy jednak nie, niby o nim wiedzieli więc może ziemski ale jednak kosmiczna budowa).
Jeden wątek też mnie zastanawia, doktor badająca rozwój wirusa na szalkach, na jednej z nich komputer pokazywał brak wzrostu a później ta sama doktor powiedziała, że wirus rozwija się wszędzie, coś ukrywa?:)

The Signal - pierwsze 20 minut ciekawe, później już nie bardzo, przez cały film nie mogłem dojść o co w nim tak na prawdę chodzi, nudnawy.

Następne produkcje wymienione postaram się znaleźć i szykuje się kolejny kosmoseansik.
Pozdrawiam

_________________
Celestron 127 SLT, Orion 80/400, Vixen ortho 12,5, Vixen NPL 25 mm, Celestron Ortho 7 mm, dwoje zdrowych oczu + ciemne wiejskie niebo.


Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: Niezauważony, a niezły film SF - Ex Machina, Na skraju j
PostWysłany: Pon Lis 28, 2016 6:36 pm 
Offline

Rejestracja: Śro Sty 04, 2012 1:22 am
Posty: 730
Klasyka to Diuna 1984.
Świetna obsada autorska, podbudowana uznaną literaturą.
Tylko to jest chyba tzw. fantasy-SF.
Piszę o tej oczytwistej pozycji bo zdałem sobie sprawę, że film stary i znany ale wiekszość czytelników tego forum urodziła sie 10 lat pózniej. Oni nawet Start Treka TNG2 z Picardem nie znają !!!


Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: Niezauważony, a niezły film SF - Ex Machina, Na skraju j
PostWysłany: Pon Lis 28, 2016 7:26 pm 
Offline

Rejestracja: Nie Lip 15, 2012 12:40 pm
Posty: 1453
makower napisał(a):
Klasyka to Diuna 1984.
Świetna obsada autorska, podbudowana uznaną literaturą.

Diuna o ktorej wspominasz (http://www.filmweb.pl/film/Diuna-1984-1086) jest godna uwagi (np idealne wstrzelenie się Paula), tyle że... dla każdego kto czytał serię diuny ta adaptacja będzie co najwyżej b. nieudanym cieniem oryginału - a właściwie cieniem nie do przyjęcia. Tomów jest bodajże VI film opowiada o I częsci i to tak na 5% ? z bogactwa które jest w ksiażce. Wiec film ma jakby dwie oceny ..pod kątem książki ma co najwyżej u mnie 2 gwiazdki, gdybym nigdy nie czytał zapewne z 6 gwiazdek
Diuna Herberta to z całą stanowczością wdł mnie najlepsza powieść typu "space opera" jaka kiedykolwiek powstała i chyba nigdy już nie powstanie nic co jej dorówna.
Jeśli ktoś chciałby poczytać - polecam choć tylko i wyłącznie wydanie Phantom Press do dostania tylko na allegro np: http://allegro.pl/diuna-komplet-6-tomow ... 18643.html
Wydanie to uchodzi zgodnie wsród fanów Herberta za najlepsze tłumaczenie diuny - proszę mi wierzyć że tak jest.

Chodzą też plotki że ponownie ma być sfilmowana (http://www.filmweb.pl/film/Dune-2016-469476) . Raczej nie spodziewam się cudów - obstawiam że przy tym nawet dzieło Lyncha będzie mimo wszystko o wiele lepsze.


Góra
 Profil  
 
 Temat postu: Re: Niezauważony, a niezły film SF - Ex Machina, Na skraju j
PostWysłany: Pon Lis 28, 2016 7:36 pm 
Offline

Rejestracja: Śro Sty 04, 2012 1:22 am
Posty: 730
•Fish3r• napisał(a):
Diuna o ktorej wspominasz (http://www.filmweb.pl/film/Diuna-1984-1086) jest godna uwagi (np idealne wstrzelenie się Paula), tyle że... dla każdego kto czytał serię diuny ta adaptacja będzie co najwyżej b. nieudanym cieniem oryginału - a właściwie cieniem nie do przyjęcia..................


Remake Diuny byłby sensacją. Miejmy nadzieję. Dla mnie powieść typu space opera to jednak Fundacja Asimowa. Nigdy nie sfilmowana a szkoda. Dla mnie to jest największe SF, które pokusiło sie o odpowiedź n/t przyszłości rasy ludzkiej.


Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: Niezauważony, a niezły film SF - Ex Machina, Na skraju j
PostWysłany: Pon Lis 28, 2016 7:42 pm 
Offline

Rejestracja: Nie Lip 15, 2012 12:40 pm
Posty: 1453
makower napisał(a):
Remake Diuny byłby sensacją. Miejmy nadzieję. Dla mnie powieść typu space opera to jednak Fundacja Asimowa. Nigdy nie sfilmowana a szkoda. Dla mnie to jest największe SF, które pokusiło sie o odpowiedź n/t przyszłości rasy ludzkiej.


No faktycznie szkoda. Czytałem Fundację Asimowa a jakże! Jednak jak dla mnie do diuny nie dorasta nawet do pięt - ale to moje osobiste zdanie.
Co do diuny... gorąco polecam najpierw książkę - chociaż ten pierwszy tom. Odwrotniy proces to wyrządzenie sobie krzywdy - nigdy tego nie da się juz nadrobić - bo co gały już widziały to widziały.


Góra
 Profil  
 
 Temat postu: Re: Niezauważony, a niezły film SF - Ex Machina, Na skraju j
PostWysłany: Pon Lis 28, 2016 7:58 pm 
Online
Awatar użytkownika

Rejestracja: Pią Lip 29, 2016 8:51 am
Posty: 222
Miejscowość: Wieś koło Łukowa, Lubelskie
October Sky
The Man Who Knew Infinity
Einstein and Eddington
Oni żyją
Produkcje już mam i czekają na fajny wieczór.:)
Co do Diuny, I Tom tak mnie ujął, że wypełnił pustkę po "Cyklu Demonicznym" Petera Bretta.
Powiem więcej, to jest tak niesamowita historia, tak dokładna, takie piękne uniwersum, że żaden film nie będzie w stanie oddać choć po części emocji jakie towarzyszą czytelnikowi oddanemu lekturze.
Ja byłem Muad'dibem, ja myślałem o sobie jak o nim:) świetna postać, nie skończyłem jeszcze sagi, zatrzymałem się na śmierci Imperatora ale pewnie niedługo ruszę na podbój razem z siostrą Paula, Alią.
Właśnie doczytałem sagę wiedźmińską więc w sumie Diuna stoi otworem.
Wiem, że jest film o niej, nigdy go nie oglądałem, może powinienem spróbować?
Nie wiem sam co myśleć o propozycji stworzenia nowego filmu o Diunie, jeśli to ma być pokroju Star Warsa to szkoda żeby marnowali taką opowieść.

_________________
Celestron 127 SLT, Orion 80/400, Vixen ortho 12,5, Vixen NPL 25 mm, Celestron Ortho 7 mm, dwoje zdrowych oczu + ciemne wiejskie niebo.


Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: Niezauważony, a niezły film SF - Ex Machina, Na skraju j
PostWysłany: Pon Lis 28, 2016 8:20 pm 
Offline

Rejestracja: Śro Sty 04, 2012 1:22 am
Posty: 730
lolak89 napisał(a):
October Sky
The Man Who Knew Infinity
Einstein and Eddington


Pamiętaj, że te trzy pierwsze filmy to nie sa filmy SF tylko filmy biograficzne. Ale są świetnie zrobione i maja smak.
Geniusz Srinivasa Ramanujana jest niezbadany. Więcej niż tysiąc jego dowodów matematycznych jest niezbadanych. Co znaczy , że ludzie obecnie nie sa w stanie ich pojąć. On sam mówił, że się na tym nie zna tylko bogini Sita (czy jakaś) dyktuje mu matematyczne postacie rozwiązania równań. Wielka zagadka.
Dodatkowo wielka niespodzianka jak była wykorzystana matematyka GH Hardy. Niby zupełnie bezłuzyteczna.


Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: Niezauważony, a niezły film SF - Ex Machina, Na skraju j
PostWysłany: Pon Lis 28, 2016 11:05 pm 
Offline

Rejestracja: Nie Lip 15, 2012 12:40 pm
Posty: 1453
makower napisał(a):
The Man Who Knew Infinity


Pozwoliłem sobie obejrzeć.. naprawdę ładny, nigdy wcześniej nie słyszałem o nim. Warto obejrzeć.


Góra
 Profil  
 
 Temat postu: Re: Niezauważony, a niezły film SF - Ex Machina, Na skraju j
PostWysłany: Pon Lis 28, 2016 11:10 pm 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: Sob Lis 12, 2011 11:44 am
Posty: 268
Miejscowość: Toszek k.Gliwic
Może był ktoś w kinie na "Nowym początku?"

_________________
Columbus 13"


Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: Niezauważony, a niezły film SF - Ex Machina, Na skraju j
PostWysłany: Pon Lis 28, 2016 11:19 pm 
Offline

Rejestracja: Śro Sty 04, 2012 1:22 am
Posty: 730
•Fish3r• napisał(a):
makower napisał(a):
The Man Who Knew Infinity


Pozwoliłem sobie obejrzeć.. naprawdę ładny, nigdy wcześniej nie słyszałem o nim. Warto obejrzeć.


Fajnie,że się podobał. Trochę bałem się dodając tu taki film.


Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: Niezauważony, a niezły film SF - Ex Machina, Na skraju j
PostWysłany: Wto Lis 29, 2016 9:01 am 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: Pon Lis 22, 2010 7:43 pm
Posty: 1734
Miejscowość: Okolice Dęblina
A co sądzicie o "Łowcy Androidów" 1982 r. ?
Obejrzałem go i nie widzę w nim nic nadzwyczajnego. Zaskoczyło mnie w nim tylko trochę na końcu zachowanie "przywódcy" androidów (kurczę, nie wiem czemu ale myślałem, że to Niemiec - nie wielka pomyłka - Belg 8) ). Po za tym jeśli mam na coś jeszcze zwrócić uwagę to to, że dobrze został poruszony temat zachowania maszyn, które wiedzą coś o swoim życiu (nie będę pisał co, niech się widz sam dowie). Czy człowiek w obliczu tego też tak by się nie zachował - agresją ?

Obejrzałem też Ex Machinę (2015r).
Może ja nie rozumiem A.I albo po prostu film jest słaby. Nic tu więcej nie ma do napisania w zasadzie. Film jest "poprawny", jest sensowna fabuła, wydarzenia sensownie i logicznie się układają, gra aktorska na dobrym poziomie, muzyka też dobra jednak czegoś brakuje. Czego ? "Przesłania". Film ma taki klimat, który idealnie pasował by do tematyki A.I., dramatu, horroru itp. (mam na myśli taki "chłód", "spokój" - coś jak w Odysei). Tylko co z tego gdy temat w tym przypadku A.I. nie został jak dla mnie w ogóle nawet "ruszony". Nie ma jak dla mnie odpowiednio zgłębionego tematu, bardzo pobieżnie - płytko.

"Oni żyją" 1988r. (uzupełnienie opinii).
Tak jak pisałem, przesłanie - nie mam co tu pisać, trzeba obejrzeć i się zastanowić. I tu wcale nie chodzi moim zdaniem o tzw. NWO, zwrócicie uwagę np. na scenę gdy główny aktor patrzy na dolar (pieniądz) czy reklamy. Czy jednak się gdzieś nie zagalopowaliśmy ? Po za tym, muzyka jest super. Gra aktorska już średnia, podobały mi się włosy Nada :lol: Głupie, nie logiczne, przedłużające sceny jak np. "walka o założenie okularów" (tak szczególnie głupia była :lol: ). Fajnie przedstawieni kosmici. Po za tym zakończenie było "po łebkach". Nic szczególnego, odkrywczego. Od początku filmu można było się tego spodziewać, żadnej nawet walki czy coś. Nad idzie, załatwia sprawę i koniec. Plusem, że Nad tak kończy jak z reguły "bohaterzy" filmów nie "powinni" (obejrzyj film, dowiesz się co się z Nim stało).

"Europa Report" 2013r. Mała jeszcze uwaga.
Film, wydaje mi się, że "ciągnie" do dramatu psychologicznego na co miało by wskazywać zerwanie kontaktu z Ziemią. Mieli by niby "wariować" czy coś w tym stylu - po prostu próbowali twórcy (chyba) pokazać swoją wizje co by ludzie w takiej sytuacji zrobili - nie wyszło im to. Oczekiwałem czegoś w stylu Odysei (choć nie tak dobrego) a tu nuda jak flaki z olejem. Myślałem, że będzie coś się działu w statku a tu taka klapa.

"Na skraju jutra" 2014r.
Podobał mi się :) Takie typowe Sci-Fi. Moim zdaniem każdy kto lubi po prostu obejrzeć miłe dla oka efekty specjalne (których tu jest tylko trochę za dużo, nie tak jak w Transformersach chyba 3 gdzie oczy od nich bolą :lol: ) , walkę z kosmitami (tudzież maszynami) to polecam. Po za wizualną strona ? Nie ma szału, ciekawa koncepcją z pętlą czasu ale reszta tak oklepana. Ale jak mówię, typowe sci-fi które się miło ogląda.

Nie wiem jak Wy sądzicie ale moim zdaniem, żaden film nie wyczerpał/nie poruszył odpowiednio tematu A.I. A obejrzałem chyba wszystkie polecane/godne uwagi.

Widzę, że temat ładnie się rozwija więc może go ładnie poukładać (np. pierwszy post aktualizowany o co raz to inne filmy) i podpiąć ? Brakuje takiego czegoś na forum, jest literatura a czemu by nie kinematografia ? Związana oczywiście z astronomią (bez np. romansideł :mrgreen: )

PS. "Tajemnica Andromedy" (1971) - jeszcze się nie odważyłem obejrzeć :lol:

_________________
SW 200/1000 ES Maxvision 82* 24mm, SW UWA 8mm, GSO 2x 2" ED, Nikon 10x50, żuraw lornetowy ATM, Refraktor ATM 80/320


Ostatnio edytowany przez Karol Wto Lis 29, 2016 9:19 am, edytowano w sumie 2 razy

Góra
 Profil  
 
 Temat postu: Re: Niezauważony, a niezły film SF - Ex Machina, Na skraju j
PostWysłany: Wto Lis 29, 2016 9:14 am 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: Pon Lis 22, 2010 7:43 pm
Posty: 1734
Miejscowość: Okolice Dęblina
Pisze to w drugim poście by było wyraźniej 8)
A czemu tu nikt nie zaproponował świetnych filmów krótkometrażowych produkcji Allegro ?

TWARDOWSKY
https://www.youtube.com/watch?v=hRdYz8cnOW4

TWARDOWSKY 2.0
https://www.youtube.com/watch?v=M-skpeuYmfE

Operacja Bazyliszek
https://www.youtube.com/watch?v=qS2xTGLCu-M

SMOK
https://www.youtube.com/watch?v=1J_Y12RqeLM

A 9 grudnia JAGA ma premierę.

Moim zdaniem, tak już szybko - Twardowsky najlepszy, super produkcja. Gorąco polecam.

_________________
SW 200/1000 ES Maxvision 82* 24mm, SW UWA 8mm, GSO 2x 2" ED, Nikon 10x50, żuraw lornetowy ATM, Refraktor ATM 80/320


Góra
 Profil  
 
 Temat postu: Re: Niezauważony, a niezły film SF - Ex Machina, Na skraju j
PostWysłany: Wto Lis 29, 2016 10:20 am 
Offline

Rejestracja: Nie Lip 15, 2012 12:40 pm
Posty: 1453
Karol napisał(a):
A co sądzicie o "Łowcy Androidów" 1982 r. ?
Obejrzałem go i nie widzę w nim nic nadzwyczajnego.


:shock: Karol...to chyba coś z tobą jest nie tak ;) :mrgreen:

Warto dodać że są co najmniej dwie wersje. Klasyczna - charakteryzuje się końcową puentą Forda w filmie (1982) i póżniejsze jakieś warianty rezyserskie gdzie tego komentarza nie ma - oczywiście są też inne różnice . Wersja klasyczna jest o wiele lepsza bo końcowa puenta Forda jest esencją tego filmu - która zresztą bywa niekiedy cytowana. Po obejrzeniu wersji reżyserskiej - którą to nieopatrznie kupiłem - czułem totalny zawód a film poleciał dosłownie do kosza. Tak sie traktuje profanacje klasyki.

Co do Ex Machiny - zwróć uwagę na końcowe sceny - film nie jest jakiś epokowy - to prawda, ale właśnie końcowe sceny dają niezłego kopa. Gdy ona rozgląda się po tym mieście czuć wręcz jakiś przełomowy moment dla istnienia ludzkiej cywilizacji ktora tego jeszcze nie jest świadoma. W tym filmie to jest kontrast. Ona jest jak wirus, który nagle się pojawił i jest niezwykle niebezpieczny. Za 200 lat w opowieściach ludzi gdy już być może będzie chować się po dziurach jak w terminatorze, ktoś opowie taką prostą ludzką historię jak to się właściwie zaczęło - ten film to może być taka reminescencja jak do tego doszło, jak ono się uwolniło..kiedyś dawno temu na pewnej wyspie..... ; )

Twardowski był już na AM wklejany ; ) Jak na polska produkcję amatorską daje radę na YT - ale to reklama allegro wiec to takie zaledwie zajawki a nie jakiś konkretny chociaz średniometrażowy filmik.


Góra
 Profil  
 
 Temat postu: Re: Niezauważony, a niezły film SF - Ex Machina, Na skraju j
PostWysłany: Wto Lis 29, 2016 10:51 am 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: Pon Lis 22, 2010 7:43 pm
Posty: 1734
Miejscowość: Okolice Dęblina
•Fish3r• napisał(a):
Co do Ex Machiny - zwróć uwagę na końcowe sceny - film nie jest jakiś epokowy - to prawda, ale właśnie końcowe sceny dają niezłego kopa. Gdy ona rozgląda się po tym mieście czuć wręcz jakiś przełomowy moment dla istnienia ludzkiej cywilizacji ktora tego jeszcze nie jest świadoma. W tym filmie to jest kontrast. Ona jest jak wirus, który nagle się pojawił i jest niezwykle niebezpieczny. Za 200 lat w opowieściach ludzi gdy już być może będzie chować się po dziurach jak w terminatorze, ktoś opowie taką prostą ludzką historię jak to się właściwie zaczęło - ten film to może być taka reminescencja jak do tego doszło, jak ono się uwolniło..kiedyś dawno temu na pewnej wyspie..... ; )


W zasadzie racja, tylko mimo to jakoś nie podobał mi się. Jak dla mnie nadal temat A.I. nie został odpowiednio poruszony.

•Fish3r• napisał(a):
Karol napisał(a):
A co sądzicie o "Łowcy Androidów" 1982 r. ?
Obejrzałem go i nie widzę w nim nic nadzwyczajnego.


:shock: Karol...to chyba coś z tobą jest nie tak ;) :mrgreen:

Warto dodać że są co najmniej dwie wersje. Klasyczna - charakteryzuje się końcową puentą Forda w filmie (1982) i póżniejsze jakieś warianty rezyserskie gdzie tego komentarza nie ma - oczywiście są też inne różnice . Wersja klasyczna jest o wiele lepsza bo końcowa puenta Forda jest esencją tego filmu - która zresztą bywa niekiedy cytowana. Po obejrzeniu wersji reżyserskiej - którą to nieopatrznie kupiłem - czułem totalny zawód a film poleciał dosłownie do kosza. Tak sie traktuje profanacje klasyki.


Nie wiem którą część oglądałem - pierwsze lepsza na cda :lol: http://www.cda.pl/video/186479ce
Może powiedz co takie dobrego w tym filmie jest ?

•Fish3r• napisał(a):
Twardowski był już na AM wklejany ; ) Jak na polska produkcję amatorską daje radę na YT - ale to reklama allegro wiec to takie zaledwie zajawki a nie jakiś konkretny chociaz średniometrażowy filmik.


Tak, coś mi teraz przypomina, że było wstawiane. Jeśli nawet to reklama Allegro to co z tego ? Pewnie nie jeden film coś reklamuje.
Przecież napisałem, że to filmy krótkometrażowe - takie wersje minimalistyczne filmów pełnometrażowych. To nie znaczy, że gorsze ! Ja mało takich oglądałem ale te co oglądałem są bardzo ciekawe. A Twardowsky to moim zdaniem na prawdę bardzo udany krótkometr. film !

_________________
SW 200/1000 ES Maxvision 82* 24mm, SW UWA 8mm, GSO 2x 2" ED, Nikon 10x50, żuraw lornetowy ATM, Refraktor ATM 80/320


Góra
 Profil  
 
 Temat postu: Re: Niezauważony, a niezły film SF - Ex Machina, Na skraju j
PostWysłany: Wto Lis 29, 2016 11:08 am 
Offline

Rejestracja: Nie Lip 15, 2012 12:40 pm
Posty: 1453
Karol napisał(a):

Nie wiem którą część oglądałem - pierwsze lepsza na cda :lol: http://www.cda.pl/video/186479ce


Sprawdziłem, niestety zafundowałeś sobie wersję rezyserską, która jest do bani a najgorsza ta końcowka - jakoś urwana..bez sensu.


Góra
 Profil  
 
Wyświetl posty z poprzednich:  Sortuj według  
Napisz nowy temat Odpowiedz  [ 205 posty(ów) ]  Idź do strony Poprzednia  1, 2, 3, 4, 5 ... 9  Następna


Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Paweł Baran oraz 31 gości


Nie możesz zakładać nowych tematów na tym forum
Nie możesz odpowiadać w tematach na tym forum
Nie możesz edytować swoich postów na tym forum
Nie możesz usuwać swoich postów na tym forum
Nie możesz dodawać załączników na tym forum

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group