* Zaloguj się   * Zarejestruj się


Napisz nowy temat Odpowiedz  [ 8 posty(ów) ] 
 Temat postu: Śmieszne kropeczki.
PostWysłany: Wto Sty 10, 2017 11:28 am 
Offline

Rejestracja: Pon Sty 09, 2017 11:47 am
Posty: 7
Znajomi ostatnio byli księżyc oglądać. Kolega pierwszy raz przez teleskop księżyc widział i aż podskakiwał na jego widok, a od Plejad oczu nie mógł oderwać. Smieszne kropeczki - skwitował jego syn 9-letni syn zabijając w jednej chwili całą tatową radochę.
Mnie dziecko rozbroiło pytając, po co ogląda się gwiazdy? Ja, malkontent astronomiczny mam odpowiadać na takie pytania? No więc kopię od tygodnia forum, jedno z drugim. O sprzęcie jest wszystko. Dane, wykresy, porównania, preferencje. Powoli zaczynam to nawet rozróżniać. Dowiedziałem się że jak w atmosferze nie ma jakiegoś czegosia, to zdjęcia lepsze wychodzą, a jak czegoś jest, to nie wychodzą i że w ubiegłym roku czegosia nie było jakieś 6 razy. Szok. Czytam dane taktyczno techniczne jakiegoś teleskopu z automatycznym wyszukiwaniem 40 tysięcy obiektów na niebie. Znowu szok, bo nie wiedziałem, że tyle ich tam jest. No ale malkontent jestem, więc liczę sobie. 40 tys. razy 5 minut na obiekt, dzielone przez 60, wychodzą godziny. Niemożliwe. Od Świąt były trzy noce bez chmur. Mróz w księżycową noc wygonił nas po 30 minutach. Policzyłem dni wolne, urlop, ferie, podzieliłem przez prognozę pogody i wyszło, że za jakieś 120 lat obejrzę całe 40 tys obiektów z automatu. Noooo, ale ZUS mówi, że wolno mi jeszcze jakieś 20 lat oglądać i koniec. Pomóżcie, bo nie wiem, co mam dziecku odpowiedzieć. Po co właściwie oglądamy te śmieszne kropeczki?


Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: Śmieszne kropeczki.
PostWysłany: Wto Sty 10, 2017 12:17 pm 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: Wto Paź 13, 2015 4:12 pm
Posty: 495
Miejscowość: Kraków
Kiedy patrzę na śmieszne kropeczki, uświadamiam sobie, że sam nią jestem! :) Obcowanie z kosmosem może stanowić czysty relaks, intelektualną rozrywkę, pasjonujące (choć drogie) hobby, a nawet przejaw męskiej rywalizacji, jednak... nic nie uderza człowieka tak bardzo, jak ładunek filozoficzny podniebnego oglądactwa.

Zestawienie Ziemi z odległymi, gwiezdnymi światami działa na wyobraźnię. Patrzysz na śmieszne kropeczki, ale w żaden sposób nie potrafisz ich policzyć. Z każdą obserwacją poznajesz kolejne tajemnice tych ukrytych skarbów. Subtelne szczegóły, na granicy możliwości Twojego teleskopu (za który zapłaciłeś tysiące złotych), a także na granicy percepcji Twoich oczu (kolejnych, śmiesznych kropeczek, bez których nie da się wziąć udziału w tej zabawie).

Patrzysz i zdajesz sobie sprawę, że nigdy nie zobaczysz wszystkiego. Nie nasycisz się widokami ostatniej nocy. Będziesz z utęsknieniem, a czasem i zdenerwowaniem czekał na tę kolejną, pogodną chwilę. Na szczęśliwy zbieg okoliczności Twojego wolnego czasu i łaskawości pogody. Będziesz wyrywał każdy foton, każdy szczegół powierzchni Księżyca lub odległych planet, ale... nie zobaczysz kresu. To nie wina ZUS-u. To natura rzeczy, którą zdecydowanie lepiej poznaje się dzięki astronomii. W ten sposób, staniesz się zdecydowanie bardziej wrażliwy. Zwróć uwagę na mój avatar, który także nie jest tutaj przypadkowy. To Pale Blue Dot, słynna fotografia naszej planety wykonana przez sondę Voyager 1, która znajdowała się wtedy za orbitą Plutona. Gdybyś temu rezolutnemu 9-latkowi odpowiedział z ironią: "Sam jesteś śmieszną kropeczką!", byłoby to może niegrzeczne, ale w całkowicie prawdziwe. :)

Nie musimy poznać wszystkich, 40 tys. obiektów wprowadzonych (czasem zupełnie irracjonalnie) do oprogramowania montażu przez jego producenta. Czasem wystarczy widok jednej śmiesznej kropeczki, który zmieni nasze myślenie o 180 stopni. Rzecz jasna, w pozytywnym tego słowa znaczeniu. Tego życzę Tobie, małemu Odkrywcy i wszystkim Astromaniakom. :)

PS. Może brzmi to wszystko nieco patetycznie, ale tak właśnie to widzę.

_________________
Mak 180 + EQ5 // TS Marine 7x50 // Nikon 9x25


Góra
 Profil  
 
 Temat postu: Re: Śmieszne kropeczki.
PostWysłany: Wto Sty 10, 2017 12:41 pm 
Offline

Rejestracja: Nie Lip 15, 2012 12:40 pm
Posty: 1380
wiaterwiater napisał(a):
Pomóżcie, bo nie wiem, co mam dziecku odpowiedzieć. Po co właściwie oglądamy te śmieszne kropeczki?

To jest pytanie w stylu ...a dlaczego ogląda np. komiksy czy transformersów?

Dziecku, które nie rozumie jeszcze pewnych rzeczy, można to wytłumaczyć w ten sposób że patrzenie na gwiazdy umozliwia nam poznanie świata, odkrywanie nowych rzeczy oraz czasem umożliwia nam poznanie samego siebie. Lub podziałać na wyobraźnie którą zna np. że kosmos to taka gigantyczna skrzynia z skarbami, a gwiazdy są kluczem aby ją otworzyć itp itd.
Generalnie dziecku trzeba jednym zdaniem, ktore do niego trafi i zapamieta na długo...a jak się zainteresuje dopowiedzieć historię.


Góra
 Profil  
 
 Temat postu: Re: Śmieszne kropeczki.
PostWysłany: Czw Sty 12, 2017 12:52 am 
Offline

Rejestracja: Pon Sty 09, 2017 11:47 am
Posty: 7
•Fish3r• napisał(a):
Generalnie dziecku trzeba jednym zdaniem, ktore do niego trafi


Gdyby to było takie proste, to bym nie pytał. Może pytanie jest zbyt oczywiste? Nie wiem. Osobiście nie mam takich problemów. W wakacje kupię dobry okular i będę z kolegą wypatrywał Ufoludków. A dzieci? Na razie obejrzały "Kontakt" i czekają na czyste niebo, żeby znaleźć Wegę. Zawsze coś.


Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: Śmieszne kropeczki.
PostWysłany: Czw Sty 12, 2017 10:12 pm 
Offline

Rejestracja: Pią Lis 18, 2016 5:17 pm
Posty: 5
Fish3r, słusznie prawisz :) .

A czemu gapimy się godzinami na fale morskie, na chmury, na wodospad, na płomień ogniska, na sąsiednie góry będąc na jednym ze szczytów itd.? Bo sprawia nam to przyjemność. Niby wszystko jasne a jednak fascynujące. Kosmos jest nie tylko fascynujący ale w ogromnej mierze nieznany. W kosmosie możemy obserwować to czego na co dzień nie widzimy.
Czemu nie patrzymy (zazwyczaj) na odległy las przez lornetkę ? Bo możemy tam podejść i zobaczyć go z bliska. Do gwiazd i galaktyk nie da się podejść - pozostaje teleskop.
A czemu w ogóle postanowiliście coś poobserwować ? Jakiś powód musieliście mieć.
Jeśli chodzi o dzieciaka proponuję wybrać jakąś letnią ciepłą noc żeby go nie odstraszyć choć dla mnie obserwowanie gwiazd w mroźną noc lepiej oddaje atmosferę - kosmos jest generalnie zimny i nieprzyjazny :) .


Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: Śmieszne kropeczki.
PostWysłany: Czw Sty 12, 2017 11:59 pm 
Offline

Rejestracja: Pon Sty 09, 2017 11:47 am
Posty: 7
Devon napisał(a):
Czemu nie patrzymy na odległy las ? Bo możemy tam podejść i zobaczyć go z bliska.
.


Dzięki. W życiu bym na brak drabiny nie wpadł.

Pytasz dlaczego oglądamy? Jeszcze nie oglądamy. Dzieciaki były w Astrobazie i zapragnęły posiadać sprzęt do obserwacji. Oczka się zaświeciły i tyle. Na sprzęt, nie gwiazdy. A, że każdy sposób na oderwanie dzieci od xboxa jest dobry, to pomyślałem, dlaczego nie? Na razie przeglądają książki, bo pogoda nie sprzyja. Chociaż dzisiaj? Całe 15 minut gapienia na księżyc. Ufoludków niestety nie było. :lol:


Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: Śmieszne kropeczki.
PostWysłany: Pią Sty 13, 2017 7:39 pm 
Offline

Rejestracja: Pią Lis 18, 2016 5:17 pm
Posty: 5
nie wiem co ma drabina do tego ale mniejsza z tym... jakoś tak z pierwszego postu wyszło mi że oglądaliście już coś ale to też nie ważne... skoro dzieciaki bardziej fascynuje sam sprzęt niż to co można przez niego zobaczyć to może najpierw pooglądajcie przez cudzy zanim wydasz kasę na coś co potem skończy w kącie zbierając jedynie kurz... w końcu sympatyczna atmosfera podczas obserwacji też ważna


Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: Śmieszne kropeczki.
PostWysłany: Pią Sty 13, 2017 8:50 pm 
Offline

Rejestracja: Pon Sty 09, 2017 11:47 am
Posty: 7
Devon napisał(a):
co ma drabina


Sam napisałeś, że do lasu można podejść i zobaczyć z bliska. A drabinę to sam wymyśliłem, bo do gwiazd tylko po drabinie, a brak takiej długiej, był argumentem nie do pokonania. A sprzęt? Już się nawet symboli nauczyłem. BK1309EQ2 i BK709EQ1. Tego na razie nie przeskoczę. Po pierwsze bliźniaki. Nie dało się kupić jednego porządnego, bo zniechęciłyby się samym czekaniem w kolejce, albo rozwaliły sprzęt walcząc o pierwszeństwo, a tak mają dokładnie to co chciały, niebo oglądają na wyścigi, a ja mam spokój. W razie czego stratny przy odsprzedaży na pewno :wink: nie będę, a jak się wciągną, to kupimy potwora jakiegoś i pewnie sam zerknę. :lol:


Góra
 Profil E-mail  
 
Wyświetl posty z poprzednich:  Sortuj według  
Napisz nowy temat Odpowiedz  [ 8 posty(ów) ] 


Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Izonix, lolak89 oraz 17 gości


Nie możesz zakładać nowych tematów na tym forum
Nie możesz odpowiadać w tematach na tym forum
Nie możesz edytować swoich postów na tym forum
Nie możesz usuwać swoich postów na tym forum
Nie możesz dodawać załączników na tym forum

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group