* Zaloguj się   * Zarejestruj się


Napisz nowy temat Odpowiedz  [ 3 posty(ów) ] 
 Temat postu: Rozmiar Łyska w ognisku teleskopu gołym okiem.
PostWysłany: Śro Mar 13, 2019 12:39 pm 
Online
Awatar użytkownika

Rejestracja: Pią Lip 29, 2016 8:51 am
Posty: 913
Miejscowość: Wieś koło Łukowa, Lubelskie
Bardzo długi i zawiły tytuł tematu.
Wczoraj bawiłem się trochę z Księżycem. W pewnym momencie zacząłem oddalać głowę od kątówki na tyle żeby obrazy skupionego Księżyca wyostrzył się (bez żadnego okularu w kątówce). Oczywiście robiłem już tak wcześniej ale nie zwróciłem uwagi na jedną rzecz, nie zastanawiałem się nad tym.

Z jaką "krotnością" jest obraz wyświetlony bezpośrednio na siatkówce oka? Czy jest to 1x? A jeśli nie, to czy będzie się zmieniać razem z ogniskową czy może światłosiłą?

Może głupie pytanie ale wydawało mi się, że rozmiar jest zbliżony do tego widzianego na niebie tylko z tą różnicą, że miał ostro wyrysowane większe kratery, no masę różnego szczegółu.
Jeśli to jest "jeden do jednego" to widać "naocznie" jak olbrzymią różnicę w kwestii rozdzielczości mają nasze oczy w porównaniu do soczewki 100 mm :) Ewidentnie Księżyc był malutki ale usiany masą kraterów, taka miniatura Srebrnego Globu z lornetki 10x50.

_________________
TS Individual 102/1100 | HD AZ | Bino WO | BST ED 18 mm, 12 mm, 8 mm | Nikon Action VII 10x50


Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: Rozmiar Łyska w ognisku teleskopu gołym okiem.
PostWysłany: Śro Mar 13, 2019 5:31 pm 
Online
Awatar użytkownika

Rejestracja: Pią Lip 29, 2016 8:51 am
Posty: 913
Miejscowość: Wieś koło Łukowa, Lubelskie
Dobra, sam sobie właśnie odpowiedziałem na moje pytanie w praktyce :) obraz Księżyca powstaje na dwukrotnosci ogniskowej, jest to kopia Łysego w skali jeden do jednego (liczone na oko ;) ). Doskonale widać sporą ilość kraterów gdzie gołym wzrokiem ich liczba wynosi równe zero.
Tyle z mojego poznawania świata :)
Można zamykać temat.

_________________
TS Individual 102/1100 | HD AZ | Bino WO | BST ED 18 mm, 12 mm, 8 mm | Nikon Action VII 10x50


Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: Rozmiar Łyska w ognisku teleskopu gołym okiem.
PostWysłany: Śro Mar 13, 2019 8:23 pm 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: Sob Mar 22, 2008 4:51 pm
Posty: 589
też pamiętam takie zabawy z obrazem księżyca 8)

jedna rzecz to po prostu rzutowanie obrazu przez obiektyw lub lustro na jakąś powierzchnię.
ale super jest to, że powstaje obraz zawieszony w konkretnym miejscu w przestrzeni (można go nawet obserwować obuocznie - o ile stożek światła jest szeroki).
i w odróżnieniu od obrazu w okularze, do tego wiszącego obrazu można się zbliżać lub oddalać, uzyskując różne "powiększenie". nie ma tu "prawdziwego powiększenia", księżyc zachowuje się jak obiekt w naszych rękach, im bliżej przysuniemy oko tym więcej szczegółów widać (o ile oko złapie ostrość). oczywiście funkcją okularu w normalnej konfiguracji teleskopu jest umożliwienie zbliżenia się do obrazu jeszcze bliżej (tak jak dzięki lupie zbliżamy się do obserwowanych małych obiektów).

co ciekawe, krótkowidze z powodu swojej wady mają "bliżej" do ostrego i bliższego zogniskowania takiego zawieszonego w powietrzu obrazu księżyca.


Góra
 Profil  
 
Wyświetl posty z poprzednich:  Sortuj według  
Napisz nowy temat Odpowiedz  [ 3 posty(ów) ] 


Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: budrys, Sebson oraz 30 gości


Nie możesz zakładać nowych tematów na tym forum
Nie możesz odpowiadać w tematach na tym forum
Nie możesz edytować swoich postów na tym forum
Nie możesz usuwać swoich postów na tym forum
Nie możesz dodawać załączników na tym forum

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group