* Zaloguj się   * Zarejestruj się


Napisz nowy temat Odpowiedz  [ 16 posty(ów) ] 
 Temat postu: TIANGONG 1
PostWysłany: Wto Mar 27, 2018 8:56 am 
Online

Rejestracja: Śro Cze 08, 2016 2:43 pm
Posty: 55
Miejscowość: Poznań
Pytanie pewnie należy do kategorii głupich ale co mi tam :oops: Wiem, że Tiangong-1 raczej na pewno nie spadnie na terenie Polski, ani nawet w jej okolicach. Ale mam pytanie, czy jest chociaż minimalna szansa na to, że z Polski uda się zobaczyć jak stacja wchodzi w atmosferę ziemską? Chciałabym to zobaczyć :)


Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: TIANGONG 1
PostWysłany: Wto Mar 27, 2018 9:12 am 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: Wto Kwi 12, 2005 6:17 pm
Posty: 19344
Miejscowość: 15 km na południe od Krakowa
Pod tym linkiem masz efemerydy przelotów widocznych z Polski, może przy którymś z nich wejdzie w atmosferę...

http://www.heavens-above.com/PassSummar ... =30&tz=EST

_________________
Astropozdrówko Janusz P.

Fujinon 10x50, SCT 6 podręczny, SCT-14" HyperStar, EQ-6, Coronado 60, EOS-6D-mod i takie tam szkiełka do niego od 8 do 4000 mm plus lasery RGB do 2 W :-)


Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: TIANGONG 1
PostWysłany: Wto Mar 27, 2018 9:29 am 
Offline

Rejestracja: Wto Lip 26, 2005 9:05 pm
Posty: 2861
Miejscowość: Internet
Janusz_P. napisał(a):
Pod tym linkiem masz efemerydy przelotów widocznych z Polski, może przy którymś z nich wejdzie w atmosferę...

http://www.heavens-above.com/PassSummar ... =30&tz=EST


Zły link Januszu do widoczności z terenu Polski. Sprawdziłem dla Warszawy i nie ma w tym czasie ani jednego widocznego przelotu. :(


Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: TIANGONG 1
PostWysłany: Wto Mar 27, 2018 10:49 am 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: Wto Kwi 12, 2005 6:17 pm
Posty: 19344
Miejscowość: 15 km na południe od Krakowa
Swoją lokalizację przecież wpisujesz na podanej stronie i dla okolic Krakowa wyszło mi że widać teraz tylko dzienne przeloty :arrow: :idea:

http://www.heavens-above.com/PassSummar ... 326&tz=CET

Będzie latał nisko na południu jakieś 10* nad południowym horyzontem co teoretycznie daje szansę zaobserwowania deorbitacji przy czystym niebie :arrow: :idea:

_________________
Astropozdrówko Janusz P.

Fujinon 10x50, SCT 6 podręczny, SCT-14" HyperStar, EQ-6, Coronado 60, EOS-6D-mod i takie tam szkiełka do niego od 8 do 4000 mm plus lasery RGB do 2 W :-)


Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: TIANGONG 1
PostWysłany: Wto Mar 27, 2018 10:54 am 
Online

Rejestracja: Śro Cze 08, 2016 2:43 pm
Posty: 55
Miejscowość: Poznań
czyli nie zobaczę :( dziękuję za pomoc :wink:


Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: TIANGONG 1
PostWysłany: Wto Mar 27, 2018 1:56 pm 
Offline

Rejestracja: Czw Lip 12, 2012 10:33 am
Posty: 545
Wg mnie jednak nie ma szans, ponieważ faza płonięcia w atmosferze to kilkadziesiąt kilometrów, a skoro dla 200km przeloty są takie niskie, to znaczy, że w fazie płonięcia to będzie jeszcze niżej.


Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: TIANGONG 1
PostWysłany: Śro Mar 28, 2018 8:09 am 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: Wto Kwi 12, 2005 6:17 pm
Posty: 19344
Miejscowość: 15 km na południe od Krakowa
Faza płonięcia i rozpadu w atmosferze jak w przypadku promu Columbia czyli obiektu o podobnych rozmiarach i prędkości wejścia w atmosferę to zdecydowanie nie kilkadziesiąt a kilkaset lub ponad 1000 km ale faktycznie nawet z południowej Polski jak to będzie widać to tuż nad południowym horyzontem dosłownie kilka stopni ale jak to nastąpi nocą to obiekt jest wielkości kontenera morskiego, waży kilkanaście ton więc będzie płonął jasno i rozpadał się spektakularnie :arrow: :idea:
Tak swoją drogą to nie wiem co zmieniło się z atmosferą od lat 60-70 tych bo wtedy spalały się satelity które zeszły z orbity poniżej 120 km a tu mamy 200 km i już trąbią że to lada dzień więc czegoś tu nie rozumiem albo stacja nie jest wyłączona i deorbitacja będzie bardziej kontrolowana na przykład przez ustawienie paneli słonecznych w poprzek trasy loty jako skuteczne hamulce aerodynamiczne :arrow: :wink: :mrgreen:

_________________
Astropozdrówko Janusz P.

Fujinon 10x50, SCT 6 podręczny, SCT-14" HyperStar, EQ-6, Coronado 60, EOS-6D-mod i takie tam szkiełka do niego od 8 do 4000 mm plus lasery RGB do 2 W :-)


Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: TIANGONG 1
PostWysłany: Śro Mar 28, 2018 9:35 am 
Online

Rejestracja: Śro Cze 08, 2016 2:43 pm
Posty: 55
Miejscowość: Poznań
Janusz_P. napisał(a):
faktycznie nawet z południowej Polski jak to bedzie widać to tuż nad południowym horyzontem dosłownie kilka stopni ale jak to nastąpi nocą to obiekt jest wielkości kontenera morskiego, waży kilkanaście ton więc będzie płonął jasno i rozpadał się spektakularnie :arrow: :idea:

Ależ to musi być piękny widok. Czy ktoś kiedyś widział spadającego satelitę?

Janusz_P. napisał(a):
Tak swoją drogą to nie wiem co zmieniło sie z atmosferą od lat 60-70 tych bo wtedy spalały się satelity które zeszły z orbity poniżej 120 km a tu mamy 200 km i już trąbią że to lada dzień więc czegoś tu nie rozumiem albo stacja nie jest wyłączona i deorbitacja bedzie bardziej kontrolowana na przykład przez ustawienie paneli słonecznych w poprzek trasy loty jako skuteczne hamulce aerodynamiczne


Może jest tak, że Chińczycy nie mówią światu wszystkiego i pewne rzeczy pozostają ich słodką tajemnicą :wink:


Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: TIANGONG 1
PostWysłany: Śro Mar 28, 2018 2:06 pm 
Offline

Rejestracja: Czw Lip 12, 2012 10:33 am
Posty: 545
Janusz_P. napisał(a):
Faza płonięcia i rozpadu w atmosferze jak w przypadku promu Columbia czyli obiektu o podobnych rozmiarach i prędkości wejścia w atmosferę to zdecydowanie nie kilkadziesiąt a kilkaset km ale faktycznie nawet z południowej Polski jak to bedzie widać to tuż nad południowym horyzontem dosłownie kilka stopni ale jak to nastąpi nocą to obiekt jest wielkości kontenera morskiego, waży kilkanaście ton więc będzie płonął jasno i rozpadał się spektakularnie :arrow: :idea:
Tak swoją drogą to nie wiem co zmieniło sie z atmosferą od lat 60-70 tych bo wtedy spalały się satelity które zeszły z orbity poniżej 120 km a tu mamy 200 km i już trąbią że to lada dzień więc czegoś tu nie rozumiem albo stacja nie jest wyłączona i deorbitacja bedzie bardziej kontrolowana na przykład przez ustawienie paneli słonecznych w poprzek trasy loty jako skuteczne hamulce aerodynamiczne :arrow: :wink: :mrgreen:


Janusz nie sądzę, że faza płonięcia spadającego satelity to kilkaset kilometrów, ponieważ w tej chwili Tiangong-1 spokojnie sobie lata na orbicie na wysokości ledwie ponad 200km i jakoś nie widać, aby płonął.

http://www.heavens-above.com/TiangongHeight.aspx

Dodatkowo napisałeś sprzeczne informacje, że prom Columbia płonął kilkaset km nad ziemią, a w latach 60-70 było to poniżej 120km. Nie sądzę, aby jak to ująłeś "atmosfera się zmieniła".


Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: TIANGONG 1
PostWysłany: Śro Mar 28, 2018 2:43 pm 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: Wto Kwi 12, 2005 6:17 pm
Posty: 19344
Miejscowość: 15 km na południe od Krakowa
Czytaj proszę ze zrozumieniem, kilkaset km o których pisałem to nie wysokość obiektu ale trasa w atmosferze na której jego szczątki ulegają fragmentacji, płoną i są wyhamowywane do momentu zgaśnięcia po czym opadają już po krzywej balistycznej na Ziemię :arrow: :idea:
Jeśli chodzi o wysokość na której zapalają się obiekty satelitarne wchodzące w atmosferę z prędkościami rzędu 7-8 km/s to może to być jakieś 100-110 km a gasną ostatecznie na kilkudziesięciu km nad ziemią jak zostaną wyhamowane przez atmosferę do prędkości poniżej 2-3 km/s bo przy tej prędkości przestają być odparowywane przez tarcie atmosferyczne i przestają świecić :arrow: 8)

_________________
Astropozdrówko Janusz P.

Fujinon 10x50, SCT 6 podręczny, SCT-14" HyperStar, EQ-6, Coronado 60, EOS-6D-mod i takie tam szkiełka do niego od 8 do 4000 mm plus lasery RGB do 2 W :-)


Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: TIANGONG 1
PostWysłany: Śro Mar 28, 2018 3:15 pm 
Online
Awatar użytkownika

Rejestracja: Sob Mar 22, 2008 4:51 pm
Posty: 543
ale atmosfera naprawdę się zmienia, choć nie tak drastycznie jak to sugerowały poprzednie wypowiedzi. to, że teraz mówi się z takim wyprzedzeniem o chińskiej stacji to raczej dlatego że jest dosyć duża, co daje niewielką, ale zawsze, możliwość
spektakularnej katastrofy czyli tego co media lubią najbardziej 8)

a na atmosferę wpływa na przykład aktywność słońca - zarówno długoterminowa w ramach cyklu słonecznego jak i chwilowe burze magnetyczne. dla satelity na niskiej orbicie który jest na krawędzi zagłady nawet bardzo małe wahnięcia mogą bardzo wpłynąć na jego dalsze losy

Załącznik:


Góra
 Profil  
 
 Temat postu: Re: TIANGONG 1
PostWysłany: Czw Mar 29, 2018 4:23 pm 
Online
Awatar użytkownika

Rejestracja: Sob Mar 22, 2008 4:51 pm
Posty: 543
dzisiejsze przewidywania ESA - między południem 31 marca i wczesnym popołudniem 1 kwietnia
Załącznik:
Załącznik:


Góra
 Profil  
 
 Temat postu: Re: TIANGONG 1
PostWysłany: Czw Mar 29, 2018 5:27 pm 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: Pon Gru 25, 2017 12:12 am
Posty: 929
Miejscowość: Wrocław
Dzięki, Szuu
Gdzie spadnie - grafika.
Pozdrawiam
p.s.
Oceniam, na bazie tego co gdzieś czytałem i sytuacji, że średnia szansa Francuza, na utratę życia na skutek uderzenia szczątkiem tej stacji jest tak znikoma jak szansa wygrania sto razy głównej wygranej w krajowej loterii typu toto/lotto.
Chyba tylko jakaś krowa w Australii miała raz pecha ?


Załączniki:

_________________
Wielki Wybuch był tylko etapem na drodze od nieskończonej przeszłości. Wszystkie wszechświaty są wieczne.
Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: TIANGONG 1
PostWysłany: Sob Mar 31, 2018 12:39 am 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: Pon Gru 25, 2017 12:12 am
Posty: 929
Miejscowość: Wrocław
Pozycja aktualna i ... wysokość :!: - na bieżąco

http://www.heavens-above.com/GroundTrack.aspx

Pozdrawiam

_________________
Wielki Wybuch był tylko etapem na drodze od nieskończonej przeszłości. Wszystkie wszechświaty są wieczne.


Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: TIANGONG 1
PostWysłany: Sob Mar 31, 2018 5:12 am 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: Wto Paź 13, 2015 4:12 pm
Posty: 819
Miejscowość: 26 km na pd. zach. od Krakowa
ekolog napisał(a):
p.s.
Oceniam, na bazie tego co gdzieś czytałem i sytuacji, że średnia szansa Francuza, na utratę życia na skutek uderzenia szczątkiem tej stacji jest tak znikoma jak szansa wygrania sto razy głównej wygranej w krajowej loterii typu toto/lotto.
Chyba tylko jakaś krowa w Australii miała raz pecha ?


To było w Wenezueli. 1972 rok, meteoryt Valera. :) Wieczorem odnotowano huk i błysk, ale nikt się nie przejął. Dopiero rano panowie Gonzales i Delgado odkryli zabitą krowę i trzy fragmenty rozłamanego kamienia (38 kg, 8 kg i 4 kg) - chondrytu L5, ale... faktycznie, jest to wydarzenie absurdalnie rzadkie. :)


Sporadyczny brak polskich znaków. Piszę z Tapatalka.

_________________
SPRZĘT: SW Mak 127 & SW AZ4 // WO 10x50 ED

MÓJ BLOG METEORYTOWY: http://skarbykosmosu.pl/


Góra
 Profil  
 
 Temat postu: Re: TIANGONG 1
PostWysłany: Nie Kwi 01, 2018 10:41 pm 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: Pon Gru 25, 2017 12:12 am
Posty: 929
Miejscowość: Wrocław
Według bbc.news stacja zacznie się palić w środku nocy z niedzieli na poniedziałek, a precyzyjne określenie momentu jest niemożliwe. Około 1-2 w nocy +/- kilka godzin.
W ten sposób spadały już znacznie cięższe obiekty. Czerwone zdjęcie to autentyczny widok z radaru uzyskany - co nie znaczy, że się pali.
Pozdrawiam


Załączniki:

_________________
Wielki Wybuch był tylko etapem na drodze od nieskończonej przeszłości. Wszystkie wszechświaty są wieczne.
Góra
 Profil E-mail  
 
Wyświetl posty z poprzednich:  Sortuj według  
Napisz nowy temat Odpowiedz  [ 16 posty(ów) ] 


Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: szuu oraz 20 gości


Nie możesz zakładać nowych tematów na tym forum
Nie możesz odpowiadać w tematach na tym forum
Nie możesz edytować swoich postów na tym forum
Nie możesz usuwać swoich postów na tym forum
Nie możesz dodawać załączników na tym forum

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group