* Zaloguj się   * Zarejestruj się


Napisz nowy temat Odpowiedz  [ 37 posty(ów) ]  Idź do strony 1, 2  Następna
 Temat postu: Duzy newton a seing a jakos obrazu
PostWysłany: Wto Sie 28, 2018 1:19 pm 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: Wto Mar 13, 2018 3:27 pm
Posty: 45
Miejscowość: Zadupie
Witam. Nurtuje mnie pytanie jak to jest z tym seeingiem a duzym lustrem np 18 cali a ogladaniem obiektów głębokiego nieba (galaktyki)? Nie mówiąc juz o niebie i sztucznym oświetleniu. Seeing ma jakis wpływ na jakośc obrazu czy nie? Bo jedna osoba uparcie uważa że seeing nic do tego nie ma. Nie jestem tego taki pewien. Prosze o dpowiedzi bardziej doświadczonych tutaj ludzi.


Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: Duzy newton a seing a jakos obrazu
PostWysłany: Wto Sie 28, 2018 1:54 pm 
Offline

Rejestracja: Pon Sty 24, 2011 3:12 pm
Posty: 1270
Zbliżony wątek był ciągnięty tutaj: https://www.astromaniak.pl/viewtopic.php?f=3&t=50018


Góra
 Profil  
 
 Temat postu: Re: Duzy newton a seing a jakos obrazu
PostWysłany: Wto Sie 28, 2018 2:16 pm 
Offline

Rejestracja: Pon Lis 22, 2010 7:43 pm
Posty: 2338
Miejscowość: Okolice Dęblina
Seeing wpływa na każdy obiekt.
Seeing wpływa na obraz z każdego teleskopu.

_________________
SW Flex 14", SW 200/1000, SW ED 80 Schott, ES Maxvision 82* 24mm, SW UWA 8mm, NLV 5 mm, GSO 2x 2" ED, Nikon 10x50, refraktor ATM 80/320, filtr UHC i OIII


Góra
 Profil  
 
 Temat postu: Re: Duzy newton a seing a jakos obrazu
PostWysłany: Wto Sie 28, 2018 2:21 pm 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: Wto Mar 13, 2018 3:27 pm
Posty: 45
Miejscowość: Zadupie
Karol napisał(a):
Seeing wpływa na każdy obiekt.
Seeing wpływa na obraz z każdego teleskopu.

Jak juz sie odezwałes to bardzo dobrze. To dlaczego na czacie w takim razie piszesz ludziom brednie że seeing nie bęzie miał wpływu na ogladanie obiektów głębokiego nieba?


Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: Duzy newton a seing a jakos obrazu
PostWysłany: Wto Sie 28, 2018 2:25 pm 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: Nie Paź 19, 2008 6:46 pm
Posty: 1955
Miejscowość: Sieradz (Rossoszyca)
Karol napisał(a):
Seeing wpływa na każdy obiekt.
Seeing wpływa na obraz z każdego teleskopu.

Nie dalej jak w niedzielę pisałeś, że na DS seeng nie wpływa! :lol:
Karol. Piszesz by pisać. Nigdy nic merytorycznego nie mówiąc o jakimś poczuciu odpowiedzialności za to co piszesz.

_________________
Trusowy N16"
ES100° 20, 14, 9 i 5.5mm
Lumikony OIII/2" i UHC/2" ES H-Beta2"
I kilka innych filtrów.


Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: Duzy newton a seing a jakos obrazu
PostWysłany: Wto Sie 28, 2018 2:28 pm 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: Pon Gru 25, 2017 12:12 am
Posty: 830
Miejscowość: Wrocław
Obserwowałem w Tąpadłej ze ZbyT'em i Wimmerem.
Ja miałem maleństwo 70/700 na AZ2:

http://www.astrokrak.pl/lunety-astronom ... 05az2.html

Wimmer SCT 5 cali
Zbyszek Newtona na Dobsonie 7 cali.
Jak nagle powiało ciepłem to obaj smutno westchnęli i przerwali obserwacje a ja nie zauważyłem jakiegoś znaczącego pogorszenia mojej bodajże m13 lub M5.
Za to jak się uspokoiło to ich obraz był o niebo ciekawszy!

Przy małych powiększeniach wpływ seeingu na obraz jest mniej zauważalny/denerwujący/dyskomfortowy.
Tyko, że małe powiększenia to obiekty małe - mniej atrakcyjne poniekąd i mniej do wyłapania (bardziej ograniczona lista dostępnych na aktualnym niebie) .
Duża mgławica m42 zawsze się łapie ale małe tylko w dużym Newtonie.

Prawdziwy astromaniak ma zwykle przy sobie armatę teleskopową oraz ... lornetkę na takie chwile idealną:

http://www.astrokrak.pl/lornetki-nikon/2705-aculon.html

:idea: :!: W GALAKTYKACH NIE MA zwykle drobnych detali więc co się martwisz seeingiem, bierz dużego Newtona - spoko! :)

Pozdrawiam

_________________
Wielki Wybuch był tylko etapem na drodze od nieskończonej przeszłości. Wszystkie wszechświaty są wieczne.


Ostatnio edytowany przez ekolog Wto Sie 28, 2018 2:41 pm, edytowano w sumie 2 razy

Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: Duzy newton a seing a jakos obrazu
PostWysłany: Wto Sie 28, 2018 2:36 pm 
Offline

Rejestracja: Pon Lis 22, 2010 7:43 pm
Posty: 2338
Miejscowość: Okolice Dęblina
To nie jest forum o mnie. Rozmawiamy na temat zawarty w pierwszym poście albo nie.

Nie życzę sobie by wmawiać mi i innym, że powiedziałem coś czego nie powiedziałem.
Proszę o dowody owych słów a jeśli ich nie ma to nie oczerniajcie mnie.

_________________
SW Flex 14", SW 200/1000, SW ED 80 Schott, ES Maxvision 82* 24mm, SW UWA 8mm, NLV 5 mm, GSO 2x 2" ED, Nikon 10x50, refraktor ATM 80/320, filtr UHC i OIII


Góra
 Profil  
 
 Temat postu: Re: Duzy newton a seing a jakos obrazu
PostWysłany: Wto Sie 28, 2018 2:42 pm 
Offline

Rejestracja: Sob Cze 16, 2012 11:54 am
Posty: 1257
dark napisał(a):
Karol napisał(a):
Seeing wpływa na każdy obiekt.
Seeing wpływa na obraz z każdego teleskopu.

Nie dalej jak w niedzielę pisałeś, że na DS seeng nie wpływa! :lol:
Karol. Piszesz by pisać. Nigdy nic merytorycznego nie mówiąc o jakimś poczuciu odpowiedzialności za to co piszesz.


Witam.

Ja ze swojej strony bardzo się cieszę że kolega "dark" zwrócił na to uwagę.
Może tym razem parę osób wreszcie zrozumie dlaczego zawsze w dyskusji z Panem Karolem
dochodzi do konfliktu.
Pamiętam również bardzo dobrze niedzielny wątek w którym takowe "kwiatki" się pojawiały.

Seeing wpływa na dostrzeganie subtelnego detalu w obiektach DS w niemal takim samym stopniu jak w wypadku US , z prostego powodu - bo w obu wypadkach mamy jakieś delikatne detale , strukturki ...

Nie będę ze swojej strony już komentował Pana Karola dalej bo niebawem inne osoby na forum też myślę zaczną "wyłapywać" zmienność i różne brawurowe teorie w jego wydaniu.
Polecam odłożyć na bok teoretyczne analizy co widać i jak , a zająć się praktyką.

Tyle z mojej strony , mam nadzieję że tym razem nie wywołam "Wielkiego Wybuchu" :wink:

pozdrawiam / Maxx


Góra
 Profil  
 
 Temat postu: Re: Duzy newton a seing a jakos obrazu
PostWysłany: Wto Sie 28, 2018 2:48 pm 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: Wto Mar 13, 2018 3:27 pm
Posty: 45
Miejscowość: Zadupie
Karol napisał(a):
To nie jest forum o mnie. Rozmawiamy na temat zawarty w pierwszym poście albo nie.

Nie życzę sobie by wmawiać mi i innym, że powiedziałem coś czego nie powiedziałem.
Proszę o dowody owych słów a jeśli ich nie ma to nie oczerniajcie mnie.

Karol już nie będę wklejał wypowiedzi z czata żeby nie kompromitować cię przed innym. Ale zawsze sprzeczne informacje podajesz. Na czacie inaczej tutaj już wogole jakaś masakra. Poza tym to nie jest koncert życzeń co sobie życzysz a czego nie. To forum gdzie się dyskutuje o takich rzeczach


Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: Duzy newton a seing a jakos obrazu
PostWysłany: Wto Sie 28, 2018 3:11 pm 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: Nie Sty 13, 2013 10:23 pm
Posty: 1382
Miejscowość: Ławy
Seeing ma wpływ na Każde obserwacje, niezależnie od tego czy obserwujemy obiekty US czy DS i jaką aperturą czy powiększeniem. W małych " gabarytach " będzie po prostu mniej widoczny.

_________________
SW 100 ED Schott, DO Silver 10x50, Stigma 20x80
Krzysiek z Kosmosu


Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: Duzy newton a seing a jakos obrazu
PostWysłany: Wto Sie 28, 2018 3:53 pm 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: Wto Sie 27, 2013 10:05 am
Posty: 908
No dobrze, skoro zażądano dowodów to zacytują wypowiedzi, wtedy wszystko będzie jasne kto co napisał, skoro niektórzy nie są w stanie przyznać się nawet do tego co pisali:
,,Krótko, seeing do DSów jest mało istotny.
Obserwowałem np. gromady kuliste w M31 czy Kwintet Stephana w 8" przy 250x i nawet nie pomyślałem o seeingu. A jestem pewien, że seeing przynajmniej w jedną z nocy był bardzo kiepski. Może być tak, że słabsze gwiazdy nie są zbyt wrażliwe na turbulencje.''
,,Ja piszę o ich dostrzeżeniu. Do zobaczenia, nie podziwiania DSów seeing nie ma wielkiego znaczenia.
Krzysztofie - przecież ja nie podziwiałem Kwintetu bo po prostu się nie da. Widać go ledwo, ledwo ;)
A co M42 - to ja się skupiam na podziwianiu samej mgławicy. Patrzę na całość. Wtedy trochę nie ostre gwiazdy nie przeszkadzają.''
Czat:
(16:15:33) Karol: ,, seeing nie ma dużego wpływu na DS ''
Kolega dark miał na myśli wątek o sensie budowania Newtona 70 cali w Polsce. Tam również znajdowały podobne do powyższych wypowiedzi, ale niestety wątek został usunięty.

_________________
Mak 127, AZ4, okular: BCO 10, filtr Crystal View Moon


Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: Duzy newton a seing a jakos obrazu
PostWysłany: Wto Sie 28, 2018 4:26 pm 
Offline

Rejestracja: Nie Lut 12, 2017 8:51 pm
Posty: 121
Witam, w/g mnie to zależy co to za Newton...SW, GSO czy coś bardziej dopracowane konstrukcyjnie.
Duże lustro to kilogramy szkła i nie ma się co dziwić że obraz pływa gdy wsadzimy je to "małej" rury
Już taka 10" to DSy, oczywiście można popatrzeć na US ale nie jak jest ze sklepu...no nie bądzmy naiwni.


Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: Duzy newton a seing a jakos obrazu
PostWysłany: Wto Sie 28, 2018 5:56 pm 
Offline

Rejestracja: Pon Lut 18, 2008 3:02 pm
Posty: 76
Miejscowość: Łuków
Pstrykaczkosmosu napisał(a):
No dobrze, skoro zażądano dowodów to zacytują wypowiedzi, wtedy wszystko będzie jasne kto co napisał, skoro niektórzy nie są w stanie przyznać się nawet do tego co pisali:
,,Krótko, seeing do DSów jest mało istotny.
Obserwowałem np. gromady kuliste w M31 czy Kwintet Stephana w 8" przy 250x i nawet nie pomyślałem o seeingu. A jestem pewien, że seeing przynajmniej w jedną z nocy był bardzo kiepski. Może być tak, że słabsze gwiazdy nie są zbyt wrażliwe na turbulencje.''


Ja wyczytałem, o wrażeniach z obserwacji. I hipotezę "może być tak ..."

Cytuj:
,,Ja piszę o ich dostrzeżeniu. Do zobaczenia, nie podziwiania DSów seeing nie ma wielkiego znaczenia.
Krzysztofie - przecież ja nie podziwiałem Kwintetu bo po prostu się nie da. Widać go ledwo, ledwo ;)


Do zobaczenia, czyli zauważenia. Do podziwiania czyli wpatrywania się i szukania smaczków potrzeba dobrego seeingu.
"Widać go ledwo, ledwo ;)" Emotikonka żart ?!

Cytuj:
A co M42 - to ja się skupiam na podziwianiu samej mgławicy. Patrzę na całość. Wtedy trochę nie ostre gwiazdy nie przeszkadzają.''
Czat:
(16:15:33) Karol: ,, seeing nie ma dużego wpływu na DS ''
Kolega dark miał na myśli wątek o sensie budowania Newtona 70 cali w Polsce. Tam również znajdowały podobne do powyższych wypowiedzi, ale niestety wątek został usunięty.

A cała wypowiedź ? Nie lubię "łapania za słówka".

Ja tu nic takiego sprzecznego nie widzę, poza tym było to w kontekście wypowiedzi.
Proponuję dopytać Karola co miał na myśli. Będziesz miał z samego źródła.


Góra
 Profil  
 
 Temat postu: Re: Duzy newton a seing a jakos obrazu
PostWysłany: Wto Sie 28, 2018 6:27 pm 
Offline

Rejestracja: Pon Sty 24, 2011 3:12 pm
Posty: 1270
No racja. Ja też nie widzę sensu tej głupiej nagonki na Karola.
A także skakania sobie do gardeł w innych tematach różnych użytkowników.

:idea: Niepotrzebne bicie piany. :idea:


Góra
 Profil  
 
 Temat postu: Re: Duzy newton a seing a jakos obrazu
PostWysłany: Wto Sie 28, 2018 6:37 pm 
Online
Awatar użytkownika

Rejestracja: Pią Lip 29, 2016 8:51 am
Posty: 740
Miejscowość: Wieś koło Łukowa, Lubelskie
Dla mnie też nie stanowi problemu rozróżnienie co jest "dostrzeżeniem" a co "podziwianiem". Seeing musi wpływać na DS jak i US, nie ma innej opcji ale wg mnie duże znaczenie ma rodzaj obiektu, pewnie inaczej będzie działać na kulki niż galaktyki. Dobrze mówię czy bez sensu? ( Większość galaktyk się "dostrzega" a kulki "podziwia" :) )

Zresztą, większość osób obserwuje DS im bliżej zenitu tym lepiej a tam podobno seeing najlepszy :) nie wiem, nie patrzę jaki seeing tylko cieszę się obserwacjami i atmosferą wokół :)

Edit: tzn patrzę jaki seeing ale nie aż tak żebym odszedł od teleskopu bo słabo widać :)

_________________
| Meade LB 12" | WO XWA 20 mm 100°| Lunt HDC 9 mm 100°| Lidletka 10x50 |


Ostatnio edytowany przez lolak89, Wto Sie 28, 2018 7:02 pm, edytowano w sumie 1 raz

Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: Duzy newton a seing a jakos obrazu
PostWysłany: Wto Sie 28, 2018 6:43 pm 
Offline

Rejestracja: Pon Lis 22, 2010 7:43 pm
Posty: 2338
Miejscowość: Okolice Dęblina
Dla informacji.
Nie będę się tu udzielał. Temat do usunięcia. Był on prowokacją.
Jednak tym razem udało mi się w porę opamiętać i odpuściłem napisania "odwetowego" postu. Żałuję, że cokolwiek napisałem.
Przepraszam, że w innych tematach dałem się sprowokować.
Teraz już basta. To nie forum o mojej osobie. Każdy taki post zostanie przeze mnie zignorowany. Fajnie jakby był usunięty.

Dziękuje Panu Januszowi, że usuwa takie posty w miarę sprawnie.


Proponuje założenie nowego tematu. Mogę ja go założyć (a może ktoś bardziej doświadczony opisze problem ?) ale już o normalnej treści bo temat jest dość ciekawy. Może przyda się taki temat.

_________________
SW Flex 14", SW 200/1000, SW ED 80 Schott, ES Maxvision 82* 24mm, SW UWA 8mm, NLV 5 mm, GSO 2x 2" ED, Nikon 10x50, refraktor ATM 80/320, filtr UHC i OIII


Góra
 Profil  
 
 Temat postu: Re: Duzy newton a seing a jakos obrazu
PostWysłany: Wto Sie 28, 2018 6:53 pm 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: Pon Gru 25, 2017 12:12 am
Posty: 830
Miejscowość: Wrocław
Gdybym był tutaj moderatorem to zostawiłbym ten wątek oraz jeden twój post. Z treścią:

"Seeing wpływa na każdy obiekt.
Seeing wpływa na obraz z każdego teleskopu." :idea:

A inne i polemiki z Tobą wykasował.
Szanuj proszę to forum bo kiedyś miarka się przebierze, a jest to jedno z wiodących i renomowanych polskich for astronomicznych i warto tu móc pisać.

Pozdrawiam


Załączniki:
Seeing_Moon.gif
Seeing_Moon.gif (47.83 KiB) Obejrzany 671 razy

_________________
Wielki Wybuch był tylko etapem na drodze od nieskończonej przeszłości. Wszystkie wszechświaty są wieczne.
Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: Duzy newton a seing a jakos obrazu
PostWysłany: Wto Sie 28, 2018 6:56 pm 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: Śro Sty 21, 2009 8:57 pm
Posty: 4703
Miejscowość: Oświęcim
Karol napisał(a):
Dla informacji.
Nie będę się tu udzielał. Temat do usunięcia. Był on prowokacją.
Jednak tym razem udało mi się w porę opamiętać i odpuściłem napisania "odwetowego" postu. Żałuję, że cokolwiek napisałem.
Przepraszam, że w innych tematach dałem się sprowokować.
Teraz już basta. To nie forum o mojej osobie. Każdy taki post zostanie przeze mnie zignorowany. Fajnie jakby był usunięty.

Dziękuje Panu Januszowi, że usuwa takie posty w miarę sprawnie.


Proponuje założenie nowego tematu. Mogę ja go założyć (a może ktoś bardziej doświadczony opisze problem ?) ale już o normalnej treści bo temat jest dość ciekawy. Może przyda się taki temat.

Karolu, temat już czytam od dość dawna jak i inne tematy w których brałeś czyny udział, i muszę przyznać, że nikt tu nie naciska na Twoją osobę , a tym bardziej nie uwłacza Twojej godności, a jedynie jest to tylko i wyłącznie ostra krytyka twoich wypowiedzi , co wydaje mi się bardzo słuszne , a raczej konieczne, poparte doświadczeniami obserwacyjnymi innych użytkowników.
Trzeba wyciągać wnioski a nie obrażać się na innych.

_________________
TAL 100R ; Celestron Omni 150 XLT;
Nikon 10x50 EX ; Celestron 25x100
Nasadka bino Zeiss


Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: Duzy newton a seing a jakos obrazu
PostWysłany: Wto Sie 28, 2018 6:57 pm 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: Śro Sty 21, 2009 8:57 pm
Posty: 4703
Miejscowość: Oświęcim
Ja osobiście lubię czytać Twoje wypowiedzi, i szukam tam sensu.

_________________
TAL 100R ; Celestron Omni 150 XLT;
Nikon 10x50 EX ; Celestron 25x100
Nasadka bino Zeiss


Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: Duzy newton a seing a jakos obrazu
PostWysłany: Wto Sie 28, 2018 7:08 pm 
Offline

Rejestracja: Sob Cze 16, 2012 11:54 am
Posty: 1257
Osobiście bardzo często spotykałem się tu na forum z opinią że " Seeing wpływa na US , natomiast nie ma znaczenia podczas oglądania obiektów DS"
To taka opinia która sobie krąży i jest niczym slogan - "Im większy , tym lepszy"

Wielu zwłaszcza początkujących userów na forum gdzieś to wyczytuje i powtarza i tak niesie się niestety błędna diagnoza.
Osobiście też tak kiedyś na początku myślałem , ale z uwagi że jestem praktykiem , to dość szybko zacząłem dostrzegać że jednak seeing wpływa na detale w obu wypadkach.
Ten wpływ w wypadku DS jest w rożnym stopniu i nie tak ewidentny jak w wypadku planet i księżyca , pewnie dlatego taka ogólna opinia powstała - że na US wpływa , a na DS - nie wpływa.

Maxx


Góra
 Profil  
 
 Temat postu: Re: Duzy newton a seing a jakos obrazu
PostWysłany: Wto Sie 28, 2018 7:14 pm 
Online
Awatar użytkownika

Rejestracja: Pią Lip 29, 2016 8:51 am
Posty: 740
Miejscowość: Wieś koło Łukowa, Lubelskie
Hej, a jak wpływa np w przypadku galaktyk? Bo gwiazdy w kulistych lubią się trochę zlewac że sobą i męczyć wzrok tym samym, który szuka tej ostrości.
Czy np seeing może wpłynąć na dostrzeżenie pasma pyłowego które nie jest... hmm malutkie/punktowe?
Pytam bo dopiero zaczynam zabawę w DS i siła rzeczy nie mam w tym doświadczenia.

_________________
| Meade LB 12" | WO XWA 20 mm 100°| Lunt HDC 9 mm 100°| Lidletka 10x50 |


Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: Duzy newton a seing a jakos obrazu
PostWysłany: Wto Sie 28, 2018 7:36 pm 
Offline

Rejestracja: Pon Sty 24, 2011 3:12 pm
Posty: 1270
Jak dla mnie jeśli seeing nie jest katastrofalny to nie ma większego znaczenia dla galaktyk czy obserwacji mgławic przez waskopasmowe filtry. Jeśli oczywiście nie zejdziemy do jakiś kolosalnych powerów. Kwintet Stefana to ja oglądałem ale chyba tylko do 50x. Wogóle to galaktyki i mgławice nie oglądam powyżej 80x w SW 8"/10"Dob. Jedynie co seeing może psuć to trochę wrażenia estetyczne otocznia gwiazdowego takiej mgławicy czy galaktyki. i to będzie widać jeśli schodzimy z powerem coraz głębiej. Ja tam wolę chyba bardziej jak jest większy zasięg na mgławicach i galaktykach czyli niebo mocno granatowe za dnia niż maksymalnie stabilny seeing.


Góra
 Profil  
 
 Temat postu: Re: Duzy newton a seing a jakos obrazu
PostWysłany: Śro Sie 29, 2018 1:29 am 
Offline

Rejestracja: Pon Lut 18, 2008 3:02 pm
Posty: 76
Miejscowość: Łuków
lolak89 napisał(a):
Hej, a jak wpływa np w przypadku galaktyk? Bo gwiazdy w kulistych lubią się trochę zlewac że sobą i męczyć wzrok tym samym, który szuka tej ostrości.
Czy np seeing może wpłynąć na dostrzeżenie pasma pyłowego które nie jest... hmm malutkie/punktowe?
Pytam bo dopiero zaczynam zabawę w DS i siła rzeczy nie mam w tym doświadczenia.


Wpływa, albo obraz robi się blady, mniej wyraźny. Problemy z wyostrzeniem obrazu co chwila szukam ostrości.
Albo ostrość pływa losowo po obrazie w całym polu okularu. Są galaktyki gdzie widać strukturę, przy słabym seeingu nie będzie widać ...


Góra
 Profil  
 
 Temat postu: Re: Duzy newton a seing a jakos obrazu
PostWysłany: Śro Sie 29, 2018 2:02 pm 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: Pon Paź 21, 2013 4:11 pm
Posty: 1692
Miejscowość: Olkusz
Soczi, Kwintet Stephana w 50 x? Ja tam poniżej 120 x się nie zbliżam, bo nie jestem w stanie odróżnić galaktyk od gwiazd.

_________________
Taurus 13"
Meade 6.5, Meade 8.8, Myriad XWA 9, ES 14, WO XWA 20, ES 30
OIII 2", H-beta 2"
Nikon EX 10x50,


Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: Duzy newton a seing a jakos obrazu
PostWysłany: Śro Sie 29, 2018 3:16 pm 
Offline

Rejestracja: Pon Sty 24, 2011 3:12 pm
Posty: 1270
Tak, zlokalizowałem tam takie rozmyte skupisko obok takiej dużej galaktyki NGC 7331 i zdaje się na 80x już nie zmieniałem bo się zwijałem już do domu. Ewidentnie tam coś było, uznałem że obiekt zaliczony. W planetarium rozmycie zgadzało się z mapkami.


Góra
 Profil  
 
Wyświetl posty z poprzednich:  Sortuj według  
Napisz nowy temat Odpowiedz  [ 37 posty(ów) ]  Idź do strony 1, 2  Następna


Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 16 gości


Nie możesz zakładać nowych tematów na tym forum
Nie możesz odpowiadać w tematach na tym forum
Nie możesz edytować swoich postów na tym forum
Nie możesz usuwać swoich postów na tym forum
Nie możesz dodawać załączników na tym forum

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group