* Zaloguj się   * Zarejestruj się


Napisz nowy temat Odpowiedz  [ 37 posty(ów) ]  Idź do strony Poprzednia  1, 2
 Temat postu: Re: Duzy newton a seing a jakos obrazu
PostWysłany: Śro Sie 29, 2018 9:39 pm 
Offline

Rejestracja: Nie Lut 12, 2017 8:51 pm
Posty: 121
..."Ewidentnie tam coś było, uznałem że obiekt zaliczony. W planetarium rozmycie zgadzało się z mapkami." ...i właśnie na tym polega obserwacja DS-ów.
Proponuje kupić największe lustro na jakie kogo stać, wtedy "zaliczymy" jeszcze więcej obiektów :D


Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: Duzy newton a seing a jakos obrazu
PostWysłany: Śro Sie 29, 2018 10:39 pm 
Offline

Rejestracja: Sob Cze 16, 2012 11:54 am
Posty: 1257
Popieram :lol:


Załączniki:
Góra
 Profil  
 
 Temat postu: Re: Duzy newton a seing a jakos obrazu
PostWysłany: Czw Sie 30, 2018 5:43 am 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: Nie Paź 19, 2008 6:46 pm
Posty: 1956
Miejscowość: Sieradz (Rossoszyca)
Kwintet wymaga bardzo ciemnego nieba i jak największego teleskopu.
Co do M13 z obrazu powyżej, to wszystko zależy od seengu, czystości nieba, lp, powiększenia itp.
Wczoraj widziałem ją w 12" jak w 8" a w 16" jakby z 12"

_________________
Trusowy N16"
ES100° 20, 14, 9 i 5.5mm
Lumikony OIII/2" i UHC/2" ES H-Beta2"
I kilka innych filtrów.


Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: Duzy newton a seing a jakos obrazu
PostWysłany: Czw Sie 30, 2018 8:02 am 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: Pon Paź 21, 2013 4:11 pm
Posty: 1709
Miejscowość: Olkusz
Muszę spróbować. Przy powiększeniu ok 150 jest już trochę ciemno ale galaktyki są wieksze i zerkaniem widać całkiem sporo. Generalnie fajny obiekt do wyszukania jesienią czyli teraz :wink:
Wracając do tematu, również uważam, że seeing przeszkadza w oglądaniu DSów ale nie w takim stopniu jak US. Może na kulkach tak samo. No i pytanie czy chcemy dostrzec jakiś obiekt czy go faktycznie poobserwować.
Sprawa jasna z aperturą - im większa tym bardziej podatna na seeing. Tego się nie da przeskoczyć.

_________________
Taurus 13"
Meade 6.5, Meade 8.8, Myriad XWA 9, ES 14, WO XWA 20, ES 30
OIII 2", H-beta 2"
Nikon EX 10x50,


Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: Duzy newton a seing a jakos obrazu
PostWysłany: Czw Sie 30, 2018 11:02 am 
Offline

Rejestracja: Pon Sty 24, 2011 3:12 pm
Posty: 1271
To był tylko taki szybki strzał-próba znalezienia niestandardowego i trudnego obiektu w szerokim polu porządnego okularu przeglądowego. Będzie super przejrzysta jesień to i będzie dalsza walka z rozdzieleniem gromadki galaktycznej na szczegóły w 10" gdzieś w Sudetach (niebo ciemne). Żaden problem. Nigdy nie lecę maratonów przez całą noc bo potem po latach obserwacje stają się nudne. Trzeba sobie dawkować emocje stopniowo. Etap wypalenia w tym hobby już raz przechodziłem i nie chciałbym powtórki. Łatwe popularne obiekty już mnie mocno nudzą. Zamiana lustra z 8 na 10 cali tchnęła nieco nowego w moje obserwacje.


Góra
 Profil  
 
 Temat postu: Re: Duzy newton a seing a jakos obrazu
PostWysłany: Czw Sie 30, 2018 7:45 pm 
Offline

Rejestracja: Pią Sty 14, 2011 9:29 am
Posty: 147
Soczi napisał(a):
Łatwe popularne obiekty już mnie mocno nudzą. Zamiana lustra z 8 na 10 cali tchnęła nieco nowego w moje obserwacje.

Poczekaj! Jak na nowo zaczniesz odkrywać łatwe obiekty lustrem 10" to pogadamy :wink:
Za jakiś czas poczujesz pęd do jeszcze większego i większego lustra. Ja nie mogę się zatrzymać :mrgreen:


Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: Duzy newton a seing a jakos obrazu
PostWysłany: Pią Sie 31, 2018 4:28 am 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: Nie Paź 19, 2008 6:46 pm
Posty: 1956
Miejscowość: Sieradz (Rossoszyca)
AA napisał(a):
Soczi napisał(a):
Łatwe popularne obiekty już mnie mocno nudzą. Zamiana lustra z 8 na 10 cali tchnęła nieco nowego w moje obserwacje.

Poczekaj! Jak na nowo zaczniesz odkrywać łatwe obiekty lustrem 10" to pogadamy :wink:
Za jakiś czas poczujesz pęd do jeszcze większego i większego lustra. Ja nie mogę się zatrzymać :mrgreen:

Przy obserwacjach DS seeng jak najbardziej wpływa na obraz. Im więcej cali też gorzej, ale nie tak źle jak do tej pory pisano. Dlatego uważam, że jeśli mamy takie możliwości to wielkie lustro jest wskazane.

_________________
Trusowy N16"
ES100° 20, 14, 9 i 5.5mm
Lumikony OIII/2" i UHC/2" ES H-Beta2"
I kilka innych filtrów.


Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: Duzy newton a seing a jakos obrazu
PostWysłany: Pon Wrz 03, 2018 10:18 pm 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: Pią Sty 18, 2013 8:33 pm
Posty: 879
Miejscowość: Krosno/Kraków
Jeśli chodzi o obserwacje DSów i o seeing, to nie napisano tu jednej kluczowej sprawy - większość DSów obserwujemy zerkaniem (żeby zobaczyć na nich jak najwięcej), a rozdzielczość tej części siatkówki, na której tworzy się obraz podczas obserwacji zerkaniem jest kilkanaście albo i kilkadziesiąt razy gorsza niż rozdzielczość przy patrzeniu na wprost. To właśnie z tego powodu seeing w przypadku obserwacji DSów zwykle nie jest problemem, który byłby w ogóle zauważalny.

Wyjątkiem są tylko obserwacje bardzo jasnych powierzchniowo obiektów (np. małych mgławic planetarnych) lub obiektów o bardzo małych rozmiarach kątowych (np. bardzo odległych galaktyk), bo te ulegają rozmyciu, przez co ich obserwowana jasność powierzchniowa zauważalnie spada jeśli seeing jest tragiczny.

_________________
Taurus 13", Nikon Action 10x50EX


Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: Duzy newton a seing a jakos obrazu
PostWysłany: Pon Wrz 03, 2018 11:21 pm 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: Pon Gru 25, 2017 12:12 am
Posty: 839
Miejscowość: Wrocław
I chyba warto dodać, że ma to ścisły związek z tym, że pręcik przestaje "widzieć" kwanty gdy jest ich mniej niż około 10 na sekundę.
Dlatego chcąc zobaczyć na dostępnym nam kawałku nieba jak najwięcej bladawych zwykle obiektów mgławicowych (które z natury ludzkiego spostrzegania stają się dostrzegalne przy niemalutkim rozmiarze) warto jechać z powiększeniem jak najwyżej ale tak aby jednak nie rozmyło ich poniżej 10 kwantów na sekundę.
Gdyż im dalej sięgamy tym kosmos oferuje ich ... więcej (większa i grubsza opona przestrzeni).

=> Jedyna rada: większa apertura :)

Pozdrawiam

_________________
Wielki Wybuch był tylko etapem na drodze od nieskończonej przeszłości. Wszystkie wszechświaty są wieczne.


Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: Duzy newton a seing a jakos obrazu
PostWysłany: Wto Wrz 04, 2018 10:38 am 
Offline

Rejestracja: Śro Kwi 03, 2013 9:27 am
Posty: 75
Meade;) napisał(a):
Witam. Nurtuje mnie pytanie jak to jest z tym seeingiem a duzym lustrem np 18 cali a ogladaniem obiektów głębokiego nieba (galaktyki)? Nie mówiąc juz o niebie i sztucznym oświetleniu. Seeing ma jakis wpływ na jakośc obrazu czy nie? Bo jedna osoba uparcie uważa że seeing nic do tego nie ma. Nie jestem tego taki pewien. Prosze o dpowiedzi bardziej doświadczonych tutaj ludzi.


Jeżeli zadajesz takie pytania zakładam, że jesteś początkujący, więc napiszę nie tylko o seeingu. Ile osób na forum tyle opinii, więc można wyciągnąć błędne wnioski.

Tak seeing ma wpływ na każde obserwacje. Im większa apertura tym wpływ jest większy. W małym teleskopie obraz często pływa, a w dużym jest rozmazany. Poza seeingiem (turbulencje atmosfery) duży wpływ na obserwacje ma przejrzystość powietrza. Często po dużych opadach, czy wietrznej pogodzie niebo staje się dużo czystsze. Mniejsza ilość zanieczyszczeń przekłada się na ciemniejsze niebo. Cząsteczki w powietrzu tak nie odbijają LP. W zenicie grubość atmosfery przez jaką patrzymy jest najmniejsza, więc widoki najlepsze.

Do DS im większy teleskop tym lepiej, ponieważ zbiera więcej światła i dostrzeżesz więcej (słabe galaktyki, mgławice itd). Nie przejmowałbym się wpływem seeingu, poziomem LP przy podejmowaniu decyzji o zakupie większego teleskopu. Ważniejsze są możliwości obserwacji, ergonomia, transport itp. Jak seeing jest dużo gorszy to nie warto obserwować wcale lub można z 18" cali wyciąć za pomocą maski aperturowej np. 6" bez obstrukcji centralnej. Kto próbował zrobić taki eksperyment z dobrze skolimowanego Newtona, ten wie że obraz jest jak z najlepszego APO 6" za kilkadziesiąt tys. zł (zero aberracji chromatycznej, mała światłosiła wypadkowa).


Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: Duzy newton a seing a jakos obrazu
PostWysłany: Śro Wrz 05, 2018 11:57 am 
Online
Awatar użytkownika

Rejestracja: Wto Mar 13, 2018 3:27 pm
Posty: 45
Miejscowość: Zadupie
Czyli 99,99% osób uwaza że seeing ma znaczenie to nie wiem czemu Karol inne ma zdanie. Tutaj pisze że ma znaczenie a na czacie to sie dowiaduje odmiennego zdania. W takim razie nie będe sie jego opiniami sugerował bo wprowadza ludzi w bląd.


Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: Duzy newton a seing a jakos obrazu
PostWysłany: Śro Wrz 05, 2018 3:42 pm 
Offline

Rejestracja: Pon Lut 18, 2008 3:02 pm
Posty: 76
Miejscowość: Łuków
Proponuję, żebyś zapytał Karola jakie ma ten temat zdanie.
Chcesz się podzielić swoją opinią ? Proszę napisz o swoich spostrzeżeniach, czy też wnioskach.
Byłbym ukontentowany, gdybyś proszę napisał coś w tym stylu jak zaproponuję poniżej.
Zacytował wypowiedź Karola i napisał, że Twoim zdaniem..., albo że odbierasz te słowa tak i tak.
I potem, że czytając wypowiedzi z tego wątku dowiedziałeś się, że seeing wpływa na obserwacje DS.
I np zapytał Karola w świetle tych informacji z tego wątku. Karol co miałeś na myśli ?
Marzy mi się taka komunikacja w takim stylu na tym forum.

Co o tym myślisz ? Jak to dla Ciebie ?


Góra
 Profil  
 
Wyświetl posty z poprzednich:  Sortuj według  
Napisz nowy temat Odpowiedz  [ 37 posty(ów) ]  Idź do strony Poprzednia  1, 2


Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Google [Bot], wechciu oraz 26 gości


Nie możesz zakładać nowych tematów na tym forum
Nie możesz odpowiadać w tematach na tym forum
Nie możesz edytować swoich postów na tym forum
Nie możesz usuwać swoich postów na tym forum
Nie możesz dodawać załączników na tym forum

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group