* Zaloguj się   * Zarejestruj się


Napisz nowy temat Odpowiedz  [ 51 posty(ów) ]  Idź do strony Poprzednia  1, 2, 3  Następna
 Temat postu: Re: Zapał do astronomii- jak go obudzić
PostWysłany: Czw Wrz 06, 2018 8:40 am 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: Czw Lip 02, 2009 2:08 pm
Posty: 2511
Miejscowość: okolice Kalisza i Ostrowa Wlkp.
Założenie wątku i czytanie waszych wypowiedzi podniosło mnie na duchu do tego stopnia, że nie próżnuję w obserwacjach.
Jednak dawno nie obserwowałem DSów i nawet jeśli byłem zmęczony to wyszedłem i naładowałem akumulatory nakręcając się coraz bardziej na kolejne obserwacje. Już mi lepiej 8)

_________________
GSO 10"
Synta 6"
SW ED 100/900
Zeiss Asiola 63/420


Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: Zapał do astronomii- jak go obudzić
PostWysłany: Pią Wrz 07, 2018 3:39 pm 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: Pon Paź 21, 2013 4:11 pm
Posty: 2005
Miejscowość: Olkusz
Właśnie może idź w DSy, bo z planetami to teraz dramat.
Piszesz, że do niedawna pracowałeś w astronomii. Nie działasz już w mobilnym obserwatorium?

_________________
Taurus 13"
Meade 6.5,
ES 5.5, Myriad XWA 9, APM XWA 13, ES 20 - 100°
ES 30
UHC 2" OIII 2", H-beta 2"
Nikon EX 10x50,


Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: Zapał do astronomii- jak go obudzić
PostWysłany: Pią Wrz 07, 2018 3:47 pm 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: Nie Sty 13, 2013 10:23 pm
Posty: 1556
Miejscowość: Ławy
Cześć Daniel i cała reszta Astromaniaków. Co dzień dojeżdżam planety oraz szeroko pojęty Kosmos i to bez zwracania uwagi na warunki,- aby było je widać. Raz leżak i lornetka raz teleskop. Ot wczoraj na przykład: - Saturn i Mars. Warunki poślednie ale widoki wcale niezłe i co ważne ja przy tym odpoczywam. Pozdrawiam :D

_________________
ED-ek SW 100 Schott. Ortho V circle 6/9. ES 8,8/11. Vixen NLV5/LV6/LV7/LV10/NPL15. Maxvision 28 2". Diagonal GSO Quartz 2". DO Silver 10x50. Stigma 20x80. ALT-AZ

Krzysiek z Kosmosu


Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: Zapał do astronomii- jak go obudzić
PostWysłany: Pią Wrz 07, 2018 11:34 pm 
Online
Awatar użytkownika

Rejestracja: Sob Maj 27, 2017 10:49 am
Posty: 266
Miejscowość: Liverpool
Cześć.

Nie mam dużego doświadczenia, ale też nie mam czasu i kasy, żeby od razu mieć nie wiadomo co (choć i tak mam dużo...). Bawię się w DIY, sam tworzę swój sprzęt, z wyjątkiem teleskopu i ogólnie optyki. Cieszy mnie każdy sukces, każde usprawnienie. Marzę o wyjeździe w plener i robię wszystko, żeby być bardziej do tego gotowym. Doszło do tego, że ludzie mówią 'ty bardziej przy tym dłubiesz, niż oglądasz" - i to prawda. Gonię króliczka. Zawsze znajdzie się coś, co można samemu zrobić. Chyba nigdy mi to nie przejdzie, sądząc po braku czasu i liście tematów do ogarnięcia. Polecam gonienie króliczka... :)

_________________
Tomek

Bresser Messier 10" F/5 "kAZik" | ES 25 70°, SP 25, Vixen SLV 6 | 2" x2 ED | O-III, UV/IR, ND5.0, f.polar. | Sony a330, MS LifeCam Studio
astrovroobel.wordpress.com
https://www.youtube.com/channel/UC9AMgm ... uP65-SghPA


Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: Zapał do astronomii- jak go obudzić
PostWysłany: Sob Wrz 08, 2018 11:27 am 
Offline

Rejestracja: Pon Sty 24, 2011 3:12 pm
Posty: 1377
...bo masz pewno za krótki staż. Jak będziesz miał pierwszą dekadę zaliczoną to pogadamy inaczej. ...jako wypaleni starzy wyjadacze. :mrgreen: :wink:

Zgadzam się odnośnie tego króliczka :wink:
Trzeba stale stymulować człowieka do działania inaczej się zanudzi monotonnością. Zarąbiste nowe wrażenia były jak wybuchła jakiś czas temu jasna supernowa w galaktyce Cygaro koło UMa.

_________________
Najnowsze ulepszone moje dzieło z orbitami do kliknięcia tu: https://images90.fotosik.pl/150/d2353a9b751c3462.png


Góra
 Profil  
 
 Temat postu: Re: Zapał do astronomii- jak go obudzić
PostWysłany: Sob Wrz 08, 2018 1:26 pm 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: Czw Lip 02, 2009 2:08 pm
Posty: 2511
Miejscowość: okolice Kalisza i Ostrowa Wlkp.
Orzech napisał(a):
Właśnie może idź w DSy, bo z planetami to teraz dramat.
Piszesz, że do niedawna pracowałeś w astronomii. Nie działasz już w mobilnym obserwatorium?


Niestety na razie nie pracuję. Może to się zmieni :|

_________________
GSO 10"
Synta 6"
SW ED 100/900
Zeiss Asiola 63/420


Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: Zapał do astronomii- jak go obudzić
PostWysłany: Sob Wrz 08, 2018 6:00 pm 
Offline

Rejestracja: Sob Kwi 22, 2017 4:07 pm
Posty: 39
daniel napisał(a):
Niestety na razie nie pracuję. Może to się zmieni :|

Ale to nie jest powód by zrezygnować z hobby. Czasami jest tak, że potrzeba chwilę odpocząć. Ja miałem kilkuletnią przerwę z lutownicą i mikrofonem, ale wróciłem na pasma i do przetapiania cyny. A, że mam jej stary zapas to jeszcze z Pb i fajnie się lutuje.

Nic na siłę i no stress. :)


Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: Zapał do astronomii- jak go obudzić
PostWysłany: Sob Wrz 08, 2018 6:35 pm 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: Pią Mar 20, 2015 12:19 pm
Posty: 1617
Dla mnie najważniejsza jest wiedza o tym co obserwuję. Nawet jak ogarnie mnie obserwacyjne lenistwo, to biorę astronomiczną książkę lub wertuję astronomiczne strony internetowe, robie sobie notatki. Obserwacje z maksymalna wiedzą o obiektach nabierają większego sensu.
Dodatkowo mam "lekkiego" :wink: świra na temat teorii optyki sprzętu astronomicznego. Czasem zamiast obserwować kosmos - idę z teleskopem potwierdzać teorię optyki :mrgreen:

PS
Mnie na "stare lata" niesamowicie wciągnęły obserwacje Księżyca - można powiedzieć, ze na nowo odkryłem przez niego obserwacje astronomiczne.

_________________
refraktor Vixen 80/1200 (EQ Vixen NP), pryzmat Vixen, Zoom Vixen LV 8-24, Abbe T-circle 6mm, Abbe V-circle 12mm, RKE Edmund 8mm, RKE Edmund 28,7mm, Kellner Daiichi Kogaku 40mm , BCO 10mm. Lornetka 20x60 TENTO. Kamerka Neximage5.


Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: Zapał do astronomii- jak go obudzić
PostWysłany: Sob Wrz 08, 2018 11:02 pm 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: Czw Lip 02, 2009 2:08 pm
Posty: 2511
Miejscowość: okolice Kalisza i Ostrowa Wlkp.
Fotosnajper 12 napisał(a):
daniel napisał(a):
Niestety na razie nie pracuję. Może to się zmieni :|

Ale to nie jest powód by zrezygnować z hobby. Czasami jest tak, że potrzeba chwilę odpocząć. Ja miałem kilkuletnią przerwę z lutownicą i mikrofonem, ale wróciłem na pasma i do przetapiania cyny. A, że mam jej stary zapas to jeszcze z Pb i fajnie się lutuje.

Nic na siłę i no stress. :)


Nie nie. Z astronomii nie rezygnuję. Utrata pracy też nie miała na to wpływu. Po prostu mam wrażenie, że nie ma czego obserwować. Choć powiem szczerze, że powoli zapał wraca. Brakuje mi jednak takiego życia jak kiedyś- czekałem z niecierpliwością na to aż się sciemni. Nastawiałem budziki by przy minus 20 stopniowym mrozie zobaczyć Satrurna albo inne planety.
Ja myślę, że puszczenie synty 8" w obieg na giełdzie i zmiana sprzętu mi pomoże :)
Jak się zmusiłem do obserwacji to znowu się nakręcam :P
Bardzo mi pomogliscie za co dziękuję bardzo :wink:

_________________
GSO 10"
Synta 6"
SW ED 100/900
Zeiss Asiola 63/420


Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: Zapał do astronomii- jak go obudzić
PostWysłany: Sob Wrz 08, 2018 11:58 pm 
Offline

Rejestracja: Pią Gru 25, 2009 9:44 am
Posty: 1932
Jak dla mnie to z tematem ASTRO było tak, że wszystko ,,nadchodziło falami". Na początku zachwyt i fascynacją (dla mnie 35 lat wcześniej). Póżniej był czas na ustatkowanie się i ,,tematy przyziemne"- ŻYCIE. Po zdobyciu pewnego statusu życiowego, wróciła tęsknota za ,,niebem". Znów gromadzenie sprzętu astro, i zapał do obserwacji (sprzęt już dużo lepszej jakości-wiadomo postęp). Póżniej wrażenie, że już się ,,wszystko wyoglądało", co jest w zasięgu teleskopów amatorskich, i znowu ,,przestój". Następnie zająłem się jakimiś tam fotkami nieba, i odkryłem u siebie ,,nowy zapał". Ponieważ ,,starość nie radość"- skleroza, a tu przyjeżdżam z obserwacji i mam ,,dokument" mniej lub bardziej udany :lol: . Co prawda podchodzę do tego ,,jak pies do jeża", ale widzę, że to mnie zaczęło wciągać. Czyli jest hobbi, które cały czas daje radość w życiu. A to stanowi bardzo potrzebną odskocznię od ,,szarej codzienności". A tak po za tym, to taki ,,zapał do nieba" to trzeba mieć ,,we krwi". Jak kiedyś próbowałem zainteresować tym moją Żonę, to stwierdziła , ,,co ty tam widzisz, jakieś kropki"? Mimo to uważam ,że nie zaszkodzi np; młodym ludziom przekazywać wiedzę w tej dziedzinie, najlepiej popartą jakąś tam praktyką obserwacyjną. A nuż obudzi to w , niektórych Osobnikach, chęć drążenia tematu.

_________________
MN-190, ED-120, LX-80, bino BP-Maxbright, SONY nex-5n, ASI-290 COLOR, DO 15X70 EXTREME, NIKON 7X35 EX CF, MEADE 26 mm 5000S-para, ES 20 mm 70st.- para, NLV 6 mm-para, BP Asferic-31mm, Barlow ED 2xGSO,Barlow ED 5x GSO, Barlow 3x GSO i trochę sprzętu atm.


Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: Zapał do astronomii- jak go obudzić
PostWysłany: Nie Wrz 09, 2018 2:11 pm 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: Nie Maj 06, 2018 11:42 am
Posty: 156
Miejscowość: Silesia Superior
Mam możliwość obserwacji gwiazd z obserwatorium pod dużą kopułą, ale jednak więcej satysfakcji dają mi obserwacje z tarasu. Tym obserwacjom towarzyszy zupełnie inna atmosfera. Jak w wierszu Grochowiaka pierwsza opcja bliższa jest "rozum na gwiazdy", a druga "gwiazdy na rozum". Daniel, masz wrażenie, że nie ma czego obserwować? Trzeci wers ;)


Stanisław Grochowiak - Gwiazd na tarasie oglądanie.

Bo jak zegar mnie minął, ja na gwiazdy patrzeć
Przetarłem szron ciemny na ciężkich powiekach..
Gwiazdom można sprzyjać, nigdy się napatrzeć,
Nie taka kondycja, Fabrizio di Salina, człowieka.

Co się zmierzy, małe. Za tęsknotą — krzyk...
Ledwo zaznaczony jako Betelgeuza...
Potem czoło zniżasz. Znów w ten wonny krzak,
Gdzie trzmieliną pachnie Galileusz we łzach.

Obojętny byłeś, Panie, żeby naraz
Księżycem i Karłem uderzyć w ten taras,
Gdzie pięć palców umiem. I tylko to tłumię,
Co gwiazdą upadło, uwiera w rozumie.

Jeśli rozumujesz, dobrze ty mnie zrozum:
Rozum jest na gwiazdy, czy gwiazdy na rozum?



Fabrizio di Salina - arystokrata astronom z głośnej książki Giuseppego Tomasiego di Lampedusy, tytułowy Lampart/Gepard (Il Gattopardo, w zależności od tego czy tłumaczenie na język polski pochodzi z oryginału czy języka angielskiego, a tak naprawdę autorowi chodziło o serwala, Leptailurus serval).

_________________
Opticron 8x32 , Nikon 12x50 , 2x0,25" , swivel recliner binoarmchair , grus grus
SCT 279/2800 , advanced vx, uniwersał 3.2 , coast hl7r
Mms: 4, 6, 9, 15, 22, 32, 40, Nos: 12, 21, 25, 56, 58a, 80a.


Góra
 Profil  
 
 Temat postu: Re: Zapał do astronomii- jak go obudzić
PostWysłany: Pon Wrz 10, 2018 1:03 pm 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: Czw Lip 02, 2009 2:08 pm
Posty: 2511
Miejscowość: okolice Kalisza i Ostrowa Wlkp.
Ja myślę, że to na bank kryzys wieku średniego. 26 lat to podobno bardzo dużo. Toć przecież data urodzenia z poprzedniego tysiąclecia.
A tak na serio zaczyna mi ten kryzys powoli przechodzić.

_________________
GSO 10"
Synta 6"
SW ED 100/900
Zeiss Asiola 63/420


Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: Zapał do astronomii- jak go obudzić
PostWysłany: Pią Paź 12, 2018 10:00 am 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: Czw Lip 02, 2009 2:08 pm
Posty: 2511
Miejscowość: okolice Kalisza i Ostrowa Wlkp.
Powiem Wam, że ograniczam korzystanie z telefonu. Nawet nie wiem skąd mi ten zapał nagle wrócił :D

_________________
GSO 10"
Synta 6"
SW ED 100/900
Zeiss Asiola 63/420


Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: Zapał do astronomii- jak go obudzić
PostWysłany: Sob Sty 19, 2019 9:53 am 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: Czw Lip 02, 2009 2:08 pm
Posty: 2511
Miejscowość: okolice Kalisza i Ostrowa Wlkp.
Wszystko jasne.
Telefon to. Facebook tamto. Można wymieniać bez końca.
Czytam książkę "potęga podświadomości". Ta wspaniałość dała mi do zrozumienia, że mam zapał ale uśpiony.
Prawdą jest, że wpajałem swojej podświadomości, że "OK skoro wszystko widziałem to juz nic nie będzie tak fascynujące jak dawniej"
Zmieniłem podejście do życia. Rozwiązałem swój problem. Byleby już na zawsze.

_________________
GSO 10"
Synta 6"
SW ED 100/900
Zeiss Asiola 63/420


Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: Zapał do astronomii- jak go obudzić
PostWysłany: Czw Kwi 25, 2019 10:53 am 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: Czw Lip 02, 2009 2:08 pm
Posty: 2511
Miejscowość: okolice Kalisza i Ostrowa Wlkp.
Zdaje się, że ta walka nie ma końca. Raz jest zapał jak nie wiem co a raz nie ma wcale. Nie chce się. Czasem dochodzą mnie myśli o sprzedaży wszystkiego i kupna jednego docelowego teleskopu. Taki który wykorzystam. Potem uświadamiam sobie, że to głupi pomysł i na nowo patrzę jak sprzęt się kurzy. Dopiero gdy obserwuję czuję, radość ale trudno o to by był bodziec by wgl. obserwować.
Bardzo pracuję nad sobą. Widzę efekty ale to nadal praca nad sobą.
Natomiast wzbudza we mnie podekscytowanie myśl o obserwacjach innymi teleskopami. Ale ile ich można mieć?

_________________
GSO 10"
Synta 6"
SW ED 100/900
Zeiss Asiola 63/420


Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: Zapał do astronomii- jak go obudzić
PostWysłany: Czw Kwi 25, 2019 11:36 am 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: Sob Wrz 27, 2014 3:02 pm
Posty: 2004
Ja mam 6, i jak na razie nie mogę się zmobilizować żeby którykolwiek sprzedać :) A do tego jeszcze 3 lornetki i sprzęt do astrofoto. Szaleństwo :mrgreen:

Wydaje mi się, że jedynym docelowym teleskopem mógłby być refraktorek 102/500 na montażu Vixen Porta - małe, lekkie, przenośne, a coś tam już pokaże. Kilka razy się do niego przymierzałem, ale na razie się nie zdecydowałem na kupno. Wprawdzie Newton GSO 10" pokaże o niebo więcej niż 102/500, ale z Newtonem mi się nie chce chodzić na dwa razy :)

A ogólnie od kiedy się wziąłem za astrofoto to wizual poszedł na bok, gapię się tylko "goło-ocznie" w niebo, gdy się trzaskają foty :)

Jedno czego nie rozumiem, daniel, to dlaczego tak się miotasz? Przecież nie ma obowiązku czuć zew pasji przez cały czas :) Masz ochotę to oglądasz, nie masz ochoty to zajmujesz się czymś innym, a taka odskocznia świetnie robi, i potem człowiek wraca ze świeżym entuzjazmem :) Choć po kilku sezonach trochę to zaczyna być nudne, bo ile można w kółko oglądać te same obiekty? (nawet mimo tego, że są ich tysiące).

_________________
Refraktory: ED 80, Equinox 120 | AZ4
Reflektor: Newton GSO 10"
plus wiaderko szkła do tego :)
Lornetki: Fujinon 10x50, Fujinon 16x70 | żuraw dwulornetkowy


Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: Zapał do astronomii- jak go obudzić
PostWysłany: Czw Kwi 25, 2019 1:39 pm 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: Czw Lip 02, 2009 2:08 pm
Posty: 2511
Miejscowość: okolice Kalisza i Ostrowa Wlkp.
Piotr K. napisał(a):

Jedno czego nie rozumiem, daniel, to dlaczego tak się miotasz? Przecież nie ma obowiązku czuć zew pasji przez cały czas :) Masz ochotę to oglądasz, nie masz ochoty to zajmujesz się czymś innym, a taka odskocznia świetnie robi, i potem człowiek wraca ze świeżym entuzjazmem :) Choć po kilku sezonach trochę to zaczyna być nudne, bo ile można w kółko oglądać te same obiekty? (nawet mimo tego, że są ich tysiące).


Masz rację, ja też tego nie rozumiem. Właśnie to-" nie mam ochoty nie obserwuję" sprawia, że faktycznie nie obserwuję. Wieczorem czuję się śpiący jak nie wiem co a dawniej przez pięć lat rozmyślałem co zobaczę w nocy przez teleskop. We dnie ciągle myślałem o zaćmieniach Słońca. A teraz spełniam takie marzenia... Chyba czuję brak głodu obserwacyjnego i to może być problem. Astronomia jest już na nowo moją pracą zawodową, która mnie uszczęśliwia ale chciałbym żeby ta część prywatna, niezawodowa była tak ekscytująca jak dawniej. Mam wrażenie, że widziałem wszystko ale nie przez wszystko i stąd myśli o kolejnych teleskopach.

_________________
GSO 10"
Synta 6"
SW ED 100/900
Zeiss Asiola 63/420


Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: Zapał do astronomii- jak go obudzić
PostWysłany: Czw Kwi 25, 2019 2:34 pm 
Online

Rejestracja: Pon Lis 22, 2010 7:43 pm
Posty: 2568
To może zmienaj co jakiś czas sprzęt ? Może to Cię pobudzi do obserwacji ?


Góra
 Profil  
 
 Temat postu: Re: Zapał do astronomii- jak go obudzić
PostWysłany: Czw Kwi 25, 2019 10:46 pm 
Offline

Rejestracja: Wto Sty 16, 2018 8:36 pm
Posty: 15
Miejscowość: podkrakowska wieś
Miło widzieć, że takie fundamentalne tematy też się tu pojawiają, bo mogą bardzo pomóc wielu ludziom. I dlatego też zebrałem się na swoje zwierzenia.
Na poważniej obserwuję od jakichś dwóch lat, na ile pozwalają obowiązki rodzinne, zawodowe, czas, pogoda i kasa. Jak u każdego początkującego zapał jest, ale dobrze wiedzieć, że to może nie trwać wiecznie. Mam dodatkową motywację, bo staram się pokazywać niebo trójce nastoletnich dzieci a i żonka też czasem spojrzy.
Moim pomysłem na grzanie pasji jest różnorodność (lornetki, teleskop, aparat, …) i niespieszne kompletowanie sprzętu, tak aby być pewnym, że to co się kupuje na pewno będzie używane.
I tak na przykład mam przygotowaną kasę na Taurusa, ale w związku z tym, że nie jestem pewien, czy 12" czy 14", spokojnie czytam i rozmyślam, chyba już z pół roku, a w międzyczasie wykorzystuję to co mam, a Taurus cierpliwie czeka.
A ostatnio Słoneczko zaczęło pokazywać znowu ładne plamy, tak że z najmłodszym synem obserwowaliśmy w "czym chata bogata", czyli Edek + ND5 i robiliśmy fotki. Więc następny zakup to pewnie Solar Continuum, bo czas Słońca nadchodzi.
Teraz się astronomicznie cieszę z rodzinnego wyjazdu na majówkę, bo wyczaiłem, że w okolicy jest dość ciemne niebo, tak że w bagaż podręczny (oprócz nieodłącznej 7x35) biorę aparat z 16/2.0 plus statyw, bo może uda się trzasnąć jakiś fajny krajobraz z Drogą Mleczną, zwłaszcza że będzie 4 stopnie dalej na południe. A może i rodzinka potowarzyszy ?
I tak staram się cieszyć, czym się da i kiedy się da.

_________________
SW 80ED + AZ5, Hyperion 8-24mm IV, SW 28mm 2", GSO 2x ED 2", Baader ND5 + SC, Orion SB
SM 15x70, EX 10x50, EX 7x35, EOS 80D, EF 50/1.8, Samyang 16/2.0 ED


Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: Zapał do astronomii- jak go obudzić
PostWysłany: Pią Kwi 26, 2019 9:45 am 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: Czw Lip 02, 2009 2:08 pm
Posty: 2511
Miejscowość: okolice Kalisza i Ostrowa Wlkp.
Mareg napisał(a):
Miło widzieć, że takie fundamentalne tematy też się tu pojawiają, bo mogą bardzo pomóc wielu ludziom. I dlatego też zebrałem się na swoje zwierzenia.


Bardzo mnie na duchu podniosłeś. Nie chcę wyjść na marudę. Chcę tylko dotrzeć do własnego źródła problemu i moim zdaniem nie ma go nigdzie indziej tylko w głowie.
Tak się składa, że wykształciłem się jako terapeuta. Teraz prowadzę planetarium i lubię chyba takie bardziej psychologiczne podejście do sprawy. Doszedłem do wniosku, że muszę w głowie przełamać jakiś typ lenistwa. Muszę na nowo mózg dopieszczać bodźcami obserwacyjnymi. Jeśli się nie obserwuje to te doznania z obserwacji zanikają z pamięci. Dzisiaj siedziałem do 2:00 mimo zmęczenia. Rano wybudzilem się bardzo szczęśliwy, jakbym dostał kopa i znowu czekam z zapałem na obserwację ale będę w pracy.
Więc wniosek taki! Praca praca praca nad sobą.
Wczoraj obserwowałem DSy GSO 10"

_________________
GSO 10"
Synta 6"
SW ED 100/900
Zeiss Asiola 63/420


Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: Zapał do astronomii- jak go obudzić
PostWysłany: Pią Kwi 26, 2019 10:00 am 
Online

Rejestracja: Pią Cze 03, 2016 11:47 pm
Posty: 665
Miejscowość: Nowe Skalmierzcye
daniel napisał(a):
Mareg napisał(a):
Miło widzieć, że takie fundamentalne tematy też się tu pojawiają, bo mogą bardzo pomóc wielu ludziom. I dlatego też zebrałem się na swoje zwierzenia.


Bardzo mnie na duchu podniosłeś. Nie chcę wyjść na marudę. Chcę tylko dotrzeć do własnego źródła problemu i moim zdaniem nie ma go nigdzie indziej tylko w głowie.
Tak się składa, że wykształciłem się jako terapeuta. Teraz prowadzę planetarium i lubię chyba takie bardziej psychologiczne podejście do sprawy. Doszedłem do wniosku, że muszę w głowie przełamać jakiś typ lenistwa. Muszę na nowo mózg dopieszczać bodźcami obserwacyjnymi. Jeśli się nie obserwuje to te doznania z obserwacji zanikają z pamięci. Dzisiaj siedziałem do 2:00 mimo zmęczenia. Rano wybudzilem się bardzo szczęśliwy, jakbym dostał kopa i znowu czekam z zapałem na obserwację ale będę w pracy.
Więc wniosek taki! Praca praca praca nad sobą.
Wczoraj obserwowałem DSy GSO 10"


Myślę, że jest jeszcze jedna ważna kwestia do rozważenia.
Musisz sobie zadać pytanie, czy wolisz obserwacje indywidulane czy raczej z kolegami, dobrze wiesz że to znacząca różnica w obserwacjach.
Po wczorajszym wydaje mi się że z kolegami jest jakoś bardziej ciekawie, ale to tylko moje zdanie.

_________________
SkyWatcher R 150/1200+ CG5GT/EQ-Sky/Ultra Block 1,25"/ Antares 1,25" 17mm/Orciak 7mm/Eudiascopiki/Pryzmat Baader Zeiss Click Clock/DO 15x70+Baader Astro&Nature/ Vortex Kaibab 18x56 i trochę innych pierdółek


Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: Zapał do astronomii- jak go obudzić
PostWysłany: Pon Kwi 29, 2019 11:56 pm 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: Czw Lip 02, 2009 2:08 pm
Posty: 2511
Miejscowość: okolice Kalisza i Ostrowa Wlkp.
wampum napisał(a):

Myślę, że jest jeszcze jedna ważna kwestia do rozważenia.
Musisz sobie zadać pytanie, czy wolisz obserwacje indywidulane czy raczej z kolegami, dobrze wiesz że to znacząca różnica w obserwacjach.
Po wczorajszym wydaje mi się że z kolegami jest jakoś bardziej ciekawie, ale to tylko moje zdanie.


Wiadomo, że w tak doborowym towarzystwie najlepiej się obserwuje. Właśnie takie spotkania tylko pobudzają apetyt na obserwacje nieba- różne sprzęty i doświadczenia.
Niemniej jednak powinny cieszyć obserwacje indywidualne.
Pasję trzeba pielęgnować na wszystkie sposoby.
Ten temat bardzo mi pomógł bo wiem, że nie jestem sam z tego typu problemem. A grunt to szczerość wobec siebie.
Po ostatnich obserwacjach znowu wyczekuję pogodnej nocki.

_________________
GSO 10"
Synta 6"
SW ED 100/900
Zeiss Asiola 63/420


Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: Zapał do astronomii- jak go obudzić
PostWysłany: Wto Kwi 30, 2019 8:25 pm 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: Wto Sie 08, 2006 11:40 pm
Posty: 3062
Danielu, idź w Słońce. Kup sobie Coronado. Kochasz przecież Słońce, a ono jest zawsze. Będziesz mógł chodzić wcześnie spać, nie przedźwigasz się, a przy okazji będziesz robił to, co również kochasz: szkicował. Plamy oczywiście.

_________________
"Nie ma znaczenia, ile zaćmień widziałeś, nigdy nie masz ich dosyć."
Turcja 2006, Syberia 2008, Chiny 2009, Australia 2012, Szkocja 2015, Idaho 2017, przede mną Argentyna 2020


Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: Zapał do astronomii- jak go obudzić
PostWysłany: Wto Kwi 30, 2019 8:52 pm 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: Nie Sie 02, 2009 1:15 pm
Posty: 731
Miejscowość: Rzeszów
Danielu , widać jak na dłoni , przeżywasz zimową chandrę .
Ania Ci dobrze radzi . Wystaw się na Słońce .

_________________
EQUINOX 120 ED
LXD-75 GOTO


Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: Zapał do astronomii- jak go obudzić
PostWysłany: Wto Kwi 30, 2019 9:09 pm 
Offline

Rejestracja: Sob Lis 28, 2009 7:10 pm
Posty: 767
Dość, hm, specyficzny wątek ciągniesz, jak na moderatora działu obserwacyjnego. :lol:


Góra
 Profil E-mail  
 
Wyświetl posty z poprzednich:  Sortuj według  
Napisz nowy temat Odpowiedz  [ 51 posty(ów) ]  Idź do strony Poprzednia  1, 2, 3  Następna


Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Dawko oraz 13 gości


Nie możesz zakładać nowych tematów na tym forum
Nie możesz odpowiadać w tematach na tym forum
Nie możesz edytować swoich postów na tym forum
Nie możesz usuwać swoich postów na tym forum
Nie możesz dodawać załączników na tym forum

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group