* Zaloguj się   * Zarejestruj się


Napisz nowy temat Odpowiedz  [ 17 posty(ów) ] 
 Temat postu: Synta na dobsonie 10" recenzja początkującego
PostWysłany: Pon Kwi 11, 2011 6:25 pm 
Offline

Rejestracja: Nie Mar 27, 2011 11:10 pm
Posty: 33
Na początek uprzedzę. Jako że sporo osób tak jak ja zaczyna swoją przygodę z teleskopami postanowiłem swoją recenzję tego sprzętu zrobić na zasadzie wielu edycji. Będę dodawał kolejne swoje opinie tak jak to jest faktycznie rozłożone w czasie.
Sądzę że da to początkującym obraz tego czego się mogą spodziewać od zakupu do początków używania takiego sprzętu. I co można z czasem osiągnąć. Oraz pułapki nowego zakupu :)
Ruszamy:

Połowa marca 2011
Kombinuję co zrobić nowego i pada decyzja. Czas zakupić teleskop a nie oglądać ciągle programy w telewizji i zdjęcia w internecie :)
Rejestracja na forum zapytanie o teleskop i pada odpowiedź: Kup syntę 6"
Zaczęły się poszukiwania takiego teleskopu. Szło ciężko (kwota 500zł)....

07.04.2011
Przeglądając giełdę patrzę Synta 10". Myślę luknę. Cena 1100zł 3 letnia kitowe okulary + jeden dodatkowy+laser sprzedający arturros. Myślę okazja ciekawa. Rezerwacja i kombinowanie kasy. Po 3 godzinach teoretycznie stałem się jej właścicielem, wszystko uzgodnione trzeba tylko pojechać po nią 210km.

08.04.2011
Jadę po teleskop, docieram na miejsce i idziemy z arturrosem do jego domu. Wchodzimy, syncia stoi na półpiętrze złożona. Spojrzałem i mnie zamurowało. Miało to mieć lustro 254mm i długość 120cm. Wyobrażałem sobie to wszystko jak wygląda, a tutaj patrzę stoi coś na kształt bojlera (tuba) zamocowanego na białej szafce nocnej (dobson). Wielkie jak nie wiem co !. Nic to, oglądam gadamy otrzymuję szybki instruktaż myśląc o pierwszych słowach ogłoszenia "Sprzedaję ponieważ przyznaję, że fantazja mnie poniosła i przeliczyłem się trochę z gabarytami" :lol: . Tak to zdecytowanie jest ogromny teleskop i ciężki. Nie bardzo ciężki, nieść go na dworze jest OK, ale manewrować nim po korytarzu, oraz pakować do samochodu jest naprawdę ciężko. BMW Coupe to nie samochód do takiego teleskopu. Na odchodne dostaję informację "tradycją jest ze jak się kupuje teleskop to przez 2 tygodnie nie ma pogody" No cóż wychodząc pada jak diabli :) Wróciłem, zaszokowałem dziewczynę i wszystkich znajomych i czekam na pogodę.
Na tym etapie: Pierwsza przestroga : Teleskop 10" jest ogromny i trudny do noszenia, ciężar do przyjecia ale jest duży! Jeśli planujesz go często nosić naprawdę trzeba to dobrze przemyśleć. Wynoszenie 10" z piwnicy albo strychu w bloku na pewno prędzej czy później skończy się przywaleniem w coś

10.04.2011
Doczekałem się dość czystego (chociaż trochę) nieba. Taszczę o 23.00 teleskop na ogródek. I w końcu po raz pierwszy zobaczyłem co mnie czeka zawsze. I co gorsza mam drzewa na ogrodzie i lampę na ulicy obok (żółta chyba sodowa). Nie wiedziałem że to będzie miało takie znaczenie. Myślałem sobie, a najwyżej sobie przeniosę parę metrów i będę strzelał między drzewami. Lampa nie powinna robić problemów, bo przecież inni mieszkają w Warszawie i sobie radzą to i ja poradzę. Nic z tego, jak go postawiłem to już nie przeniosłem. Ale do rzeczy:
Rozkładam teleskop, oczywiście nie myślę o jakimkolwiek schładzaniu tylko zaglądam w szukacz i kieruję go na księżyc (a jakże). 10" to duży teleskop. Księżyc nawet w okularze kitowym 25mm wypełnia całe pole widzenia. 10mm i widzę już tylko część księżyca. Naprawdę jest pięknie, ale niestety nic nie widziałem po odjęciu oka od okularu blask niesamowity (już kolejne wydatki bo przydał by się filtr).
Popatrzyliśmy z kobietą na księżyc i czas na gwiazdki. I tu się skończył zachwyt. Nic nie widać. Tam gdzie było widać 2 gwiazdki zobaczyłem kilka więcej i tyle!. Jasność z lampy i księżyca zabijała wszystko!
Zostawiłem syncię na dworze i poszedłem do domu. O 1.00 spróbowałem raz jeszcze, lepiej, ale niewiele lepiej. Dałem spokój. następnego dnia już pogody nie było i zaczęło się czekanie na lepsze czasy :(
Przestroga druga: Jeśli chcesz newtona w mieście w pobliżu lampy pozostaje chyba tylko odpowiedni filtr (tak mi się wydaje ale go nie posiadam)

Po pierwszym spotkaniu z syntą konkluzja:
+Dobson ma opinię stabilnego. Bez wątpienia tak jest, aczkolwiek na trawie i tak dotknięcie okiem okularu kończy się sporymi wstrząsami. To obrazuje co by się działo na teleskopie na najtańszym montażu.
+ Księżyc jest niesamowity :)
+ Mimo podróży kolimacja się nie rozjechała (nie zabezpieczyłem go śrubami bo nie wiedziałem)
+Brudne lustro (naprawdę zabrudzone ) wydaje się nie mieć wpływu na jakość obrazu

-Nie jest to teleskop dla ludzi słabszych fizycznie.
-Nie nadaje się do podróży innych niż samochodem, i to chyba nie każdym samochodem. Z pewnością do niektórych aut go nie wciśniemy bez kombinowania
-Nie nadaje się na oświetlone lampami miejskie niebo (goły bez filtrów)
-Teleskop jest wysoki stołek regulowany powinien być niezbędnym wyposażeniem. Zwykły stołek będzie za niski. Na stojąco też nie za wygodnie.

To koniec recenzji na dziś. Dopiszę coś jak pogoda dopisze :)
Mam nadzieję że taka forma prowadzenia recenzji jest dopuszczalna, na zasadzie dziennika. Mam nadzieję ze natępna po mnie osoba nie zniechęci się do zakupu początkowymi problemami, a bywa i tak. Może się okaże że skrzydła rozwinie dopiero po kilkunastu obserwacjach a do tej pory niektórzy mogą już teleskop sprzedać bo stwierdzą że jest do d... :) Nie każdy jest cierpliwy, niektóre recenzje sugerują że mając teleskop X od razu lukamy w niebo i widzimy mgławice i ufoludki na moonie. Ja za pierwszym razem zobaczyłem księżyc a gwiazd praktycznie nie.

Aktualizacja 17.04.2011
Drugie spotkanie z gwiazdami :)
Dziś warunki do obserwacji kiepskie. Sporo chmur. Ale wystawiłem teleskop żeby pooglądać Księżyc.
Zaczynają się problemy. Księżyc bez filtra bije po oczach, ale luz nie jest źle :)
Ki kilkunastu minutach wróciłem do domu. odpaliłem stellarium i zobaczyłem w pobliżu księżyca Saturna!. Prawie się udławiłem tak szybko jadłem :)
Potem szybciutko na dwór i poszukiwania. Zajęło mi to jakieś max 5 minut. w okularze 25mm zobaczyłem coś białego z uszami. Nastawiłem na niego i zmieniłem okular na 10mm. Niesamowite wrażenie, niestety łapanie ostrości było bardzo utrudnione. Po kilku minutach obserwacji i regulacji widziałem nawet kolory. To już coś.

Konkluzja z oglądania Saturna:
Trzeba kupić Barlow
Przydały by się inne okularki i jakieś filtry.
Zaczynają się wydatki...... :)
Synta radzi sobie super !
Kierowanie teleskopem jest ciężkie. bardzo szybko ucieka planeta z pola widzenia. max 30sekund i trzeba regulować a synta nie jest do tego za ciekawa. Ale w zamian jest dość dobra stabilność. Nie wiem co by było jak bym miał montaż EQ i wszystko by mi latało i widział bym błyski zamiast planety.


Ostatnio edytowany przez luks_x, Nie Kwi 17, 2011 12:32 am, edytowano w sumie 1 raz

Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: Synta na dobsonie 10" recenzja początkującego
PostWysłany: Pon Kwi 11, 2011 7:06 pm 
Online
Awatar użytkownika

Rejestracja: Pią Paź 08, 2010 8:09 pm
Posty: 190
Tylko gratulować zakupu, ale jeśli dobson jest dla ciebie za ciężki to pomyśl co by było gdyby ta tuba wisiała np na EQ6 :)

_________________
Lornetka: Nikon Action EX 10x50 CF


Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: Synta na dobsonie 10" recenzja początkującego
PostWysłany: Pon Kwi 11, 2011 7:22 pm 
Offline

Rejestracja: Nie Mar 27, 2011 11:10 pm
Posty: 33
Nie za ciężki w sensie wagi. Chodzi o t że ciężar powiązany z gabarytami powoduje że bardzo niebezpiecznie jest z nim chodzić korytarzami ustawiać w samochodzie etc...


Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: Synta na dobsonie 10" recenzja początkującego
PostWysłany: Pon Kwi 11, 2011 8:57 pm 
Offline

Rejestracja: Wto Gru 30, 2008 3:32 pm
Posty: 493
Bardzo dziwne, ja widzę takim teleskopem z balkonu w Warszawie ogromne ilości gwiazd, wystarczy spojrzeć na dowolną gromadę otwartą w pogodną noc. Oczywiście nie da się tego porównać z typowym ciemnym niebem, ale to duże nadużycie żeby stwierdzić że "nic nie widać". Widzę nią dużo słabych (10-12 mag) galaktyk, np. w Pannie. Co prawda niektórych nie widzę, ale to kwestia ich "zagęszczenia". Ale to wszystko pod jasnym, miejskim niebem. Pod dobrym, ciemnym niebem mniejszym teleskopem, czyli 8" widziałem takie rzeczy że szczęka opadała. 10" jako że ma o ponad 50% większe zwierciadło, pokaże wszystko jeszcze lepiej.

Aha, i dobrze radzę - schładzaj teleskop, to ma bardzo duże znaczenie w ostrości uzyskiwanych obrazów

_________________
Maciej Łuczkiewicz
Synta 10" Dob, MAK-127, 102/500, HEQ-5
LVW 22, 13, 8, NLV 5, Barlow x2
http://mojeobserwacje.blox.pl


Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: Synta na dobsonie 10" recenzja początkującego
PostWysłany: Pon Kwi 11, 2011 9:38 pm 
Offline

Rejestracja: Nie Mar 27, 2011 11:10 pm
Posty: 33
No wiesz nie spodziewałem się mgławic jak z hubble'a. Po prostu nie widziałem gwiazd dosłownie kilka - kilkanaście w okularze. lampa stoi jakieś 15m od teleskopu może to jest problem
Co do schładzania. stał potem z godzinę jak podszedłem musiałem ustawić ostrość z powrotem, ale gwiazdy mam szpileczki więc nie jest problemem kolimacja, ostrość schładzanie. Brak widoczności na mój gust spowodowany jest światłami.

Jak pisałem pogody nie ma. Jak się zrobi na weekend biorę teleskop wy jadę gdzieś gdzie jest ciemno. Wówczas wytestuję


Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: Synta na dobsonie 10" recenzja początkującego
PostWysłany: Śro Kwi 13, 2011 9:33 pm 
Offline

Rejestracja: Wto Lut 01, 2011 2:07 pm
Posty: 40
Witam

Problem lampy to nie problem . Skombinuj specjalny kluczyk którym otworzysz drzwiczki słupa latarni . Tam jest zwykły bezpiecznik wkręcany . Wykręć go na czas obserwacji i po sprawie . Potem wkręcisz i zamkniesz drzwiczki .

pozdrawiam


Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: Synta na dobsonie 10" recenzja początkującego
PostWysłany: Czw Kwi 14, 2011 6:33 am 
Offline

Rejestracja: Sob Mar 21, 2009 1:00 pm
Posty: 858
I przy okazji, "wykręć bezpiecznik" w swojej części miasta - może to coś pomoże, jedna latarnia nic nie da - chyba że świeci Ci prosto w tubę, albo nie adaptujesz wzroku.

Co do masy i uwagi na temat EQ6 - był by sporo wygodniejszy do noszenia niż dobson. Ja swój rozkładam na "nogi" i głowicę - nogi mam w pokrowcu podobnym do narciarskiego, na plecach, a głowicę i resztę w walizce. Pozostaje mi druga ręka wolna na drugą walizkę z maczkiem.
Wolę to niż "pudło po telewizorze".
No i większa wygoda w obserwacji, włączasz prowadzenie (napęd) i nic Ci nie drży, nie ucieka - stoisz i patrzysz.

_________________
...braki umiejętności nadrabiam entuzjazmem...


Góra
 Profil  
 
 Temat postu: Re: Synta na dobsonie 10" recenzja początkującego
PostWysłany: Nie Kwi 17, 2011 12:33 am 
Offline

Rejestracja: Nie Mar 27, 2011 11:10 pm
Posty: 33
Update 17.04,2011


Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: Synta na dobsonie 10" recenzja początkującego
PostWysłany: Nie Kwi 17, 2011 9:25 am 
Online
Awatar użytkownika

Rejestracja: Pią Paź 08, 2010 8:09 pm
Posty: 190
Cytuj:
Nie wiem co by było jak bym miał montaż EQ i wszystko by mi latało i widział bym błyski zamiast planety.

Ja wiem co by było. Gdybyś poprawnie ustawił EQ (oczywiście dopasowany do masy) i złapałbyś w pole planetę, to kręciłbyś teleskopem tylko w jednej osi i w zasadzie nic by ci nie latało, a przy odrobinie wyczucia miałbyś ją w centrum pola. Jak byś miał EQ6 czy HEQ5 to włączasz śledzenie i nic nie musisz robić - montaż automatycznie obraca teleskop, a ty tylko patrzysz i napawasz się widokiem :) Zwłaszcza przy dużym powiększeniu.

_________________
Lornetka: Nikon Action EX 10x50 CF


Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: Synta na dobsonie 10" recenzja początkującego
PostWysłany: Nie Kwi 17, 2011 12:58 pm 
Offline

Rejestracja: Nie Mar 27, 2011 11:10 pm
Posty: 33
chodzi mi o EQ 1 nie takie kosmosy jak wy posiadacie :)


Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: Synta na dobsonie 10" recenzja początkującego
PostWysłany: Nie Kwi 17, 2011 1:00 pm 
Offline

Rejestracja: Sob Mar 21, 2009 1:00 pm
Posty: 858
EQ1 nie nadaje się nawet do aparatu na statyw :) A różnica pomiędzy choćby EQ3-2 a klasą wyżej, jest odczuwalna.
I to bardzo.

_________________
...braki umiejętności nadrabiam entuzjazmem...


Góra
 Profil  
 
 Temat postu: Re: Synta na dobsonie 10" recenzja początkującego
PostWysłany: Nie Kwi 17, 2011 2:19 pm 
Online
Awatar użytkownika

Rejestracja: Pią Paź 08, 2010 8:09 pm
Posty: 190
Dlatego też kupuje się montaż dopasowany do masy tuby i jej przeznaczenia, a nie pierwszy lepszy...

_________________
Lornetka: Nikon Action EX 10x50 CF


Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: Synta na dobsonie 10" recenzja początkującego
PostWysłany: Nie Kwi 17, 2011 2:35 pm 
Offline

Rejestracja: Nie Mar 27, 2011 11:10 pm
Posty: 33
Z ciekawości zapytam, co utrzyma taką wielką tubę? EQ3-2 da radę? (oczywiście chodzi mi o aperturę nie o tą konkretnie tubę z dobsona) pytam bo beż wątpienia sam dobson nie jest ciekawy i przyszłościowo chciałbym mieć inny typ montażu, ale to dopiero jak wykorzystam to co mam (czyli dużo wody i kasy jeszcze upłynie :) )


Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: Synta na dobsonie 10" recenzja początkującego
PostWysłany: Nie Kwi 17, 2011 4:10 pm 
Offline

Rejestracja: Wto Gru 30, 2008 3:32 pm
Posty: 493
EQ3-2??? Taka wielka tuba po prostu by ukręciła głowicę :) Nie mówiąc o tym, że przeciwwagi to byś chyba z platyny musiał zrobić. To delikatny montażyk, do małych maczków i refraktorków, ewentualnie krótkich, niedużych Newtonów (150/750) ale tylko w wizualu

Boje się że nawet EQ-6 z trudem by takiego kloca jak 10" synta pociągnął

_________________
Maciej Łuczkiewicz
Synta 10" Dob, MAK-127, 102/500, HEQ-5
LVW 22, 13, 8, NLV 5, Barlow x2
http://mojeobserwacje.blox.pl


Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: Synta na dobsonie 10" recenzja początkującego
PostWysłany: Nie Kwi 17, 2011 7:47 pm 
Online
Awatar użytkownika

Rejestracja: Pią Paź 08, 2010 8:09 pm
Posty: 190
Jeśli tylko do wizuala to EQ6 spokojnie wystarczy.

_________________
Lornetka: Nikon Action EX 10x50 CF


Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: Synta na dobsonie 10" recenzja początkującego
PostWysłany: Pon Kwi 18, 2011 8:57 am 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: Wto Kwi 12, 2005 6:17 pm
Posty: 17240
Miejscowość: 15 km na południe od Krakowa
Raczej od biedy niż spokojnie ale przy delikatnej obsłudze do wizuala na początek wystarczy :roll:

_________________
Astropozdrówko Janusz P.

Fujinon 10x50, MT-800, Santel 180/1800, SCT-14" HyperStar, EQ-6, Coronado 60, EOS-350D-mod i takie tam szkiełka do niego od 8 do 4000 mm plus lasery RGB do 1 W :-)


Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: Synta na dobsonie 10" recenzja początkującego
PostWysłany: Wto Paź 14, 2014 7:36 pm 
Offline

Rejestracja: Wto Paź 14, 2014 6:36 pm
Posty: 12
Miejscowość: Marki
Po pierwsze się przywitam bo to jest mój pierwszy post tak więc witam forumowiczów:) widzę że odświeżam temat ... z począdku jak zakupiłem synte 10 to w miejskim niebie mialem podobną opinie (tylko gwiazdki) jednak nie poddawałem się i kontynułowałem obserwacje akurat był okres wakacji więc laba od uczelni. Dodam że moja lokalizacja to centrum Marek pod Warszawą 20m od trasy czyli spore zaświetlenie... w bezchmurną noc widzę gwiazdy około 40 stopni od zenitu. Gdy jest mgła to nad Warszawą jest spora pomarańczowa łuna i sięga dosyć wysoko około 60 stopni od horyzontu. Ale do rzeczy: gratuluje wyboru teleskopu i jak już wspominałem niezniechęciłem się i pierwszą mgławicą jaką zobaczyłem to m57 pierścionek w Lutni. Od samego począdku prubowałem ją znaleźć ale mi sie nie udawało a to dlatego że pomyliłem gwiazdozbiory:) dla tego polecam stellarium obrotowa mapka mi nie wystarczyła. Odziwo znalazłem ją gdy było lekko pochmurno:) potem nie dowierzałem czy to co widzę jest realne... ale nastepnego dnia widziałem m57 znowu w bezchmurne niebo i szybko wynalazłem obiekt NGC 7662 w Andromedzie, 2 gromadki w Herkulesie, m97 sowe w Niedźwiedzicy. Oceniam teleskop na bardzo dobry dla ludzi posiadających ogród przed domem. Ja wynoszę synte z salonu na parterze... i to jest do przyjęcia tuba jest leciutka ale dobson jest nie wygodny do noszenia zwłaszcza gdy wiszą na nim akcesoria optyczne. Natomiast jest to do przyjęcia coś kosztem czegoś ja nie postawiłem na wygodę tylko na aparaturę.

_________________
Czarnych nocy!!!
J.K.


Góra
 Profil E-mail  
 
Wyświetl posty z poprzednich:  Sortuj według  
Napisz nowy temat Odpowiedz  [ 17 posty(ów) ] 


Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 3 gości


Nie możesz zakładać nowych tematów na tym forum
Nie możesz odpowiadać w tematach na tym forum
Nie możesz edytować swoich postów na tym forum
Nie możesz usuwać swoich postów na tym forum
Nie możesz dodawać załączników na tym forum

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group