* Zaloguj się   * Zarejestruj się


Napisz nowy temat Odpowiedz  [ 92 posty(ów) ]  Idź do strony Poprzednia  1, 2, 3, 4  Następna
 Temat postu: Re: przesiadaka z SW 200/1000 na EQ5 na GSO 10" DeLuxe
PostWysłany: Pią Paź 03, 2014 1:16 pm 
Offline

Rejestracja: Wto Mar 25, 2014 2:21 pm
Posty: 685
No to pisz proszę również swoje wrażenia, spostrzeżenia i pytania nt. tego sprzętu, każdy post się liczy :)

Już po testach nocnych barlowa ED Sky-Watchera. No i trochę kiepsko, ale wydaje się, że to wina za dużego powiększenia. Otóż przy okularze 10mm z wkręconą samą częścią optyczną barlowa osiągałem powiększenie ok. 190x. Bez części optycznej 125x, a z całym barlowem 250x. No i muszę powiedzieć, że najwięcej szczegółów widać było przy 125x. No i przy 190x też było ok, aczkolwiek trochę gorzej z ostrością. Natomiast przy 250x to już masakra, szczegóły tak zniknęły, jakby je ktoś zmazał gumką.... To samo przy 500x, no ale tu się już nie dziwię. No i teraz pytanie, dlaczego tak kiepsko przy tym 250x? Seeing może nie był powalający, no ale przecież nie powinny chyba znikać szczegóły, prawda? No bo jeszcze sporo brakowało do max. powiększenia teleskopu. Aha, testy oczywiście na Księżycu. No i inny test, 160x z 30mm + ok. 4x barlow kontra 10mm bez barlowa. No i powiększenie większe oczywiście w 30mm, ale ma on znacznie większe pole, przez co oba okulary obejmowały podobny obszar Księżyca. No i co tu dużo mówić, kitowy okular 10mm bez barlowa wygrał, aczkolwiek nieznacznie. Przy tych 160x z 30mm obraz był CIUT mniej ostry (co może być spowodowane większym powiększeniem), ale miał jakąś dziwną poświatę. Zasłaniałem jak mogłem oko, ale nic to nie dawało, widocznie to powstawało w układzie. No więc niewiele przegrał 30mm, więc barlow jest bardzo dobry. No i te 160x uzyskałem przez mocne wysunięcie okularu od części optycznej barlowa, przez co cała konstrukcja była mało stabilna i nieosiowa, więc podejrzewam że to przez to była ta poświata. Ale ogólnie bardzo dobry moim zdaniem barlow. Polecam :) Jutro prawdopodobnie wstawię zdjęcia platformy, test w terenie już miała, przy tym 500x daje radę bez problemu prowadzić, a bez platformy to można tak do 200x. No i też ułatwia komuś kto pierwszy raz siada przed teleskopem, bo nie musi prosić o pomoc tylko bierze i sobie bez problemów przestawia. Polecam jeszcze raz każdemu kto ma dobsona wykonanie takiej platformy, chociaż takiej bez napędu jak ja :) Pozdrawiam :)

_________________
Meade LB 16" upgrade (Carbon, szukacz kątowy, lekki Dobson, bez każdorazowej kolimacji, itd.); Meade UWA 20mm; TV Delos 10mm; Orion Ultrablock 2"

Foto: Nikon D7100 + Nikkor 18-300


Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: przesiadaka z SW 200/1000 na EQ5 na GSO 10" DeLuxe
PostWysłany: Pią Paź 03, 2014 2:03 pm 
Online
Awatar użytkownika

Rejestracja: Śro Sty 26, 2011 7:46 pm
Posty: 1049
jezeli myslisz ze uda Ci sie wykorzystac maksymalne powiekszenie w teleskopie 8'' przez wiekszosc nocy, to sie mylisz. decyduje tutaj nie srednica teleskopu a warunki atmosferyczne /seeing/. bardziej bym sie skupil na pow. rozdzielczym pomnozonym x2 i uwazac to za max. powiekszenie teleskopu. a jezeli trafia sie super warunki to mozna to powiekszenie troche zwiekszyc. wszystkie wzory maja charakter orientacyjny, a obiekty astronomiczne /planety, Ksiezyc/ nalezy obserwowac przy takim powiekszeniu zeby obraz byl jak najwyrazniejszy, nie byl zbyt ciemny i sprawial wrazenie komfortowego w odbiorze.


Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: przesiadaka z SW 200/1000 na EQ5 na GSO 10" DeLuxe
PostWysłany: Pią Paź 03, 2014 2:24 pm 
Offline

Rejestracja: Wto Mar 25, 2014 2:21 pm
Posty: 685
Wiem, że się nie uda, to już dawno się dowiedziałem i przerabiałem ten temat :) No i z 10" a nie z 8" ;) No i wychodzi, że tzw. powiększenie użyteczne wynosi ok. 220x. No czyli z 190x powinno być teoretycznie lepiej niż z 125x, a jest przeciwnie, ale tylko nieznacznie, czyli ciut gorzej widać szczegóły przy 190x. No a do powiększenia użytecznego to jeszcze trochę. Dlatego właśnie się trochę dziwie, bo przy 250x było jeszcze gorzej, czyli z 220x też byłoby gorzej niż z tym 125x... A teoretycznie powinno być odwrotnie, dlatego się zastanawiam, czego to wina. Nie myślę (chociaż tak na prawdę to jeszcze nie doświadczyłem na własnej skórze działania seeingu) żeby przy zwiększeniu powiększenia z 190x na 250x aż tak poleciały szczegóły...

Pozdrawiam

P.S. jeśli ktoś chciałby, to mógłbym wykonać dla kogoś taką platformę paralaktyczną jak sobie zrobiłem, cena i szczegóły do dogadania na PW. Zdjęcia jej dam tak jak mówiłem prawdopodobnie jutro.

P.S.2 ponawiam pytania o filtry i sens dalszych ulepszeń....

_________________
Meade LB 16" upgrade (Carbon, szukacz kątowy, lekki Dobson, bez każdorazowej kolimacji, itd.); Meade UWA 20mm; TV Delos 10mm; Orion Ultrablock 2"

Foto: Nikon D7100 + Nikkor 18-300


Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: przesiadaka z SW 200/1000 na EQ5 na GSO 10" DeLuxe
PostWysłany: Pią Paź 03, 2014 3:25 pm 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: Śro Sty 21, 2009 8:57 pm
Posty: 4135
Miejscowość: Oświęcim
W 10 cali Księżyc powinien być żyleta w pow.250-300 x ,tak było przynajmniej u mnie w SW 10 Flex .
Jeżeli Księżyc nie jest za mgłą , to obraz powinien być ostry jak żyleta ,jedynie powinno być widoczne falowanie.
Z nasadką bino obraz był bardzo dobry i ostry w 300x w C8-N .
Księżyc zazwyczaj jak nie ma mglistej otoczki powinien być ostry ,Dla lustra przyjmuje się 1.5 D apertury powiększenia bez widocznej degradacji ostrości obrazu .
W plenerze obiekt powinien być oddalony od zwierciadła o minimum 100m a obraz ostry , w 1.5 D powiększenia.
Jeżeli obiekt w plenerze jest mleczny i mało kontrastowy oraz nieostry mimo założonego odrośnika nawet o zmierzchu ,to optyka ma 1/4L lub mniej,
Można to sprawdzić na prążkach dyfrakcyjnych jasnej gwiazdy licząc ich ilość ,idealna optyka da jeden prążek dyfrakcyjny wyraźnie widoczny a drugi prążek powinien być ledwo widoczny,większa ilość prążków wokół punktu ,to większa aberracja sferyczna.
Na prążkach dyfrakcyjnych dokładność oceny lustra to max, do 1/7L. Optyka 1/6L jest już znakomita do obserwacji wizualnych.

Newton to praktycznie komin ,czasem pomaga w obserwacjach US założenie beretki na dół tuby [LG] zmniejszy to konwekcję w tubie i ustabilizuje się LG na szybkie zmiany temperatury.
Widzę że Twój GSO 10 nie ma prawidłowego offsetu na LW i osłonę z plastiku która nic nie daje, jedynie powoduje złe chłodzenie LW.

Fotka z Nikona D3100 w ognisku C8-N


Załączniki:

_________________
Tal 100r ; Celestron Omni 150 XLT;
Nikon 10x50 EX ; Celestron 25x100
Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: przesiadaka z SW 200/1000 na EQ5 na GSO 10" DeLuxe
PostWysłany: Pią Paź 03, 2014 5:08 pm 
Offline

Rejestracja: Wto Mar 25, 2014 2:21 pm
Posty: 685
No myślę, że widziałem wczoraj tak (w sensie takie szczegóły) jak na tym zdjęciu, z powiększeniem 125x (chodzi mi o to, że z tym powiększeniem widziałem najlepiej i było to mniej więcej tak jak na tym zdjęciu, pomijając to, że te ze 125x widać tylko część Księżyca). No może ciut więcej szczegółów. Aha, patrzę na szczegóły w kraterze znajdującym się w prawo u góry od kratera Clavius, czyli bodajże chodzi mi o krater Maginus. Na zdjęciu widać w nim wzniesienie centralne, ja je również widziałem wczoraj, może trochę lepiej, ale przy 250x nie było już widoczne w ogóle, nie mówiąc o 500x... No i właśnie mi się tak samo wydaje, że z 250x powinna być żyleta pomijając falowanie atmosfery. Tak więc co może być przyczyną? Zastosowanie barlowa? Np. z barlowem ED GSO byłoby lepiej? Aha, Księżyc nie był za mgłą. No nie wiem, jeszcze dzisiaj spróbuję, zobaczymy. A jak sprawdzić te prążki dyfrakcyjne? Co to jest i w ogóle? I co mam zrobić z ta plastikową osłoną? I o które Ci dokładnie chodzi, o to co pokazywałem na zdjęciach strzałką? I czy mogę to bez problemów odkręcić? No i o co chodzi z tym offsetem? Aha no i jak się już Endriu odezwałeś to jeszcze raz powtarzam do Ciebie skierowane pytanie odnośnie filtrów. Jakie mam jeszcze u siebie przetestować oprócz tych dwóch? Jakieś dostępne w polskich sklepach. I w rozsądnej cenie. I czy mógłbyś podać jakieś linki. Aha no i Ty się znasz na ATM, bo mi już kiedyś pomogłeś, co jeszcze warto by dorobić/zmienić w tym teleskopie, żeby dawał jeszcze lepsze obrazy? Opłaca się baffle i wyczernienie? Jeszcze coś? Pozdrawiam.

_________________
Meade LB 16" upgrade (Carbon, szukacz kątowy, lekki Dobson, bez każdorazowej kolimacji, itd.); Meade UWA 20mm; TV Delos 10mm; Orion Ultrablock 2"

Foto: Nikon D7100 + Nikkor 18-300


Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: przesiadaka z SW 200/1000 na EQ5 na GSO 10" DeLuxe
PostWysłany: Pią Paź 03, 2014 6:43 pm 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: Śro Sty 21, 2009 8:57 pm
Posty: 4135
Miejscowość: Oświęcim
Co do filtra nie podam gotowej recepty.Był temat w związku z LP wiec tam będzie odpowiedz,bo każdy ma inne zdanie w tym temacie.
Ja musiałem zejść na mniejszą aperturę,120/600 i obecnie dobrze się ona sprawdza u mnie, tym bardziej patrząc na mobilność tego refraktora.
Duże lustro jest OK ,jak ma się w domu ciemne niebo ,a jeżdżenie raz w miesiącu a nawet rzadziej 100 km od domu z dużym telpem ,to trzeba być na emeryturze itp ,żeby mieć czas na częste wyjazdy.
Ja potrzebuję teleskopu na co dzień,więc 120/600 jest dla mnie odpowiedni ,a ED 80 też się doskonale sprawdza.
Zestaw SW 120/600 oraz ED 80 SW jest obecnie dla mnie optymalny.
W przyszłości SW 120/600 będzie zamieniony na ED 120 a ED 80 będzie dalej mi służył,
Maczek 127 też jest super ,lecz ma on małe pole i ograniczenia co do małych powerów , więc do pleneru nie jest najlepszy,a ED 80 zamiast maczka 127 w plenerze jest nie do pobicia przez maczka.

Od siebie dodam, że Kolega popełnił duży błąd ,zamieniając 8 cali na 10 cali ,mając kiepską miejscówkę w miejscu zamieszkania.
Bo jak w planie były wyjazdy pod ciemne niebo, to trzeba było się skupić na minimum 12 cali np. SW 12 Flex lub inną kratownicę.
10 cali to taki nijaki newton , pod jasne miejskie niebo jest za jasny ,a pod ciemne niebo pasowała by większa apertura.Różnica między 8 cali a 10 cali nie jest powalająca,a miedzy 8 cali a 12 cali różnica będzie znaczna pod ciemnym niebem.

Zazwyczaj z 8 cali przechodzi się na minimum 12 cali ,a przejście z 8 cali na 10 cali jest bez sensu.

_________________
Tal 100r ; Celestron Omni 150 XLT;
Nikon 10x50 EX ; Celestron 25x100


Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: przesiadaka z SW 200/1000 na EQ5 na GSO 10" DeLuxe
PostWysłany: Pią Paź 03, 2014 7:19 pm 
Offline

Rejestracja: Wto Mar 25, 2014 2:21 pm
Posty: 685
Ok, zostawmy teleskop i filtry, teraz ważne jest, czemu nie ma ostrości? Bo jestem właśnie po testach no i ciągle to samo. Do 200x jest ostrość ok (aczkolwiek im mniejsze powiększenie tym jest lepsza, ale gorzej widać szczegóły bo się zlewają), potem już jest źle. Nie chodzi tu może tak o brak ostrości, bo to w miarę jest (ale absolutnie nie ma żylety..., nawet przy tych 125x żylety nie odczuwam....), ale o zanik szczegółów. Dziś testowałem na Koperniku. Od 40x do 200x spokojnie widać centralne górki i wyraźnie poharatane obrzeża, natomiast powyżej tej granicy już znikają, aby na amen zniknąć przy 250x. Co o tym myślicie? Wymiana barlowa na GSO da tu coś? Czy nie w tym problem? Proszę o podpowiedzi, bo kiepsko to widzę.... No i w miarę szybkie podpowiedzi, bo muszę dać znać sprzedawcą, którego barlowa biorę i z którego rezygnuję. Pozdrawiam. P.S. Endriu, a co z bafflami i wyczernieniem? I mógłbyś dać link (albo link do tej strony o LP o której mówiłeś) do jakiś kilku filtrów, które mógłbym przetestować, a które są dostępne w Polsce i w w miarę przystępnej cenie?

_________________
Meade LB 16" upgrade (Carbon, szukacz kątowy, lekki Dobson, bez każdorazowej kolimacji, itd.); Meade UWA 20mm; TV Delos 10mm; Orion Ultrablock 2"

Foto: Nikon D7100 + Nikkor 18-300


Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: przesiadaka z SW 200/1000 na EQ5 na GSO 10" DeLuxe
PostWysłany: Pią Paź 03, 2014 7:26 pm 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: Śro Sty 21, 2009 8:57 pm
Posty: 4135
Miejscowość: Oświęcim
Przypuszczam że winą będzie kiepska kolimacja newtona ,bo GSO ma raczej bardzo dobrą optykę.
Barlow GSO 2 cale ED to udana optycznie konstrukcja.
Nie każdy okular lubi soczewki barlowa ,i nie oceniał bym optyki tego newtona na kiepskich kitowcach .
Kolimacja newtona do podstawa dobrych obrazów,jak newton jest prawidłowo skolimowany nawet w kitowym okularze obraz powinien być ostry ,przynajmniej w centrum pola kitowca.
Widok dyfrakcyjny jasnej gwiazdy pozwoli ocenić stopień kolimacji newtona , oraz podstawowe wady optyczne danej optyki,Pozwoli również ocenić czy lustro nie jest za bardzo dociśnięte w celi łapkami,bo powoduje to deformację LG.
Po dociśnięciu [dokręceniu] łapek na LG , powinno się wyczuć minimalny luz podnosząc rękoma LG do góry w celi.

Moja rada ,zanim Kolega zacznie grzebać w tym GSO, niech najpierw sprawdzi obraz dyfrakcyjny gwiazdy ,i oceni stan kolimacji tego newtona.

_________________
Tal 100r ; Celestron Omni 150 XLT;
Nikon 10x50 EX ; Celestron 25x100


Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: przesiadaka z SW 200/1000 na EQ5 na GSO 10" DeLuxe
PostWysłany: Pią Paź 03, 2014 11:18 pm 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: Śro Sty 21, 2009 8:57 pm
Posty: 4135
Miejscowość: Oświęcim
Offset i prążki dyfrakcyjne są ogólnie znane na tym forum ,a skoro Kolega poleca sprzęt innym użytkownikom a szczególnie newtony początkującym ,to powinien znać dobrze ten temat,i sam nie powinien oczekiwać porad w tej dziedzinie.
Szczególnie, jak Kolega poleca GSO zamiast SW ,że są znacznie lepsze od SW ,lecz w opinii Kolegi GSO też tu wypada blado.
Czytam tą recenzję od samego początku ,oraz wszystkie posty Kolegi i zaskakuje mnie pytanie Kolegi , co to jest offset i prążki dyfrakcyjne i czym to się je.
Jeżeli Kolega nie ogarnął tematu newtona i newton Koledze sprawia problemy ,to nie należy go polecać przez Kolegę początkującym, mającym pierwszy kontakt z teleskopem.

Ta recenzja GSO 10 cali stawia więcej pytań niż odpowiedzi,a powinna ujawnić zalety i wady między SW 200/1000 a GSO 10 ,oraz różnice aperturowe i jakościowe obrazu między tymi teleskopami,nie wspominając o różnicy powłok odbijających i sprawności luster między GSO a SW

Z tego tematu i opisu co wyczytałem ,przesiadka z SW 200/1000 na GSO 10, to istna porażka ,według tego co pisze Kolega.

_________________
Tal 100r ; Celestron Omni 150 XLT;
Nikon 10x50 EX ; Celestron 25x100


Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: przesiadaka z SW 200/1000 na EQ5 na GSO 10" DeLuxe
PostWysłany: Sob Paź 04, 2014 3:56 pm 
Offline

Rejestracja: Wto Mar 25, 2014 2:21 pm
Posty: 685
Po pierwsze nie pamiętam, abym pisał, że polecam początkującym. Po drugie już kompletnie nie widzę, abym gdzieś pisał, że taka przesiadka jak w temacie to porażka. Wręcz przeciwnie, DS-y znacznie lepiej widać. No ale na razie tylko DS-y i chcę się dowiedzieć, dlaczego nie ma ostrości przy tych 250x. Zobaczę ten test dyfrakcji, czytałem coś w necie, ale mało z tego zrozumiałem, nie chcesz mi powiedzieć co to to trudno, ale myślałem, że właśnie po to jest forum, żeby sobie podpowiadać i pomagać. Aha co do pytań, mówisz, że w tej opinii jest więcej pytań niż odpowiedzi, ale moim zdaniem bez sensu byłoby tworzenie tylu tematów, gdzie w każdym zadałbym jedno z pytań. Co do grzebania w teleskopie, to już za późno, bo zaraz po otrzymaniu telepa musiałem odkręcić i umyć LG, bo tak jak pisałem wcześniej, było tak matowe i szare że szok. No i przy okazji obniżyłem LG, bo było podniesione do astrofoto. Może dzisiaj uda mi się ten obraz rozogniskowany sprawdzić, bo się ładna pogoda zapowiada. No i wymienię okular 10mm na Ortho i barlowa na GSO. Aha i co ma dać tak w ogóle to sprawdzenie obrazu dyfrakcyjnego gwiazdy, przecież sprawdzałem kolimację i wszystko jest ok. Nawet powiedziałbym, że idealnie. Tylko nie wiem bo jakoś tak dziwnie widać podczas kolimowania, bo bez problemów całe LG mieści się w LW, a w SW było inaczej, trzeba było dokładnie ustawić, żeby się wszystkie łapki zmieściły. A tu bez problemów wszystko się mieści co mnie martwi, bo to oznacza, że LW mogłoby być mniejsze. No i co myślicie nt. bafli i wyczernienia? oraz co z tą ramką LW? Pozd!

_________________
Meade LB 16" upgrade (Carbon, szukacz kątowy, lekki Dobson, bez każdorazowej kolimacji, itd.); Meade UWA 20mm; TV Delos 10mm; Orion Ultrablock 2"

Foto: Nikon D7100 + Nikkor 18-300


Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: przesiadaka z SW 200/1000 na EQ5 na GSO 10" DeLuxe
PostWysłany: Sob Paź 04, 2014 4:37 pm 
Offline

Rejestracja: Czw Paź 01, 2009 12:55 pm
Posty: 188
Miejscowość: Biłgoraj
Miałem kiedyś tego barlowa SW i z syntą 10" pracował bardzo kiepsko- obraz mało kontrastowy i rozmazany. Najlepiej używaj porządniejszego okularu krótkoogniskowego bez barlowa. Na temat testu dyfrakcyjnego jest sporo w sieci, ogólnie chodzi o to że na podstawie wyglądu krążków dyfrakcyjnych oprócz poprawności kolimacji możesz zobaczyć ewentualne wady LG, choć nie jest to proste. Wyższość GSO nad SW była już kiedyś przerabiana gorącą dyskusją, szkoda zaczynać temat jeszcze raz. Prawda jest taka że obie marki optycznie są praktycznie takie same, w obu zdarzają się perełki jak i niewypały, na szczęście totalne porażki to rzadkość.

_________________
SW 14" GoTo, Coronado PST.


Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: przesiadaka z SW 200/1000 na EQ5 na GSO 10" DeLuxe
PostWysłany: Sob Paź 04, 2014 5:52 pm 
Offline

Rejestracja: Wto Mar 25, 2014 2:21 pm
Posty: 685
Dzięki wreszcie za konkrentą odpowiedź! Co do kupna kilku okularów zamiast barlowa. U mnie to trochę kiepsko, bo po pierwsze mam mało kasy, a po drugie potrzeba mi naprawdę sporo powiększeń, bo obserwuję bardzo różne obiekty, zaczynając od przyrody, przez samoloty po astronomię kończąc. No i do każdej dziedziny inne powiększenia mi potrzebne i ta chciałbym mieć coś koło: 40x, 80x, 125x, 180x i do powerowania 250x. Czyli 5 okularów, a mając barlowa wystarczą mi 2 (barlow ma różne powiększenia, sam zresztą wiesz, jak go miałeś :) ) + barlow. Nie wiem, na razie zobaczę te prążki, następnie wymienię okular na orciaka (i tak miałem taką wymianę zrobić) i wymienię barlowa. Jak prążki będą złe to będę pytał co robić, no i jak po tych zmianach się nic nie poprawi, to robię test na powerze 250x (miała być żyleta), okular z barlowem kontra okular o odpowiedniej ogniskowej. No i zobaczymy, czy to wina barlowa. Jeśli tak, no to niestety będę musiał zbierać na tyle okularków.... Co do rozpoczynania tematu GSO VS SW, to się w zupełności zgadzam, nie ma co zaczynać na nowo tematu. Pozdrawiam! P.S. dam znać co i jak z testem na gwieździe :)

_________________
Meade LB 16" upgrade (Carbon, szukacz kątowy, lekki Dobson, bez każdorazowej kolimacji, itd.); Meade UWA 20mm; TV Delos 10mm; Orion Ultrablock 2"

Foto: Nikon D7100 + Nikkor 18-300


Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: przesiadaka z SW 200/1000 na EQ5 na GSO 10" DeLuxe
PostWysłany: Sob Paź 04, 2014 9:53 pm 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: Nie Cze 09, 2013 7:01 pm
Posty: 622
Miejscowość: Mielec
Do F/5 nie ma zmiłuj się, okularki trochę kosztują i jak lubisz duże powery to raczej się nie obejdzie bez inwestycji w dobre orto lub coś w szerokim polu (np ES-y). Używki z giełdy wyjdą taniej niż nówki ze sklepu, na giełdzie zwykle trafiają się zadbane sztuki. Przyzwoity barlow to GSO ED 2" 2x, w cenie do 300 zł nie ma konkurencji, tyle że w jasnych newtonach barlow powiększy komę.

_________________
APM APO Triplet 107/700 na AZ4 / AZ-EQ5, Meade LX200 ACF 8",
Nikon Action 10x50 EX
Delos 4.5, 8, 14, ES 24 68*, Lumicon UHC 2".


Góra
 Profil  
 
 Temat postu: Re: przesiadaka z SW 200/1000 na EQ5 na GSO 10" DeLuxe
PostWysłany: Nie Paź 05, 2014 8:56 am 
Offline

Rejestracja: Wto Mar 25, 2014 2:21 pm
Posty: 685
Mówisz dobre ortho. Baader Classic Ortho może być? A odnośnie barlowa, to mam znajomego, który właśnie tego barlowa używa z Newtonem 200/1000 (czyli f/5 tak jak u mnie) i mówi, że obraz jest nawet ciut poprawiony (jeśli chodzi o komę)... Więc już sam nie wiem, co robić...

Co do przeprowadzonych wczoraj testów. Na początku (oczywiście po wychłodzeniu) się załamałem, bo przy ok. 500x obraz był nieznośny, jakby 2 obrazy nałożone na siebie, nie można było nawet rozdzielić górek w Gassendim, ostrość fatalna. No to mówię zobaczę teraz ten test gwiazdowy. No i spojrzałem na jakąś jaśniejszą gwiazdę, i jej nie wyostrzyłem, żeby zobaczyć prążki dyfrakcyjne. No i widziałem tak: ciemny środek, dalej gruby jasny prążek, potem jasny bardzo wąski pasek (oczywiście między tymi jasnymi paskami jest wąski ciemny pasek) i na końcu ostatni, gruby wyraźny jasny okrąg. Całość dość mocno falowała, co mniemam świadczy o kiepskim seeingu. Ogólnie prążki tworzyły koło, aczkolwiek trochę z jednej strony spłaszczone. No i co ten test mi wykazał? Możecie mi coś powiedzieć, czy mam dobrą optykę, czy dobrą kolimację? No ale przechodzę dalej. Mówię sobie: a dam znów na Księżyc. No i dałem, z powerem niecałe 200x wszystko ok, bardzo dobre szczegóły. No to mówię, dam na 250x, bo wczoraj tak dobrze nie było przy tych 200x. No i dałem i po prostu szczena mi opada do teraz.... Po prostu ostrzutki obraz, bez żadnych podwójnych obrazów itp. Szczegółów tyle samo, co z 200x. Przy 500x to samo, w miarę ostry obraz i wyraźne szczegóły, górki bez problemu rozdzielone, widoczne pofałdowania i struktura wewnętrzna krateru Gassendi. No i czy ktoś może mi wytłumaczyć, dlaczego najpierw miałem taką kaszanę, a potem nic nie zmieniając obraz był o niebo lepszy? I to w tym drugim przypadku jeszcze Księżyc był za drzewami, czyli powinno być jeszcze gorzej, a było znacznie lepiej.... Może mi ktoś to wytłumaczyć? Bo już mnie coś trafia... Ale dalej, przekierowałem znów na jasną gwiazdę, z ciekawości, jak będzie teraz. No i było tak samo, oprócz tego, że kółko nie było z jednej strony spłaszczone. Nie mam pojęcia, dlaczego raz widzę tak dobrze, a raz tak do bani. Aha no i wpadłem na pomysł, że może inaczej wkładam okular z barlowam do wyciągu (bo wyciąg trochę naciąga w jedną stronę i pomyślałem, że raz mi dobrze naciągnął, a raz fatalnie). No ale przekręcałem w różne strony, wykrzywiałem i wszystko to samo, no może ciut gorzej w kilku położeniach, ale nie aż tak źle jak na początku widziałem. I tak w tych najgorszych położeniach było całkiem dobrze. Proszę poradźcie, co to może być za przyczyna i co mam robić... Pozd!

_________________
Meade LB 16" upgrade (Carbon, szukacz kątowy, lekki Dobson, bez każdorazowej kolimacji, itd.); Meade UWA 20mm; TV Delos 10mm; Orion Ultrablock 2"

Foto: Nikon D7100 + Nikkor 18-300


Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: przesiadaka z SW 200/1000 na EQ5 na GSO 10" DeLuxe
PostWysłany: Nie Paź 05, 2014 9:54 am 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: Wto Kwi 12, 2005 6:17 pm
Posty: 18068
Miejscowość: 15 km na południe od Krakowa
Przede wszystkim przeczytaj ale na spokojnie i ze zrozumieniem przyklejone wątki o powiększeniu rozdzielczym i źrenicy wyjściowej teleskopu a zrozumiesz wtedy że powerowanie 500x w teleskopie 200 mm to ignorancja w czystej postaci i bezsensowne działania prowadzące do frustracji.
Po drugie daj się teleskopowi dobrze wychłodzić, dla Newtona 200 mm bez wentylatorka na lustrze to minimum 1,5h jest potrzebne do osiągnięcia temperatury otoczenia.
Po trzecie nie bądź w gorącej wodzie kompany bo pogoda z małym seeingiem to w Polsce rzadkość i trafia się zaledwie kilka razy do roku a nie każdej pogodnej nocy :arrow: :roll: :wink:

_________________
Astropozdrówko Janusz P.

Fujinon 10x50, MT-800, Santel 180/1800, SCT-14" HyperStar, EQ-6, Coronado 60, EOS-6D-mod i takie tam szkiełka do niego od 8 do 4000 mm plus lasery RGB do 2 W :-)


Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: przesiadaka z SW 200/1000 na EQ5 na GSO 10" DeLuxe
PostWysłany: Nie Paź 05, 2014 11:12 am 
Offline

Rejestracja: Sob Lut 16, 2013 2:38 pm
Posty: 126
Optykę masz pewnie dobrą ,nie odbiegającą od normy. Kolimacja cię czeka ,bo nie wierz w to że teleskop trzyma kolimację miesiącami,zwłaszcza po przenoszeniu ,przewożeniu itp. Zawsze jest co kolimować i warto to robić dosyć często.

_________________
Synta 16" , Nikon EX 10x50


Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: przesiadaka z SW 200/1000 na EQ5 na GSO 10" DeLuxe
PostWysłany: Nie Paź 05, 2014 1:49 pm 
Offline

Rejestracja: Wto Mar 25, 2014 2:21 pm
Posty: 685
OK, dzięki za rady :) Tylko Panie Januszu, Pan pisze o 8", a ja mam 10" ;) Czyli rozumiem, że chłodzenie będzie jeszcze dłuższe... Ile mniej więcej powinno wynosić? A co będzie z zastosowaniem wentylatora? W sensie ile czasu musi być włączony? No i tu może by się zgadzało, że potem widziałem lepiej, bo nie myślałem, że aż tak długo się powinno lustra chłodzić. Co do pow. rozdzielczego i źrenicy wyjściowej, to wszystko wiem, już nie raz czytałem te tematy i mi sporo pomogły. Ale i tak nie powinno tak być (moim zdaniem), że przy 125x widzę znacznie więcej szczegółów niż przy 250x, a dla 10" to te 250x to jest nico ponad tzw. powiększenie użyteczne, czyli z tym powiększeniem powinno być najlepiej. Nie kłócę się, że możliwe, że np. z 125x będzie ogólnie lepiej widać, ale po prostu z 250x nie powinno być tak źle, że nie widziałem prawie nic oprócz zarysu 100km krateru... A do tego, Endriu mówił, że przy 250x powinna być żyleta... Przetestuję z dłużej wychłodzonym lustrem, zobaczymy :) Kolimował będę jak najczęściej, dzięki za rady. Ale chyba i tak wymienię barlowa i okular :) A okular na pewno, tylko powiedzcie, czy to ortho baadera wystarczy do f/5? Aha co do seeingu to wiem, że zwykle będę widział falujący obraz, no ale ostrość jaka taka przy tych 250x powinna być. Pozd!

_________________
Meade LB 16" upgrade (Carbon, szukacz kątowy, lekki Dobson, bez każdorazowej kolimacji, itd.); Meade UWA 20mm; TV Delos 10mm; Orion Ultrablock 2"

Foto: Nikon D7100 + Nikkor 18-300


Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: przesiadaka z SW 200/1000 na EQ5 na GSO 10" DeLuxe
PostWysłany: Nie Paź 05, 2014 2:53 pm 
Offline

Rejestracja: Wto Mar 25, 2014 2:21 pm
Posty: 685
No i obiecane zdjęcia platformy :) Jeśli ktoś chciałby, abym mu taką wykonał, zapraszam na PW :) Platforma naprawdę bardzo dobrze mi służy. Zapraszam i polecam! Pozdrawiam :)


Załączniki:

_________________
Meade LB 16" upgrade (Carbon, szukacz kątowy, lekki Dobson, bez każdorazowej kolimacji, itd.); Meade UWA 20mm; TV Delos 10mm; Orion Ultrablock 2"

Foto: Nikon D7100 + Nikkor 18-300
Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: przesiadaka z SW 200/1000 na EQ5 na GSO 10" DeLuxe
PostWysłany: Nie Paź 05, 2014 3:48 pm 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: Pon Lis 22, 2010 7:43 pm
Posty: 1861
Miejscowość: Okolice Dęblina/Sochaczew
michael99 napisał(a):
Czyli rozumiem, że chłodzenie będzie jeszcze dłuższe... Ile mniej więcej powinno wynosić? A co będzie z zastosowaniem wentylatora? W sensie ile czasu musi być włączony? No i tu może by się zgadzało, że potem widziałem lepiej, bo nie myślałem, że aż tak długo się powinno lustra chłodzić.


Co do chłodzenia. Swoją synte kiedyś chłodziłem nawet 2 godz. ale potem wychłodzenie było idealne.
Wychłodzenie można sprawdzić na rozogniskowanej gwieździe wysoko położonej. Jeśli nie faluje to jest dobrze - choć to nie jest dowód na wychłodzenie bo falować może od złego seeingu. Dla takiej 10" to trzeba pewnie ze godzinę.
Po za tym dobrze mieć rączkę przy tubie by nie łapać jej za krawędź (złap ją tak jak pisze i zobacz co będzie działo się na rozogniskowanej gwieździe).

Na zdj, to nie jest chyba platforma paralaktyczna tylko klina paralaktyczny.

_________________
SW 200/1000, SW ED 80 Schott, ES Maxvision 82* 24mm, SW UWA 8mm, GSO 2x 2" ED, Nikon 10x50, refraktor ATM 80/320


Góra
 Profil  
 
 Temat postu: Odp: przesiadaka z SW 200/1000 na EQ5 na GSO 10" DeLuxe
PostWysłany: Nie Paź 05, 2014 7:12 pm 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: Pon Cze 02, 2014 8:37 pm
Posty: 195
Miejscowość: Ostrów Wielkopolski
dominikrd napisał(a):
Może to coś trzymało matę grzewczą LW? :shock:

Tak samo lustro wtórne jest zamontowane w moim LB 10".

_________________
Meade LB 10" + SWA 22mm, ES Maxvision 16mm, UW 11mm Q-Barlow x2,25 ( plossl 32,25,15,9,6mm) + Antartes ALP
Lornetka DO 10x50+ statyw foto made in germany, Luneta 10x30 zsrr
mocowanie do kompaktu, Canon 300D, podwórko.
STARGAZING sposób na życie.


Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: przesiadaka z SW 200/1000 na EQ5 na GSO 10" DeLuxe
PostWysłany: Pon Paź 06, 2014 8:53 am 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: Wto Kwi 12, 2005 6:17 pm
Posty: 18068
Miejscowość: 15 km na południe od Krakowa
michael99 napisał(a):
... Co do pow. rozdzielczego i źrenicy wyjściowej, to wszystko wiem, już nie raz czytałem te tematy i mi sporo pomogły. Ale i tak nie powinno tak być (moim zdaniem), że przy 125x widzę znacznie więcej szczegółów niż przy 250x, a dla 10" to te 250x to jest nico ponad tzw. powiększenie użyteczne, czyli z tym powiększeniem powinno być najlepiej. Nie kłócę się, że możliwe, że np. z 125x będzie ogólnie lepiej widać, ale po prostu z 250x nie powinno być tak źle, że nie widziałem prawie nic oprócz zarysu 100km krateru... A do tego, Endriu mówił, że przy 250x powinna być żyleta... Przetestuję z dłużej wychłodzonym lustrem, zobaczymy :) Kolimował będę jak najczęściej, dzięki za rady. Ale chyba i tak wymienię barlowa i okular :) A okular na pewno, tylko powiedzcie, czy to ortho baadera wystarczy do f/5? Aha co do seeingu to wiem, że zwykle będę widział falujący obraz, no ale ostrość jaka taka przy tych 250x powinna być. Pozd!

Jeśli uważasz że wiesz to zastosuj wreszcie tą wiedzę w praktyce zamiast stosować bezsensownie źrenice wyjściowe mniejsze od 0,8 mm które są praktycznie bezużyteczne przy średnim i kiepskim seeingu :arrow: :roll: :oops:
Bardzo dobry seeing trafia się w Polsce dosłownie kilka razy w roku i to tylko na kilka godzin, z reguły przed świtem i wtedy przy powerze rzędu 250-300x w Syncie 10" będziesz miał naprawdę ostry i nie rozmazany obraz a przy kiepskim seeingu w dużym lustrze gwiazda w tym powerze wygląda jak drgająca, rozmazana kulka co wiem z wieloletniej autopsji obserwacyjnej dużymi teleskopami :roll: :|
Druga kwestia to jakość okularów bo końcowa jakość obrazu zależy od jakości optyki teleskopu, seeingu i jakości optyki okularów a polegniesz zwykle na najsłabszym ogniwie tego łańcuszka zadowolenia więc kitowe okulary zdecydowanie warto wymienić na zdecydowanie lepsze, do planet Ortoskopy a do mgławic seria ES :arrow: :idea:

_________________
Astropozdrówko Janusz P.

Fujinon 10x50, MT-800, Santel 180/1800, SCT-14" HyperStar, EQ-6, Coronado 60, EOS-6D-mod i takie tam szkiełka do niego od 8 do 4000 mm plus lasery RGB do 2 W :-)


Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: przesiadaka z SW 200/1000 na EQ5 na GSO 10" DeLuxe
PostWysłany: Pon Paź 06, 2014 1:58 pm 
Offline

Rejestracja: Wto Mar 25, 2014 2:21 pm
Posty: 685
Ortho 10mm już kupiony :) Tak więc teraz będą lepsze testy. A ES-y rozumiem, że ze względu na duże pole, tak? Bo jeśli tak, to podziękuję, bo nie jest mi potrzebne jakieś ogromne pole, wystarczy małe, byle byłoby jak najbardziej ostro. Czyli Ortho :) Z tym, że wymianę tego GSO SV to sobie na razie daruję, bo po pierwsze nie ma takiego Orciaka, a po drugie to nie jest taki zły, a po trzecie nie mam kasy 8)

Co do klina/platformy paralaktycznej, to się nie znam, co to jest, w każdym razie jest bardzo pomocne do śledzenia obiektów :) Zresztą co za różnica, jak nazwać, klin paralaktyczny, czy platforma paralaktyczna bez napędu ;)

Co do chłodzenia, to chyba faktycznie wina leżała głównie po stronie niewychłodzonego lustra, bo wczoraj chłodziłem 1,5h i było ok. Tak więc powiedzmy, że będę te 1,5h chłodził, a ile chłodzić, jeśli będę chłodził wiatraczkiem?

Tak więc jeszcze raz dzięki za wszystkie rady, na razie czekam na okularek, aha i w końcu zrezygnowałem na razie z wymiany barlowa. Potem będziemy dalej testować, zgodnie z radami, nie przekraczając 250x, co daje źrenicę 1mm.

Pozdrawiam :)

_________________
Meade LB 16" upgrade (Carbon, szukacz kątowy, lekki Dobson, bez każdorazowej kolimacji, itd.); Meade UWA 20mm; TV Delos 10mm; Orion Ultrablock 2"

Foto: Nikon D7100 + Nikkor 18-300


Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: przesiadaka z SW 200/1000 na EQ5 na GSO 10" DeLuxe
PostWysłany: Pon Paź 06, 2014 3:10 pm 
Offline

Rejestracja: Wto Mar 25, 2014 2:21 pm
Posty: 685
Aha, zapomniałem zapytać, jakie macie rady na parujący sprzęt? No bo np. wczoraj filtr UHC tak mi parował, że sobie rady z nim nie mogłem dać, i przed odkryciem tego, że to przez zaparowanie, dziwiłem się, czemu gorzej widać M57 z filtrem niż bez :mrgreen: Wiem, że można np. dać pod chłodne powietrze z auta, ale próbowałem i po paru minutach (albo nawet nie) znów to samo... Oczywiście filtr też był chłodzony.... Pomijam już okulary, bo to wiadomo, że jak się przykłada oko, to że będzie parować, no ale co z filtrem? No bo chyba nie warto przecierać ściereczką... Aha no i pytanie przy okazji, jak czyścicie optykę? Np jakieś smugi? Ściereczką na mokro? Czy jakoś inaczej? No i co z parującym przez zbliżenie oka okularem? Pozdrawiam! P.S. co do filtra ALP, chyba (jak będzie pogoda...) uda mi się go przetestować 25. października. I wtedy zobaczymy, jeśli coś tam będzie dawał w kulkach i galaktykach (aha, towerfox, mówiłeś, że Cię najbardziej interesuje poprawa na galaktykach, z tym, że wstyd się przyznać, umiem na razie z galaktyk znaleźć tylko M31 z towarzyszkami, więc tylko na nich będzie test, no chyba, że się czegoś nauczę do tej pory...) to spróbuję i inne filtry przetestować, a jak tylko będzie przyciemniał obiekty, no to już wszytko wyjaśnione, tj. że się takich filtrów nie opłaca kupować do galaktyk i kulek.

_________________
Meade LB 16" upgrade (Carbon, szukacz kątowy, lekki Dobson, bez każdorazowej kolimacji, itd.); Meade UWA 20mm; TV Delos 10mm; Orion Ultrablock 2"

Foto: Nikon D7100 + Nikkor 18-300


Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: przesiadaka z SW 200/1000 na EQ5 na GSO 10" DeLuxe
PostWysłany: Pon Paź 06, 2014 3:56 pm 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: Wto Kwi 12, 2005 6:17 pm
Posty: 18068
Miejscowość: 15 km na południe od Krakowa
Systemowo to potrzebne jest bezpieczne i solidne zasilanie 12V i centralka do sterowania kilkoma grzałkami, na okular i szukacz ( tak samo na obiektyw i okular szukacza ) patrz:
http://www.astrokrak.pl/106-akcesoria-odraszajace

_________________
Astropozdrówko Janusz P.

Fujinon 10x50, MT-800, Santel 180/1800, SCT-14" HyperStar, EQ-6, Coronado 60, EOS-6D-mod i takie tam szkiełka do niego od 8 do 4000 mm plus lasery RGB do 2 W :-)


Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: przesiadaka z SW 200/1000 na EQ5 na GSO 10" DeLuxe
PostWysłany: Pon Paź 06, 2014 4:15 pm 
Offline

Rejestracja: Wto Mar 25, 2014 2:21 pm
Posty: 685
No tak, ale razem to sporo kasy chyba wyniesie, a do tego to co jest w linku to tylko przeciw parowaniu teleskopu, a teleskop mi właśnie nie paruje, tylko ten nieszczęsny filtr i okulary o krótkim ER i małej soczewce, tj. kitowiec 10mm i ostatni nabytek, ortho 10mm. Czyli co, trzeba by załatwić jakieś opaski na ten filtr i okular, żeby miały stałe ogrzewanie (a nie lepiej ochładzanie?) ? Ale czy to nie spowoduje turbulencji cieplnych w tubie, przez co chłodzenie na nic? Pozd!

_________________
Meade LB 16" upgrade (Carbon, szukacz kątowy, lekki Dobson, bez każdorazowej kolimacji, itd.); Meade UWA 20mm; TV Delos 10mm; Orion Ultrablock 2"

Foto: Nikon D7100 + Nikkor 18-300


Góra
 Profil E-mail  
 
Wyświetl posty z poprzednich:  Sortuj według  
Napisz nowy temat Odpowiedz  [ 92 posty(ów) ]  Idź do strony Poprzednia  1, 2, 3, 4  Następna


Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 11 gości


Nie możesz zakładać nowych tematów na tym forum
Nie możesz odpowiadać w tematach na tym forum
Nie możesz edytować swoich postów na tym forum
Nie możesz usuwać swoich postów na tym forum
Nie możesz dodawać załączników na tym forum

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group