* Zaloguj się   * Zarejestruj się


Napisz nowy temat Odpowiedz  [ 262 posty(ów) ]  Idź do strony Poprzednia  1 ... 7, 8, 9, 10, 11
 Temat postu:
PostWysłany: Nie Maj 06, 2007 10:27 am 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: Wto Kwi 12, 2005 6:17 pm
Posty: 19278
Miejscowość: 15 km na południe od Krakowa
Niepokoi mnie tu jedna rzecz :roll: surowy wykres PE montażu SVP bez guidingu wykazuje cykliczne fluktuacje około 15x na 300s czyli co 20s z amplitudą +-2" co widać dobrze na tym surowym wykresie:

http://www.astromaniak.pl/viewtopic.php?p=29256#29256

a wykres z guidingiem zwiększa te fluktuacje do nawet +-4" czyli albo silnik podczas guidingu szarpie bo nie jest rozpędzany i hamowany stopniowo jak być powinno albo wprowadza nam rezonans z jakimś stopniem przełożenia co chciałem wyeliminować z podejrzeń prosząc Cię o zmianę parametru Aggressive przy zachowaniu pozostałych czyli zmianę częstotliwości pracy korekt silnika :roll:

Ps. Przy okazji trzeba by sprawdzić ca za kółko w reduktorze kręci się raz na 20s i go wycentrować bo jest zapewne winowajcą tej 20s modulacji z amplitudą +- 2" :idea:

_________________
Astropozdrówko Janusz P.

Fujinon 10x50, SCT 6 podręczny, SCT-14" HyperStar, EQ-6, Coronado 60, EOS-6D-mod i takie tam szkiełka do niego od 8 do 4000 mm plus lasery RGB do 2 W :-)


Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu:
PostWysłany: Nie Maj 06, 2007 1:52 pm 
Offline

Rejestracja: Czw Lip 28, 2005 11:01 am
Posty: 367
Janusz, nie bardzo wiem o jaki wykres Ci chodzi bo zamieszczony link nie precyzuje tego dokładnie. Czy porównujesz procedurę guide sprzed korekty czy już po korekcie algorytmu ? Wydaje się, że osiągnięte ostatnio przez Maxa wyniki są bardzo zachęcające a optymalnym parametrem sterowania dla PS jest guide rate 6 arcsec/sec. Przy tej okazji pozwoliłem sobie zajrzeć do publikowanych wcześniej przez Domka i Pawła wyników testów montaży gdzie dla odniesienia do pomiarów Maxa nawiązuję do wykresu dla EM200:

Image

(wykres zamieszczony w wątku: http://www.astromaniak.pl/viewtopic.php?t=1668&start=25 )

Podobny wykres uzyskany przez Max-a dla montazu klasy EQ5 z guide działającym w PS według poprawionej procedury wygląda następująco:

Image

Zwracam uwagę, że należy przy tym porównywać na obu wykresach krzywe w kolorze zielonym (smooth data) czyli krzywe wygładzone. Jak widać EQ5 + PS nie musi się chyba w kontekście wyników uzyskanaych dla EM200 + ST4 wstydzić. Szkoda, że na wykresie jaki wykonał Paweł nie ma danych źródłowych (raw) bo dopiero one dają pojęcie jak działa procedura guide. Przy okazji zachęcam Paweł do pokazania tych danych jeśli masz je gdzieś jeszcze zarejestrowane.
Biorąc to pod uwagę, a także fakt, że program GuideDog ma strefę nieczułości działania algorytmu ustawioną na 1.5arcsec to uzyskane przez Maxa wyniki nie dają jasnej odpowiedzi skąd biorą się okresowości zmian korekt sterowania wskazywane przez Janusza. Przypuszczam, że mogą one być związane z naturalną charakterystyką przekładni używanych silników ale równie prawdopodobne jest tu takie a nie inne działanie algorytmu guide programu GD. Nie wiemy jaki sposób reakcji na błędy przyjął autor więc można tu tylko spekulować.
A na koniec tych uwag zamieszczam wykonane przeze mnie proste porównanie procedury uśredniania wyników i skutki jakie mogą wynikać z ich bezkrytycznego stosowania (o czym pisał z resztą Domek w wątku o testach montażu). Poniższy rysunek zxawiera trzy wykresy: Ten o największej rozpiętości to wykres danych z programu GD a więc zawierający dane źródłowe, wykres w kolorze purpurowym to dane po uśrednieniu 3 wyników czyli y(i)=(y(i-1)+y(i)+y(i+1))/3 a wykres w kolorze żółtym powstał po uśrednieniu 11 takich sąsiednich wyników (pięciu poprzednich i pięciu następnych). Jak widać im większe uśrednienie tym gładszy wykres (smooth) ale również ginie sporo informacji zawartej w danych źródłowych:

Image

Dlatego uważam, że najbardziej miarodajne są dane żródłowe (raw) bez obróbki statystycznej, przede wszystkim uśredniania, a jeśli już to się robi to należy działać z pełną świadomością skutków. Sądzę również, że stosowane przeze mnie badanie kumulacyjne błędów jest również bardzo korzystne jako element dodatkowo weryfikujący wyniki i wskazujący na tendencje długookresowe z ich mozliwymi skutkami.
Poprawiona procedura guide wykazuje, że ostatnio mierzone błędy kumulacyjne zachowują oscylacje wokół osi zerowej przy niskich amplitudach maksymnalnych co jest dobrym prognostykiem do działań praktycznych. Zachęcam więc do przejścia mozliwie szybko od testów do działań praktycznych (oby tylko pogoda pozwoliła :-()
L.J.


Góra
 Profil  
 
 Temat postu:
PostWysłany: Nie Maj 06, 2007 2:12 pm 
Online

Rejestracja: Czw Lip 28, 2005 10:00 pm
Posty: 3067
Miejscowość: znikam
W napedzie z EQ3 co planowalem 1 zebatke wykorzystac w przekladni ,ta zebatka ma otwor o ok. 0,1 mm nie centrycznie . Na pewno PE to wykaze.
Moze na jednej maszynie zabki nacinaja, a na innej otworek robia. :(
W napedzie wyzej jakas zebatka chyba ma podobnie. Moze bedzie inaczej jakby zamienic silniczki ?

_________________

http://zbig.fora.pl/


Góra
 Profil  
 
 Temat postu:
PostWysłany: Nie Maj 06, 2007 2:52 pm 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: Wto Lis 15, 2005 1:25 am
Posty: 901
Miejscowość: Jaworzno
Podzielam zdanie Leszka i zawsze na wykresach zamieszczam RAW DATA bo to one mówią nam co się naprawdę działo

wykonałem próbe z Minimal Error na poziomie 1 arcsec , ale SVP jest do tego po prostu za słaby , i korekty odbywały sie przez cały czas

czy może ktos wie jakie zmiany wprowadza SEEING ?
bo może ustawianie parametru Minimal Error poniżej 1.5 arcsec to po prostu walka z turbulencjami atmosfery :?:

_________________
FS60 , St2000 , Taurus 12" , Nagler26 , LVW 13, LVW 8


Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu:
PostWysłany: Nie Maj 06, 2007 4:40 pm 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: Wto Lis 15, 2005 1:25 am
Posty: 901
Miejscowość: Jaworzno
Janusz_P. napisał(a):
Niepokoi mnie tu jedna rzecz :roll: surowy wykres PE montażu SVP bez guidingu wykazuje cykliczne fluktuacje około 15x na 300s czyli co 20s z amplitudą +-2" co widać dobrze na tym surowym wykresie:

http://www.astromaniak.pl/viewtopic.php?p=29256#29256

a wykres z guidingiem zwiększa te fluktuacje do nawet +-4" czyli albo silnik podczas guidingu szarpie bo nie jest rozpędzany i hamowany stopniowo jak być powinno albo wprowadza nam rezonans z jakimś stopniem przełożenia co chciałem wyeliminować z podejrzeń prosząc Cię o zmianę parametru Aggressive przy zachowaniu pozostałych czyli zmianę częstotliwości pracy korekt silnika :roll:

Ps. Przy okazji trzeba by sprawdzić ca za kółko w reduktorze kręci się raz na 20s i go wycentrować bo jest zapewne winowajcą tej 20s modulacji z amplitudą +- 2" :idea:


Chyba rozumiem o co Ci chodzi :idea:
aby łatwiej było dokonać porównania zamieszczam 2 wykresy dla czasu 200sekund
1 wykres bez guidowania:
Image

2 wykres z guidowanie , guiderate 6, aggressivness 100 minimal error 1.5
Image

_________________
FS60 , St2000 , Taurus 12" , Nagler26 , LVW 13, LVW 8


Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu:
PostWysłany: Nie Maj 06, 2007 8:26 pm 
Offline

Rejestracja: Czw Lip 28, 2005 11:01 am
Posty: 367
Padło pytanie o seeing w astronomii. To pojęcie określa rozmycie punktowych obiektów wskutek drgań termicznych i ruchów atmosfery. Najlepszy seeing w warunkach ziemskich ma wartość ok. 0.4 arcsec (np. Mauna Kea) a za bardzo dobry uważa się taki o wartości 1 arcsec a więc przyjęta w GD wartość 1.5 jest chyba dobrze przyjętą wartością przeciętną. Seeing związany jest z apreturą teleskopu w ten sposób, że istnieje w danych warunkach wartość apretury r0 dla której teleskopy o mniejszej apreturze nie są wrażliwe na seeing (nie widzą go) a teleskopy o większej apreturze (większej zdolności rozdzielczej) widzą go tym bardziej im większą mają średnicę. Wartość r0 w warunkach ziemskich mieści się gdzieś w zakresie od 5 cm (bardzo zły seeing) do ok. 30 cm (bardzo dobry seeing). Oznacza to, że dla teleskopów o dużych średnicach na pewno da się zauważyć seeing co jest wyłącznie kwestią użytego powiększenia. Największe teleskopy ziemskie mają zdolności rozdzielcze około 100 razy większe niż seeing stąd też jasno widać dlaczego warto było zrobić i wysłać na orbitę teleskop Hubble-a.

Pokazane przez Max-a wykresy porównujące pracę montażu bez guide i z guide nie pokazują wszystkich pozytywnych efektów działania guide. Na pewno wartości statystyczne parametrów są około 10 krotnie lepsze przy guide niż bez niego ale aby wykresy można było porównać to należało uruchomić dla próby bez guide opcję tredn czyli uwzględnić fakt, że bez prowadzenia obiekt prawdopodobnie szybko uciekał z pola widzenia kamery choćby ze względu na niedokładność ustawienia montażu. Działanie guide niweluje oprócz innych także efekt złego ustawienia montażu (patrz współczynniki obliczone dla zależności trend).
Okresowość wykresu bez prowadzenia to zapewne efekt działania przekładni mechanicznej silnika osi Ra ale nie sądzę aby dało się z tym coś łatwo zrobić poza próbą zamiany na inny, może lepszy nieco, egzemplarz.
L.J.


Góra
 Profil  
 
 Temat postu:
PostWysłany: Nie Maj 06, 2007 9:45 pm 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: Wto Lis 15, 2005 1:25 am
Posty: 901
Miejscowość: Jaworzno
Właśnie zakończyłem prace nad bazą danych
Baza stworzona przez Leszka oraz moje uzupełnienie obejmują wszystkie obiekty NGC o deklinacji od+90 do -40 które są wymienione w "Tablicach Astronomicznych" autorstwa Desselbergera i Szczepanika wydanie I z 2002r
dodatkowo pokusiłem sie o wpisanie równiez oznaczeń NGC dla wszystkich obiektów Messiera , wiem że to jest powielenie danych ale można ich nie instalować , łatwo je odróżnić gdyż ich współrzędne mają tylko 3 miejsca po przecinku
uaktualnienie mozna pobrać z linku:
http://www.4shared.com/file/15409079/1f6c8eb3/NGC.html
jest to plik tekstowy , nalezy go otworzyć skopiować jego zawartość i wkleić jako dodatek do pliku OWNE.DAT lub NGCI.DAT
a nastepnie wgrać ten katalog do procesora

zanim zaczniecie uaktualniać proponuję się zapoznać z opisem Gregorego oraz koniecznie zrobić kopie zapasowe wszystkich oryginalnych katalogów
licze że i Leszek doda kilka cennych uwag :wink:

pozdrawiam Rafał

_________________
FS60 , St2000 , Taurus 12" , Nagler26 , LVW 13, LVW 8


Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu:
PostWysłany: Pon Maj 07, 2007 9:00 am 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: Wto Kwi 12, 2005 6:17 pm
Posty: 19278
Miejscowość: 15 km na południe od Krakowa
Niestety standardowy polski seeing czyli taki przeciętny to właśnie +-2", kiepski to +- 4-5s a bardzo dobry jest każdy poniżej +-1,5s.
Seeing +-1" zdarza się tylko kilka godzin w roku z reguły w centrum starego wyżu już na zamglonym i zmętniałem niebie, wtedy jest czas na wyczynowe obserwacje planet :idea:

_________________
Astropozdrówko Janusz P.

Fujinon 10x50, SCT 6 podręczny, SCT-14" HyperStar, EQ-6, Coronado 60, EOS-6D-mod i takie tam szkiełka do niego od 8 do 4000 mm plus lasery RGB do 2 W :-)


Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu:
PostWysłany: Wto Maj 08, 2007 8:34 am 
Offline

Rejestracja: Czw Lip 28, 2005 11:01 am
Posty: 367
Dziękuję za uzupełnienie bazy danych o obiektach. Postaram się włączyć te obiekty do podstawowej bazy danych jaka wgrana zostanie wprost do pamięci PS. Posiadacze dotychczasowej bazy danych mają jednak możliwość własnoręcznego uzupełnienia bazy za pomocą programu ps.exe. Proponuję następującą procedurę w tym zakresie:

1. Po pierwsze należy wykonać kopię istniejącej bazy danych przez wykonanie operacji czytania bazy z PS. Należy to zrobić uruchamiając program ps.exe, wykonać operację READ w panelu SETUP umożliwiając dostęp do panela DATA gdzie należy najpierw wybrać poziomy pasek odpowiadający wybranej bazie a następnie należy użyć klawisza READ. Podczas wykonania tej operacji w miejscu gdzie zainstalowany został program ps.exe utworzony zostanie plik z rozszerzeniem .dat odpowiadający danej bazie danych. Wykonując podaną procedurę dla każdej bazy uzyska się cztery pliki: star.dat, mess.dat, ngci.dat i owne.dat stanowiące kopię zawartości pamięci w PS. Te cztery pliki powinny być przekopiowane do oddielnej kartoteki jako kopia awaryjna bazy danych gdyby coś później poszło nie tak. Innym sposobem uzyskania plików .dat jest pobranie programu ps z mojej strony:
http://www.lx-net.prv.pl/st/ps.zip
gdzie znajduje się zestaw aktualnych plików .dat
2. Pliki .dat dają się edytować zwykłym edytorem textowym (np. notepad w Windows) co pozwala na modyfikacje danych w tych plikach. Każdy wpis dotyczący obiektu składa się z trzech linii zawierających kolejno nazwę obiektu, jego współrzędną Ra oraz jego współrzędną Dec w postaci:
ALCYONA
3.790999646
24.104997633
ALDEBARAN
4.598999022
16.508995054
ALDERAMIN
21.309997557
62.585983275
Należy jedynie pamiętać, że współrzędne obiektu nalezy podawać w notacji dziesiętnej przeliczając stopnie minuty i sekundy na postać dziesiętną. Wpisy do tego pliku nie muszą być wykonane w porządku alfabetycznym, program wczytując dane sam uporządkuje je według nazw obiektów i zamieni małe litery na duże, w nazwach obiektów mozna stosować znaki specjalne np. "+", "/" itp. a nawet spacje.
3. Plik, który poddany został edycji można wczytać do programu PS. Plik ten musi być oczywiście w katalogu z programem ps.exe oraz posiadać jedną z nazw: star.dat, mess.dat, ngci.dat lub owne.dat. Ja polecam na początek eksperymentowanie z plikiem o nazwie owne.dat. Wczytanie pliku do programu odbywa się po zaznaczeniu opcji Read from disk oraz po uruchomieniu polecenia READ i wcześniejszym wyborze bazy danych z jakiej zamierzamy korzystać.
4. Wczytanie danych do programu ps.exe z pliku umożliwia ich edycję (dopisanie lub usunięcie rekordów) po wybraniu opcji MODIFY. Jeśli wczytane dane nie wymagają edycji to użycie klawisza MODIFY jest niezbędne aby aktywny stał się klawisz WRITE umożliwiający zapis danych do PS.
5. Wybranie opcji WRITE spowoduje uruchomienie zapisu danych do PS co sygnalizowane będzie paskiem postępu w programie ps.exe oraz zmieniającymi się danymi na ekranie PS. W zależności od ilości danych operacja ta może trwać dłużej lub krócej i nie powinna być przerywana.

Zachęcam do ćwiczenia początkowo na bazie danych OWNE. Można przygotować sobie wcześniej zestaw obiektów do obejrzenia w konkretnej sesji i wgrać go do bazy OWNE optymalizując procedurę goto lub dopisując obiekty czasowo dostępne na niebie i szybkozmienne (np. komety).

L.J.


Góra
 Profil  
 
 Temat postu:
PostWysłany: Sob Paź 20, 2007 11:01 pm 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: Wto Lis 15, 2005 1:25 am
Posty: 901
Miejscowość: Jaworzno
jeszcze kilka słów o konfiguracji GuideDoga:
niektóre programy np. guidemaster posiadają niezależne ustawienia agresywności korekt dla osi Ra i DEC , w guidedogu nie ma takiej opcji co bynajmniej nie oznacza że nie można tego zrobić :idea:
troszkę teorii : skoro w systemie Leszka korekta odbywa się ze stałą prędkością to program oblicza czas potrzebny na dokonanie korekty , następnie mnoży go przez współczynnik agresywności i wysyła komendę do montażu np. wykonaj korete w osi DEC przez 200 milisekund
obliczanie czasu potrzebnego na korektę odbywa się na podstawie danych o montażu które wpisujemy w opcjach guidedoga , wobec tego ustawiając agresywność stale na 100% i odpowiednio dobierając prędkości dla osi Ra i Dec możemy guidować obie osie z niezależną agresywnością
np. celowo zawyżając w opcjach prędkość arcsec/sec korekt w danej osi , guidedog będzie przekonany iż na wykonanie korekty potrzebuje mniej czasu , dzięki temu korekta będzie delikatniejsza a co za tym idzie płynniejsze prowadzenie

przeprowadziłem szereg testów:

opcje podstawowe
aggresivness = 100%
minimum error = 1 arcsec/sec
Ra guiderate = 4 arcsec/sec
Image

Ra guiderate = 9 arcsec/sec
Image

Ra guiderate = 12 arcsec/sec
Image

początkowo dla osi DEC ustawiłem guiderate = 8 arcsec/sec (wykres jest na samym dole) i efekty były na tyle dobre że stwierdziłem iż na razie tak pozostanie

przy wartości 12 widać że korekty były zbyt małe (program sądził że montaż koruguje z większą prędkością)
natomiast mam problemy z ustaleniem czy guide będzie lepsze dla wartości 4 czy 9 , co o tym sądzicie?

ps.
przed zlotem rozebrałem całkowicie silnik i przekładnię osi DEC , w miarę możliwości wyregulowałem i poskładałem na nowo , chyba trochę sie poprawił przebieg krzywej
tak było przed "rozbiórką"
URL=http://imageshack.us]Image[/URL]

a tak jest po:
Image

_________________
FS60 , St2000 , Taurus 12" , Nagler26 , LVW 13, LVW 8


Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: Skomputeryzowany astrograf - czyli jak dokonać niemożliw
PostWysłany: Pią Wrz 02, 2011 10:36 pm 
Offline

Rejestracja: Śro Lip 21, 2010 9:14 am
Posty: 46
Odświeżę trochę wątek, jako że wszedłem w posiadanie zestawu goto Pana L.J. :-) do mojego SVP.

Niestety nie wiem co źle robię, ale kręci mi silnikiem Ra w odwrotną stronę...
Zrobiłem próbę goto z Wegi na M13 i po krótkim zakręceniu silniekiem De następuję długie kręcenie silnikiem RA, ale teleskop odwraca się w złą stronę, tak jakby patrząc na wprost Wegi, Herkules był po lewej stronie.
Kurcze próbwałem już wszystkich możliwych ustawień, łącznie z zmianą kabelków...


Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: Skomputeryzowany astrograf - czyli jak dokonać niemożliw
PostWysłany: Sob Wrz 03, 2011 9:49 am 
Offline

Rejestracja: Śro Lip 21, 2010 9:14 am
Posty: 46
Problem chyba rozwiązany :)
Wystarczyło spokojnie za dnia przełożyć wtyk w środku pudelka sterownika...
Jak pogoda dopisze to sprawdzę czy teraz celuje.


Góra
 Profil E-mail  
 
Wyświetl posty z poprzednich:  Sortuj według  
Napisz nowy temat Odpowiedz  [ 262 posty(ów) ]  Idź do strony Poprzednia  1 ... 7, 8, 9, 10, 11


Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 3 gości


Nie możesz zakładać nowych tematów na tym forum
Nie możesz odpowiadać w tematach na tym forum
Nie możesz edytować swoich postów na tym forum
Nie możesz usuwać swoich postów na tym forum
Nie możesz dodawać załączników na tym forum

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group