* Zaloguj się   * Zarejestruj się


Napisz nowy temat Odpowiedz  [ 16 posty(ów) ] 
 Temat postu: Recenzja Celestron Travel 70/400
PostWysłany: Pią Cze 07, 2013 5:07 pm 
Offline

Rejestracja: Śro Cze 05, 2013 7:56 pm
Posty: 80
Jakiś czas temu postanowiłem nabyć teleskop. Teleskop to zbyt szumnie powiedziane. Miał to być sprzęt "działkowy", służący zarówno do obserwacji dziennych, jak i dorywczo - nocnych.
Były dwa kryteria wyboru:
- Obraz nie obrócony.
- Cena.

Pierwsze kryterium wynikało z zapotrzebowania na obserwacje dzienne, np. ptaków czy samolotów.
Drugie, z faktu pozostawiania sprzętu w domku nie będącym fortem Knox. Wiadomo, że istnieją miłośnicy cudzej własności.
Niestety warunki transportowe wykluczały wożenie ze sobą dodatkowego bagażu.

Wobec czego wybór padł na ten właśnie teleskop. A o to, na co wydałem 250zł w pewnym znanym sklepie, który jak się okazało, mam prawie pod bokiem.

Zestaw:
- Tuba optyczna (teleskop) 70/400
- Wyciąg okularowy 1,25", 45* z pryzmatami (obraz ziemski).
- Okulary 20 i 10mm.
- Lunetka szukająca 5x24
- Statyw fotograficzny
- Jakiś program komputerowy "Sky Level".
- Polska instrukcja
- Plecak.

Co w tym jest najgorsze? Oczywiście - statyw. Całkowita porażka. Aluminiowy, z bardzo słabej jakości materiału. Typowo fotograficzny. Bardzo lekki. Nie trzyma nastaw. Wszystko drży i lata. Bardzo ciężko na nim operować teleskopem. Nawet przy powiększeniu 40x (Okular 10mm). Jedyna zaleta - jakiś statyw jest. Przy mniejszych powiększeniach nawet się sprawdza. Jeżeli nie dotkniemy teleskopu.

Na szczęście, posiadałem własny statyw foto, znacznie lepszej jakości.

Szukacz - Totalny badziew optyczny, chyba ze sklepu z zabawkami. Szkła mętne, plastikowe o potężnej aberacji chromatycznej. Brak regulacji ostrości. A przynajmniej ja jej nie odkryłem.
Jeżeli jest, to nie działa. Montaż trójpunktowy, jednopłaszczyznowy. Przez to bardzo trudno skalibrować szukacz z osią teleskopu. Ciągle się przesuwa. Ale gdy go w końcu skalibrowałem, to nawet działał.

To największe wady.

Sam teleskop i przydatki wykonane już znacznie lepiej. Wszystko pasuje.
Przy małym powiększeniu (20x) sprawdza się dość dobrze jako luneta obserwacyjna do krajobrazów. Widok na naszego satelitę i Jowisza też w miarę przyzwoity. Obraz dość wyraźny, bez rażących wad.

Gorzej trochę przy dużych powiększeniach. Tu niestety tylko 40x w zestawie. Może to wina słabego okularu lub warunków pogodowych, ale Jowisz się lekko rozmywał przy tym powiększeniu. Pojawiała się poświata wokół tarczy. Księżyce Jowisza były widoczne nawet przy jasnym niebie (po zachodzie słońca).
Obraz księżyca dobry i wyraźny. Bez rażących wad. Co ciekawe, zgodne z obrazkiem na opakowaniu. Nawet faza pasowała.

Całość kosztowała 250zł.

W zasadzie podstawową wadę jest statyw. Oryginalny jest do niczego. nie można na nim ustawić obrazu, nie można dotknąć pokrętła ostrości, nawet przyłożyć oka do muszli okularu, bo się wszystko przesuwa lub trzęsie. W dodatku jest nieco za niski i wymusza nawet na mnie (a do wysokich nie należę) pozycje półkuczną. Co na dłuższą metę jest męczące.
Jeżeli ktoś kupi ten teleskop, to pierwszym zakupem dodatkowym powinien być solidny statyw lub montaż. Bez tego, szkoda myśleć o czymkolwiek poważniejszym jak obserwacje DS-ów, czy rozbudowa teleskopu o dodatki.
Do obserwacji ziemskich, przydałby się wyciąg prosty z pryzmatami. Kątowy jest lekko upierdliwy, zwłaszcza gdy szukamy obiektów ruchomych.

Sam sprzęt jest za to lekki, a plecak mieści wszystkie akcesoria i ma jeszcze trochę miejsca. Np. na nieduży termos z kawą, czy dodatki poza zestawowe. Krój jest prosty, nie ma wodotrysków czy obrazków, chwalących, co wieziemy. Poza napisem "Celestron".

Podsumowując jest to sprzęt o jakości adekwatnej do ceny, jeżeli chodzi o stronę optyczną.
natomiast niektóre dodatki są po prostu nie na miejscu.
Do doraźnego popatrzenia w niebo - może być (po to został kupiony).
Pieniądze nie tak wielkie. Nie jest to co prawda sprzęt poważny i DS-ów raczej w kolorach nie ujrzymy.
Nie ma się co nastawiać na cudowne obrazy.
Zestaw okularów niewielki. przydałby się jednak okular 5mm (80x) lub dodatkowy Barlow.
Ale do tego jak wspomniałem - obowiązkowo lepsza podpórka.

Po prostu jest to typowy, tani sprzęt dla amatora.
Jeżeli ktoś ma większe aspiracje - powinien jednak zainwestować przynajmniej drugie tyle w porządniejszy sprzęt.


Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: Recenzja Celestron Travel 70/400
PostWysłany: Pią Cze 07, 2013 5:08 pm 
Offline

Rejestracja: Śro Cze 05, 2013 7:56 pm
Posty: 80
Wrażenia z obserwacji:

Zabrałem sprzęt na działkę i trochę potestowałem. Niestety tylko w dzień.
Z okularem 20mm, wszystko w porządku. Niewielka aberacja, jasność też w porządku.
Z okularem 10mm, jest już gorzej. Wyraźnie ciemniejszy obraz, pojawia się silna aberacja przy krawędzi obrazu. Rozogniskowanie pojawia się już dość daleko od brzegu. Może to też wina powietrza, ale odniosłem wrażenie że obraz jest nieco mętny. Co prawda słoneczko wyszło zza chmur i powietrze mocno wariuje. Już na dystansie 200m widać silne falowanie.
Obserwacje z bliska bardzo dobre. 10-ka ostrzy nawet od jakiś 15m. Z tej odległości czubek sosny wygląda w okularze jak zdjęcie makro.
Żadna lornetka mi takiego obrazu nie dawała. Czekam na jakiegoś ptaszka, żeby sobie popatrzeć jak przysiądzie na gałęzi. Bez skojarzeń proszę.

Kolejna wada okularu 10mm to bardzo krótka odległość widzenia od źrenicy. Wypadło mi z głowy jak się to fachowo określa. W każdym razie, oko trzeba przyłożyć prawie do szkła.

Słabe wyczernienie. Silne odblaski w okularze.
Jak spojrzałem przez obiektyw do środka, to od razu zrozumiałem czemu to sprzęt budżetowy.
Elementy tuby, w środku wykonane z jakiejś blachy rynnowej. Pogięte niemiłosiernie, odpada z nich farba. Słowem - chińszczyzna pełną gębą.

Podobno Celestron to całkiem przyzwoita firma. Ale widząc wykonanie, mam pewne obawy.
Jeżeli tu dodali mi statyw i plecak za jakieś 50zł, to koszt samego teleskopu jakieś 200zł. Ale w zestawie mamy jeszcze wyciąg i okulary. To ile ten teleskop kosztuje w produkcji? 30zł?

Zatem jak wyglądają produkty, gdzie dają drogi montaż AZ2 czy AZ3 lub Paralaktyczny? Przy cenach za montaże, dodatki itp. wychodzi mi masakrycznie niska wartość samego sprzętu.

Jakoś się cieszę, że się nie zdecydowałem kupić czegoś za 500 stów.
A tak mogę przeboleć pewne wady jakościowe.

Dobrą stroną jest to, że można kupić znacznie gorsze produkty. Patrząc na lornetki np. w podobnych cenach - bywa gorzej.

Pozostaje przetestować sprzęt w nocy.

Przy okazji, zrobiłem pierwszą obserwację słoneczną... Jak myślicie, kiedy zacznę widzieć na prawe oko?

Dobrze, żartuję. Obserwację zrobiłem metodą odbiciową, na kartce od drukarki. Wypatrzyłem kilka plamek i jedną większą. Oczywiście, obserwacja tylko kilkunastosekundowa. Teleskop dał nawet ładny obraz słońca. Ale wydaje mi się, że okular 10mm, nie pokazał całej tarczy, tylko obciął jej brzegi. Z 20-ką nie testowałem.

Doszedłem też do ładu z szukaczem. Okazuje, że fabrycznie był źle ustawiony w uchwycie. Należy go dosunąć do końca, żeby oprzeć kołnierzem obiektywu o uchwyt. Wtedy się nawet centruje. Nadal jednak uważam, że to zabawka ze sklepu dla dzieci. Ktoś pewnie kupił kilka lornetek - zabawek, podzielił na pół i wstawił do teleskopu jako szukacz.

Na pewno okular 10mm jest gorszej jakości. Niestety, za dobry trzeba by dać pewnie tyle, co za cały teleskop, bo te tańsze są pewnie takie same. Tak więc, wymiana nie opłacalna.

Dobry statyw (w poronaniu z kitowym badziewiem), najlepiej z głowicą kulową, to koszt blisko 200zł przynajmniej. A to już podnosi cenę teleskopu znacznie. Niestety, jeżeli chcemy się poważniej pobawić w astronoma to taki wydatek będzie konieczny, przy tym sprzęcie.

Tak zatem podtrzymuję - jeżeli ktoś chce się naprawdę zainteresować astronomią, to naprawdę lepiej wyłożyć te 500-600zł i kupisz coś sensownego.

Celestron Travel 70/400 to sprzęt dla laika, który lubi czasem zerknąć okazjonalnie w niebo. Dla mnie w sam raz.

Powiem tylko, że po zabawie tym "cackiem", nabrałem przekonania, że warto kupić niedługo jakiegoś Nikona 10x50, jako uniwersalną lornetkę uzupełniającą. Poza tym przyda mi się też na pokazy w Radomiu,

Ja do tego czegoś kupię jeszcze jakieś rozszerzenie w postaci Barlowa lub okularu 5-6mm, żeby mieć po prostu możliwość "powerowania". Bez większych oczekiwań, oczywiście.
Chciałbym mieć jeszcze powiększenia 30x 60x i 80x. Ot tak, dla zabawy.
Widziałem gdzieś zestaw Barlowów 2 i 1,5 w ekonomicznej cenie - pasuje do tego nabytku.

Może jeszcze dodam kilka słów po walkach w nocy. Pozostaje czekać na pogodę.


Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: Recenzja Celestron Travel 70/400
PostWysłany: Pią Cze 07, 2013 5:08 pm 
Offline

Rejestracja: Śro Cze 05, 2013 7:56 pm
Posty: 80
Kolejna nocka testów.

Niestety, warunki marne. Wysokie chmury warstwowe, wschodzący księżyc w prawie pełni, i silnie pomarańczowy.
Do tego przechodzące grubsze chmury średnie i stopniowo zwiększające się oktany chmur. Czyli coraz mniej nieba widać. Doszedł nowy statyw - kupiony w Saturnie TreQ, za 110zł. Tani, ale dość sztywny, bardzo wysoki i z głowicą podpartą dwustronnie. Nirwana w porównaniu ze statywem kitowym. Nawet lepszy od posiadanego przeze mnie wcześniej, przynajmniej pod teleskop. Dokupiłem też Barlowa 2x.

Popatrzyłem sobie na gromadę w Warkoczu Bereniki. Początkowo, myślałem, że gromada w Pannie, ale później okazało się, że się pomyliłem. Chmury zasłoniły część gwiazd :p

Głównym obiektem do oglądania był Saturn. Jakoś omijały go chmury, a Jowisz już zachodził za drzewa.

Lornetka BPC 8x30 (z lat 80-tych XXw.):
Jak się przypatrzeć, to jasna kropka jakby "krzywa" i rozciągnięta.

Powiększenie 20x - okular 20mm:
Saturn jest malutki. Ale wyraźnie widać było owal i tarczę.

Powiększenie 40x - okular 10mm:
Obraz ciemniejszy, ale większy. Wyraźnie było widać przerwę pomiędzy tarczą planety a pierścieniami. Rewelacyjny widok, wcześniej takiego na własne oczy nie widziałem.

Powiększenie 80x - okular 10mm + barlow 2x:
Obraz ciemny, wyraźnie mętnawy. Silna aberacja, ale dość wyraźnie widać Pierścienie. Przerw na nich co prawda nie widziałem, atmosfery Saturna w kolorze też.
Widok niezły, ale bardzo trzeba było uważać, żeby nie poruszyć teleskopem. Ciężko było ustawić ostrość. Jakoś się udało.

Z barlowem na razie się rozstałem. Już widzę, że do obiektów DS, na pewno się nie przyda.
Obraz jest za ciemny i zbyt mętnawy. Znacznie też trudniej operować teleskopem i trafić w obiekt.

Miałem okazję popatrzeć na gromadkę koło Bliźniąt, ale bez rewelacji. Całą ogarnąłem tylko 20-ką.

Chciałem popatrzeć na M3, ale niestety zasłoniły ją chmury.
Niedługo po tym wzeszedł księżyc, ale pełnia i pomarańczowy kolor zdecydowanie psuły widoki. Był też przysłonięty chmurami warstwowymi (jak przez mgłę)
Chmury zasłoniły większość nieba i skończyło się święto lasu.

Na dalsze testy nocne muszę poczekać na nów i ładne niebo.
A dziś idzie już grubsza warstwa chmur i zanosi się na deszcz. Czyli koniec zabawy na tę noc.


Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: Recenzja Celestron Travel 70/400
PostWysłany: Pią Cze 07, 2013 5:09 pm 
Offline

Rejestracja: Śro Cze 05, 2013 7:56 pm
Posty: 80
Następna część testu zapoznawczego.

Pogoda nie pozwala na obserwacje nocne.
Skupiłem się na tym, do czego głównie nabyłem ten teleskop.
Czyli ziemskie obserwacje dzienne.

Właściwie, z przyzwoitym statywem i optyką z zestawu nie ma problemów. Teleskop daje jasne, precyzyjne obrazy ze stosunkowo małą aberacją. Z okularem 10mm obraz jest wyraźniej ciemniejszy.

Świetnie nadaje się do amatorskiego podglądania ptaków. W promieniu 100m, możemy wróblom pióra liczyć.

Trochę gorzej wygląda to po podpięciu soczewki Barlowa.

Soczewka 2x - z okularem 10mm: Teoretyczne powiększenie 80x.

Kompletna porażka. Obraz bardzo ciemny (dzień), bardzo mętny i bardzo nieostry. Wszystko rozmyte, wygląda jak podczas zmierzchu. POOOOOtężna aberacja chromatyczna.
Przy brzegach obraz nieostry.
Już w nocy, obraz w tym zestawieniu wydawał się marny. W dzień, gdy widać wszystko - jest gorzej niż źle.
Jeżeli spróbujemy popatrzeć tak na ciemniejsze obiekty, np. na mgławice - stracimy dużo więcej niż zyskamy. Zdecydowanie odradzam stosowanie w tym teleskopie tej i mocniejszych Barlowów.

Soczewka 1,5x - z okularem 10mm: Teoretyczne powiększenie 60x.

Jest nieco lepiej. Ale obraz i tak znacząco gorszy jakościowo niż na kitowych okularach.
Powiększenie nie jest kosmicznie wielkie, ale dzięki temu łatwiej przeszukiwać krajobraz.
Teleskop ostrzy z tym zestawem od dość bliskiego dystansu - kilka metrów.
Mazurek (taki ptaszek b. podobny do wróbla) z ok. 20m wygląda jak na zdjęciu makro. Miłośnik ornitologii byłby zachwycony. Turkawka z ok. 40m - można liczyć pchły na piórach.
To dla miłośników powiększeń.

Nadal występuje dość spora aberacja chromatyczna. Ostrość nie jest idealna, minimalnie brakuje jej po ustawieniu optymalnym. Jak to teleskop - ma wąską głębię. Wymusza to prowadzenie obserwacji z ręką na pokrętle ostrości.
Gdyby nie nowy statyw - z kitowym wyposażeniem byłoby tragicznie.

Podsumowanie "testów" pierwszowrażeniowych teleskopu Celestron Travel 70/400.

Optycznie może być, pod warunkiem nie stosowania "powerowania" czyli zmuszania go do dużych powiększeń. Kitowe okulary nie są bardzo złe, jak za zestaw w cenie jednego, przyzwoitszego okularu astronomicznego. Obrazy są jasne i teleskop pokazuje sporo więcej niż przez przeciętną lornetkę uniwersalną klasy "low budżet".
Początkujący amator zobaczy księżyce Jowisza bez większego wysiłku, dojrzy tarczę Saturna i odróżni pierścienie. Można obejrzeć co ciekawsze i jaśniejsze gromady. Nie miałem możliwości obejrzeć galaktyk (M33 nisko nad północnym horyzontem i zasłonięta przez drzewa). ani mgławic. Choć symulacja ze Stellarium wskazuje, że niektóre powinny być widoczne. Niestety nie można tam zaprogramować pogorszenia obrazu przy zastosowaniu Barlowów.
Księżyc jest piękny i wspaniale widać kratery, choć raczej flagi zostawionej tam przez Apollo nie zobaczymy.

W dzień, kitowe okulary pozwalają się przyjrzeć ptakom, czy innym szczegółom ziemskim. Niezbyt się jednak sprawdza przy obiektach ruchomych. Tutaj tylko z okularem 20mm, można coś ugrać. Ogólnie jest to sprzęt warty tych 250zł. Mógłby być znacznie gorszy.
To na plus.

Na minus:
- Fatalna jakość zestawowego statywu. W zasadzie nie pozwala on korzystać z teleskopu w sensowny sposób. Bardziej przeszkadza. Więcej stracimy na walkę z ustawieniem statywu w pożądanym położeniu niż na obserwacje. Zmusza to nas do zakupu drugiego statywu. Ja dokupiłem firmy TreQ za 110zł. Ten statyw ma głowicę podpartą dwustronnie i daje solidne oparcie. Ale to 1/2 ceny zestawu.

- Bardzo źle znosi powerowanie soczewkami Barlowa. Znacząco pogarszają obraz w stopniu, przy którym zysk z powiększenia jest nieopłacalny. Jedynie Barlow 1,5x sprawdza się jakoś przy obserwacjach dziennych, o ile zaakceptujemy gorszy obraz. Barlow 2x daje już fatalny widok, który raczej straszy niż zachęca.

- Marny szukacz. Słabo namierza słabiej widzialne obiekty. Daje obraz odwrócony, co daje lekko paranoidalne wrażenie. Łatwo się pomylić przy ustawianiu korekty.
Łatwo się decentruje i trudno go ustawić. Za każdym razem, po rozstawieniu teleskopu, trzeba go centrować lub przynajmniej sprawdzić.

- Jakość wykonania - niska. Widok od strony obiektywu przeraża. Widać, że produkt "znanego" producenta ze wschodu. Wyciemnienie słabe. Aberacja chromatyczna - widoczna i szybko się pogarsza przy zwiększaniu powiększeń. Przy powiększeniu 80x (z Barlowem 2x) jest po prostu straszna.

Jak na tani teleskop, może być. Nie ma porównania do lepszych teleskopów, nawet klasy "entry". Ale pokaże amatorowi ciut więcej niż mała lornetka uniwersalna. Można by zapewne zastąpił lornetką astronomiczną z podobnej półki cenowej. Zyskujemy tylko większe powiększenia.


Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: Recenzja Celestron Travel 70/400
PostWysłany: Pią Cze 07, 2013 5:10 pm 
Offline

Rejestracja: Śro Cze 05, 2013 7:56 pm
Posty: 80
Po kolejnych nockach testów.

Obejrzałem sobie większość Messerów, widocznych na południowym, majowym niebie. Ładnie widać było M29 w Łabędziu.
Większość gromad jak M3, M13, M57 - widoczna jako "mgiełki".
Chciałem zapolować na Triplet Lwa, ale jak na złość, za każdym razem trafiałem na jakieś przeszkody. A to chmura, a to akurat zaszedł na drzewo.
Próbowałem łapać M101 i M53, ale ich niestety nie wypatrzyłem.
Ładnie widać było gromady Perseusza, Żłobek Raka czy kilka gromad w Łabędziu.

Tak więc, sprzęt się do czegoś tam, nadaje. Ale fajerwerków nie ma. Mgławicy nie wypatrzyłem żadnej. Z galaktyk tylko M31. Złapana ok. 2-giej w nocy. Nawet ładny widok.
Z czasem zapoluję na inne obiekty. Może trochę poszkicuję.
W każdym razie wydatku nie żałuję. Chciałem tanio i mam. Mogę sobie czasem popatrzeć w niebo. W połączeniu z nową lornetką 10x50, niebo można poznawać na nowo.

To tyle z mojej nieco długiej recenzji tego sprzętu z nad Jangcy.

Przepraszam za kilka postów, ale to z powodu ograniczenia długości pojedynczego postu.


Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: Recenzja Celestron Travel 70/400
PostWysłany: Pią Cze 07, 2013 5:39 pm 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: Śro Sty 26, 2011 7:46 pm
Posty: 1052
jezeli kupisz Nikona 10x50 to lornetka stanie sie glownym instrumentem obserwacyjnym.


Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: Recenzja Celestron Travel 70/400
PostWysłany: Pią Cze 07, 2013 7:58 pm 
Offline

Rejestracja: Śro Sty 04, 2012 1:22 am
Posty: 754
margor55 napisał(a):
jezeli kupisz Nikona 10x50 to lornetka stanie sie glownym instrumentem obserwacyjnym.


Lornetka zwłaszcza x50 nigdy nie będzie głównym instrumentem w amatorskich obserwacjach. Tym sprzętem widzi sie mrowie gwiazd. Nie nauczy obsługi teleskopu dobsona czy paralaktyka. Messiery tylko ledwo - ledwo. Lornetka dla mnie jest fajna do komet albo do wyciągnięcia swojego personalnego rekordu w obserwacji gwiazd południowych.
Ja z centrum polski zaobserwowałem cos poniżej -37 stopnia w Strzelcu.


Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: Recenzja Celestron Travel 70/400
PostWysłany: Sob Cze 08, 2013 4:58 am 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: Śro Sty 26, 2011 7:46 pm
Posty: 1052
w sensie ze bedzie czesciej uzywana niz Celestron Travel 70/400.


Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: Recenzja Celestron Travel 70/400
PostWysłany: Sob Cze 08, 2013 9:35 am 
Ja tam lubię swojego Celestrona SM 15x70, towarzyszy zawsze przy obserwacji syncie, a jak nie ma sensu synty wyciągać to obserwuję tylko lornetką. Taka jest chyba normalna zależność wśród posiadaczy ciężkich dobsonów i lornetek :). Częściej obserwuję lornetką i są to na prawdę sensowne obserwacje.

Co mi się w tym teleskopiku podoba... To to że ma krótką ogniskową, można łatwo bez zbyt długich okularów osiągnąć powiększenie minimalne, i cieszyć się szerokimi kadrami. Na planety sensowniej niż 120x się nie da za bardzo zapewne, nawet 100x to za dość i więcej nie trzeba. Dla początkującego to jest chyba jedna z lepszych 70tek, bo SW 70/500 podobno jakościowo najlepszy nie jest, Skylux jest moim zdaniem trochę za ciemny i za długi jak na mobilny plecakowy teleskopik dla początkującego. Piszę oczywiście o samej tubie, która sama w sobie jest szukaczem i nie potrzebuje jakiejś słabej lunetki. przy okularze 30mm daje jakieś 13x powiększenie, czyli szukacz ;). Statyw we wszystkich tego typu teleskopach jest podobnej jakości, tzn marnej. Ja mam statywik budowany, odporny na wstrząsy i przesunięcia.


Góra
  
 
 Temat postu: Re: Recenzja Celestron Travel 70/400
PostWysłany: Sob Cze 08, 2013 11:12 am 
Offline

Rejestracja: Nie Gru 26, 2010 1:05 am
Posty: 1021
Nie grzeszący jakością SkyMaster 15x70 na byle jakim statywie byłby sporo lepszy od tej zabaweczki. Ale to tylko moje zdanie.


Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: Recenzja Celestron Travel 70/400
PostWysłany: Sob Cze 08, 2013 12:52 pm 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: Pon Wrz 19, 2011 10:10 am
Posty: 284
Może on też ma obciętą aperturę jak młodszy brat – Travel Scope 50? W swoim TS 50 wykonałem modyfikacje jak tu: Celestron Travel Scope 50 Review (oprócz wyczernienia rurki wyciągu, do Słońca mi niepotrzebne) i mam zauważalną poprawę ostrości na zdjęciach. Z drugiej strony TS 70 ma światłosiłę f/5,7 (wobec f/7,2 u mnie) i "poszerzenie" może mu nie wyjść na dobre (możliwe, że nasilą się wady obiektywu).


Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: Recenzja Celestron Travel 70/400
PostWysłany: Sob Cze 08, 2013 2:00 pm 
robert_sz napisał(a):
Nie grzeszący jakością SkyMaster 15x70 na byle jakim statywie byłby sporo lepszy od tej zabaweczki. Ale to tylko moje zdanie.

Moje zdanie jest identyczne ;), planety odpadają, Księżyc niemalże oczy wypala, ale za to DSO w każdym calu ładniejsze :).


Góra
  
 
 Temat postu: Re: Recenzja Celestron Travel 70/400
PostWysłany: Sob Cze 08, 2013 4:39 pm 
Offline

Rejestracja: Śro Cze 05, 2013 7:56 pm
Posty: 80
Recenzja nie jest skierowana do osób, zajmujących się poważnie astronomią i posiadający dobrej klasy sprzęt.

Napisałem to z myślą o tych osobach, co raczej zaczynają od "szukam teleskopu za 100zł, ma być najlepszy".
Wiadomo, że dla takich osób głównym kryterium jest cena, a 300zł to majątek i burżujstwo. ;)
Nikogo nie przekonuję, że ten sprzęt jest "the best" i macie zaraz sprzedać swoje MAK-i, i kupić taniego Celestrona. :twisted:
Bo tu nawet porównania nie ma.

Jest to sprzęt za 250zł i pytanie nie brzmi, czy jest to dobry teleskop (bo nie jest), ale czy za wydaną kasę, zobaczymy cokolwiek.
Odpowiedź brzmi - tak, zobaczymy. W niedużych powiększeniach i ciemne.
Jednak sam zestaw jest dobrze skonfigurowany i nie ma tu wpadek w typie "powiększenie 2000x, odkrywaj własne mgławice!". Bo są i takie oferty.

Dostępne powiększenia nie są wielkie i nie ma tu znaczącej przewagi nad lornetkami o podobnej aperturze.
Chodzi o to, że sam teleskop, dla osoby nie chcącej wydać więcej pieniędzy niż 250-300zł, jest to ciekawy wybór.
Sam zestaw kitowy ma tylko jedną wadę - statyw do N-tego kitu. Takie kosztują po 20-30zł na Alledrogo.
Lepszy statyw i z teleskopu daje się korzystać.

Oczywiste, że są sprzęty lepsze i gorsze. O ile o tych pierwszych pisze się dużo, to ciężko znaleźć sensowne opinie o tych gorszych.
Mam nadzieję, że osoby, które przeczytają tę recenzję. Będą wiedzieć czego się spodziewać.
Może za jakiś czas uzupełnię temat o jakieś szkice trudniejszych do wypatrzenia obiektów, dla tej zabawki.
Pomoże to tym, szukającym taniego sprzętu, w zorientowaniu się co kupują.

Dla mnie istotne było wykorzystanie tego teleskopu do obserwacji dziennych i naziemnych. Miał ku temu odpowiednie cechy i świetnie się sprawdza jako luneta obserwacyjna.
Na pewno lepiej niż Auriol 20-60x60, którego kiedyś nieopatrznie nabyłem w Lidlu. Czego bardzo żałuję, mimo dwukrotnie niższej ceny.


Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: Recenzja Celestron Travel 70/400
PostWysłany: Sob Cze 08, 2013 4:41 pm 
Offline

Rejestracja: Nie Paź 03, 2010 9:59 pm
Posty: 1136
Miejscowość: Kraków/Krosno
Bardzo fajnie że ktoś robi takie recenzje w gąszczu nudnych Synt 8 :)

_________________
GSO 300/1200


Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: Recenzja Celestron Travel 70/400
PostWysłany: Sob Cze 08, 2013 4:49 pm 
Racja racja :), recenzja jest napisana bardzo poprawnie, wiadomo, cudów nie będzie z takiego teleskopu, zawsze jednak jest niedosyt z pojedynczych recenzji, dlaczego? Początkujący i tak dalej się zastanawia co kupić, sam kiedyś szukałem zestawień budżetowych teleskopów i ciężko o nie było, tzn trzy albo cztery teleskopy i obiektywna ocena, wnioski każdy może wyciągnąć samodzielnie, marny statyw by mnie odstraszył, nie wyłożyłbym na 70tkę łącznie razem pięciu stów (z wymianą statywu), każdy niemniej może wysnuć wnioski inne ;). Ty statyw miałeś już wcześniej zakupiony, więc tak jakby się ten koszt nie liczy :D.


Góra
  
 
 Temat postu: Re: Recenzja Celestron Travel 70/400
PostWysłany: Śro Paź 02, 2013 3:32 pm 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: Wto Sie 27, 2013 10:05 am
Posty: 888
Fajna recenzja, tym bardziej, że ja właśnie przymierzam się do zakupu tego typu sprzętu. Tylko, że kupię coś droższego z solidniejszym montażem, za około 300 zł. Przekonałeś mnie, że nawet taki sprzęt może dać sporo frajdy i wprowadzić w świat bardziej zaawansowanych obserwacji astronomicznych.
( po gołym oku i zdjęciach )

_________________
Mak 127, AZ4, okular: BCO 10, filtr Crystal View Moon


Góra
 Profil E-mail  
 
Wyświetl posty z poprzednich:  Sortuj według  
Napisz nowy temat Odpowiedz  [ 16 posty(ów) ] 


Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 4 gości


Nie możesz zakładać nowych tematów na tym forum
Nie możesz odpowiadać w tematach na tym forum
Nie możesz edytować swoich postów na tym forum
Nie możesz usuwać swoich postów na tym forum
Nie możesz dodawać załączników na tym forum

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group