* Zaloguj się   * Zarejestruj się


Napisz nowy temat Odpowiedz  [ 59 posty(ów) ]  Idź do strony 1, 2, 3  Następna
 Temat postu: Fujinon vs Nikon - zwycięza jest tylko jeden
PostWysłany: Czw Wrz 11, 2014 1:05 am 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: Nie Cze 09, 2013 7:01 pm
Posty: 609
Miejscowość: Mielec
W związku z nabyciem Fujinona 10x50 FMTR-SX - oj na bardzo krótko - zdecydowałem się na przeprowadzenie porównania z dużo tańszym od niego, a popularnym w światku astronomicznym Nikonem Action EX 10x50. Nie będzie to recenzja jak w optycznych.pl, ale moje krytyczne podsumowanie zauważonych wad i zalet jednej oraz drugiej. Czy prestiż Japończyka wygrywa z popularnym Chińczykiem? Niekoniecznie, ale o tym za chwilę.
Pierwsze wrażenie z rozpakowanego Fujinona, wreszcie jest lornetka marzeń, którą wielu chciałoby mieć.
A więc rozpakowuję kolejne pudła, aż w końcu wyłania się futerał i lornetka. Pierwsze wrażenie: choć ciężka, to jednak dobrze leży w rekach.

1. Powłoki są zielone, bardzo słabo odbijają światło, nie stwierdziłem żadnych defektów. Pod tym względem Fujinon deklasuje Nikona już na starcie. Ale to tylko jeden parametr. Nocne porównanie potwierdziło wyższość Fujinona nad Nikonem - brak bezpośrednich odblasków w świetle Księżyca, w porównaniu z Nikonem.
Jednak pomimo znacznie lepszych powłok jasność w Fujinonie jest minimalnie większa niż w Nikonie. Nie porównywałem zasięgów gwiazdowych ze względu na obecność Księżyca, jednakże powinien być minimalnie większy niż w Nikonie.

2. Ostrość: zwycięzcą jest Fujinon, co przy jego cenie 6x większej niż Nikona jest oczywiste. Nie zmienia to faktu, że ta ostrość niestety nie jest do krawędzi pola widzenia (jest nieco lepiej jak w 15x70, tak w ok. 85% średnicy) - w większości miejsc można przeczytać, że "jest aż do krawędzi" lub "prawie w całym polu widzenia". Jest nieporównywalnie lepsza niż w Nikonie. Gwiazdy są praktycznie punktowe i te słabsze po prostu są łatwiej widoczne niż w Nikonie, w którym trzeba się dłużej przypatrywać.
Jednakże na Księżycu nie zauważyłem nic więcej w Fujinonie, czego bym nie zobaczył w Nikonie.

3. Kolimacja: obie lornetki są prawidłowo skolimowane, czyli remis.

4. Pole widzenia: w Fujinonie jest większe niż w Nikonie o ok. 0,5*. Pole własne okularów znacznie większe niż w Nikonie. Plus dla Fujinona.

5. Pryzmaty: w Fujinonie są duże. Dokładne oględziny wykazały, że ich obudowy wystają za bardzo i wchodzą w stożek światła i to dość mocno, co widać doskonale, gdy popatrzy się na wygląd źrenic w okularach. Dla przykładu w TS-kach (15x70) pryzmaty też są duże ale nic nie wchodzi w pole widzenia i nie przycina stożka światła. Duży minus dla Fujinona. Ponadto w Fujinone przy pryzmatach są biało-szare placki kleju. Powinny być czarne! Dla przykładu w TS są czarne. W Nikonie pryzmaty nie są tak duże i widać na źrenicy, że minimalnie są obcięte, ale nie jest to tak wyraźne i irytujące jak cień pryzmatu przy krawędzi źrenicy. W Fujinonie obudowa jednego z pryzmatów nie była nawet dokręcona, co doskonale było widać wizualnie! Spory minus dla firmy Fuji.

6. Równoległość torów optycznych: w zasadzie można by podpiąć pod kolimację, ale mały teścik przy krawędzi pola widzenia okazał się wiążący. 6x droższy Fujinon pod tym względem wypada 2x gorzej niż Nikon. Ile konkretnie?
Na Księżycu wynik jest brutalny: 1/4 jego średnicy tarczy = 8'. Nikon dla porównania tylko 4'. To spowodowało, odesłanie Fujinona do sklepu.

7. Mechanika: okulary chodzą bardzo ciężko w Fujinonie. Zimą to by były problemy. Zdecydowanie za lekko chodzi regulacja rozstawu źrenic. Za to system indywidualnego ostrzenia jest rewelacyjny, nie trzeba co chwilę kręcić i obraz jest cały czas ostry, gdy patrzy się na dalekie obiekty. W Nikonie co chwilę muszę poprawiać ostrość, bo coś mi nie pasi, to na środku, to nieco z lewej, innym razem z prawej itd... kręci się tyko tymi pokrętłami. Fujinon lepszy.

8. Wygląd zewnętrzny: kolejny słaby punkt Fujinona, guma w niektórych miejscach nie przylega do korpusu. Czyżby za mało kleju? Dla porównania w Nikonie nic nie odstaje od korpusu i nie ma żadnych wybrzuszeń.

9. Czystość optyki w środku: jest lepiej jak w Nikonie, ale pod silnym światłem bez problemu widać pyłki na pryzmatach. Fuji czysto w fabryce na pewno nie ma. Spory minus.

Podsumowanie: Po przetestowaniu Fujinona, stwierdziłem że w porównaniu z Nikonem nie jest wart nawet połowy wydanych na niego pieniędzy. Wpadki okazały się typowe dla chińskich lornetek. Na optyczne.pl przeczytałem, że firma Fuji część produkcji przeniosła do Chin. Czy to objęło legendarne Fujinony, nie wiem, ale po tym co widziałem, śmiem twierdzić, że niestety Fujinon chyba jest składany w Chinach.
Zdjęć niestety nie porobiłem, gdyż chciałem odesłać Fujinona bez śladów użytkowania. Test przeprowadzany był w rękawiczkach.

Jak już mieć chińczyka to wolę Nikona, a Fuji wrócił do sklepu. U mnie zwycięzcą okazał się Nikon, przeważyła równoległość torów optycznych i pyłki w środku Fujinona.

_________________
APM APO Triplet 107/700 na AZ4 / AZ-EQ5, Meade LX200 ACF 8",
Nikon Action 10x50 EX
Delos 4.5, 8, 14, ES 24 68*, Lumicon UHC 2".


Góra
 Profil  
 
 Temat postu: Re: Fujinon vs Nikon - zwycięza jest tylko jeden
PostWysłany: Czw Wrz 11, 2014 9:58 am 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: Śro Lip 06, 2011 8:56 am
Posty: 385
Miejscowość: Rzeszów
To co piszeszesz jest dla miłośników lornetek szokiem i skandalem..
przecież ten Fujinon to dla wielu święty gral!

W każdym razie super, że napisałeś prawdę..

mam jeszcze pytanko:
Czy mógłbyś opisać w szczegółach zastosowaną przez Ciebie metodę sprawdzenia Równoległości torów optycznych?
Chciałbym też przetestować swój nowy nabytek: Vanguard Endeavor ED 8x42.

_________________
telepy: SW N150/750
montaż: AZ4


Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: Fujinon vs Nikon - zwycięza jest tylko jeden
PostWysłany: Czw Wrz 11, 2014 10:28 am 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: Nie Cze 09, 2013 7:01 pm
Posty: 609
Miejscowość: Mielec
Wrzucam schemat, oczywiście na rys. proporcje przesadzone:
Załącznik:

Zrobiony w paincie więc trochę nierówno. Interesuje nas to co się dzieje przy krawędzi w jednym i drugim torze optycznym, widzianych jednocześnie w miejscu gdzie odchylenie jest najszersze z jednej i z drugiej strony. Test wykonałem dla mojego rozstawu źrenic. Można pokusić się o przeprowadzenie porównania w całym zakresie regulacji rozstawu źrenic. Wyniki z pewnością będą ciekawe.
Wiadomo, że przy tak dużej liczbie punktów swobody niemożliwe jest uzyskanie idealnego wyniku, ale spodziewałem się przynajmniej 2x lepszego rezultatu niż w Nikonie.
Są normy optyczne, które regulują ile to odchylenie ma wynosić, ale w lornetce za ponad 3 tys. zł należy wymagać więcej, niż w tej za 500 zł. Nie jest wskazane aby test robiły osoby, które zezują, może to zafałszować wyniki pomiarów, choć nie powinno (nie sprawdzałem), gdyż wzrok skupia się na Księżycu. Można to samo zrobić w dzień metodą fotograficzną na obiektach typu budynki czy wieże kościelne, oddalonych o kilka km.
Czynniki mające wpływ na to mogą być różne:
- mechanika rozstawu źrenic (szyny łączące 2 tubusy),
- nierównoległość tubusów obiektywów,
- pochylenie pryzmatów,
- nierównoległość wykonania gwintów okularowych itp.

Lornetka jest warta tyle ile jej najsłabszy parametr... resztę można dopisać wedle uznania.
To zadecydowało definitywnie o tym, że wymieniłem Fuji na 100ED i nie żałuję podjętej decyzji.

_________________
APM APO Triplet 107/700 na AZ4 / AZ-EQ5, Meade LX200 ACF 8",
Nikon Action 10x50 EX
Delos 4.5, 8, 14, ES 24 68*, Lumicon UHC 2".


Góra
 Profil  
 
 Temat postu: Re: Fujinon vs Nikon - zwycięza jest tylko jeden
PostWysłany: Wto Wrz 16, 2014 11:17 pm 
Offline

Rejestracja: Nie Cze 06, 2010 10:40 am
Posty: 345
Fajne porównanie..... Dobrze ,że Fuji tak dostało po tyłku..... Lornetka za cenę 3-4k to powinna być już optyczna perełka..... Kurde znam ludzi co za tyle samochody kupują..... :?


Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: Fujinon vs Nikon - zwycięza jest tylko jeden
PostWysłany: Śro Wrz 17, 2014 1:44 pm 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: Pią Kwi 06, 2007 9:38 pm
Posty: 646
Miejscowość: PRUSZKÓW
współczuje nowemu i staremu nabywcy Fuji.... :), nowy jeśli czyta to chyba się sam z siebie śmieje :?

widać ,ze kupiłeś używaną lornt. lub tez trafiłeś na bardzo kiepski egzemplarz- co tez mnie dziwi. :shock:
W mojej 10x50 wszystko jest w porządku ,nic mi nie wchodzi na tor optyczny i nie mam żadnych paprochów , klejenia itp, a ciężar i wielkość pryzmatów przemawia tylko za dobrą stroną tej lornetki/ brak plastyków, pełne odbicie od pryzmatów itp.itd./
Tory optyczne są idealne i nawet L. Swarowskiego o tych samych parametrach są gorsze.

Nigdy tej lornetki nie wymieniłbym na na 100ed czy inne chińskie ED.
16X70 to już inna bajka...

Fuji 10x50 to istna perełka w środ achromatów o tych samych parametrach, wymienianie jej na 100ed to czysty nonsens- sprawdź ile wad ma 100ed stosują prosty test na "prawidlowosc złożenia soczewek" itp.

Musze napisać do Holger-a podając zamieszczone tu dowody to się chłopina uśmieje po pachy.

poniżej znajduje się b. realistyczne i fachowe porównanie wyżej wymienionej lornetki :

http://www.holgermerlitz.de/fujinon10x50.html

Y

_________________
Refraktor-ZEISS 135/1750,Newton-250/1750 <1/30L>,80ed
Fujinon:10x50,16x70 FMT-SX ,wiaderko orciaków .


Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: Fujinon vs Nikon - zwycięza jest tylko jeden
PostWysłany: Śro Wrz 17, 2014 1:52 pm 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: Śro Lip 06, 2011 8:56 am
Posty: 385
Miejscowość: Rzeszów
A jak wykonać ten prosty test na prawidlowosc złożenia soczewek?

Bo chętnie bym wykonał.

_________________
telepy: SW N150/750
montaż: AZ4


Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: Fujinon vs Nikon - zwycięza jest tylko jeden
PostWysłany: Śro Wrz 17, 2014 2:01 pm 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: Pią Kwi 06, 2007 9:38 pm
Posty: 646
Miejscowość: PRUSZKÓW
poszukaj na tym forum lub w necie- krotko-/obracając obiektywem odbicia :lamp,oświetlenia itp. powinny "stać" w miejscu.
jak nie dasz sobie rady to później podeślę Ci ten link.
dalej,
np.100ed ma średnicę tuby taką sama jak 80ed, itp.itd.

Jest wiele innych ale nie będę Ci zaśmiecał tematu.

J
ps

Szkoda ,ze nie uchwyciłeś wymienionych tu wad na zdjęciach bo tak będzie mi ciężko przekonać kogoś np. z C.N.do Twoich wywodów :|

_________________
Refraktor-ZEISS 135/1750,Newton-250/1750 <1/30L>,80ed
Fujinon:10x50,16x70 FMT-SX ,wiaderko orciaków .


Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: Fujinon vs Nikon - zwycięza jest tylko jeden
PostWysłany: Czw Wrz 18, 2014 5:56 am 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: Nie Cze 09, 2013 7:01 pm
Posty: 609
Miejscowość: Mielec
Sumaryczną kolimację i osiowość układu względem osi tuby można sprawdzić na gwieździe, jak obraz dyfrakcyjny jest idealny i ED rozdziela prawidłowo ciasne układy gwiazd, to nie ma sensu dalej wnikać. A u mnie dyfrakcja jest perfect. Kupując ED-ka wiedziałem o małej średnicy rury, mnie to nie przeszkadza. Wyczernienie w środku też jest ok. I nic mi nie wchodzi w pole widzenia i nie psuje obrazu dyfrakcyjnego, mała ilość szkła po drodze też na plus. To co wczoraj widziałem w ED-ku bez aberracji chromatycznej i centralnej obstrukcji słowem powalało.

Jeszcze Fujinon wpadnie mi w ręce, ale potraktuję go jeszcze ostrzej... za te pieniądze lornetka ma być bez żadnych wad montażowych. A jak już porównujesz ED to przyrównaj do najdroższego ED, żeby porównanie było miarodajne, a nie Fujinon vs ED100. Dodam, że 100ED SW jest najtańszym ED-kiem, i za te pieniądze jest rewelacyjny. Praktycznie niemal brak aberracji w 150x.
A Fujinon za 3500 zł to kicha, złom, tandeta, niechlujstwo. Skoro niektóre parametry ma gorsze niż wiele tańsze odpowiedniki. Nie mam czasu na przebieranie z 10 szt., za tą kasę wszystkie mają być ok. Może starsze Fujinony były znacznie lepsze, w każdym razie obecne dostawy charakteryzują się bardzo dużym rozrzutem jakościowym, aczkolwiek widziałem też wcześniej gorsze sztuki Fujinonów niż ten, który kupiłem.

_________________
APM APO Triplet 107/700 na AZ4 / AZ-EQ5, Meade LX200 ACF 8",
Nikon Action 10x50 EX
Delos 4.5, 8, 14, ES 24 68*, Lumicon UHC 2".


Góra
 Profil  
 
 Temat postu: Re: Fujinon vs Nikon - zwycięza jest tylko jeden
PostWysłany: Czw Wrz 18, 2014 7:25 am 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: Nie Cze 09, 2013 7:01 pm
Posty: 609
Miejscowość: Mielec
Dodam, że ED kosztowało mnie 2/3 ceny Fujinona... za te pieniądze jego wady w porównaniu z zaletami są pomijalne. Co do optyki nie mam się czego doczepić. Wygląd też jest niezły. Przynajmniej guma nie odstaje od korpusu, bo jej nie ma :lol:

_________________
APM APO Triplet 107/700 na AZ4 / AZ-EQ5, Meade LX200 ACF 8",
Nikon Action 10x50 EX
Delos 4.5, 8, 14, ES 24 68*, Lumicon UHC 2".


Góra
 Profil  
 
 Temat postu: Re: Fujinon vs Nikon - zwycięza jest tylko jeden
PostWysłany: Czw Wrz 18, 2014 12:26 pm 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: Pią Kwi 06, 2007 9:38 pm
Posty: 646
Miejscowość: PRUSZKÓW
zrób sobie ten test :
http://www.youtube.com/watch?v=e5nTdAtAYZ4

http://www.youtube.com/watch?v=knnEYwTQG5I

Fujinon są jednymi z najlepszych lornetek do astro. ,proponuje wypróbować droższe lornetki : typu Leica,Swarowski itp. i tez poszukać tam wad :lol:

Tal -100rs tez nie pokazuje gorszych obrazów niż 100ed a cena jego jest bezapelacyjnie niższa, z pewnością A.S. jest na duzo niższym poziomie niż w 100ED.

Tak- 102 jest jeszcze droższy ale aż boje się pomyśleć jakie ma wady gdyby był poddany tak rygorystycznym testom.

To ze guma odstaje od Fuji świadcz o tym ,ze lornetka była mocno używana przez nierozgarnięta osobę , swoja droga nigdy bym nie dal sobie wcisnąć takiej sztuki bo mam oczy i rozum.

Byc może kiedyś uda Ci się skrzyżować swoje nowo zakupione 100ed z inną 100ed i opiszesz podobne wrażenia szybko pozbywając się owej lunety.

Tak trzymać. :)

ciemnego nieba

J

_________________
Refraktor-ZEISS 135/1750,Newton-250/1750 <1/30L>,80ed
Fujinon:10x50,16x70 FMT-SX ,wiaderko orciaków .


Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: Fujinon vs Nikon - zwycięza jest tylko jeden
PostWysłany: Czw Wrz 18, 2014 2:04 pm 
Offline

Rejestracja: Pon Lut 18, 2008 3:02 pm
Posty: 47
Miejscowość: Łuków
bajastro napisał(a):

1. Powłoki są zielone, bardzo słabo odbijają światło, nie stwierdziłem żadnych defektów. Pod tym względem Fujinon deklasuje Nikona już na starcie. Ale to tylko jeden parametr. Nocne porównanie potwierdziło wyższość Fujinona nad Nikonem - brak bezpośrednich odblasków w świetle Księżyca, w porównaniu z Nikonem.
Jednak pomimo znacznie lepszych powłok jasność w Fujinonie jest minimalnie większa niż w Nikonie. Nie porównywałem zasięgów gwiazdowych ze względu na obecność Księżyca, jednakże powinien być minimalnie większy niż w Nikonie.


Co w takim razie testowałeś, skoro nie testowałeś zasięgu ? Wrażenia ?! Powinien być ... zmniejsza wiarygodność tego "testu ".

bajastro napisał(a):
2. Ostrość: zwycięzcą jest Fujinon, co przy jego cenie 6x większej niż Nikona jest oczywiste. Nie zmienia to faktu, że ta ostrość niestety nie jest do krawędzi pola widzenia
(jest nieco lepiej jak w 15x70, tak w ok. 85% średnicy) - w większości miejsc można przeczytać, że "jest aż do krawędzi" lub "prawie w całym polu widzenia". Jest nieporównywalnie lepsza niż w Nikonie. Gwiazdy są praktycznie punktowe i te słabsze po prostu są łatwiej widoczne niż w Nikonie, w którym trzeba się dłużej przypatrywać.
Jednakże na Księżycu nie zauważyłem nic więcej w Fujinonie, czego bym nie zobaczył w Nikonie.


Czyli tutaj Fujinon wygrywa, a co się dzieje na tych 15% rozmycie, przecinki ?

bajastro napisał(a):
5. Pryzmaty: w Fujinonie są duże. Dokładne oględziny wykazały, że ich obudowy wystają za bardzo i wchodzą w stożek światła i to dość mocno, co widać doskonale, gdy popatrzy się na wygląd źrenic w okularach. Dla przykładu w TS-kach (15x70) pryzmaty też są duże ale nic nie wchodzi w pole widzenia i nie przycina stożka światła. Duży minus dla Fujinona. Ponadto w Fujinone przy pryzmatach są biało-szare placki kleju. Powinny być czarne! Dla przykładu w TS są czarne. W Nikonie pryzmaty nie są tak duże i widać na źrenicy, że minimalnie są obcięte, ale nie jest to tak wyraźne i irytujące jak cień pryzmatu przy krawędzi źrenicy. W Fujinonie obudowa jednego z pryzmatów nie była nawet dokręcona, co doskonale było widać wizualnie! Spory minus dla firmy Fuji.


Do tej pory myślałem, że większe pryzmaty - lepsza lornetka ...

[quote="bajastro"]
6. Równoległość torów optycznych: w zasadzie można by podpiąć pod kolimację, ale mały teścik przy krawędzi pola widzenia okazał się wiążący. 6x droższy Fujinon pod tym względem wypada 2x gorzej niż Nikon. Ile konkretnie?
Na Księżycu wynik jest brutalny: 1/4 jego średnicy tarczy = 8'. Nikon dla porównania tylko 4'. To spowodowało, odesłanie Fujinona do sklepu.
[quote]

Tego testu nie łapię, skoro kolimacja była poprawna ...

[quote="bajastro"]
7. Mechanika: okulary chodzą bardzo ciężko w Fujinonie. Zimą to by były problemy. Zdecydowanie za lekko chodzi regulacja rozstawu źrenic. Za to system indywidualnego ostrzenia jest rewelacyjny, nie trzeba co chwilę kręcić i obraz jest cały czas ostry, gdy patrzy się na dalekie obiekty. W Nikonie co chwilę muszę poprawiać ostrość, bo coś mi nie pasi, to na środku, to nieco z lewej, innym razem z prawej itd... kręci się tyko tymi pokrętłami. Fujinon lepszy.
[quote]

Przepraszam Cię, ale byłby problemy zimą ?! Przetestuj w zimę i wtedy napisz jak było ... Mam wrażenie, że luzy w Nikonie powodują nieostrości, czy tak ?

[quote="bajastro"]
9. Czystość optyki w środku: jest lepiej jak w Nikonie, ale pod silnym światłem bez problemu widać pyłki na pryzmatach. Fuji czysto w fabryce na pewno nie ma. Spory minus.
[quote]

A jak w Nikonie ?


Góra
 Profil  
 
 Temat postu: Re: Fujinon vs Nikon - zwycięza jest tylko jeden
PostWysłany: Czw Wrz 18, 2014 3:08 pm 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: Nie Cze 09, 2013 7:01 pm
Posty: 609
Miejscowość: Mielec
Joker sprzęt dotarł kurierem, zgodnie z prawem zwróciłem go w ciągu 10 dni. Lornetka była u mnie przez kilka dni ale po godzinie oglądania i patrzenia przez nią nie miałem żadnych wątpliwości. Innym razem miałem kilka różnych Fujinonów, z których jedna była ok, druga jszcze akceptowalna i inna która nie powinna opuścić fabryki.

Jak będzie okazja to popatrzę przez droższe lornetki i je sobie dokładnie obejrzę, podobnie ED-ki. Inni użytkownicy mogą być uczuleni na inne wady, ja jestem czuły na takie, które opisałem.

_________________
APM APO Triplet 107/700 na AZ4 / AZ-EQ5, Meade LX200 ACF 8",
Nikon Action 10x50 EX
Delos 4.5, 8, 14, ES 24 68*, Lumicon UHC 2".


Góra
 Profil  
 
 Temat postu: Re: Fujinon vs Nikon - zwycięza jest tylko jeden
PostWysłany: Czw Wrz 18, 2014 3:29 pm 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: Nie Cze 09, 2013 7:01 pm
Posty: 609
Miejscowość: Mielec
Do mrjq:

Porównywałem widoczność i dostrzegalność szczegółów na ciemnym lesie i tu Fujinon wypadł ciut lepiej.

Kolimację uznaję za poprawną gdy pokrywają się świecące punktowe obiekty umiejscowione w okolicy środka pola widzenia okularu (obrazy) widziane z pewnej odległości od lornetki np. 10 cm. Zwykle nie jest tak idealnie, ale dopóki oczy nie bolą to jest ok.

Przy krawędzi gwiazdy się lekko rozmywają ale nie są to przecinki.

Im większe pryzmaty tym lepiej o ile nic nie zahacza o stożek światła tworzony przez obietyw. Jest to dla mnie jeden z parametrów krytycznych decydujących o tym czy towar zaakceptuję czy nie.

Jak regulacja ostrości latem chodzi ciężko to zimą będzie jeszcze ciężej bo smary twardnieją wraz ze spadkiem temperatury. Od nieużywania też twardnieją wraz z upływem lat.

Mój Nikon jako tako nie ma luzów, ogólnie ostrość jest uzależniona od tego jak się patrzy przez okular i dość szybko spada w miarę oddalania się od środka pola widzenia (czułość na nieosiowe patrzenie jeśli chodzi o ostrość).

W Nikonie zauważyłem więcej drobnych pyłków odbijających silne światło, ale lornetkę mam kilka lat i jest często używana.

_________________
APM APO Triplet 107/700 na AZ4 / AZ-EQ5, Meade LX200 ACF 8",
Nikon Action 10x50 EX
Delos 4.5, 8, 14, ES 24 68*, Lumicon UHC 2".


Góra
 Profil  
 
 Temat postu: Re: Fujinon vs Nikon - zwycięza jest tylko jeden
PostWysłany: Czw Wrz 18, 2014 4:04 pm 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: Pią Kwi 06, 2007 9:38 pm
Posty: 646
Miejscowość: PRUSZKÓW
bajastro,

Jeżeli nadal utrzymujesz ze taką lornetkę otrzymałeś jako nowy produkt -prosto ze sklepu to bądź tak łaskaw i podaj nazwę tego sklepu.
To skandaliczne by nowy towar był przesłany z opadającymi gumami , itp.
Podanie tych inf. z pewnością uchroni potencjalnych nabywców przed podobnym horrorem który z pewnością nie jest spowodowany przez producenta.
No chyba ,ze jest trochę inaczej i kupiłeś ją używaną...

Oczerniając firmę Fuji na podstawie jednej zużytej lornetki jest groteskowe i dalekie od prawdy,Fuji daje 30 lat gwarancji na te lornetki a wiec jest absurdem by poszczała tego typu zaniedbania zarówno w hurcie jak i detalu.

_________________
Refraktor-ZEISS 135/1750,Newton-250/1750 <1/30L>,80ed
Fujinon:10x50,16x70 FMT-SX ,wiaderko orciaków .


Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: Fujinon vs Nikon - zwycięza jest tylko jeden
PostWysłany: Czw Wrz 18, 2014 4:44 pm 
Offline

Rejestracja: Nie Gru 26, 2010 1:05 am
Posty: 948
Też miałem okazje spojrzeć w sklepie na kilka różnych Fujinonów i każdy był inny... Jeden miał pyłki w środku, inny jajowatą źrenice, inny miał problemy z rozstawem oczu. Żeby nie było tak źle to były też dobre egzemplarze ale to trzeba przebierać prawie jak w lidlu przy "lidletkach"


Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: Fujinon vs Nikon - zwycięza jest tylko jeden
PostWysłany: Czw Wrz 18, 2014 5:06 pm 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: Nie Cze 09, 2013 7:01 pm
Posty: 609
Miejscowość: Mielec
Lornetkę kupiłem w Teleskopach.pl ale bez problemów ją oddałem i miałem dwa wyjścia czekać na drugą aż sprowadzą (jak ktoś nie wie to dystrybutorem Fujinonów na Polskę jest Astroclassic w Tarnobrzegu, to tam zaopatruje się m.in. Astrokrak, Teleskopy.pl) lub zwrot pieniędzy. Wybrałem inną opcję - wymianę na ED.
Więc nie mam powodu narzekać na Teleskopy.pl.
Kiedyś też byłem w Tarnobrzegu porównywać Fujinona 16x70 i wziąłem swoją TS 15x70 Marine. Pod lupę wpadły Fujinony o następujących parametrach: 10x50, 10x70 i 16x70. Jedne były ok a inne bublowate i to jeszcze bardziej niż ten egzemplarz, który miałem. Więc to nie wina Teleskopów, bo mają taki towar jaki da dystrybutor, a on dostaje z kolei to co da europejski Fuji prosto z fabryki. Za duży współczynnik słabych lornetek, znacznie przekraczający 10% wadliwych lornetek (łącznie na 5 oglądanych nowych Fujinonów 2 były wadliwe + lornetka którą zwróciłem). Z całą pewnością fabryka nie panuje nad procesem produkcyjnym. Więc lornetki trzeba przebierać jak lidletki, a za 3-4 tys nie mam na to ochoty.
Żeby nie było w Tarnobrzegu kupiłem LB10 Meade i teleskop jest bardzo ok, jestem z niego w pełni zadowolony. To producenci polegając na wysokiej renomie i szukając oszczędności tną koszty i odbija się to szybko na spadającej jakości. Liczy się ilość spadających z maszyny sztuk... kto pracuje w fabryce produkcyjnej to wie jak jest, nawet w renomowanych firmach. To od klientów zależy czy producent będzie pozwalał sobie na sukcesywny spadek jakości licząc na to że klient tego nie zauważy, bo 5 lat temu były robione testy, które wykazały świetną jakość. Może optyczne.pl zrobiłyby test 5-10 szt losowo wybranych z aktualnej produkcji a nie przebranych. Wyniki byłyby ciekawe.

_________________
APM APO Triplet 107/700 na AZ4 / AZ-EQ5, Meade LX200 ACF 8",
Nikon Action 10x50 EX
Delos 4.5, 8, 14, ES 24 68*, Lumicon UHC 2".


Góra
 Profil  
 
 Temat postu: Re: Fujinon vs Nikon - zwycięza jest tylko jeden
PostWysłany: Czw Wrz 18, 2014 6:59 pm 
Offline

Rejestracja: Pon Lut 18, 2008 3:02 pm
Posty: 47
Miejscowość: Łuków
Czyli pozostaje dobór lornetki na miejscu. Jestem w szoku taka marka, a takie egzemplarze !


Góra
 Profil  
 
 Temat postu: Re: Fujinon vs Nikon - zwycięza jest tylko jeden
PostWysłany: Pią Wrz 19, 2014 7:00 am 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: Pią Kwi 06, 2007 9:38 pm
Posty: 646
Miejscowość: PRUSZKÓW
Oba moje Fuji kupowałem w tym samym sklepie ,było to jakieś 4 lata temu.
Oglądałem 3 szt. danych typów i żadna nie miała wad,paprochów, itp.
Sprzedawca zapewniał mnie,ze jeśli coś znajdę to wymieni mi na nową/mam na to 30 lat :)/ a jeśli i nowa nie będzie mi odpowiadać to odeśle lorentke do producenta i poczekamy na nową ,sprawdzoną .

Widziałem masę lornetek : W.O. Soligor ,Nikon z wadami torów optycznych,przesuniętymi pryzmatami tak ze widać było cięte źrenice wyj.

To ewidentna wina dystrybutorów ,ze dają sobie wcisnąć "złom optyczny" ale jeśli nabywa go się w duzo niższej cenie ,hurtowo jak kilogramy jabłek to mamy takie "bułeczki".

Swoją drogą jestem ciekawy czy Twoja lornetka została odesłana ? czy tez czeka na następną osobę , która da się złapać na haczyk. :?

J

_________________
Refraktor-ZEISS 135/1750,Newton-250/1750 <1/30L>,80ed
Fujinon:10x50,16x70 FMT-SX ,wiaderko orciaków .


Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: Fujinon vs Nikon - zwycięza jest tylko jeden
PostWysłany: Pią Wrz 19, 2014 11:29 am 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: Nie Cze 09, 2013 7:01 pm
Posty: 609
Miejscowość: Mielec
Tego nie wiem. Dziwne jest to, że jak chciałem kupić tego Fujinona to cena nagle z 3299 podskoczyła do 3499, po zadymie z kuponem dostałem ją odpowiednio taniej. A po moim zwrocie cena znów spadła do 3299 zł. Ja bym to odesłał do dystrybutora z zastrzeżeniem, że bubli sobie nie życzymy w trosce o naszych klientów. W Tarnobrzegu tłumaczyli się, że lornetki sprawdzają ale nie tak dokładnie i część klientów nie życzy sobie by towar był otwierany, czyli że ma trafiać fabrycznie zapakowany do klienta. O ile mi wiadomo to Fujinony i tak nie są pakowane w hermetyczne worki. Odpowiedzieli mi też, że źle obserwuję przez lornetkę, bo na krawędź pola widzenia się nie patrzy tylko na środek. Nie zrozumieli mnie, że testowałem jakość przelotu optycznego i źrenicę oraz czy nic nie wchodzi w średnicę czynną wewnątrz lornetki.

_________________
APM APO Triplet 107/700 na AZ4 / AZ-EQ5, Meade LX200 ACF 8",
Nikon Action 10x50 EX
Delos 4.5, 8, 14, ES 24 68*, Lumicon UHC 2".


Góra
 Profil  
 
 Temat postu: Re: Fujinon vs Nikon - zwycięza jest tylko jeden
PostWysłany: Pią Wrz 19, 2014 3:11 pm 
Offline

Rejestracja: Nie Cze 06, 2010 10:40 am
Posty: 345
W Teleskopy.pl powiadasz... Osobiście bym w tym sklepie nigdy nie kupił takiej lornety.... Jestem już po zakupach u nich i bywało,że sprzęt nosił ślady użytkowania. Ogółem po ok 10 zakupach w tym sklepie zdecydowanie kończę z nimi współpracę. Może również miałeś pecha a szybko decydując się na sprzedaż nie dopatrywałeś się szczwanie ukrywanych śladów ingerencji...

Co do ceny Fujinonów to jest ona bardzo wysoka na terenach okupowanych przez UE.... W takich stanach te lornetki są znacznie tańsze i kosztują tyle co u nas Vixeny serii ARK...


Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: Fujinon vs Nikon - zwycięza jest tylko jeden
PostWysłany: Pią Wrz 19, 2014 6:35 pm 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: Nie Cze 09, 2013 7:01 pm
Posty: 609
Miejscowość: Mielec
Jak się ma znajomych w USA to oki, bo wysyłkowo to za duże ryzyko, że przyjedzie uszkodzona lub wcale. Będąc w Tarnobrzegu przewinął mi się przez ręce jeden Vixen już nie pamiętam czy to 16x80 czy 20x80, ale był dużo lżejszy od TS15x70, miałem wrażenie jakbym trzymał SkyMastera, jakiś taki plastikowy mi się wydawał. Nie spodobały mi się jego wykręcane muszle oczne (w Nikonie EX są wizualnie podobne, ale mają takie click stop - blokady pozycji i są bardziej miłe w dotyku). W Vixenie od razu rzuciła się duża aberracja chromatyczna.
Lornetki nie sprzedałem tylko zwróciłem z opcją wymiany na inny sprzęt. ED-ek też ma swoje wady, ale to co na niebie pokazały jego niecałe 4" w zupełności rekompensuje owe wady (a w zasadzie niedociągnięcia w akcesoriach, bo sama tuba jest ok, no z odrośnika złazi lakier w miejscu styku z pokrywką, ale to nie jest jakiś duży problem). Ważne że optyka jest ok. Bo w Fujinonie ok za bardzo to nie była. Jak kiedyś jeszcze najdzie mnie ochota na Fujionona to pojadę do Tarnobrzega i przetrzepię ich magazyn w poszukiwaniu najlepszego egzemplarza. bo bubla sobie nie dam wcisnąć. Mając do wyboru np. 10 szt. kryteria będą jeszcze bardziej zaostrzone, niż to co napisałem w pierwszym poście (ot. takie minimum socjalne jakie powinien spełnić każdy sklepowy Fujinon, w wystawowym egzemplarzu dopuszczam niewielkie zmywalne przykurzenie).

Nawet jeśli lornetka była używana, to jak wytłumaczysz wchodzącą w pole widzenia obudowę pryzmatu, pyłki na powłokach na pryzmatach czy biało szare-placki kleju przy pryzmacie (przynajmniej był matowy)? Tego nie zrobił nierozgarnięty wcześniejszy posiadacz sprzętu. Innymi słowy Fuji przysyła do Polski jak to już wcześniej było napisane "złom optyczny", wyglądający jak "made in China". Moje zdanie się nie zmieni nawet jak trafię na świetny egzemplarz, bo widziałem już kilka nowych Fujinonów i to nie był tylko ten jeden wadliwy egzemplarz (akurat trafił się w TPL). Fabryka na pewno nie spełnia żadnych standardów, skoro na 6 Fujinonów trafiło mi się 50% bubli. 5 z nich oglądałem rok temu w Tarnobrzegu..., nie ukrywam, że mogły być wystawowe, ekspozycyjne, ale sorki czarne kropki czy przebarwienia na powłokach pryzmatów to poważna wpadka, nie wspominając o innych wadach.
Podsumowując za 900 czy nawet max. 1500 zł Fujinon z takimi wadami byłby ok, ale w cenie zbliżonej do 3500 zł jest to po prostu "złom".

_________________
APM APO Triplet 107/700 na AZ4 / AZ-EQ5, Meade LX200 ACF 8",
Nikon Action 10x50 EX
Delos 4.5, 8, 14, ES 24 68*, Lumicon UHC 2".


Góra
 Profil  
 
 Temat postu: Re: Fujinon vs Nikon - zwycięza jest tylko jeden
PostWysłany: Pią Wrz 19, 2014 8:09 pm 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: Pią Kwi 06, 2007 9:38 pm
Posty: 646
Miejscowość: PRUSZKÓW
Myślę,ze to nie jest wina firmy Fuji ,która w końcu chce nadal mieć swoja dobrą renomę .
Bardziej szukał bym odpowiedzi w transakcjach miedzy Polskimi sprzedawcami a "zagranicznymi" dostawcami.
Sprawa dotyczy głownie "ceny nabywczej " i "zysku" Przebitka na tych sztukach jest z pewnością 500x i każdy wie o co chodzi.
Jeśli tyle sztuk wadliwego towaru trafiło by na rynek amerykański to ktoś mógłby narobić rabanu i zaszkodzić firmie a w Polsce,Rumunii,Czechach itp. wmówi się ,ze ludzie nie potrafią korzystać z lornetek i to ich wina.

Wadliwe szt. mogą pochodzić z wielu źródeł,np. brak nadzoru nad wadliwym produktem w procesie produkcji , w fabryce-produkt taki powinien być komisyjnie niszczony celem uniknięcia "wycieku" na zewnątrz po "rabatowych" cenach.

Szkoda ,ze nie spisałeś ser.no. bo być może wkrótce ktoś napisze podobną recenzję .

W najbliższa niedzielę będę widział się z przedstawicielami - Teleskopy.pl i z pewnością poruszę ten temat .

_________________
Refraktor-ZEISS 135/1750,Newton-250/1750 <1/30L>,80ed
Fujinon:10x50,16x70 FMT-SX ,wiaderko orciaków .


Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: Fujinon vs Nikon - zwycięza jest tylko jeden
PostWysłany: Pią Wrz 19, 2014 9:26 pm 
Offline

Rejestracja: Nie Cze 06, 2010 10:40 am
Posty: 345
Mości Bajastro ja nie neguję Twoich spostrzeżeń.. Cieszę się,że nas o nich informujesz.... Co do wspomnianych Vixenów ARK to mają plastikowe muszle oczne i mocowanie okularów jest plastikowe. W mojej ocenie jak jest to dobrze skręcone to i wszystko jest ok... Lornetki optycznie nie są złe ale powinny być lepsze za kwotę jaką trzeba u nas za nie zapłacić.. Faktycznie są lekkie. Widzę,że zamówiłeś 22x85.. Miałem kiedyś taką z TS... Optycznie lepsza od Vixena. Indywidualne ostrzenie też jest solidniejszym rozwiązaniem... Ciekawe jak poskromisz masę.... Lornety te są naprawdę ciężkie... Taki 80mm Vixenik to piórko przy tej BA8 85mm.... Czekamy na recenzję i wrażenia.


Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: Fujinon vs Nikon - zwycięza jest tylko jeden
PostWysłany: Sob Wrz 20, 2014 7:13 pm 
Offline

Rejestracja: Pią Gru 25, 2009 9:44 am
Posty: 1508
Tak się składa, iż też mam SW 100-ED, oraz Nikona 10x50 EX, a także miałem ,,sposobność" luknięcia poprzez Fuji, ale tylko 16x70 (co prawda krótko). I tutaj muszę poprzeć Kolegę Bajastro. Nie rozumiem skąd te zachwyty Fujinonem (czytając opinie na forach, też zamierzałem ją kiedyś nabyć), pomijając różnicę cen ( na niekorzyść Fujinona), to taki EDEK-100 z nasadką bino, daje obrazy o prawie niezauważalnej AC ,w porównaniu z ,,walącą po oczach" w Fujinonie 16x70, jak też ma ,,regulację poweru, w w postaci okularów. Osobiście uważam, że nie warto przepłacać 6-scio krotną cenę za lornetkę (NIKON 10X50EX vs FUJINON) o podobnych parametrach, choć FUJINON 10X50 na pewno będzie miał lepszą transmisję i ostrzejsze gwiazdki, ale to tylko lornetka, co prawda b. dobra.

_________________
MN-190, ED-120, LX-80, bino BP-Maxbright, SONY nex-5n, ASI-290 COLOR, DO 15X70 EXTREME, NIKON 7X35 EX CF, MEADE 26 mm 5000S-para, BCO-18mm-para, BP Asferic-31mm,Barlow ED 2xGSO,Barlow ED 5x GSO, i trochę sprzętu atm.


Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: Fujinon vs Nikon - zwycięza jest tylko jeden
PostWysłany: Sob Wrz 20, 2014 7:48 pm 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: Nie Sie 02, 2009 1:15 pm
Posty: 570
Miejscowość: Rzeszów
Wywindowanie ceny i brak kontroli jakości to ze strony Fujinona droga do nikąd .

Oby nie podzielił losu Nikona .

Z resztą i tak uciekli z częścią produkcji do Chin .

O bym był złym prorokiem .

_________________
GSO-10''


Góra
 Profil E-mail  
 
Wyświetl posty z poprzednich:  Sortuj według  
Napisz nowy temat Odpowiedz  [ 59 posty(ów) ]  Idź do strony 1, 2, 3  Następna


Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 8 gości


Nie możesz zakładać nowych tematów na tym forum
Nie możesz odpowiadać w tematach na tym forum
Nie możesz edytować swoich postów na tym forum
Nie możesz usuwać swoich postów na tym forum
Nie możesz dodawać załączników na tym forum

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group