* Zaloguj się   * Zarejestruj się


Napisz nowy temat Odpowiedz  [ 613 posty(ów) ]  Idź do strony Poprzednia  1 ... 21, 22, 23, 24, 25
 Temat postu: Re: Astronomiczny Kalendarzyk Niesystematyczny
PostWysłany: Pon Maj 21, 2018 9:11 am 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: Pon Paź 09, 2006 2:59 pm
Posty: 14137
Miejscowość: Przysietnica: PTMA Warszawa
Niebo w czwartym tygodniu maja 2018 roku
2018-05-21. Ariel Majcher
Koniec maja nie będzie zbyt dobrym okresem dla obserwatorów innych ciał niebieskich niż Księżyc. Srebrny Glob na dobre zadomowi się na niebie po zmierzchu, przechodząc we wtorek 22 maja przez I kwadrę i dążąc do pełni. Wskutek tego jego poświata całkowicie zdominuje inne ciała niebieskie. Te słabsze staną się trudne, lub niemożliwe do dostrzeżenia. Księżyc już minął Wenus i do końca tygodnia dogoni Jowisza, a druga planeta od Słońca ponownie samotnie rozświetla zachodni nieboskłon. Po północy coraz lepiej widoczne są planeta Saturn i planetoida (4) Westa w Strzelcu oraz Mars w Koziorożcu.
Planeta Wenus wędruje przez gwiazdozbiór Bliźniąt, jakieś 2° na północ od ekliptyki, dzięki czemu znika za widnokręgiem sporo po godzinie 23. Właśnie w tych dniach planeta wędruje niedaleko punktu Raka, znajdującego się tak naprawdę na granicy gwiazdozbiorów Byka i Bliźniąt, czyli punktu, przez który Słońce przechodzi w momencie przesilenia letniego. We wtorek 22 maja oraz środę 23 maja Wenus minie w odległości niewiele większej od 2,5 stopnia znajdującą się niedaleko Punktu Raka parę gwiazd Tejat Prior (η Gem) i Tejat Posterior (μ Gem). Pierwsza z nich świeci blaskiem +3,3 magnitudo, a druga jest o 0,5 magnitudo jaśniejsza. Natomiast w niedzielę 27 maja Wenus zbliży się na 20 minut kątowych do świecącej również blaskiem +3 magnitudo gwiazdy Mebsuta (ε Gem). Warunki obserwacyjne Wenus są praktycznie stałe: planeta godzinę po zmierzchu wznosi się na wysokości około 13° nad horyzontem, a jej tarcza ma jasność -4 magnitudo, średnicę 13″ i fazę 81%.
Srebrny Glob zacznie tydzień w gwiazdozbiorze Lwa, w którym spędzi poniedziałek i wtorek. W środę 23 maja przejdzie do Panny, którą opuści dopiero ostatniego dnia tygodnia, docierając do gwiazdozbioru Wagi, gdzie przebywa planeta Jowisz. I właśnie z nią czeka Księżyc bliskie spotkanie. Jest już ponad 2 tygodnie po opozycji największej planety Układu Słonecznego, zatem Księżyc minie Jowisza jeszcze przed pełnią.
W poniedziałkowy wieczór naturalny satelita Ziemi pokaże tarczę oświetloną prawie w połowie, dokładniej w 47% (I kwadra przypada już kolejnego dnia przed 6 rano). W momencie zachodu Słońca 4,5 stopnia na lewo od niego da się zauważyć Regulusa, najjaśniejszą gwiazdę Lwa, mającą blask obserwowany +1,3 wielkości gwiazdowej. W miarę upływu czasu dystans między tymi ciałami niebieskimi jeszcze się zmniejszy. W chwili ich zachodu — około godziny 2, już we wtorek 22 maja) spadnie on do 1,5 stopnia. Kolejnego wieczoru Księżyc pokaże się już 10° na lewo od Regulusa, a jego faza urośnie do 57%.
Kolejne cztery noce Srebrny Glob spędzi w gwiazdozbiorze Panny. To pokazuje, jak duży jest ten gwiazdozbiór. Pod względem zajmowanego obszaru ustępuje on tylko sąsiedniej Hydrze. W środę 23 maja oświetlenie księżycowej tarczy urośnie do 68% i choć dotrze on do Panny, to najbliższą niego jasną gwiazdą będzie Denebola, czyli wschodzi kraniec Lwa, do której Księżycowi zabraknie prawie 10°. Dobę później, przy fazie zwiększonej do 78%, Księżyc minie Porrimę, jedną z jaśniejszych gwiazd Panny. Nad ranem, już w piątek 25 maja Księżyc zbliży się do niej na 1°. Natomiast w piątkowy wieczór Księżyc w fazie o 11% większej przetnie linię, łączącą Spikę (α Vir) ze znajdującą się prawie 11° na północ od niej gwiazdą Heze (ζ Vir). Do Spiki zabraknie Księżycowi 6°.
Noc z soboty na niedzielę Księżyc spędzi na granicy Panny i Wagi, natomiast wieczorem w niedzielę 27 maja prawie już pełny Księżyc, jego faza osiągnie 97%, spotka się z Jowiszem. W momencie zachodu Słońca oba ciała będą sąsiadować ze sobą w odległości 3°. Do rana odległość między nimi wzrośnie o kolejny stopień.
Planeta Jowisz nadal przesuwa się ruchem wstecznym i w momencie spotkania z Księżycem zbliży się do gwiazdy Zuben Elgenubi na odległość 1°. Warunki obserwacyjne planety zaczynają się pogarszać. Co prawda Jowisz utrzyma jasność -2,5 magnitudo, ale jego tarcza skurczy się o 1″, do 44″. W układzie księżyców galileuszowych planety w tym tygodniu będzie można dostrzec następujące zjawiska (na podstawie strony Sky and Telescope oraz programu Starry Night):
• 21 maja, godz. 23:44 – Europa chowa się za tarczę Jowisza (początek zakrycia),
• 22 maja, godz. 2:44 – wyjście Europy z cienia Jowisza, 10″ na wschód od brzegu tarczy planety (koniec zaćmienia),
• 23 maja, godz. 20:40 – o zmierzchu cień Europy na tarczy Jowisza (w I ćwiartce),
• 23 maja, godz. 20:54 – zejście cienia Europy z tarczy Jowisza,
• 24 maja, godz. 2:54 – wejście Io na tarczę Jowisza,
• 24 maja, godz. 3:14 – wejście cienia Io na tarczę Jowisza,
• 24 maja, godz. 23:00 – wyjście Ganimedesa z cienia Jowisza, 27″ na wschód od południka centralnego planety (koniec zaćmienia),
• 25 maja, godz. 0:00 – Io chowa się za tarczę Jowisza (początek zakrycia),
• 25 maja, godz. 2:32 – wyjście Io z cienia Jowisza, 7″ na wschód od tarczy planety (koniec zaćmienia),
• 25 maja, godz. 21:20 – wejście Io na tarczę Jowisza,
• 25 maja, godz. 21:44 – wejście cienia Io na tarczę Jowisza,
• 25 maja, godz. 23:28 – zejście Io z tarczy Jowisza,
• 25 maja, godz. 23:54 – zejście cienia Io z tarczy Jowisza,
• 26 maja, godz. 21:02 – wyjście Io z cienia Jowisza, 8″ na wschód od tarczy planety (koniec zaćmienia),
• 27 maja, godz. 1:21 – minięcie się Europy (N) i Io w odległości 16″, 77″ na wschód od brzegu tarczy Jowisza.

Jowisza można obserwować zaraz po zachodzie Słońca, natomiast na planety Saturn i Mars oraz planetoidę Westę trzeba jeszcze trochę poczekać. Pierwsza na nieboskłonie pojawia się planetoida (4) Westa, która czyni to jeszcze przed godziną 23, natomiast Saturn wschodzi jakieś 40 minut po niej. Westa porusza się na zachód, jakieś 0,5 stopnia na północ od centrum mgławicy M24, dążąc ku gromadzie otwartej gwiazd M23. Do końca tygodnia planetoida pojaśnieje do +5,9 wielkości gwiazdowej, czyli jasności, z jaką świeci planeta Uran. Jednak rosnąca jasność Księżyca sprawi, że Weście trudno będzie przebić się przez jego łunę.
Dostrzeżenie Saturna jest o wiele łatwiejsze, planeta bez kłopotu widoczna jest gołym okiem, gdyż jej jasność wynosi +0,2 wielkości gwiazdowej i jest ona najjaśniejszym obiektem w swej bezpośredniej okolicy na niebie. Saturn również przesuwa się na zachód i do niedzieli 27 maja zwiększy odległość do gromady kulistej M22 do ponad 100 minut kątowych. Przez teleskopy można obserwować tarczę planety o średnicy 18″ oraz jej pierścienie, których średnica wynosi około 40″, czyli ponad 2-krotność średnicy tarczy planety. Już niewielkie instrumenty optyczne pozwolą ujrzeć również najjaśniejszy księżyc planety, Tytana. Jego blask wynosi +8,6 wielkości gwiazdowej, a podczas maksymalnych elongacji (najbliższa zachodnia przypada w poniedziałek 21 maja) może się on oddalić na ponad 3′, czyli 10-krotność średnicy planety. Trajektorie Saturna i Westy na najbliższe kilka miesięcy pokazane są na mapce, wykonanej w programie Nocny Obserwator, autorstwa Janusza Wilanda.
Planeta Mars szybkimi krokami zbliża się do tzw. wielkiej opozycji za dwa miesiące i jest już bardzo jasna. Już teraz jej blask osiąga -1 magnitudo, a tarcza — średnicę 14″, przy fazie 90%. Jest to porównywalne z maksymalną jasnością i wielkością podczas najmniej korzystnych opozycji, gdy planetę dzieli od Ziemi ponad 100 milionów km. Za dwa miesiące Mars zdecydowanie urośnie, wyraźnie zwiększy się też jego jasność. Niestety planeta wędruje przez gwiazdozbiór Koziorożca i to na południe od ekliptyki, przez co nie wzniesie się wyżej niż kilkanaście stopni ponad widnokrąg. Wskutek tego na jej obraz silnie wpłynie atmosfera i to, co się uda dostrzec przez teleskop silnie uzależnione jest od jej stanu.
https://news.astronet.pl/index.php/2018 ... 2018-roku/


Załączniki:

_________________
Kiedy obserwujesz nocne niebo pełne gwiazd – Widzisz samego siebie. Astronomia to matka nauk i nie tylko- kamery CCD Tayama, Sony Acuter, Atik. lornetka 15x50 USSR.Refraktor paralaktyczny 60/900.Synta 6''OTA Sky-Watcher SK804A, Obrotowy Globus nieba
Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: Astronomiczny Kalendarzyk Niesystematyczny
PostWysłany: Śro Maj 30, 2018 10:23 am 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: Pon Paź 09, 2006 2:59 pm
Posty: 14137
Miejscowość: Przysietnica: PTMA Warszawa
Niebo na przełomie maja i czerwca 2018 roku
2018-05-29. Ariel Majcher
Powoli kończy się maj i zaczyna czerwiec. Obszar białych nocy astronomicznych obejmuje coraz większy obszar Polski, tak samo, jak obszar występowania zjawiska łuku okołohoryzontalnego. Z tym, że pierwszy obszar poszerza się na południe, a drugi — na północ. Przełom miesięcy upłynie w silnym blasku Księżyca. We wtorek 29 maja po południu naszego czasu Księżyc przejdzie przez pełnię, a w trakcie tygodnia pokona całą odległość, dzielącą Jowisza i Marsa. Po drodze w niewielkiej odległości minie Saturna, zaś w trochę większej — planetoidę (4) Westa. Na niebie wieczornym dobrze widoczna jest planeta Wenus, która powoli zwiększa swoją średnicę kątową i jasność.
Planeta Wenus wędruje przez środek gwiazdozbioru Bliźniąt. W poniedziałek 27 maja planeta zbliżyła się na nieco ponad 20′ do gwiazdy 3. wielkości ε Geminorum, o nazwie własnej Mebsuta, natomiast w niedzielę 3 czerwca przejdzie trochę ponad 2° na północ od świecącej z jasnością +3,5 magnitudo gwiazdy Wasat (δ Gem). Około 7-8 stopni nad Wenus towarzystwa planecie dotrzyma para jasnych gwiazd Bliźniąt Kastor i Polluks. Do końca tygodnia jasność Wenus pozostanie na poziomie -4 magnitudo, jej tarcza pokaże średnicę 13″ i fazę 79%.
W niedzielę 27 maja Księżyc minął Jowisza, natomiast w tym tygodniu Srebrny Glob powędruje w kierunku Saturna. W poniedziałek 28 maja można było jeszcze dostrzec Księżyc w fazie 99% niecałe 15° na wschód od Jowisza. Jednocześnie około 5-6 stopni pod nim znalazły się jasne gwiazdy z charakterystycznego łuku gwiazd w północno-zachodniej części Skorpiona, czyli Graffias i Dschubba. Natomiast przedłużając 2-krotnie linię, łączącą Księżyc z Graffias trafiało się na Antaresa, najjaśniejszą gwiazdę Skorpiona.
Planeta Jowisz cały czas porusza się ruchem wstecznym i do końca tygodnia zbliży się do gwiazdy Zuben Elgenubi na około 50 minut kątowych, czyli mniej, niż 2-krotna średnica Księżyca. Przy okazji zbliżeń planet do jasnych gwiazd łatwo jest ocenić, jak szybko porusza się dana planeta. Blask i średnica kątowa Jowisza zaczyna się zmniejszać, choć na razie jego jasność wynosi nadal -2,5 magnitudo, ale średnica zmniejszyła się do 44″.
W układzie księżyców galileuszowych planety w tym tygodniu będzie można dostrzec następujące zjawiska (na podstawie strony Sky and Telescope oraz programu Starry Night):
• 29 maja, godz. 1:58 – Europa chowa się za tarczę Jowisza (początek zakrycia),
• 30 maja, godz. 20:48 – o zmierzchu Europa na tarczy Jowisza (w IV ćwiartce),
• 30 maja, godz. 21:04 – wejście cienia Europy na tarczę Jowisza,
• 30 maja, godz. 22:26 – zejście Europy z tarczy Jowisza,
• 30 maja, godz. 23:30 – zejście cienia Europy z tarczy Jowisza,
• 31 maja, godz. 23:12 – Ganimedes chowa się za tarczę Jowisza (początek zakrycia),
• 1 czerwca, godz. 0:40 – wyjście Ganimedesa zza tarczy Jowisza (koniec zakrycia),
• 1 czerwca, godz. 1:10 – Ganimedes chowa się w cień Jowisza (początek zaćmienia),
• 1 czerwca, godz. 1:46 – Io chowa się za tarczę Jowisza (początek zakrycia),
• 1 czerwca, godz. 3:00 – wyjście Ganimedesa z cienia Jowisza, 39″ na wschód od południka centralnego tarczy planety (koniec zaćmienia),
• 1 czerwca, godz. 23:04 – wejście Io na tarczę Jowisza,
• 1 czerwca, godz. 23:38 – wejście cienia Io na tarczę Jowisza,
• 2 czerwca, godz. 1:14 – zejście Io z tarczy Jowisza,
• 2 czerwca, godz. 1:48 – zejście cienia Io z tarczy Jowisza,
• 2 czerwca, godz. 22:56 – wyjście Io z cienia Jowisza, 11″ na wschód od tarczy planety (koniec zaćmienia).

We wtorek 29 maja Księżyc pokaże tarczę oświetloną w całości. W tym dniu i w kolejnym Srebrny Glob odwiedzi gwiazdozbiór Wężownika, w którym nie ma obecnie jasnych planet. Wieczorem Księżyc znajdzie się 8° na północ od Antaresa, dotrzymując towarzystwa Jowiszowi już w dość dużej odległości prawie 30°.
W drugiej części tygodnia Księżyc przejdzie przez gwiazdozbiory Strzelca i Koziorożca. W nocy z 30 na 31 maja naturalny satelita Ziemi znajdzie się na granicy gwiazdozbiorów Wężownika i Strzelca, przy fazie zmniejszonej do 98%. 16° na południe od niego znajdzie się para jasnych gwiazd w południowej części Skorpiona, czyli Shaula i Lesath, mające jasność +1,6 oraz +2,7 magnitudo. Niestety u nas obie gwiazdy są bardzo nisko, widoczne tylko z południowej części Polski i to tuż nad linią horyzontu. Tej samej nocy 13° na lewo od Księżyca znajdzie się planeta Saturn, zaś 5° bliżej — planetoida (4) Westa.
Jednak duże zbliżenie Księżyca do Saturna czeka nas kolejnej nocy, z 31 maja na 1 czerwca. O godzinie podanej na mapce dla tego dnia Księżyc znajdzie się niecały 1° od Saturna, a na łączącej oba ciała Układu Słonecznego linii, przedłużonej do prawie 3° da się odnaleźć gromadę kulistą M22, choć ze względu na bliski bardzo jasny Księżyc na pewno nie będzie to łatwe i konieczny jest teleskop. W tym samym momencie planetoidę Westę trzeba szukać w odległości 5° na północny zachód od Księżyca.
Westa zbliża się do opozycji 18 czerwca i już pojaśniała do +5,8 magnitudo, czyli jasności, porównywalnej z jasnością Urana. Do końca tygodnia Westa zbliży się ponownie do gromady otwartej M23 na mniej niż 3°, ale na razie raczej zginie w księżycowej łunie. Opozycja Saturna przypada pod koniec czerwca i planeta osiągnęła już blask +0,1 magnitudo, przy średnicy tarczy 18″. Maksymalna elongacja Tytana, tym razem wschodnia, przypada w środę 30 maja. Tytan świeci blaskiem +8,5 magnitudo i jest widoczny już w lornetce. Jak już wspomniałem Saturn nadal jest blisko gromady kulistej M22, choć dystans między nimi urósł już do prawie 2°. Trajektorie Saturna i Westy w najbliższym czasie można śledzić na mapce, wykonanej w programie Nocny Obserwator.
W sobotę 2 czerwca Księżyc w fazie 90% znajdzie się 2,5 stopnia od charakterystycznego łuku gwiazd w północno-wschodniej części Strzelca. Saturn pokaże się 11° na zachód od niego, a w odległości 17°, tyle, że na wschód, widoczny będzie Mars. 7,5 stopnia na prawo i w dół od Księżyca znajdzie się gwiazda Nunki, jedna z jaśniejszych gwiazd Strzelca. Dobę później tarcza Srebrnego Globu zmniejszy fazę do 83% i zbliży się do Marsa na mniej niż 6°. 5 i 8° na północ od niego znajdzie się para dość jasnych gwiazd Koziorożca Dabih i Algiedi.
Opozycja Marsa przypada za dwa miesiące i planeta szybko zwiększa swoje rozmiary kątowe i jasność. Do końca tygodnia blask Marsa urośnie do -1,3 wielkości gwiazdowej, a zatem planeta jest już jaśniejsza od prawie wszystkich gwiazd nocnego nieba, poza Syriuszem. Jego tarcza urosła już do 16″, czyli jest już większa, niż podczas najmniej korzystnych opozycji (tak się składa, że planeta jest wtedy w gwiazdozbiorach Byka lub Bliźniąt, czyli wysoko u nas). Nadal też dość mała jest faza planety, wynosząca 91%, co — w związku z dużą tarczą — powinno dać się łatwo dostrzec.
https://news.astronet.pl/index.php/2018 ... 2018-roku/


Załączniki:

_________________
Kiedy obserwujesz nocne niebo pełne gwiazd – Widzisz samego siebie. Astronomia to matka nauk i nie tylko- kamery CCD Tayama, Sony Acuter, Atik. lornetka 15x50 USSR.Refraktor paralaktyczny 60/900.Synta 6''OTA Sky-Watcher SK804A, Obrotowy Globus nieba
Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: Astronomiczny Kalendarzyk Niesystematyczny
PostWysłany: Sob Cze 02, 2018 7:25 am 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: Pon Paź 09, 2006 2:59 pm
Posty: 14137
Miejscowość: Przysietnica: PTMA Warszawa
Niebo w czerwcu 2018 r.
Wysłane przez majewski w 2018-06-01
Mnóstwo interesujących zjawisk rozgrywa się na czerwcowym niebie A.D. 2018. Aż żal, że noce trwają teraz najkrócej, ale i to ma swój urok. Jaki? Sprawdź oglądając nasz filmowy kalendarz astronomiczny.
Ogłaszamy wielkie polowanie na małe ciała Układu Słonecznego! Ceres i Westa - dwie największe planetoidy z pasa głównego są dostępne do obserwacji w czerwcu 2018 roku. Zadanie nie jest łatwe, ale warto spróbować - wciąż niewielu ludzi na własne oczy widziało obiekt systemu słonecznego, który nie jest planetą ; ) Za to planet na czerwcowym niebie mamy prawdziwe zatrzęsienie! Polskie "białe noce" zdobią też Obłoki Srebrzyste. Szczegóły obejrzysz w naszym filmowym kalendarzu astronomicznym na czerwiec 2018 - zapraszamy!
Piotr Majewski
http://www.urania.edu.pl/wiadomosci/nie ... -4437.html

https://www.youtube.com/watch?v=8MMbkFnAbJQ

www.astrokrak.pl


Załączniki:

_________________
Kiedy obserwujesz nocne niebo pełne gwiazd – Widzisz samego siebie. Astronomia to matka nauk i nie tylko- kamery CCD Tayama, Sony Acuter, Atik. lornetka 15x50 USSR.Refraktor paralaktyczny 60/900.Synta 6''OTA Sky-Watcher SK804A, Obrotowy Globus nieba
Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: Astronomiczny Kalendarzyk Niesystematyczny
PostWysłany: Wto Cze 05, 2018 7:09 am 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: Pon Paź 09, 2006 2:59 pm
Posty: 14137
Miejscowość: Przysietnica: PTMA Warszawa
Niebo w końcu pierwszej dekady czerwca 2018 roku
2018-06-05. Ariel Majcher
ierwsze dwa tygodnie w całości należące do czerwca będą prawie bezksiężycowe, ponieważ Srebrny Glob jest już po pełni, w środę 6 czerwca przejdzie przez ostatnią kwadrę i podąży ku nowiu, przez który przejdzie tydzień później. Rano ekliptyka nachylona jest jeszcze niekorzystnie, a ponadto Księżyc z naszej perspektywy jest pod nią, przez co pojawi się na niebie bardzo późno, już na jaśniejącym niebie. Ale nie oznacza to niestety, że noce staną się ciemne, gdyż Słońce chowa się na tyle płytko pod widnokrąg, że nawet w najciemniejszej części nocy rozjaśnia zwłaszcza północną cześć nieboskłonu. Im bliżej Bałtyku, tym efekt wyraźniejszy. Większa jest również szansa na pojawienie się tzw. obłoków srebrzystych, czyli umiejscowionych wysoko w atmosferze cienkich chmur, oświetlonych przez niezbyt głęboko schowane pod widnokrąg Słońce. Natomiast im bliżej gór, tym większa szansa na pojawienie się tzw. łuku okołohoryzontalnego, czyli małej, lecz intensywnej tęczy kilkanaście stopni nad horyzontem w okolicach południa, gdy Słońce jest wysoko na niebie. Niebo musi być przy tym zasnute cienkimi chmurami. Spośród planet Układu Słonecznego na niebie wieczornym można obserwować Wenus i Jowisza, zaś w drugiej części nocy — Saturna, Marsa i planetoidę (4) Westa.
Planeta Wenus kontynuuje wędrówkę przez gwiazdozbiór Bliźniąt, zbliżając się do granicy z Rakiem, gdzie przejdzie w przyszłym tygodniu. W najbliższych dniach planeta nadal potowarzyszy najjaśniejszym gwiazdom Bliźniąt, czyli Kastorowi i Polluksowi. Początkowo Wenus pokaże się jakieś 6° pod Polluksem, a w miarę zbliżania się do gwiazdozbioru Raka, w piątek 8 czerwca przejdzie niecałe 5° na południe od najjaśniejszej, choć oznaczanej na mapach nieba grecką literą β, gwiazdy Bliźniąt. Tego dnia Wenus zbliży się na około 1° do świecącej z jasnością obserwowaną +3,6 magnitudo gwiazdy κ Geminorum. Do niedzieli 10 czerwca planeta pokaże tarczę o jasności -4 wielkości gwiazdowe, przy średnicy 14″ i fazie 77%. Wenus najlepiej obserwować na jasnym jeszcze niebie, gdy kontrast między nią a tłem nieba nie jest bardzo duży. Wtedy jest ona też wyżej na nieboskłonie i wpływ stanu atmosfery na jej obraz jest mniejszy. Poza tym mniej się wtedy uwidaczniają niedoskonałości używanego sprzętu optycznego.
Na ciemnym już niebie dobrze widoczne są trzy planety: Jowisz, Saturn i Mars oraz planetoida (4) Westa. Najwcześniej można obserwować Jowisza, który jest już miesiąc po opozycji i o zmierzchu znajduje się po południowej stronie nieba, na wysokości ponad 20°. Planeta góruje jakieś 1,5 godziny później, zanim jeszcze nastąpi zmierzch żeglarski, a chowa się pod widnokrąg po godzinie 3. Jowisz nadal przesuwa się ruchem wstecznym i właśnie mija drugą co do jasności gwiazdę Wagi, choć — tak samo, jak w przypadku Bliźniąt — oznaczanej na mapach nieba grecką literą α czyli Zuben Elgenubi, zbliżając się do niej na mniej niż 1°. Jowisz oddala się już od nas i w związku z tym jego blask i wielkość tarczy maleją. Do końca tygodnia blask planety spadnie do -2,4 wielkości gwiazdowej, a tarcza skurczy się do 43″.
W układzie księżyców galileuszowych planety w tym tygodniu będzie można dostrzec następujące zjawiska (na podstawie strony Sky and Telescope oraz programu Starry Night):
• 4 czerwca, godz. 22:17 – minięcie się Ganimedesa (N) i Europy w odległości 29″, 84″ na zachód od brzegu tarczy Jowisza,
• 6 czerwca, godz. 22:22 – wejście Europy na tarczę Jowisza,
• 6 czerwca, godz. 23:40 – wejście cienia Europy na tarczę Jowisza,
• 7 czerwca, godz. 0:44 – zejście Europy z tarczy Jowisza,
• 7 czerwca, godz. 2:08 – zejście cienia Europy z tarczy Jowisza,
• 8 czerwca, godz. 1:15 – przejście Kallisto 10″ na południe od brzegu tarczy Jowisza,
• 8 czerwca, godz. 2:32 – Ganimedes chowa się za tarczę Jowisza (początek zakrycia),
• 8 czerwca, godz. 21:12 – wyjście Europy z cienia Jowisza, 21″ na wschód od brzegu tarczy planety (koniec zaćmienia),
• 8 czerwca, godz. 22:37 – minięcie się Io (N) i Europy w odległości 18″, 38″ na wschód od brzegu tarczy Jowisza,
• 9 czerwca, godz. 0:50 – wejście Io na tarczę Jowisza,
• 9 czerwca, godz. 1:32 – wejście cienia Io na tarczę Jowisza,
• 9 czerwca, godz. 2:58 – zejście Io z tarczy Jowisza,
• 9 czerwca, godz. 21:58 – Io chowa się za tarczę Jowisza (początek zakrycia),
• 10 czerwca, godz. 0:52 – wyjście Io z cienia Jowisza, 14″ na wschód od tarczy planety (koniec zaćmienia),
• 10 czerwca, godz. 20:59 – o zmierzchu Io i jej cień na tarczy Jowisza, Io w I ćwiartce, jej cień — na południku centralnym,
• 10 czerwca, godz. 21:26 – zejście Io z tarczy Jowisza,
• 10 czerwca, godz. 22:10 – zejście cienia Io z tarczy Jowisza.

Na możliwość zaobserwowania planetoidy (4) Westa oraz planety Saturn trzeba trochę poczekać, lecz niezbyt długo, gdyż zarówno Saturn, jak i Westa w czerwcu przechodzą przez opozycję (Saturn — 27 czerwca, Westa — tydzień wcześniej), stąd planetoida wschodzi zaraz po zachodzie Słońca, zaś planeta czyni to godzinę po zniknięciu Słońca z nieboskłonu. W związku z bliskością opozycji oba ciała Układu Słonecznego są bliskie swoich maksymalnych jasności i rozmiarów kątowych, choć Westa jest tak mała, że jej tarczy nie da się dostrzec w warunkach amatorskich. Do końca tygodnia Saturn pojaśnieje do +0,1 wielkości gwiazdowej, przy tarczy o średnicy 18″, natomiast Westa pokaże jasność około +5,5 magnitudo, a zatem większą, niż jasność planety Saturn i jeśli komuś na ciemnym niebie nie uda się jej zidentyfikować gołym okiem, to na pewno bez kłopotu uda się to przy pomocy najmniejszej nawet lornetki. Pomoże w tym mapka, wykonana w programie Nocny Obserwator. Planeta Saturn oddaliła się już od gromady kulistej M22 na 2°, natomiast Westa zbliży się do gromady otwartej gwiazd M23 na mniej niż 1,5 stopnia. Maksymalna elongacja Tytana, tym razem zachodnia, przypada w czwartek 7 czerwca.
Najpóźniej na nieboskłonie pojawia się planeta Mars, wchodząca po północny, a w ślad za nim podąża Księżyc. Czerwona Planeta przygotowuje się do wykonania zwrotu na kreślonej przez siebie pętli i wyraźnie zwalnia w swoim ruchu wśród gwiazd. Obecnie znajduje się jakieś 8° na południowy wschód od gwiazdy Dabih, czyli gwiazdy Koziorożca, oznaczanej na mapach nieba grecką literą β. Tutaj również mamy do czynienia z przypadkiem, gdy gwiazda α nie jest najjaśniejszą gwiazdą konstelacji. Jasność samej planety do końca tygodnia urośnie do -1,5 magnitudo, a więc prześcignie pod tym względem Syriusza, najjaśniejszą gwiazdę nieba, która z północnej półkuli Ziemi jest teraz niewidoczna. W tym samym czasie średnica jej tarczy osiągnie 17″, a więc porównywalnie do odległego o 30° Saturna. Faza planety wyniesie 93%.
Początkowo towarzystwa Marsowi dotrzyma Księżyc. Srebrny Glob tydzień zacznie w fazie przez ostatnią kwadrą, dokładniej 75%. W poniedziałkowy poranek o godzinie podanej na mapce Księżyc zajmował pozycję około 7° na lewo od Czerwonej Planety. Dobę później wschodzący Księżyc pokaże fazę 67%, a zaledwie 26′ od jego wschodniego brzegu (czyli po zachodniej jego stronie) znajdzie się gwiazda Deneb Algiedi, gwiazda Koziorożca, oznaczana na mapach nieba grecką literą δ. Mieszkańcy północno-zachodniej części Rosji będą mogli obserwować jej zakrycie przez Księżyc. Będzie to pierwsze z zakryć w serii 25 zjawisk, trwającej do 20 marca 2020 r. Niestety tym razem Europa Środkowa i Zachodnia ma pecha. Z tych obszarów nie da się dostrzec żadnego z 25 zakryć. Tym razem nie dojdzie jeszcze do zakrycia pobliskiej Nashiry (γ Cap), lecz w lipcu zacznie się krótsza, bo mająca 23 zjawiska seria zakryć i tej gwiazdy. Tutaj mamy więcej szczęścia: pierwsze zakrycie 2 lipca będzie dobrze widoczne z Wysp Brytyjskich, zaś czwarte z serii zakrycie w nocy z 21 na 22 września w Polsce będzie widoczne, jako brzegowe (zakrycie w północno-zachodniej części naszego kraju). Niestety to są wszystkie zakrycia Nashiry, przebiegające blisko lub w miarę blisko Polski.
Kolejne 2 dni naturalny satelita Ziemi spędzi w gwiazdozbiorze Wodnika, gdzie przebywa planeta Neptun, ale jej warunki obserwacyjne są na razie bardzo trudne i jeszcze nie będę jej umieszczał w cotygodniowych wpisach. 6 czerwca, około 20 naszego czasu, Księżyc przejdzie przez ostatnią kwadrę, a następnej nocy znajdzie się jakieś 4,5 stopnia od Neptuna. Do końca tygodnia Srebrny Glob przemierzy jeszcze pogranicze gwiazdozbiorów Ryb i Wieloryba, wchodząc na przemian to do jednego, to do drugiego gwiazdozbioru. Niestety w pobliżu ekliptyki nie ma w tych konstelacjach jasnych gwiazd. W piątek 8 czerwca faza Księżyca spadnie do 37%, w sobotę 9 czerwca — do 27%, zaś ostatniego poranka tygodnia — do 18%. Jednak zanim Księżyc pokaże się nad horyzontem, niebo zdąży się rozjaśnić, gdyż do wschodu Słońca pozostanie niewiele czasu i wokół niego nie da się dostrzec żadnych gwiazd. W niedzielę 10 czerwca Księżyc przejdzie 6° na południe od Urana, ale na obserwacje tej planety też jest jeszcze za wcześnie.
https://news.astronet.pl/index.php/2018 ... 2018-roku/


Załączniki:

_________________
Kiedy obserwujesz nocne niebo pełne gwiazd – Widzisz samego siebie. Astronomia to matka nauk i nie tylko- kamery CCD Tayama, Sony Acuter, Atik. lornetka 15x50 USSR.Refraktor paralaktyczny 60/900.Synta 6''OTA Sky-Watcher SK804A, Obrotowy Globus nieba
Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: Astronomiczny Kalendarzyk Niesystematyczny
PostWysłany: Śro Cze 13, 2018 6:18 am 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: Pon Paź 09, 2006 2:59 pm
Posty: 14137
Miejscowość: Przysietnica: PTMA Warszawa
Niebo na początku drugiej dekady czerwca 2018 roku
2018-06-13. Ariel Majcher
Mamy już połowę czerwca, a zatem niedługo kończy się kalendarzowa wiosna, a zaczyna kalendarzowe lato. Obecny tydzień jest ostatnim w całości należącym do wiosny. W czwartek 20 czerwca Słońce osiągnie najbardziej na północ wysunięty punkt ekliptyki i tym samym zmienią się pory roku. Jednak już wcześniej, w niedzielę 17 czerwca nastąpi najwcześniejszy wschód Słońca. Tego dnia w środkowej Polsce pojawi się ono na nieboskłonie już o godzinie 4:. Natomiast najpóźniejszy zachód Słońca zdarzy się kilka dni po przesileniu. Latem nie ma tak dużej różnicy między wystąpieniem najwcześniejszego wschodu i najpóźniejszego zachodu, gdyż obecnie Ziemia jest najdalej od Słońca (przejdzie przez aphelium orbity na początku lipca), stąd porusza się po orbicie najwolniej. Początek lata, to środek sezonu na łuki okołohoryzontalne i obłoki srebrzyste.
W środę 13 czerwca wieczorem polskiego czasu Księżyc przejdzie przez nów i w weekend pokaże się na niebie wieczornym w towarzystwie planety Wenus. Potem do Wenus dołączy Merkury, dążący do maksymalnej elongacji wschodniej Ekliptyka powoli zmienia swoje wieczorne nachylenie na niekorzystne i druga planeta od Słońca zaczyna zbliżać się do widnokręgu, jeśli obserwować ją o tej samej porze doby. Wieczorem z każdym tygodniem wyraźnie pogarszają się warunki obserwacyjne Jowisza. Co prawda od jego opozycji minął zaledwie miesiąc, ale przy coraz później zapadającym zmierzchu Jowisz przesunął się wyraźnie na południowy zachód, zachodząc całkiem wcześnie. W drugiej części nocy widoczne są planety Saturn i Mars oraz planetoida (4) Westa.
Przez ostatnie kilkanaście dni planeta Wenus samotnie ozdabiała zachodni widnokrąg tuż po zmierzchu, ale w tym tygodniu sytuacja się zmieni, ponieważ dołączy do niej Księżyc. Srebrny Glob zbliża się do nowiu, przez który przejdzie w środę 13 czerwca niewiele po zachodzie Słońca polskiego czasu i na razie jest niewidoczny, ale od piątku zacznie się pokazywać na niebie. Początkowo nisko nad widnokręgiem, ale każdej kolejnej doby wyraźnie nabierze wysokości.
W piątek 15 czerwca naturalny satelita Ziemi pokaże się na tle gwiazdozbioru Bliźniąt, przy fazie 6%. Około 9° nad nim znajdzie się para jasnych gwiazd Kastor i Polluks, natomiast 3° bliżej, na godzinie 10:30 względem Księżyca znajdzie się planeta Wenus. Dobę później Księżyc dotrze do środka gwiazdozbioru Raka, zwiększając przy tym fazę do 13%. Tego wieczoru Wenus znajdzie się 5° na prawo do Księżyca, zaś 2° na północ od niego pokaże się znana gromada otwarta gwiazd M44. Jednak w jej obserwacjach mocno przeszkodzi jasne tło nieba. Ostatniego dnia tygodnia sierp Księżyc zgrubieje do 22% i przemieści się do gwiazdozbioru Lwa. 8° na lewo od niego znajdzie się gwiazda Regulus, najjaśniejsza gwiazda Lwa, a Wenus — jakieś 20° na prawo i w dół. Blask planety nadal wynosi -4,1 wielkości gwiazdowej, zmienia się za to jej tarcza: do niedzieli 17 czerwca faza Wenus zmniejszy się do 75%, zaś średnica tarczy urośnie do 14″.
W weekend bardzo nisko nad północno-zachodnim widnokręgiem zacznie pokazywać się planeta Merkury, szykująca się do maksymalnej elongacji wschodniej w drugiej dekadzie lipca. Jednak, jak widać na animacji, nachylenie ekliptyki do wieczornego widnokręgu robi się powoli niekorzystne, stąd — mimo, że podczas maksymalnej elongacji Merkury oddali się od Słońca na ponad 23°, jej warunki obserwacyjne przez cały okres widoczności będą bardzo trudne. Obserwacje ułatwi na pewno duża jasność planety, wynosząca -1 magnitudo. Średnica tarczy Merkurego wyniesie 5″, a faza — około 85%.
Również niewiele po zachodzie Słońca, początkowo w południowej części nieba, można obserwować planetę Jowisz, górującą jeszcze na jasnym niebie, tuż po zachodzie Słońca. Choć od opozycji planet właśnie mija miesiąc, Jowisz jest już widoczny niezbyt dobrze. Zanim zrobi się ciemniej planeta przesunie się wyraźnie na zachód i obniży swoje położenie nad widnokręgiem, przez co nasza atmosfera będzie miała coraz większy wpływ na obraz planety. Do końca tygodnia jasność Jowisza spadnie poniżej -2,4 magnitudo, przy średnicy tarczy 43″. Jowisz cały czas przebywa blisko gwiazdy Zuben Elgenubi, choć dystans między tymi ciałami niebieskimi do końca tygodnia urośnie do prawie 1,5 stopnia.
W układzie księżyców galileuszowych w tym tygodniu będzie można dostrzec następujące zjawiska (na podstawie strony Sky and Telescope oraz programu Starry Night):
• 12 czerwca, godz. 1:06 – minięcie się Ganimedesa (N) i Europy w odległości 29″, 76″ na zachód od brzegu tarczy Jowisza,
• 14 czerwca, godz. 0:42 – wejście Europy na tarczę Jowisza,
• 14 czerwca, godz. 2:16 – wejście cienia Europy na tarczę Jowisza,
• 15 czerwca, godz. 23:42 – minięcie się Kallisto (N) i Io w odległości 23″, 50″ na wschód od brzegu tarczy Jowisza,
• 15 czerwca, godz. 23:46 – wyjście Europy z cienia Jowisza, 26″ na wschód od brzegu tarczy planety (koniec zaćmienia),
• 16 czerwca, godz. 0:39 – minięcie się Io (N) i Europy w odległości 18″, 34″ na wschód od brzegu tarczy Jowisza,
• 16 czerwca, godz. 0:57 – minięcie się Kallisto (N) i Europy w odległości 41″, 43″ na wschód od brzegu tarczy Jowisza,
• 16 czerwca, godz. 2:36 – wejście Io na tarczę Jowisza,
• 16 czerwca, godz. 23:44 – Io chowa się za tarczę Jowisza (początek zakrycia),
• 17 czerwca, godz. 21:04 – wejście Io na tarczę Jowisza,
• 17 czerwca, godz. 21:54 – wejście cienia Io na tarczę Jowisza,
• 17 czerwca, godz. 23:12 – zejście Io z tarczy Jowisza,
• 18 czerwca, godz. 0:06 – zejście cienia Io z tarczy Jowisza.

Ciekawe konfiguracje zdarzą się w nocy z piątku 15 na sobotę 16 czerwca, gdy księżyce Io, Europa i Kallisto ustawią się na jednej linii.
Pozostałe jasnej ciała Układu Słonecznego również pokazują się coraz wcześniej. Planetoida (4) Westa właśnie jest w opozycji, dlatego wschodzi prawie równocześnie z zachodem Słońca i zachodzi prawie równo z jego wschodem. W tym tygodniu Westa przejdzie niecałe 0,5 stopnia na południe od gromady otwartej gwiazd M23, której sumaryczną jasność obserwowaną szacuje się na +6 magnitudo. Przy czym jasność samej planetoidy ocenia się na +5,4 wielkości gwiazdowej, zatem jest ona możliwa do zaobserwowania gołym okiem.
Planeta z pierścieniami kreśli swoją pętlę na niebie jakieś 8° na południowy wschód od Westy. Do opozycji Saturna zostało jeszcze kilkanaście dni, ale planeta już teraz przebywa nad horyzontem prawie całą noc. Jasność planety wynosi +0,1 wielkości gwiazdowej, przy średnicy tarczy 18″. Dystans Saturna do gromady kulistej M22 zwiększy się w tym czasie do 2,5 stopnia. Maksymalna elongacja Tytana, tym razem wschodnia, przypada w piątek 15 czerwca.
Przez gwiazdozbiór Koziorożca wędruje planeta Mars. Obecnie Mars porusza się bardzo powoli, gdyż szykuje się do zmiany ruchu z prostego na wsteczny pod koniec czerwca. Szybko za to zwiększa się jego jasność i rozmiary kątowe. W niedzielę 17 czerwca blask Czerwonej Planety osiągnie -1,8 wielkości gwiazdowej, a jej tarcza urośnie do 18″, czyli tyle samo, co średnica tarczy Saturna. Faza planety powoli rośnie i wynosi obecnie 94%.
Trajektorie Saturna i Westy w ciągu najbliższych miesięcy pokazuje mapka, wykonana w programie Nocny Obserwator Janusza Wilanda.

https://news.astronet.pl/index.php/2018 ... 2018-roku/


Załączniki:

_________________
Kiedy obserwujesz nocne niebo pełne gwiazd – Widzisz samego siebie. Astronomia to matka nauk i nie tylko- kamery CCD Tayama, Sony Acuter, Atik. lornetka 15x50 USSR.Refraktor paralaktyczny 60/900.Synta 6''OTA Sky-Watcher SK804A, Obrotowy Globus nieba
Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: Astronomiczny Kalendarzyk Niesystematyczny
PostWysłany: Wto Cze 19, 2018 1:34 pm 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: Pon Paź 09, 2006 2:59 pm
Posty: 14137
Miejscowość: Przysietnica: PTMA Warszawa
Niebo w trzecim tygodniu czerwca 2018 roku
2018-06-18. Ariel Majcher
W czwartek 21 czerwca, 7 minut po południu naszego czasu, Słońce osiągnie najbardziej na północ wysunięty punkt ekliptyki i tym samym zacznie się astronomiczne lato. Od tego momentu Słońce zacznie wędrować na południe i dzień zacznie się powoli skracać. Jednak przez pierwszy miesiąc lata proces ten nie jest bardzo widoczny, nabierając tempa dopiero w trzeciej dekadzie lipca. W tygodniu, podzielonym prawie dokładnie na pół między wiosnę i lato można obserwować wszystkie dobrze widoczne gołym okiem planety Układu Słonecznego, ale żadna z nich nie wzniesie się wyżej, niż 20-kilka stopni. Na wieczornym niebie na dobre rozgości się Księżyc, który po minięciu Wenus podąży w kierunku Jowisza i po drodze przejdzie przez I kwadrę. Największa planeta Układu Słonecznego jest zaledwie półtora miesiąca po opozycji, ale jej warunku obserwacyjne są już wyraźnie słabsze, niż w kwietniu i maju. Zaraz po zmierzchu niezbyt wysoko nad widnokręgiem widoczna jest planeta Wenus, a tuż nad linią horyzontu wędruje planeta Merkury. Natomiast w drugiej części nocy świecą planety Saturn i Merkury oraz planetoida (4) Westa.
Obserwacje znanych od starożytności krążących wokół Słońca planet można zacząć nawet przed zmierzchem. W przypadku dobrej przejrzystości powietrza można próbować dostrzec najjaśniejszą z planet, planetę Wenus. Druga planeta od Słońca około godziny 21 zajmuje pozycję na wysokości około 20° na zachodnim nieboskłonie, świecąc z jasnością -4 magnitudo i już wtedy (a nawet wcześniej) powinna być ona widoczna. Przez teleskopy można obserwować tarczę Wenus o średnicy 15″ i fazie około 72%. Planeta wędruje przez gwiazdozbiór Raka i w dniach 19 i 20 czerwca przejdzie mniej niż 1° od środka znanej gromady otwartej gwiazd M44, ale na dużych północnych szerokościach geograficznych gromada zginie w zorzy wieczornej. W poniedziałek 18 czerwca 30° od Wenus znajdzie się Księżyc, w fazie 32%.
Przez gwiazdozbiór Bliźniąt, do którego Słońce wejdzie w czwartek 21 czerwca, wędruje planeta Merkury, dążąca do swojej maksymalnej elongacji w drugiej dekadzie lipca. Niestety obecna elongacja nie należy do dobrych dla nas, gdyż nachylenie ekliptyki do wieczornego widnokręgu zmienia się już na niekorzystne i nie pomoże tu fakt, że Merkury jest z naszej perspektywy nad ekliptyką oraz że w dniu maksymalnej elongacji oddali się od Słońca na ponad 23°. Godzinę po zmierzchu Merkury znajduje się na wysokości zaledwie około 2° nad horyzontem i znika za nim niecałe pół godziny później. Zadanie odszukania pierwszej planety od Słońca ułatwi jej dość duża jasność. Na początku tygodnia Merkury świeci z blaskiem -0,9 wielkości gwiazdowej, ale do niedzieli 24 czerwca jego jasność spadnie do -0,4 magnitudo. W tym samym czasie tarcza planety pokaże średnicę około 6 sekund kątowych, zaś jej faza spadnie z 84 do 72%. Do szukania Merkurego jako wskazówka na pewno przyda się łatwo widoczna planeta Wenus. Obie planety dzieli odległość około 20°, czyli mniej więcej rozpiętość rozstawionych palców na wyciągniętej przed siebie dłoni, a Merkurego należy szukać mniej więcej na godzinie 4. względem Wenus.
Księżyc każdego kolejnego dnia spędzi wyraźnie więcej czasu na nocnym niebie. Przez cały tydzień Srebrny Glob odwiedzi gwiazdozbiory Lwa, Panny i Wagi. W poniedziałek 18 czerwca Księżyc pokaże się w środkowej części Lwa, 7° na wschód od Regulusa, najjaśniejszej gwiazdy konstelacji. Jak już pisałem pod pierwszą mapką, tego wieczoru tarcza Księżyca pokaże fazę 32%. Niecałe 2° pod księżycową tarczą znajdzie się gwiazda 4. wielkości ρ Leonis. Dobę później naturalny satelita Ziemi nie zdąży jeszcze opuścić gwiazdozbioru Lwa i w fazie 44% pokaże się 10° pod Denebolą, drugą co do jasności gwiazdą Lwa, o jasności obserwowanej +2,1 magnitudo.
Środę 20 czerwca, czwartek 21 czerwca i piątek 22 czerwca Księżyc spędzi w gwiazdozbiorze Panny zwiększając stopniowo swoją fazę i jasność. Przez I kwadrę Księżyc przejdzie w środę 20 czerwca, tuż po południu naszego czasu i do wieczora zdąży zwiększyć fazę do 55%. Natomiast o godzinie podanej na mapce zdąży zbliżyć się do linii widnokręgu na niecałe 20°, mając 6° na lewo od siebie Porrimę, jedną z jaśniejszych gwiazd Panny. Dobę później Srebrny Glob znajdzie się prawie dokładnie w środku konstelacji Panny i w środku głównej figury gwiazdozbioru. Tego dnia oświetlenie jego tarczy zwiększy się do 65%. 8,5 stopnia od niego znajdzie się Spica, najjaśniejsza gwiazda Panny, a już tylko 25° od niego — jasna planeta Jowisz. W piątek 22 czerwca Księżyc zbliży się do Jowisza na 13°, przy jeszcze większej fazie 75%. Spica znajdzie się prawie 10° od Srebrnego Globu.
Dwa ostatnie dni tego tygodnia Księżyc spędzi w gwiazdozbiorze Wagi, gdzie cały obecny sezon obserwacyjny gości planeta Jowisz. W sobotę 23 czerwca Księżyc w fazie 83% utworzy atrakcyjną wizualnie parę z Jowiszem, zbliżając się do niego na 3°. Dobę później Srebrny Glob zwiększy fazę do 90%, oddalając się od Jowisza na 13&deg. 5° bliżej na południowy wschód od Księżyca znajdzie się charakterystyczny łuk gwiazd z północno-zachodniej części gwiazdozbioru Skorpiona, z jasnymi gwiazdami Graffias i Dschubba.
Jak pisałem we wstępie planeta Jowisz najlepsze warunki obserwacyjne ma już niestety za sobą. Planeta góruje tylko pół godziny po zachodzie Słońca i zanim zrobi się ciemniej, przesuwa się wyraźnie na niebo południowo-zachodnie, zachodząc niewiele po godzinie 2, nie wznosząc się wyżej, niż mniej więcej 23°. Do końca tygodnia jasność Jowisza spadnie do -2,3 wielkości gwiazdowej, a jego tarcza skurczy się do 42″.
W układzie księżyców galileuszowych planety w tym tygodniu będzie można dostrzec następujące zjawiska (na podstawie strony Sky and Telescope oraz programu Starry Night):
• 18 czerwca, godz. 21:04 – o zmierzchu Ganimedes na tarczy Jowisza, w I ćwiartce, tuż przy wschodnim brzegu planety,
• 18 czerwca, godz. 21:08 – zejście Ganimedesa z tarczy Jowisza,
• 18 czerwca, godz. 22:58 – wejście cienia Ganimedesa na tarczę Jowisza,
• 18 czerwca, godz. 23:50 – zejście cienia Ganimedesa z tarczy Jowisza,
• 21 czerwca, godz. 23:58 – minięcie się Io (N) i Ganimedesa w odległości 13″, 95″ na zachód od brzegu tarczy Jowisza,
• 22 czerwca, godz. 22:04 – Europa chowa się za tarczę Jowisza (początek zakrycia),
• 23 czerwca, godz. 2:22 – wyjście Europy z cienia Jowisza, 27″ na wschód od tarczy planety (koniec zaćmienia),
• 24 czerwca, godz. 1:32 – Io chowa się za tarczę Jowisza (początek zakrycia),
• 24 czerwca, godz. 21:31 – minięcie się Io (N) i Kallisto w odległości 34″, 24″ na wschód od brzegu tarczy Jowisza,
• 24 czerwca, godz. 22:52 – wejście Io na tarczę Jowisza,
• 24 czerwca, godz. 23:50 – wejście cienia Io na tarczę Jowisza,
• 25 czerwca, godz. 1:00 – zejście Io z tarczy Jowisza,
• 25 czerwca, godz. 1:59 – zejście cienia Io z tarczy Jowisza.
W poniedziałek 18 czerwca planetoida (4) Westa przejdzie przez opozycję względem Słońca, pojawiając się na nieboskłonie już godzinę przed jego zachodem. W związku z opozycją Westa góruje w najciemniejszej części nocy, o północy prawdziwej, przed godziną 1 polskiego czasu. Niestety czyni to na wysokości zaledwie około 18°, stąd jej warunki obserwacyjne nie są najlepsze. Obecnie planetoida osiągnęła już jasność +5,3 wielkości gwiazdowej i na ciemnym niebie jest widoczna gołym okiem, a w najmniejszej już lornetce jest łatwa do dostrzeżenia. Planetoida Westa zbliża się do jaśniejszej o 0,5 magnitudo gwiazdy 58 Ophiuchi i do niedzieli 24 czerwca dotrze do niej na odległość mniejszą, niż 2°.
9° na południowy wschód od Westy znajduje się znacznie łatwiejsza do dostrzeżenia, gdyż łatwo widoczna gołym okiem planeta Saturn, która przez opozycję przejdzie w przyszłym tygodniu. Ostatnia z jasnych planet Układu Słonecznego wędruje przez środek północnej części Strzelca, około 3° na północ od gwiazdy Kaus Borealis i w podobnej odległości, lecz na północny zachód od jasnej gromady kulistej M22. W tegorocznej opozycji Saturn osiągnie jasność 0 magnitudo, a jego tarcza urośnie do 18″. Maksymalna elongacja Tytana, tym razem zachodnia, przypada w sobotę 23 czerwca. Trajektorie Saturna i Westy w najbliższych miesiącach można prześledzić na mapce, wykonanej w programie Nocny Obserwator Janusza Wilanda.
Planeta Mars swoją pętlę po niebie kreśli w południowo-zachodniej części gwiazdozbioru Koziorożca. W przyszłym tygodniu planeta zmieni kierunek swojego ruchu na wsteczny, zaczynając tym samym — trwający niestety tylko dwa miesiące — okres najlepszej widoczności w tym sezonie obserwacyjnym. Niedaleka zmiana kierunku ruchu oznacza, że obecnie Mars prawie nie porusza się względem gwiazd tła, zajmując pozycję nieco ponad 12° na południowy wschód od gwiazdy Dabih (β Cap). Jasność i tarcza Czerwonej Planety już jest bardzo duża, jak na nią, ale jeszcze przez miesiąc obie wartości szybko będą rosły. A po opozycji nastąpi niestety równie szybki ich spadek. Do końca tygodnia Mars pojaśnieje do -1,9 magnitudo, a średnica jego tarczy przekroczy 20″. Faza planety coraz bardziej zbliża się do pełni i wynosi obecnie 95%.
https://news.astronet.pl/index.php/2018 ... 2018-roku/


Załączniki:

_________________
Kiedy obserwujesz nocne niebo pełne gwiazd – Widzisz samego siebie. Astronomia to matka nauk i nie tylko- kamery CCD Tayama, Sony Acuter, Atik. lornetka 15x50 USSR.Refraktor paralaktyczny 60/900.Synta 6''OTA Sky-Watcher SK804A, Obrotowy Globus nieba
Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: Astronomiczny Kalendarzyk Niesystematyczny
PostWysłany: Wto Cze 26, 2018 10:33 am 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: Pon Paź 09, 2006 2:59 pm
Posty: 14137
Miejscowość: Przysietnica: PTMA Warszawa
Niebo w ostatnim tygodniu czerwca 2018 roku
2018-06-26. Ariel Majcher
Dziś (czyli w poniedziałek 25 czerwca) nastąpił najpóźniejszy zachód Słońca i od jutra dnia zacznie ubywać zarówno rano, jak i wieczorem. Na razie będzie to tylko kilkanaście – kilkadziesiąt sekund na dobę, zatem zmiana mało odczuwalna. Proces ten nabierze tempa wraz z przejściem Słońca na południe od 20° deklinacji, co nastąpi na początku trzeciej dekady lipca. Natomiast koniec czerwca i początek lipca upłynie w silnym blasku Księżyca. W czwartek 28 czerwca Srebrny Glob przejdzie przez pełnię i już tylko miesiąc księżycowy zostanie do kolejnej pełni 27 lipca, podczas której nastąpi najdłuższe w XXI wieku całkowite zaćmienie Księżyca (faza całkowita zaćmienia dobrze widoczna w całej Polsce) oraz wielka opozycja Marsa. Tej nocy oba ciała znajdą się mniej więcej 6° od siebie. Zaś dzień przed najbliższą pełnią naturalnego satelity Ziemi przypada opozycja Saturna, co oznacza, że planeta osiąga największą jasność i rozmiary kątowe w tym sezonie obserwacyjnym. 28 czerwca jest ważny również dla Marsa, gdyż tego dnia Czerwona Planeta zmienia kierunek ruchu na wsteczny i przez najbliższe 30 dni bardzo szybko urosną i tak już mające wysokie wartości jasność i rozmiary kątowe planety. Niestety po opozycji równie szybko obie wartości będą spadać. Bliska opozycji jest także planetoida (4) Westa. Ją również czeka bliskie spotkanie z bardzo jasnym Księżycem, co w tym przypadku oznacza, że Westa zginie w łunie powodowanej przez Srebrny Glob. Tak samo, jak mające swoje maksimum aktywności 27 czerwca meteory z corocznego roju Bootydów, zatem o nich nie będę pisał w dalszej części tekstu.
Wieczorem zaraz po zachodzie Słońca nisko nad widnokręgiem znajdują się dwie pierwsze planety od Słońca. Merkury powoli zbliża się do maksymalnej elongacji 12 lipca. Niestety nachylenie ekliptyki do widnokręgu jest już mało korzystne i planeta godzinę po zmierzchu zajmuje pozycję na wysokości zaledwie niewiele ponad 2° nad północno-zachodnim widnokręgiem. Warto jednak pamiętać o niej podczas wakacyjnych wyjazdów gdzieś na południe od Polski. Na przykład na szerokości geograficznej 35°N (mniej więcej położenie Malty i Cypru) Merkury 35 minut po zmierzchu (podobne położenie Słońca pod horyzontem) znajduje się na wysokości prawie 10°, a zatem jest znacznie łatwiejsza do dostrzeżenia. Oczywiście bliżej równika jest jeszcze lepiej. W tym tygodniu Merkury zmieni jasność z -0,3 do 0 magnitudo, jednocześnie tarcza urośnie do 7″, a faza zmniejszy się z 70 do 60%. Około 5° na prawo i górę od planety znajduje się para jasnych, ale sporo ciemniejsza od Merkurego, gwiazd Bliźniąt Kastor i Polluks.
Za wskazówkę do szukania Merkurego bardzo dobrze nadaje się planeta Wenus. Druga planeta od Słońca również zbliża się do maksymalnej elongacji wschodniej, ale robi to powoli i osiągnie ją dopiero w połowie sierpnia. Niestety wtedy nachylenie ekliptyki do zachodniego widnokręgu będzie jeszcze gorsze i planeta już sporo wcześniej przestanie być widoczna na wieczornym niebie z dużych północnych szerokości geograficznych. Na razie jednak Wenus godzinę po zachodzie Słońca zajmuje pozycję na wysokości około 10°, ale jest widoczna już wcześniej, zaraz po zniknięciu Słońca z nieboskłonu, a nawet jeszcze zanim to nastąpi. Merkurego należy szukać mniej więcej 20° od Wenus, na godzinie 4. względem niej. W tym tygodniu Wenus przejdzie z gwiazdozbioru Raka do gwiazdozbioru Lwa i w niedzielę 1 lipca zbliży się do Regulusa, najjaśniejszej gwiazdy tej drugiej konstelacji, na odległość 9,5 stopnia. Wygląd tarczy planety powoli się poprawia. Ostatniego dnia tygodnia jej jasność osiągnie -4,1 wielkości gwiazdowej, średnica tarczy — 16″, a faza — 70%.
Już mniej niż 90° na południowy wschód od Wenus znajduje się planeta Jowisz (przypominam, że dwa miesiące temu było to prawie 180°) i dopóki Wenus będzie widoczna, można obserwować, jak stopniowo zbliża się do Jowisza. Jest to dobry sposób, żeby sprawdzić, jak szybko porusza się ona na niebie. W tym momencie można mieć wrażenie, że Wenus jest “pchana” przez Słońce, gdyż przesuwa się ono po niebie nieco mniej niż 1° dziennie (w przyszłym tygodniu przejście Ziemi przez aphelium), a jednocześnie Wenus stopniowo oddala się od niego, a zatem planeta przesuwa się po niebie więcej, niż wynikałoby to tylko ze wzrastającej odległości od Słońca.
Wracając jednak do Jowisza, największa planeta Układu Słonecznego najlepsze warunki obserwacyjne w tym sezonie na naszych szerokościach geograficznych ma już niestety za sobą. Podczas przejścia przez południk lokalny (w momencie zachodu Słońca) Jowisz znajduje się na wysokości około 20-25 stopni (w zależności od tego, czy obserwator jest nad Bałtykiem, czy w górach), a potem szybko zbliża się do widnokręgu, za którym znika przed godziną 2. Planeta znajduje się na wysokości większej od 20° jedynie przez około 100 minut po zachodzie Słońca, a więc opuszcza swoje najlepsze położenie w ciągu doby na długo zanim zrobi się ciemniej, a w godzinach późniejszych coraz większy wpływ na dawany przez teleskop obraz planety wpływ ma falowanie atmosfery. Jowisz oddala się od Ziemi po opozycji, zatem jego jasność i rozmiary kątowe zmniejszają się. Do końca tygodnia blask Jowisza spadnie do -2,3 wielkości gwiazdowej, a tarcza skurczy się do 41″.
W układzie księżyców galileuszowych planety w tym tygodniu będzie można dostrzec następujące zjawiska (na podstawie strony Sky and Telescope oraz programu Starry Night):
• 25 czerwca, godz. 23:02 – wejście Ganimedesa na tarczę Jowisza,
• 25 czerwca, godz. 23:10 – wyjście Io z cienia Jowisza, 18″ na wschód od tarczy planety (koniec zaćmienia),
• 26 czerwca, godz. 0:42 – zejście Ganimedesa z tarczy Jowisza,
• 27 czerwca, godz. 23:43 – minięcie się Europy (N) i Io w odległości 13″, 87″ na zachód od brzegu tarczy Jowisza,
• 28 czerwca, godz. 21:36 – minięcie się Europy (N) i Ganimedesa w odległości 19″, 155″ na zachód od brzegu tarczy Jowisza,
• 29 czerwca, godz. 23:46 – minięcie się Io (N) i Ganimedesa w odległości 19″, 88″ na wschód od brzegu tarczy Jowisza,
• 30 czerwca, godz. 0:26 – Europa chowa się za tarczę Jowisza (początek zakrycia),
• 1 lipca, godz. 23:18 – o zmierzchu cień Europy na tarczy Jowisza, w IV ćwiartce,
• 2 lipca, godz. 0:40 – wejście Io na tarczę Jowisza,
• 2 lipca, godz. 1:44 – wejście cienia Io na tarczę Jowisza.

Jak widać lista nie jest długa (niektórzy być może pamiętają, ile liczyła ona pozycji, gdy Jowisz miał opozycję zimą, wędrując przez gwiazdozbiory Byka, Bliźniąt i Raka), co również wynika ze słabych warunków obserwacyjnych planety.
Księżyc minął Jowisza kilka dni temu, a obecnie przejdzie przez gwiazdozbiory Wężownika, Strzelca i Koziorożca, mijając po drodze najpierw planetoidę (4) Westa, a następnie Saturna i Jowisza. Prawie w środku tygodnia Księżyc przejdzie przez pełnię, co oznacza, że cały ten tydzień jest niedobrym okresem dla obserwacji słabiej świecących ciał niebieskich. Nie dotyczy to jednak jasnych planet, które z łatwością przebijają się przez księżycową łunę.
Srebrny Glob zacznie tydzień na pograniczu gwiazdozbiorów Skorpiona i Wężownika, pokazując tarczę oświetloną w 95%. 8° pod nim dobrze widoczna jest najjaśniejsza gwiazda pierwszego z wymienionych gwiazdozbiorów, czyli Antares, mieniąca się czerwonawym blaskiem, natomiast jakieś 5° na prawo i lekko w dół od Księżyca można spróbować wyłowić charakterystyczny łuk gwiazd z północno-zachodniej części Skorpiona, z gwiazdami Graffias i Dschubba. Ta pierwsza gwiazda jest łatwym do rozdzielenia układem podwójnym o separacji składników 14″ i jasnościach +2,6 oraz +4,9 magnitudo.
We wtorek 26 czerwca naturalny satelita Ziemi nie opuści jeszcze Wężownika, ale zwiększy fazę do 98%. Niecałe 6° na wschód od niego znajdzie się planetoida (4) Westa. Kilka dni temu Westa przeszła przez opozycję względem Słońca, zbliżając się do Ziemi na odległość nieco ponad 170 mln km. Dzięki temu planetoida osiągnęła jasność +5,3 magnitudo, a teraz jest niewiele słabsza. Jednak bliskość bardzo jasnego Księżyca skutecznie utrudni jej obserwacje. We wtorek oba ciała niebieskie oddzieli dystans około 5°. Po godzinie 4 rano oba ciała znikną za widnokręgiem, a po wschodzie Księżyca następnego wieczoru Westa znajdzie się już jakieś 6° na zachód od niego. Do tego czasu Księżyc zwiększy fazę do 100% (pełnia przypada dokładnie w czwartek 28 czerwca o 6:53 polskiego czasu). Pomiędzy zachodem a kolejnym wschodem w Polsce Księżyc zakryje na chwilę Westę, a będzie to można zaobserwować w Ameryce Środkowej i z Pacyfiku mniej więcej +/- 20° od równika. Jednak ze względu na fazę Księżyca zjawisko nie należy do bardzo atrakcyjnych wizualnie. Westa wędruje obecnie niewiele ponad 1° na północ od gwiazdy 5. wielkości 58 Ophiuchi. Jednak i ona zginie w silnej księżycowej łunie i na obserwacje Westy trzeba niestety poczekać kilka dni, aż Księżyc odsunie się dalej i zmniejszy blask.
Środę 27 czerwca, czwartek 28 czerwca oraz piątek 29 czerwca Księżyc spędzi w gwiazdozbiorze Strzelca. W środę Księżyc w pełni znajdzie się między Westą a Saturnem. O godzinie podanej na mapce Srebrny Glob zbliży się do ostatniej ze znanych od starożytności planet na odległość 3°, ale w trakcie nocy zmniejszy się ona do
niecałych 2°. Jak już wspomniałem 27 czerwca przypada opozycja Saturna. Tego dnia Ziemia zbliży się do Saturna na odległość 1,354 mld km, osiągając jasność 0 wielkości gwiazdowej i średnicę tarczy 18″. Planeta oddaliła się od gromady kulistej M22 już na odległość ponad 3°. Maksymalna elongacja Tytana, największego i najjaśniejszego księżyca Saturna, przypada w sobotę 30 czerwca. Tym razem będzie to elongacja wschodnia. Tytan osiąga jasność około +8,5 magnitudo i oddala się od swojej planety macierzystej na odległość 3′, czyli 10 średnic kątowych planety. Kolejnej doby Księżyc nadal będzie miał fazę około 100% i oddali się od Saturna na prawie 10°. Tej nocy Księżyc zakryje gwiazdę 4. wielkości o Sgr, ale prawie pełnia oznacza, że warunki obserwacyjne zjawiska są bardzo trudne. Trajektorie Saturna i Westy w najbliższym czasie można prześledzić na mapce, wykonanej w programie Nocny Obserwator Janusza Wilanda.
Ostatniego dnia czerwca naturalny Satelita Ziemi zbliży się do Marsa, mijając go w odległości 4°, czyli około 2° mniej, niż uczyni to za miesiąc podczas kolejnej pełni i zaćmienia całkowitego. Przy okazji można przetestować, jak będzie widoczne zbliżenie Marsa i zaćmionego Księżyca, gdyż warunki obserwacyjne tego zjawiska zmienią się bardzo niewiele. Można np. sprawdzić, czy któregoś z ciał Układu Słonecznego nie przesłoni jakaś przeszkoda terenowa, albo gdzie się ustawić, by wyszło ładne ujęcie.
Wspominałem we wstępie, że 28 czerwca Czerwona Planeta zmieni kierunek swojego ruchu na wsteczny, rozpoczynając tym samym dwumiesięczny okres swojej najlepszej widoczności w tym sezonie obserwacyjnym. Mars porusza się ruchem wstecznym najkrócej z planet zewnętrznych, ale pokonuje w ten sposób największą odległość. Pod koniec sierpnia, przy ponownej zmianie ruchu na prosty, Mars znajdzie się ponad 10° od obecnego położenia, w gwiazdozbiorze Strzelca, którego odwiedzi na około tydzień, na przełomie sierpnia i września. Od momentu zmiany kierunku ruchu do opozycji i tak duża już jasność i rozmiary kątowe Marsa jeszcze wyraźnie urosną. Niestety po opozycji tak samo szybko zmaleją. 28 czerwca Czerwona Planeta osiągnie jasność -2,1 wielkości gwiazdowej i średnicę tarczy 20″. 28 sierpnia odpowiednie parametry będą prawie takie same: jasność -2,2 magnitudo i średnica 21″. Natomiast podczas opozycji 27 lipca jasność Marsa zwiększy się do -2,8 magnitudo, a średnica — do 24″. Warto zatem wykorzystać odpowiednio następne kilkadziesiąt dni, zwłaszcza przy wyprawie gdzieś na południe od Polski, gdzie planeta wznosi się wyżej.
Ostatniego dnia tygodnia Księżyc pozostanie w gwiazdozbiorze Koziorożca, zmniejszając fazę do 88%. Przed północą, tuż po jego wschodzie niecałe 2° na wschód od Srebrnego Globu znajdzie się Nashira, a w dwukrotnie większej odległości — Deneb Algiedi, czyli dwie jasne gwiazdy z północno-wschodniej części konstelacji. W trakcie nocy Księżyc zbliży się do obu gwiazd jeszcze bardziej, mijając nad ranem pierwszą z wymienionych gwiazd w odległości kilkunastu minut kątowych (południowy brzeg Księżyca minie Nashirę w odległości około 3′). Tej nocy Księżyc zakryje obie gwiazdy. Będzie to pierwsze zakrycie Nashiry i drugie Deneba Algiedi w serii 20-kilku zakryć, trwającej do marca 2020 r. Dobre warunki obserwacyjne najbliższego zakrycia pierwszej z wymienionych gwiazd wystąpią na Wyspach Brytyjskich (na północ od linii, łączącej Norwich, poprzez Cambridge z Newquay) oraz na Islandii, natomiast na zakrycie drugiej gwiazdy trzeba wybrać się do północno-wschodnich Stanów Zjednoczonych, półwysep Labrador, lub południową Grenlandię.
https://news.astronet.pl/index.php/2018 ... 2018-roku/


Załączniki:

_________________
Kiedy obserwujesz nocne niebo pełne gwiazd – Widzisz samego siebie. Astronomia to matka nauk i nie tylko- kamery CCD Tayama, Sony Acuter, Atik. lornetka 15x50 USSR.Refraktor paralaktyczny 60/900.Synta 6''OTA Sky-Watcher SK804A, Obrotowy Globus nieba
Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: Astronomiczny Kalendarzyk Niesystematyczny
PostWysłany: Pon Lip 02, 2018 8:49 am 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: Pon Paź 09, 2006 2:59 pm
Posty: 14137
Miejscowość: Przysietnica: PTMA Warszawa
Spojrzenie w wakacyjne niebo 2018
Wysłane przez kuligowska w 2018-07-01
Lato, okres urlopów i wakacji, to czas długich – choć już nie tak długich jak czerwcowe - dni. Mamy nadal krótkie noce, które niezbyt sprzyjają obserwacjom astronomicznym. W tym roku na niebie wakacyjnym będziemy mogli zaobserwować wiele ciekawych obiektów i zjawisk, w tym całkowite zaćmienie Księżyca pod koniec lipca, a w drugiej dekadzie sierpnia słynne Perseidy.
W wakacje na południowo-wschodnim niebie, gdy dobrze się ściemni, a w lipcu ma to dopiero około godz. 23, króluje Trójkąt Letni. Tworzą go trzy gwiazdy pierwszej wielkości: Deneb, Wega i Altair. Należą one odpowiednio do gwiazdozbiorów: Łabędzia, Liry i Orła. W Trójkącie tym mieści się prawie w całości Łabędź (jego jasne gwiazdy tworzą krzyż), na prawo, nieco poniżej Lira i u dołu Orzeł. Przez wszystkie te trzy gwiazdozbiory w ich tle przebiega Droga Mleczna - nasza Galaktyka. Aby ją dostrzec wystarczy tylko sprawne oko i poświęcenie paru chwil w późny pogodny wieczór, ale z dala od miejskich świateł. W drugim tygodniu wakacji, 6 lipca o godzinie 19, Ziemia na orbicie okołosłonecznej znajdzie się najdalej od Słońca (w aphelium), w odległości ponad 152 mln km. Natomiast Słońce w swej wędrówce po Ekliptyce podąża już powoli ku równikowi niebieskiemu, przez co jego deklinacja będzie systematycznie maleć, a w związku z tym dni stawać się będą coraz krótsze.
W Małopolsce w dniu 1 lipca Słońce wschodzi o godzinie 4:35, a zachodzi o 20:52. Dzień potrwa 16 godzin i 17 minut i będzie już krótszy od najdłuższego dnia w roku o 6 minut; natomiast 31 sierpnia Słońce wschodzi o 5:54, a zachodzi o 19:26, zatem przez wakacje ubędzie dnia o 2 godziny i 45 minut. W międzyczasie Słońce w swej wędrówce wśród znaków Zodiaku przejdzie 22 lipca o godzinie 22:10 ze znaku Raka w znak Lwa, a w miesiąc później, 23 sierpnia o 05:14 wstąpi w znak Panny. Ponadto 13 lipca i 11 sierpnia wystąpią częściowe zaćmienia Słońca, u nas niewidoczne. Jeśli chodzi o aktywność magnetyczną Słońca, to utrzymuje się ona na niskim poziomie. Nieco zwiększona może wystąpić na przełomie lipca i sierpnia, czego widomą oznaką będzie niewielki wzrost ilości plam i rozbłysków w fotosferze Słońca. Natomiast zawsze należy się liczyć z niespodziankami z jego strony, co zaowocuje możliwością zaobserwowania u nas zorzy polarnej.

Księżyc natomiast rozpocznie i zakończy wakacje tuż po pełni. Kolejność jego faz w lipcu będzie następująca: ostatnia kwadra 6 VII o godzinie 09:51, nów 13 VII. o 04:48, pierwsza kwadra 19 VII o godzinie 21:52 i pełnia 27 VII o 22:20. W sierpniu: ostatnia kwadra 4 VIII o godzinie 20 18, nów 11 VIII o 11:58, pierwsza kwadra 18 VIII o 09:49 i pełnia 26 VIII o 13:56. W perygeum (najbliżej Ziemi) znajdzie się Księżyc 13 VII o 10:00 oraz 10 VIII o 20:00. W apogeum (najdalej od Ziemi) będzie 27 VII o godzinie 08:00, oraz 23 VIII o 13:00. Warto pamiętać, że 20 lipca minie już 49 lat, od kiedy statek Apollo 11 wylądował na Księżycu, a dzień później stopy ludzkie (Neil Armstrong i Buzz Aldrin) po raz pierwszy dotknęły powierzchni Srebrnego Globu. Wypada zatem spojrzeć bardziej sentymentalnie na naszego naturalnego satelitę, będącego aktualnie rezerwatem ścisłym, gdzie jak głosi legenda, wciąż na nowych śmiałków (dotychczas było ich tylko 12) czeka nasz Mistrz Twardowski.
27 lipca wystąpi całkowite zaćmienie Księżyca (najdłuższe w XXI wieku), które w Polsce będzie widoczne. Początek zaćmienia przypadnie w Małopolsce z chwilą jego wschodu, czyli o godzinie 20:23. Maksimum zaćmienia całkowitego nastąpi o 22:22, a koniec - o godzinie 24:19, czyli już po północy. Koniec zaćmienia częściowego: 28 VII o godzinie 01:30.
Widoczność planet
Merkurego będzie można obserwować na wieczornym niebie nisko nad zachodnim horyzontem, przez cały lipiec. Potem skryje się w promieniach Słońca, by pojawić się w ostatniej dekadzie sierpnia na porannym niebie.
Wenus jest widoczna przez całe wakacje - jako Gwiazda Wieczorna na wieczornym niebie, już w parę minut po zachodzie Słońca. W dniu 9 lipca o godzinie 21:00 Wenus zbliży się do Regulusa, najjaśniejszej gwiazdy w Lwie, na odległość nieco ponad jeden stopnia.
Mars, brylując teraz ceglastym kolorem, będzie dobrze widoczny w gwiazdozbiorze Koziorożca, przez całą noc. 27 lipca znajdzie się w wielkiej opozycji do Słońca, w odległości 57,1 mln km od Ziemi. To rzadka okazja do obserwacji "kanałów" na jego powierzchni, bowiem tak blisko naszej planety będzie dopiero 15 IX 2035 roku. Tego samego dnia o północy do Marsa zbliży się Księżyc jeszcze częściowo zaćmiony, na odległość 7 stopni. Będzie co obserwować!
Na wieczornym niebie, w gwiazdozbiorze Wagi, możemy też obserwować Jowisza z gromadką galileuszowych księżyców. Z upływem dni wakacyjnych będzie on widoczny stopniowo coraz niżej nad zachodnim horyzontem.
Saturn, przystrojony w pierścienie, które możemy podziwiać już przez niewielką lunetę, gości w gwiazdozbiorze Strzelca. Po czerwcowej opozycji możemy go obserwować na nocnym niebie przez całe wakacje.
Uran i Neptun widoczne będą w drugiej połowie nocy, odpowiednio w gwiazdozbiorach Ryb i Wodnika. Końcówka wakacji będzie szczególnie dobrym okresem do obserwacji tych planet w związku z ich przebywaniem blisko opozycji: Neptun – 7 IX, a Uran - 24 X. Aby te planety dostrzec, musimy się posłużyć chociażby lornetką.
W drugiej połowie lipca, z maksimum 28 VII, można obserwować powolne meteory z roju Akwarydów, których radiant leży w gwiazdozbiorze Wodnika, w obserwacjach będzie nam jednak przeszkadzał Księżyc w pełni. Natomiast od 17 lipca do 24 sierpnia promieniują znane od stuleci Perseidy, zwane też łzami św. Wawrzyńca. Główne, rozciągłe maksimum wystąpi w dzień 12 i nocą 12/13 sierpnia. Obserwacjom nie będzie przeszkadzał Księżyc (po nowiu), który zajdzie około godziny 21.

Na zdjęciu: Trójkąt Letni. Źródło: daviddarling.info/
Opracowanie: Adam Michalec
MOA w Niepołomicach, 3 czerwca 2018
http://www.urania.edu.pl/wiadomosci/spo ... -4496.html


Załączniki:

_________________
Kiedy obserwujesz nocne niebo pełne gwiazd – Widzisz samego siebie. Astronomia to matka nauk i nie tylko- kamery CCD Tayama, Sony Acuter, Atik. lornetka 15x50 USSR.Refraktor paralaktyczny 60/900.Synta 6''OTA Sky-Watcher SK804A, Obrotowy Globus nieba
Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: Astronomiczny Kalendarzyk Niesystematyczny
PostWysłany: Wto Lip 03, 2018 5:30 pm 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: Pon Paź 09, 2006 2:59 pm
Posty: 14137
Miejscowość: Przysietnica: PTMA Warszawa
Niebo w pierwszym tygodniu lipca 2018 roku
2018-07-03 Ariel Majcher
Zaczęła się druga połowa 2018 roku. Przez jej większość dzień będzie się stawał coraz krótszy, a noc się wydłuży. Przez pierwszy jej okres bardzo dobrze widoczna jest centralna część Drogi Mlecznej, choć u nas najjaśniejsze partie Galaktyki wędrują nisko nad widnokręgiem, lub nawet pod nim i na ich obserwacje trzeba udać się gdzieś bardziej na południe. Na początku lipca Księżyc przeniesie się na niebo poranne i odwiedzi dwie ostatnie planety Układu Słonecznego, czyli Neptuna i Urana. Jest to zatem dobry moment na ich powrót do cotygodniowych wpisów. Są one już daleko od Słońca (Neptun przesuwa się już ruchem wstecznym) i choć ich warunki obserwacyjne są jeszcze dalekie od bardzo dobrych, to można już podejmować próby ich odnalezienia. W pierwszej połowie nocy widoczne są już prawie wszystkie jasne planety krążące wokół Słońca: tuż po zmierzchu Merkury i Wenus na zachodzie, Jowisz na południowym wschodzie, Saturn na południowym wschodzie i na południu, a najpóźniej wschodzący Mars pojawia się na nieboskłonie przed godziną 23. Niestety wszystkie one nie wznoszą się wyżej niż 20-kilka stopni nad horyzontem. Towarzystwa Saturnowi dotrzyma jasna planetoida (4) Westa.
Księżyc jest już po pełni, zatem pierwsza z zorzy wieczornej wyłania się planeta Wenus. Można ją obserwować jeszcze zanim Słońce schowa się pod widnokrąg, a po jego zniknięciu staje się oczywistym celem dla gołych oczu. Niestety daje się tu we znaki pogarszające się nachylenie ekliptyki do wieczornego widnokręgu, co powoduje, że planeta, mimo zwiększającej się elongacji (obecnie jest to ponad 40°), wędruje bardzo nisko: w momencie zachodu Słońca Wenus zajmuje pozycję na wysokości mniej więcej 17°, zaś godzinę później — tylko 8°, znikając za linią widnokręgu około godziny 23. Planeta wędruje przez gwiazdozbiór Lwa i do niedzieli 8 lipca zbliży się do najjaśniejszej gwiazdy tej konstelacji, Regulusa, na odległość niecałych 2°. Do tego czasu tarcza planety urośnie do 17″, jej jasność — do -4,1 wielkości gwiazdowej, a faza zmniejszy się do 67%.
Niewiele ponad 15° na zachód od Wenus znajduje się planeta Merkury. Tak samo jak Wenus dąży ona do maksymalnej elongacji wschodniej, którą osiągnie w środku przyszłego tygodnia (Wenus — w połowie sierpnia). Merkury godzinę po zmierzchu zajmuje pozycję na wysokości zaledwie niecałych 3°, stąd jest znacznie trudniejsza do upolowania od swojej większej i bliższej nam koleżanki. Zwłaszcza, że jej jasność spadnie od +0,1 do +0,3 wielkości gwiazdowej, przy tarczy wielkości około 7″ i fazie około 50%. Na obserwacje Merkurego jest bardzo mało czasu, gdyż planeta znika z nieboskłonu niecałe 1,5 godziny po Słońcu.
Również prawie od samego zachodu Słońca, początkowo po południowej stronie nieba, można obserwować planetę Jowisz. Także w tym przypadku najlepsze warunki obserwacyjne w tym sezonie mamy za sobą. O zmierzchu Jowisz znajduje się już po zachodniej stronie nieba, po minięciu południka lokalnego, a w miarę postępu nocy zbliża się do linii widnokręgu, chowając się za nią po godzinie 1. W przyszłym tygodniu planeta zmieni kierunek ruchu na wsteczny, zatrzymując się niewiele ponad 2° na północny zachód od mającej jasność obserwowaną +2,8 magnitudo gwiazdy Zuben Elgenubi, drugiej co do jasności gwiazdy Wagi. Stąd Jowisz obecnie prawie nie przesuwa się względem gwiazd tła. Do końca tygodnia jasność planety spadnie do -2,2 magnitudo, a jej tarcza skurczy się do 40″.
W układzie księżyców galileuszowych planety w tym tygodniu będzie można dostrzec następujące zjawiska (na podstawie strony Sky and Telescope oraz programu Starry Night):
• 2 lipca, godz. 0:40 – wejście Io na tarczę Jowisza,
• 2 lipca, godz. 1:44 – wejście cienia Io na tarczę Jowisza,
• 2 lipca, godz. 21:48 – Io chowa się za tarczę Jowisza (początek zakrycia),
• 2 lipca, godz. 23:15 – przejście Kallisto 7″ na północ od brzegu tarczy Jowisza,
• 3 lipca, godz. 1:06 – wyjście Io z cienia Jowisza, 19″ na wschód od tarczy planety (koniec zaćmienia),
• 3 lipca, godz. 21:03 – o zmierzchu Io i jej cień na tarczy Jowisza, (Io w I ćwiartce, tuż przy wschodnim brzegu tarczy, jej cień — na południku centralnym),
• 3 lipca, godz. 21:16 – zejście Io z tarczy Jowisza,
• 3 lipca, godz. 22:24 – zejście cienia Io z tarczy Jowisza,
• 5 lipca, godz. 0:54 – minięcie się Europy (N) i Io w odległości 12″, 89″ na wschód od brzegu tarczy Jowisza,
• 6 lipca, godz. 0:46 – minięcie się Europy (N) i Ganimedesa w odległości 18″, 167″ na zachód od brzegu tarczy Jowisza,
• 6 lipca, godz. 21:04 – Ganimedes chowa się w cień Jowisza, 40″ na wschód od południka centralnego planety (początek zaćmienia),
• 6 lipca, godz. 22:58 – wyjście Ganimedesa z cienia Jowisza, 60″ na wschód od tarczy planety (koniec zaćmienia),
• 8 lipca, godz. 21:06 – wejście Europy na tarczę Jowisza,
• 8 lipca, godz. 23:26 – wejście cienia Europy na tarczę Jowisza,
• 8 lipca, godz. 23:32 – zejście Europy z tarczy Jowisza.
Także od wieczora dostępna jest planeta Saturn, lecz w przeciwieństwie do poprzedniczek jej warunki obserwacyjne są jeszcze dość dobre. Ostatnia ze znanych od starożytności planet Układu Słonecznego jest już po opozycji, zatem w momencie zachodu Słońca znajduje się na nieboskłonie, na wysokości około 6° prawie dokładnie nad punktem SE widnokręgu, przechodząc przez południk lokalny około północy. Niestety zajmuje wtedy pozycję na wysokości zaledwie 15°, zatem na jej obraz silny wpływ mają turbulencje atmosfery. Planeta wzniesie się zauważalnie wyżej dopiero za kilka lat. Obecnie Saturn wędruje przez północno-zachodnią część gwiazdozbioru Strzelca, mniej więcej 3,5 stopnia na północny zachód od gwiazdy Kaus Borealis i jednocześnie 12° na północ od gwiazdy Kaus Australis. Jakieś 4° na zachód od planety znajduje się para jasnych mgławic M8 i M20. W podobnej odległości od Saturna, lecz na południowy wschód, znajduje się jasna gromada kulista gwiazd M22. Planeta jest obecnie jaśniejsza od +0,1 wielkości gwiazdowej, a jej tarcza ma średnicę 18″. Maksymalna elongacja Tytana, tym razem zachodnia, przypada w niedzielę 8 lipca.
Około 11° na zachód od Saturna, nieco na północ od linii, łączącej Saturna z mgławicą M20, swój zygzak na niebie kreśli planetoida (4) Westa, wędrująca już przez sąsiedni gwiazdozbiór Wężownika. Planetoida znajduje się mniej więcej 2° na zachód od świecącej blaskiem obserwowanym +4,8 magnitudo gwiazdy 58 Ophiuchi. Planetoida jest już po opozycji i jej jasność spada, wynosząc obecnie około +5,8 magnitudo, ale nadal jest możliwa do zaobserwowania gołym okiem. Zwłaszcza, gdy nie ma na niebie powodującego dużą łunę Księżyca. Trajektorie Westy i Saturna przez kilka najbliższych miesięcy można prześledzić na mapce, wykonanej w programie Nocny Obserwator Janusza Wilanda.
W gwiazdozbiorze Koziorożca, ponad 33° na wschód od Saturna, znajduje się planeta Mars, zbliżająca się do opozycji pod koniec lipca. Blask i tarcza planety szybko rosną. Do końca tygodnia Mars osiągnie jasność -2,4 wielkości gwiazdowej, a jego tarcza — średnicę 22″ i można by napisać, że warunki obserwacyjne planety są bardzo dobre, gdyby nie to, że jej maksymalna wysokość podczas górowania około godziny 2:30, to niecałe 15°.
Po obserwacjach jasnych planet Układu Słonecznego czas na Księżyc oraz dwie mniej jasne planety. Srebrny Glob jest już po pełni i w piątek 6 lipca przed godziną 10 polskiego czasu przejdzie przez ostatnią kwadrę. Jednak tydzień zaczął w gwiazdozbiorze Koziorożca, niecałe 13° na północny wschód od Marsa, w fazie 88%. O godzinie podanej na mapce dla tego dnia bardzo blisko niego znajdowały się dwie jasne gwiazdy Koziorożca: Nashira (γ Cap) i Deneb Algiedi (δ Cap).
W środę 4 lipca Księżyc spotka się z planetą Neptun. O godzinie podanej na mapce faza Księżyca spadnie do 72%, a jego tarcza zbliży się do gwiazd 4. i 5. wielkości ψ1, ψ2 i ψ3 Aqr. Niestety ich zakrycie nastąpi już za dnia. Ostatnia planeta Układu Słonecznego już kilka tygodni temu zmieniła kierunek ruchu na wsteczny, a zatem jest w okresie swojej najlepszej widoczności w tym sezonie obserwacyjnym. Lecz na dużych północnych szerokościach geograficznych w jej obserwacjach przeszkadzało do tej pory niskie nachylenie ekliptyki do porannego widnokręgu oraz jasne tło nieba. Obecnie ciemno robi się coraz wcześniej, a Słońce zaczyna chować się coraz głębiej pod widnokrąg, zatem szansa na dostrzeżenie planety jest dużo większa. W tym roku Neptun nadal kreśli pętlę między gwiazdami φ a λ Aquarii, lecz zdecydowanie bliżej pierwszej z wymienionych gwiazd. Obecnie Neptun znajduje się niecały 1° na zachód od φ Aqr, a jego jasność wynosi +7,8 magnitudo.
Jak już wspomniałem w piątek 6 lipca Księżyc przejdzie przez ostatnią kwadrę, natomiast w niedzielę 8 lipca zbliży się do planety Uran oraz zakryje gwiazdę 4. wielkości &ksi;2 Ceti. Do tego czasu oświetlenie tarczy Srebrnego Globu spadnie do 32%. O godzinie podanej na mapce tarcza Księżyca znajdzie się ponad 7° pod Uranem. Siódma planeta Układu Słonecznego na razie porusza się jeszcze ruchem prostym, zmieni go dopiero za miesiąc. Planeta wędruje przez gwiazdozbiór Barana, niedaleko jego granicy z Rybami i Wielorybem, ponad 4° na północny wschód od gwiazdy o Psc. Obecnie Uran świeci blaskiem +5,8 magnitudo, czyli porównywalnie z Westą, lecz ze względu na znaczną odległość kątową między nimi, trudno to porównać bezpośrednio.
Tego ranka około godziny 2 niecały 1° na lewo od brzegu tarczy Księżyca widoczna będzie mająca jasność obserwowaną +4,3 magnitudo gwiazda ξ2 Ceti. W miarę upływu czasu Księżyc zbliży się do niej, by przed godziną 4, a więc już na jasnym niebie, ją zakryć. Przez Polskę, dokładniej przez jej północno-zachodni kraniec, przechodzi północna granica zakrycia i w tym rejonie dojdzie do zakrycia brzegowego ξ2 Ceti. Poza Polską zjawisko będzie można obserwować z południowo-zachodniej Europy oraz Afryki. Dokładne czasy zakryć i odkryć dla kilku miast Polski pokazuje poniższa tabela (wg programu Occult w Szczecinie do zakrycia nie dojdzie, choć na wygenerowanej przezeń mapie dla programu Google Earth widać, że jednak tam gwiazda zniknie na chwilę za Księżycem):
https://news.astronet.pl/index.php/2018 ... 2018-roku/


Załączniki:

_________________
Kiedy obserwujesz nocne niebo pełne gwiazd – Widzisz samego siebie. Astronomia to matka nauk i nie tylko- kamery CCD Tayama, Sony Acuter, Atik. lornetka 15x50 USSR.Refraktor paralaktyczny 60/900.Synta 6''OTA Sky-Watcher SK804A, Obrotowy Globus nieba
Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: Astronomiczny Kalendarzyk Niesystematyczny
PostWysłany: Czw Lip 05, 2018 6:52 pm 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: Pon Paź 09, 2006 2:59 pm
Posty: 14137
Miejscowość: Przysietnica: PTMA Warszawa
Niebo w lipcu 2018 r.
Wysłane przez majewski w 2018-07-04
Całkowite zaćmienie Księżyca i Wielka Opozycja Marsa - oto hity nieba w lipcu 2018! Na wakacyjnym firmamencie rozgrywa się wiele innych zjawisk, więc szykujmy się na najciekawszy miesiąc obserwacji w ostatnich latach! Szczegóły podaje nasz filmowy kalendarz astronomiczny.
Całkowite zaćmienie Księżyca i Wielka Opozycja Marsa pod "spadającymi gwiazdami" - wszystko w jeden wieczór! Największe wydarzenie 2018 roku na niebie gwiaździstym rozegra się 27 lipca - warto zakreślić tę datę w kalendarzu czerwonym flamastrem ; ) Pozostałe daty także są godne uwagi, bo Księżyc nie próżnuje i po kolei odwiedza najjaśniejsze planety na firmamencie. Najjaśniejsza z planetoid (Westa) także jest widoczna wśród gwiazd. W drugiej połowie lipca na polskie niebo wraca Międzynarodowa Stacja Kosmiczna, a poza tym raz jeszcze zaskoczyć nas mogą Obłoki Srebrzyste. Ruszajmy więc na łowy, a po szczegóły - do naszego filmowego kalendarza astronomicznego. Zapraszamy!
Piotr Majewski
Więcej informacji:
• Multimedialny kalendarz astronomiczny na lipiec 2018 r. (radio-teleskop.pl)
• Almanach astronomiczny na rok 2018
• Almanach w wersji na smartfony i tablety
• Plakat z widocznością planet w roku 2018 (dodatek do Uranii nr 1/2018)
• Ścienny kalendarz astronomiczny na rok 2018 (dodatek do Uranii nr 6/2017)
• Promocja: Kalendarz astronomiczny 2018 + plakat z widocznoscią planet 2018
http://www.urania.edu.pl/wiadomosci/nie ... -4505.html
https://www.youtube.com/watch?v=tj3uAsFK_pA


Załączniki:

_________________
Kiedy obserwujesz nocne niebo pełne gwiazd – Widzisz samego siebie. Astronomia to matka nauk i nie tylko- kamery CCD Tayama, Sony Acuter, Atik. lornetka 15x50 USSR.Refraktor paralaktyczny 60/900.Synta 6''OTA Sky-Watcher SK804A, Obrotowy Globus nieba
Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: Astronomiczny Kalendarzyk Niesystematyczny
PostWysłany: Śro Lip 11, 2018 9:01 am 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: Pon Paź 09, 2006 2:59 pm
Posty: 14137
Miejscowość: Przysietnica: PTMA Warszawa
Niebo w drugim tygodniu lipca 2018 roku
2018-07-11. Ariel Majcher
Nad ranem w piątek 13 lipca Księżyc przejdzie przez nów, a wieczorem nachylenie ekliptyki do widnokręgu zmienia się na niekorzystne, zatem najbliższe prawie 10 nocy upłynie praktycznie bez obecności Księżyca, co oznacza znakomite warunki obserwacyjne słabiej świecących obiektów. A sam Srebrny Glob początkowo pokaże się tuż przed świtem w towarzystwie Aldebarana, najjaśniejszej gwiazdy Byka, zaś pod koniec tygodnia zacznie wyłaniać się z zorzy wieczornej, spotykając się z Merkurym i Wenus. Pierwsza planeta od Słońca w czwartek 12 lipca osiągnie maksymalną elongację wschodnią, oddalając się od Słońca na ponad 26°, lecz jej obserwacje są trudne, gdyż Merkury zachodzi niewiele po Słońcu, zajmując pozycję tuż przy widnokręgu. Wyraźnie lepiej od Merkurego jest widoczna planeta Wenus, ale ona także odczuwa zmianę nachylenia ekliptyki i mimo wzrastającej elongacji zbliża się do linii horyzontu. Na niebie wieczornym można obserwować jeszcze dwie planety: Jowisza na południowym zachodzie oraz Saturna na południowym wschodzie. Niedaleko tej drugiej planety znajduje się planetoida (4) Westa. W okolicach północy, gdy niebo jest najciemniejsze, widoczne są dwie ostatnie planety Układu Słonecznego, czyli Neptun i Uran.
Przed wschodem Słońca ekliptyka tworzy duży kąt z linią widnokręgu, stąd zbliżający się do nowiu Księżyc pokazuje się na niebie prawie do samego spotkania ze Słońcem. Przez cały okres poranne widoczności naturalny satelita Ziemi wędruje przez gwiazdozbiór Byka, prezentując tarczę w fazie bardzo cienkiego sierpa. W poniedziałek 8 lipca można go było dostrzec na pograniczu gwiazdozbiorów Barana i Byka, ponad 13° na południe od Plejad, w fazie 22%. Dobę później jeszcze węższy sierp, w fazie 13%, przeszedł przez dużą gromadę otwartą gwiazd Hiady, zakrywając kilka z należących do niej gwiazd i Aldebarana. Niestety w Polsce zakrycia zdarzą się na dziennym niebie, ze Słońcem nad widnokręgiem, ale i tak najjaśniejsze gwiazdy gromady Księżyc ominie. Zakrycie jasnej gwiazdy γ Tauri, na zachodnim krańcu gromady, można było obserwować prawie z całej Wielkiej Brytanii, natomiast zakrycie Aldebarana — w okolicach amerykańskich Wielkich Jezior. Środowy poranek zastanie Księżyc już ponad 10° na wschód od najjaśniejszej gwiazdy Byka, a do tego czasu jego faza spadnie do 6%. W tym momencie do nowiu zabraknie Księżycowi mniej więcej doby.
Po nowiu Srebrny Glob przeniesie się na niebo wieczorne, gdzie już od kilkunastu dni dość rozległą parę tworzą dwie pierwsze planety Układu Słonecznego. Planeta Merkury w czwartek 12 lipca oddali się od Słońca na maksymalny dystans podczas trwającego właśnie okresu widoczności, docierając na odległość ponad 26° od naszej gwiazdy macierzystej. Jest to o jakieś 7° więcej, niż wiosną, gdy podczas widoczności wieczornej jest całkiem łatwym celem do odnalezienia. Niestety latem ekliptyka tworzy coraz mniejszy kąt z widnokręgiem i pomimo bardzo dużej — jak na Merkurego — odległości kątowej, planeta jest bardzo trudna do dostrzeżenia, gdyż godzinę po zachodzie Słońca zajmuje pozycję na wysokości mniejszej niż 1°. Można więc napisać, że z naszych szerokości geograficznych planeta jest w zasadzie niewidoczna, ale warto o niej pamiętać podczas wakacyjnych wyjazdów gdzieś na południe od Polski. Zadania nie ułatwia zmniejszający się blask planety, który do końca tygodnia spadnie z +0,3 do +0,7 wielkości gwiazdowej. W tym samym czasie jej tarcza urośnie do rozmiaru 9″, a faza spadnie do 37%. W sobotę 14 lipca blisko Merkurego przejdzie powracający na wieczorne niebo Księżyc, który tego wieczoru znajdzie się mniej więcej 2,5 stopnia na lewo od pierwszej planety od Słońca, w fazie zaledwie 4%. Niestety godzinę po zachodzie Słońca oba ciała niebieskie będą właśnie chować się pod widnokrąg, zatem ich dostrzeżenie stanowi wyzwanie nawet dla doświadczonych obserwatorów nieba.
Znacznie łatwiejsza do odnalezienia jest druga planeta od Słońca, czyli Wenus. Jej dostrzeżenie nie stanowi problemu, gdyż o tej samej porze zajmuje pozycję na wysokości ponad 7°, a dodatkowo planeta świeci blaskiem -4,1 magnitudo. Wenus także dąży do maksymalnej elongacji wschodniej, którą osiągnie w połowie sierpnia. Niestety pogarszające się nachylenie ekliptyki sprawi, że do sierpnia planeta w praktyce zniknie z wieczornego nieboskłonu, zbliżając się godzinę po zmierzchu na mniej niż 3° do linii horyzontu, a w dniu maksymalnej elongacji — 15 sierpnia — planeta o tej samej porze znajdzie się na wysokości mniejszej, niż 1°. Na razie Wenus jest jeszcze łatwa do dostrzeżenia, o ile dysponuje się odpowiednio odsłoniętym widnokręgiem. 9 i 10 lipca planeta zbliży się na niewiele ponad 1° do Regulusa, najjaśniejszej gwiazdy Lwa, zaś oba ciała niebieskie w niedzielę 15 lipca odwiedzi Księżyc w fazie 11%. O godzinie podanej na mapce dla tego dnia Księżyc znajdzie się 1,5 stopnia od Regulusa i 5&edg; od Wenus, a do tego momentu dystans kątowy między planetą a gwiazdą zwiększy się do ponad 6°. Planeta Wenus pokaże wtedy tarczę o średnicy 18″ (czyli takiej samej, jak średnica tarczy Saturna) i fazie 64%.
Lepsze — co nie znaczy, że dobre — warunki obserwacyjne, prezentuje planeta Jowisz. Jednak w środę 11 lipca największa planeta Układu Słonecznego zmieni kierunek swojego ruchu na prosty, co oznacza koniec okresu jej najlepszej widoczności w tym sezonie obserwacyjnym. Jowisz zatrzyma się ponad 2° na północny zachód od gwiazdy Zuben Elgenubi, drugiej co do jasności, choć oznaczanej na mapach nieba grecką literą &aplha;, gwiazdy Wagi. Potem zacznie się do niej zbliżać, by w połowie sierpnia przejść niewiele ponad 0,5 stopnia na północ od niej. Niestety zanim zrobi się ciemno, Jowisz zbliża się na jakieś 10° do widnokręgu, a w następnych dniach i tygodniach będzie tylko gorzej. W tym tygodniu blask Jowisza spadnie do -2,2 wielkości gwiazdowej, a jego tarcza zmniejszy się do 40″.
W układzie księżyców galileuszowych planety w tym tygodniu będzie można dostrzec następujące zjawiska (na podstawie strony Sky and Telescope oraz programu Starry Night):
• 9 lipca, godz. 23:40 – Io chowa się za tarczę Jowisza (początek zakrycia),
• 10 lipca, godz. 20:58 – wejście Io na tarczę Jowisza,
• 10 lipca, godz. 22:08 – wejście cienia Io na tarczę Jowisza,
• 10 lipca, godz. 23:08 – zejście Io z tarczy Jowisza,
• 11 lipca, godz. 0:18 – zejście cienia Io z tarczy Jowisza,
• 11 lipca, godz. 21:30 – wyjście Io z cienia Jowisza, 20″ na wschód od tarczy planety (koniec zaćmienia),
• 12 lipca, godz. 0:54 – minięcie się Europy (N) i Kallisto w odległości 33″, 111″ na wschód od brzegu tarczy Jowisza,
• 13 lipca, godz. 22:06 – wyjście Ganimedesa zza tarczy Jowisza (koniec zakrycia),
• 15 lipca, godz. 23:36 – wejście Europy na tarczę Jowisza.
Również wieczorem, lecz początkowo po południowo-wschodniej stronie nieba, widoczna jest planeta Saturn oraz planetoida (4) Westa, zaś po godzinie 22 na nieboskłonie pojawia się planeta Mars. Saturn z Westą są już po opozycji i warunki obserwacyjne tych ciał niebieskich stopniowo się pogarszają, ale jeszcze przez jakiś czas pozostaną dość dobre. Zwłaszcza, że Słońce chowa się pod widnokrąg coraz wcześniej i noce są coraz ciemniejsze. W południowej Polsce powróciły już noce astronomiczne i obszar ten obejmuje stopniowo północną część kraju. Planetoida Westa góruje przed godziną 23, wznosząc się na wysokość około 17°. W tym tygodniu planetoida przetnie linię, łączącą gwiazdy 58 i ξ Ophiuchi, znajdując się prawie dokładnie w połowie odległości między nimi. Do końca tygodnia jej blask spadnie do +5,8 wielkości gwiazdowej.
Planeta Saturn jest łatwo widoczna gołym okiem, gdyż jej blask wynosi +0,1 magnitudo (przy średnicy tarczy 18″). Można ją wykorzystać do odszukania Westy, kierując teleskop, czy lornetkę, jakieś 11° na zachód od planety. Saturn góruje ponad 1,5 godziny po Weście, znajdując się wtedy około 1° niżej. W tym tygodniu planeta zajmuje pozycję w połowie drogi między gromadą kulistą M22 a parą mgławic M8 i M20. Zarówno do M22, jak i pary mgławic zabraknie Saturnowi po około 4°. W tym tygodniu nie będzie maksymalnej elongacji Tytana. Na początku tygodnia Tytana należy szukać na zachód od Saturna, w czwartek 12 lipca Tytan przejdzie jakieś 80″ na północ od Saturna, a potem przeniesie się na wschód od swojej planety macierzystej. Trajektorie Westy i Saturna wśród gwiazd w najbliższych miesiącach można prześledzić na mapce, wykonanej w programie Nocny Obserwator Janusza Wilanda.
Neptun pojawia się na nieboskłonie około godziny 23, Uran czyni to niewiele ponad godzinę później, choć w tym sezonie obserwacyjnym odległość między planetami urośnie do ponad 45°. O godzinie podanej na mapce Neptun zdąży się wznieść na wysokość mniej więcej 21°, zaś Uran — już na ponad 11°. Ostatnia z planet Układu Słonecznego przesuwa się na południowy zachód i oddali się od gwiazdy φ Aquarii na odległość ponad 1°, zbliżając się jednocześnie do trójkąta gwiazd 5. i 6. wielkości 81, 82 i 83 Aquarii, przez który wędrował w zeszłym sezonie obserwacyjnym. W tym sezonie też przez niego przejdzie na przełomie września i października oraz — w drodze powrotnej — w styczniu przyszłego roku. Na razie do wschodniego boku trójkąta brakuje Neptunowi 2°. Planeta świeci blaskiem +7,9 wielkości gwiazdowej, zatem do jej dostrzeżenia potrzebna jest przynajmniej lornetka.
Przedostania z krążących wokół Słońca planet jest o 2 magnitudo jaśniejsza od ostatniej, świecąc prawie tak samo, jak planetoida (4) Westa i na ciemnym niebie można próbować dostrzec ją gołym okiem. Obecnie Uran wędruje przez gwiazdozbiór Barana, nieco ponad 9° prawie dokładnie na południe od Sheratana, drugiej co do jasności gwiazdy tej konstelacji, mającej jasność obserwowaną +2,6 wielkości gwiazdowej. W najbliższych dniach Uran utworzy trójkąt prawie równoramienny z gwiazdami 4. wielkości o Psc i ξ1 Ceti, będąc oddalonym od obu gwiazd o niewiele ponad 4°. Gwiazdy zaś dzieli dystans prawie 7°.
https://news.astronet.pl/index.php/2018 ... 2018-roku/


Załączniki:

_________________
Kiedy obserwujesz nocne niebo pełne gwiazd – Widzisz samego siebie. Astronomia to matka nauk i nie tylko- kamery CCD Tayama, Sony Acuter, Atik. lornetka 15x50 USSR.Refraktor paralaktyczny 60/900.Synta 6''OTA Sky-Watcher SK804A, Obrotowy Globus nieba
Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: Astronomiczny Kalendarzyk Niesystematyczny
PostWysłany: Sob Lip 14, 2018 8:35 am 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: Pon Paź 09, 2006 2:59 pm
Posty: 14137
Miejscowość: Przysietnica: PTMA Warszawa
Jasna kometa na niebie w 2018 roku! 46P/Wirtanen - AstroLife

https://www.youtube.com/watch?v=xtp1wHS ... ture=share

www.astrokrak.pl


Załączniki:

_________________
Kiedy obserwujesz nocne niebo pełne gwiazd – Widzisz samego siebie. Astronomia to matka nauk i nie tylko- kamery CCD Tayama, Sony Acuter, Atik. lornetka 15x50 USSR.Refraktor paralaktyczny 60/900.Synta 6''OTA Sky-Watcher SK804A, Obrotowy Globus nieba
Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: Astronomiczny Kalendarzyk Niesystematyczny
PostWysłany: Wto Lip 17, 2018 6:24 am 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: Pon Paź 09, 2006 2:59 pm
Posty: 14137
Miejscowość: Przysietnica: PTMA Warszawa
Niebo w trzecim tygodniu lipca 2018 roku
2018-07-16. Ariel Majcher
Słońce od kilku tygodniu wędruje już na południe i powoli zbliża się do równoleżnika 20° deklinacji, który przetnie na początku przyszłego tygodnia. To oznacza, że kończy się okres najdłuższych dni i najkrótszych nocy i przez najbliższe cztery miesiące (do trzeciej dekady listopada) dzień będzie się dość szybko skracał. Kończy się też sezon na obserwacje zjawiska łuku okołohoryzontalnego, czyli małej, lecz intensywnej tęczy w godzinach okołopołudniowych na zasnutym odpowiednimi chmurami niebie. Coraz większy obszar Polski obejmuje strefa nocy astronomicznych, niedługo całkowicie ciemne niebo stanie się dostępne z całego kraju, nawet nad Bałtykiem. Dzięki temu ponownie da się obserwować nawet słabe obiekty mgławicowe, czy gwiazdowe.
W najbliższych dniach na wieczornym niebie na dobre rozgości się Księżyc, który do końca tygodnia pokona cały dystans, dzielący Wenus od Jowisza, przechodząc po drodze przez I kwadrę. Niestety nachylenie ekliptyki do widnokręgu staje się już niekorzystne i Srebrny Glob nie wzniesie się zbyt wysoko nad widnokrąg. Nachylenie eklitypki skutkuje również tym, że planeta Merkury zniknie na dobre z wieczornego nieba, mimo wciąż całkiem dużej odległości kątowej od Słońca. Wieczorem, lecz początkowo po południowo-wschodniej stronie nieba, można obserwować planetę Saturn oraz planetoidę (4) Westa. Natomiast planeta Mars wschodzi już przed godziną 22. Dwie ostatnie planety Układu Słonecznego również wschodzą coraz wcześniej. Neptun pojawia się na nieboskłonie już około 40 minut po Marsie, zaś Uran czyni to kolejne 1,5 godziny później.
Naturalny satelita Ziemi w zeszłym tygodniu przeszedł przez nów, lecz na razie jego tarcza ma fazę cienkiego sierpa i jeszcze nie przeszkadza zbytnio w obserwacjach innych ciał niebieskich. W czwartek 19 lipca przed godziną 22 naszego czasu Srebrny Glob przejdzie przez I kwadrę i w kolejnych dniach jego blask stanie się na tyle silny, że słabsze ciała niebieskie zaczną ginąć w powodowanej przez niego łunie. Jednak zanim to się stanie, cienki sierp Księżyca odwiedzi planetę Wenus, a ostatniego dnia tygodnia, już sporo po I kwadrze, pokaże się w towarzystwie Jowisza.
W nocy z niedzieli 15 lipca na poniedziałek 16 lipca Księżyc minie planetę Wenus i w poniedziałkowy wieczór znajdzie się ponad 9° na wschód od drugiej planety od Słońca, ukazując sierp w fazie 19%. 2,5 stopnia dalej nad Księżycem zaświeci Denebola, druga co do jasności gwiazda konstelacji Lwa. Sama Wenus zdążyła się oddalić do Regulusa, najjaśniejszej gwiazdy Lwa, na odległość prawie 8°, a do końca tygodnia dystans między tymi ciałami niebieskimi zwiększy się o kolejne 6°. W niedzielę 22 lipca planeta zbliży się na mniej niż 1° do gwiazdy 5. wielkości χ Leonis. Blask samej Wenus powoli rośnie, ale na razie wynosi -4,1 wielkości gwiazdowej. Do niedzieli jej tarcza urośnie do średnicy 19″, zaś faza spadnie do 61%. Planeta cały czas wędruje prawie równolegle do linii widnokręgu, stopniowo się do niego zbliżając. Godzinę po zachodzie Słońca Wenus zajmuje pozycję na wysokości zaledwie 5°.
Wieczory wtorkowy, środowy i czwartkowy Księżyc spędzi na tle rozległego gwiazdozbioru Panny, cały czas zwiększając fazę i jasność. W środę 18 lipca oświetlona w 40% księżycowa tarcza zbliży się na 3,5 stopnia do Porrimy, jednej z jasniejszych gwiazd tej konstelacji, natomiast następnego dnia oświetlona w połowie tarcza Srebrnego Globu pokaże się 7° nad Spiką, najjaśniejszą gwiazdą Panny i jednocześnie 17° na prawo od Jowisza, który niestety nie zmieścił się na powyższej mapce.
Piątek 20 lipca i sobotę 21 lipca Księżyc spędzi w sąsiadującej z Panną Wadze. W tym gwiazdozbiorze przebywa planeta Jowisz, lecz największe zbliżenie obu ciał Układu Słonecznego nastąpi, gdy oba znajdą się pod widnokręgiem. W nocy z piątku na sobotę zachodzący Księżyc dotrze na mniej niż 4,5 stopnia od Jowisza, natomiast dobę później jego faza urośnie do 79% i dystans między Jowiszem a Księżycem urośnie do prawie 10&deg. Największa planeta Układu Słonecznego wędruje już na południowy wschód i w trakcie tygodnia jej odległość do Zuben Elgenubi spadnie z około 2 do 1,5 stopnia. Sam Jowisz świeci blaskiem -2,2 wielkości gwiazdowej, prezentując tarczę o średnicy 39″.
W W układzie księżyców galileuszowych planety w tym tygodniu będzie można dostrzec następujące zjawiska (na podstawie strony Sky and Telescope oraz programu Starry Night):
• 17 lipca, godz. 22:50 – wejście Io na tarczę Jowisza,
• 17 lipca, godz. 23:24 – wyjście Europy z cienia Jowisza, 32″ na wschód od tarczy planety (koniec zaćmienia),
• 18 lipca, godz. 0:02 – wejście cienia Io na tarczę Jowisza,
• 18 lipca, godz. 23:26 – wyjście Io z cienia Jowisza, 20″ na wschód od tarczy planety (koniec zaćmienia),
• 21 lipca, godz. 0:02 – Ganimedes chowa się za tarczę Jowisza (początek zakrycia).
Jak widać, lista jest bardzo krótka. Wynika to z tego, że na obserwacje Jowisza i jego księżyców mamy tylko niecałe 3 godziny. Tyle czasu mija od momentu, kiedy zrobi się wystarczająco ciemno do zniknięcia całego układu z nieboskłonu.
Na początku nocy w południowo-wschodniej części firmamentu pokazują się planety Saturn i Mars oraz planetoida (4) Westa. Wraz z upływem czasu wszystkie trzy wymienione ciała niebieskie przesuwają się na południe, a potem na południowy zachód. Zarówno Saturn, jak i Westa są już po opozycji, zatem chowają się za horyzont jeszcze przed świtem i to już całkiem sporo: Westa zachodzi około 2:30, Saturn — 45 minut później, natomiast Słońce pojawia się około godziny 4:45. Planetoida Westa wędruje przez gwiazdozbiór Wężownika, jakieś 12° na zachód od Saturna, który może służyć, jako pierwsza wskazówka, gdzie jej szukać. Jako bliższy wskaźnik może służyć świecąca blaskiem +4,4 magnitudo gwiazda ξ Ophiuchi, gdyż w najbliższych dniach Westa przejdzie niecałe 2° na południowy wschód od niej. Blask samej planetoidy spadł już do +6,1 wielkości gwiazdowej, a zatem przestaje być ona widoczna gołym okiem i konieczna już jest pomoc przyrządów optycznych.
Planeta Saturn również przesuwa się ruchem wstecznym, zbliżając się cały czas do pary jasnych mgławic z katalogu Messiera M8 (Laguna) i M20 (Trójlistna Koniczyna). Możemy żałować tylko, że na naszych szerokościach geograficznych mgławice razem z planetą nie wznoszą się wyżej, niż maksymalnie kilkanaście stopni ponad widnokrąg. Do końca tego tygodnia Saturn zbliży się do paty mgławic na niewiele ponad 3°, stanowiąc doskonałą wskazówkę do ich odszukania. Jednocześnie planeta oddaliła się od gromady kulistej gwiazd M22 na prawie 5°, a od gwiazdy Kaus Borealis — na ponad 4°. Ziemia zwiększa dystans do Saturna, co odbija się na jasności i wielkości tarczy planety oraz jej księżyców. Na razie jednak planeta utrzymuje jasność +0,1 magnitudo i średnicę tarczy 18″. Maksymalna elongacja Tytana, mającego jasność +8,5 magnitudo, a więc widocznego już w większych lornetkach, tym razem wschodnia, przypada w poniedziałek 16 lipca. Trajektorię Westy i Saturna w najbliższym czasie można prześledzić na mapce, wykonanej w programie Nocny Obserwator Janusza Wilanda.
Planeta Mars znajduje się ponad 30° na wschód od Saturna, w sąsiednim gwiazdozbiorze Koziorożca. Jej ruch zmienił się już na wsteczny, a do jej opozycji brakuje niecałe 2 tygodnie, stąd blask i średnica kątowa planety jeszcze przez kilkanaście dni będzie znacząco rosła, a potem równie szybko zacznie spadać. Skoro Mars jest przed opozycją, to wschodzi po zmierzchu i o świcie jest jeszcze nad widnokręgiem, ale różnice nie są już duże i niedługo również Czerwona Planeta będzie dostępna obserwacjom już w momencie zachodu Słońca. Do końca tygodnia blask planety urośnie do -2,7 wielkości gwiazdowej (zatem wyraźnie więcej od jasności Jowisza), a średnica jej tarczy zwiększy się do 24″. Jedyną (lecz niestety najważniejszą) przeszkodą w obserwacjach planety jest jej położenie: na naszych szerokościach geograficznych Mars wznosi się maksymalnie na jakieś 13°. Obecnie planeta przebywa mniej więcej 2° na zachód od gwiazdy 4. wielkości ψ Capricorni. Znacznie lepsza dla nas będzie następna opozycja, gdy na początku października 2020 r. Mars osiągnie jasność -2,6 magnitudo oraz średnicę tarczy 23″, ale za to wzniesie się 30° wyżej.
Do opisania pozostały dwie ostatnie planety Układu Słonecznego. Planeta Neptun wędruje przez północno-wschodnią część gwiazdozbioru Wodnika i choć znajduje się prawie 40° od Marsa (mając rektascensję o 2,5 godziny większą), to pojawia się na nieboskłonie już 40 minut po Czerwonej Planecie. Oczywiście wynika to ze znacznie większej deklinacji Neptuna (-6,5 stopnia, w porównaniu do -24,5 stopnia w przypadku Marsa). Neptun wędruje właśnie prawie w połowie drogi między gwiazdą φ Aquarii, a trójkątem gwiazd 6. wielkości 81, 82 i 83 Aquarii, znajdując się po niewiele ponad 1° od nich. Jeśli komuś uda się odszukać gwiazdę φ Aqr, to z identyfikacją Neptuna nie powinien mieć kłopotu. Oczywiście dysponując sprzętem odpowiednim do jego odszukania, gdyż planeta świeci blaskiem +7,9 magnitudo i jest niewidoczna gołym okiem.
Uran swoją pętlę na niebie kreśli jakieś 8-9 stopni prawie dokładnie na południe od dwóch jasnych gwiazd konstelacji Barana: Sheratan i Mesarthim. Jednocześnie planeta przecina linię łączącą gwiazdy 6. wielkości (a więc o blasku porównywalnym do Urana) HIP9295 i HIP9569, mijając je w odległości nieco większej od średnicy kątowej Księżyca czy Słońca. Uran jest wyraźnie jaśniejszy od wspomnianych przed chwilą gwiazd, jego jasność wynosi obecnie +5,8 wielkości gwiazdowej, przy +6,1 w przypadku pierwszej i +6,5 magnitudo w przypadku drugiej z wymienionych gwiazd. O godzinie podanej na mapce niebo jest jeszcze prawie całkiem ciemne, Neptun wznosi się na wysokości 25° prawie dokładnie nad punktem SE widnokręgu, zaś Uran — 18° nad punktem kardynalnym E widnokręgu.
https://news.astronet.pl/index.php/2018 ... 2018-roku/


Załączniki:

_________________
Kiedy obserwujesz nocne niebo pełne gwiazd – Widzisz samego siebie. Astronomia to matka nauk i nie tylko- kamery CCD Tayama, Sony Acuter, Atik. lornetka 15x50 USSR.Refraktor paralaktyczny 60/900.Synta 6''OTA Sky-Watcher SK804A, Obrotowy Globus nieba
Góra
 Profil E-mail  
 
Wyświetl posty z poprzednich:  Sortuj według  
Napisz nowy temat Odpowiedz  [ 613 posty(ów) ]  Idź do strony Poprzednia  1 ... 21, 22, 23, 24, 25


Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 10 gości


Nie możesz zakładać nowych tematów na tym forum
Nie możesz odpowiadać w tematach na tym forum
Nie możesz edytować swoich postów na tym forum
Nie możesz usuwać swoich postów na tym forum
Nie możesz dodawać załączników na tym forum

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group