* Zaloguj się   * Zarejestruj się


Napisz nowy temat Odpowiedz  [ 14 posty(ów) ] 
 Temat postu: Polowanie na czarownice
PostWysłany: Nie Lut 22, 2015 3:21 am 
Offline

Rejestracja: Nie Sty 12, 2014 6:12 pm
Posty: 343
Po spędzonej nocy z teleskopem nastał piękny, ale i wietrzny dzień. Zapowiadały się znów niezłe warunki i wieczorem 17 Lutego nie bardzo wiedziałem co z tym zrobić. Czy wystawić teleskop, czy może wybrać się gdzieś z lornetką, a może po prostu odpuścić i się porządnie doleczyć w łóżku? Plącząc się po domu i zerkając co raz przez okno, nagle wpadł mi do głowy pewien spontaniczny pomysł.

A może tak zapoluję na Głowę Wiedźmy? Ale Orion już mija południk..zaraz będzie coraz niżej a Erydan tym bardziej..przecież trzeba jechać gdzieś, gdzie jest ciemno, by SM 15/70 miał przynajmniej szansę..

Traw chciał, że tego samego dnia jeździłem z bratem do wsi Suchawa, oddalonej kilkanaście km od Włodawy w stronę Lublina. Po tym jak pomogłem mu w pewnej sprawie jeździliśmy po okolicy i zwiedzaliśmy tamtejsze miejsce. Myślałem kiedyś o miejscówce w tamtych stronach, ale teraz miałem rozeznanie w dzień. Decyzja zapadła. W pośpiechu ubrałem się, zapakowałem co trzeba i zrobiłem na szybko prowizoryczne odnośniki. Sprawdziłem jeszcze zdjęcia mgławicy i wyruszyłem.

Już w samej Suchawie droga się mocno ciągnęła wbiegając do samego lasu. Po tym jak minąłem wszelkie latarnie i światła domów, pojechałem jak najgłębiej, wjeżdżając kawałek w las. Przedarłem się przez straszne doły i zatrzymałem się na rozwidleniu dróg. Nad głową miałem sporą dziurę i dobry kawał nieba a w samym środku świecił Woźnica. Już po kilku minutach dostrzegłem gołym okiem trzy gromady M38, M36 i M37. Nie wyciągałem żurawia ponieważ nie byłem w pełni rozluźniony. Nie obserwuję zwykle w tak mrocznych miejscach. Stałem i patrzyłem w niebo a dookoła mnie były same drzewa. Totalna cisza. Mam wrażenie, że słychać spadające liście, które na wyrost potęgują lekki strach. Widok był niesamowity. Wielka dziura pośród drzew a w niej te wyraziste gwiazdozbiory. Coraz bardziej odważnie obserwowałem lornetką opierając się to o szybę, to o drzwi samochodu. Przebywałem tam godzinę, może dłużej.

Głównym celem była mgławica IC 2118, zwana Głową Wiedzmy, jednak czasu poświęciłem również na inne sprawy. Kiedy w końcu poczułem, że wzrok jest już w wystarczająco dobrym stadium adaptacji do ciemności, skierowałem się na prawo od Rigela, pozostawiając go za polem widzenia. Czarownicy szukałem dosyć długo pamiętając w głowię najjaśniejsze połacie. Po dłuższym czasie byłem coraz mocniej przekonany, że przy ruchach lornetki niebo jest pojaśnione mniej więcej w tamtych regionach, jednak nie było to jednoznaczne. Szukałem wyraźniej odciętych kontur mgławicy, natomiast zastałem bardziej rozmyte, zlewające się z tłem, lekkie pojaśnienie. Sprawa miała być trudna i taka też była. Obiekt odpuściłem. Na głowę czarownicy jeszcze zapoluję, ale coś mi mówi, że ona tam jest. Właśnie w tamtych lasach. Być może będę musiał tylko udać się kawałek dalej na pewną przełęcz, którą przecina nie duża rzeka i poczekać na skraju lasu..

Do domu jednak jeszcze nie zamierzałem wracać. Od dawna miałem jeszcze jeden cel, lecz wyjeżdżając z domu wcale o tym nie myślałem. Nie miałem pojęcia, że właśnie wtedy zobaczę Pętle Barnarda. Tak...wiedziałem tylko gdzie jest mniej więcej. NGC 2112 była banalna pod tamtejszym niebem. Wskazuje ją pewny trójkąt z kilku gwiazd, ot taka mizerna przewrócona choinka. Za M78 widniała chmura. Szerokie, łukowate pojaśnienie, dosyć dobrze odcięte w okolicy gromady. Lewa krawędź tej chmury przebiegała przez gromadę, ale wyraźnie nie obejmując tego trójkąta. U góry z prawej nie była tak dobrze odcięta. Z drugiej strony zaś pojaśnienie przylegało do dwóch jaśniejszych gwiazd nad M78. Idąc od gromady w dół pojaśnienie rozpływało się praktycznie już bez oznak odcięcia. Obiekt był po pewnym czasie czymś oczywistym, w szczególności gdy przemierzałem go prostopadle. Zapamiętałem ten widok dość dokładnie i w domu wszystko stało się jasne. Okazało się, że właśnie tak mniej więcej w tamtej okolicy przebiega Pętla Barnarda.

A niebo? M42 to była poezja. Widziałem zerkaniem, około 70-80 procent czasu, bez większego kłopotu jej dolną część, która zatacza koło. Ona zaś nadzwyczaj silnie świeciła. Płomień był bardzo wyraźny, z telepiącym się lekko od drżenia rąk pasmem. Przepiękna M35 z sąsiadkami, wyraźna jak nigdy głowa Małpy, której nikt by nie przeoczył. W Plejadach liczyłem gwiazdy, ale poddałem się. Nie potrafiłem się w ogóle skupić na tej czynności. Być może było około tuzina. Mel 20, czy Hiady były po prostu wgryzione w niebo. Gołym okiem przyglądałem się dość długo M44. Udało mi się wyodrębnić co najmniej dwie gwiazdy, z czego jedna, prawie centralnie w środku, czasem widniała ledwo po spojrzeniu na wprost. Podczas tego starałem się zakrywać długopisem bardzo jasnego Jowisza, lekko go przygasając. Nie upewniłem się co do widoczności M67 gołym okiem, ale coś tam może i było. W pewnym momencie skierowałem się między drzewa i traw chciał, że wycelowałem centralnie w kometę C/2014 Q2 (Lovejoy). Zobaczyłem między drzewami świecącą kulę z wpadającym na gałęzie warkoczem. Z zasięgiem miałem mały kłopot. Wszędzie wyskakiwało sporo słabiutkich gwiazdek, których czasem już nie widziałem po raz drugi.
Obrałem Woźnicę i rysowałem po omacku w zeszycie gwiazdy. Trudno powiedzieć, bo trochę mi to nie wyszło. Tam gdzie zaznaczyłem np. pewną gwiazdę, to w Stellarium w jej okolicy są dwie. Jedna ma 7.25, druga 7.0mag. W innym miejscu było z kolei tak, że tam gdzie widziałem gwiazdę była w programie gwiazda o jasności 7.40mag, ale w pobliżu także była 6.85, lecz bardziej pasowała mi pozycja tej pierwszej. W okolicy skrzyły jeszcze inne, ale nie mogłem się na nich skupić. Tak więc sprawę zasięgu pozostawiłem bez wyjaśnienia.

Z lasu wyjechałem około 21.30 i od razu zauważyłem, że w wiosce nie palą się już żadne latarnie za wyjątkiem niektórych domów. Po pewnym czasie zatrzymałem samochód i wyszedłem na chwile gasząc światła. Widok był zadziwiający. Droga mleczna ciągnęła się przez całe niebo niemal od horyzontu po horyzont a Wielki Pies był bardzo wyraźny.

Najbardziej jestem zadowolony z wyłapania Pętli oraz dolnej części M42. Co prawda do domu wróciłem bez Głowy Czarownicy, ale za to z innymi, równie cennymi łupami.


Ostatnio edytowany przez Damian P., Wto Gru 19, 2017 3:00 pm, edytowano w sumie 1 raz

Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: Polowanie na czarownice
PostWysłany: Nie Lut 22, 2015 5:33 pm 
Offline

Rejestracja: Sob Lis 28, 2009 7:10 pm
Posty: 969
Zaczynam Ci zazdrościć nieba. Również udało mi się wyłapać ślad Pętli (wspominam o tym w relacji zamieszczonej na sąsiednim forum), ale nie było to bynajmniej łatwe zadanie.
Co do Głowy Wiedźmy - po kilku próbach odpuściłem temat; jeżeli do niej wrócę, to tylko w Bieszczadach.


Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: Polowanie na czarownice
PostWysłany: Nie Lut 22, 2015 5:46 pm 
Offline

Rejestracja: Pon Lis 22, 2010 7:43 pm
Posty: 2828
Świat się kończy, luksot zazdrości nieba mimo, że sam ma super niebo :mrgreen: To ja się załamie chyba, ja mam od długiego czasu po prostu kichę :(

Damian, tu już napisze. Super relacje piszesz, przypominają mi byłe moje obserwacje, również lubię tak zaliczać obiekty a w szczególności galaktyki. Teraz jak dobrze pójdzie wracam do lustra i może będę czesał Pannę :) O ile akurat przejrzystość szlag nie trafi :roll:


Góra
 Profil  
 
 Temat postu: Re: Polowanie na czarownice
PostWysłany: Nie Lut 22, 2015 7:21 pm 
Offline

Rejestracja: Sob Lis 28, 2009 7:10 pm
Posty: 969
Karol, wbrew pozorom nie mam super nieba - w tym momencie jest ono mocno przeciętne, dałbym mu 4 w skali Bortle'a. Wszystkiemu winne są okoliczne ośrodki narciarskie, generujące spore LP. Z utęsknieniem czekam na wiosnę. Ratuje mnie jedynie wysokość - ponad 800 metrów n.p.m.


Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: Polowanie na czarownice
PostWysłany: Nie Lut 22, 2015 8:28 pm 
Offline

Rejestracja: Nie Sty 12, 2014 6:12 pm
Posty: 343
lukost napisał(a):
Co do Głowy Wiedźmy - po kilku próbach odpuściłem temat; jeżeli do niej wrócę, to tylko w Bieszczadach.

Wiedzma to faktycznie trudna sprawa.Niby coś tam było jaśniejszego ale bardzo trudno było to złapać na tyle by być pewnym,że tło dookoła również się nie rozjaśnia w tym czy tamtym miejscu.W sumie to dopiero pierwsze normalne podejście i jeszcze spróbuję ale być może dopiero wtedy jak kupię lepszą lornetkę.Czuję,że SM w takich chwilach pozostawia wiele do życzenia.Ciekawi mnie niebo w takiej BA8 szczególnie pociemnienia brzegowe,transmisja itp względem SM.


Karol dziękuję za miłe słowa.Tam w pannie to jakieś szaleństwo.Ja nie wiem w ogóle czy teleskopem będę się tam na dłużej zatrzymywał.

Kiedyś również czytałem skale Bortle'a.U siebie pod domem miałem spory problem by jednoznacznie wskazać klasę.Pasują różne kwestie z klasy 4 ale i klasy 3 więc dałbym tak na pół.Najgorsza jest łuna od Włodawy ale obserwując w podwórku lub za domem nie widzę żadnych świateł w promieniu 360 stopni.Zauważyłem także na przykładzie M33,że rok temu dostrzegałem ją z dużym trudem a w tym roku wiele razy była bardzo łatwa i oczywista zerkaniem.Tutaj może jest już po prostu sprawa ćwiczenia zerkania.Nie zgadza mi się tam również to co widać dookoła.U siebie na podwórku zawsze po adaptacji widzę bardzo dużo i na dużą odległość.
Tam w lesie też widziałem sporo dookoła.Miałem także wrażenie,że widzę jakąś dziwną podłużną poświatę ukośną która ciągnęła się aż prawie do Plejad niemal łącząc się prostopadle z Drogą Mleczną.


Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: Polowanie na czarownice
PostWysłany: Nie Lut 22, 2015 10:11 pm 
Offline

Rejestracja: Sob Lis 28, 2009 7:10 pm
Posty: 969
Tutaj :arrow: http://www.forumastronomiczne.pl/index. ... mam-niebo/ masz wątek, gdzie poruszone zostały problemy związane z praktycznym stosowaniem skali Bortle'a.
No i światło zodiakalne widziałeś :wink:


Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: Polowanie na czarownice
PostWysłany: Nie Lut 22, 2015 10:36 pm 
Offline

Rejestracja: Nie Sty 12, 2014 6:12 pm
Posty: 343
Dzięki za link.Co do światła zodiakalnego to zgadza się.Pogoglowałem nie dawno chwilę,poszukałem różnych zdjęć i od razu wszystko stało się jasne :) Ten sam kąt,to samo miejsce na niebie.To była godzina około 21 i poświata wpadała praktycznie na Plejady a miewałem wrażenie czasem,że się łączy z Drogą Mleczną.W każdym bądz razie było to wtedy minimum 40 stopni nad horyzontem.


Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: Polowanie na czarownice
PostWysłany: Pon Lut 23, 2015 7:54 pm 
Offline

Rejestracja: Sob Lis 28, 2009 7:10 pm
Posty: 969
Damian P. napisał(a):
poświata wpadała praktycznie na Plejady a miewałem wrażenie czasem,że się łączy z Drogą Mleczną.W każdym bądz razie było to wtedy minimum 40 stopni nad horyzontem.

I ta wypowiedź tylko potwierdza, jak dobre masz niebo :D


Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: Polowanie na czarownice
PostWysłany: Wto Lut 24, 2015 12:12 am 
Offline

Rejestracja: Nie Sty 12, 2014 6:12 pm
Posty: 343
Wtedy też chyba były niezłe warunki i przejrzystość.W normalne noce może być gorzej.

Swoją drogą zadumałem się nad tym szkicem :arrow: http://www.deepsky-drawings.com/ic-2118/dsdlang/fr Chyba był robiony po kawałku ale na prawdę robi ogromne wrażenie.Trudno uwierzyć chociaż z drugiej strony to chyba 25'' i pewnie jakaś pustynia.I te NGC w tle.

Lukost a Knurem próbowałeś?


Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: Polowanie na czarownice
PostWysłany: Wto Lut 24, 2015 8:36 am 
Offline

Rejestracja: Sob Lis 28, 2009 7:10 pm
Posty: 969
Damian P. napisał(a):
Lukost a Knurem próbowałeś?

Próbowałeś... I lornetą 28x110 też próbowałeś...


Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: Polowanie na czarownice
PostWysłany: Wto Paź 08, 2019 10:13 am 
Offline

Rejestracja: Wto Lip 26, 2005 9:05 pm
Posty: 4749
Miejscowość: Łomianki /k Warszawy
Odgrzewam trochę temat ale próby zaobserwowania Głowy Wiedźmy, zarówno lornetką jak i teleskopem trochę nie dają mi spokoju. Kilkukrotnie próbowaliśmy zaobserwować tą mgławicę lornetkami, 7x50, 10x50, 20x60 i chyba nawet 15x70 i nie udało nam się bez cienia wątpliwości potwierdzić sukcesu tych obserwacji. Wydaje mi się, że najjaśniejszą część tej mgławicy refleksyjnej widziałem dopiero w Newtonie 12". Obserwowaliśmy w Bieszczadach, w Roztokach Górnych oraz pod ciemnym niebem RPA. Przeglądając jednak arychiwalne egzemplarze miesięcznika Astronomia znalazłem ciekawy opis w artykule Jana Dusselbergera:

Załącznik:


Chodzi mi o ten oto fragment:

Załącznik:


Kurcze, czy ja mam coś nie tak ze wzrokiem czy arytykuł trochę naciągany? :wink:

Pozdrawiam,
Dominik


Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: Polowanie na czarownice
PostWysłany: Wto Paź 08, 2019 10:16 am 
Offline

Rejestracja: Sob Lis 28, 2009 7:10 pm
Posty: 969
Dominiku, zwróć uwagę na sformułowanie "nie powinno być". ;) Najpewniej autor sam jej nie obserwował i snuje przypuszczenia.


Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: Polowanie na czarownice
PostWysłany: Wto Paź 08, 2019 10:23 am 
Offline

Rejestracja: Wto Lip 26, 2005 9:05 pm
Posty: 4749
Miejscowość: Łomianki /k Warszawy
lukost napisał(a):
Dominiku, zwróć uwagę na sformułowanie "nie powinno być". ;) Najpewniej autor sam jej nie obserwował i snuje przypuszczenia.


Domyślam się, że nie próbował. :wink: Według SkySafari, Głowa Wiedźmy ma wizualną jasność nie 6 mag, jak w artykule, ale 10 mag, a to spora różnica.

Załącznik:


Pozdrawiam,
Dominik


Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: Polowanie na czarownice
PostWysłany: Wto Paź 08, 2019 9:32 pm 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: Pon Paź 21, 2013 4:11 pm
Posty: 2215
Miejscowość: Olkusz
Próbowałem kilka razy w tamtym roku ją wyłapać. Oczywiście nic z tego pomimo, że za każdym razem przysiadłem do niej dobrze z pół h. Nie wiem tylko czy próbować łapać ja na szeroko w jakimś refraktorze czy jednak siadać przy T330 i skupić się na jej jaśniejszych częściach jak w przypadku Pętli Barnarda. Problem może być też moje niebo.
Tak czy siak trzeba próbować, zwłaszcza jak trafi się jakaś noc z super przejrzystością

_________________
Taurus 13"
ED100
APM XWA 13, ES 20
ESy 4,7, 8,8, 30
UHC 2" OIII 2", H-beta 2"
Nikon EX 10x50,


Góra
 Profil E-mail  
 
Wyświetl posty z poprzednich:  Sortuj według  
Napisz nowy temat Odpowiedz  [ 14 posty(ów) ] 


Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 15 gości


Nie możesz zakładać nowych tematów na tym forum
Nie możesz odpowiadać w tematach na tym forum
Nie możesz edytować swoich postów na tym forum
Nie możesz usuwać swoich postów na tym forum
Nie możesz dodawać załączników na tym forum

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group