* Zaloguj się   * Zarejestruj się


Napisz nowy temat Odpowiedz  [ 4 posty(ów) ] 
 Temat postu: Mak SW 90/1250 oczami amatora
PostWysłany: Śro Mar 13, 2019 6:27 pm 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: Pon Maj 07, 2018 11:52 am
Posty: 12
Miejscowość: Janów Lubelski
Parę słów amatora na temat mak-90.
Na Maczka przesiadłem się bez mała rok temu z mojego pierwszego teleskopu celestron astromaster 70/900.
Jednak wybór miał być zupełnie inny. Czytając opinie na temat zakupu teleskopu zarówno na tym forum jak i na sąsiednich, doszedłem do wniosku że najlepszym wyborem będzie Synta 8 cali lub jeszcze większa. I pewnie kupiłbym sobie taką, ale w oczy rzuciła mi się jedna rzecz, prawdziwy wysyp synt na OLX. Zacząłem zastanawiać się dlaczego tak jest. Z jednej strony wychwalana pod niebiosa a z drugiej strony duża liczba ogłoszeń pod tytułem: "sprzedam mało używaną, raz używana, 3 razy złożona". Co jest z nią nie tak? Pomyślałem.
Sprawa bardzo prosta; Synta 8' to za pewne wspaniały teleskop ( nigdy nie miałem okazji tego sprawdzić) ale dość nieporęczny ( waga, wymiary). I część z jego nabywców, szczególnie takich dla których jest to pierwszy teleskop nie zdaje sobie z tego sprawy. A jeżeli nawet ogarnia jego rozmiary to bardzo szybko zapał mija właśnie z powodu jego gabarytu.
Ja zadałem sobie kilka pytań: jakie mam warunki do przechowywania teleskopu i obserwacji, skąd będę prowadził obserwacje, co będę obserwował i jak często będę miał na to czas. Wiem, że to banał, ale jednak często pomijany sądząc po ilości synt na olx. U mnie sprawa wygląda następująco: z racji pracy i wychowywania dwu urwisów czasu nie ma zbyt wiele. Balkon na zaświetlonym osiedlu na szczęście od południa=90% obserwacji to księżyc i planety. Po sezonie na planety oraz kiedy mi się znudzą mogę popatrzeć na DS-y, wtedy albo wychodzę na podwórko ( niestety dookoła domy i tylko niebo N i NE jest wolne albo idę 500- 800 m na pobliskie łąki.
Synta musiałaby więc wędrować z garażu na piętro, albo na podwórko za dom a innym razem musiałbym ją tachać pół kilometra po łące.
Tak więc z prostego rachunku: czas możliwy do poświęcenia na obserwację dzielony na ilość znośnych do obserwacji nocy, minus czas na transport, złożenie i rozłożenie sprzętu =
mak 90 x przyjemność z obserwacji x możliwości w obserwacji księżyca i planet ( 0 aberracji chromatycznej) + za możliwości zobaczenia kilkudziesięciu DS-ów ( może i bez wyraźnych szczegółów, ale co kto lubi) w tym M1, M27, M82 i M57 a do jasnych one nie należą + użycie Maczka jako lunety do obserwacji w dzień + za możliwości obserwacyjne samolotów na wys. przelotowych + waga i mobilność. I co równie ważne bezkonkurencyjny stosunek ceny do jakości ( używki chodzą za śmieszne pieniądze).
Trochę suchego info amatora.
Mak wisi na zmodernizowanym taśmą teflonową stalowym montażu az od celestron 70/900.
Okular 20mm TMB- DS-Y, piękny księżyc w całym polu ostry jak przecinak.
SW UW 66 15mm - księżyc, planetki, samoloty, obserwacje dzienne.
Omni celestron 12mm- łysy, przy dobrym
seeingu Jowisz przepiękny, genialny Saturn
BOC 10mm dobry seeing = majaczące pasy PN i PD na Jowiszu, albo jak chcę " połazić" po księżycu.
Opinia ta jest jak najbardziej subiektywna i amatorska. W maczku od niemal roku jestem zakochany, cały czas mnie czymś nowym zaskakuje i nie prędko się z nim rozstanę. A co do najlepszego teleskopu, to jest nim ten, który sprawia ci największą frajdę i ten przez którego kończąc już obserwacje myślisz już o kolejnej.
Pozdrawiam.


Załączniki:

_________________
Nikon Aculon 10x50, Mak 90, Omni 12, SWUW 15, TMB 20, BOC 10
Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: Mak SW 90/1250 oczami amatora
PostWysłany: Śro Mar 13, 2019 7:50 pm 
Offline

Rejestracja: Nie Sie 06, 2006 11:03 am
Posty: 6131
Miejscowość: Kraków
Cześć.

Najlepszy sprzęt to ten z którego najczęściej z przyjemnością korzystamy.
Pamiętam jak jako młody chłopak kilkunastoletni , potrafiłem siedzieć sam całą noc wpatrzony w okular mojego Teleskopu TAL 110/800mm Newton.Teraz już tak wszystko jakoś trochę mniej cieszy , niby sprzęt lepszy , ale to już jakoś nie to , zawsze miło wspominam początki przygody z Astronomią.
Dużo dobrej pogody i przyjemnego oglądania.

Pozdrawiam Krzysztof. :wink:

_________________
MAK INTES MK Delux 203/2030mm F-10 na HEQ5 Syn Scan , MAK MK 5" na EQ3-2 , Lorneta Fujinon Japan 10X70 FMT-SX-2 i Masa Szkliwa.

Cóż piękniejszego nad niebo , które nas otacza.

Pozdrawiam Krzysztof P. z Krakowa.


Ostatnio edytowany przez Krzysztof_P Śro Mar 13, 2019 10:10 pm, edytowano w sumie 2 razy

Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: Mak SW 90/1250 oczami amatora
PostWysłany: Śro Mar 13, 2019 8:34 pm 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: Pią Wrz 02, 2016 4:11 pm
Posty: 523
Miejscowość: okolice Szczecina
Cytuj:
A co do najlepszego teleskopu, to jest nim ten, który sprawia ci największą frajdę i ten przez którego kończąc już obserwacje myślisz już o kolejnej.

Sama prawda! Do tego taki balkonowy teleskop to komfort obserwacji praktycznie w dowolnym momencie. Co do samego sprzętu to jak zapewne wiesz do tego Maczka warto dokupić nawet najtańsze bino SW, będziesz się czuł jak Michael Collins w 1969 :lol:

_________________
SCT 8 · APO65Q · bino SW · HEQ5 · AZ4 · 190XPRO3 · 1100D MOD · ASI120MM-S
astroseba.pl


Góra
 Profil  
 
 Temat postu: Re: Mak SW 90/1250 oczami amatora
PostWysłany: Czw Mar 14, 2019 1:26 pm 
Offline

Rejestracja: Sob Maj 23, 2015 12:13 am
Posty: 29
Miejscowość: Legionowo
Swojego Maka-90 bardzo często używam do szybkich obserwacji Księżyca i planet przed domem i zawsze jestem zaskoczony obrazami jakie to maleństwo generuje. Mam różne teleskopy i okulary do nich (patrz stopka), ale używam do niego najtańszych okularów jakie tylko można sobie wyobrazić, a są to okulary asferyczne Svbony 4/10/23mm 62*, które kosztowały mnie 90zł za wszystkie trzy. Okular 4mm w prosty sposób można przerobić na 8mm i też jest bardzo dobry, co opisałem tu w tym dziale – recenzje użytkowników/okulary.
Obrazy są krystaliczne i bez wad w tym teleskopie (także w Maku-127 który posiadam) i dlatego najchętniej je używam, mimo iż mam całą gamę innych i lepszych, które nic nowego nie wnoszą. Do bino są idealne ze względu na bardzo niską wagę i wymiary. Niektórym przeszkadza brak muszli ocznych.
Często tym maczkiem robię zdjęcia Księżyca, które mnie satysfakcjonują mimo iż są pojednczymi klatkami, ale także są często lepsze od zdjęć robionych lepszym sprzętem i stackowane z wielu klatek, oczywiście z rozdzielczością adekwatną do apertury, ale i z tym też jest różnie.
Najmniejsze kratery widoczne przez ten teleskop jakie udaje mi się zobaczyć przy ekstremalnym powiększeniu okularem Vixen NPL 6mm (niewiele ustępuje ortho), to około 3,5 km i na zdjęciach wykonanych przerobioną kamerą internetową MS Lifecam Studio pracującą na maksymalnej rozdzielczości 1920x1080 pikseli można je wyłuskać. Kamerą o mniejszej ilości pikseli i podobnej wielkości matrycy, nie uzyskamy takiej szczegółowości zdjęć.
Dokładam przykładowe zdjęcie Księżyca wykonane takim sprzętem z filtrem 1,25” Baader UV/IR-Cut/L z niewielką korektą kontrastu i ostrości, a wymiary zdjęcia przyciętego do formatu boków 4:3 w skali 1:1 = 45,16 x 36,12cm w rozdzielczości 72 piks/cal pomierzone w Photoshopie.
Tego Maka raczej nigdy nie sprzedam.


Załączniki:

_________________
SW 203/1200 na Dobsie, SW 80/400 na EQ2 z napędem, Mak-90 na małym Dobsie ATM, Mak-127 na EQ3-2, lornetki 8x30 i 12x60. trochę szkła Baader, SW, Vixen, UHC-S, szary, zielony i inne drobiazgi. Jestem także krótkofalowcem i z tego powodu kilka radiostacji.
Góra
 Profil E-mail  
 
Wyświetl posty z poprzednich:  Sortuj według  
Napisz nowy temat Odpowiedz  [ 4 posty(ów) ] 


Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 4 gości


Nie możesz zakładać nowych tematów na tym forum
Nie możesz odpowiadać w tematach na tym forum
Nie możesz edytować swoich postów na tym forum
Nie możesz usuwać swoich postów na tym forum
Nie możesz dodawać załączników na tym forum

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group