* Zaloguj się   * Zarejestruj się


Napisz nowy temat Odpowiedz  [ 9 posty(ów) ] 
 Temat postu: Derotator pola
PostWysłany: Wto Lut 12, 2019 9:03 pm 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: Sob Maj 27, 2017 10:49 am
Posty: 378
Miejscowość: Liverpool
Tak mi przyszło do głowy, że skoro napędy i prowadzenie w miarę mi się udały, to może kiedyś mógłbym pomyśleć o derotatorze pola. No więc zacząłem czytać, jak takie coś zrobić, no bo przecież nie kupię!... :)

Znalazłem coś, co mnie zdziwilo:

Field derotation cannot work without an off-axis guider. If you don't plan on investing in an off-axis guider, don't bother building this device because field derotation will not work without it.

https://github.com/cytan299/field_derot ... /README.md

W wolnym tlumaczeniu: Nie myśl o budowaniu derotatora pola, jeśli nie planujesz zakupu guider'a off-axis, bo to nie zadziała.

Dlaczego? Rozumiem, że guider ma wnieść poprawkę do derotacji (chyba, że się mylę), ale jeśli napęd będzie precyzyjny, to nie może obejść się bez guider'a? Czy jeśli nie osiągnę ideału, to nie mam szans na w miarę udaną astrofotografię? Przecież nieznaczna rotacja jest do obsłużenia w sofcie do stack'owania, jak czytałem. Zawsze to przecież lepiej, niż bez derotacji. Jak to jest?

_________________
Tomek

Bresser Messier 10" F/5 "kAZik" + autorskie GoTo @ RPi
astrovroobel.wordpress.com
https://www.youtube.com/channel/UC9AMgm ... uP65-SghPA


Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: Derotator pola
PostWysłany: Śro Lut 13, 2019 1:27 am 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: Nie Wrz 17, 2017 4:31 am
Posty: 312
Miejscowość: Łódź
W przypadku samego śledzenia (czyli bez giudingu) derotator będzie działać, tylko musisz dobrze ustawić prędkość kątową tegoż derotatora. Jeśli do tego śledzenie jest idealne (czyli nie wymaga poprawek z guidera), to możesz strzelać dowolnie długie foty.

Problem polega na tym, że w rzeczywistości śledzenie nigdy nie jest idealne, zawsze będą jakieś tam błędy, więc żeby je skorygować potrzebny jest guider, a przy montażu azymutalnym z derotatorem sens ma tylko OAG - który zresztą też ma w tym przypadku ograniczenia. Niemniej jednak, jeśli ustawisz wszystko wystarczająco dokładnie i osiągany czas naświetlania będzie dla Ciebie satysfakcjonujący, to OAG (czy guiding w ogóle) nie będzie Ci do szczęścia potrzebny.
Zapewne gościowi chodzi o to, że aby wyciągać naprawdę długie czasy naświetlania (a chyba po to jest cała zabawa), należy stosować guiding, czyli bez OAG ani rusz.

_________________
Jestem odpadem atomowym.


Góra
 Profil  
 
 Temat postu: Re: Derotator pola
PostWysłany: Śro Lut 13, 2019 8:24 am 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: Sob Maj 27, 2017 10:49 am
Posty: 378
Miejscowość: Liverpool
Dzięki. To mnie przekonuje, oczywiście. Jednakże informacja tego gościa niewiele wnosi, ponieważ, jak wspomniałeś, do naprawdę długich czasów guiding jest wskazany nawet przy super high-end'owych paralaktykach. :)

Edit:

A swoją drogą, oprogramowanie procesu guidingu na paralaktyku wydaje się być do zrobienia z użyciem kamery że stosownym wyjściem. Jak jednak sobie z tym radzą oryginalne rozwiązania, jeśli mają obsłużyć guiding na jakimkolwiek montażu azymutalnym z derotatorem pola? W grę wchodzą tu dwa przesuniecia: jedno związane z prowadzeniem, drugie - z rotacją. Naprawdę duże montaże w obserwatoriach są przecież azymutalne.

_________________
Tomek

Bresser Messier 10" F/5 "kAZik" + autorskie GoTo @ RPi
astrovroobel.wordpress.com
https://www.youtube.com/channel/UC9AMgm ... uP65-SghPA


Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: Derotator pola
PostWysłany: Śro Lut 13, 2019 2:51 pm 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: Nie Lis 27, 2011 10:09 pm
Posty: 3392
Miejscowość: Wieliczka
Moim zdaniem chodzi tu o to, że sam w sobie derotator też wymaga guidowania. Bo również wykazuje jakieś swoje błędy obrotu (przekładnia, charakterystyka silnika, luzy/ugięcia), oraz być może teoretycznie wyliczona prędkość jego obrotu jest zbyt mało dokładna (z powodu np za małej dokładności alignacji, wpływu refrakcji itp). W efekcie tylko OAG będzie się mógł obracać razem z rotowaną kamerą i dzięki temu umożliwi pomiar błędów rotatora.
Jest jeszcze druga kwestia, chyba nawet ważniejsza. Zauważ, że gdy guidujesz zewnętrznym guiderem montaż azymutalny, to rotacja pola następuje dokładnie wokół guidowanej gwiazdy, ponieważ trzymasz ją zawsze w jednym miejscu. Ale rotator obraca się wokół innej osi, będącej środkiem kadru. Możesz wybrać gwiazdę blisko środka, ale zawsze popełnisz jakiś błąd a być może na środku akurat żadnej nie będzie. W efekcie rotacja pola jest wokół jednej osi, a derotacja wokół innej. No i gwiazdy się rozjeżdżają.
Inna sprawa, że nie mam pojęcia, jak oprogramowanie guidera ma rozróżnić, który ruch gwiazdy wynika z prowadzenia, a który z rotacji. Być może rotatora się jednak nie guiduje, ale wtedy pozostaje ta ostatnia kwestia, czyli zgodność osi - w przypadku oaga problem jest załatwiony.
Vroobel napisał(a):
Naprawdę duże montaże w obserwatoriach są przecież azymutalne

Naprawdę duże montaże w obserwatoriach nie potrzebują guidingu :) On by im tylko pogarszał prowadzenie.

_________________
SW 200/1000, TSAPO65Q, NEQ6, CEM25EC, Atik 383L+, ASI1600MMC, PG Chameleon3, MPCC, IDAS LPS P2, Nagler 9mm, Powermate 5x, 2,5x, Nikon D80, Nikon D7500, Samyang 135
DreamFocuser
Ty też możesz mieć swój motofocuser!


Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: Derotator pola
PostWysłany: Śro Lut 13, 2019 4:57 pm 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: Sob Maj 27, 2017 10:49 am
Posty: 378
Miejscowość: Liverpool
MateuszW napisał(a):
Naprawdę duże montaże w obserwatoriach nie potrzebują guidingu :) On by im tylko pogarszał prowadzenie.


Ale nie mylę się, że te naprawdę duże montaże są azymutalne? No i jak w takim razie stabilizują prowadzenie? Są tak doskonale obliczone i wykonane?

A poza tym, Mateusz, zerknąłeś do linku? Gość wstawił zdjęcie swojego dzieła i nie wygląda ono na zdolne do zawieszenia na nim jakiegokolwiek guidera, nawet w postaci web-kamerki. A jednak o tym wspomniał, więc coś jest na rzeczy.

_________________
Tomek

Bresser Messier 10" F/5 "kAZik" + autorskie GoTo @ RPi
astrovroobel.wordpress.com
https://www.youtube.com/channel/UC9AMgm ... uP65-SghPA


Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: Derotator pola
PostWysłany: Śro Lut 13, 2019 5:17 pm 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: Nie Lis 27, 2011 10:09 pm
Posty: 3392
Miejscowość: Wieliczka
Vroobel napisał(a):
MateuszW napisał(a):
Naprawdę duże montaże w obserwatoriach nie potrzebują guidingu :) On by im tylko pogarszał prowadzenie.


Ale nie mylę się, że te naprawdę duże montaże są azymutalne? No i jak w takim razie stabilizują prowadzenie? Są tak doskonale obliczone i wykonane?

Tak, są azymutalne. Przy takich montażach na pewno mimo wszystko pojawiają się jakieś błędy, bo brać trzeba pod uwagę, że oni pracują na rozdzielczościach poniżej 0,1"/pix. Załatwiają to pewnie enkoderami czy podobnymi systemami plus odpowiednio dobre modelowanie nieba. W ASA jest powiedzmy namiastka czegoś takiego i można ciągnąć 20 min bez guidingu z dokładnością grubo poniżej sekundy.
Trudno powiedzieć, jak to się ma do optyki adaptatywnej, która w praktyce bardzo szybko "guiduje" atmosferę :) Być może pomiary AO są przy okazji wykorzystywane do poprawek montażu, ale tak na prawdę to sama AO dba o idealną pozycję gwiazdy (choć w bardzo ograniczonym zakresie ruchu).
Vroobel napisał(a):
A poza tym, Mateusz, zerknąłeś do linku? Gość wstawił zdjęcie swojego dzieła i nie wygląda ono na zdolne do zawieszenia na nim jakiegokolwiek guidera, nawet w postaci web-kamerki. A jednak o tym wspomniał, więc coś jest na rzeczy.

No nie wygląda zbyt okazale, ale do czegoś lekkiego może daje radę.
Myślę że bez oaga też da radę, ale będzie działać znacznie gorzej (choć lepiej niż jakby nic nie było :) ).

_________________
SW 200/1000, TSAPO65Q, NEQ6, CEM25EC, Atik 383L+, ASI1600MMC, PG Chameleon3, MPCC, IDAS LPS P2, Nagler 9mm, Powermate 5x, 2,5x, Nikon D80, Nikon D7500, Samyang 135
DreamFocuser
Ty też możesz mieć swój motofocuser!


Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: Derotator pola
PostWysłany: Czw Wrz 12, 2019 3:26 pm 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: Sob Maj 27, 2017 10:49 am
Posty: 378
Miejscowość: Liverpool
Jeszcze jedno mnie ciekawi.

Jako, że nabyłem Sony Nex-6, wytargalem sprzęt za dom. Zdębialem, kiedy nie dało się głębiej wsunąć tulei focusera. Ale palnąłem się w czółko, bo Bresser dostarczył extra tuleję, którą używam z okularami i musiałem ją po prostu odkręcić. Zatem aparat mam już niżej, niż okular.

A teraz pytanie: czy derotator pola nie odsuwa matrycy od lustra? Musi być jakaś "męska" tuleja 2", którą się wsuwa do wyciągu i "żeńska" z drugiej strony derotatora, obrotowa, do której się mocuje kamerę. Co jeśli te jakieś tam 2cm sprawiają, że nie da się wyostrzyć? Obniżanie LG? Bawił się ktoś fabrycznymi konstrukcjami derotatorów?

Pozdrawiam

_________________
Tomek

Bresser Messier 10" F/5 "kAZik" + autorskie GoTo @ RPi
astrovroobel.wordpress.com
https://www.youtube.com/channel/UC9AMgm ... uP65-SghPA


Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: Derotator pola
PostWysłany: Nie Wrz 15, 2019 12:21 am 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: Sob Maj 27, 2017 10:49 am
Posty: 378
Miejscowość: Liverpool
Gdyby ktoś chciał się podjąć budowy derotatora, musiałby skorzystać z takiego oto wzoru (I tym się zapewne zajmuje Arduino w projekcie cytowanym wyżej):

Field Rotation Rate (arcmin/min) =
= 15.04 COS(Latitude) *
* COS(Azimuth Angle) /
/ COS(Altitude Angle)

Znalezione tu:
https://www.californiaskys.com/field-rotation.html

Pozdrawiam

_________________
Tomek

Bresser Messier 10" F/5 "kAZik" + autorskie GoTo @ RPi
astrovroobel.wordpress.com
https://www.youtube.com/channel/UC9AMgm ... uP65-SghPA


Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: Derotator pola
PostWysłany: Wto Paź 15, 2019 12:52 pm 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: Sob Maj 27, 2017 10:49 am
Posty: 378
Miejscowość: Liverpool
Jakiś czas temu zrobiłem 46 zdjęć Księżyca i w sumie zajęło to jakieś 20 minut. Spróbowałem stack'owania w AutoStakkert! Proces przeszedł, ale z księżyca zrobiła się piękna rozetka, ponieważ pierwsze i ostatnie zdjęcie dzieli około 5 stopni. Zrobiłem eksperyment i każde zdjęcie (począwszy od drugiego) obróciłem doklanie o taki kąt, jaki wynika z proporcji z ilości sekund od pierwszego zdjęcia. Wizualnie - OK, Księżyc nie przekręcony, za to cale zdjęcia - owszem. Spróbowałem stack'owania ponownie, lecz tym razem program się zawiesza. Przestaje odpowiadać. Zostawiłem kompa na jakieś 5h w nocy, ale nie zrobił nawet 1%. Czym tłumaczyć, że "skręcony" Księżyc przeszedł, a modyfikowane fotki nie?

Przydałby się derotator. Narazie w głowie kombinuję, jak to zrobić bez dokładania centymetrów do wyciągu. Chyba dałoby się zrobić to z Barlow'a 2" po usunięciu celi: ma 2" tuleję wchodząca do wyciągu, jak i 2" gniazdo, możliwe nawet, że z clamping ring'iem. Po odcięciu góry od dołu i osadzeniu tego na łożyskach miałbym już z górki.

_________________
Tomek

Bresser Messier 10" F/5 "kAZik" + autorskie GoTo @ RPi
astrovroobel.wordpress.com
https://www.youtube.com/channel/UC9AMgm ... uP65-SghPA


Góra
 Profil E-mail  
 
Wyświetl posty z poprzednich:  Sortuj według  
Napisz nowy temat Odpowiedz  [ 9 posty(ów) ] 


Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 35 gości


Nie możesz zakładać nowych tematów na tym forum
Nie możesz odpowiadać w tematach na tym forum
Nie możesz edytować swoich postów na tym forum
Nie możesz usuwać swoich postów na tym forum
Nie możesz dodawać załączników na tym forum

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group