* Zaloguj się   * Zarejestruj się


Napisz nowy temat Odpowiedz  [ 49 posty(ów) ]  Idź do strony 1, 2  Następna
 Temat postu: refraktor Zeiss Asiola 63/420 czyli moja MARIOLA :)
PostWysłany: Wto Cze 13, 2017 3:47 pm 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: Czw Lip 02, 2009 2:08 pm
Posty: 2119
Miejscowość: okolice Kalisza i Ostrowa Wlkp.
Witam serdecznie.
Jeśli ktoś nie lubi czytać wstępów, zapraszam do trzeciego akapitu :)
Z natury jestem bardzo sentymentalny. I tak pewnego razu wygrzebałem teleskop od którego wszystko się zaczęło. Otóż zobaczyłem go po raz pierwszy 5 sierpnia 2007 r. u Chrzestnego :) Należał wówczas do mojego kuzyna. Pół roku później pożyczyłem go, i zobaczyłem to o czym myślałem przez całe swoje życie. Kratery na księżycu, pierścienie Saturna, zaćmienie Słońca 1 sierpnia 2008 r.Wiele ciekawych chwil które tylko skłoniły mnie do kupna większego lustra... To była oczywiście namiastka obrazów jakie mam obecnie z innych sprzętów. No ale sentyment pozostał. Niestety podczas czyszczenia obiektyw pękł... tubka została schowana i już dalej nie widziała światła nocnego.

Pewnego dnia, kiedy już miałem kilka przerobionych teleskopów za sobą, a wówczas jak i obecnie syntę 10" na Dobsonie i EDka 100 zatęskniłem do prostego, mobilnego, na szybkie wypady sprzętu. Zatęskniłem za czymś co mógłbym włożyć w torbę i ruszyć rowerkiem obserwować zwierzęta, przyrodę, wschody księżyca itp
Przypomniałem sobie o zakurzonej rurce, o osobie, która mi go podarowała -Chrzestnym- o mojej kochanej cioci, która mnie tak mocno wspierała, która przecież spoglądała przez ten teleskop i również kochała gwiazdy. O Cioci Marii, która niestety odeszła. Pomyślałem sobie, zrobię wszystko by wskrzesić ten teleskop. Choćby nie wiem co!

I tak zacząłem poszukiwania obiektywów do teleskopu 60 mm. Wbrew wszystkim (i wszystkiemu) co kazali popukać mi się po głowie!
Po dwóch miesiącach oferta pojawiła się sama- OBIEKTYW ZEISS ASIOLA 63/420, szybka przemyślana decyzja-piszę PW i potrzykroć rezerwuję obiektyw. Choć też się wahałem bo to większa apertura niż 60 mm i jak tutaj wykonać z tego teleskop z tego co miałem obecnie. Tym bardziej, że wyciąg oryginalny miał 0.98"
Ale kupiłem ten obiektyw.

Po tygodniu leżakowania obiektywu doczekałem się dobrej pogody.Nie wytrzymałem. Tubkę rozebrałem "do naga" :lol: i zacząłem działać. Na Bloku B2 wyrysowałem projekt owego teleskopu. Tj gdzie wypada ognisko itp itd.
Z ciekawości przykleiłem obiektyw zwyczajną taśmą do tubki. Upewniłem się, że nie wypadnie, na tubce oznaczyłem miejsce ogniska itd. i mocując okular w piance wcisnąłem we wlot tuby by sprawdzić gdzie mniej wiecej obraz ksieżyca się wyostrza. Przeżyłem lekki sozk bo obraz był totalnie bez aberracji. Mimo, że lekko rozmyty, wiadomo, to była tylko przymiarka.
Kiedyś dostałem też wyciąg okularowy od tutejszego forumowicza, za co mu dziękuję, od zwykłego newtona. Przyciąłem kołnierz, wyrównałem i wygładziłem dla pewności papierem ściernym miejsce cięcia i akurat pasuje do tuby. Od ogniska odjąłem wysokość obudowy wyciągu. Dzięki czemu wiedziałem już w którym miejscu przyciąć tubę, która przecież była dopasowana do ogniskowej 600 mm. Mało tego, wyciąg ma dość długi wysuw więc przyciąłem jeszcze krócej by też ostrzył obraz "na wprost" oraz bliskiej przyrody.

Potem już uznałem, że udoskonalę swoje "dzieło". Wyczerniłem tubkę i wyciąg czarnym welurem samoprzylepnym. Wstawiłem tylko jedną oryginalną wręgę ale to zmienię.

Obserwacje

Przyroda- kurczę zaskakujący obraz! Soczyste barwy, ostre niemal do samej diafragmy. ZERO aberracji.

Obserwacje astronomiczne!
No tak, przecież to tylko 63 mm. Obserwacje prowadziłem z okularami meade PL 9 i zwykłym ploslem 25mm.

Okular 25mm- Boże! obraz Księżyca czyściutki, ostry! Klarowny i soczysty! Na prawdę nie mogę się przyczepić!!!! Gwiazdy punktowe! To tylko 16x powiększenia no i księżyc tuż po pełni ale i tak było widać sporo gwiazd jak na tą aperturę. Planety- cóż, Jowisz zero detalu,maleńka tarczka z księżycami a Saturn widać, że ma pierścień.

PL 9mm

I TU MOJE ROZCZAROWANIE!
Obraz jakiś miękki, księżyc nie do końca ostry, planety też katastrofa. Wszystko wygląda jakby obraz był rozkolimowany! Satrun miał ogonek skierowany w górę. Nie wiem czy to wina okularu? Sprawdzę gdy będę miał z powrotem moje meade UWA. Czy moze winę ponosi mój upór. czyt za mała tubka! No bo ścianki powinny być szersze od obiektywu. Jak myślicie? Co jest przyczyną kiepskiego obrazu w większych powiększeniach 46x?
PS
małe powiększenia mi starczą ale chciałoby się to poprawić nie zmieniając tubki. Wiecie sentyment (proszę nawet tego nie podważać). Radości co nie miara zyskałem kiedy znów wpadło światło przez totalnie pierwszy teleskop

Aha imię Mariola wzięło się z imienia cioci Marii połączonego z nazwą obiektywu Asiola. 8) Oczywiście to taka umowna nazwa moja indywidualna :lol:

Musze jeszcze wymyślić stopkę foto do teleskopu. Tylko gdzie? Może u tokarza.

Zdjęcia całości zapodam później.


Załączniki:

_________________
SW Synta 10" flex
SW ED 100/900
Asiola 63/420
MEADE UWA (4.7mm, 8.8mm,14mm, 20mm) Meade SWA 40 :)
Góra
 Profil  
 
 Temat postu: Re: refraktor Zeiss Asiola 63/420 czyli moja MARIOLA :)
PostWysłany: Wto Cze 13, 2017 6:29 pm 
Online

Rejestracja: Nie Lis 18, 2007 10:16 am
Posty: 114
Miejscowość: Julianów
Witam.
Napisałeś: Satrun miał ogonek skierowany w górę. Wynika z tego, że masz obiektyw ustawiony ukośnie, sprawdź jego kolimację.
To krótki obiektyw, a takie są bardzo czułe na nie osiowe ustawienie. Średnica obiektywu nie ma żadnego znaczenia. Jest jeszcze możliwość, że to w oprawie jest coś nie tak, ale to mało prawdopodobne (sprawdź w drugiej kolejności).

Jurek


Góra
 Profil  
 
 Temat postu: Re: refraktor Zeiss Asiola 63/420 czyli moja MARIOLA :)
PostWysłany: Wto Cze 13, 2017 9:49 pm 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: Czw Lip 02, 2009 2:08 pm
Posty: 2119
Miejscowość: okolice Kalisza i Ostrowa Wlkp.
Witam rozkleiłem wszystko i myślę, że:
Wyciąg nie jest do końca wyśrodkowany w tym sensie, że sama rurka wyciągu jest przesunięta o 1mm w górę. W kołnierzu to widać, jakby zębatka nieco podnosiła tą tulejkę właśnie o ten 1mm.
Druga sprawa- muszę sprawdzić chyba poziomicą czy aby na pewno wszystko jest równo przycięte- wystarczy, że się dostało coś pod tubkę gdy była na maszynie i już kicha. Wszystko sprawdzę jutro i dam znać. No i zastanawiam się czy nie spróbować wykręcić obiektyw z oprawy i zakręcić pierścień trzymający soczewki jeszcze raz aby było wszystko równe.
A i mam pytanie, jak obliczyć średnice tych wrągów? i odległości pomiedzy nimi? Wg rysunku skupianego światła? Ta większa średnica tuby od obiektywu miałaby usuwać odblaski. Tych jednak nie zauważyłem. Moim zdaniem jesttu coś rozogniskowane bo krążki dyfrakcyjne nie są idealnie okrągłe.

_________________
SW Synta 10" flex
SW ED 100/900
Asiola 63/420
MEADE UWA (4.7mm, 8.8mm,14mm, 20mm) Meade SWA 40 :)


Góra
 Profil  
 
 Temat postu: Re: refraktor Zeiss Asiola 63/420 czyli moja MARIOLA :)
PostWysłany: Wto Cze 13, 2017 10:21 pm 
Offline

Rejestracja: Czw Lip 28, 2005 10:00 pm
Posty: 2819
Miejscowość: znikam
Bafle na oko montuje, pierwszy z 1-2 cm od brzegu tuby i otworze trochę mniejszym niż obiektywu. Patrze w rure z odległości co okular w wyciągu jest i muszę widzieć pełny/ czyli średnicy obiektywu/ przelot tuby , potem daję gdzieś w połowie tuby, o takiej średnicy aby patrząc z odległości gdzie okular diafragma tego bafla pokrywała się z tym pierwszym, nsp . zależnie od tego jaki, jakiej średnicy wyciąg wstawiam przysłonę może w 1/3 od wyciągu i bafla co wcześniej, takiej średnicy by tez jak patrzę z odległości co okular przysłony nie nakrywały się . Mat w aerozolu wystarcza do wyczernienia. Te ogonki to i na gwiazdach będą widoczne, popatrz w rejon co dużo gwiazd w obiektywie bedzie i czy z jednej strony jest ok , a z innej ogonki . To by świadczyło o obiektywie po skosie. Jakby wszędzie podobnie to kątówka lustro ma za mocno podłożone i deformuje . Inna możliwość to za mocno skręcone soczewki obiektywu

_________________

http://zbig.fora.pl/


Góra
 Profil  
 
 Temat postu: Re: refraktor Zeiss Asiola 63/420 czyli moja MARIOLA :)
PostWysłany: Śro Cze 14, 2017 7:02 am 
Offline

Rejestracja: Sob Mar 30, 2013 5:48 pm
Posty: 400
to jest achromat f6,7.
Apertura jest niewielka, sądze że powiększenia 40x i większe mogą znacznie odbiegac od edkowych.

Z tego co na szybko wyczytuje byl sprzedawany z obiektywem 16mm dającym 26x poweru. Jak w tym powiekszeniu obraz jest dobry za wiele w konstrukcji tuby i wyciągu nie da się polepszyc

pozdrawiam!


Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: refraktor Zeiss Asiola 63/420 czyli moja MARIOLA :)
PostWysłany: Śro Cze 14, 2017 10:04 am 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: Czw Lip 02, 2009 2:08 pm
Posty: 2119
Miejscowość: okolice Kalisza i Ostrowa Wlkp.
tomeczz napisał(a):
to jest achromat f6,7.
Apertura jest niewielka, sądze że powiększenia 40x i większe mogą znacznie odbiegac od edkowych.

Z tego co na szybko wyczytuje byl sprzedawany z obiektywem 16mm dającym 26x poweru. Jak w tym powiekszeniu obraz jest dobry za wiele w konstrukcji tuby i wyciągu nie da się polepszyc

pozdrawiam!


Owszem, mi ten mały power wystarcza ale zaniepokiło mnie to, że tak dobre szkło daje niezbyt ostre obrazy planet. Na astronocach ten sam typ teleskopu/obiektywu dał dobre obrazy planet nawet w około 100x powiększeniach.

_________________
SW Synta 10" flex
SW ED 100/900
Asiola 63/420
MEADE UWA (4.7mm, 8.8mm,14mm, 20mm) Meade SWA 40 :)


Góra
 Profil  
 
 Temat postu: Re: refraktor Zeiss Asiola 63/420 czyli moja MARIOLA :)
PostWysłany: Śro Cze 14, 2017 10:56 am 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: Pią Kwi 06, 2007 9:38 pm
Posty: 668
Miejscowość: PRUSZKÓW
wytocz rurkę pod te soczewkę - aż się prosi o to ten Zeiss :D

Bafle - są programy który w oparciu o parametry soczewki Ci to wyliczą albo rozrysuj na dużym bristolu w skali 1:1 w założeniu do najbardziej szerokokątnego okularu który będziesz stosował.
Rura musi mieć te2-3cm więcej po to by bafle spełniały swoja rolę,końcówki bafli -ostre jak żyletka :)

Poprosiłem Marcina -przęśli Ci zdjęcia swojej Asioli z ta sama soczewka, która umożliwia powerowanie >100x. soczewka spokojnie przyjmuje to na flint nic sobie z tego nie robiąc... :mrgreen:

_________________
Refraktor-ZEISS 135/1750,Newton-250/1750 <1/30L>,80ed
Fujinon:10x50,16x70 FMT-SX ,wiaderko orciaków .


Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: refraktor Zeiss Asiola 63/420 czyli moja MARIOLA :)
PostWysłany: Śro Cze 14, 2017 10:57 am 
Offline

Rejestracja: Czw Lip 28, 2005 10:00 pm
Posty: 2819
Miejscowość: znikam
Ten obiektyw ktoś wcześniej miał, rozbierał pewnie i możliwe że nie tak złożył .
Zwykle stroną mniej wypukłą 1 soczewka jest od strony gwiazd, do niej dochodzi z podkładkami dystansowymi soczewka rozpraszająca większym wgłębieniem w stronę 1 soczewki, choć różnie może być .
Jak masz jaśniejszy pierścień w okół gwiazd to na pewno nie tak złożone . Wtedy też nie powiększysz obrazu, bo ten pierścień , otoczka nieostrawy obraz robi.

_________________

http://zbig.fora.pl/


Góra
 Profil  
 
 Temat postu: Re: refraktor Zeiss Asiola 63/420 czyli moja MARIOLA :)
PostWysłany: Śro Cze 14, 2017 10:58 am 
Offline

Rejestracja: Sob Mar 30, 2013 5:48 pm
Posty: 400
to co napisałem to domysły na podstawie doswiadczen z achromatami innych marek.
Nic ponadto napisac nie mogę. Sądzę, że wypowiedzi na astronocach będą bardziej miarodajne.
Podałbys linka nie umiem znalezc. Z ciekawosci poczytam sobie.

Zatem cos moze byc w torze optycznym, albo co gorzej w zestawieniu soczewek samego obiektywu.


Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: refraktor Zeiss Asiola 63/420 czyli moja MARIOLA :)
PostWysłany: Śro Cze 14, 2017 11:07 am 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: Pią Kwi 06, 2007 9:38 pm
Posty: 668
Miejscowość: PRUSZKÓW
To co Zbyszek napisał jest dość prawdopodobne .

Na miejscu posiadacza soczewki przesłał bym ja do Marcina, który ma taka samą w dobrze przygotowanej tubce i stwierdził czy owe wady istnieją czy tez nie ... potem w zależności od wady miał bym już prawidłowy azymut działania.

_________________
Refraktor-ZEISS 135/1750,Newton-250/1750 <1/30L>,80ed
Fujinon:10x50,16x70 FMT-SX ,wiaderko orciaków .


Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: refraktor Zeiss Asiola 63/420 czyli moja MARIOLA :)
PostWysłany: Śro Cze 14, 2017 3:20 pm 
Online
Awatar użytkownika

Rejestracja: Pią Paź 20, 2006 6:45 pm
Posty: 2002
Miejscowość: Andrychów
Daniel nie gniewaj się ale to jest padaka.Obiektyw oraz wyciąg powinien być dokładnie osiowo ustawiony a to gwarantuje tylko wytoczenie gniazd na tokarce,dlatego wcześniej doradzałem zakup odpowiedniego materiału i poszukanie tokarza,to wcale nie są wielkie koszta jak się dobrze pokombinuje.Niestety tym co zrobiłeś przypłaciłeś kiepskimi obrazami,tak czy siak musisz zrobić to porządnie jeśli chcesz w pełni wykorzystać obiektyw.

_________________
Columbus Steel 20",Meade LB 12",Meade SCT 10",Intes Alter MN56,ATM Saturn 6",Meade LXD75 GoTo,Zeiss 10x50,Nikon 10x50,TS 15x70,SkyMaster Pro 20x80,TS 25X100 UHC, Canon EOS 350 D,i troche okularów...


Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: refraktor Zeiss Asiola 63/420 czyli moja MARIOLA :)
PostWysłany: Śro Cze 14, 2017 3:59 pm 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: Czw Lip 02, 2009 2:08 pm
Posty: 2119
Miejscowość: okolice Kalisza i Ostrowa Wlkp.
Nie gniewam się bo ja byłem świadomy tego co robię. Wiem, że technicznie jest to niepoprawne. Ale docelowe teleskopy mam. Nie mam zamiaru przerabiać tej tuby. Co najwyżej w przyszłości zmienię wyciąg. Po za tym myślę by sprawdzić ten układ soczewek. Teleskop ma działać a nie wyglądać. Choć zdaję sobie sprawę z tego, że szersza tubka byłaby lepsza. Nie chodzi wcale o pieniądze a o tą konkretną tubkę. A obrazy mają zdecydowanie otoczki w większych powiększeniach. Z tym, że na Saturnie mam wrażenie, że lekko jest ta otoczka wybrzuszona w górę. Czyli delikatny ogonek

http://www.astronoce.pl/recenzje.php?id=10

_________________
SW Synta 10" flex
SW ED 100/900
Asiola 63/420
MEADE UWA (4.7mm, 8.8mm,14mm, 20mm) Meade SWA 40 :)


Góra
 Profil  
 
 Temat postu: Re: refraktor Zeiss Asiola 63/420 czyli moja MARIOLA :)
PostWysłany: Śro Cze 14, 2017 6:57 pm 
Offline

Rejestracja: Pon Lut 18, 2008 3:02 pm
Posty: 47
Miejscowość: Łuków
Polecam Ci zająć się tą soczewką, bo wiem co ten sprzęcik potrafi.
Mam ten egzemplarz opisywany z linku na astronoce.pl
Zapewniam Cię, że warto.

tomeczz napisał(a):
to jest achromat f6,7.
Apertura jest niewielka, sądze że powiększenia 40x i większe mogą znacznie odbiegac od edkowych.

Z tego co na szybko wyczytuje byl sprzedawany z obiektywem 16mm dającym 26x poweru. Jak w tym powiekszeniu obraz jest dobry za wiele w konstrukcji tuby i wyciągu nie da się polepszyc

pozdrawiam!


O to się rozchodzi, że nie odbiegają od Edkowych. Zaryzykowałbym, że pod względem ostrości, czy nawet nie przewyższa.
Ten sprzęt jest niesamowity, zawsze mnie zadziwia tak mała soczewka, a tyle szczegółów na Jowiszu. Przy 70x nic obrazowi nie brakuje. Brakuje co ja mówię jest żyletka.
Z barlowem pod 100x wymiękł seeing, a nie ta soczewka ! Księżyc przy 52x zbierałem szczękę z balkonu, pasy górskie, odcinały się dając trójwymiarowy obraz.


Góra
 Profil  
 
 Temat postu: Re: refraktor Zeiss Asiola 63/420 czyli moja MARIOLA :)
PostWysłany: Śro Cze 14, 2017 7:09 pm 
Offline

Rejestracja: Wto Sty 03, 2017 1:40 am
Posty: 69
Asiola?? Czyżby ukłon Herr Zeissa w stronę Polski? :)


Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: refraktor Zeiss Asiola 63/420 czyli moja MARIOLA :)
PostWysłany: Śro Cze 14, 2017 8:09 pm 
Offline

Rejestracja: Nie Lut 12, 2017 8:51 pm
Posty: 68
PW


Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: refraktor Zeiss Asiola 63/420 czyli moja MARIOLA :)
PostWysłany: Śro Cze 14, 2017 9:47 pm 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: Wto Kwi 12, 2005 6:17 pm
Posty: 17704
Miejscowość: 15 km na południe od Krakowa
Oj pamiętam moją wpadkę z tym obiektywem :oops: który złożyłem serdecznemu koledze odwrotnie po czyszczeniu tak jak 95% obiektywów na rynku a ten to jest rzadki, odwrócony Fraunhofer z bardzo dobrą korekcją obrazu przy fabrycznym ułożeniu soczewek :arrow: :oops:

_________________
Astropozdrówko Janusz P.

Fujinon 10x50, MT-800, Santel 180/1800, SCT-14" HyperStar, EQ-6, Coronado 60, EOS-350D-mod i takie tam szkiełka do niego od 8 do 4000 mm plus lasery RGB do 1 W :-)


Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: refraktor Zeiss Asiola 63/420 czyli moja MARIOLA :)
PostWysłany: Śro Cze 14, 2017 10:09 pm 
Offline

Rejestracja: Nie Lut 12, 2017 8:51 pm
Posty: 68
..oj to jeszcze nic się nie stało bo można to poprawić...gorzej z Syriuszem 350 :mrgreen:


Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: refraktor Zeiss Asiola 63/420 czyli moja MARIOLA :)
PostWysłany: Czw Cze 15, 2017 10:32 am 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: Wto Kwi 12, 2005 6:17 pm
Posty: 17704
Miejscowość: 15 km na południe od Krakowa
Newton z odwróconym lustrem też niedawno trafił do mojego serwisu, kupiony przez nic nie niepodejrzewającego Pana na OLX, przyniósł go do nas bo ponoć teleskop nie ostrzył co było prawdą bo miał odwrócone lustro w oprawie bo ktoś mądry inaczej go tak profesjonalnie poskładał :arrow: :wink: :shock:

_________________
Astropozdrówko Janusz P.

Fujinon 10x50, MT-800, Santel 180/1800, SCT-14" HyperStar, EQ-6, Coronado 60, EOS-350D-mod i takie tam szkiełka do niego od 8 do 4000 mm plus lasery RGB do 1 W :-)


Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: refraktor Zeiss Asiola 63/420 czyli moja MARIOLA :)
PostWysłany: Czw Cze 15, 2017 12:03 pm 
Offline

Rejestracja: Pon Sty 24, 2011 3:12 pm
Posty: 840
daniel napisał(a):
obrazy mają zdecydowanie otoczki

a to nie aberracja sferyczna? czyli źle złożony obiektyw albo ktoś grzebał w dystansach


Góra
 Profil  
 
 Temat postu: Re: refraktor Zeiss Asiola 63/420 czyli moja MARIOLA :)
PostWysłany: Czw Cze 15, 2017 12:07 pm 
Offline

Rejestracja: Czw Lip 28, 2005 10:00 pm
Posty: 2819
Miejscowość: znikam
Janusz pisał, że to odwrócony Fraunhofer , nietypowy .
Jak przypuszczam w nim przednia soczewka bardziej wypukła strona na zewnątrz

_________________

http://zbig.fora.pl/


Góra
 Profil  
 
 Temat postu: Re: refraktor Zeiss Asiola 63/420 czyli moja MARIOLA :)
PostWysłany: Czw Cze 15, 2017 3:01 pm 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: Wto Kwi 12, 2005 6:17 pm
Posty: 17704
Miejscowość: 15 km na południe od Krakowa
Tak, przednia soczewka jest ujemna i dużą wypukłością do przodu ją dajemy :arrow: :idea:

_________________
Astropozdrówko Janusz P.

Fujinon 10x50, MT-800, Santel 180/1800, SCT-14" HyperStar, EQ-6, Coronado 60, EOS-350D-mod i takie tam szkiełka do niego od 8 do 4000 mm plus lasery RGB do 1 W :-)


Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: refraktor Zeiss Asiola 63/420 czyli moja MARIOLA :)
PostWysłany: Czw Cze 15, 2017 5:16 pm 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: Sob Sie 06, 2005 2:50 pm
Posty: 222
Miejscowość: Kraków
tomeczz napisał(a):
Z tego co na szybko wyczytuje byl sprzedawany z obiektywem 16mm dającym 26x poweru.

Co nie dziwi bo 26x to powiększenie rozdzielcze dla obiektywu 63mm. Jak ktoś tym "poweruje" ponad 100x to taka opinia jest dla mnie mało wartościowa.

tomeczz napisał(a):
to jest achromat f6,7.
Apertura jest niewielka, sądze że powiększenia 40x i większe mogą znacznie odbiegac od edkowych.

Achromaty i sprzęt Retro mają swoich gorliwych wyznawców - przekonałem sie o tym na kilku forach :)

To zwykły achromat, cudów nie będzie, bo o jakości obrazu decyduje dobór materiałów na elementy z kronu i flintu.
Na uczelni miałem do czynienia z kilkoma egz. Telementotra - czyli achromat Zeiss 63/840 (f/13). Tam jest wyraźna CA. Po prawie 20 latach nie jestem w stanie oszacować jej wielkości (raczej mała) ale jakość obrazu na Jowiszu względem posiadanego w domu ZRT 457 (z ponoć najlepszego okresu produkcji) oceniłem na dość zbliżoną.

_________________
Taurus 270 + platforma | SW 80/400 2" + AZ4 | 20T5 | 13T6 | 8E | ES 4.7 | Lumicon UHC, OIII | AstroTrac TT320X-AG


Góra
 Profil  
 
 Temat postu: Re: refraktor Zeiss Asiola 63/420 czyli moja MARIOLA :)
PostWysłany: Czw Cze 15, 2017 8:15 pm 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: Wto Kwi 12, 2005 6:17 pm
Posty: 17704
Miejscowość: 15 km na południe od Krakowa
Szczeliny pomiędzy prążkami zależą od długości fali światła na której obserwujemy bo to tylko dyfrakcja a nie element obrazu gwiazdy czy detalu planety dlatego pisanie na tej podstawie bez zrozumienia tematu że zdolność rozdzielcza to bajka to nie jest prawda :arrow: :wink:

_________________
Astropozdrówko Janusz P.

Fujinon 10x50, MT-800, Santel 180/1800, SCT-14" HyperStar, EQ-6, Coronado 60, EOS-350D-mod i takie tam szkiełka do niego od 8 do 4000 mm plus lasery RGB do 1 W :-)


Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: refraktor Zeiss Asiola 63/420 czyli moja MARIOLA :)
PostWysłany: Czw Cze 15, 2017 9:14 pm 
Offline

Rejestracja: Pon Lut 18, 2008 3:02 pm
Posty: 47
Miejscowość: Łuków
Marek_N napisał(a):
tomeczz napisał(a):
Z tego co na szybko wyczytuje byl sprzedawany z obiektywem 16mm dającym 26x poweru.

Co nie dziwi bo 26x to powiększenie rozdzielcze dla obiektywu 63mm. Jak ktoś tym "poweruje" ponad 100x to taka opinia jest dla mnie mało wartościowa.

tomeczz napisał(a):
to jest achromat f6,7.
Apertura jest niewielka, sądze że powiększenia 40x i większe mogą znacznie odbiegac od edkowych.

Achromaty i sprzęt Retro mają swoich gorliwych wyznawców - przekonałem sie o tym na kilku forach :)

To zwykły achromat, cudów nie będzie, bo o jakości obrazu decyduje dobór materiałów na elementy z kronu i flintu.
Na uczelni miałem do czynienia z kilkoma egz. Telementotra - czyli achromat Zeiss 63/840 (f/13). Tam jest wyraźna CA. Po prawie 20 latach nie jestem w stanie oszacować jej wielkości (raczej mała) ale jakość obrazu na Jowiszu względem posiadanego w domu ZRT 457 (z ponoć najlepszego okresu produkcji) oceniłem na dość zbliżoną.


Aż sobie zerknąłem do artykułu z Uranii - http://www.urania.edu.pl/poradnik/zdoln ... elcza.html

R= 138/D = 138/63mm = 2,19
gdzie R jest zdolnością rozdzielczą w sekundach łuku
Uzyskujemy ją przy powiększeniu P = 180 / 2,19 = 82,19 raza.


Góra
 Profil  
 
 Temat postu: Re: refraktor Zeiss Asiola 63/420 czyli moja MARIOLA :)
PostWysłany: Czw Cze 15, 2017 11:10 pm 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: Czw Lip 02, 2009 2:08 pm
Posty: 2119
Miejscowość: okolice Kalisza i Ostrowa Wlkp.
Chwileczkę, spróbujmy znaleźć powód dla którego obrazy w powiększeniach większych niż z okularem 25mm mają otoczkę. Wyjąłem wykałaczkę, i delikatnie sprawdzałem przyleganie soczewki do oprawy. W jednym miejscu zauważyłem, szczelinę gdzie faktycznie czubek wykałaczki się wcisnął. Wyjąłem obiektyw. Odkręciłem pierścienie dociskające soczewki, nie zmieniając nic, (porobiłem delikatne znaczniki by nie zmieniać położenia soczewek) docisnąłem tą pierwszą, i usłyszałem charakterystyczne klik, jakby wpadła w obudowę i zaczęła do niej odpowiednio przylegać. Wcześniej siedziała w tej obudowie sztywno (nie dałoby się nią ruszyć) a teraz jedynie można nią obracać wokółosi (czego nie robiłem). Na nią włożyłem soczewkę tą drugą. Moim zdaniem, był dobry układ, ale ta pierwsza była rozkolimowana. Sprawdziłem poziomicami, czy tuba jest równo ścięta itp wszystko wskazuje na to,ko że jest ok.
Dodam aby, że między soczewkami nie ma żadnego pierścienia, tylko ta pierwsza ma takie mini cele jak od LG w newtonie, które chyba delikatnie te soczewki oddzielają od siebie.
Sprawdzę jak to wygląda w czasie obserwacji. Oby było ok.

_________________
SW Synta 10" flex
SW ED 100/900
Asiola 63/420
MEADE UWA (4.7mm, 8.8mm,14mm, 20mm) Meade SWA 40 :)


Góra
 Profil  
 
Wyświetl posty z poprzednich:  Sortuj według  
Napisz nowy temat Odpowiedz  [ 49 posty(ów) ]  Idź do strony 1, 2  Następna


Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 14 gości


Nie możesz zakładać nowych tematów na tym forum
Nie możesz odpowiadać w tematach na tym forum
Nie możesz edytować swoich postów na tym forum
Nie możesz usuwać swoich postów na tym forum
Nie możesz dodawać załączników na tym forum

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group