* Zaloguj się   * Zarejestruj się


Napisz nowy temat Odpowiedz  [ 200 posty(ów) ]  Idź do strony Poprzednia  1 ... 3, 4, 5, 6, 7, 8  Następna
 Temat postu: Re: refraktor Zeiss Asiola 63/420 czyli moja MARIOLA :)
PostWysłany: Pią Gru 15, 2017 9:34 pm 
Offline

Rejestracja: Nie Lut 12, 2017 8:51 pm
Posty: 116
tak pytam bo wg mnie to chyba "najlepszy" telep jaki miałem (rura prawie 200mm, małe LW, konkretny przewiew bez talerzy w gł. celi) C8N również dobry, ED 120 tak samo...z sentymentu tylko Newton 6 i co najmniej F10 :D


Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: refraktor Zeiss Asiola 63/420 czyli moja MARIOLA :)
PostWysłany: Śro Gru 20, 2017 11:45 am 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: Czw Lip 02, 2009 2:08 pm
Posty: 2400
Miejscowość: okolice Kalisza i Ostrowa Wlkp.
Panowie. Znowu zasmieca się wątek. Tak jak mój wątek o ED 100 żyje własnym życiem.
Mam do Was ważne pytanie.
Czy jak widać te krążki na złożonym obiektywie pod światło (nie myślić z krążkami dyfrakcyjnymi na gwiazdkach) i wszystkie schodzą się do środka to jest ok?
Chodzi o to że chcę mieć 100% pewności, co powoduje kiepski obraz planet.
Według znaczników i krążków wychodzi na to że obiektyw jest dobrze złożony. Ale wkurzają mnke te "włochate" planety.
Chyba, że znaczniki zeissa nie są dobrze zaznaczone albo obiektyw nie nadaje się po prostu do planet przez kiepsą jakość optyki. Ewentualnie winę może ponosić oryginalna rurka o średnicy 60mm...

_________________
SW Synta 10" flex
SW ED 100/900
Asiola (Mariola) 63/420
Rodzinka MEADE UWA
(4.7mm, 5.5mm, 8.8mm,14mm, 20mm)
ES 30
Astropozdrowienia :)


Góra
 Profil  
 
 Temat postu: Re: refraktor Zeiss Asiola 63/420 czyli moja MARIOLA :)
PostWysłany: Śro Gru 20, 2017 2:15 pm 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: Śro Sty 21, 2009 8:57 pm
Posty: 4645
Miejscowość: Oświęcim
daniel napisał(a):
Panowie. Znowu zasmieca się wątek. Tak jak mój wątek o ED 100 żyje własnym życiem.
Mam do Was ważne pytanie.
Czy jak widać te krążki na złożonym obiektywie pod światło (nie myślić z krążkami dyfrakcyjnymi na gwiazdkach) i wszystkie schodzą się do środka to jest ok?
Chodzi o to że chcę mieć 100% pewności, co powoduje kiepski obraz planet.
Według znaczników i krążków wychodzi na to że obiektyw jest dobrze złożony. Ale wkurzają mnke te "włochate" planety.
Chyba, że znaczniki zeissa nie są dobrze zaznaczone albo obiektyw nie nadaje się po prostu do planet przez kiepsą jakość optyki. Ewentualnie winę może ponosić oryginalna rurka o średnicy 60mm...

Testowo zwiększ separację powietrzną kilkukrotnie np. 1-2 mm , wtedy zobaczysz czy dalej są włochate planety,jeżeli zjawisko ustąpi, wiadomo będzie że są odblaski między soczewkami,z powodu braku powłok MC, to zwiększenie separacji jest tylko chwilowe, aby sprawzić tezę o odblaskach między soczewkami bo występuje tam wielokrotne odbicie światła, większa szczelina powinna tą wielokrotność zmniejszyć.

_________________
TAL 100R ; Celestron Omni 150 XLT;
Nikon 10x50 EX ; Celestron 25x100
Nasadka bino Zeiss


Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: refraktor Zeiss Asiola 63/420 czyli moja MARIOLA :)
PostWysłany: Śro Gru 20, 2017 2:24 pm 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: Czw Lip 02, 2009 2:08 pm
Posty: 2400
Miejscowość: okolice Kalisza i Ostrowa Wlkp.
Czyli jedną soczewkę oddalić od drugiej?
Czytam ten wątek i nie mogę wyjść ze zdumienia. Olej między soczewkami? :shock:
https://astromaniak.pl/viewtopic.php?f= ... 0&start=25

_________________
SW Synta 10" flex
SW ED 100/900
Asiola (Mariola) 63/420
Rodzinka MEADE UWA
(4.7mm, 5.5mm, 8.8mm,14mm, 20mm)
ES 30
Astropozdrowienia :)


Góra
 Profil  
 
 Temat postu: Re: refraktor Zeiss Asiola 63/420 czyli moja MARIOLA :)
PostWysłany: Śro Gru 20, 2017 3:23 pm 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: Śro Sty 21, 2009 8:57 pm
Posty: 4645
Miejscowość: Oświęcim
daniel napisał(a):
Czyli jedną soczewkę oddalić od drugiej?
Czytam ten wątek i nie mogę wyjść ze zdumienia. Olej między soczewkami? :shock:
https://astromaniak.pl/viewtopic.php?f= ... 0&start=25

Tak, trzeba oddalić soczewki od siebie, wtedy odblaski między soczewkami powinny ulec zmniejszeniu.
Olej ale nie maszynowy czy rzepakowy, tylko olej immersyjny, stosuje się go w mikroskopii zamiast szkiełka przedmiotowego , obiektyw jest zazwyczaj 100x immersyjny, a kropelka oleju łączy się stykiem z soczewką obiektywu., taki obiektyw bez olejku daje fatalne obrazy bo jest korygowany do tego olejku.

Czytając dalej ten post, gość ostatecznie skleił ten obiektyw klejem. balsam kanadyjskim.
Wcześniej Danielu polecałem tobie wykonanie tego testu z gliceryną, a obiektyw nie doznał by uszczerbku. Gliceryna wytrzymuje bardzo niskie temperatury.

_________________
TAL 100R ; Celestron Omni 150 XLT;
Nikon 10x50 EX ; Celestron 25x100
Nasadka bino Zeiss


Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: refraktor Zeiss Asiola 63/420 czyli moja MARIOLA :)
PostWysłany: Śro Gru 20, 2017 3:42 pm 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: Wto Kwi 12, 2005 6:17 pm
Posty: 19296
Miejscowość: 15 km na południe od Krakowa
daniel napisał(a):
Mowisz i masz. Chmury rano przegoniłem. Mariolę pod pachę i heja. Księżyc pięknie wyglądał. Ale Jowisz... Znowu czegoś tu brakuje. Tej czystości i ostrości. O ile na księżycu 89x obraz był ok. Tak Jowisz znowu dostał tej dziwnej otoczki. Taki ten obraz miękki. Na Marsie to juz w ogóle bylo widac jakby spajki. Skad to sie bierze. Wykrecałem obiektyw i luzowalem/dociskałem ten piescien wewnatrz celi ale to jic jie zmieniało. Czy na prawdę nie stac tego obiektywu na powoekszenia rzędu 90x? Owszem paski dostrzegłem ale co z tego jak Jowisz byl rozmazany i mial spajki. Wszystko jest prawidłowo złożone. Scianka tubusu nie obcina stożka światła. W malych powiekszeniach obrazy są krystalicznie czyste!
To chyba astygmatyzm. Bo daje podobne "objawy". Muszę pokręcić soczewką w trakcie obserwacji.

Czytam jeszcze raz na spokojnie i doszedłem do pewnych wniosków:

popuść wkręty robaczkowe mocujące celę obiektywu w teleskopie, powinno zdecydowanie pomóc i spajki znikną :arrow: :idea:

Jeśli na jasnym obiekcie jest symetryczne i okrągłe halo to znaczy że albo odwróciłaś cały zespół soczewek albo soczewkę dodatnią stronami ale zanim go znowu wyciągniesz to popuść najpierw te śrubki...

Halo też daje zaparowany obiektyw :arrow: :idea:

_________________
Astropozdrówko Janusz P.

Fujinon 10x50, SCT 6 podręczny, SCT-14" HyperStar, EQ-6, Coronado 60, EOS-6D-mod i takie tam szkiełka do niego od 8 do 4000 mm plus lasery RGB do 2 W :-)


Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: refraktor Zeiss Asiola 63/420 czyli moja MARIOLA :)
PostWysłany: Śro Gru 20, 2017 4:06 pm 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: Czw Lip 02, 2009 2:08 pm
Posty: 2400
Miejscowość: okolice Kalisza i Ostrowa Wlkp.
Luzowalem ten pierścień i nic nie pomogło. Tylko w większych powiekszeniach to widać. Co jest w sumie oczywiste. Sprawdzę to przy dobrej pogodzie.

_________________
SW Synta 10" flex
SW ED 100/900
Asiola (Mariola) 63/420
Rodzinka MEADE UWA
(4.7mm, 5.5mm, 8.8mm,14mm, 20mm)
ES 30
Astropozdrowienia :)


Góra
 Profil  
 
 Temat postu: Re: refraktor Zeiss Asiola 63/420 czyli moja MARIOLA :)
PostWysłany: Śro Gru 20, 2017 4:18 pm 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: Wto Kwi 12, 2005 6:17 pm
Posty: 19296
Miejscowość: 15 km na południe od Krakowa
Przeczytaj jeszcze raz ale ze zrozumieniem :wink: popuść śrubki robaczkowe mocujące mosiężną oprawę obiektywu a nie kolejny raz pierścień zaciskający w nim soczewki

_________________
Astropozdrówko Janusz P.

Fujinon 10x50, SCT 6 podręczny, SCT-14" HyperStar, EQ-6, Coronado 60, EOS-6D-mod i takie tam szkiełka do niego od 8 do 4000 mm plus lasery RGB do 2 W :-)


Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: refraktor Zeiss Asiola 63/420 czyli moja MARIOLA :)
PostWysłany: Śro Gru 20, 2017 7:33 pm 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: Czw Lip 02, 2009 2:08 pm
Posty: 2400
Miejscowość: okolice Kalisza i Ostrowa Wlkp.
Mam dokręcić te od odrosnika? Obiektyw jest nakręcany. Zadnych innych srubek w celi obiektywu nie ma. Są co prawda trzy otwory po bokach celi ale nie są one nawet nagwintowane.

_________________
SW Synta 10" flex
SW ED 100/900
Asiola (Mariola) 63/420
Rodzinka MEADE UWA
(4.7mm, 5.5mm, 8.8mm,14mm, 20mm)
ES 30
Astropozdrowienia :)


Góra
 Profil  
 
 Temat postu: Re: refraktor Zeiss Asiola 63/420 czyli moja MARIOLA :)
PostWysłany: Śro Gru 20, 2017 8:19 pm 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: Śro Sty 21, 2009 8:57 pm
Posty: 4645
Miejscowość: Oświęcim
Tu gość wsadził obiektyw z asioli do tubki skylux i pisze, że obiektyw był klejony.

https://www.google.pl/url?sa=i&rct=j&q= ... 2487495112

_________________
TAL 100R ; Celestron Omni 150 XLT;
Nikon 10x50 EX ; Celestron 25x100
Nasadka bino Zeiss


Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: refraktor Zeiss Asiola 63/420 czyli moja MARIOLA :)
PostWysłany: Pią Gru 22, 2017 12:57 pm 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: Wto Kwi 12, 2005 6:17 pm
Posty: 19296
Miejscowość: 15 km na południe od Krakowa
daniel napisał(a):
Mam dokręcić te od odrosnika? Obiektyw jest nakręcany. Zadnych innych srubek w celi obiektywu nie ma. Są co prawda trzy otwory po bokach celi ale nie są one nawet nagwintowane.

Ja nie twierdzę że są tam inne śrubki potraktuj celę z obiektywem jako osobny obiekt dociskany śrubkami mocującymi odrośnik w którym są te robaczkowe śrubki :arrow: :wink:

_________________
Astropozdrówko Janusz P.

Fujinon 10x50, SCT 6 podręczny, SCT-14" HyperStar, EQ-6, Coronado 60, EOS-6D-mod i takie tam szkiełka do niego od 8 do 4000 mm plus lasery RGB do 2 W :-)


Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: refraktor Zeiss Asiola 63/420 czyli moja MARIOLA :)
PostWysłany: Pią Gru 22, 2017 7:56 pm 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: Czw Lip 02, 2009 2:08 pm
Posty: 2400
Miejscowość: okolice Kalisza i Ostrowa Wlkp.
Te śrubki od odrosnika mają wpływ na obraz?

_________________
SW Synta 10" flex
SW ED 100/900
Asiola (Mariola) 63/420
Rodzinka MEADE UWA
(4.7mm, 5.5mm, 8.8mm,14mm, 20mm)
ES 30
Astropozdrowienia :)


Góra
 Profil  
 
 Temat postu: Re: refraktor Zeiss Asiola 63/420 czyli moja MARIOLA :)
PostWysłany: Sob Gru 23, 2017 9:52 am 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: Wto Kwi 12, 2005 6:17 pm
Posty: 19296
Miejscowość: 15 km na południe od Krakowa
Jak je za mocno zakręcisz to uciskają celę i w niej umieszczone soczewki, wtedy gwiazdki będą trójkątne :arrow: :wink: :mrgreen:
Poluzuj je i zobaczysz że obrazy za i przed ogniskowe gwiazd staną się wreszcie okrągłe :arrow: :idea:

_________________
Astropozdrówko Janusz P.

Fujinon 10x50, SCT 6 podręczny, SCT-14" HyperStar, EQ-6, Coronado 60, EOS-6D-mod i takie tam szkiełka do niego od 8 do 4000 mm plus lasery RGB do 2 W :-)


Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: refraktor Zeiss Asiola 63/420 czyli moja MARIOLA :)
PostWysłany: Sob Gru 23, 2017 11:26 am 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: Śro Sty 21, 2009 8:57 pm
Posty: 4645
Miejscowość: Oświęcim
Zaciekawiony tematem Asioli, poczytałem nieco na niemieckich forach , zaciekawiła mnie jedna wypowiedz użytkownika, który twierdzi że Zeiss nie zaleca przekraczanie powiększenia 42x w Asioli,
Sam obiektyw pewnie został zaprojektowany w latach 30 ubiegłego wieku i na pewno w tym projekcie został uwzględniony układ pryzmatyczny przed okularem. Tak wiec jest duże prawdopodobieństwo że nie da się więcej wyciągnąć z tego obiektywu niż 50-60x, może zamiast nasadki lustrzanej ,nasadka pryzmatyczna poprawiła by obraz.
Jeszcze jest problem, czy ten obiektyw był klejony , czy był z separacją, bo przez ten okres czasu Zeiss mógł wprowadzić pewnie poprawki do obiektywu.

_________________
TAL 100R ; Celestron Omni 150 XLT;
Nikon 10x50 EX ; Celestron 25x100
Nasadka bino Zeiss


Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: refraktor Zeiss Asiola 63/420 czyli moja MARIOLA :)
PostWysłany: Sob Gru 23, 2017 1:08 pm 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: Wto Kwi 12, 2005 6:17 pm
Posty: 19296
Miejscowość: 15 km na południe od Krakowa
Widziałem w nim separatory czyli to nie jest klejona konstrukcja tylko późniejsza, unowocześniona :arrow: :roll: :idea:

_________________
Astropozdrówko Janusz P.

Fujinon 10x50, SCT 6 podręczny, SCT-14" HyperStar, EQ-6, Coronado 60, EOS-6D-mod i takie tam szkiełka do niego od 8 do 4000 mm plus lasery RGB do 2 W :-)


Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: refraktor Zeiss Asiola 63/420 czyli moja MARIOLA :)
PostWysłany: Nie Gru 24, 2017 9:39 am 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: Śro Sty 21, 2009 8:57 pm
Posty: 4645
Miejscowość: Oświęcim
Janusz_P. napisał(a):
Widziałem w nim separatory czyli to nie jest klejona konstrukcja tylko późniejsza, unowocześniona :arrow: :roll: :idea:

Chyba nawet klasyfikowali te achromaty wg. rodzaju , A , B , C , D.

_________________
TAL 100R ; Celestron Omni 150 XLT;
Nikon 10x50 EX ; Celestron 25x100
Nasadka bino Zeiss


Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: refraktor Zeiss Asiola 63/420 czyli moja MARIOLA :)
PostWysłany: Nie Gru 24, 2017 10:33 am 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: Wto Kwi 12, 2005 6:17 pm
Posty: 19296
Miejscowość: 15 km na południe od Krakowa
Też znalazłem ten wątek, warto się z nim zapoznać:

https://www.cloudynights.com/topic/5067 ... hat-could/

_________________
Astropozdrówko Janusz P.

Fujinon 10x50, SCT 6 podręczny, SCT-14" HyperStar, EQ-6, Coronado 60, EOS-6D-mod i takie tam szkiełka do niego od 8 do 4000 mm plus lasery RGB do 2 W :-)


Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: refraktor Zeiss Asiola 63/420 czyli moja MARIOLA :)
PostWysłany: Nie Gru 24, 2017 11:01 am 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: Śro Sty 21, 2009 8:57 pm
Posty: 4645
Miejscowość: Oświęcim
A tak swoją drogą, ciekawe jak by wypadł jakością obrazu nasz rodzimy obiektyw PZO 64/400 do tej Asioli. Podobno można było z niego wyciągnąć nawet 120-130 x, ja ze swojego ZRT 457 M wyciągałem max 110x, a w powerze 90x obraz był jeszcze żyleta.

_________________
TAL 100R ; Celestron Omni 150 XLT;
Nikon 10x50 EX ; Celestron 25x100
Nasadka bino Zeiss


Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: refraktor Zeiss Asiola 63/420 czyli moja MARIOLA :)
PostWysłany: Wto Gru 26, 2017 10:07 am 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: Czw Lip 02, 2009 2:08 pm
Posty: 2400
Miejscowość: okolice Kalisza i Ostrowa Wlkp.
Rano pogoda pozwoliła na ponowne sprawdzenie sprzętu. Niestety seeing nie był zadowalający. Zarówno w EDku jak i w Mariolce obrazy porownywalne. Wydaje mi się, że jest jakaś poprawa porównując do poprzedniej obserwacji ale moze to byc złudzenie bo:
Ostrzylem Jowisza i nie wiem czy na pewno wyostrzyłem jak należy bo widzialem piękną kulkę ale bez pasów. Ksiezyce byly punktowe W EDku podobnie. Ale pasy były widoczne. Gdy okular sie wychłodził to moznabylo dostrzec dwa pasy. Nic po za tym. Dodam ze Mariola była wychlodzona jak należy (cała noc na dworze). Mam jeszcze wątpliwości bo regulujac ostrość trafiłem na momenty gdzie byla ona bardzo dobra i Jowisz miał tą pseudo poświatę co zwykle. Myślę jednak ze to aina niewychlodzonego okularu

_________________
SW Synta 10" flex
SW ED 100/900
Asiola (Mariola) 63/420
Rodzinka MEADE UWA
(4.7mm, 5.5mm, 8.8mm,14mm, 20mm)
ES 30
Astropozdrowienia :)


Góra
 Profil  
 
 Temat postu: Re: refraktor Zeiss Asiola 63/420 czyli moja MARIOLA :)
PostWysłany: Wto Gru 26, 2017 12:05 pm 
Online
Awatar użytkownika

Rejestracja: Śro Mar 23, 2016 4:56 pm
Posty: 319
Miejscowość: Ostrzeszów
No właśnie, miałem podobnie niby wszystko ok ale pasy prawie niewidoczne, heh już myślałem że mi się EDek rozkolimował po tak długiej przerwie:), tak czy owak to chyba jeszcze nie czas na obserwacje planetarne.

_________________
GSO 8"deLux, SW ED80/AZ4

ES: 4,7mm, 6,7 mm, 14mm, 24 mm 2"
MEADE UWA: 20 mm 2", ( 82*).
Barlow GSO ED 2x 2"
EX 10x50


Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: refraktor Zeiss Asiola 63/420 czyli moja MARIOLA :)
PostWysłany: Wto Gru 26, 2017 12:40 pm 
Offline

Rejestracja: Nie Lis 18, 2007 10:16 am
Posty: 140
Miejscowość: Julianów
daniel napisał(a):
Rano pogoda pozwoliła na ponowne sprawdzenie sprzętu. Niestety seeing nie był zadowalający. Zarówno w EDku jak i w Mariolce obrazy porownywalne. Wydaje mi się, że jest jakaś poprawa porównując do poprzedniej obserwacji ale moze to byc złudzenie bo:
Ostrzylem Jowisza i nie wiem czy na pewno wyostrzyłem jak należy bo widzialem piękną kulkę ale bez pasów. Ksiezyce byly punktowe W EDku podobnie. Ale pasy były widoczne. Gdy okular sie wychłodził to moznabylo dostrzec dwa pasy. Nic po za tym. Dodam ze Mariola była wychlodzona jak należy (cała noc na dworze). Mam jeszcze wątpliwości bo regulujac ostrość trafiłem na momenty gdzie byla ona bardzo dobra i Jowisz miał tą pseudo poświatę co zwykle. Myślę jednak ze to aina niewychlodzonego okularu


Witam.
Z tego co napisałeś wynika, że masz problem najprawdopodobniej z lustrem w kątówce (jest matowe), inna możliwość, to matowość na innej powierzchni optycznej (matowość lub rosa). Refraktor tej wielkości potrzebuje mniej niż 15 minut na wychłodzenie, trzymanie go całą noc na balkonie spowoduje tylko to że, wilgoć (czyli rosa - czyli matowość) wejdzie do środka tubusa. Bazuje na: >> regulujac ostrość trafiłem na momenty gdzie byla ona bardzo dobra i Jowisz miał tą pseudo poświatę co zwykle<<.

Jurek


Góra
 Profil  
 
 Temat postu: Re: refraktor Zeiss Asiola 63/420 czyli moja MARIOLA :)
PostWysłany: Czw Gru 28, 2017 12:59 pm 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: Czw Lip 02, 2009 2:08 pm
Posty: 2400
Miejscowość: okolice Kalisza i Ostrowa Wlkp.
Wczoraj Mariola pokazała na księżycu na co ją stać. Przed wczoraj porownywalem ją z edkiem przy różnych kombinacjach- a to w tych samych powiększeniach. A to powiększenia zbliżone do powiększeń rozdzielczych. A to te same źrenice. Wczoraj włożyłem też kolegi barlowa ED 2x i tak dalej.
Oczywiście nie porównywałem tu możliwości Marioli z Edkiem a jedynie jakość obrazu. A dokładnie czy w Marioli obraz będzie zdegradowany warunkami czy źle złożoną optyką. W obu teleskopach obrazy byly porównywalnej jakości. Wiec poki co czekam na dobre warunki by jednoznacznie określić czy w końcu obraz w Marioli uległ polepszeniu czy nie.

_________________
SW Synta 10" flex
SW ED 100/900
Asiola (Mariola) 63/420
Rodzinka MEADE UWA
(4.7mm, 5.5mm, 8.8mm,14mm, 20mm)
ES 30
Astropozdrowienia :)


Góra
 Profil  
 
 Temat postu: Re: refraktor Zeiss Asiola 63/420 czyli moja MARIOLA :)
PostWysłany: Pon Sty 08, 2018 10:27 am 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: Czw Lip 02, 2009 2:08 pm
Posty: 2400
Miejscowość: okolice Kalisza i Ostrowa Wlkp.
Witam ponownie!
Wczoraj/dzisiaj w nocy nie mogłem się nadziwić obrazom Marioli ale...
W końcu przejrzystość powietrza była idealna!
W edkach obrazy ksiezyca piękne ale w Mariolce znowu (w dużych powiekszeniach) mimo super ostrości obrazu było widac taką dziwną poświatę różową. Coś na wzór aberracji. Rozłożylem obiektyw, złożyłem widziałem pod światło idealne krążki a obraz dalej ten sam. A dodam, że pod lekkim kątem patrzenia- od prawej strony było wprost idealnie. Nagle wyskoczyły takie maciupenkie kraterki.
Znowu rozkręciłem obiektyw ale... Przypomniałem sobie słowa Pana Janusza P. Można obiektyw założyć na odwrotną stronę. Czyli złożyłem w odbiciu lustrzanym. Najpierw soczewka wklęsła płaską stroną a do niej grubszą soczewkę wypukłą listkami do plaskiej soczewki. I na to pierścienie dociskające. Obraz juz wgl był do niczego. Odkrecilem całość celi (nie ruszając soczewek) od tubusu i celę i obrociłłem gwintem do góry. Tak, że przyłożyłem do tubusu i trzymając w ręku celę zerknąłem na Księżyc w dużym powiększeniu i normalnie mowę mi odebrało. Prawie opuściłem celę z wrażenia. Szok.
Pytanie tylko dlaczego odwrotnie zalozony uklad soczewek w dodatku przybliżony i trzymany w ręku tak znacząco poprawił obraz. A wiadomo bez gwintu nie wkręcę celi. Złożyłem znów prawidłowo. Nakręciłem i znowu pojawiła się ta otoczka.
Wreszcie doszedłem do tego, że może nie ma zachowanej osi skoro trzeba patrzeć pod kątem. Rozkrecilem cele i wyciąg i zaklepałem tubę mloteczkiem aby uzyskać idealne położenie tulejek i osiowość i zauważyłem poprawę bliską ideału.
Znów wyskoczyły drobne malutkie kraterki ale nadal odrobinę pod kątem. Rzekł bym, że idealna ostrosc w polu widzenia jest u góry a u dołu jak byl Księżyc znów pojawila sie delikatna otoczka ale dużo słabsza.

_________________
SW Synta 10" flex
SW ED 100/900
Asiola (Mariola) 63/420
Rodzinka MEADE UWA
(4.7mm, 5.5mm, 8.8mm,14mm, 20mm)
ES 30
Astropozdrowienia :)


Góra
 Profil  
 
 Temat postu: Re: refraktor Zeiss Asiola 63/420 czyli moja MARIOLA :)
PostWysłany: Pon Sty 08, 2018 5:36 pm 
Offline

Rejestracja: Nie Sie 06, 2006 11:03 am
Posty: 5613
Miejscowość: Kraków
Cześć .

To świadczy o tym iż powierzchnie soczewek nie leżą do siebie odpowiednio równolegle , dlatego po jednej stronie pola widzenia masz ostro a z drugiej strony tracisz ostrość.Jak tak jest to jestem tego pewien na 100%.

Pozdrawiam Krzysztof. :wink:

_________________
INTES MK Delux 203/2030mm F-10 na HEQ5 Syn Scan , Vixen Japan AC/ED 100/640mm F-6,4 na EQ3-2 , S-Flex 12" Mod. , Lorneta Fujinon Japan 10X70 FMT-SX-2 i Masa Szkliwa.

Cóż piękniejszego nad niebo , które nas otacza.

Pozdrawiam Krzysztof P. z Krakowa.


Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: refraktor Zeiss Asiola 63/420 czyli moja MARIOLA :)
PostWysłany: Pon Sty 08, 2018 8:00 pm 
Offline

Rejestracja: Czw Lip 28, 2005 10:00 pm
Posty: 3071
Miejscowość: znikam
daniel napisał(a):
Witam ponownie!
Wczoraj/dzisiaj w nocy nie mogłem się nadziwić obrazom Marioli ale...
W końcu przejrzystość powietrza była idealna!
W edkach obrazy ksiezyca piękne ale w Mariolce znowu (w dużych powiekszeniach) mimo super ostrości obrazu było widac taką dziwną poświatę różową. Coś na wzór aberracji. Rozłożylem obiektyw, złożyłem widziałem pod światło idealne krążki a obraz dalej ten sam. A dodam, że pod lekkim kątem patrzenia- od prawej strony było wprost idealnie. Nagle wyskoczyły takie maciupenkie kraterki.
Znowu rozkręciłem obiektyw ale... Przypomniałem sobie słowa Pana Janusza P. Można obiektyw założyć na odwrotną stronę. Czyli złożyłem w odbiciu lustrzanym. Najpierw soczewka wklęsła płaską stroną a do niej grubszą soczewkę wypukłą listkami do plaskiej soczewki. I na to pierścienie dociskające. Obraz juz wgl był do niczego. Odkrecilem całość celi (nie ruszając soczewek) od tubusu i celę i obrociłłem gwintem do góry. Tak, że przyłożyłem do tubusu i trzymając w ręku celę zerknąłem na Księżyc w dużym powiększeniu i normalnie mowę mi odebrało. Prawie opuściłem celę z wrażenia. Szok.
Pytanie tylko dlaczego odwrotnie zalozony uklad soczewek w dodatku przybliżony i trzymany w ręku tak znacząco poprawił obraz. A wiadomo bez gwintu nie wkręcę celi. Złożyłem znów prawidłowo. Nakręciłem i znowu pojawiła się ta otoczka.
Wreszcie doszedłem do tego, że może nie ma zachowanej osi skoro trzeba patrzeć pod kątem. Rozkrecilem cele i wyciąg i zaklepałem tubę mloteczkiem aby uzyskać idealne położenie tulejek i osiowość i zauważyłem poprawę bliską ideału.
Znów wyskoczyły drobne malutkie kraterki ale nadal odrobinę pod kątem. Rzekł bym, że idealna ostrosc w polu widzenia jest u góry a u dołu jak byl Księżyc znów pojawila sie delikatna otoczka ale dużo słabsza.

Śmiało nieosiowo obiektyw względem tuby może być, czy wyciąg choćby z powodu luzów na nim . W/g mnie bez tokarza co wszystkie przejścia , złączki wytoczy nie uzyskasz osiowości ... i wyciąg bez bocznych luzów

_________________

http://zbig.fora.pl/


Góra
 Profil  
 
Wyświetl posty z poprzednich:  Sortuj według  
Napisz nowy temat Odpowiedz  [ 200 posty(ów) ]  Idź do strony Poprzednia  1 ... 3, 4, 5, 6, 7, 8  Następna


Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 16 gości


Nie możesz zakładać nowych tematów na tym forum
Nie możesz odpowiadać w tematach na tym forum
Nie możesz edytować swoich postów na tym forum
Nie możesz usuwać swoich postów na tym forum
Nie możesz dodawać załączników na tym forum

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group