* Zaloguj się   * Zarejestruj się


Napisz nowy temat Odpowiedz  [ 22 posty(ów) ] 
 Temat postu: Łożyskowanie Synty dla każdego
PostWysłany: Pon Kwi 09, 2018 6:22 pm 
Offline

Rejestracja: Nie Sty 13, 2013 9:26 pm
Posty: 247
Miejscowość: Wołomin (okolice)
Ostatnio zakupiłem Syntę 10 Flex.Synta swoje waży i okazało się ze na fabrycznych teflonach w podstawie obserwację to męczarnia. Postanowiłem coś na to zaradzić, kupiłem rolki meblowe gumowane, trochę wkrętów, śrubę M10X90, nakrętkę motylkową M10 i łożysko oporowe z otworem w środku 11mm.
Załącznik:

Załącznik:



Na początek rozebrałem podstawę.
Załącznik:


Na zdjęciu widać jak wygląda fabryczne "teflonowanie"
Załącznik:



Wyrysowałem cyrklem miejsca w których będą znajdować się rolki.
Załącznik:


Kolej na wkrętarkę. Wiertłem 2mm nawierciłem otwory pod wkręty.
Załącznik:


Następnie w ruch poszedł śrubokręt. Nawet estetycznie to wyszło.
Nie usuwałem oryginalnych ślizgów więc zawsze jest możliwość powrotu do oryginału.
Myślę że można było by przykręcić rolki na samej krawędzi płyty i też by to nieźle działało ale ja chciałem żeby nie było widać rolek.Zastosowałem gumowane rolki bo w przypadku małych nierówności guma je niweluje a ponadto dobson nie jeździ sam w niekontrolowany sposób.
Załącznik:


Jako że rolki nieco odsuną od siebie 2 okrągłe elementy podstawy należy zastosować dłuższą śrubę ja kupiłem 90mm. Także czarna tuleja centrująca nie będzie wystarczająca, ja znalazłem taki element(strzałka) ale brakuje około 2cm i średnio to się spisuję wiec będę szukać takiej samej jak oryginał ale odpowiednio dłuższej tulejki.
Załącznik:


Zamiast śruby kontrującej zastosowałem nakrętkę motylkową i łożysko oporowe ale tak naprawdę można zostać przy oryginale, wystarczy zostawić minimalny luz i powinno też być OK.
Załącznik:



Całość kosztowała około 20zł (bez łożyska) więc śmieszne pieniądze a przyrost komfortu ogromny :)

Pozostaje złożyć podstawę i cieszyć się obserwacjami.

_________________
SYNTA 10 FLEX
HYPERION 21, 13, SW UWA 6
SW 80/400 AZ4



Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: Łożyskowanie Synty dla każdego
PostWysłany: Wto Kwi 10, 2018 11:08 am 
Offline

Rejestracja: Nie Paź 03, 2010 9:59 pm
Posty: 1149
Miejscowość: Kraków
Próbowałem czegoś takiego u siebie, niestety jakość tych kółek jest strasznie niska i montaż szarpał przy przesuwaniu. Może miało by to sens gdyby rolki były twarde a nie gumowane i odpowiednio wygładzone na tokarce. Sporo większy komfort miałem na teflonowych podkładkach ;)
Trzeba wziąć pod uwagę możliwość wyżłobienia kolein w górnej podstawie dobsa za jakiś czas.

_________________
GSO 300/1200


Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: Łożyskowanie Synty dla każdego
PostWysłany: Wto Kwi 10, 2018 11:44 am 
Offline

Rejestracja: Pon Lis 22, 2010 7:43 pm
Posty: 2276
Jeśli te kółka są płaskie to raczej nie powinny wyżłobić rowków. Moja uwaga do pomysłu jest tak, że moim zdaniem wystarczy użyć trzy takie kółka. Po za tym, śruba centralna powinna mieć gwint po całej długości. Skręcić ją na sztywno by działała jako oś.

_________________
Zbiórka na obserwatorium do poszukiwania nowych planet pozasłonecznych dla Gabriela Murawskiego:
https://astropolis.pl/topic/64417-zbiórka-obserwatorium-do-poszukiwania-nowych-planet-pozasłonecznych/?tab=comments#comment-734986


Góra
 Profil  
 
 Temat postu: Re: Łożyskowanie Synty dla każdego
PostWysłany: Wto Kwi 10, 2018 3:40 pm 
Offline

Rejestracja: Nie Sty 13, 2013 9:26 pm
Posty: 247
Miejscowość: Wołomin (okolice)
Śruba centralna ma gwint w całości i jest skręcona z odpowiednio dobrana siłą.
Dałem 6 rolek bo Synta sporo waży i 3 mogły by się szybciej zużyć.
Wyżłobienie kolein od kręcących się gumowych rolek? Od tego badziewnego teflonu rozumiem ale od rolek? Przecież one się obracają a nie stoją ;)

_________________
SYNTA 10 FLEX
HYPERION 21, 13, SW UWA 6
SW 80/400 AZ4



Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: Łożyskowanie Synty dla każdego
PostWysłany: Wto Kwi 10, 2018 3:53 pm 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: Wto Kwi 12, 2005 6:17 pm
Posty: 19281
Miejscowość: 15 km na południe od Krakowa
6 rolek daje 2x mniejszy nacisk jednostkowy na płytę teleskopu i to dobry pomysł ale gumowe kółeczka zdemontowałem i dawałem w oprawkę po 3 łożyska kryte 6x6x18mm do kupienia po 2-3 zł, koszt przeróbki podobny a komfort prowadzenia jednym palcem za samolotem kosmiczny :arrow: :idea:

_________________
Astropozdrówko Janusz P.

Fujinon 10x50, SCT 6 podręczny, SCT-14" HyperStar, EQ-6, Coronado 60, EOS-6D-mod i takie tam szkiełka do niego od 8 do 4000 mm plus lasery RGB do 2 W :-)


Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: Łożyskowanie Synty dla każdego
PostWysłany: Wto Kwi 10, 2018 7:01 pm 
Offline

Rejestracja: Nie Sty 13, 2013 9:26 pm
Posty: 247
Miejscowość: Wołomin (okolice)
Januszu mógł byś rozwinąć /udzielić jakiejś wskazówki :)

_________________
SYNTA 10 FLEX
HYPERION 21, 13, SW UWA 6
SW 80/400 AZ4



Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: Łożyskowanie Synty dla każdego
PostWysłany: Wto Kwi 10, 2018 7:20 pm 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: Nie Mar 04, 2012 3:00 pm
Posty: 285
Ja do swojego SW 200/1000 zrobiłem kiedyś coś takiego. Bardzo dobrze teleskop się prowadził, prawdziwe "masełko" tylko polecam zastosować trzy łożyska nie cztery bo jeśli płyta jest nierówna to któreś z łożysk będzie wisieć w powietrzu i robi się lekka kołyska. Przy trzech punktach podparcia zawsze wszystkie dotykają płyty. Tym bardziej sześć łożysk czy kółek to za dużo.


Załączniki:

_________________
ATM 10" F/6,6, ATM 67/800(PZO), ATM 6" F/10, TS Individual 102/1100, bino SW i kilka par okularów, Barlow GSO 2x 2" ED, SkyMaster 15x70, BPC5 8x30, Tento 12x40, Zeiss 6x24, monokular MN2 8x30.
Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: Łożyskowanie Synty dla każdego
PostWysłany: Wto Kwi 10, 2018 7:33 pm 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: Nie Mar 04, 2012 3:00 pm
Posty: 285
A w moim ATM 10" F6,6 mam w podstawie dobsona zastosowane łożysko meblowe. Takie jak na zdjęciu (zdjęcie nie jest moje). To jest chyba najlepsze rozwiązanie. Ja takie łożysko mam skręcone z obiema płytami (jedna bieżnia z górną płytą, druga z dolną) i ciężko to wykonać, potrzebna jest duża precyzja - ja wierciłem i gwintowałem otwory w łożysku, trzeba też uważać aby leżało ono idealnie płasko bo lubi się skręcać i wtedy ciężej chodzi. Ale jak się wszystko dobrze zmontuje to dobson prowadzi się idealnie.


Załączniki:

_________________
ATM 10" F/6,6, ATM 67/800(PZO), ATM 6" F/10, TS Individual 102/1100, bino SW i kilka par okularów, Barlow GSO 2x 2" ED, SkyMaster 15x70, BPC5 8x30, Tento 12x40, Zeiss 6x24, monokular MN2 8x30.
Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: Łożyskowanie Synty dla każdego
PostWysłany: Wto Kwi 10, 2018 9:26 pm 
Offline

Rejestracja: Nie Sty 13, 2013 9:26 pm
Posty: 247
Miejscowość: Wołomin (okolice)
anatol1 napisał(a):
Ja do swojego SW 200/1000 zrobiłem kiedyś coś takiego. Bardzo dobrze teleskop się prowadził, prawdziwe "masełko" tylko polecam zastosować trzy łożyska nie cztery bo jeśli płyta jest nierówna to któreś z łożysk będzie wisieć w powietrzu i robi się lekka kołyska. Przy trzech punktach podparcia zawsze wszystkie dotykają płyty. Tym bardziej sześć łożysk czy kółek to za dużo.


Właśnie dlatego zastosowalem kółka gumowane. Guma lekko się ugnie pod ciężarem i żadne kółko nie wisi w powietrzu. Przy gołych łożyskach albo plastikowych rolkach trzeba by zastosować 3sztuki

_________________
SYNTA 10 FLEX
HYPERION 21, 13, SW UWA 6
SW 80/400 AZ4



Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: Łożyskowanie Synty dla każdego
PostWysłany: Pon Kwi 23, 2018 7:38 pm 
Offline

Rejestracja: Czw Kwi 03, 2008 6:30 pm
Posty: 780
Miejscowość: Stanowice koło Rybnika,Soblówka
Nord p.Janusz chyba ma na myśli coś takiego ,że robisz pająka 6 ramiennego z szpilki gwintowanej M6 z podkladką z otworem w środku która będzie służyła jako od obrotu.Na końcach za pomocą nakrętek M6 kontrujesz owe łożyska 6x6x18 i masz tanią obrotnice do teleskopu.Robiłem taka w mojej pierwszej konstrukcji do kraty 16".Sprawdza się bdb.


Ostatnio edytowany przez waldi1, Wto Kwi 24, 2018 1:04 pm, edytowano w sumie 1 raz

Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: Łożyskowanie Synty dla każdego
PostWysłany: Wto Kwi 24, 2018 6:56 am 
Offline

Rejestracja: Pon Sty 24, 2011 3:12 pm
Posty: 1226
Ostatnio zaliczyłem dwie sesje z SW10" i z całym sumieniem stwierdzam że oryginalne fabryczne ślizgi SkyWatchera są OK. Jak dla mnie właściwe opory Dobsa. Nie lubię jak mi telep ucieka gdy wkładam w wyciąg kolejny okular i mocuję się ze śrubkami blokującymi w adapterze. A tak zapewne może być jeśli zbyt luźno będzie się obracać podstawa.
Rzadko kiedy schodzę z powiększeniami powyżej 160x a najczęściej do 120-130x, ale w zupełności radze sobie z obserwacją planetki i przy 300x na orginalnych ślizgach.


Góra
 Profil  
 
 Temat postu: Re: Łożyskowanie Synty dla każdego
PostWysłany: Wto Kwi 24, 2018 4:09 pm 
Offline

Rejestracja: Nie Wrz 27, 2015 10:22 pm
Posty: 476
Soczi napisał(a):
Ostatnio zaliczyłem dwie sesje z SW10" i z całym sumieniem stwierdzam że oryginalne fabryczne ślizgi SkyWatchera są OK. Jak dla mnie właściwe opory Dobsa. Nie lubię jak mi telep ucieka gdy wkładam w wyciąg kolejny okular i mocuję się ze śrubkami blokującymi w adapterze. A tak zapewne może być jeśli zbyt luźno będzie się obracać podstawa.
Rzadko kiedy schodzę z powiększeniami powyżej 160x a najczęściej do 120-130x, ale w zupełności radze sobie z obserwacją planetki i przy 300x na orginalnych ślizgach.

Ja nie tylko nigdy nie łożyskowałem żadnej mojej Synty, ale wręcz nieco dokręcałem śrubę (tą dużą) w osi obrotu. Dawało to lekki opór, ale przy obserwacjach planet w dużych powerach dawało idealną precyzję prowadzenia za obiektem. Obserwacje na siedząco, prowadzenie ręczne przy pomocy gałki meblowej wkręconej w miejsce jednej ze śrub górnej obejmy. Potrafiłem "jechać" i prawie pół godziny, mając stale Jowisza/Saturna/Marsa w centrum pola. Zbyt lekko skręcony mont powodował chwilowe ucieczki planety z centrum pola.


Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: Łożyskowanie Synty dla każdego
PostWysłany: Wto Kwi 24, 2018 7:58 pm 
Offline

Rejestracja: Pon Lis 22, 2010 7:43 pm
Posty: 2276
Kwestia indywidualna. Dla mnie dobson SW 14" Flex to porażka. Mój dobson ATM to niebo a ziemia względem SW. A i tak jeszcze mam wiele pomysłów jak go poprawić.

_________________
Zbiórka na obserwatorium do poszukiwania nowych planet pozasłonecznych dla Gabriela Murawskiego:
https://astropolis.pl/topic/64417-zbiórka-obserwatorium-do-poszukiwania-nowych-planet-pozasłonecznych/?tab=comments#comment-734986


Góra
 Profil  
 
 Temat postu: Re: Łożyskowanie Synty dla każdego
PostWysłany: Pon Maj 14, 2018 12:56 pm 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: Nie Lut 11, 2018 11:59 am
Posty: 19
Miejscowość: Ornontowice
Pozwolę sobie dołożyć swoje 3 grosze. Moją 10" też przerobiłem ostatnio, bo jak u innych kolegów manewrowanie tym montażem to lekko mówiąc tragedia. Oprócz podstawy przerobiłem też rolki boczne po których teleskop ślizga się góra/dół. Wstawiłem łożyska ZZ 699 i jest nieporównywalna różnica. Zdjęcia poniżej


Załączniki:

_________________
SW Dobson 10", Scopos 30, SW SWA 5, SW SWA 8, Plossl 10, Plossl 25
Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: Łożyskowanie Synty dla każdego
PostWysłany: Pon Maj 14, 2018 1:14 pm 
Offline

Rejestracja: Pon Sty 24, 2011 3:12 pm
Posty: 1226
Ja widziałem użycie łożysk po 2szt. Wtedy lepiej podpiera czopy. No i trochę ci wystają te nakrętki na zewnątrz nieestetycznie. :roll:... niby po co te długie nakrętki na zewnątrz Dobsona? Nie lepiej dać takie zaokrąglane kryjące koniec śruby?


Ostatnio edytowany przez Soczi, Pon Maj 14, 2018 7:59 pm, edytowano w sumie 1 raz

Góra
 Profil  
 
 Temat postu: Re: Łożyskowanie Synty dla każdego
PostWysłany: Pon Maj 14, 2018 3:23 pm 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: Nie Lut 11, 2018 11:59 am
Posty: 19
Miejscowość: Ornontowice
Też tak chciałem zrobić, ale doszedłem do wniosku że to nic nie zmieni płynność działania jest więc po co kombinować poza tym tam jest 18mm miejsca samo łożysko ma 6mm jeszcze podkładki itp. A co do estetyki... No cóż to ma działać nie wyglądać takie jest moje zdanie jak ktoś kupuje teleskop dla wyglądu to sorry :lol:

_________________
SW Dobson 10", Scopos 30, SW SWA 5, SW SWA 8, Plossl 10, Plossl 25


Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: Łożyskowanie Synty dla każdego
PostWysłany: Pon Maj 14, 2018 5:37 pm 
Offline

Rejestracja: Pon Sty 24, 2011 3:12 pm
Posty: 1226
.


Góra
 Profil  
 
 Temat postu: Re: Łożyskowanie Synty dla każdego
PostWysłany: Pon Maj 14, 2018 9:14 pm 
Offline

Rejestracja: Nie Sty 13, 2013 9:26 pm
Posty: 247
Miejscowość: Wołomin (okolice)
U siebie te czarne elementy po których jeżdżą twoje łożyska okleilem ceratka teflonowa i jest całkiem nieźle.

_________________
SYNTA 10 FLEX
HYPERION 21, 13, SW UWA 6
SW 80/400 AZ4



Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: Łożyskowanie Synty dla każdego
PostWysłany: Pon Maj 14, 2018 9:53 pm 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: Nie Lut 11, 2018 11:59 am
Posty: 19
Miejscowość: Ornontowice
Ale też masz te rolki sztywne - nieruchome ? Nie wiem właśnie jak jest w większych Syntach u mnie to niestety straszne chodziło oprócz zgrzypienia było jeszcze "przeskakiwanie" mimo smarowania było tak samo. Zastosowałem łożyska i jest naprawdę o niebo lepiej, a koszt śmieszny 25 zł

_________________
SW Dobson 10", Scopos 30, SW SWA 5, SW SWA 8, Plossl 10, Plossl 25


Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: Łożyskowanie Synty dla każdego
PostWysłany: Śro Maj 16, 2018 12:17 pm 
Offline

Rejestracja: Nie Sty 13, 2013 9:26 pm
Posty: 247
Miejscowość: Wołomin (okolice)
W mojej było dokładnie jak mówisz skrzypienie i przeskoki. Białe rolki przykręcone oczywiście na sztywno do płyty Dobsona. Po oklejeniu jest o wiele lepiej.
P.S. z tego co pamiętam w syncie 8 nie było to tak uciążliwe ale i tak okleilem w ten sposób.

_________________
SYNTA 10 FLEX
HYPERION 21, 13, SW UWA 6
SW 80/400 AZ4



Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: Łożyskowanie Synty dla każdego
PostWysłany: Śro Maj 16, 2018 2:01 pm 
Offline

Rejestracja: Pon Sty 24, 2011 3:12 pm
Posty: 1226
Najwyraźniej są różne partie produkcyjne, bo w żadnej macanej przeze mnie Syncie (a było ich z 5) nic nie skrzypiało i nie skakało. Jedyne co skrzypi to blacha tuby co najwyżej.
W dawnych latach była mniej śliska okleina. Kilka lat temu była tak śliska że z rąk mi wylatuje i lepiej się ślizga podstawa na teflonku. Czarne czopy przy tubie zawsze były OK. Czasem trzeba przestawić obrotowo białe walce bo się wycierają i tuba nie chodzi płynnie. Zastrzegam tu że nie cierpię gdy zmieniam ciężkie akcesoria w wyciągu i tuba mi się przestawi gdy mam duże powery, więc łożyskowanie tego elementu nie wchodzi w grę. Zawsze mam dość mocno dociśnięte rączki (zwłaszcza lewa) żeby temu zapobiec. Problem jest z samoistnym odklejaniem się tych czerwonych pierścieni samoprzylepnych. Mam takie odkształcone jakby z rolki wycinane i odłażą chamsko. W starych dawnych Syntach nie odłaziły.

P.S>
Daj linka do tego teflonu cienkiego dla potomności.


Góra
 Profil  
 
 Temat postu: Re: Łożyskowanie Synty dla każdego
PostWysłany: Pią Maj 18, 2018 8:19 pm 
Offline

Rejestracja: Pią Gru 25, 2009 9:44 am
Posty: 1810
Myślę, że najlepszym rozwiązaniem ,,łożyskowania" Dobsona (tak do 10") jest ta prowadnica meblowa GTV, tylko trzeba ją lekko ,,zapuścić' olejem, smarem, aby kulki się w niej się nie przycinały i jej ruch był cały czas płynny . Z 7 lat temu zrobiłem sobie montaż atm. Dobsona pod SWMN-190, obie osie łożyskowane. Horyzontalna na prowadnicy meblowej GTV 350mm, vertykalna- łożyska kulkowe. Okazało się, że to wszystko chodzi ,,za lekko", i trzeba by było to wszystko specjalnie doważać, i zmieniać pod każdą parkę okularów (nasadka bino). Potrzebne w związku z tym były jakieś ,,hamulce", aby obserwacje były komfortowe. Ja jednak poszedłem inną drogą i dorobiłem ,,ręczne napędy". W osi vertykalnej była to ,,przekładnia ślimakowa" ( zrobiona z pręta gwintowanego i toczonego ślimaka), natomiast w osi azymutu przekładnia cierna. Dobson był tak dopasowany wielkościowo (do mojego wzrostu), aby siedząc wygodnie na np; stołku wędkarskim, i kręcąc ,,pokrętłami", można było kilkadziesiąt minut śledzić planetę, bez odrywania się od okularów. Nie miało też wpływu na komfort obserwacji, jakich użyło się dodatkowych akcesoriów, np; mój duży szukacz fi-80mm (ok.2,5 kg), lasery, red-pointy, wszystko to działało ,,przewidywalnie", to znaczy bardzo wygodnie, bez jakiś dodatkowych przestawiań sprzętu. Uważam, że jakby się trochę potrudzić, to to wszystko można by zastosować w ,,fabrycznych" dobsach. Z resztą ,,chodzi" za mną 10" Newtona już od dłuższego czasu (uważam, że to najlepsza apertura na nasze warunki pogodowe), to może coś sobie znowu ,,zmajstruję", ale tym razem będą to ,,napędy elektryczne".


Załączniki:

_________________
MN-190, ED-120, LX-80, bino BP-Maxbright, SONY nex-5n, ASI-290 COLOR, DO 15X70 EXTREME, NIKON 7X35 EX CF, MEADE 26 mm 5000S-para, BCO-18mm-para, BP Asferic-31mm,Barlow ED 2xGSO,Barlow ED 5x GSO, i trochę sprzętu atm.
Góra
 Profil E-mail  
 
Wyświetl posty z poprzednich:  Sortuj według  
Napisz nowy temat Odpowiedz  [ 22 posty(ów) ] 


Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Majestic-12 [Bot] oraz 6 gości


Nie możesz zakładać nowych tematów na tym forum
Nie możesz odpowiadać w tematach na tym forum
Nie możesz edytować swoich postów na tym forum
Nie możesz usuwać swoich postów na tym forum
Nie możesz dodawać załączników na tym forum

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group