* Zaloguj się   * Zarejestruj się


Napisz nowy temat Odpowiedz  [ 36 posty(ów) ]  Idź do strony 1, 2  Następna
 Temat postu: Jak to jest z ciemnymi newtonami
PostWysłany: Pią Sty 25, 2019 9:00 pm 
Offline

Rejestracja: Czw Lip 04, 2013 3:24 pm
Posty: 140
Pojawił się ostatnio temat, w którym mocno chwalono optykę starego 110mm Tal-a. Zastanawiam się, jak by się sprawował bardzo prosty teleskop o parametrach np d=100mm, f=1000mm, zakładam że optyka wykonana z dokładnością lambda/8. Lusterko wtórne typowo pod wizual, o minimalnej średnicy, wyjdzie coś chyba 22mm. Oglądał ktoś czymś takim w dawnych czasach?

_________________
Mak 127/1500 + AZ5, Delta Optical Titanium 9x63


Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: Jak to jest z ciemnymi newtonami
PostWysłany: Pią Sty 25, 2019 9:38 pm 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: Pią Paź 20, 2006 6:45 pm
Posty: 2337
Miejscowość: Andrychów
Troche za mała średnica i raczej nie warto bawić się w budowę takiego Newtona, podobne obrazy zobaczysz w SW 114/900. Osobiście za sensowny projekt budowy dobrego planetarnego Newtona uważam teleskop o parametrach 150/1500

_________________
Columbus Steel 20",ATM AstroScope 14" w budowie,Meade SCT 10"mod,Intes Alter MN56,ATM Saturn 6",Meade LXD75 GoTo,Zeiss 10x50,Nikon 10x50,TS 15x70,SkyMaster Pro 20x80,TS 25X100 UHC, Canon EOS 350 D,i troche okularów...


Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: Jak to jest z ciemnymi newtonami
PostWysłany: Pią Sty 25, 2019 9:43 pm 
Online

Rejestracja: Nie Paź 03, 2010 9:59 pm
Posty: 1248
Miejscowość: Kraków
Potwierdzam co napisał Bolid, miałem Tała 1M czyli 110/805 a obok stał SW 114/900, widoki były bardzo zbliżone. :wink:

_________________
ATM bino w toku...


Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: Jak to jest z ciemnymi newtonami
PostWysłany: Pią Sty 25, 2019 10:00 pm 
Offline

Rejestracja: Nie Sie 06, 2006 11:03 am
Posty: 5976
Miejscowość: Kraków
calla napisał(a):
Pojawił się ostatnio temat, w którym mocno chwalono optykę starego 110mm Tal-a. Zastanawiam się, jak by się sprawował bardzo prosty teleskop o parametrach np d=100mm, f=1000mm, zakładam że optyka wykonana z dokładnością lambda/8. Lusterko wtórne typowo pod wizual, o minimalnej średnicy, wyjdzie coś chyba 22mm. Oglądał ktoś czymś takim w dawnych czasach?


Cześć.

Budowałem takie Newtony swego czasu , wykonywałem sferyczne lustra F10 do około 220mm , obrazy piękne jak wspominam.Był też taki Newton D-100mm F 1600mm , pamiętam go dobrze.Oglądałem nim Księżyc i Krater Kopernika około 30 lat temu. Sferyczna bardzo dokładna optyka przy tym F-16 , która im mniejsze F tym lepsza przy sferze. Obrazy były wyśmienite , maleńkie Lw na jednym ramieniu. To były czasy. :D
Polecam budowę D-150mm F-1500mm-1800mm z jeszcze sferycznym LG i stosunkowo małym LW , zadowolenie gwarantowane.

Pozdrawiam Krzysztof. :wink:

_________________
INTES MK Delux 203/2030mm F-10 na HEQ5 Syn Scan , S-Flex 12" Mod. , Lorneta Fujinon Japan 10X70 FMT-SX-2 i Masa Szkliwa.

Cóż piękniejszego nad niebo , które nas otacza.

Pozdrawiam Krzysztof P. z Krakowa.


Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: Jak to jest z ciemnymi newtonami
PostWysłany: Pią Sty 25, 2019 10:39 pm 
Offline

Rejestracja: Nie Lis 18, 2007 10:16 am
Posty: 168
Miejscowość: Julianów
calla napisał(a):
Pojawił się ostatnio temat, w którym mocno chwalono optykę starego 110mm Tal-a. Zastanawiam się, jak by się sprawował bardzo prosty teleskop o parametrach np d=100mm, f=1000mm, zakładam że optyka wykonana z dokładnością lambda/8. Lusterko wtórne typowo pod wizual, o minimalnej średnicy, wyjdzie coś chyba 22mm. Oglądał ktoś czymś takim w dawnych czasach?


Parę lat temu (hmm... znaczy około trzydziestu) zmajstrowałem newtona fi 105/1000 ze sferycznym zwierciadłem i pryzmatem 20x20mm. Nieduże lustro o grubości (20mm), chłodziło się dwa albo trzy razy szybciej od 150/1500 i było znacznie mniejsze i lżejsze.
Zdecydowanie mniejsza wrażliwość na warunki atmosferyczne, a widać niewiele mniej niż przez 150mm.
Jeżeli nie masz parcia na bardzo ciemne DSy, to zdecydowanie polecam.

Jurek


Góra
 Profil  
 
 Temat postu: Re: Jak to jest z ciemnymi newtonami
PostWysłany: Nie Sty 27, 2019 2:39 pm 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: Nie Mar 04, 2012 3:00 pm
Posty: 350
Jako, że mam takie ciemne ustrojstwo (150/1500) z obstrukcją 17% (LW ma 25mm) to muszę powiedzieć, że warto coś takiego sobie sprawić, czyli w praktyce zbudować samemu. Co prawda 100/1000 to za mało, ale już 6" daje radę. Większe lustro przy F10 robi się już niewygodne.
Co przez taki teleskop widać ? Powiem tak - obrazy są refraktorowe. Gwiazdy są punkcikami, ostrość po sam brzeg pola widzenia (może prawie po sam brzeg, ale tego prawie jest naprawdę niewiele), piękny kontrast co zwłaszcza widać na Księżycu, cienie w kraterach są smoliście czarne. Tego lata do obserwacji Marsa miałem do wyboru refraktor TS Individual 102/1100, którego obecnym szczęśliwym właścicielem jest teraz Lolak89 (mam nadzieję, że kolega się nie obrazi, że o nim piszę) , newtona 10" F6,6 oraz newtona 6" F10. Newton 10" odpadł jako pierwszy, refraktor TS (to nie jest zwykłe achro - polecam opisy kolegi Lolaka89 - to achromat z tej półki, do której trzeba stanąć na palcach żeby dosięgnąć, na tej półce widywane jest zresztą również ED100) dzielnie walczył, ale jednak ciemny newton wygrał starcie z ciemnym refraktorem. Apertura jednak zwyciężyła. W zasadzie przez oba sprzęty było widać podobnie, refraktor minimalnie lepiej pokazywał kolory, ale newtonem można było użyć większego poweru i o ile nie było widać więcej szczegółów (jeśli w ogóle można mówić o szczegółach na tegorocznym Marsie, mam nadzieję, że za 1,5 roku będzie lepiej) to jednak większy obraz dawał możliwość baczniejszego im się przyglądnięcia. Te elementy, które refraktorze były widoczne na granicy widzialności w newtonie były oczywiste. Natomiast na Księżycu różnica staje się jeszcze większa, jakość obrazu jest identyczna, lustro pokazuje jednak duuuuużo więcej szczegółów.
Zastanawia mnie dlaczego takich teleskopów się obecnie nie produkuje. Orion sprzedawał kiedyś newtona 6" F11, podobno świetny teleskop. Osobiście mam pewną spiskową teorię, która mówi, że celowo nie produkuje się takich lustrzanych planeciaków, bo kto wtedy kupowałby te wszystkie ED i APO ? Oczywiście piszę to z przymrużeniem oka, bo to nie są w pełni zamienne sprzęty, ale chyba coś w tym jest. Pozostaje budować samemu. Pozdrawiam z ciemnej strony mocy. :wink:

_________________
ATM 10" F/6,6, ATM 67/800(PZO), ATM 6" F/10, bino SW i kilka par okularów, SkyMaster 15x70, BPC5 8x30, Tento 12x40, Zeiss 6x24, Delta Optical One 8x32, monokular MN2 8x30.


Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: Jak to jest z ciemnymi newtonami
PostWysłany: Nie Sty 27, 2019 3:11 pm 
Offline

Rejestracja: Nie Sie 06, 2006 11:03 am
Posty: 5976
Miejscowość: Kraków
Cześć.

W pełni popieram budowę i ATM , można w sumie tanim kosztem przy własnym wkładzie pracy i zaangażowania , stać się posiadaczem bardzo dobrego Teleskopu.Lustra sferyczne dają w praktyce lepszej jakości obrazy od paraboloidy obrotowej z większym F.Jedyną wadą to mała mobilność takiego Teleskopu , ale jak ktoś ma warunki na trzymanie i oglądanie to na pewno warto.Taki sprzęcik D-150mm można śmiało zbudować z F-10-12 i do Planet na pewno będzie bardzo dobry i jeszcze dokładniejszy optycznie niż F10.Im bowiem dłuższa ogniskowa i mniejsze F przy sferze tym mniejszą mamy AS i dokładniejszą optykę.Mi też chodzi po głowie od dłuższego czasu jakiś ATM , ale cały czas mam coś innego i nie mogę się zebrać.
Takie BINO 2X 150mm na dwóch Newtonach F-10-12 to było by do Planet i Księżyca Rewelacja , 150mm Apertury to już to a sumaryczna z dwóch jeszcze sporo większa.Koszty nie tak wielkie a w praktyce satysfakcja niesamowita.

Może wstaw jakieś fotki Teleskopu jak możesz.

Pozdrawiam Krzysztof. :wink:

_________________
INTES MK Delux 203/2030mm F-10 na HEQ5 Syn Scan , S-Flex 12" Mod. , Lorneta Fujinon Japan 10X70 FMT-SX-2 i Masa Szkliwa.

Cóż piękniejszego nad niebo , które nas otacza.

Pozdrawiam Krzysztof P. z Krakowa.


Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: Jak to jest z ciemnymi newtonami
PostWysłany: Nie Sty 27, 2019 3:29 pm 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: Nie Sty 13, 2013 10:23 pm
Posty: 1468
Miejscowość: Ławy
Sam się zastanawiam nad budową poręcznego Newtona bo mam niezłe warunki obserwacyjne i wręcz nieograniczony dostęp do materiałów ( oczywiście oprócz luster ) i wykonawstwa. Czytam ten wątek aby dobrać odpowiednie parametry takiego teleskopu. Polegam na doświadczeniu kolegów.

_________________
ED-ek SW 100 Schott. Ortho V circle 6/9. ES 8,8/11/20. Vixen NLV5/LV6/LV7/LV10. Maxvision 28 2". DO Silver 10x50. Stigma 20x80. ALT-AZ


Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: Jak to jest z ciemnymi newtonami
PostWysłany: Nie Sty 27, 2019 4:19 pm 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: Nie Mar 04, 2012 3:00 pm
Posty: 350
Krzysztof_P napisał(a):
Cześć.

W pełni popieram budowę i ATM , można w sumie tanim kosztem przy własnym wkładzie pracy i zaangażowania , stać się posiadaczem bardzo dobrego Teleskopu.Lustra sferyczne dają w praktyce lepszej jakości obrazy od paraboloidy obrotowej z większym F.Jedyną wadą to mała mobilność takiego Teleskopu , ale jak ktoś ma warunki na trzymanie i oglądanie to na pewno warto.Taki sprzęcik D-150mm można śmiało zbudować z F-10-12 i do Planet na pewno będzie bardzo dobry i jeszcze dokładniejszy optycznie niż F10.Im bowiem dłuższa ogniskowa i mniejsze F przy sferze tym mniejszą mamy AS i dokładniejszą optykę.Mi też chodzi po głowie od dłuższego czasu jakiś ATM , ale cały czas mam coś innego i nie mogę się zebrać.
Takie BINO 2X 150mm na dwóch Newtonach F-10-12 to było by do Planet i Księżyca Rewelacja , 150mm Apertury to już to a sumaryczna z dwóch jeszcze sporo większa.Koszty nie tak wielkie a w praktyce satysfakcja niesamowita.

Może wstaw jakieś fotki Teleskopu jak możesz.

Pozdrawiam Krzysztof. :wink:


Zdjęcie poniżej, jeszcze w wersji zielonej, obecnie jest bielutki jak śnieg, ma też przedłużony nieco tubus od góry, dobsona też robię nowego, bo obecnie dwa moje newtony mają wspólnego dobsa (nie tego ze zdjęcia, to jest chyba wersja druga a teraz mam już czwartą, ciągle coś odchudzam, wszystkie wersje były łożyskowane w obu osiach).
Jak skończę przeróbki wrzucę aktualne zdjęcia.


Załączniki:

_________________
ATM 10" F/6,6, ATM 67/800(PZO), ATM 6" F/10, bino SW i kilka par okularów, SkyMaster 15x70, BPC5 8x30, Tento 12x40, Zeiss 6x24, Delta Optical One 8x32, monokular MN2 8x30.
Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: Jak to jest z ciemnymi newtonami
PostWysłany: Nie Sty 27, 2019 5:13 pm 
Offline

Rejestracja: Nie Sie 06, 2006 11:03 am
Posty: 5976
Miejscowość: Kraków
Cześć.

Ekstra się prezentuje , Szacun za wykonanie. Aż się chce budować jak ogląda się takie maszynki.

Pozdrawiam Krzysiek. :wink:

_________________
INTES MK Delux 203/2030mm F-10 na HEQ5 Syn Scan , S-Flex 12" Mod. , Lorneta Fujinon Japan 10X70 FMT-SX-2 i Masa Szkliwa.

Cóż piękniejszego nad niebo , które nas otacza.

Pozdrawiam Krzysztof P. z Krakowa.


Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: Jak to jest z ciemnymi newtonami
PostWysłany: Nie Sty 27, 2019 5:42 pm 
Offline

Rejestracja: Czw Lis 08, 2007 10:54 am
Posty: 391
A po co dwa teleskopy do jako bino do planet czy Księżyca? Światła jest dość, a rozdzielczości to nie poprawi. Do tego z nasadką bino będzie łatwiej uzyskać większe powiększenia.
Co innego do DS, wtedy to może mieć sens, chociaż wtedy refraktory będą lepsze...

_________________
Pozdrowienia
Grzegorz Rakoczy


Góra
 Profil  
 
 Temat postu: Re: Jak to jest z ciemnymi newtonami
PostWysłany: Nie Sty 27, 2019 5:46 pm 
Offline

Rejestracja: Nie Sie 06, 2006 11:03 am
Posty: 5976
Miejscowość: Kraków
150mm do Bino to dla mnie osobiście za mało do Planet , DS ciemne , posiadałem Bino Denkmeiera i takie małe apertury dla mnie odpadają. Co innego BINO np. 2X150mm z dwóch teleskopów to całkiem inny widok pod każdym względem i na każdym obiekcie nieba.Nie ma nawet co gdybać. :wink:

_________________
INTES MK Delux 203/2030mm F-10 na HEQ5 Syn Scan , S-Flex 12" Mod. , Lorneta Fujinon Japan 10X70 FMT-SX-2 i Masa Szkliwa.

Cóż piękniejszego nad niebo , które nas otacza.

Pozdrawiam Krzysztof P. z Krakowa.


Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: Jak to jest z ciemnymi newtonami
PostWysłany: Nie Sty 27, 2019 7:15 pm 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: Nie Mar 04, 2012 3:00 pm
Posty: 350
Ja akurat obserwuję z użyciem nasadki bino zawsze, każdym moim teleskopem. Niby-straty w jasności obrazu rekompensuje widzenie dwuoczne pozwalające dostrzec więcej szczegółów. Piszę "niby-straty" bo przecież rozdzielony obraz i tak trafia do mózgu jako jeden, bo oczy go łączą, jedyna strata to więcej szkła po drodze co jednak w przypadku obserwacji planetarnych nie przeszkadza. Budowa bino dwu-teleskopowego to jednak jest wielkie wyzwanie i masa problemów do pokonania.
Zamiast dwóch 15 cm luster wystarczy jedno 21-22 cm (taka sama powierzchnia zbiorcza) plus nasadka bino. Bez skomplikowanej konstrukcji wymagającej ustawienia dwóch tub równolegle, dodatkowych kątówek zabierających światło itd. A gdyby to jedno lustro z binonasadką miało mieć F10 to teleskop miałby około 2 metry długości co jest jeszcze do ogarnięcia do obserwacji planetarnych bez używania drabiny.

_________________
ATM 10" F/6,6, ATM 67/800(PZO), ATM 6" F/10, bino SW i kilka par okularów, SkyMaster 15x70, BPC5 8x30, Tento 12x40, Zeiss 6x24, Delta Optical One 8x32, monokular MN2 8x30.


Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: Jak to jest z ciemnymi newtonami
PostWysłany: Nie Sty 27, 2019 7:26 pm 
Online

Rejestracja: Pon Lis 22, 2010 7:43 pm
Posty: 2495
Miejscowość: Okolice Dęblina
Z tego co ja czytałem to (i wydaje mi się to logiczne) nasadka bino nie nadaje się do ciemnych DS. Jest strata bo do oka wpada połowa światła z obiektywu/lustra.

Ciekawy jest taki Newton. A jaki jest koszt samego LG np. 150/1500mm ?


Góra
 Profil  
 
 Temat postu: Re: Jak to jest z ciemnymi newtonami
PostWysłany: Nie Sty 27, 2019 7:44 pm 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: Nie Mar 04, 2012 3:00 pm
Posty: 350
Karol napisał(a):
Z tego co ja czytałem to (i wydaje mi się to logiczne) nasadka bino nie nadaje się do ciemnych DS. Jest strata bo do oka wpada połowa światła z obiektywu/lustra.

Ciekawy jest taki Newton. A jaki jest koszt samego LG np. 150/1500mm ?


W jedno oko wpada 50%, w drugie drugie 50% (z grubsza bo przecież pryzmaty coś z tego światła zjadają) a mózg łączy to w całość, czyli dociera do niego 100% światła. To przecież logiczne.
Jedynie straty na pryzmatach ograniczają ilość światła docierającego do oczu i mogą być ograniczeniem przy obserwacji DS-ów, ale są to straty pewnie w granicach 10-15% (strzelam, nie wiem). W moim newtonie 10" mam ognisko wystawione poza tubus na tyle, że mogę obserwować bez barlowa i używać stosunkowo niskich powiększeń. Większym ograniczeniem są okulary, bo ciężko jest znaleźć szerokokątne okulary o dużych ogniskowych, które nie są grube jak beczki. Grube okulary w nasadce bino się nie sprawdzają bo są zbyt blisko siebie i nie ma miejsca na nos. :D Ja mam parkę Celestronów 32 mm, ale o polu 50 stopni i robi się nieprzyjemna studnia, ale powiększenie jest już DS-owe, bo ok. 52x. Ale parką okularów 20mm/66 stopni co daje 82x bardzo przyjemnie się obserwuje.

Ja lustra do mojego 150/1500 kupiłem tu na forum za ok. 100 zł (szlifowane przez pana Stefana spod Wrocławia), ale musiałem dać nowe powłoki co kosztowało mnie ok. 250 zł.

_________________
ATM 10" F/6,6, ATM 67/800(PZO), ATM 6" F/10, bino SW i kilka par okularów, SkyMaster 15x70, BPC5 8x30, Tento 12x40, Zeiss 6x24, Delta Optical One 8x32, monokular MN2 8x30.


Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: Jak to jest z ciemnymi newtonami
PostWysłany: Nie Sty 27, 2019 8:23 pm 
Offline

Rejestracja: Nie Sie 06, 2006 11:03 am
Posty: 5976
Miejscowość: Kraków
Cześć.

Ja wam powiem że wolę oglądać Planety jednoocznie , może to zależy od konkretnego obserwatora. Posiadałem Bino Denka i w moim Maku 8" widziałem więcej słabego detalu na Jowiszu jednoocznie niż z użyciem BINO. Dla przykładu także np. M13 wypadała blado w Bino , jednym okiem stanowczo lepiej , dlatego Bino wylądowało na giełdzie. Owszem przestrzenność gromad otwartych była miła w odbiorze jak i Planet i Księżyca , ale jednoocznie widzę więcej i lepiej , więc u mnie tak sprawa wygląda w praktyce.Miałem niezłe szkiełka w parkach: TV Plossle 32mm , TV Panoptiki 24mm , 19mm i 15mm , ale jednak to nie robiło na mnie tak wielkiego wrażenia jak oglądanie Planet w dobrym ORTO z subtelnym detalem Planet na pograniczu widoczności. Nawet w szerokich szkiełkach , Naglery , Delosy , Pentaxy XW czy TV De Lite obrazy Planet i Księżyca podobają mi się bardziej , gdyż są widocznie bardziej kontrastowe i bogatsze w detal.To moje indywidualne spostrzeżenia i dlatego oglądam jednoocznie.Paru kolegów też to potwierdziło odnośnie widoczności słabego detalu Planet , czego nie widać w BINO patrząc obuocznie.

Pozdrawiam Krzysztof. :wink:

_________________
INTES MK Delux 203/2030mm F-10 na HEQ5 Syn Scan , S-Flex 12" Mod. , Lorneta Fujinon Japan 10X70 FMT-SX-2 i Masa Szkliwa.

Cóż piękniejszego nad niebo , które nas otacza.

Pozdrawiam Krzysztof P. z Krakowa.


Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: Jak to jest z ciemnymi newtonami
PostWysłany: Nie Sty 27, 2019 8:44 pm 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: Nie Mar 04, 2012 3:00 pm
Posty: 350
Nie ma żadnego sensu dyskutować wyższości obserwowania z bino czy bez. To jest zupełnie indywidualna sprawa. Jedni widzą przez bino więcej inni jednoocznie i nie ma sensu w to wnikać. Każdy ma inne oczy i preferencje dotyczące obrazu. Tak jak jednym nie przeszkadza odrobina kolorku a dla innych AC jest jak zaraza.
Zresztą wątek jest o ciemnych newtonach, wróćmy do tematu.

_________________
ATM 10" F/6,6, ATM 67/800(PZO), ATM 6" F/10, bino SW i kilka par okularów, SkyMaster 15x70, BPC5 8x30, Tento 12x40, Zeiss 6x24, Delta Optical One 8x32, monokular MN2 8x30.


Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: Jak to jest z ciemnymi newtonami
PostWysłany: Pon Sty 28, 2019 12:27 am 
Offline

Rejestracja: Nie Sie 06, 2006 11:03 am
Posty: 5976
Miejscowość: Kraków
Jednym słowem i tak warto budować. :wink:

_________________
INTES MK Delux 203/2030mm F-10 na HEQ5 Syn Scan , S-Flex 12" Mod. , Lorneta Fujinon Japan 10X70 FMT-SX-2 i Masa Szkliwa.

Cóż piękniejszego nad niebo , które nas otacza.

Pozdrawiam Krzysztof P. z Krakowa.


Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: Jak to jest z ciemnymi newtonami
PostWysłany: Pon Sty 28, 2019 1:37 pm 
Offline

Rejestracja: Pon Wrz 12, 2011 4:41 pm
Posty: 88
mcmaker napisał(a):
Potwierdzam co napisał Bolid, miałem Tała 1M czyli 110/805 a obok stał SW 114/900, widoki były bardzo zbliżone. :wink:


Też robiłem takie porównanie kilka lat temu. Porównałem mojego SW 114/900 i nie mojego Tała Mizara 110/800, wyniki były bardzo niekorzystne dla SW (mleczny obraz, krążek dyfrakcyjny bardziej zbliżony do trójkąta niż do koła pomimo luźnego lustra, kontrast sprawdzany na Jowiszu dużo gorszy, co ciekawe aluminizacja na lustrach obu teleskopów wyglądała bardzo podobnie z lekkim wskazaniem na SW - był zdecydowanie nowszy). W rezultacie Tał stał się mój (i jest do tej pory), a SW wręcz przeciwnie.

Heniek


Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: Jak to jest z ciemnymi newtonami
PostWysłany: Pon Sty 28, 2019 2:22 pm 
Offline

Rejestracja: Nie Sie 06, 2006 11:03 am
Posty: 5976
Miejscowość: Kraków
Cześć.

Teleskopy TAL to porządna Rosjańska optyczna robota , wcale mnie to nie dziwi że masowy chińczyk wypadł tak blado przy Tale.
Też posiadałem takiego Tala 110/805mm ponad 30 lat temu i był świetny w dawanych obrazach.

Pozdrawiam Krzysztof. :wink:

_________________
INTES MK Delux 203/2030mm F-10 na HEQ5 Syn Scan , S-Flex 12" Mod. , Lorneta Fujinon Japan 10X70 FMT-SX-2 i Masa Szkliwa.

Cóż piękniejszego nad niebo , które nas otacza.

Pozdrawiam Krzysztof P. z Krakowa.


Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: Jak to jest z ciemnymi newtonami
PostWysłany: Wto Sty 29, 2019 11:27 am 
Online
Awatar użytkownika

Rejestracja: Pią Lip 29, 2016 8:51 am
Posty: 879
Miejscowość: Wieś koło Łukowa, Lubelskie
anatol1 napisał(a):
Tego lata do obserwacji Marsa miałem do wyboru refraktor TS Individual 102/1100, którego obecnym szczęśliwym właścicielem jest teraz Lolak89 (mam nadzieję, że kolega się nie obrazi, że o nim piszę) , newtona 10" F6,6 oraz newtona 6" F10. Newton 10" odpadł jako pierwszy, refraktor TS (to nie jest zwykłe achro - polecam opisy kolegi Lolaka89 - to achromat z tej półki, do której trzeba stanąć na palcach żeby dosięgnąć, na tej półce widywane jest zresztą również ED100) dzielnie walczył, ale jednak ciemny newton wygrał starcie z ciemnym refraktorem. Apertura jednak zwyciężyła. W zasadzie przez oba sprzęty było widać podobnie, refraktor minimalnie lepiej pokazywał kolory, ale newtonem można było użyć większego poweru i o ile nie było widać więcej szczegółów (jeśli w ogóle można mówić o szczegółach na tegorocznym Marsie, mam nadzieję, że za 1,5 roku będzie lepiej) to jednak większy obraz dawał możliwość baczniejszego im się przyglądnięcia. Te elementy, które refraktorze były widoczne na granicy widzialności w newtonie były oczywiste. Natomiast na Księżycu różnica staje się jeszcze większa, jakość obrazu jest identyczna, lustro pokazuje jednak duuuuużo więcej szczegółów.


Nie obrażam się :) Achromat faktycznie z górnej półeczki dostępnych jeszcze achromatów. Ciekaw jestem czy znalazłby się chętny, żeby wypożyczyć swoje SW 4" F10 do testów "Side by side".
Nie mniej jednak takiego ciemnego Newtona np. 200/2000 czy 150/1500 sam bym przytulił i jestem pewien, że planetarne właściwości ma bardzo dobre.

_________________
TS Individual 102/1100 | HD AZ | Bino WO | BST ED 18 mm, 12 mm, 8 mm | Nikon Action VII 10x50


Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: Jak to jest z ciemnymi newtonami
PostWysłany: Wto Sty 29, 2019 6:55 pm 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: Nie Mar 04, 2012 3:00 pm
Posty: 350
A propos jeszcze bino do newtona. Wczoraj skończyłem kolimację mojej nasadki SW - było z tym trochę roboty, bo pryzmat rozdzielający jest oczywiście krzywo sklejony i nie wystarczy ustawić obu pryzmatów równo, trzeba kombinować i każdy ustawiać nieco po skosie metodą prób i błędów. Na szczęście miałem wczoraj trochę rozpogodzeń i udało mi się nasadkę skolimować kontrolując efekt na gwaizdach. Wcześniej musiałem wymienić śruby kolimacyjne (właściwie śrubeczki, bo one mają gwint M3), bo ich gniazda pod imbus były kompletnie zjechane (oczywiście ich wykręcenie to też była męka). No, ale udało się.
No i pobuszowałem sobie po niebie newtonem 10", pow. 82x, okulary 66 stopni. Gromady M35, M36, M38 i przede wszystkim M37 wyglądały pięknie. Patrząc przez bino na gromady otwarte mam wrażenie trójwymiarowości - poszczególne gwiazdy jakby były wyraźnie w innej odległości, jaśniejsze bliżej, ciemniejsze dalej. Fajne wrażenie.
No i M42, pięknie widoczny kształt jakby ptaka w locie, trochę widocznej struktury samej mgławicy, prześliczny widok. I to z miasta. Co by było pod ciemnym niebem, na pewno opad szczęki. Muszę się wybrać za miasto, jak będzie pewniejsza pogoda.
Tak więc polecam nasadkę bino i do małych (względnie) powiększeń w newtonie tylko teleskop musi być do tego dostosowany.

_________________
ATM 10" F/6,6, ATM 67/800(PZO), ATM 6" F/10, bino SW i kilka par okularów, SkyMaster 15x70, BPC5 8x30, Tento 12x40, Zeiss 6x24, Delta Optical One 8x32, monokular MN2 8x30.


Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: Jak to jest z ciemnymi newtonami
PostWysłany: Wto Sty 29, 2019 7:32 pm 
Offline

Rejestracja: Nie Sie 06, 2006 11:03 am
Posty: 5976
Miejscowość: Kraków
Cześć.

Na pewno widoki zacne , co Apertura to Apertura do DS. Od 10" wzwyż jestem jak najbardziej za BINO do DS. W mniejszych Aperturach dla mnie za blade widoki , ale już w 10" wszystko wygląda inaczej.Pod ciemnym niebem było by zapewne jeszcze lepiej , ale przy obecnej pogodzie to zadowolił bym się nawet oglądaniem w przeciętnych warunkach , których i tak aktualnie brak.

Pozdrawiam Krzysztof. :wink:

_________________
INTES MK Delux 203/2030mm F-10 na HEQ5 Syn Scan , S-Flex 12" Mod. , Lorneta Fujinon Japan 10X70 FMT-SX-2 i Masa Szkliwa.

Cóż piękniejszego nad niebo , które nas otacza.

Pozdrawiam Krzysztof P. z Krakowa.


Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: Jak to jest z ciemnymi newtonami
PostWysłany: Czw Sty 31, 2019 9:49 am 
Offline

Rejestracja: Sob Mar 09, 2013 10:40 am
Posty: 53
Miejscowość: Opolszczyzna
Witam.
Czy w newtonie z podniesionym lustrem pod astrofoto można stosować nasadkę bino? Teoretycznie powinna być szansa, ale jak to wygląda w praktyce?


Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: Jak to jest z ciemnymi newtonami
PostWysłany: Czw Sty 31, 2019 10:34 am 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: Nie Mar 04, 2012 3:00 pm
Posty: 350
Nasadka ma przelot ok. 100 mm i o tyle trzeba podnieść lustro.

_________________
ATM 10" F/6,6, ATM 67/800(PZO), ATM 6" F/10, bino SW i kilka par okularów, SkyMaster 15x70, BPC5 8x30, Tento 12x40, Zeiss 6x24, Delta Optical One 8x32, monokular MN2 8x30.


Góra
 Profil E-mail  
 
Wyświetl posty z poprzednich:  Sortuj według  
Napisz nowy temat Odpowiedz  [ 36 posty(ów) ]  Idź do strony 1, 2  Następna


Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 11 gości


Nie możesz zakładać nowych tematów na tym forum
Nie możesz odpowiadać w tematach na tym forum
Nie możesz edytować swoich postów na tym forum
Nie możesz usuwać swoich postów na tym forum
Nie możesz dodawać załączników na tym forum

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group