* Zaloguj się   * Zarejestruj się


Napisz nowy temat Odpowiedz  [ 235 posty(ów) ]  Idź do strony Poprzednia  1 ... 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10  Następna
 Temat postu: Re: Niezauważony, a niezły film SF - Ex Machina, Na skraju j
PostWysłany: Śro Mar 01, 2017 9:08 am 
Offline

Rejestracja: Wto Sie 16, 2016 8:20 am
Posty: 64
Miejscowość: Warmia
"Passengers" wielkim dziełem nie jest i ma sporo wad (jak pisaliśmy), ale... ty oglądałeś ten film, czy tylko "przekartkowałeś" w poszukiwaniu kina akcji?
1. Jakie smoki, miecze i muchomory?!
2. Podział na klasy... myślisz, że jak polecimy zakładać kolonię na innej planecie to nie będzie podziałów? Będą, na lepszych i gorszych, na bogatych i biedniejszych, na dowódców i podwładnych, zawsze tak było w historii ludzkości - czy odkrywaliśmy Amerykę czy "Nową Ziemię"...
3. Ogrody były, ładownie z florą (a może i z fauną). Pewnie nowa Ziemia wymagała nie tylko ludzi ale i reszty - zwierząt i roślin?
4. Android to kwestia poczucia humoru. No ale do kina akcji nie pasuje ;)
5. Obudzony członek załogi to przecież nie jest "jakimś pasażerem", więc nie rozumiem co się tak dziwisz, że dużo wiedział o statku.
6. Co do komory hibernacyjnej, to póki takiej jeszcze nie zbudowano to nasze wyobrażenia o jej działaniu mogą być różne. Wg tego scenariusza łatwiej obudzić umarłego niż ponownie zahibernować, taki klimat :D

_________________
Sky-Watcher Virtuoso + MAK 90


Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: Niezauważony, a niezły film SF - Ex Machina, Na skraju j
PostWysłany: Śro Mar 01, 2017 9:51 am 
Online
Awatar użytkownika

Rejestracja: Pią Lip 29, 2016 8:51 am
Posty: 687
Miejscowość: Wieś koło Łukowa, Lubelskie
SPOILER

Passengers oglądałem wczoraj, nie przekartkowałem bo oglądałem uważnie z lampką wina i paczką chipsów.

Punkt 1. nie komentuję bo chyba nie zrozumiałeś co napisałem. (Pssst, podpowiedź, co jest do wszystkiego to jest do niczego)

Punkt 2. Titanic pełną gębą. A jeśli chodzi o kolonizację innej planety to jakoś nie widzę tutaj sensu podziału na klasy jeśli chodzi o TRANSPORT ludzi na drugą planetę, bo:
pkt a) Po co lepsza klasa? Wygodniejsza kapsuła na 120 lat lotu? Rozumiem, podziały na miejscu na kadrę zarządzającą.
pkt b) W jakim celu mieli by być wybudzani? Do zwiedzania?
pkt c) Koloniści oczywiście musieli być przydatni dla misji, po co wysyłać tysiące osób które by nic nie wniosły do przedsięwzięcia? Więc czy uważasz, że takich ludzi wyselekcjonowanych dzielono na klasy? To nie HILTON gdzie są apartamenty dla bogatszych i biedniejszych. Jeśli już by były podziały to na specjalności, jacyś biolodzy, botanicy, inżynierowie czy coś. Chyba, że kolonizacja obcej planety jest jak pierdnięcie komara i wszystko robią roboty a oni tylko się rozkoszują widokami, wtedy kto więcej zapłaci to jest bliżej sceny.

Punkt 3. Nowa Ziemia na pewno tego wymagała ale czy wymagała tego misja? Żywności na 4 miesiące dla 5250 osób? I kto zajmował się tą żywnością (roślinki) przez 120 lat podróży? Barman podjeżdżał przystrzyc? Nie lepiej i taniej rozpocząć wegetację przed samym przybyciem? Obudzić jakąś grupę botaników do tego zadania?

Punkt 4. Nie będę się spierał, dla mnie był nijaki. Zresztą jak reszta statku raczej nie miał prawa być włączony skoro mieli spać 120 lat:) Bohater obudził się przez błąd ale barmana to nie dotyczyło czy statku.

Punkt 5. Był jakimś pasażerem bo nic nie świadczyło o tym by był kimś więcej. Zwykły inżynier bez żadnej wiedzy o statku, nie wiedział, że drzwi na mostek otwiera tylko karta załoganta, że kawę z mlekiem dostają tylko klienci All inclusive a Ty mi próbujesz powiedzieć, że nie był "jakimś pasażerem". Był zwykłym szarym pasażerem koniec i kropka.

Punkt 6. Tu to może być różnie jak sam napisałeś, nic o tym nie wiemy.

_________________
| Meade LB 12" | WO XWA 20 mm 100°| ES 14 mm 82°| Barlow ED 2x | Lidletka 10x50 |


Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: Niezauważony, a niezły film SF - Ex Machina, Na skraju j
PostWysłany: Śro Mar 01, 2017 11:27 am 
Offline

Rejestracja: Nie Lip 15, 2012 12:40 pm
Posty: 1554
Uwaga Spoilery!
A nie podchodzicie do pewnych rzeczy zbyt technicznie zamiast cieszyć się filmem - wcale nie najgorszym. Niedługo dojdzie do sytuacji że ktoś zaliczy do wpadek, że barman nie skrzypi...bo olej powinien dawno już skruszeć. Jaki byłby efekt gdyby robot zaczął opisywać kwiat? A to po co tyle płatków, a ta łodyga za bardzo skręcona w lewo i jakim celu, a ten włosek to po co itd. Nie jesteśmy robotami, a film zawiera w sobie całkiem sporą dozę pozytywnej energii - to wcale nie tak łatwo wzbudzić coś takiego u dorosłego widza (muzyka tez gra tu rolę).
Mimo że mamy do czynienia z czymś na granicy baśni to jednak opowiedzianą w taki sposób, że daje się w to uwierzyć. Jest upadek (wybudzenie), jest odkupienie (poświęcenie dla 5tys) jest miłość i to na tyle silna że potrafi pozostać Aureoli z tą jedną osobą, a on dla niej oddałby życie. ideał, ale czy to nie jest takie marzenie wewnątrz każdego z nas? Czy nie tyka najistotniejszej wartości z jaką człowiek może się zetknąć? Myślimy że to kosmos, nowy świat...ale czy na pewno? Czy wtedy tak bardzo się liczy to czy sms idzie zgodnie z fizyką do odbiorcy? Aby opowieść nie była kolejnym schematem, opowiedziano ją w dość niezwykłej scenerii- czyli w kosmosie na olbrzymim statku kolonizacyjnym, dodano trochę dramaturgii, kąpieli wśród gwiazd, udane aktorstwo Aureoli, szczyptę humoru, drzewa i ogród na końcu jako Eden - powrót do korzeni - drzew, upraw, bycia sobą i cieszenia się każdą chwilą która jest nam dana i możemy przeżyć - a nie tym co tam daje sława czy zgiełk cywilizacji. O tym jest dla mnie ta opowieść. A póżniej można sobie wyobrazić jak ci kapitanowie beda dochodzić kim byli, jak to się stało, co zostawili po sobie, że uratowali... że to wszystko ten ogród dalej jest..i zyje a ich już nie ma - to mnie uderzyło. Skoro Passengersi od pierwszych minut dają po całości jeśli chodzi o tzw. poważne kino SF to dalej chce znaleźć to co mogę jeszcze z niego wyciagnąć - i tutaj oferuje faktycznie coś więcej i było to dla mnie zaskoczeniem.

Co do technicznych spraw - 4 miesiace wcześniej - ale czemu nie? Może całkowita akomodacja po wybudzeniu tyle zajmuje? Po co aż tak się skupiać na tym? Gwałcą inteligencję inne sprawy w tym filmie, ale zależy na co w trakcie oglądania zrobi się pivot. Ja zrobiłem na coś innego - i z tego powodu uważam, że jest wart obejrzenia.


Ostatnio edytowany przez •Fish3r• Sob Mar 11, 2017 12:36 pm, edytowano w sumie 3 razy

Góra
 Profil  
 
 Temat postu: Re: Niezauważony, a niezły film SF - Ex Machina, Na skraju j
PostWysłany: Czw Mar 02, 2017 7:08 am 
Online
Awatar użytkownika

Rejestracja: Pią Lip 29, 2016 8:51 am
Posty: 687
Miejscowość: Wieś koło Łukowa, Lubelskie
Wczoraj obejrzałem drugi raz "Marsjanina" i powiem szczerze, że naprawdę mi się podobał. Jak była premiera to byłem praktycznie świeżo po książce i nie byłem w stanie dostrzec uroków filmu a tak na dobrą sprawę oglądając go po raz wtóry bawiłem się lepiej niż na Pasażerach za pierwszym razem, w sumie to również lepiej niż na "Arrival".
Pewnie to zasługa ciekawej historii i nienagannych widoków, nawet aktor mi nie przeszkadzał a nawet fajnie grał.
Same pozytywy.

_________________
| Meade LB 12" | WO XWA 20 mm 100°| ES 14 mm 82°| Barlow ED 2x | Lidletka 10x50 |


Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: Niezauważony, a niezły film SF - Ex Machina, Na skraju j
PostWysłany: Czw Mar 02, 2017 10:58 am 
Offline

Rejestracja: Wto Sie 16, 2016 8:20 am
Posty: 64
Miejscowość: Warmia
lolak89 napisał(a):
Punkt 5. Był jakimś pasażerem bo nic nie świadczyło o tym by był kimś więcej. Zwykły inżynier bez żadnej wiedzy o statku, nie wiedział, że drzwi na mostek otwiera tylko karta załoganta, że kawę z mlekiem dostają tylko klienci All inclusive a Ty mi próbujesz powiedzieć, że nie był "jakimś pasażerem". Był zwykłym szarym pasażerem koniec i kropka.

Oglądanie z lampką wina cię tłumaczy, ale... murzynek Gus Mancuso był mundurowym, co było widać, a z opisu filmu wynika nawet, że był to Chief Deck Officer, więc jednak nie taki zwykły załogant :lol:

Fish3r - dobrze piszesz, ale mi techniczne bzdury czasem bardzo utrudniają rozkoszowanie się innymi si-fictionowymi urokami...

_________________
Sky-Watcher Virtuoso + MAK 90


Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: Niezauważony, a niezły film SF - Ex Machina, Na skraju j
PostWysłany: Czw Mar 02, 2017 11:10 am 
Online
Awatar użytkownika

Rejestracja: Pią Lip 29, 2016 8:51 am
Posty: 687
Miejscowość: Wieś koło Łukowa, Lubelskie
Tom nie zrozumieliśmy się:) Pisząc, że gość wchodzi do komory reaktora miałem na myśli głównego bohatera a nie murzynka:) Murzynek przecież nie był w tej komorze, biedak nie wytrzymał do tego momentu, dlatego napisałem, że to śmiech na sali jak on (Główny Bohater) tam wchodzi i wszystko wie. Teraz rozumiesz?

p.s. Fisher ma trochę racji w tym co mówi to fakt jednak można było to zrobić inaczej, zamaskować te błędy rażące w oczy, nadać trochę realizmu co mogłoby wpłynąć tylko pozytywnie na cały obraz.

_________________
| Meade LB 12" | WO XWA 20 mm 100°| ES 14 mm 82°| Barlow ED 2x | Lidletka 10x50 |


Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: Niezauważony, a niezły film SF - Ex Machina, Na skraju j
PostWysłany: Czw Mar 02, 2017 9:19 pm 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: Wto Lut 11, 2014 12:05 pm
Posty: 519
Miejscowość: Radom
Wracając do Marsjanina to kto nie czytał książki a obejrzał film to dużo stracił. Film naprawdę dobry al książka.... Cóż będę mówił, przeczytajcie!

Ostatnio dane było mi obejrzenie "Nowy początek". To dopiero kino! Właśnie czegoś takiego mi brakowało. Szczerze polecam.

_________________
"Roztacza się przede mną niezbadany ocean prawdy." - Sir Isaac Newton
Photo: NEQ6 Pro SynScan, N150/750+mod + SW80/400+Orion SSAG, MPCC MkIII, Canon EOS 350D unmod.
Visual: SW MAK 180, SW 120/600 AZ4, Baader Scopos 30 mm, WO SWAN 20


Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: Niezauważony, a niezły film SF - Ex Machina, Na skraju j
PostWysłany: Pią Mar 03, 2017 10:38 am 
Offline

Rejestracja: Wto Sie 16, 2016 8:20 am
Posty: 64
Miejscowość: Warmia
Za mocno nie polecaj (Arrival), bo wrócimy do gorącej dyskusji sprzed 2-3 tygodni :mrgreen:

_________________
Sky-Watcher Virtuoso + MAK 90


Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: Niezauważony, a niezły film SF - Ex Machina, Na skraju j
PostWysłany: Nie Mar 05, 2017 11:15 am 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: Wto Lut 11, 2014 12:05 pm
Posty: 519
Miejscowość: Radom
A, coś mnie ominęło. Ok, prześledzę wątek ;)

_________________
"Roztacza się przede mną niezbadany ocean prawdy." - Sir Isaac Newton
Photo: NEQ6 Pro SynScan, N150/750+mod + SW80/400+Orion SSAG, MPCC MkIII, Canon EOS 350D unmod.
Visual: SW MAK 180, SW 120/600 AZ4, Baader Scopos 30 mm, WO SWAN 20


Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: Niezauważony, a niezły film SF - Ex Machina, Na skraju j
PostWysłany: Śro Mar 08, 2017 4:37 pm 
Offline

Rejestracja: Nie Lip 15, 2012 12:40 pm
Posty: 1554
Jak to bywa w życiu trochę zaszumiało, trochę się wzburzyło i ...nastała posucha. Co tu oglądać ?
Uwagę skierowałem na takie dzieło jak "Strażnicy Galaktyki" z roku 2014 .... no tak.... juz dawniej..po samej nazwie i plakatach podchodziłem do tytułu jak do śledzia z miodem i bardzo długo nie mogłem się przemóc, aby uraczyć to coś moim buraczanym zainteresowaniem . Brak laku jednak jest boleśniejszy i w końcu stało się...wdusiłem magiczny przycisk play..oczekując sodomy i gomory.

Jednak okazało się, że film nie jest taki straszny, wręcz przeciwnie - opisana historia oraz postacie bawią, film jest sprawnie nakręcony (i zakręcony co oczywiste) a całość pozostawia jak najbardziej pozytywne wrażenie. Nie dziwi mnie nawet, że film doczekał się cześci drugiej i jeśli będzie on równie zwariowany jak jedynka nie mam nic przeciwko, aby zarzucić ją do playera. Jeśli komuś nie przeszkadza specyfika tego kina i porzuci w kąt rozbrajanie filmu na kwanty to chyba dostanie to czego oczekuje - sympatyczną, lekką, sprawnie nakręconą kosmiczną rozrywkę.
http://www.filmweb.pl/film/Stra%C5%BCni ... 014-594357
Załącznik:


Góra
 Profil  
 
 Temat postu: Re: Niezauważony, a niezły film SF - Ex Machina, Na skraju j
PostWysłany: Czw Mar 09, 2017 2:17 pm 
Online
Awatar użytkownika

Rejestracja: Pią Lip 29, 2016 8:51 am
Posty: 687
Miejscowość: Wieś koło Łukowa, Lubelskie
Byłem kiedyś na nim w kinie ale nawet nie pamiętam czy mi się podobał czy nie. Chyba był w porządku:) Tak jak mówisz, lekka rozrywka.

_________________
| Meade LB 12" | WO XWA 20 mm 100°| ES 14 mm 82°| Barlow ED 2x | Lidletka 10x50 |


Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: Niezauważony, a niezły film SF - Ex Machina, Na skraju j
PostWysłany: Sob Mar 11, 2017 9:13 am 
Online

Rejestracja: Pon Lis 22, 2010 7:43 pm
Posty: 2269
Obejrzałem "Passengers " i właśnie skończyłem czytać temat.
Kurczę, chyba jedynie ja się zgadzam nadal z Fish3r :mrgreen:
Film dla mnie na + Podobał mi się. Przewidywalny to prawda. Wiele błędów logicznych. Trochę niedociągnięć jeśli chodzi o fizykę itp. Film nie wymagający zbyt wiele od widza. Ale czy nie o to chodzi o czym piszesz fisher ?
Chyba nie ma sensu tu rozwodzić się nad szczegółami takimi jak np. to, że nie zależnie od sytuacji nikt nie mógł być wybudzony. Nie ma procedury ponownego uśpienia.

Jedno tylko mnie męczyło od wczoraj - skąd kojarzę sceny z barmanem ? Podobna kolorystyka, wystrój itp. Teraz już wiem - tak coś było w "Lśnienie".
Image
Image

_________________
SW Flex 14", SW 200/1000, SW ED 80 Schott, ES Maxvision 82* 24mm, SW UWA 8mm, NLV 5 mm, GSO 2x 2" ED, Nikon 10x50, refraktor ATM 80/320, filtr UHC i OIII


Góra
 Profil  
 
 Temat postu: Re: Niezauważony, a niezły film SF - Ex Machina, Na skraju j
PostWysłany: Nie Mar 12, 2017 8:51 pm 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: Czw Gru 25, 2008 12:46 am
Posty: 949
Miejscowość: Mysłowice
Może ktoś polecić coś nowego ?

_________________
DYSORTOGRAFIK
newtony Karlik 20"
8" Flex
BST 100 st 9mm,16mm, Orion24mm


Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: Niezauważony, a niezły film SF - Ex Machina, Na skraju j
PostWysłany: Nie Mar 12, 2017 10:17 pm 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: Nie Paź 30, 2011 2:44 am
Posty: 165
Miejscowość: Gliwice
Może nie aż tak nowe, ale fajnie się ogląda. Wyścig z czasem. (In Time - 2011).
http://www.filmweb.pl/film/Wy%C5%9Bcig+ ... 011-587175

Mnie się podobał i mimo, iż nie jestem psychofanem Justina Timberlake'a to całkiem niezła rola.

_________________
Valar Morghulis

AT72ED, APM/TS80/480 i TS115/800 triplety APO, AT Voyager i AYO2 na Berlebach, Canon 12x36ISIII, Bushnell Legend UHD 8x42, Siebert Opt.4.4, Meade82/5.5, ES82/8.8;ES68/24, Lunt XWA100*9mm, Morpheus-komplet; Baader Zoom IV, Paragon35


Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: Niezauważony, a niezły film SF - Ex Machina, Na skraju j
PostWysłany: Pon Mar 13, 2017 12:53 am 
Offline

Rejestracja: Nie Lip 15, 2012 12:40 pm
Posty: 1554
Ktoś wspomniał i polecił tu "stację kosmiczną 76" - no więc widziałem, widziałem tak....
Film wyzwanie..chciałbym poznać twardziela, który wytrzymał przed ekranem dłużej niż 30 minut. Czy ktoś uważa że passengers to słaby film? to k. jeszcze nic nie widział.
http://www.filmweb.pl/film/Stacja+kosmi ... 014-670621

Nie oglądajcie tego... a osoba która o tym filmie wspomniała powinna za karę szorować szczoteczką do zębów panele słoneczne na hablu do końca życia.


Góra
 Profil  
 
 Temat postu: Re: Niezauważony, a niezły film SF - Ex Machina, Na skraju j
PostWysłany: Pią Mar 24, 2017 5:37 pm 
Offline

Rejestracja: Nie Lip 15, 2012 12:40 pm
Posty: 1554
Szykuje się nowy filmik SF na marzec - "Life" .

http://www.filmweb.pl/film/Life-2017-765212

Zwiastun można spokojnie obejrzeć - niczego nie zdradza oprócz oczywistej rzeczy.. obca forma jest zła i nas nie lubi.
Niech się ten Trump zastanowi czy na pewno na tego marsa mamy lecieć :idea: .
Załącznik:
Capture.JPG
Capture.JPG (17.59 KiB) Obejrzany 2381 razy


Góra
 Profil  
 
 Temat postu: Re: Niezauważony, a niezły film SF - Ex Machina, Na skraju j
PostWysłany: Sob Mar 25, 2017 1:48 pm 
Offline

Rejestracja: Nie Lip 15, 2012 12:40 pm
Posty: 1554
Czy macie pomysł jak przeprowadzić ankietę dot ocen filmów SF wśród astromaniaków?

ps Na pierwszej stronie powstał spis.


Góra
 Profil  
 
 Temat postu: Re: Niezauważony, a niezły film SF - Ex Machina, Na skraju j
PostWysłany: Sob Mar 25, 2017 5:17 pm 
Offline

Rejestracja: Nie Lip 15, 2012 12:40 pm
Posty: 1554
Jako, że zauważyłem że pojawił się w "pewnym" : ) miejscu ten stary mój przyznam ulubiony film SF - dlatego chciałbym zachęcić do obejrzenia tych, którzy lubią dobre kino SF z lat 80tych.

ps. nie mam zielonego pojęcia dlaczego Galaktyka grozy ma tak niskie oceny - GROZA! Nigdy tego nie zrozumiem :) Dla mnie to klasa sama w sobie.
http://www.filmweb.pl/film/Galaktyka+grozy-1981-123404

Załącznik:
Capture.JPG
Capture.JPG (20.11 KiB) Obejrzany 2349 razy


Ostatnio edytowany przez •Fish3r• Pon Mar 27, 2017 6:16 pm, edytowano w sumie 2 razy

Góra
 Profil  
 
 Temat postu: Re: Niezauważony, a niezły film SF - Ex Machina, Na skraju j
PostWysłany: Nie Mar 26, 2017 5:09 pm 
Online
Awatar użytkownika

Rejestracja: Pią Lip 29, 2016 8:51 am
Posty: 687
Miejscowość: Wieś koło Łukowa, Lubelskie
Obejrzę na pewno, jeśli jest gdzieś online to nawet dziś:)

_________________
| Meade LB 12" | WO XWA 20 mm 100°| ES 14 mm 82°| Barlow ED 2x | Lidletka 10x50 |


Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: Niezauważony, a niezły film SF - Ex Machina, Na skraju j
PostWysłany: Pon Mar 27, 2017 8:26 pm 
Offline

Rejestracja: Nie Lip 15, 2012 12:40 pm
Posty: 1554
Dodałem do listy pewną oczywistą oczywistość "Coś" - kto wie, być może młodsze pokolenie nie wie, że coś tak genialnego stworzono i oglądało tylko prequel z 2011r.
Jak dla mnie depcze po piętach Odysei 2001 - która zdecydowanie świeci triumfalnie u mnie od niepamiętnych czasów 1 miejsce. Co ciekawe na polskim filmwebie zarówno Coś i Odyseja mają niskie oceny jak na tej klasy dzieła wszechczasów.


Góra
 Profil  
 
 Temat postu: Re: Niezauważony, a niezły film SF - Ex Machina, Na skraju j
PostWysłany: Wto Mar 28, 2017 7:23 am 
Online
Awatar użytkownika

Rejestracja: Pią Lip 29, 2016 8:51 am
Posty: 687
Miejscowość: Wieś koło Łukowa, Lubelskie
"Cosia" oglądałem tylko tego starego, jak dla mnie jest to świetny film, zajefajnie mnie kręcą te ręcznie robione modele, kostiumy. CGI nigdy nie stworzy takich obrzydlistw, zawsze będą sztuczne, mydlane i wywołujące ziewanie.

_________________
| Meade LB 12" | WO XWA 20 mm 100°| ES 14 mm 82°| Barlow ED 2x | Lidletka 10x50 |


Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: Niezauważony, a niezły film SF - Ex Machina, Na skraju j
PostWysłany: Wto Mar 28, 2017 7:46 am 
Offline

Rejestracja: Wto Sie 16, 2016 8:20 am
Posty: 64
Miejscowość: Warmia
•Fish3r• napisał(a):
Czy macie pomysł jak przeprowadzić ankietę dot ocen filmów SF wśród astromaniaków?
ps Na pierwszej stronie powstał spis.

Barbarella 8) 8) 8)
Do listy dorzuciłbym "W stronę słońca" http://www.filmweb.pl/W.Strone.Slonca

_________________
Sky-Watcher Virtuoso + MAK 90


Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: Niezauważony, a niezły film SF - Ex Machina, Na skraju j
PostWysłany: Wto Mar 28, 2017 11:21 am 
Offline

Rejestracja: Nie Lip 15, 2012 12:40 pm
Posty: 1554
TomPL2 napisał(a):
Do listy dorzuciłbym "W stronę słońca" http://www.filmweb.pl/W.Strone.Slonca

Ten film ci się podobał? poleciłbyś komuś? Pytam dla pewności, mam b. mało filmów którym daje dosłownie 1, a ten własnie się zalicza u mnie do takich - słabo go już pamietam, ale powód musiał być.


Góra
 Profil  
 
 Temat postu: Re: Niezauważony, a niezły film SF - Ex Machina, Na skraju j
PostWysłany: Wto Mar 28, 2017 7:38 pm 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: Pią Paź 17, 2014 12:37 pm
Posty: 922
•Fish3r• napisał(a):
Dodałem do listy pewną oczywistą oczywistość "Coś" - kto wie, być może młodsze pokolenie nie wie, że coś tak genialnego stworzono i oglądało tylko prequel z 2011r.
Jak dla mnie depcze po piętach Odysei 2001 - która zdecydowanie świeci triumfalnie u mnie od niepamiętnych czasów 1 miejsce. Co ciekawe na polskim filmwebie zarówno Coś i Odyseja mają niskie oceny jak na tej klasy dzieła wszechczasów.


Się mi przypomniało z dawnych lat i mody wypożyczalni VHS mój przypadek:
- "Ma Pani "Coś" Carpentera?
- Taaaak, mamy kilka tytułów :mrgreen:


A czy ktoś z Was widział "W mgnieniu oka" z Hauerem i jak go ewentualnie (film) wspomina?

_________________
Pozdrawiam,
Andrzej

SW150/750 EQ3-2, Tasco 9VR by Vixen, SWA 3.5mm 70°, SW UW 11mm 80°, TS HR 5mm, Vixen NPL 25 mm, SW LE20,SW 9mm UWA, BCO 6mm, GSO 15mm SV, Barlow 2x, PG FireFly mono 0.3MP, NexImage 5
Ofna Pirate 3.5ccm
Traxxas Ford Raptor
T-Rex 100


Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: Niezauważony, a niezły film SF - Ex Machina, Na skraju j
PostWysłany: Wto Mar 28, 2017 7:46 pm 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: Śro Mar 25, 2015 7:10 pm
Posty: 430
Miejscowość: Świebodzice
zloty_2000 napisał(a):

A czy ktoś z Was widział "W mgnieniu oka" z Hauerem i jak go ewentualnie (film) wspomina?


Doskonały film, niesamowity klimat zalanego Londynu, świetna muzyka". Pamiętam jak go kilka razy jako młody dzieciak wypożyczałem z mobilnych wypożyczalni (czyt. Żuk lub Nysa :) ) przed erą ścigania za prawa autorskie. Oglądałem go nocą, i kilka z nich nie przespałem przez dźwięk bicia serca. To były czasy. Dla mnie absolutny klasyk.

_________________
Celestron Cometron 12x70 + statyw Hama
Synta 8, Mak 127


Góra
 Profil E-mail  
 
Wyświetl posty z poprzednich:  Sortuj według  
Napisz nowy temat Odpowiedz  [ 235 posty(ów) ]  Idź do strony Poprzednia  1 ... 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10  Następna


Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 18 gości


Nie możesz zakładać nowych tematów na tym forum
Nie możesz odpowiadać w tematach na tym forum
Nie możesz edytować swoich postów na tym forum
Nie możesz usuwać swoich postów na tym forum
Nie możesz dodawać załączników na tym forum

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group