* Zaloguj się   * Zarejestruj się


Napisz nowy temat Odpowiedz  [ 138 posty(ów) ]  Idź do strony Poprzednia  1, 2, 3, 4, 5, 6
 Temat postu: Re: Budowa planetarnych teleskopów Newtona 205mm f/9
PostWysłany: Nie Lip 26, 2020 11:17 am 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: Nie Sie 06, 2006 11:03 am
Posty: 8422
Miejscowość: Kraków
witos napisał(a):
Roku zabraknie na zbudowanie takiego monstrum ;)


Tomku niech będzie zatem rok i tydzień. :D :wink:

_________________
Obserwatorium Roll-Off i Sprzęt: APO-ED Refraktory , SCT-ki , NEWTON-y , MAKI INTESA , MAK ORION DE LUX OMC 200 F20 , SolarMax60 II , BF10.Serdecznie Zapraszamy.

Cóż piękniejszego nad niebo , które nas otacza.

Pozdrawiam Krzysztof P. z Krakowa.


Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: Budowa planetarnych teleskopów Newtona 205mm f/9
PostWysłany: Nie Lip 26, 2020 11:52 am 
Offline

Rejestracja: Pon Sie 07, 2017 8:44 am
Posty: 381
Miejscowość: Andrychów
Z tego co widzę to konstrukcja jest spokojnie do wykonania. Tylko pozostają kwestie praktyczne :
1.gdzie to trzymać
2.czym to wozić
3.ile czasu zajmie montaż/demontaż

W sumie mamy dwie "bliźniacze" konstrukcje teleskopow 14" tylko złożyc je razem :lol:

_________________
ATM AstroScope 14" F/5, ATM AstroScope 9" F/6, Equinox 120 ED, APO 70/420, Coronado SM II 60mm

w budowie newtony : ATM 13" F/5 ultralekki, ATM planetarny 8" F/9


Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: Budowa planetarnych teleskopów Newtona 205mm f/9
PostWysłany: Nie Lip 26, 2020 12:02 pm 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: Nie Sie 06, 2006 11:03 am
Posty: 8422
Miejscowość: Kraków
Cześć Mateusz. :D

Wy zbudujcie ale 2X16" a ja kupię furkę do wożenia z zadaszoną paką. :D

Pozdrawiam Krzysiek. :wink:

_________________
Obserwatorium Roll-Off i Sprzęt: APO-ED Refraktory , SCT-ki , NEWTON-y , MAKI INTESA , MAK ORION DE LUX OMC 200 F20 , SolarMax60 II , BF10.Serdecznie Zapraszamy.

Cóż piękniejszego nad niebo , które nas otacza.

Pozdrawiam Krzysztof P. z Krakowa.


Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: Budowa planetarnych teleskopów Newtona 205mm f/9
PostWysłany: Nie Lip 26, 2020 5:13 pm 
Online
Awatar użytkownika

Rejestracja: Pią Paź 20, 2006 6:45 pm
Posty: 2765
Miejscowość: Andrychów
Krzysztof_P napisał(a):
Cześć Mateusz. :D

Wy zbudujcie ale 2X16" a ja kupię furkę do wożenia z zadaszoną paką. :D

Pozdrawiam Krzysiek. :wink:

Krzysztof szukaj sponsora to zbudujemy :D

_________________
ATM Columbus 20'', ATM AstroScope 14'', ATM AstroScope 9'', ATM Saturn 6'', Meade SCT 10'' mod, Intes Alter MN 56, Intes Alter M500, Orion SkyScanner 4", Celestron C90,TS 25x100,SkyMaster Pro 20x80,TS 15x70, Zeiss, Nikon 10x50,Steiner 8x30


Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: Budowa planetarnych teleskopów Newtona 205mm f/9
PostWysłany: Nie Lip 26, 2020 7:36 pm 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: Nie Sie 06, 2006 11:03 am
Posty: 8422
Miejscowość: Kraków
Krzysztof teraz jak dostaniemy Fundusze z Unii tyle kasiorki to pomyślimy na poważnie. :D :wink:

_________________
Obserwatorium Roll-Off i Sprzęt: APO-ED Refraktory , SCT-ki , NEWTON-y , MAKI INTESA , MAK ORION DE LUX OMC 200 F20 , SolarMax60 II , BF10.Serdecznie Zapraszamy.

Cóż piękniejszego nad niebo , które nas otacza.

Pozdrawiam Krzysztof P. z Krakowa.


Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: Budowa planetarnych teleskopów Newtona 205mm f/9
PostWysłany: Pią Lip 31, 2020 6:13 pm 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: Śro Lut 04, 2015 2:56 pm
Posty: 208
anatol1 napisał(a):
Też właśnie dostałem swoje lustro po refiguryzacji.Przygotowałem przesłonę na 230 mm odcinającą centymetr zewnątrznych rejonów lustra jak kiedyś zalecał pan Wiland.


Cześć,
Gratulacje ulepszonego i wyczekanego lustra!

Zalecenie stosowania przesłony dotyczy w zasadzie tylko niedokładnie sfiguryzowanego lustra z odchylkami od paraboli na obrzeżu, np. ze zjechanym brzegiem. W przypadku dobrej optyki maska tylko ściemnia obraz i troszkę mniej szczegółów pokazuje.
Robiłem kiedyś eksperymenty z maską 23 cm i z pozaosiową przesłoną 9 cm na swoim lustrze 25 cm o dobrym kształcie. W obu przypadkach przesłona tylko przeszkadzała.
Spróbuj bez i daj znać jakie rezultaty :)

_________________
Pozdrawiam, Wojtek

ATM: 300/1600mm, 250/1200 mm, 150/900mm.


Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: Budowa planetarnych teleskopów Newtona 205mm f/9
PostWysłany: Wto Sie 04, 2020 6:01 pm 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: Nie Mar 04, 2012 3:00 pm
Posty: 666
Miejscowość: Krotoszyn
Woj2007 napisał(a):
anatol1 napisał(a):
Też właśnie dostałem swoje lustro po refiguryzacji.Przygotowałem przesłonę na 230 mm odcinającą centymetr zewnątrznych rejonów lustra jak kiedyś zalecał pan Wiland.


Cześć,
Gratulacje ulepszonego i wyczekanego lustra!

Zalecenie stosowania przesłony dotyczy w zasadzie tylko niedokładnie sfiguryzowanego lustra z odchylkami od paraboli na obrzeżu, np. ze zjechanym brzegiem. W przypadku dobrej optyki maska tylko ściemnia obraz i troszkę mniej szczegółów pokazuje.
Robiłem kiedyś eksperymenty z maską 23 cm i z pozaosiową przesłoną 9 cm na swoim lustrze 25 cm o dobrym kształcie. W obu przypadkach przesłona tylko przeszkadzała.
Spróbuj bez i daj znać jakie rezultaty :)


Będę jeszcze robił testy, na razie za bardzo nie miałem czasu. Zdemontowanie przesłony to nie problem.
Kiedyś pan Wiland twierdził, że każde lustro zaleca przesłonić na brzegu, nawet sferę więc tym bardziej parabolę.
Zaletą przesłonięcia jest zmniejszenie światłosiły co prawda z F6,6 na F7,2 więc nie jakoś drastycznie ale jednak, ale zwiększyła się obstrukcja z 25% na 27% więc też w sumie niewiele.
Na razie zastanawiam się czy zmienić konstrukcję teleskopu na trussową, bo tuba niestety trochę waży, bo aż 22 kg (!). Z drugiej strony jest mega sztywna (m.in. dzięki porządnemu wybaflowaniu), drgania po dotknięciu tuby nikną w ułamku sekundy. Zamiast odciążania tuby zainwestuję chyba czas w zrobienie astro-wózka do teleskopu. Do noszenia pozostanie mi wówczas tylko krótki odcinek z domu na podwórze (5 metrów) a dalej pojedzie sobie na kółkach. Dla mojego kręgosłupa będzie to już znacząca poprawa.

_________________
ATM 9" F/7.2, ATM 67/800(PZO), ATM 6" F/10, bino SW i kilka par okularów, SkyMaster 15x70, BPC5 8x30, Tento 12x40, Zeiss 6x24, Delta Optical One 8x32, monokular MN2 8x30.


Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: Budowa planetarnych teleskopów Newtona 205mm f/9
PostWysłany: Śro Sie 05, 2020 11:16 pm 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: Śro Lut 04, 2015 2:56 pm
Posty: 208
anatol1 napisał(a):
Na razie zastanawiam się czy zmienić konstrukcję teleskopu na trussową, bo tuba niestety trochę waży, bo aż 22 kg (!). Z drugiej strony jest mega sztywna (m.in. dzięki porządnemu wybaflowaniu), drgania po dotknięciu tuby nikną w ułamku sekundy. Zamiast odciążania tuby zainwestuję chyba czas w zrobienie astro-wózka do teleskopu.


No jest Ci to dylemat. Typowy Kot Schrodingera, który jednocześnie jest pełnotubowy i kratownicowy :D
Ja mam 10" pełną tubę i 12" kratownicę. Poniżej moje doświadczenia.

Wady tuby:
- ciężka (17kg), ale z pokoju na balkon przez 5 metrów da się przenieść,
- trzeba wentylować, bo inaczej daje obraz gwiazdy ze spajkiem (prądem powietrza).
Zalety tuby:
- praktycznie nie wymaga kolimacji, trzyma układ i to od pięciu lat bez większych zmian, nawet po podróży autem :)
- można zastosować DSC do fajnego wyszukiwania obiektów,
- kurzy się pomału.

Wady trussa:
- za każdym razem po złożeniu, przeniesieniu na balkon, nawet odchyleniu góra-dół o 90° wymaga kolimacji, czasem kilka razy w trakcie jednej sesji. Inaczej gwiazdy eliptyczno- komatyczne robią się.
- Zastosowanie DSC wymagałoby przeróbek konstrukcji,
- lustro w celi ze slingiem przemieszcza się, patrz punkt ws. kolimacji.
- lustro łapie kurz o wiele szybciej.

Zalety trussa:
- lekki, można nosić bez problemu,
- prądy tubowe nie są posiadane :), chłodzenie szybsze,
- super składak do samochodu.

Ostatnio łapię się na tym, że częściej używam kratownicy, bo lżejsza, większe lustro, więcej detali, więcej światła, szybsze chłodzenie (czasochłonna kolimacja, ale wprawy nabieram :)
Mimo, że w 12" lustrze mam trochę zjechany brzeg, i tak pokazuje ciut więcej niż 10". Zjechany brzeg przeszkadza tylko na jasnych gwiazdach w postaci wąsów. Na planetach i Łysym super detale, większe niż w 10-calowcu.

_________________
Pozdrawiam, Wojtek

ATM: 300/1600mm, 250/1200 mm, 150/900mm.


Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: Budowa planetarnych teleskopów Newtona 205mm f/9
PostWysłany: Wto Sie 18, 2020 12:08 pm 
Offline

Rejestracja: Czw Maj 09, 2019 4:56 pm
Posty: 6
Miejscowość: Kraków
Cześć, dopiero niedawno przeczytałem sobie cały ten temat.

Na stronie drugiej padły pewne stwierdzenia, które spowodowały że zacząłem zgłębiać temat wpływu jakości lusterka wtórnego na jakość całego teleskopu:

"Lustra główne to 1/15 i 1/16 P-V przy identycznym Strehl 0,98 natomiast lusterka wtórne gwarantowana 1/10 P-V"

"Czyli LW powinno mieć dwa razy większą dokładność niż LG."

"Jeśli masz LG PV1/20 i LW PV1/20 to układ ma PV1/10.
Jeśli LG PV1/6 i LW PV1/6 to układ ma PV1/3 (poniżej kryterium)
Jeśli LG PV1/6 i LW wymienimy na PV1/18 (18 dla łatwiejszego liczenia ) to układ będzie miał PV1/4,5"

(Jest to wątek o budowie teleskopu. O planowaniu konstrukcji i postępie wykonania - doceniam, podziwiam, życzę sukcesów. Jeśli autor tematu uzna, że nie warto robić takiego "off topa" którego robię poniżej - wtedy usunę stąd, a rozpocznę nowy temat)

Swoje rozumowanie zacząłem od prostego przypadku, gdy składamy obiektyw z dwóch elementów tej samej wielkości (np dublet ED) i obydwa elementy mają 1/6λ. Jaka będzie dokładność całego obiektywu ?
Po analizie wyszło mi - że to zależy. Zależy czy mamy szczęście czy pecha.

W przypadku największego pecha - wszystkie "dołki" z pierwszego elementu pokryją się z dołkami z drugiego, a wszystkie "górki" z pierwszego elementu z górkami z drugiego - wtedy dostaniemy 2x gorszą dokładność, czyli 1/3λ.

W przypadku największego szczęścia - wszystkie "dołki" z pierwszego elementu pokryją się z górkami z drugiego elementu, wszystkie niedokładności pierwszego elementu zostaną wygaszone przez drugi element - wtedy można dostać nawet 1/100λ.

Jednak oba powyższe przypadki są niezwykle mało prawdopodobne, bez względu na fakt czy podane 1/6λ to jest P-V, czy RMS. Jednak jest szansa dość dobrze oszacować wartość "najbardziej prawdopodobną". Odchylenia elementów optycznych są przypadkowe i niezależne, będą więc składać się tak jak np szum, albo niepewności pomiaru, czyli pierwiastek sumy kwadratów.

Q_CAŁKOWITE = sqrt ( Q1^2 + Q2^2 )

W tym przypadku wyjdzie więc 1/4.2 λ. Natomiast obracając elementy optyczne względem siebie, istnieje takie ustawienie, które daje najlepszą dokładność, oraz takie, które daje najgorszą. Jednak nie są to wartości "skrajnie skrajne" które opisałem 3 akapity wyżej. Poprzez obrót elementów, zwykle można polepszyć lub pogorszyć otrzymane 1/4.2λ w granicach +/- 20%.

A teraz przechodzę do teleskopu newtona - wymaga on dodatkowej analizy, sytuacja jest tu nieco inna, gdyż lusterko wtórne nie jest pełnoaperturowe i jest w innej odległości od ogniska, od okularu niż lustro główne. Zaznaczam, że tutaj jest to tylko moja teoria, gdyż nie znalazłem żadnych potwierdzeń jak to jest naprawdę, jeśli ktoś z was znajdzie jakieś kontrargumenty za tym co wymyśliłem - chętnie je poznam, podyskutuję, bo sam chcę się dowiedzieć.

Załóżmy, obiektyw jest idealny.
Zastanawiałem się jakby to było, gdyby użyć kawałka lustra z łazienki (czyli kiepskiego np 1/1 λ) jako lusterko wtórne w newtonie, jakby to wpłynęło na obraz. A jak jeśli użyć by go w kątówce w refraktorze (ta sama rola lustra, ale jest bliżej ogniska, bliżej okularu). Co jeśli takie niedokładne lustro będzie bardzo blisko ogniska, w samym ognisku - ono już w zasadzie zmieni niewiele, obraz już powstał, a droga do okularu jest niewielka. Jeśli takie lustro dać całkiem przed teleskop, wtedy jego wpływ na obraz będzie ogromny - kiepskie lustro zepsuje wszystko.

A krzywe lustra w wesołym miasteczku ? Gdy jesteśmy tuż przy nich, wydają się "bardzo mało krzywe" a gdy się oddalamy, krzywizna widoczna jest coraz bardziej.

[
EDIT, 19.08, po przeczytaniu informacji z linku 2 posty niżej, przyznaję że analiza wpływu LW w teleskopie newtona jest bardziej skomplikowana i
WSZYSTKIE PONIŻSZE WNIOSKI SĄ BŁĘDNE.
]

Wniosek jest taki, że im bliżej ogniska jest lusterko wtórne, tym słabszy jest jego "współczynnik wrażliwości" na całkowitą jakość teleskopu. Oznaczę go "C" i będzie równy C = d/f, gdzie f - ogniskowa LG, d - odległość lustra wtórnego od okularu.

Łącząc wysztko w całość:
Q_CAŁKOWITE = sqrt ( QLG^2 + (C * QLW)^2 )

Dla Twojego teleskopu, f = 180 cm, d szacuję na 20 cm, wtedy C = 1/9 :-)
Wbijam więc trochę kij w mrowisko i odwrócę to, co było napisane na stronie drugiej (powyższe cytaty) - gdyż oznacza to że "wrażliwość" wpływu lusterka wtórnego jest znikoma (1/9) w porównaniu z lustrem głównym i np wtórne z 1/4λ, będzie miało wpływ taki jak np szyba z przodu telekopu z 1/36λ.


Ostatnio edytowany przez stratoglider, Śro Sie 19, 2020 1:36 pm, edytowano w sumie 1 raz

Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: Budowa planetarnych teleskopów Newtona 205mm f/9
PostWysłany: Wto Sie 18, 2020 10:09 pm 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: Nie Mar 04, 2012 3:00 pm
Posty: 666
Miejscowość: Krotoszyn
Woj2007 - prawdopodobnie dam sobie jednak spokój z przerabianiem newtona 10" na kratownicę, też daleko nie muszę nosić tuby, gorzej z przenoszeniem teleskopu już podczas obserwacji, bo tuba razem z dobsonem to już grubo ponad 30 kg, dlatego będę robił astrowózek (koła nawet już mam).

Stratoglider - ciekawie to wszystko opisałeś. Ciekawe czy światłosiła ma też wpływ na sposób/jakość odbijania promieni przez lusterko wtórne ? Bo skoro w teleskopach światłosilnych kąt padania wiązki światła na LW jest większy niż w teleskopach o małej światłosile to może i ewentualne niedokładności lusterka wtórnego mają też mniejszy wpływ na ostateczną jakość obrazu w teleskopie o mniejszej światłosile ?

Gdzieś na forum w ostatnich dniach niezawodny JSC pisał o ogólnym wpływie małej światłosiły na jakość obrazu. Oczywiście chodziło o długie refraktory, ale dotyczy to wszystkich teleskopów. W przypadku newtonów długa ogniskowa to małe LW i mniejsza obstrukcja. Ale kluczowa jest zmniejszona aberracja sferyczna, często w ferworze walki z aberracją chromatyczną pomijana. A jedyny możliwy sposób walki z nią jest wydłużanie ogniskowej teleskopu. Posiadacze długich refraktorów często piszą o niezwykłej jakości obrazu ze swoich szczupłych rurek o F15 i więcej. Ale to ich teleskopy są tak naprawdę doskonałe optycznie, bo nie tylko mają zredukowany niemal do zera chromatyzm ale również aberracje sferyczną (sferyzm ? :wink: ).

Wygląda na to że małe F rządzi i już.

_________________
ATM 9" F/7.2, ATM 67/800(PZO), ATM 6" F/10, bino SW i kilka par okularów, SkyMaster 15x70, BPC5 8x30, Tento 12x40, Zeiss 6x24, Delta Optical One 8x32, monokular MN2 8x30.


Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: Budowa planetarnych teleskopów Newtona 205mm f/9
PostWysłany: Wto Sie 18, 2020 10:18 pm 
Offline

Rejestracja: Wto Sty 16, 2018 8:36 pm
Posty: 74
Miejscowość: podkrakowska wieś
stratoglider napisał(a):
(...)
Wbijam więc trochę kij w mrowisko i odwrócę to, co było napisane na stronie drugiej (powyższe cytaty) - gdyż oznacza to że "wrażliwość" wpływu lusterka wtórnego jest znikoma (1/9) w porównaniu z lustrem głównym i np wtórne z 1/4λ, będzie miało wpływ taki jak np szyba z przodu telekopu z 1/36λ.


Na temat dokładności luster wtórnych można sobie "na szybko" poczytać na stronie Antaresa:
https://www.antaresoptics.com/Advantages.html

Najważniejsze wnioski:
- przez to że LW jest pod kątem 45*, jego niedokładność ma większy wpływ na czoło fali niż LG o czynnik sqrt(2)
- dokładne LW jest dużo tańsze niż LG o takiej samej dokładności, więc aby nie degradować jakości systemu LG+LW, sprytnie jest mieć LW dokładniejsze niż LG

_________________
Taurus T300 + Ecliptica Pro, SW 80ED + AZ5, APM 25x100ED .. EX 7x35, EOS 80D


Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: Budowa planetarnych teleskopów Newtona 205mm f/9
PostWysłany: Czw Sie 20, 2020 10:48 am 
Offline

Rejestracja: Czw Maj 09, 2019 4:56 pm
Posty: 6
Miejscowość: Kraków
anatol1 napisał(a):
Ciekawe czy światłosiła ma też wpływ na sposób/jakość odbijania promieni przez lusterko wtórne ? Bo skoro w teleskopach światłosilnych kąt padania wiązki światła na LW jest większy niż w teleskopach o małej światłosile to może i ewentualne niedokładności lusterka wtórnego mają też mniejszy wpływ na ostateczną jakość obrazu w teleskopie o mniejszej światłosile ?


W pewnym sensie ma.
Załóżmy, że jest lusterko wtórne, z podanym P-V = 1/10λ. Lusterko to jest w teleskopie z f~4 (schemat z lewej). Światło biegnące do ogniska od LG, odbija się na obszarze A, który jest niewiele mniejszy niż samo LW.

Załóżmy teraz że to lusterko zastosujemy w teleskopie z f~8 (schemat z prawej). Teleskop mniej światłosilny może mieć mniejsze LW, ale mimo to dla testów stosujemy to samo. Tym razem światło odbija się na obszarze B, który jest dużo mniejszy niż LW.

Jeśli mamy pecha, to zarówno P (czyli "szczyt") jak i V (czyli "dolina") znajdują się w obszarze B, wtedy obszar B ma takie samo P-V jak całe lusterko i nie ma żadnego zysku.

Jednak zwykle P, V, lub obydwa znajdują się poza obszarem B. Wtedy lokalne p-v dla obszaru B jest lepsze niż dla całego LW. Prawdopodobieństwo tego wzrasta, gdy obszar B maleje. To samo w mniejszym stopniu osiąga się zbliżając ognisko do LW (zmaleje obszar B).

(W ostatnich akapitach mojego poprzedniego postu pomysł miałem dobry, jednak źle go zinterpretowałem. Po przeczytaniu artykułu od Mareg, już to z grubsza rozumiem).

Odnośnie aberracji sferycznej:
Teleskop Newtona jest wolny od aberracji sferycznej. Całkowicie wolny, dzięki temu że lustro główne jest ... asferyczne - paraboloida jest asferyczna i wolna z definicji od aberracji sferycznej. Więc jedyna niedokładność ogniskowania wynika z niedokładności luster, a nie z niedoskonałości konstrukcji.

Drugim i ostatnim systemem jaki znam, całkowicie wolnym od aberracji sferycznej jest Klasyczny Cassegrain. Jednak tam kluczowa jest też kolimacja i wzajemna odległość luster. Pozostałe systemy, czyli refraktory, maksutovy a nawet RC (!) mają aberrację sferyczną, rzecz jasna szczątkową, czyli zredukowaną do pewnego poziomu, tak by mieściła się w krążku dyfrakcyjnym. Ale nie jest całkowicie zerowa jak w newtonie. (Np refraktory z obiektywami z dwóch soczewek, zwykłych lub ED, mają aberrację sferyczną skorygowaną do zera tylko dla dwóch stref obiektywu - zwykle dla osi optycznej i dla brzegu, i tylko dla jednej barwy - zwykle dla zielonej.)
A faktem jest, że im mniej światłosilny teleskop, tym aberracja sferyczna wynikająca z konstrukcji telekopu - jest mniejsza.


Załączniki:
Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: Budowa planetarnych teleskopów Newtona 205mm f/9
PostWysłany: Czw Sie 20, 2020 11:33 am 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: Nie Mar 04, 2012 3:00 pm
Posty: 666
Miejscowość: Krotoszyn
W teorii lustro paraboloidalne idealnie koryguje aberrację sferyczną, to fakt. Pod warunkiem że jest parabolą a to różnie bywa. Wydłużenie ogniskowej zmniejsza wystąpienie sferyzmu w przypadku lustra sferycznego i niedokładnie parabolicznego, bo po prostu zmniejsza się kąt padania promieni światła na lustro. Półśrodek to ale skuteczny.

_________________
ATM 9" F/7.2, ATM 67/800(PZO), ATM 6" F/10, bino SW i kilka par okularów, SkyMaster 15x70, BPC5 8x30, Tento 12x40, Zeiss 6x24, Delta Optical One 8x32, monokular MN2 8x30.


Góra
 Profil E-mail  
 
Wyświetl posty z poprzednich:  Sortuj według  
Napisz nowy temat Odpowiedz  [ 138 posty(ów) ]  Idź do strony Poprzednia  1, 2, 3, 4, 5, 6


Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 18 gości


Nie możesz zakładać nowych tematów na tym forum
Nie możesz odpowiadać w tematach na tym forum
Nie możesz edytować swoich postów na tym forum
Nie możesz usuwać swoich postów na tym forum
Nie możesz dodawać załączników na tym forum

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group