* Zaloguj się   * Zarejestruj się


Napisz nowy temat Odpowiedz  [ 58 posty(ów) ]  Idź do strony Poprzednia  1, 2, 3
 Temat postu: Re: Nowa rura - Polarex 60/900
PostWysłany: Wto Kwi 13, 2021 10:25 pm 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: Sob Wrz 07, 2019 10:18 pm
Posty: 824
Miejscowość: spod Krakowa
W żadnym razie nie mogę mieć pretensji do czyszczącego, nie było jego rolą badanie i usuwanie wad optyki ale bezpieczne wyczyszczenie zagrzybienia. Być może jakiś wpływ na te wady miało usunięcie i ponowna instalacja przekładek. Jednak ja te przekładki usunąłem, zrobiłem nowe, cieńsze, eksperymentowałem z różnymi grubościami, włącznie z wersją którą zastosowałem ostatnio w innym 60 mm obiektywie uzyskując poprawne pierścienie Newtona - i wszystko na nic, nie pojawił się nawet ślad pierścieni co świadczy po prostu o tym, że grubość szczeliny powietrznej nie jest równomierna. Próbowałem zmieniać grubość na 1, 2 3 punktach - bez skutku, kompletne zero śladów pierścieni.

Prawda jest taka, że ludzi którzy wiedzą jak poprawnie zestawić taki stary obiektyw jest garstka (to ci co potłukli już dostatecznie dużo egzemplarzy :-). Ustalenie jaka powinna być poprawna grubość przekładek, które po powtórnym przyklejeniu mogły spuchnąć od kleju zmieniając grubość - graniczy z cudem. Według kolegów z USA dla obiektywu 60 mm grubość przekładek powinna wynosić ok. 0,004''. To jest zaledwie 0,01 mm - ok. 10 razy mniej niż przekładki które faktycznie spotykam i ok. 50 razy mniej niż ma np. pierścień stosowany do separowania soczewek zamiast przekładek w obiektywach Towa 60 mm. I bądź tu mądry... Pozostaje tak naprawdę eksperymentowanie na własną rękę z dość mizerną szansą że utrafi się w odpowiedni układ - czyli loteria. Dlatego bezpieczniej jest kupować sprzęt od kolegów z branży astro, sprawdzony, zestawiony, wyczyszczony. Natomiast kupno tzw. "kellerfundów" jak mówią Niemcy, rozbieranie obiektywów, korygowanie wad, wymiana przekładek - to jest hardcore który nie zawsze dobrze się kończy. Ale jest emocjonujący :-)

_________________
pozdrowienia Łukasz [SW 120ED@EXOS-2 GT]
Mapa Księżyca: http://astrostrona.pl/narzedzia-i-pomoce/mapa-ksiezyca/


Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: Nowa rura - Polarex 60/900
PostWysłany: Śro Kwi 14, 2021 5:38 am 
Offline

Rejestracja: Pią Paź 14, 2011 11:01 pm
Posty: 387
Nie wydaje mi się aby grubość przekładki była determinowana przez średnicę obiektywu. Moim zdaniem odległość między soczewkami wynika z projektu i nie myślę, że wewnętrzne powierzchnie soczewek powinny mieć tą samą krzywiznę by w ostateczności zastosować przekładki grubości 0,01 mm. To jest bardzo "cienko". Trzeba też uważać na niepożądane zetknięcie się soczewek. Blaszka od puszki po piwie ma 11-12 setek grubości i w przypadku mojego obiektywu 80/500 poprawny efekt dały przekładki grubości 0,18 mm, a więc prawie 0,2 mm. Nie wspominam tutaj o żadnych krążkach a moje rozważania wynikają z walorów wizualnych uzyskanego obrazu. Może należy stosować grubsze przekładki od zalecanych prze kolegów z USA, a być może, popełniono błąd w miejscach po przecinku.

_________________
Zbyszek


Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: Nowa rura - Polarex 60/900
PostWysłany: Śro Kwi 14, 2021 10:44 am 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: Sob Wrz 07, 2019 10:18 pm
Posty: 824
Miejscowość: spod Krakowa
Też mam takie podejrzenie, ale wartość 0,003-0,005'' pada niemal w każdej dyskusji na ten temat na CN. Ja również stosuję grubsze przekładki w okolicach 0,1 mm, a jak spróbowałem w innym obiektywie użyć folii do pieczenia która ma właśnie w okolicach 0,01 (czasem mniej), to soczewki dosłownie huśtały się na sobie bo pierścienie Netwona były malutkie i tkliwe - reagowały na każde dotknięcie optyki.

Z drugiej strony w tym Polarexie przy przekładkach o grubości chyba właśnie w okolicach 0,2mm licząc z klejem, problemy zaczęły lawinowo narastać. Na to musiała się nałożyć jakaś wada geometrii, bo zarówno proste linie zamiast pierścieni, koma jak i wtórne odbicie objawiające się jako bardzo słaby obraz przesunięty wyraźnie w stosunku do "oryginału" ("fantomowa gwiazda") dowodziły istnienia klinowatego w kształcie zaburzenia jednolitej wielkości szczeliny powietrznej i co ciekawe nie udawało się tego zniwelować manewrując odstępem soczewek punktowo, na pojedynczych czy podwójnych przekładkach - w każdym razie nie prowadziło to do pojawienia się pierścieni świadczących o wyrównaniu się szczeliny. Tymczasem pierścienie powinny pojawić się nawet przy stosunkowo dużych odstępstwach od jednolitej grubości szczeliny, powinny być ew. niecentralne, nieokrągłe - ale do tego żeby wyprostowały się w proste krechy trzeba naprawdę dużego błędu. Jednocześnie obraz był pod względem ostrości świetny. Bardzo dziwny przypadek...

_________________
pozdrowienia Łukasz [SW 120ED@EXOS-2 GT]
Mapa Księżyca: http://astrostrona.pl/narzedzia-i-pomoce/mapa-ksiezyca/


Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: Nowa rura - Polarex 60/900
PostWysłany: Śro Kwi 14, 2021 1:09 pm 
Offline

Rejestracja: Pią Paź 14, 2011 11:01 pm
Posty: 387
Uśrednijmy dane w calach przeliczając na milimetry:

0,004" x 25 mm = 0,1 mm

W takim razie może się okazać, że na przekładki będzie właściwa blaszka od puszki alu. Chyba dobrze policzyłem :wink:
Oprócz regulacji obiektywu poprzez grubość przekładek można jeszcze obracać w stosunku do siebie każdą z soczewek.

_________________
Zbyszek


Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: Nowa rura - Polarex 60/900
PostWysłany: Śro Kwi 14, 2021 1:39 pm 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: Sob Wrz 07, 2019 10:18 pm
Posty: 824
Miejscowość: spod Krakowa
Uuuuuu!!!! Faktycznie rąbnąłem się o jedno miejsce po przecinku. No czyli moje praktyczne doświadczenie zgadza się z tymi wyliczeniami - około 0,1, a nie 0,01 mm to jest właściwa wartość. Tak staram się robić, chociaż widzę że choćby wspomniana Towa stosowała szczelinę powyżej 0,5 mm przy tej średnicy obiektywu... Niestety po zamontowaniu tego typu przekładek (podwójna warstwa folii alu do izolowania instalacji wentylacyjnych) obiektyw Polarexa nadal nie wykazywał pierścieni i nadal dawał mocno przesunięte odbicie wtórne.

_________________
pozdrowienia Łukasz [SW 120ED@EXOS-2 GT]
Mapa Księżyca: http://astrostrona.pl/narzedzia-i-pomoce/mapa-ksiezyca/


Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: Nowa rura - Polarex 60/900
PostWysłany: Pon Kwi 19, 2021 6:58 pm 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: Pią Lip 29, 2005 11:58 am
Posty: 180
A czy ten obiektyw jest dobrze poskładany? Skoro dawał krążki a są paski to znaczy że koło siebie są dwie powierzchnie o takim samym promieniu - nie znam konstrukcji tego obiektywu ale wygląda jakby cośik było wyobracane:D

ps taki obrazek dają dwie sferyczne powierzchnie o bardzo zbliżonym promieniu
Image


Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: Nowa rura - Polarex 60/900
PostWysłany: Pon Kwi 19, 2021 10:39 pm 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: Wto Mar 26, 2013 11:28 pm
Posty: 628
Miejscowość: ... niedaleko Podgrodzia...
lulu napisał(a):
obiektyw Polarexa nadal nie wykazywał pierścieni i nadal dawał mocno przesunięte odbicie wtórne.

Lulu to ciekawy przypadek, eksperymentowałeś z obracaniem soczewek? Tak jak Wiatr pisał powyżej, może któraś była odwrotnie włożona w celę?

_________________
PZO 2.5x25 LTe 2
GDR 3.6x30 Sport


Góra
 Profil  
 
 Temat postu: Re: Nowa rura - Polarex 60/900
PostWysłany: Wto Kwi 20, 2021 10:53 pm 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: Sob Wrz 07, 2019 10:18 pm
Posty: 824
Miejscowość: spod Krakowa
Nie dam sobie ręki uciąć czy próbowałem obracać kron, ale na pewno włożony jest bardziej wypukłą stroną do środka, czyli zgodnie z klasyczną konstrukcją obiektywu achro. Do tego zgodnie ze śladami po oryginalnych przekładkach, które widoczne są zarówno na kronie jak i na flincie, więc na 101% obiektyw został złożony tak jak był złożony w fabryce.

Dziwne jest to, że obiektyw daje świetny obraz jeśli oglądać np. Księżyc, gdy to wtórne odbicie praktycznie jest niewidoczne. Nawet z tym uwalonym flintem. Czekam żeby kolega z CN zadeklarował się czy może sprzedać któryś ze swoich zapasowych obiektywów - ma kilkanaście sztuk Unitronów i chyba spory magazynek części zamiennych więc liczę że coś tam przypasuje, choć jak się okazuje soczewki zmieniały się w tym samym modelu z czasem, a w ślad za nimi i cele. Nie ma pewności czy te jego soczewki będą pasować do mojej celi z napisem POLAREX - jest obawa że trzeba będzie wymienić celę na nową, z napisem UNITRON. Tymczasem na wyciągu jest nadal napis POLAREX... Czyli w takim wypadku będzie to najprawdziwszy Unitron/Polarex ;-)

_________________
pozdrowienia Łukasz [SW 120ED@EXOS-2 GT]
Mapa Księżyca: http://astrostrona.pl/narzedzia-i-pomoce/mapa-ksiezyca/


Góra
 Profil E-mail  
 
Wyświetl posty z poprzednich:  Sortuj według  
Napisz nowy temat Odpowiedz  [ 58 posty(ów) ]  Idź do strony Poprzednia  1, 2, 3


Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: rafal1368 oraz 50 gości


Nie możesz zakładać nowych tematów na tym forum
Nie możesz odpowiadać w tematach na tym forum
Nie możesz edytować swoich postów na tym forum
Nie możesz usuwać swoich postów na tym forum
Nie możesz dodawać załączników na tym forum

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group