Pozdrowienia z Afryki Południowej - zimowe niebo południowe

Zbig | 09 Sty 2009, 14:12

Pobyt w RPA przy okazji konferencji naukowej znowu pozwolił mi pooglądać trochę nieba południowego. Aby jednak móc zobaczyć coś więcej niż tylko światła miasta :( skontaktowałem się wcześniej e-mailem z jednym z działaczy tamtejszego stowarzyszenia amatorskiej astronomii ( http://www.saao.ac.za/assa/ ) , Auke’iem Slotegraaf’em. W odpowiedzi na moje pytanie o rekomendowane ciemne miejsce do amatorskich obserwacji w RPA zaproponował on wyjazd do Sutherland, miejscowości położonej w odległości ponad 300km od Kapsztadu na płaskowyżu Karoo (blisko 2000m.n.p.m). Specjalnie dobre warunki obserwacyjne tego miejsca są znane od lat. Dlatego w pobliżu powstało wielkie obserwatorium w którym znajduje się jeden z największych na świecie teleskopów 11m teleskop SALT (największy na półkuli południowej) - http://www.salt.ac.za/.

Miejscowość Sutherland wprost „oddycha” astronomią. Pokoje gościnne noszą nazwy „Andromeda”, „Jupiter” i podobne. Wypożycza się tu przyczepy kempingowe w miejsca za miastem, organizuje pokazy nieba itp. Tym razem zabrałem ze sobą jedynie lornetkę Canon 18x50 IS oraz dwa dobre okulary Tele Vue (Panoptic 24mm oraz Nagler 12mm) a także aparat Canon EOS 50D z dwoma obiektywami Canon EF-S 10-22mm f/3.5 oraz Sigma DC HSM 30mm f/1.4. Auke zorganizował dwa teleskopy systemu Newton-Dobson 8 i 10 cali. Obserwacje robiliśmy z podwórka domu znajomego Auke’a, z farmy za miastem oraz z malowniczego, nieczynnego kamieniołomu.
Wstępny opis nieba południowego zrobiłem już na tym forum po moim pobycie w Australii ( viewtopic.php?f=3&t=798 ). Tym razem miałem lepszy aparat fotograficzny z jasnymi i szerokimi obiektywami zatem skoncentruję się na prezentacji różnych zdjęć nieba południowego oraz opiszę nowe wrażenia z obserwacji DSO dobrymi teleskopami jakimi są dobrze skolimowane teleskopy Newtona z okularami Tele Vue. W opisie obiektów nieba południowego będę używał numerów NGC oraz numeracji katalogu Caldwell’a. Katalog ten sporządzony został przez znanego popularyzatora astronomii z W. Brytanii, Patryka Moore’a (jego drugie nazwisko to Caldwell). Powstał zbiór 109 obiektów który po stronie północnej stanowi uzupełnienie znanego katalogu Messiera, a po stronie nieba południowego kataloguje obiekty zupełnie niedostępne dla Charles’a Messiera. W przeciwieństwie do katalogu Messiera, obiekty Caldwella są ponumerowane zgodnie z ich deklinacją – od północy na południe. Dlatego typowe niebo południowe reprezentują obiekty o numerach od około C70 do C109. Numeracje NGC i Caldwella są zestawione np. w kieszonkowym atlasie nieba (Pocket Sky Atlas, S&T). Poza tym do analiz nieba południowego bardzo dogodny jest wydany w Polsce piekny Wielki Atlas Gwiazd zawierający staranne zdjęcia całego nieba widzianego z naszej planety. Oprócz tego każdy astromaniak obeznany z używaniem Internetu a zainteresowany obiektami nieba południowego może w każdej chwili wpisać w Google’u jedna z jego nazw lub podanych przez mnie symboli by dojść do innych ciekawych zdjęć lub opisów tych obiektów.

Zatem najpierw spojrzenie w stronę południową.
Tam widać dwa intrygujące dla ludzi z północnej półkuli obiekty: karłowate galaktyki towarzyszące naszej Galaktyce: Wielki Obłok Magellana (LMC) i Mały Obłok Magellana (SMC). Po lewej stronie zaznaczyłem dwie najaśniejsze gwiazdy Centaura ( beta-Hadar i alfa-Toliman) oraz Krzyż Południa (Crux). Toliman to piękna podwójna z trudem rozdzielona przy powiększeniu 100x. Ja do tej pory pamiętam czytaną z wypiekami na twarzy w dzieciństwie książkę science-fiction Borunia i Trepki „Kosmiczni Bracia” której akcja dzieje się w okolicach Tolimana A i B.
Pamiętamy też, że prostopadła do linii alfa-beta Centaura przecina się z linią poprowadzoną z dłuższego ramienia Krzyża Południa w miejscu bieguna południowej sfery niebieskiej. Przy braku odpowiednika gwiazdy Polarnej na niebie południowym jest to istotny problem jak określać strony świata na południowym niebie. Zaznaczyłem w tym miejscu znak ‘X’. Auke podał mi jeszcze prostszy sposób na wyznaczenie kierunku południowego. Połowa odległości między jasną i wyraźną gwiazdą nieba południowego Archenar a gwiazdą Acrux w Krzyżu Południa. Na zdjęciu zaznaczyłam także jak umiałem kilka innych gwiazdozbiorów nieba południowego Octans (Rylec), Apus (Rajski Ptak), Musca (Mucha), Chamaelon (Kameleon), Mensa (Góra Stołowa). Nie jest łatwo zaznaczać gwiazdozbiory na zdjęciach ze względu na inne proporcje jasnośc gwiazdi niż na rzeczywistym niebie.
Image
Rys. 1 Południowa strona nieba
Image
Rys. 2 Południowa strona nieba – z opisami

Rzut oka w kierunku północnym
a tam – zawrót głowy. Bo znana nam piękna konstelacja Oriona widoczna jest bardzo wysoko i to „do góry nogami”. Na mnie jednak największe wrażenie robiła możliwość pooglądania M42 prawie w zenicie. Zp. 8” dobrze skolimowanego dob’a i 24mm Panoptica (powiększenia 50x) widok robił niebywałe wrażenie. Znana mgławica zataczała pełny obwód – skrzydła „ptaka” z którym zawsze kojarzy mi się M42 dotykały się końcami! Poza tym widać oczywiście inne znane nam północne konstelacje w bardzo dziwnych pozycjach.
Image
Rys. 3 Północna strona nieba
Image
Rys. 4 Północna strona nieba – z opisami

Przyjrzyjmy się teraz dokładniej okolicom Drogi Mlecznej w miejscu znanych konstelacji Centaura oraz Vela (Żagiel), Carina (Kil) i Puppis (Rufa) na które rozpadł się starożytny okręt Argonautów (Argo-Navis). Niewątpliwie najpiękniejszy (obok obłoków Magellana) obiekt DSO nieba południowego to Omega Centauri (C80, NGC 5139). Świetnie widoczny gołym okiem (nazwano go tak uważając że jest słabą (omega) gwiazdą. W rzeczywistości jest to największa gromada kulista – duża prawie jak Księżyc. Widok przez 8” dobsona i okularu Nagler 12mm (pow. 100x pole widzenia – 0.8 stopnia) wprost fenomenalny. Czytam w książce opis autorstwa O’Meare (Caldwell Objects) który twierdzi, że 47 Tuk jest ładniejsze niż Omega Cen. Mnie jednak bardziej podoba się ta druga. Widzę dziwne łańcuszki błękitnych olbrzymów na tle „szachownic” szarych pól nierozdzielonych gwiazd. To chyba coś jakby na półkuli północnej móc zajrzeć w M13 w Herkulesie metrowym teleskopem przy idealnej pogodzie. Przesuwając C80 przy powiększeniu 100x w stronę brzegu pola widzenia widziałem go jakby był trójwymiarową kulą (lornetka o rozstawie obiektywów kilkaset lat świetlnych? :roll: ). Ciekawe czy podobny efekt uda mi się otrzymać z M13? Czy znajdę odpowiednie powiększenie? Tu dodam, że, moim zdaniem, to gromady kuliste są obiektami DSO które najwięcej zyskują podczas obserwacji wizualnych w porównaniu do zdjęć, ze względu na występowanie w ich jasnych obszarach subtelnych struktur znikających na długo-eksponowanych zdjeciach. Trudno powiedzieć to o galaktykach których wizualne obserwacje nie dorównuja nawet krótko naświetlanym zdjęciom.
Po lewej, przy samej krawędzi zdjęcia widać mój drugi ulubiony obiekt nieba południowego: Centaurus A (C77, NGC 5128). „Pęknięta” galaktyka z pasami ciemnej materii – silne radioźródło – świadectwo jakiejś wielkiej kosmicznej katastrofy. Obiekt ten podoba mi się tak bardzo gdyż nawet przez mały teleskop widać go tak jak na zdjęciach (por. Wielki Atlas Gwiazd lub http://www.dsi-astronomie.de/Centaurus.html ). Powyżej NGC 4945 (C83 - Tweezers Galaxy) bardzo ładna i łatwa do znalezienia galaktyka widziana „z brzegu”. Porównaj także jej piękne zdjęcie przedstawione jako Astronomy Picture of the Day – APOD dzisiaj tj. 9 stycznia 2009http://apod.nasa.gov/apod/ap090109.html
U góry Eta Carinae - słynna mgławica poludniowego nieba (zob.: http://wszechswiat.astrowww.pl/nebulae/ngc3372.html ). Powszechnie uważa się, że gdyby znajdowała się poza Drogą Mleczną to byłaby bardziej atrakcyjna niż M42 w Orionie. W jej środku świeci słabym, żółtawym blaskiem dziwna, nieregularnie zmienna gwiazda. W połowie XIX wieku jej blask był bliski jasności Syriusza! Tak odnotował to John Herschell (syn słynnego Williama Herschella który spędziła kilka lat w Kapsztadzie obserwując niebo południowe, niedostępne jego ojcu). Ja zaobserwowałem interesujący efekt – jakby jasna, eliptyczna obwódka wokół tej gwiazdy widoczna przy powiększeniu 100x. Po lewej od Eta Carinae – piękna gromada otwarta – tzw. Południowe Plejady (C 102, IC 2602). Moim zdaniem trochę im jednak brakuje do Plejad.
Poniżej Krzyża Południa odnotować warto także tzw. Worek Węgla (Coalsack) – ciemna mgławica czczona już przez Aborygenów. Uważali że jest głową strusia (Emu). Inni uważają, że wygląda także jak cień Krzyża Południa. Obok tej mgławicy znajduje się znana Szkatułka Klejnotów (Jewell Box). Gromada Gwiazd z pięknymi trzema, różnokolorowymi gwiazdami. Bardzo ładny widok przez mały teleskop.
Image
Rys. 5 Fragment nieba południowego (Centaur, Carina)
Image
Rys. 6 Fragment nieba południowego (Centaur, Carina) – z opisami
Przyjrzyjmy się teraz dokładniej Małemu i Dużemu Obłokowi Magellana (LMC & SMC).
Zdjęcie zrobiłem nad dachem domu w Sutherland. Pokazuje ono jak duże to obiekty. Poniżej SMC gromada kulista 47 Tukanae (C 106, NGC 104). Trochę mniejsza niż Omega Centauri ale równie łatwo widoczna gołym okiem. Niewątpliwie bardziej regularna niż C80. Porównując blask 47 Tuk z Omega Cen, wbrew sugestiom innych obserwatorów miałem wrażenie jakby była jaśniejsza niż Omega Cen. Nad Dużym Obłokiem Magellana dobrze widoczna mgławica Tarantula (C103, NGC 2070) znana wcześniej jako obiek 30 Doradus (w gwiazdozbiorze Złotej Ryby). Widok Tarantuli przez teleskop przy powiększeniu 100x fenomenalny. Sploty mgławicowej materii rzeczywiście robią wrażenie pająka z poskręcanymi nogami (por. także http://www.30doradus.org/images/30dor/3 ... _gross.jpg ).
Image
Rys. 7 Obłoki Magellana
Image
Rys. 8 Obłoki Magellana – z opisami
Mając do dyspozycji 8” dobsona z 12mm Naglerem postanowiłem pół ostatniej, ciemnej nocy spędzić na wędrowaniu po Wielkim Obłoku Magellana przy powiększeniem 100x. Co za widok! Mnie kojarzył się ze światłami gigantycznego miasta widzianego nocą z samolotu (np. Chicago lub Los Angeles). Skojarzenie to dotyczyło dziesiątek różnorodnych obiektów widocznych w strukturze LMC przy tym powiększeniu. Zawansowane monografie dotyczące DSO nieba południowego są pełne szczegółowych opisów. Nic dziwnego, że gigantyczny 11m teleskop SALT w pobliżu Sutherland jako główny obiekt badań uczynił właśnie Wielki Obłok Magellana.
Image
Rys. 9 Wielki Obłok Magellana
Obserwacje nieba południowego dostarczają także możliwości oglądania obiektów nieba północnego na dogodnieszych niż u nas wysokościach nad horyzontem. Tak stało się gdy obejrzałem sobie znaną i bardzo ładną galaktykę w gwiazdozbiorze Rzeźbiarza (Sculptor) NG 253, C65. Wrócę do jej obserwowania w Polsce, jednak już tylko na wyskości co najwyżej 15 stopni nad horyzontem.
Na zakończenie tej krótkiej wycieczki po letnim niebie południowym (na półkuli południowej jest teraz lato – styczeń odpowiada naszemu lipcowi) zestawienie charakterystycznych trzech układów gwiazd. Okazuje się bowiem, że Krzyż Południa bywa mylony z innymi krzyżami stanowiącymi część gwiazdozbiorów Wela i Carina. Sa to tzw. Fałszywy Krzyż (False Cross) i diamentowy Krzyż (Diamond Cross). Zestawiłem je na zdjęciach poniżej. Ciekawe, że tak jak to bywa z konstelacjami na północnej półkuli niektóre ich kształty zupełnie się nie przyjęły. Np. w miejsce Wielkiej i Małej Niedźwiedzicy wolimy widzieć Duży i Mały Wóz. Podobnie na południowej półkuli zamiast żmudnie rozpoznawać zawiłości Żagla czy Kila okrętu Argonautów wolimy szukać obiektów o kształtach krzyży. Musimy przy tym uważać aby wszystkie te trzy krzyże odróżniać od siebie. Dla dawnych żeglarzy był to czasem problem na miarę życia lub śmierci. Nie tylko aby zamiast do Zatoki Dobrej Nadziei nie trafić do Fałszywej Zatoki koło Kapsztadu. Ale wręcz by dopłynąć do Ziemi Ognistej zamiast utonąć w zburzonych odmętach wód okalających przylądek Horn.
Image
Rys. 10 Charakterystyczny układ "trzech krzyży poludnia"
Połowa strusia (emu) dostrzeganego przez Aborygenów już wyłoniła się z pod horyzontu.
Image
Rys. 11 Charakterystyczny układ "trzech krzyży poludnia" - opis
A skoro o strusiu mowa, to o godzinie 3.45 nad Sutherlandem nie tylko, że prawie cały struś się już wyłonił, ale po jego lewej stronie, u dołu widac także sylwetkę gwiazdozbioru Skorpiona, znowu w dziwnym ułożeniu. Widać także niedostatecznie dobrze widoczną z półkuli północnej gromadę C76 (NGC 6231) którą O'Meare nazwał fałszywą kometą (False Comet). Nawet na tym szerokim zdjęciu widać skąd wzięła się ta nazwa. Trzeba tu dodać, że od marca i kwietnia Skorpiona i Strzelca (obydwa arcy-ciekawe gwiazdozbiory) mozna oglądać na wysokościach zupełnie niedostępnych z półkuli północnej. Wtedy też, w dobrych, ciemnych warunkach większość tak interesujacych obiektów DSO które od nas widoczne są na ogół jednie przez lornetkę, z tamtąt bez trudu widać gołym okiem. M.in. dlatego marzec i kwiecień to najlepsze miesiące do wyprawy na półkulę południową, celem obserwacji obiektów ciemnego nieba (DSO).
Image
O godzinie 3.45 nad Sutherlandem wyraźnie wznosi się sylwetka strusia
Image

Skoro już trochę oswoiliśmy się z niebem południowym to obejrzyjmy jeszcze dwa nastrojowe widoki nieba południowego (już bez opisów na zdjęciach). Obydwa pochodzą z z kamieniołomu pod Sutherland'em.
Image
Szeroki widok na południową stronę nieba
Image
Mały Obłok Magellana nad skałami kamieniołomu. Poniżej SMC widać 47 Tuk, a po prawej pięknie swieci Archenar

Sylwestrowe Star Party w SAAO
W Sylwestra (31 XII) w obserwatorium SAAO (odległym o około 30km od Sutherland) od godziny 16 do północy odbyły się tzw. drzwi otwarte.
http://www.astronomy2009.org.za/project ... utherland/
Każdy z amatorów mógł dokładniej pooglądać teleskopy i zadać pytania obsłudze teleskopów, a nawet popatrzyć w niebo przez niektóre z nich. Po północy i wzniesienu lampki bezalkoholowego szampana za postępy astronomii każdy mógł uczestniczyć w inaugurującym międzynarodowy rok astronomii Star Party w pobliżu gigantycznych teleskopów SAAO. Wielu uczestników tego Star Party przywiozło swój własny sprzęt obserwacyjny, Jednak jak to bywa z pogodą w astronomii jeden z dwu niepogodnych dni statystycznie przypadających na 10 dni w Suthrland przypadł akurat w tym czasie. Tak więc krótko po północy wszyscy rozjechali się do domów. A ja – paradoksalnie, właśnie w Sylwestra mogłem odespać poprzednie noce obserwacyjne.
Poniżej przedstawiam różne zdjęcia z terenu obserwatorium SAAO. Wieża widoczna na jednym ze zdjęć obok kopuły SALT służy kolimacji głównego lustra.
Image
Widok ogólny South African Astronomical Observatory
Image
Kopuła SALT
Image
Kopuła SALT – inne ujęcie
Image
Widok 11m teleskopu
Image
Widok 11m teleskopu – sześciokątne lustra sterowane są wyrafinowanym systemem siłowników (klucz idei dzisiejszego, wielkiego teleskopu)
Image
Nic nie zmieni faktu, że zaczyna się chmurzyć!
Ostatnio edytowany przez Zbig 26 Maj 2009, 13:53, edytowano w sumie 10 razy
"A foolish consistency is the hobgoblin of little minds", Self-Reliance by Ralph Waldo Emerson
Awatar użytkownika
 
Posty: 242
Rejestracja: 18 Kwi 2006, 18:37

szuu | 09 Sty 2009, 15:00

aaaaaaa! super!
może też mi się kiedyś uda zobaczyć południowe cuda na własne oczy :)
Awatar użytkownika
 
Posty: 797
Rejestracja: 22 Mar 2008, 17:51

Krzysztof_K | 09 Sty 2009, 15:05

Dziwnie wyglądają Plejady poniżej Oriona :wink:
Tylko pozazdrościć doznań.... a 11- metrowy teleskop robi zapewne wielkie wrażenie. Tak wielkie jak on sam :roll:
Pozdrawiam
Awatar użytkownika
 
Posty: 326
Rejestracja: 29 Lip 2005, 13:36
Miejscowość: Elbląg

Miłosz G. | 09 Sty 2009, 15:42

piękna relacja!i :shock:
w przyszłości również muszę się wybrać gdzieś daleko na południe i zobaczyć drugą częśc nieba...
Synta 10" +Delos 14mm,ES 6,7mm, NPL 30mm,sp 25 i 10mm
garść ołówków + garść fiszorów + papier + photoshop

moja fotografia: http://www.miloszguzowski.pl
Awatar użytkownika
 
Posty: 457
Rejestracja: 23 Lip 2008, 16:12
Miejscowość: Dwukoły

 

Andy | 09 Sty 2009, 15:44

Genialne zdjęcia :O... pierwsza reakcja wypowiedziana na głos: "Ja pierdziele... Orion do góry nogami ;o" xDD no i fakt te Plejady poniżej Oriona wyglądają troche nie swojo :D.
Synta Sky-Watcher 8"
Celestron Ultima LX 13mm
Super Plössl: 25 mm, 10 mm

Carl Zeiss Jena Jenoptem 10x50
-----
www.zsma.pl
Awatar użytkownika
 
Posty: 462
Rejestracja: 06 Sty 2008, 14:32
Miejscowość: Zamość

Przemysław93 | 09 Sty 2009, 16:27

Super relacja, piękne południowe niebo i klimatyczne fotki 8)
Sky-Watcher 10'', 80 ED (SVP) , Vanguard 9x50, kolekcja LVW , UO 5, SWAN 33, UHC Lumicon
Awatar użytkownika
 
Posty: 1931
Rejestracja: 27 Lut 2007, 18:36
Miejscowość: Wrocław / Zielona Góra

 

Adrian D | 09 Sty 2009, 16:33

No,fajnie by było kiedyś tam być,piękne południowe, czyste niebo :D ,żeby zaliczyć to wszystko trzebaby być tam kilka lat dłużej :lol: .Ładne fotki i fajna relacja :)
MT800, lustro, lidletka i kawałek ciemnego nieba

vimeo.com/andg
instagram.com/andgphotos
Awatar użytkownika
 
Posty: 685
Rejestracja: 26 Gru 2007, 16:27
Miejscowość: Kraków

 

Ori2711 | 09 Sty 2009, 16:47

Bardzo wciągająca relacja Zbigu, zazdroszczę wrażeń i doznań.

pozdrawiam
Ori
 
Posty: 2
Rejestracja: 28 Lip 2005, 21:47

Paweł Baran | 09 Sty 2009, 18:41

Co, jak kto ale Zbig zawsze śle nam pozdrowienia z Afryki i to bardzo ciekawe dzięki przyjacielu tak trzymaj, bo mało jest ludzi by się dzielili niebem tak jak Ty. Pozdrawiam :wink:
Kiedy obserwujesz nocne niebo pełne gwiazd – Widzisz samego siebie. Astronomia to matka nauk i nie tylko- kamery CCD Tayama, Sony Acuter, Atik. lornetka 15x50 USSR.Refraktor paralaktyczny 60/900.Synta 6''OTA Sky-Watcher SK804A, Obrotowy Globus nieba
Awatar użytkownika
 
Posty: 34059
Rejestracja: 09 Paź 2006, 15:59
Miejscowość: Przysietnica: PTMA Warszawa

acubenes | 09 Sty 2009, 20:05

Wycieczka jak ta la la nic tylko pozazdrościć.
PS.Zbig. Jakiego systemu jest ten przerośnięty telepik ,nie widze otworu w środku lustra ,czy to Newton.?
GSO 16".CELESTRON 10".5".refr.127/1200.120/600.EQ-5.
Brandon8.ultima7,5.12,5.18.30.U.O.4.5.6.7.9.12,5.LVW5.8.13.17.22.42.AXIOM 34.SW-UWA 7.9.13.pl 9.20.25.gso 30.ultima 2x.
Lumicon 2" H-BETA.OIII.UHC
świadczę usługi wykończenia wnętrz.
Awatar użytkownika
 
Posty: 2956
Rejestracja: 17 Gru 2006, 18:59
Miejscowość: Kochanowice

 

Zbig | 09 Sty 2009, 20:26

acubenes napisał(a):(...) Zbig. Jakiego systemu jest ten przerośnięty telepik ,nie widze otworu w środku lustra ,czy to Newton.?

A otwór łatwo byłoby zrobić "wydłubując" jedno z "małych" sześciokątnych luster! :lol: Widać zreszta na zdjęciu że aktualnie SALT poddawany jest konserwacji, właśnie wymieniając i czyszcząc kolejne lustra.
Tak jak w przydaku 5-metrowego teleskopu z Mt.Palomar nie ma potrzeby robic otworu lustrze. W ognisku znajduje się tylko astrokamera, spektrometr i zapewne dużo jeszcze poważniejszych instrumentów. Przy średnicy 11m nawet cały człowiek siedzący w ognisku niewiele by zasłonił z apertury tego giganta. Jak juz napisałem, SALT (South African Large Telescope) tylko dzieki temu może byc tak duży, że wszystkie sześciokątne lustra podlegają ciągłemu, komuterowo sterowanemu ruchowi który pozwala przeciwdziałać bezwładnościowym efektum takiej masy jak i kompensować ruchy atmosferyczne (seeing) podczas obserwacji. Juz w przypadku 5m lustra na Mt Palomar zauważono, że monolityczne lustro "nie potrafi" pokonać turbulencji atmosferycznych. Przez całe lata uważano, że większych niż 5m teleskopów nie warto budować na powierzchni Ziemii. Chyba że w Kosmosie. No a teraz, dzięki super-szybkim komputerom sterujacym kompensacją "seeing'u" buduje się na powierzchni Ziemii jeszcze wieksze teleskopy niż ten 11m
"A foolish consistency is the hobgoblin of little minds", Self-Reliance by Ralph Waldo Emerson
Awatar użytkownika
 
Posty: 242
Rejestracja: 18 Kwi 2006, 18:37

anva | 09 Sty 2009, 20:54

Obłoki Magellana wyglądają za......ie,
Pozdro Anva
Nie każdy anioł jest lub musi być dobry...
Awatar użytkownika
 
Posty: 277
Rejestracja: 10 Lut 2006, 03:23
Miejscowość: Centrum Polski

 

LukasL-ca | 09 Sty 2009, 21:31

Panie Zbig cudowna relacja , opisy i zdjęcia!!! :P Chciałbym kiedyś tam pojechać i popatrzyć przez te ogromne teleskopy i pogadać z ich obsługą. Jest Pan szczęściarzem !

P.S.

A w jakiej organizacji Pan jest , że Pan tak może jeździć na zloty naukowe ?
TELESKOPY: Synta 8" Dobson LORNETKI: 10x25 , 40x70 OKULARY : SP10 , SP25 , Orto 6 FILTRY: księżycowy , słoneczny OBSERWACJE : Słońce , Księżyc , Wenus , Mars , Saturn , Jowisz , M42 , M43 , M45 , M35 , M31.
 
Posty: 169
Rejestracja: 05 Gru 2008, 16:40
Miejscowość: Legnica

 

zbyszek | 09 Sty 2009, 22:58

Zachwyca , tak ze slow brak... :shock:
 
Posty: 3009
Rejestracja: 28 Lip 2005, 23:00
Miejscowość: znikam

AdamPaweł | 10 Sty 2009, 04:06

Bardzo dobra relacja, aż zazdroszczę :D
telep Synta 200/1200 Dob; szkiełka LVW 22 - 13 - 8; filtry polaryzacyjny, słoneczny i UltraBlock;
luneta Celestron Ultima 80 na azymutalnym, z zoomem 20x60;
lornetki Nikon EX WP 10x50, Vortex Spitfire 8.5x32
Awatar użytkownika
 
Posty: 351
Rejestracja: 12 Sty 2008, 02:00
Miejscowość: Górny Śląsk

tomek_0603 | 10 Sty 2009, 10:48

Fajna relacja, no i oczywiście zachęcająca do wyjazdu i obserwacji nieba południowego. :)
Obserwacja to podstawa :)
Teleskopy:
Wymiatacz DS-ów LB 16" Dobson,
Wymiatacz Planetarny: SW MAK150P EQ5,
Okulary: Nagler 31, Ethos 13, LVW 8, inne
Lornetki: SkyMaster 15x70
Awatar użytkownika
 
Posty: 465
Rejestracja: 31 Mar 2008, 15:46
Miejscowość: Warszawa

Zbig | 11 Sty 2009, 22:37

Dziękując za miłe słowa od "astromaniaków" :?
chciałbym także dodać. że przed chwilą poprawiłem trochę moją relację. Otóż na zdjęciu z południową stroną nieba widoczną w Sutherland o godz.3.45 dodałem także kształt wyłaniającego się z pod horyzontu gwiazdozbioru Skorpiona, tak chętnie oglądanego latem w Polsce.
"A foolish consistency is the hobgoblin of little minds", Self-Reliance by Ralph Waldo Emerson
Awatar użytkownika
 
Posty: 242
Rejestracja: 18 Kwi 2006, 18:37

artur5544 | 11 Sty 2009, 23:10

Witam.Zazdroszcze Tobie takich wrazen i takich widokow:) SAm chcialbym kiedys moc podziwiac takie cuda:)
Synta 200/1200, NLV 6mm
lornetka Tento 7x35
GG 3114031

Moja galeria zdjeć
http://artur5544.mypics.pl/

Moj stary nick "arturek" :)
 
Posty: 292
Rejestracja: 05 Sie 2007, 22:59
Miejscowość: okolice Siedlec

 

okroj | 27 Lut 2009, 22:44

Jestem Ci wdzięczny za te fotki moich marzeń.Za nim nie miałem netu . przez 10 lat strzegłem nagrania na taśmie wideo jak żrenicy oka [ a nagrane niebo południowe trwało 5 sekund]. Teraz to jakbym tam był. pozdrawiam okroj
Polarex 102/1500 f-15,,Unitron 75/1200 f-16, Vixen 50/800 f-16, GSO-12" .Lunt 50 Bino Nikon .Vixen SilverTop -5mm,7.5-,10.15,26,TV Ploosl- 10,5 .U Konig- 32 Celestron Ultima 30 42mm.Yashica 7x50.
 
Posty: 1345
Rejestracja: 03 Mar 2008, 21:49
Miejscowość: Tuszyn [pod Łodzią]

Anka_U | 03 Mar 2009, 03:21

Piękny opis. Dziekuję. Dopiero teraz doczytałam.
A ja myślę, że pojadę na półkulę poludniową. 8)
"Nie ma znaczenia, ile zaćmień widziałeś, nigdy nie masz ich dosyć."
Turcja 2006, Syberia 2008, Chiny 2009, Australia 2012, Szkocja 2015, Idaho 2017, przede mną Meksyk 2024
Awatar użytkownika
 
Posty: 3025
Rejestracja: 09 Sie 2006, 00:40

 

Paweł Baran | 03 Mar 2009, 09:09

Zbig fajny kumpel
Pozdrowienia dla swoich przyjaciół śle.
Zawsze zdrowy uśmiechnięty
Coś ciekawego nam napisze też.
Dziękujemy Tobie Zbig za tą cudowną przygodę, wiesz ile ona znaczy, dla wielu ludzi, którzy chcieliby zwiedzić świat a nie zawsze dane im. Pozdrawiam.
:wink:
Kiedy obserwujesz nocne niebo pełne gwiazd – Widzisz samego siebie. Astronomia to matka nauk i nie tylko- kamery CCD Tayama, Sony Acuter, Atik. lornetka 15x50 USSR.Refraktor paralaktyczny 60/900.Synta 6''OTA Sky-Watcher SK804A, Obrotowy Globus nieba
Awatar użytkownika
 
Posty: 34059
Rejestracja: 09 Paź 2006, 15:59
Miejscowość: Przysietnica: PTMA Warszawa

mirror | 04 Mar 2009, 19:57

Zazdroszczę. Od mojej babci z pola widać drogę mleczną ale to nie to samo co u ciebie. :D
Celestron AZ 102
Lornetka 10x50
Awatar użytkownika
 
Posty: 383
Rejestracja: 10 Kwi 2007, 21:37
Miejscowość: Kwidzyn

Marek B. | 23 Kwi 2009, 21:06

Zbig napisał(a):Dziękując za miłe słowa od "astromaniaków"...

To my dziękujemy Tobie, że co jakiś czas serwujesz nam prawdziwą ucztę w postaci przepięknych obiektów południowego nieba...jestem naprawdę pod wrażeniem !
Pozdrawiam i życzę...częstych wyjazdów na konferencje naukowe :wink:
Celestron 80ED; Lornetki: Kronos 26x70, Dekarem 10x50, Deltrintem 8x30
Awatar użytkownika
 
Posty: 31
Rejestracja: 29 Mar 2008, 16:17
Miejscowość: Poznań

Cygnus_X1 | 24 Kwi 2009, 08:17

Teleskop SALT, podobnie jak teleskop Hobby-Eberly, nie jest zamocowany w sposób umożliwiający dowolne skierowanie osi optycznej. Jest on nachylony pod stałym kątem, celowanie odbywa się poprzez obracanie wokół osi pionowej (od której oś optyczna jest odchylona) i
przemieszczanie lustra wtórnego. Układ lustra wtórnego jest niezmiernie skomplikowany, by kompensować aberracje spowodowane pozaosiowym celowaniem. Taki montaż jest znacznie tańszy od tradycyjnych, w pełni mobilnych. Główna wada - to ograniczenie możliwości celowania do pewnego stożka a biorąc pod uwagę rotację Ziemi - do pasa na nieboskłonie.
Przyjęte rozwiązanie uniemożliwia zastosowanie układu Cassegrain, bo przy celowaniu ognisko główne wypadałoby to tu, to tam, nie byłoby w jednym punkcie.

Zastosowana konstrukcja przywodzi na myśl 300-metrową antenę radioteleskopu w Arecibo, która jednak nie jest obracalna.

O teleskopie SALT jest mnóstwo świetnych informacji w internecie, wystarczy chwilę poszperać!

Zbigu! Gratuluję świetnej wycieczki, dziękuję za relację, ech, pobudzasz marzenia!

Na marginesie - nawet nie marzyłem, że kiedyś będę mógł zobaczyć oryginalnego SR-71 Blackbird!
Newton 114/900, SkyMaster 15x70, Meade 10x50; Nikon Action 8x40 CF
Nikon D600, Nikkor 80-200 1:2.8, Sigma 170-500 APO, Rubinar 500/5.6, MTO11CA, kilka innych zacnych szkiełek
 
Posty: 799
Rejestracja: 24 Lis 2008, 01:04
Miejscowość: Bognor Regis, Anglia

Zbig | 26 Kwi 2009, 17:06

Dziękuję za to dopowiedzenie danych technicznych dot. teleskopu SALT. Dodam tu zatem, że z informacji przewodnika oprowadzającego w kopule SALT wynika, że głównym obiektem badań tego teleskopu jest Wielki Obłok Magellana.
W badaniach uczestniczą naukowcy z całego świata, szczególnie z państw które uczestniczyły w budowie tego teleskopu, w tym Polacy. Ale najczęściej osoby zainteresowane badaniami same tych badań nie wykonują. Często nawet nie jadą na półkulę południową! Przekazują projekt badawczy specjalnemu zespołowi i jeśli (po ostrych recenzjach) zostanie zaakceptowany to jest włączany do harmonogramu badań teleskopu.
"A foolish consistency is the hobgoblin of little minds", Self-Reliance by Ralph Waldo Emerson
Awatar użytkownika
 
Posty: 242
Rejestracja: 18 Kwi 2006, 18:37
Szybka odpowiedź
   

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 1 gość